nie chce karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

10.01.06, 16:59
witajcie, może czesc z was powie ze jestem okropna ale.....nie chce karmić
piersia , z pierwsza dzidzia miałam powazne zapalenie sutków- koszmar!trochę
się boje i troche mam wrazenie ze sobie nie poradze bo moja córeczka ma 1,5
roku a takie karmienie malucha troche trwa.termin mam na luty wiec to juz
zaraz ..... nie wiem czy u was w szpitalach połozne tez strasznie cisna zeby
karmić naturalnie? przerazaja mnie te pielegniarki które twierdza ze jest sie
wyrodna matka itp......! jak powiedziec ze sie nie chce!!!!!!!!!!!!!
pozdrawiam
    • bursz Re: nie chce karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.01.06, 17:47
      Hej,
      nie wiem czemu nie chcesz, bo mialas zapalenie piersi?Przeciez to do
      pokonania,nie musi sie powtorzyc!!
      czy
      nie masz cierpliwosci, bo to "długo trwa", hmm bycie matka trwa do koncz zycia,
      nie chesz miec czasu na te piekna droge budowania cudownej wiezi?!
      Czy
      bo pielegniarki naciskaja?
      Moja corcia ma 1,5 roku nie myslalam ze bede Ja tak długo karmic, ale dzieki
      temu forum karmie i CHCE, BO TO NIEPOWTARZALNE, NIE MA NIC PIEKNIEJSZEGO.
      Poczytaj jak cudowne sa opisy mam, moze sie udasmile)
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21000
      ))

      pozdrawiam,jola
      • ciapek7 Re: nie chce karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.01.06, 20:07
        ja bardzo chciałam, rzeczywiście tworzy się wspaniała więź i były to dla mnie
        na początku najprzyjemniejsze chwile, ale potem co 2 dni zastoje, ból nie do
        wytrzymania, środki przeciwbólowe na okrągło i byłam jednym kłębkiem nerwów,
        nieprzespane noce , nie za sprawą dziecka , tylko z powodu bólu. Podziękowałam.
        Teraz jestem dopiero szczęśliwą mamą. Dziecko jest w końcu nakarmione jak
        trzeba i nie uważam , żeby było nieszczęśliwe z tego powodu.
        Nie każdy jest stworzony do karmienia piersią.
        Pozdrawiam !
        Monika z Agnieszką
        • ania800 Re: nie chce karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.01.06, 20:13
          nie chcesz to nie karm i tyle jaki problem nie myusisz się nikomu tłumaczyć
          chociaż ja mam zamiar z drugim dzieckiem walczyć o pokar pomimo tego że przy
          pierwszym też miałam straszne problemuy temp. 40stopni nawał pokarmu za 2 dni
          zanik brodawki popękane pogryzione ale i tak mam wyrzuty że szybko zrezygnowałam
          dla mnie to coś wsopaniałego karmic piersią ale ile mam tyle zdańsmile

          jakbym nie chciała to bym po prostu nie karmiła i tyle i niech gadają co chcą
    • villem0 Re: nie chce karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.01.06, 20:21
      A ja Cie dobrze rozumiem. Jak to mówią moje znajome: lepiej mieć szczęśliwą mamę
      karmiącą dziecko z miłością butelką niż znerwicowana mamę próbującą karmić piersią.

      W połowie grudnia urodziłam dziecko. Chciałam koniecznie poród naturalny, mimo 3
      indukcji nie poszło, była cc - pierwsze "niepowodzenie".
      Nie wyobrażałam sobie karmienia innego niż piersią. Po cc nie miałam pokarmu
      kilka dni, mały nie potrafił ssać, mnie brakło sił i cierpliwości.
      Zaczęliśmy karmić butelką, przed karmieniem tylko brałam do cyca na podjedzenie.
      Jestem spokojniejsza, nie uważam bym mniej kochała swoje dziecko niż matki
      karmiące piersią.
      Presja jest straszna, odczułam to na sobie, bo prawie każdy pytał: karmisz
      piersią?? Ech.
      Gosiu, jak się nie czujesz na siłach to nie karm, chociaż w twoim przypadku
      zaczekałambym do czasu porodu smile Może to samo przyjdzie i będzie ok?
      Nie martw się na zapas smile
      Ja nie tracę nadziei, że jak dane mi będzie mieć drugie dziecko to juz bogatsza
      w doświadczenia może pokarmię? Kto wie.

      Pozdrawiam smile
    • gocha99 Re: nie chce karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.01.06, 21:44
      Gosiu to twoja sprawa czy będziesz karmić piersią czy też nie.Ja miałam bardzo duże problemy z piersiami, najpierw nie miałam pokarmu, później mały nie chciał ssać, a żeby tego było mało co jakiś czas miałam zapalenie piersi, gorączka 40 st., jednak się uparłam i karmiłam mojego synka do 10 mc, z czego jestem dumna. Jeżeli już zdecydowałaś że nie będziesz karmić piersią to kup sobie do szpitala mleko modyfikowane, butelki i weź czajnik bezprzewodowy i rób mieszankę dla dzidzi, nie przejmuj się personelem bo to twoje dziecko i ty decydujesz co dla niego jest lepsze, a jak już ktoś napisał lepiej żebyś była szczęśliwa i zadowolona a nie zestresowana. Pa powodzenia
      • natalia433 Re: nie chce karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.01.06, 22:42
        mysle że z tym naciskiem na karmienie piersia i z ta cudowna wiezia to lekka
        sie juz robi przesada,ja pierwszego synka karmiłam 13miesiecy, było cięzko bo
        bardzo chudłam,byłam wyczerpana mialam zawroty głowy , nieprzespałam zadnej
        nocy podczas tych wszystkich miesiecy... w drugiej ciązy tez powiedziałam
        sobie ze nie bede karmić ale karmiłam bo jak przystawiłam małą pierwszy raz do
        piersi to było to takie cudowne, ale znowu zaczełam leciec z wagi i zle się
        czuć...karmiłam tylko trzy miesiace i przeszłam na butlę, jest rewelacyjne,mała
        wcale nie choruje i wcale nie ma alergii a więz mamy nadal cudowną i nie widze
        tu zadnych róznic, mała przesypia całe noce i mysle że wazniejsze jest to że
        ma silna i wypoczeta mamę bo nie ma nic na siłę...mysle że nie nalezy potepiac
        nikogo za to ze nie chce karmić przecież to nie tragedia...
        zreszta zobaczysz jak urodzisz bo wtedy mysli ie trochę inaczej ale ja bym się
        nikim nie przejmowała.
    • de_la_hoya Re: nie chce karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.01.06, 14:47
      Czesc,
      NIE JESTES OKROPNA! Ja dostalam pokarmu dopiero 10 dni po porodzie ale jak sie
      pojawil to i tak sciagalam laktatorem bo chociaz wtedy wiesz ile dziecko zjadlo
      i ze jak placze to napewno nie z glodu a poza tym jak mi sie nie chcialo sciagac
      to dawalam mleko modyfikowane...
      Moj syn budzil sie zawsze o 5 nad ranem na jedzonko (od urozenia przesypial noce
      tzn od 23 do 5) i wtedy z lenistwa podawalam mu cycka, jemu bylo wszystko jedno
      z czego leci mleko, byleby lecialo. Gdy Miki mial 3,5 miesiaca przestalam
      sciagac mleko i zaprzesalam karmien cyckiem o 5 nad ranem i dziecko jakos nie
      umarlo...
      To cale karmienie piersia to jakas chora sprawa, kobiety karmiace naturalnie
      zachowuja sie jakby byly w jakiejs sekcie, chwala sie ze o takie fajne a potem
      rycza w poduszke ze sa uwiazane...
      Mowia ze dzieci karmione przynajmniej pol roku piersia sa zdrowsze od karmionych
      sztucznie... hmmm moj syn pierwszy raz dostal kataru jak mial 20 miesiecy a
      dookola wszystkie cyckowe dzieciaki na antybiotykach zyja...
      Moja rodzina ciagle mowila o zaletach naturalnego karmienia itp aby wplynac na
      zmiane mojej decyzji a ja mowilam ze karmie swoje dziecko tak jak ja to uwazam
      za stoswne i jak ktoras urodzi i bedzie chiala karmic naturalnie to prosze
      bardzo, mnie to nie przeszkadza. Po takim tekscie wypowiedzianym spokojnie
      wszystkie tematy sie konczyly...
      Na porodowce powiedz ze nie bedziesz karmic naturalnie i prosisz o dokamianie
      dziecka i po klopocie a jak jakas pigula bedzie cie meczyc to powiedz jej to
      samo co rodzince...
      • natalia433 Re: nie chce karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.01.06, 19:16
        W 100% popieram swoja przedmówczynię, a swoja droge to na odddziale po porodzie
        lezała ze mna dziewczyna która własnie nie chciała karmić i pielegniarki
        przynosiły jej mleko, oczywiście zachecały do karmienia ale jak nie chciała to
        co jej miały zrobić.
    • pacynka27 Re: nie chce karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.01.06, 19:48
      Ja karmiłam synka 2,5 roku. Jakoś tak to się przedłużyło, bo jak zaczęłam wprowadzać kaszki to sie okazało że mały jest uczulony na mleko krowie. No to karmiłam dalej, bo lepsze moje mleczko niż jakieś sojowe substytuty. A i mały ssać uwielbiał. Nawet teraz (lat 3,3) zajrzy czasem pod bluzkę, śmieje sie i mówi: "Mama, nalej mleczko z kubeczka do cycuszka". To oczywiscie odpowiedz na moje teksty w stylu: "Jesteś już duży i mleczko w cycuszkach sie skończyło"

      Ale do rzeczy..
      Na poczatku było mi strasznie trudno. Nie umiałam synka trzymać, on nie umiał złapać cyca. Brodawki poranione. Koszmar. Płakałam przy każdym karmieniu i nawet na myśl że zbliża się kolejne karmienie. Wiele razy w ciagu dnia wysyłałam męża do apteki po mleko dla dziecka. A on mówił:"Dobra, jak chcesz" Ale patrzył sie na mnie takim złym wzrokiem....
      I w końcu wszystko sie ułożyło. Nawet nie wiem dokładnie kiedy. Pamiętam tylko że jak mały skończył miesiąc, pojechałam na tydzien do mojej mamy i wtedy wszystko szło juz gładko.

      Z perspektywy czasu cieszę się że rodzina wywierała na mnie presję. Dzięki temu nie poddałam się.

      Jeśli nie chcesz karmić to nie nastawiaj sie że bedziesz karmić. Ale chociaż spróbuj. Możesz sobie wyznaczyć czas próby. I wytrzymaj ten zaplanowany czas. Kiedy on juz minie zdecydujesz co dalej.
    • nitka32 Re: nie chce karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.01.06, 21:44
      Mysle, ze lepsza jest zadowolona mama karmiaca butelka, niz zestresowana i
      obolala usilujaca na sile karmic piersia (wbrew sobie).
      Ja pierwszego dziecka nie karmilam piersia (mialam b. malo pokarmu i sobie nie
      radzilam). Lekarz zasugerowal, ze lepiej dla dziecka bedzie karmic z butelki i
      wtedy dostalam tabletki na powstrzymanie laktacji. To bylo zagranica i nie wiem
      czy w Polsce (znajac zmuszanie do karmienia piersia) dadza ci w szpitalu takie
      tabletki. Sa bardzo dobre, bo po co wytwarzc mleko i meczyc piersi, jezeli
      decydujesz sie nie karmic. Spytaj moze swojego gina o takie tabletki i wez ze
      soba do szpitala. Zawsze mozesz ich nie wykorzystac, jezeli zmienisz zdanie, a
      moga sie przydac.
      Pozdrawiam.
      • gosialech2 Re: nie chce karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.01.06, 22:38
        fajnie ze mnie ktosc czasem rozumie! chce dodac ze za pierwszym razem bardzo
        chciałam karmić ale sie nie udało, poległam w straznych bólach!!! a teraz , no
        cóz, boje sie i wcale nie czuje potrzeby .... ta więż moze byc stworzona przy
        kazdej innej okazji....czemu akurat karmienie?!macie racje lepiej byc
        uśmiechnietym i spokojnym niz zestresowanym człowiekiem!
        dzieki....
        • kinia_1979 Re: nie chce karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.01.06, 13:29
          Ja swojego pierwszego synka karmiłam piersią właściwie tylko miesiąc. Mały cały
          czas płakał, ja dostałam zapalenia piersi i tyle. Okazało się na wizycie
          kontrolnej u pediatry, że mały się nie najadał. Był strasznym łakomczuchem, a
          ja najwidoczniej miałam nie takie mleko jak on chciałsmile Jak dostał "flachę" to
          był już w pełni szczęśliwy. Ja zresztą teżsmile
          Przy drugim sprawa wyglądała trochę inaczej. Ja strasznie się bałam, że znowu
          będę cierpieć podczas karmienia. Jednak okazało się, że Mateuszek preferuje
          mleczko mamusi. Wszystko było ok. Jednak musiałam coś wymyślić, gdyż zbliżał
          się czas kiedy musiałam wrócić do nauki. Kiedy po 3 miesiącach mały dostał
          flaszkę, to niestety właściwie było koniec karmienia. Usiłowałam jeszcze to
          jakoś pociągnąć dalej, ale udało się jeszcze tylko miesiąc.
          Teraz czekam na trzeciego malucha i szczerz mówiąc nie nastawiam się z góry na
          to czy będę karmić piersią czy nie. Zobaczę co będzie jak już się urodzi.
          Ale sama musisz zdecydować czy chcesz karmić naturalnie czy mieszanką i nie
          pozwól aby ktoś wywierał na Tobie presję, bo to nie będzie dobre ani dla Cibie
          ani dla bobaska.
          • sylwia.ax Re: nie chce karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.01.06, 13:45
            Skoro nie chcesz to Twój wybór i po dyskusji, Proponuję sie nie przejmowac
            opiniami innych, tylko robić tak jak uważasz za słuszne. Mój Misiek był na cycu
            10 m-cy (dla mnie to naprawdę duzo), ale równoczesnie od noworodka dostawał
            butlę z Nanem,co niektórym ortodoksyjnym pod względem karmienia osobom srednio
            się podobało, bo niby jak zacznie ciagnać butlę to cyca już nie bedzie chciał,
            co akurat u nas okazalo się zupelnie nieprawdziwe. Ja zas uwazam to z najlepsze
            z mozliwych rozwiązan. Rób co Ty uwazasz za słuszne i koniec.
            Pozdrawiam,
    • leni_wa Re: nie chce karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.01.06, 17:50
      olej pielegniarki! Pamietaj, ze dla dziecka wazniejsza jest szczesliwa i
      zadowolona mama niz pokarm (bezwatpienia cenny). Z poloznymi bedziesz miala na
      szczescie doczynienia tylko kilka dni!
      Powodzenia!!!!!!
    • cahir4 Re: nie chce karmić piersią!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.01.06, 19:40
      Do mnie po porodzie (Żelazna) przyszła położna i zapytała, czy będę karmić
      piersią. Zapytała tonem absolutnie neutralnym, nie zawierającym żadnych sugestii
      (aż się zdziwiłam smile. Odpowiedziałam, że tak (chodziło o to, żeby ją wezwać do
      pierwszej próby przystawienia)więc nie wiem, jaka byłaby reakcja w przypadku
      wyboru butelki i czy stworzono by warunki do przygotowania mieszanki i
      sterylizacji butelek. Ja w każdym razie nie wyczułam presji. Także póżniej ze
      strony pediatry, kiedy ostatecznie mały wylądował na karmieniu mieszanym
      (niestety, bo uwielbiałam karmić piersią). Faktycznie, czasem zdarzało się ze
      strony niektórych lekarzy nieprzyjemne zdziwienie, kiedy wspominałam o
      mieszance. No i jakieś pytanka rodzinki, zwłaszcza dalszej. Ale jak widać z
      niektórych postów powyżej karmiąc piersią można być z kolei oskarżanym o
      przynależność do sekty, fanatyzm itp.

      Zawsze znajdą się ludzie, którzy lepiej od Ciebie będą wiedzieć, co najlepsze
      dla Ciebie i Twojego dziecka, albo nie znoszą, by ktoś miał zdanie inne niż oni.
      Po prostu ich olej.

      Generalnie przychyliłabym się do rad, żebyś zaczekała z decyzją, aż dzidzia się
      urodzi, ale jeśli jesteś całkowicie przekonana,że nie, to powiedz to personelowi
      wprost. Jeśli zapytają - jak mnie - to odpowiedz, jeśli nie, to pójdź do
      położnych i powiedz, że zamierzasz karmić butelką i zapytaj, jakie są możliwości
      sterylizacji itp. Możliwe, że będą Cię przekonywać do zmiany decyzji, ale
      powinny to robić taktownie. Zawsze możesz powiedzieć, że przemyślałaś to
      dokładnie i podjęłaś już decyzję.
Pełna wersja