melba7
04.01.06, 23:47
Czy gustujecie w imionach przaśnych, typowo polskich, czy może wolicie
Violetki i Dżessiki?
Mój młody ma na imię Jakub Albert.
Pierwsze imię ...przyszło samo właściwie, prawie od początku czułam,że będzie
chłopak, a jego ojciec miał super kumpla Kubusia, no i tak zostało.Co prawda
co druga swinka morska czy kanarek to Kubuś, ale mi to zwisa...młodemu też.
Alberta wymyśliliśmy na schodach USC,tuż przed zarejestrowaniem dziecka, tak
trochę dla jaj...oczywiscie na cześć Einsteina.
Pochwalicie się?