Dodaj do ulubionych

od dziś "folikowe" przygotowania :)

02.01.06, 15:36
tak jak w temacie smile
od dziś zaczynam brać folik - jeszcze ktoś chętny?? smilesmile
Obserwuj wątek
              • elka_78 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 04.01.06, 13:46
                Dzięki za słowa otuchy - już mi lepiej. Masz rację - każde rozwiązanie będzie
                dobre, ale nerwy są, tym bardziej, że w Sylwestra rzuciłam palenie i troszkę
                mnie "nosi" (z tego powodu starania zostały odłożone na termin poźniejszy -
                żeby dzdziuś był zdrowy).
                • mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 04.01.06, 13:51
                  TAK KAżDE BęDZIE DOBRE!
                  Jak będzie teraz dzidzia to z korzyścią, że już nie będziesz palić! a jak nie
                  będzie teraz - masz ten komfort, że nie czekałaś, żeby był maluszek już tym
                  razem jak inne dziewczyny, które długą się starają i każda następna @ jest dla
                  nich wielką tragedią!
                  pozdrowionka !!!
                    • kordula3 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 04.01.06, 17:55
                      elka - życzę ci, aby było tak jak sobie wymarzysz, ale uwierz, że każde
                      rozwiązanie będzie miało plusiki smile)

                      a ja dalej "folikuję" i "cilestuję" razem smile czyli dzieci póki co z tego nie
                      będzie. jak wcześniej pisałam szykuję sie na zajście w marcu, tzn. od marca
                      zaczynam ostre staranka smile
                      tylko nie wiem, czy to sie nie zmieni, bo dziś miałam rozmowę szefem i szykuje
                      mi sie awansik smile a co za tym idzie - wiadomo - podwyżka. a tu nagle ciąża? no
                      i pojawił mi się dylemacik... tym bardziej, że dopiero cztery miesiące temu
                      wróciłam po półtorarocznej nieobecności... kurcze, a chciałam uwolnić się
                      właśnie od firmy, czytaj: ciąża, zwolnienie, macierzyński i dłuuuugi
                      wychowawczy...
                      pozdrawiam folikówki wink
                      • elka_78 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 04.01.06, 18:31
                        Już się nie denerwuję, ale po prostu chcę wiedzieć - @ czy dzidziuś. Kordula -
                        musisz się zastanowić, co jest najważniejsze (zabrzmiało banalnie), ale ja też
                        kiedyś stawiałam na własny rozwój, naukę, karierę, a teraz mi przeszło i marzę
                        o maleństwie, o prawdziwej rodzinie.
                        pozdrowionka dla "folikówek"
      • mamusiamartusi witam nowe "FOLIKÓWKI" 04.01.06, 22:57
        o to jest myśl to wielkie opakowanie! wiesz nie wiedziałam że takie są smile!!!!
        jako następne poleci już duze!

        miłej nocki dziewczyny!

        kordula życze mądrej decyzji - bo jest to sprawa trudna, a może uda się szybko
        awansować a potem fru do dzidzi do domkusmile

        zawsze potem po wychowawczym może być łatwiej znalezc pracę, gdyby to mialo byc
        w innej firmie, jak zobacza w cv ze dziewucha awansowała smile
        • kordula3 Re: witam nowe "FOLIKÓWKI" 05.01.06, 09:16
          ja też witam, nowe dziewczyny smile

          i też tak właśnie myślę. awansik, a jak będzie dzidzia, to i tak się jakoś
          wszystko ułoży smile) a kaska wieksza mnie cieszy, bo będę mogła większy zapasik
          gotóweczki zrobić na koncie smile)

          a co do duzych opakowań ja też mam juz w zapasie kwas foliowy - opakowanie
          250tabl., zakupione za niecałe 14zł, więc cenowo rewelacja! a póki co kończę
          tradycyjny folik smile

          miłego dnia laseczki smile
          • agulag26 Re: witam nowe "FOLIKÓWKI" 05.01.06, 09:29
            wydawało mi się że wczoraj dołączałam się do listy - a dziś posta nie widzę
            więc prewnie mi się tylko wydawałosmile)
            ja folikuje już trzeci miesiąc a pierwszy cykl starań dobiega końca - jeszcze
            nie wiem z jakim rezultatem, pewnie niedługo ujrzę @ ale chwilowo po cichutku
            mam nadzieję że nie...
              • qlinek Re: witam nowe "FOLIKÓWKI" 05.01.06, 11:55
                Czesc Babeczki,
                jestem wlasnie po porannej kawce i lece polknac dzisiejszy zestaw witaminek.
                Na przekor wszystkiemu... smile
                mam ciagle mieszane uczucia co do ciazy bo... Mam 29 lat i meza mlodszego 2,5
                roku.On nie jest jeszcze za bardzo gotowy na dziecko, choc mysle, ze jak juz
                bede w ciazy to bedzie sie cieszyl. Ja juz nie moge sie doczekac, a przede
                wszytskim dluzej czekac, bo zegar tyka glosno i nieublaganie, wiecie same...
                Nie chce go oszukiwac i stawiac przed faktem dokonanym, ale tez nie moge czekac
                w nieskonczonosc. Codziennie zasypiam z mysla o malym, rozowym babasku przy
                boku.
                Powiedzcie, jak to u Was jest?? Wszyscy mezowie sa tacy chetni do zostania
                tatusiami?
                Przepraszam za takie wynurzenia, ale czasem mam dosc sad
                Pozdrawiam cieplutko
                • agulag26 Re: witam nowe "FOLIKÓWKI" 05.01.06, 12:09
                  mamusiamartusi - przykro mi; ale przynamniej masz juz nowy cykl i nowe szanse,
                  a ja ciągle w tym samym cyklu, już 32 dzień!sad

                  qlinek - mój mąż najpierw bardzo chciał bo ma 29 lat (ja 26) i mówił że nie
                  chce być starym tatusiem i chciałby z synem w kosza grać a nie siwy do szkoły
                  małego/małą podwozić.
                  potem miał moment zawachania bo stwierdził że jak będę w ciąży i potem to
                  pewnie zero seksiku i w ogóle uwagi dla niego.
                  ale teraz czeka razem ze mną - nie mówi, nie rozważa, nie chce zapeszać, po
                  prostu czekasmile i myślę że będzie bardzo, bardzo się cieszył kiedy już będziemy
                  mieli małą fasolke.
                  Twój jak zobaczy maluszka na usg też pewnie się przekona smile
                • elka_78 Re: witam nowe "FOLIKÓWKI" 05.01.06, 12:18
                  Mój szanowny małżonek (starszy o lat 11) sam mnie namawiał na dzidzię, bo ja
                  zapierałam się, że "nigdy w życiu, żadnych dzieci". Teraz ja łykam folik i inne
                  tym podobne, rzucam palenie, dotleniam się, a on razem ze mną (tylko sobie
                  wyobraźcie atmosferę w domu, w którym dwie osoby rzucają palenie, obie mają
                  stresującą pracę i są uparte jak osły - tragedia!!! Ale wytrzymamy). Mój mąż
                  marzy o naszym dzieciątku od dawna, rozmawiamy o tym, wybraliśmy imiona, na
                  temat dzieci potrafimy rozmawiać godzinami. Jest po prostu cudowny ...

      • monjan fuzzy 25.01.06, 15:04
        witam panią o pieknym mieszkaniu!
        znamy się z wnętrza mieszkansmile
        i staramy sie razemsmile
        kup ten folik koniecznie
    • elka_78 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 07.01.06, 12:55
      Weekend - weekendem, ale folik brać trzeba. A jeśli o przygotowanich mowa - to
      małe pytanko - czy gin zalecił Wam jakieś badania przed zajściem w ciążę? Mój
      powiedział, że badać się będziemy, jak już zaciążę, ale ja zastanawiam się nad
      badanie krwi, moczu, szczepieniu przeciwko różyczce. Co Wy na to, moje Panie?
      • mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 07.01.06, 14:47
        szczepienia przeciw rozyczce nie robilam a inne? hmmm zaraz zerkne do teczki smile
        zaczelam przed , zmienialam wtedy gina i powiedzialam ze chce zajsc wiec zlecil
        kilka

        w 15 dc: prolaktyna po mtc, tsh 3-cia generacja, fsh, lh estradiol i progesteron
        potem juz w 39 dc:morgologia, mocz, progesteron, HCG-beta ilosciowo

        pozdr
        • kordula3 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 07.01.06, 17:27
          oj to mnie tu zszokowałyście smile) mamausiamartusi - niezła lista smile)

          u mnie po tym względem beznadzieja. własciwie oprócz foliku to nic specjalnie
          nie robię. no chodzę sobie na aerobik dla lepszej kondycji i póki mogę
          jeszcze smile w przyszłym tygodniu dzwonię do dentysty umówić się na wizytę,
          cytologię miałam robioną trzy miesiące temu. a do tego stresuję się
          niemiłosiernie! praca oczywiście. i już myslami widzę siebie z pięknym
          brzuszkiem...

          pozdrawiam i zycze miłego wieczorku.

          ps. do nas dzis przychodzą dwie koleżanki (obie ciężarówki: 24tydz i 28tydz) z
          mężami i juz widze jakie będą tematy: ciąża, lekarze, położne, porody,
          dzieci... ciekawe jak to zniosa nasi mężusiowie, hihih. chyba trzeba będzie im
          flaszeczkę postawić smile)
        • kordula3 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 08.01.06, 00:05
          hihi, jakby były jakies pomyłki, to proszę się nie śmiać smile)
          faceci pili piwko więc ok smile) ciężarówki po pół piwka z sokiem malinowym i
          lampce szampana (małej lampce) a ja... hmmm... piwko z soczkiem + cała reszta
          szamapana który się ostał. do tego papierosik vogue x 2 - oj straszna jestem,
          wiem, ale nie krzyczcie. to takie jedne z ostatnich przedciążowych wybryczków :
          ( dopijam własnie resztę szampana, pijąc wasze zdrowie oczywiście i nasze
          wspólne szybkie zaciążenie... tematy "no.1" to oczywiście jak już mówiłam
          ciąże, porody itd. smile)
          moje chłopaki już spią, a ja myk do wanienki i lulu smile)) oby jutro kacyka nie
          było smile))))))))
          do jutra kochane, trzymajcie się!
          • tututka Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 10.01.06, 09:25
            to może lipiec?
            będzie sprawiedliwie... wink my planujemy urlop w lipcu, więc niewykluczone, że
            wtedy zaczniemy działać na serio. no wiesz, słońce, plaża, zero stresów... to
            moze być dobry okres wink ale tak jak piszesz - zobaczymy jak to będzie. zawsze
            wydawało mi się, że zajść w ciąże to można tak szybko, jak sie chce, a
            tymczasem okazuje się, że niestety nie jest to takie proste...
            • kordula3 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 10.01.06, 10:24
              i ja się melduję smile

              no lipiec dziewczyny - wspaniały czas, a kwietniowe dzieci są czadowe... sama
              mam takiego kwietniowego szkraba w domku smile) i w ogóle chyba fajny czas zarówno
              na ciążę, a wiosenny poród też ma swoje plusy... chociaż w sumie chyba każdy
              czas ma swój urok...

              a wybrykami weekendowo-grzeszno-alkoholowymi nie przejmujmy się tak bardzo, bo
              lada chwila nie będziemy mogły brykać smile))

              pozdrawiam!
              • tututka Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 10.01.06, 13:19
                cześć!
                no właśnie, nie jest to pocieszające...
                zaczęłam mirzyć sobie temperaturę, żeby chociaż troszkę poobserwować co się
                dzieje. dopiero kilka pomiarów, ale i tak nie wiem czy będę umiała cokolwiek
                zinterpretować sad
                boje się, że będę miała problemy z zajściem w ciążę - mam bardzo nieregularne @
                i ogólnie wielki chaos... rzadko wiem kiedy dostanę @

                ale zobaczymy, może nie będzie tak źle smile !!!!
                będziemy sobie zdawać na bieżąco relacje i będzie nam raźniej!!!
                  • kordula3 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 10.01.06, 15:06
                    kolejny dzień w pracy dobiega końca...

                    kolejny foliczek dla dobra naszych przyszłych pociech zażyty smile

                    qlinek - anie się nie obejrzysz jak będzie wiosenka, razem szubciutko nam
                    zleci, zobaczysz smile
                    tututka - jak "ciebie" czytam, to jakbym czytała o sobie (oczywiście przed
                    kamilem, bo teraz to cały czas biorę tabletki anty, więc wszystko mam jak w
                    zegraku): a wtedy: cykle mega nieregularne, nie mam pojęcia kiedy @, kiedy owu,
                    do tego wysoki poziom prolektyny... a jednak udało się! i wierzę, że teraz też
                    się uda!
                    a mamausiamartusi to sie coś nei odzywa, a może działa już działa smile)) i
                    pochwali się zaraz dwoma kreseczkami...
    • tututka Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 11.01.06, 07:46
      czyli dzisiaj ja zaczynam!!!
      wstawać leniuszki!!! - żartuję, pewnie już od dawna pracujecie z zapałem smile
      ja też jestem w pracy, ale mogę sobie pozwolić na buszowanie w necie.
      dzisiaj tempka wzrosła mi z 36,6 od 39,9. to może coś oznaczać? to mój 25 dc,
      temperatutę zaczęłam mierzyć tydzień temu i cały czas utrzymywała się na jednym
      poziomie - 36,6.
      Wiem,że żeby wyciągać jakieś wnioski to trzeba obserwować temperaturę kilka
      cykli, ale po prostu jestem ciekawa czy np. przed @ rośnie temp.

      w ogóle się na tym nie znam - mam zamier się dopiero od Was nauczyć wink

      no to buziaczki!!!
      miłej pracy Folikówki!!!!
        • kordula3 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 11.01.06, 08:21
          ja już myślałam, że masz takie mega wahania temperatur smile)

          niestety w tych sprawach jestem laikem, bo NIGDY nie mierzyłam sobie tempki,
          ale jak się doszkolę (a mam taki zamiar wkrótce), to dam ci lekcje smile no chyba,
          że ktoś szybciej da nam lekcje z których i ja skorzystam smile)

          a u mnie zostało w opakowaniu cilestu jeszcze 8 tabletek. już nie mogę się
          doczekać końca smile

          miłego dnia!
        • bellka Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 11.01.06, 09:11
          witam
          jestem tu nowa ale tez od poczatku roku biore kwas foliowy bo przygotowuje sie
          do tzw. "zajscia" smile moj mez rowniez ochoczo lyka tabletki smile
          mam jednak inne pytanie. przez jakis czas odchudzalam sie i bralam cealin - to
          sa takie tabletki na cellulitis i inne takie tam smile
          czy ktos wie jak to wplywa na przyszla ciaze? czy powinnam sie wstrzymac przez
          jakis czas z probami zajscia? mam takie dziwne obawy ze cos moze byc przez to
          nie tak
          pozdrawiam serdecznie
        • tututka Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 11.01.06, 09:27
          ja jestem sekretarką... może to mało ambitne, liczyłam po studiach na coś
          więcej, ale w sumie to jestem zadowolona. w mojej okolicy z pracą jest naprawdę
          ciężko. nie muszę nigdzie dojeżdżać, więc nie tracę pieniędzy na dojazdy.
          no i plusem jest to, że w mojej firmie "normalnie" podchodzą do kobiet w ciąży,
          więc przynajmniej nie muszę się obawiać, że mnie zwolnią...
          a potem może znajdę coś innego, chociaz nie wiem, bo jest mi tu naprawdę
          dobrze smile
          • qlinek Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 11.01.06, 09:42
            a ja, wstyd sie przyznac, dopiero wstalam, zjadlam sniadanko i foliczek smile

            tututka- co sie martwisz, najwazniejsze, ze masz prace, ktora pozwoli Ci
            spokojnie zajsc w ciaze i isc spokojnie na macierzynski. dobrze, ze jest Ci w
            niej dobrze smile to polowa sukcesu.

            Poza tym witamy w naszym gronie PRZYSZLYCH MAM (ach, jak to pieknie brzmi!)
            nowe osoby - pozdrowionka!!!
            • mamusiamartusi Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 11.01.06, 10:31
              witam witam - jakoś tak zaglądałam na szybko - ale nie miałam czasu nic sie
              odezwać - Wybaczcie! i nie działałam jescze nienie wink dopiero żegnałam się z @ smile

              no i witam witam wszystkie nowe folikowe dziewuchy !!!smile

              bella - niestety ni wiem jak te tabletki dzialaja na ewentualna przyszla ciaze -
              najlepiej zapytaj swojego gina smile pewnie po przeczytaniu ulotki bedzie mogl ci
              powiedziec


              no czas sie zbierac smile jedziemy zaraz z Marta do znajomej, zeby sie wyszalala z
              dzieciakami smile
                • op.wawa Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 11.01.06, 15:05
                  moge podzielić sie z tobą swoimi doswiadczeniami, z koncem lipca odstawiłam
                  tabletki. byłam pełna nadzieji ze szybko pójdzie bo zdecydowalismy sie na
                  dziecko. pierwsze trzy cykle zreszta tak jak poradził lekarz odczekalismy zanim
                  zaczeliśmy starania. nie było fajnie. ciagle bolał mnie brzuch czasem nawet
                  bardzo a @ co i róż przychodziły później, do tego poznałam co to znaczy ból
                  piersi czego nigdy nie doznałam. przyzwyczaiłam sie do skapych i krótkich no i
                  zawsze wiedziałam kiedy dostane i ile potrwa, czułam sie dobrze a teraz wiadomo
                  @ jest obfitrzy, dłuższy i nigdy nie wiem kiedy nadejdzie. cykle zrobiły sie
                  długie do 42 dni, temperatura tez niewiele mówi, i sluz tez nie jest az tak
                  przejzysty jak bywał wczesniej w czasie jajeczkowania. jesli chodzi o bóle
                  brzucha ustapiły do tego stopnia ze do ostatniej chwili nic nie przepowiada
                  nadejscia czerwonych dni.tak wiec przygotuj sie na cierpliwosc.
    • tututka Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 13.01.06, 07:41
      Witam, witam!!!
      Znowu jestem pierwsza wink
      dziewuszki kochane, a co wy wymyślacie, że będziemy tn wątek odgrzebywać???
      ja myślę, że my cały czas będziemy tu pisac żeby być na bieżąco!!!

      dlatego proszę mi tu coś natychmiast odpisać, żeby wątęk nie zwiał gdzieś
      daleko!!!! wink

      buziaczki pa pa
    • aninka79 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 13.01.06, 10:16
      Dziewczyny, a czy ja tez moge dolaczyc do waszej gromadki??
      Planujemy zaczac starania na przelomie lipca i sierpnia, ale jeszcze biore
      tabletki odstawiam w marcu. Trzymam kciuki za Was wszystkie i mam nadzieje ze
      mnie przyjmieciesmile
      Pozdrawiam Was i zycze milego dnia
      Ania
    • mjodzik78 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 13.01.06, 10:18
      Hej, hej,

      najpierw grzecznie sie przedstawię: Dominika, cieszę się że jesteście..bedzie
      raźniej wink

      folik od tygodnie zagościł również do naszego domku, mój mężus też dostaje bo
      gdzieś wyczytalismy że powinien brać razem ze mną wink

      Tyle słysze o badaniach a mój ginekolog nic...nawet nie kazał mi zrobic na
      toksoplazmoze mimo że mam kotki w domu, a o szczepionkach nic nie
      wspomniał...chyba poszukam innego... wink
      a narazie kolejna dawka..łyk wink
      i chyba poszukam tego dużego opakowania w aptecewink
        • mamusiamartusi FOLIKÓWKI :) 13.01.06, 22:47
          kordula73 – Dorota
          elka_78 – Eleonora czyli Lena - Trzebnica, woj dolnośląskie
          pacynka27 -
          qulinek – Magda - Wrocław
          monjan -
          kiedy-mama –
          op.wawa –
          misia9944 – Angelika – Siemianowice Śląskie
          agulag26 –
          oliwka29 –
          fuzzyonggbridge –
          teresa96 – Teresa
          arabelka78 –
          tututka – Asia
          bellka –
          look29 –
          aninka79 – Ania
          mjodzik78 – Dominika
          mamusiamartusi – Gosia – Mińsk Mazowiecki
          nimeska -
    • arabelka78 Re: od dziś "folikowe" przygotowania :) 15.01.06, 19:14
      Dziewczyny, aż radośnie się to czyta! Strasznie nas się tu dużo zbiera, ale to
      przecież w takiej wspaniałej sprawiesmile Mamy zamiar zacząć starania w czerwcu.
      Folik od przyszłego tygodnia zagości u mnie? A jak to jest z Waszymi mężami? Czy
      oni też powinni brać folik? Mojego raczej bym na to nie namówiłasmile
      Pozdrawiam
      • elka_78 Poniedziałek 16.01.06, 06:46
        Witam! Jak ja lubię poniedziałki! Dzień Dobry wszystkim "folikówkom". Co do
        badań, to mój gin też nie zalecił mi żadnych badań, ale mam do niego zaufanie i
        myślę, że wie, co robi. Miłego dnia!