urodzinki we wrześniu :)

04.01.06, 16:32
witam wszystkich,
jeszcze nie byłam u gina, ale czuję (i potwierdził to test), że będą
urodzinki gdzieś w połowie września 2006
mam pytanko w szczególności do mam, które rodziły późnym latem/wczesną
jesienią - jak najlepiej przetrwać ciążę latem? przyznam, że kojarzy mi się
to z lekką męczarnią
to już moje drugie urodzinki smile pierwszy raz rodziłam wczesną wiosną a teraz
będzie zupełnie inaczej

wrześniowa mama + 2 letni urwisek
    • maretina Re: urodzinki we wrześniu :) 04.01.06, 16:57
      wczoraj minal rok, jak sie dowiedzialam o ciazysmile
      kajtek urodzil sie 16 wrzesnia. 5 dni po terminie. jest boskismile
      gratuluje szczesciasmile
      • wrzesien10 Re: urodzinki we wrześniu :) 04.01.06, 17:09
        dziękuję za gratulacje smile Twój synek to śliczny chłopczyk!
        bardzo się cieszę tylko boję się ostatniego trymestru w letnich miesicach (nie
        za bardzo lubię gorącosad - jak to przetrwałaś?
        pozdrawiam serdecznie,

        wrześniowa mama
        • maretina Re: urodzinki we wrześniu :) 05.01.06, 08:47
          wrzesien10 napisała:

          > dziękuję za gratulacje smile Twój synek to śliczny chłopczyk!
          > bardzo się cieszę tylko boję się ostatniego trymestru w letnich miesicach
          (nie
          > za bardzo lubię gorącosad - jak to przetrwałaś?
          > pozdrawiam serdecznie,
          >
          > wrześniowa mama
          normalnie kiepsko znosze upaly, a w ciazy smigalam jak nakreconabig_grinDDD
      • sallyx Re: urodzinki we wrześniu :) 04.01.06, 18:59
        maretina twój Kajtuś jest ślicznysmile))cudnysmile)gratuluję...
        ja urodziłam dwoje dzieci we wrześniu i sama nie wiem jak to przetrwałam, jest
        jeden plus tego że będziesz miała duży brzuszek w lecie- łatwo się ubrać, lekka
        sukienka i gotowe- ale generalnie puchły mi nogi, choć u ciebie nie musi tak
        być, ja np. dużo odpoczywałam i chłodziłam sobie nogi w wodzie na świeżym
        powietrzu, często brałam prysznic, jak coś mi się jeszcze przypomni to napiszę
        bo to już 7 lat jak rodziłam...
    • samanta05 Re: urodzinki we wrześniu :) 04.01.06, 17:07
      Gratuluje! i zapraszam na forum (link ponizej)
      Jestem w podobnej sytuacji co Ty. Z tym, ze to moja pierwsza ciaza.
      Rowniez boje sie upalow i zmeczenia. Poza tym bede miala wtedy wakacje i chyba
      sie zanudze...
      macie jakies rady dla nas??
    • elve Re: urodzinki we wrześniu :) 04.01.06, 19:40
      nie przejmujcie się na zapas smile
      ja miałam termin na 8 września, całe lato łaziłam z brzuchem, a lato jakby sie
      nade mną ulitowało - upałów było mało i jakoś mi nie przeszkadzały wcale. nie
      spuchłam, nie pociłam się, było po prostu super. a jak milo potem z maluchem
      wyjść na słońce smile
      • madzikowa2 Re: urodzinki we wrześniu :) 05.01.06, 08:55
        Ja miałam termin na 2.września a urodziłam 9.września. Tamto lato, gdy byłam w
        ciązy było strasznie upalne i na prawdę było ciężko. Brałam często zimne
        prysznice (normalnie uwielbiam gorące), a jak wychodziłam z domu to brałam ze
        sobą niewielki mokry ręcznik do chłodzenia karku i przegubów rąk. Poza tym
        starałam się uciekać z miasta na łono natury- na zacienioną działkę moich
        krewnych albo nad jezioro(chociaż sie nie kąpałam, ale tam przynajmniej wiał
        wiaterek)
        Faktem jest, że z ubieraniem nie ma kłopotu- kupiłam kilka przewiewnych
        sukienek w lumpeksie i przechodziłam w nich cała końcówkę ciąży.
        Ale i tak uważam, że to był piękny czas...
    • baaasiiia Re: urodzinki we wrześniu :) 05.01.06, 09:02
      Witaj
      Gratulacje!!! Ja urodziłam 16 września, też to była moja kolejna ciąża -
      pierwsze dziecko urodziłam w maju. To lato było gorące i dosyć ciężko znosiłam
      upały z wielkim brzuchem. Ale, że musiałam się oszczędzać i siedziałam w domu,
      więc mogłam odpoczywać kiedy chciałam i jak długo chciałam. Bardzo dużo piłam
      wody niegazowanej i chyba dzięki temu zachowałam równowagę gospodarki płynów i
      nie spuchłam. Będzie dobrze!
      Pozdrawiam
      Basia
      • maretina baaasiiia! 05.01.06, 09:42
        ja tez 16 wrzesniasmile)))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja