Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:))

15.03.06, 11:50
Dzieczynki zapraszam, smile)

Ciepło wiosennie pocianowo mimo sniegu za oknem smile))
    • ant25 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 11:53
      aby mnie widac było smile))
      • ma_ruda2 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 11:56
        melduje sie!!!
        • megi.1 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 11:57
          i ja i ja i jasmile
      • erga4 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 11:57
        I ja dostałam smska od gviazdki smile))
        Ale super!!!
    • enterek77 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 12:04
      i ja się meldujęsmile))
      to jednak dziewczynki takie wstydliwe, że na usg nie widaćsmile)))
      • melba7 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 12:31
        czy ja dobrze dedukuję,że gviazdka ma córeczkę w brzuszku????ide doczytać stary
        wateksmile
        • melba7 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 12:34
          Hurrrasmile
          • nika112 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 12:54
            I ja witam na nowym wątku

            wczoraj nie zdazyłam juz zajrzec bo z powodu braku prądu lekarz miał spore
            opóźnienie w wizytach i wrociliśmy do domu dopiero o 22.30.
            Nie mialam juz siły wlączać komputera.
            Moja corunia rośnie jak na drożdzach, jak na swoj wiek jest dosc duża, ale
            wszystko jest w normie. Ułożyła się już główką w dól, co mnie ucieszylo bo
            ostatnio była ułożona pośladkowo. Mam nadzieję ze juz nie zechce się przekrecać.

            Cieszę się bardzo że u Gviazdeczki wszystko juz jest dobrze i zagrożenie
            minęło. Jak czytałam wczorajsze posty to az mi serce zamarło. Mam nadzieję ze
            za pare dni do nas wroci. No i będze kolejna dziewczynka SUPER smile))
            Trzymaj się cieplutko Gviazdeczko i wracaj do nas szybciutko!

            Ant, twoj artykuł napewno był super, a z komisjami na konkursach to różnie to
            bywa.
            Hortiko cieszę się ze juz ci lepiej smile

            Pozdrawiam


            • ant25 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 13:09
              Nikus, ciesze się ze wszystko OK i malutka rosnie sobie zdrowo,

              A Ty jak się czujesz nie ciezko Ci( kregosłup ) jak nogi, i ogólne samopoczucie?

              • nika112 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 13:21
                Czuję się generalnie dobrze, chociaż bardzo często bywam zmęczona. Jak
                przyjezdzam z pracy do domu to już nic mi sie nie chce i głównie leże i śpię.
                Chociaż mysle ze po częsci jest to spowodowane długą zimą i paskudną pogodą (u
                nas lezy teraz pol metra sniegu i nie wyglada na to zeby mialo zamiar stopnieć)
                Czasem jak za dużo siedze w pracy przy komputerku to boli mnie wlasnie
                kregosłup i muszę to rozchodzić albo się pogimnastykować.
                Nogi czesto wieczorem mam opuchniete, ale to jest nawet znośne. Zreszta lekarz
                powiedzial ze gdyby byly napuchniete rano to należałoby sie martwic, a tak nie
                ma czym.
                Tak ogólnie jest całkiem niezle, no i jest coraz blizej końca - zostało 2,5
                miesiąca do planowego terminu smile


                • ant25 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 13:42
                  Do kiedy planujesz pracowac ?
                  • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 13:49
                    hej!

                    juz jestemsmile) spędzałam dzis przedpołudnie na plotach z innymi kurami domowymismile))

                    Althea- ściskam! mocno! myślisz o jakiś badania???

                    Gviazdko- mam nadzieję, że Was wkrótce wypuszczą i wrócicie do domu kwitnącesmile)
                    obiesmile) dziewczynki fajne sąsmile))

                    Ant- przychylam sie do zadnia megismile) wnioskowanie na podstawie jednego
                    przypadka jest nadużyciemsmile) socjolog Ci to mówismile) było nie było dobór próby
                    mam obcykanysmile)

                    Nika- i jak zapadła decyzja dotycząca kolorystyki?smile))

                    Fantaisie- skupiam sie na Tobie o 16.30smile) dobrze bedziesmile)

                    kissy kobiety

                    kasia
                    • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 14:25
                      I ja sie witam na nowym watku!
                      Po szkole pochodzilam troche po miescie, ale nawet mi sie na nic nie chcialo
                      patrzec.

                      O bebel sobie dzieciaczki wklepila do sygnaturkismile
                      Bebelku, ostatnio w Polsce zrobilam sobie prolaktyne i TSH, obydwa w porzadku.
                      Tutaj generalnie ejst tak, ze dopiero po roku zglasza sie do kliniki i zaczyna
                      cos dzialac... a jak narazie pozostaje nam tylko probowac i miec nadzieje...

                      Fantaisie, kciuki zacisniete! Mam nadzieje, ze popodgldacie malebstwosmile

                      Dziewczynki, rzuccie przepisem na kopytka!

                      A teraz musze cos zjesc, bo padam z glodu.
      • balbinka74 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 17:34
        A u nas sniezek sobie posypuje i zimno jest jak diabli...brrr

        althea..a ja ciebie obstawiałam!!!Ściskam mocno!!!!A w klinice przeciez mozecie
        sobie dodac te 4 miesiace....hihi, no bo kto cie sprawdzi???

        Matalko czas na test...takie apetyty....

        Na szczęscie z Gwiazdka i malutka gwiazdeczka wszystko ok....Kurcze blade , co
        mogło wywołac ten jej zły stan....


        • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 17:40
          Balbinko, taki tez mamy plan! Ale najpierw podroz, a pozniej pewnie pojdziemy
          do tej kliniki.
    • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 13:52
      aha, też poproszę o fantazyjne przepisysmile) przepisów nigdy za wielesmile))
      • nika112 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 13:58
        Planuje pracowac do konca kwietnia, termin mam na 1 czerwca. Także ten ostani
        miesiąc chce zostać w domu, głównie ze względu na to że dojeżdzam do pracy
        45 km i nie chce tłuc się po tych naszych dziurawych drogach.

        Bebellku kolorek jeszcze nie wybrany, ale decyzje zapadną jeszcze w tym
        tygodniu.

        Czy ja tez mogę prosić przepisy, ostatnio dużo tu było o jedzeniu, a ja często
        jestem głodna smile
        • ant25 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 14:01
          no to masz kawałek drogi podziwiam ze i tak juz długo pracujesz i dajesz rade i
          pewnie sama dojezdzasz samochodem mam nadzieje ze nie masz chociac korków
          porannych
          • nika112 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 14:13
            Niestety dojeżdzam sama, dlatego chce wczesniej isc na zwolnienie lekarskie
            zeby samej nie jezdzic. Mam nadzieje ze dotrwam do konca kwietnia, bo musze
            wyszkolic osobe, która mnie zastapi na czas urlopu macierzyńskiego. Chociaz
            ostatnio mąż sie buntuje i chce zebym szybciej zrezygnowala z pracy.

            Korki mnie omijaja smile, bo jeżdze miedzy roznymi miejscowosciami
      • melba7 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 14:00
        Ach, bo dziś Fantaisie ma pierwszą wizytę , być może z ogladaniem maleństwa???No
        to trzymam kciuki.
        A ja zdradzam mojego gina i idę do polecanej przez moją znajomą lekarki.Świeże
        spojrzenie nie zaszkodzi.Co prawda jakoś nie jestem przekonana do
        kobiet-ginekologów, no ale cóż.Dobra jest podobno.
        • kocurek100 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 14:19
          Czesc Dziewczyny!

          Wlasnie skonczylam czytac zalegle posty (sprzed dwoch dni) i az sie
          wystraszylam jak doszlam do posta Gwiazdki... Na szczescie doczytalam dalej smile
          Super, w koncu zaczynaja pojawiac sie dziewczynki smile
          Ja dzis tez mam wizyte, wiec trzymajcie kciuki o 16 - zaraz potem wizyta
          Fantaisie! Mam nadzieje, ze zobaczymy nasze Maluszki... Ze swojej wizyty
          postaram sie zdac relacje wieczorkiem.
          Bebellku, teraz juz moge - GRATULACJE!!!
          Pozdrawiam Was wszystkie smile
          • kateb007 Maruda i Potwors, 15.03.06, 14:58
            ja dalej męczę tego lunatyka. Co zrobić w 4 epizodzie pierwszej części na
            planszy z wagonikami na torach. Tzn zawsze mnie zjada ten biały jaszczur. Nie
            wiem co z nim zrobić?
            • kateb007 Re: Maruda i Potwors, 15.03.06, 15:15
              Sprawdzam suwaczek.
              • kateb007 Re: Maruda i Potwors, 15.03.06, 15:16
                Chyba coś robię nie tak sad
                • kateb007 Dziewczyny, 15.03.06, 15:22
                  gdzie mam wklepać adres do suwaczka?
                  • althea35 Re: Dziewczyny, 15.03.06, 15:30
                    Idz do Moje forym i wklej link w sygnaturke.
                  • ma_ruda2 Re: Dziewczyny, 15.03.06, 15:30
                    Kateb - z suwaczkiem ci nie pomoge sad
                    a co do lunatyka, to ja utknelam na 2 planszy w wesolym miasteczku, na tych
                    samochodach poduszkowych .. juz blisko schodow dochodze ale mnie przejezdza
                    potwor. pomozesz??? to moze wtedy dojde do wagonikow i cos razem wymyslimy big_grin
                    • kateb007 Re: Dziewczyny, 15.03.06, 15:55
                      Nie wiem czy o to chodzi ale na dole w lewym rogu jest takie złamane
                      ogrodzenie. Musisz wziąć tą małą deskę i położyć przy wyjeździe po prawej str
                      ekranu.
                      • ma_ruda2 Re: Dziewczyny, 15.03.06, 15:59
                        dzieki, w tak zwanym miedzy czasie jakos udalo mi sie przejsc smile ale gine teraz
                        na tych strzelnicach, nie moge przejsc na ta ostatnia sad( buuu
                        sygnaturka fajna smile
                        • kateb007 Re: Dziewczyny, 15.03.06, 16:01
                          Ja robiłam najpierw pierwszą strzelankę, potem trzecią zaczynałam, w
                          międzyczasie zabijałam kaczkę na drugiej i dalej kończyłam trzecią.
                          • ma_ruda2 Re: Dziewczyny, 15.03.06, 16:07
                            no niby tak robie, ale na trzeciej strzelance tylko polka gorna mi sie opuszcza
                            z jednej strony, a gine bo wpadam do dziury miedzy druga a trzecia, jak to
                            przejsc???
                            • kateb007 Re: Dziewczyny, 15.03.06, 16:29
                              Najpierw strzelasz do puszek, zestrzeliwujesz 2 potem strzelasz do półki,
                              następnie do gada wiszącego a dokładnie do haczyka na którym wisi, potem
                              poczekaj nie pamiętam. Sprawdzę.
                              • ma_ruda2 Re: Dziewczyny, 15.03.06, 16:32
                                kochana jestes, Potwors tez ... dzieki za pomoc. sprobuje juz z domu bo powoili
                                sie zbieram smile
                                Potwors - ja tez utknelam na strazniku, kurcze zero pomyslow co z nim zrobic...
                                i po cholere mi ta miotla??? doszlas co zrobic z miolta???
                                do wieczorka smile
                                • potwors Re: Dziewczyny, 15.03.06, 16:38
                                  nie doszlam!miotla jest dla mnie zagadkasad
                                  myslalam, ze moze ten straznik musi sobie pojsc i trzeba go jakos wywabic
                                  stamtad, ale nie wiem, jak??a dzis nie mam na lunatykowanie zupelnie czasu, buu!
                            • yskyerka lunatyk 15.03.06, 16:36
                              Ja tylko gościnnie, bo nie bardzo mam czas na śledzenie wszystkich rozmów,
                              ale czasem was podczytuję i przez to niestety uzależniłam się od waszego
                              lunatyka. wink

                              Ma_rudko, musisz zestrzelić dwie puszki, dolną półkę z lewej strony, a potem
                              tego zwierza, który wisi na haku. Zwierz spadnie, zsunie się po półce i wejdzie
                              po nim lunatyk.
                              • kateb007 Re: lunatyk 15.03.06, 16:50
                                No właśnie, a dalej zestrzel wyższą półkę, misia w ucho lewe i jeszcze raz
                                półkę. A potem... hmm i wagoniki.
                                Yskyerka a Ty masz pomysł na wagoniki? Ten jaszczur biały mnie zjada. Jak się
                                go pozbyć?
                                • potwors Re: lunatyk 15.03.06, 16:55
                                  cos mi sie kolacze, ze tak trzeba zwrotnice przestawic, zeby wagonik stracil
                                  jaszczura, ale szczegolow nie pamietam - mi to jakos niejako przy okazji wyszlo...
                                • yskyerka Re: lunatyk 15.03.06, 17:01
                                  Ten na samym początku? Jak już wagonik zjedzie z góry, musisz przestawić
                                  zwrotnicę po lewej stronie, pod takim ustrojstwem, przypominającym wychodek.
                                  Wtedy wagonik skręci i zwierza zabije.
                                  • kateb007 Re: lunatyk 15.03.06, 17:11
                                    ok, to poszło. Ale kombinuje co dalej. Dzieki.
                • kateb007 Re: Maruda i Potwors, 15.03.06, 15:53

                  • althea35 Re: Maruda i Potwors, 15.03.06, 15:56
                    No widzisz, udalo sie!
                    A jak chcsz miec jakies napis zamiast linku, zrob tak:

                    <a href="TU WKLEJ LINK">TU WPISZ TEKST</a>
                    • kateb007 Re: Maruda i Potwors, 15.03.06, 15:59
                      Oj dzięki, ale Wy mądre jesteście. Skąd się czerpie taką wiedzę??? Dzięki
                      Althea. Sprawdźmy czy działa.
                      • kateb007 Zaraz popróbuję 15.03.06, 16:00

                        • ktat Re: Zaraz popróbuję 15.03.06, 16:07
                          a co z gviazdka ?? jejku ja nic nie wiem

                          u nas 20tc dzis usg polowkowe och... jak sie boje i ciekawe czy pokaze co tam
                          ma...

                          humorek od poludnia podly...i padam ze zmeczenia bez powodu a dzis maz pierwszy
                          raz na zywo zobaczy kruszka
                          • melba7 Re: Zaraz popróbuję 15.03.06, 16:20
                            Ktat, obiecaj,że zajrzysz po wizycie i USGsmilei powiesz, kogo tam maszwink
                      • potwors Re: Maruda i Potwors, 15.03.06, 16:19
                        melduje sie, ze wrocilam home i jestem w kontakcie z netem wink
                        co do strzelanki trzeciej, to trzeba zestrzelic jedna z maskotek
                        (krokodyla?sorry, ale juz nie pamietam(, zeby zsunal sie po tej poleczce i wtedy
                        po nim przejdziesz. a tych wagonikow juz nie pamietam, bo jakos to strasznie
                        zagmatwane i nie do zapamietania bylo, a teraz nie mam czasu, zeby tam
                        zajrzec.do dzis wydaje mi sie,ze przypadkiem mi sie udalo przez to przejsc.
                        a co do tej drugiej czesci, to z gladiatorami sobie poradzilam, ale za to w
                        zamku sredniowiecznym przestraszam sie wartownika i nie mam juz pomyslow. jakies
                        rady?

                        aha, no i jakby mi ktos streszczenie ostatnich dni podrzucvil, co sie dzieje, to
                        bylabym wdzieczna, bo chyba tygodnia nie da rady nadrobic!
                        pozdrawiam wszystkie
                        • ktat Re: Maruda i Potwors, 15.03.06, 16:26
                          pewnie ze zajrze jak nie dzis to jutro rano z fotkami...

                          tez bym potrzebowala streszczenia
                          • kateb007 Re: Maruda i Potwors, 15.03.06, 16:46
                            Ktat, powodzenia. Na pewno wszystko jest dobrze. I ciekawe czy przechylisz
                            szalę na część chłopców czy dziewczynek??
                            • matala6 Wskakuje na nowy watek ;)))))) 15.03.06, 16:50
                              i bardzi mi sie podoba wink))))))))))))

                              Ide robic nalesniki,
                              bo od rana za mna chodza wink)

                              Bede zagladac miedzy smazeniami wink)))))
                              • balbinka74 Re: Wskakuje na nowy watek ;)))))) 15.03.06, 17:30
                                I ja wskakuję!!!

                                Popieram opinię,ze dziewczyny z koczkodana nas naśladują!!!I przypominam sobie
                                na dodatek jak to jedna z feoremek ochrzaniła nas,że to nam brak inwencji...bo
                                one były pierwsze z koczkodanem..a my mamy pociana....Tylko,ze ja juz tutaj tak
                                długo siedze i dobrze pamietam,ze koczkodan powstał znacznie później niz nasze
                                majowe, czerwcowe..itd ...starania.a na dodatek monias3 przz jakis czas u nas
                                bywała....no, ale ja blondi i nie rozumiem jak to tak moze być...
                                • melba7 Re: Wskakuje na nowy watek ;)))))) 15.03.06, 19:54
                                  Tia , pamietam ten ochrzan, Balbinko...wlazła w środek cudzej imprezy,
                                  opierniczyła za plagiat (bo jak wiadomo pocian i koczkodan to dokładnie ten sam
                                  źródłosłówwink)big_grinDDD i poszła sobie, gwiazda jedna.
                                  • melba7 Re: Wskakuje na nowy watek ;)))))) 15.03.06, 19:56
                                    Erga, nie płacz...Będzie dobrze, zobaczysz...sciskam mocno
                                  • bebell Re: Wskakuje na nowy watek ;)))))) 15.03.06, 20:00
                                    o to, to, Melbasmile))
                                    też chciałam napisac, ale się powstrzymałamsmile)
    • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 17:48
      Ale Wam zrobiłam "krzywdę" tym lunatykiemsmile) ale sama tez całkiem niedawno byłam
      od niego uzależnionasmile) fajny jestsmile)) i nawet W się wciągnął... i koleżanki z
      innych watków grywajasmile) cud-miód-malinasmile))

      Fantaisie- no i jak??? czekam na raportsmile)

      Kocurku- a Ciebie?

      Balbinko- a Ty tak wszystkich o te testy męczysz, a o sobie nic nie mówiszsad(
      który dc??

      Matalko- smacznych naleśnikówsmile))
      • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 17:50
        Althea- a kiedy Wy w końcu wyjeżdżacie?? cos mówiłaś o maju.. to zanim wróciecie
        to czerwiec będzie... może idzcie już teraz do tej kliniki, skoro i tak macie
        taki plan???
        • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 17:53
          W maju mamy zamiar jechac. Ale jeszcze nic nie postanowione do konca, a to juz
          polowa marca... Jeszcze w tym miesiacu powalczymy. W kwietni i tak meza nie ma
          w najwazniejszym momencie. Nie chce teraz o tym myslec. Pewnie beda tam
          wypytywac o wszystko. Mam teraz inne rzeczy na glowie.
      • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 17:50
        Babeczko, napiszcie jak kopytka robicie?
        • matala6 Jak Wam sie Hipcio .... 15.03.06, 18:59
          podoba spiewajacy ;?
          W skrzynce poszedl do wszystkich chyba ;?

          Smaze nadal - cala fura tych nalesnikow wink)
    • lalisia78 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 19:00
      witajcie w nowym watku
      ja mam dosc dzisiejszego dnia Alicja mi sie rozchorowala od wczoraj ma 38 i
      jest strasznie marudna ja tez zaczynam cos kaszlec a wtedy wydaje sie ze mi
      brzuch szczeli. a to wszystko przez meza bo on jest przeziebiony mam tylko
      nadzieje ze amelka tylko sie nie zarazi.

      fajnie ze gwiazdeczka juz wie co bedzie miala.
      • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 15.03.06, 19:20
        lalisiu, wspolczuje kaszlu. Wiem jak sie kaszle ze szwami. Trzymaj sie za
        brzuch, ale pewnie masz i tak taki odruch. Mam nadzieje, ze Amelka sie nie
        zarazi. A Alicja szybko wyzdrowieje.


        Jednak bedzie gviazdeczka! Super!
    • erga4 A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 19:17
      torbiel endometrialna 5 cm...
      wskazania: jutro do szpitala i laparoskopia...

      Odechciała mi się wszystkiego...
      A przede wszystkim tych cholernych starań...
      przepraszam...
      • bebell Erga... 15.03.06, 19:21
        przytulam mocno... i nie wiem co powiedziec... ściskam Kochana...
      • althea35 Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 19:23
        Ergunia, biedactwo! Przytulam cie mocno! A nie mozna tego wczesniej jakos
        farmakologicznie potraktowac?
        • fantaisie Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 19:43
          Erguniu, cholera jasna, ale proszę nie poddawaj się! Sciskam Cię Kochana!!!!!

          Raport: moje maleństwo jest prawdziwym maleństwem, gdyż to dopiero 5tc, a nie
          7tc jak myslałam, było widać jak się zagnieździło i nic więcej, za dwa tygodnie
          idę znowu, oczywiście byłam opita jak gigant bąk i musiałam latać do kibelkasad
          lekarz potwierdził ciążę, ale ręce mi latały....
          • bebell Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 19:49
            Fantaisie- będzie dobrzesmile) ja miałam dopochwowo, więc nie musiałam sie opijacsmile)
          • althea35 Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 19:56
            fantaisie, z tymi tygodniami to zalezy od czego sie liczy. Od ostatniej
            miesiaczki to 7 a od owu 5. Wazne, ze siedzi tam gdzie trzeba! Moze nastepnym
            razem pomacha mamuci!!
            • althea35 Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 20:00
              Zrobilam kopytkasmile
          • tycja78 Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 20:03
            Erguś..... kochanie, miej siłę! miej! Nie poddawaj się!

            Gwiazdeczeńko! Ale siuperkowo ze bedzie mała Gwiazdusia
            dzieki za smsasmile bardzo sie ucieszyłam.
            Włąsnie wtedy byłam w MOPSIE pytac o warunki saiłku macierzyńskiego.
            Nasze miasto wypłaca 600 zł, przez rok i potem 450 przez dwa lata tym co maja niskie dochody.

            Fantaisie, no to za 2 tygodnie znowu zobaczysz swoja fasolinkę!
            Pamietam te czasy....
            i te mdłości...
            Ale szybko minęłysmile uff! a ty jak masz mdłosci?
            • fantaisie Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 20:05
              Althea brawo za kopytkasmile
              Tycjuś nie mam mdłości, i w ogóle czuję się znakomicie, i jestem bardzo
              szczęśliwa, że lekarz powiedział ciąża jest, bo chwilami w to nie mogę uwierzyćsmile
              • bebell Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 20:06
                Fantaisie- czy ja tez moge dostac fantazyjne przepisysmile)
                • tycja78 Bebell:) 15.03.06, 20:09
                  Czy juz mozna ci gratulowac i sie cieszyc?

                  A!!!! pogodziłam sie z tym moim dupkiem.
                  Cały wieczór przedyskutowaliśmy w poniedziałek.
                  Były łzy, przeprosiny, obietnice...
                  Zobaczymysmile
                  • bebell Tycja... 15.03.06, 20:13
                    no, chyba moznasmile)) choc dopóki nie usłyszę serduszka to się nie uspokoję...
              • megi.1 Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 20:10
                Fantaisie cieszę się, że wizyta przebiegła pomyślnie i widziałaś swoją
                Kropeczkęsmile Za 2 tygodnie czeka Cię cudowne wsłuchiwanie sie w bicie
                serduszkasmile Ja bardzo często zerkałam na test, żeby się upewnić, że mi się nie
                przyśniło, że jestem w ciązywink

                Erga sama nie wiem co powiedzieć, żeby Cię pocieszyć... Proszę Cię tylko nie
                trać nadziei!!! Masz kochającego męża obok siebie i wierzę, że wygracie tą
                walkę o maleństwo. szkoda tylko, że tyle musisz wycierpieć nim spełnią się
                Wasze marzenia. Ściskam Cię mocno!!!
                • kocurek100 Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 20:35
                  Wlasnie dotarlismy do domku, bo po wizycie zaszalelismy w knajpce smile
                  USG nie mialam, bo nie bylo takiej potrzeby wg. mojej ginki - ale posluchalismy
                  serduszka smile bilo jak szalone smile od poprzedniej wizyty (4tyg temu) przytylam
                  1.4kg - wiec w miare ok... Mam sie stawic na wizyte za kolejne 4tyg i nadal
                  brac duphaston - ale to juz koncowka (jeszcze dwa opakowania i finito smile)
                  Zbadala mnie jeszcze ginekologicznie i wszystko w normie smile Mam nadzieje, ze
                  dalej tez bedzie dobrze... smile Bo podobnie jak Fantaisie czasami mysle, ze ten
                  maluch w brzuszku to tylko sen...
                  Ergus, strasznie mi przykro... wiem, ze jest Ci ciezko ale trzymaj sie mocno!!!
                  jestesmy z Toba! Powoli wszystko sie ulozy smile
                  Pozdrawiam Was wszystkie baaaaaardzo goraco!!!!
                  • althea35 Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 20:43
                    kocurku, ciesze sie z dobrych wiadomosci! Oby juz do konca wszystko bylo w
                    porzadku.
                    • kocurek100 Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 20:55
                      Dziekuje Althea smile
                      a czy sa moze jakies wiesci od Gwiazdki?
                      • fantaisie Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 20:58
                        Bebelku poszły do Ciebie przepisysmile

                        Kocurku, to świetnie, że jet dobrze i tak ma być do samego końcasmile))
                        Gviazdka ma na 97% dziewczynkę, nadal jest w szpitalu, ale zagrożenie minęło!!!
                      • ma_ruda2 Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 20:59
                        Ergus - kotek sciskam mocno, bardzo mocno!! placz jak ma ci to pomoc, zlosc
                        sie, rzucaj talerzami ale pamietaj ze masz nas .... i my cie kochamy!!!!

                        Fantaisie - widzialas kropeczke, ale zazdroszcze i ciesze sie ze wszystkomjet w
                        porzadkusmile

                        dzieki za instrukcje do lunatyka smile
                        • erga4 Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 21:24
                          dzięki kochane!! ja też was kocham!!!

                          Balbinko-dziękuję za telefon!! Kisy dle męża za udostępnienie telefonu smile)

                          Byłam tak roztrzęsiona że nie wiedziałam co robić - u profesora włączała się
                          sekretarka że do 20-tego gabinet nieczynny, i musiałam iść do dawnej ginki. Ale
                          nie ufam jej do końca dlatego zadzwoniłam do ordynatora naszego szpitala. W
                          końcu to tam miałabym mieć robioną laparo. Udało mi się uprosić go żeby mnie
                          przyjął. I... nie jest tak źle!!! owszem torbiel jest duża bo ponad 4 cm i
                          cholernie boli, ale on twierdzi że to po clostilbegycie i że sama się wchłonie.
                          Bo widać ja jestem typem podatnym na hiperstymulację. I nie mogę brać clo.
                          I że nie jest to torbiel endometrialna!!!! tylko zwykły przerośnięty pęcherzyk
                          który jest wypełniony krwią co świadczy o tym że już nie rośnie!!!!

                          Boże jaka jestem szczęśliwa!!!!






                          I wiecie co - zaraz po napisaniu
                          • fantaisie Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 21:29
                            Erguś, ale się cieszę!!!!! Jak dobrze!!! Bo już powoli zaczynałam obgryzać
                            pazurki! Skoro samo się wchłonie to super!!!
                            Całuskuję Cię Kochana
                          • althea35 Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 21:37
                            Ergunia, dobrze ze poszlas do tego drugiego gina! Bedzie dobrze! Co ja gadam,
                            jest dobrze! Buzka!
                          • ma_ruda2 Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 21:39
                            Ergus - kurcze ale sie ciesze, az mi lzy w oczach stanelysmile) ze szczescia.
                            jakie cudne newsy smile)) WOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! scskam ....
                            • megi.1 Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 21:50
                              Erguś niech się ta pasqda szybko wchłonie!!! super wiadomoścismile)) chyba znów
                              muszę Cię uściskaćsmile))

                              Kocurku cieszę się, że Twoja wizyta przyniosła same dobre wiadomoścismile)) i
                              niech tak już będzie aż do porodu!!!

                              m. już poszedł się myć, więc i ja pewnie za nim podążęsmile za chwilę zaczniemy
                              chodzić spać po dobranoccesmile ale ostatnio poprawił mi się sen i korzystam z
                              tego póki mogęsmile

                              Dobranoc kobietkismile
      • enterek77 Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 21:32
        Erguś! będzie dobrze, zobaczysz???? i koniec płaczów i nerwów! Rozkaz!
        Przeca fluidki do nas płyną, to musi być SUPER, no nie????
        najważniejsze, że nie jest to jakaś złośliwa franca.... wchłonie sie i już...
        NO!!!!
        POzdrawiam Cię cieplutkosmile))))
        • erga4 Re: A ja już nie mam siły nawet ryczeć...... 15.03.06, 21:56
          Ja jeszcze jestem cała spuchnięta od płaczu i głowa mnie boli. Dlatego dorwałam
          jakiś likier i sączę powoli smile) Boshe tyle emocji, tyle nerwów.. ech..
          Balbinka słyszała jak ryczę smile tylko nosem pociągałam smile Dziękuję kochana za
          dobre słowa..
          Mężuś już po auto leciał do garażu bo od razu chciał przyjechać - jest u swoich
          rodziców.
          A co do torbieli to już poczytałam conieco-te zwykłe z pęcherzyka
          przerośniętego to raczej same się wchłaniają, a te endometrialne trzeba usuwać
          bo są wypełnione jakimiś płynami i się nie wchłaniają.
          w moim przypadku jest to przestymulowany pęcherzyk który zdążył wypełnić się
          skrzepami krwi. Ale to dobrze o nim świadczy bo gdyby był pusty (czarny na USG)
          to znaczyłoby że jeszcze rośnie.
          jeżeli tylko zacznie mocniej boleć to kazał mi od razu przyjechać o każdej
          porze!!
          co za ulga....
          • fantaisie Erguś już się uśmiechaj:))) 15.03.06, 22:00
            Kochana, wysłałam do swojego lekarza pytanie czy torbiele się usuwa, co się z
            nimi robi i właśnie mi napisał sms-a, że najczęściej same się wchłaniają albo
            pękają i wtedy jak schodz to boli... i po problemie
            • melba7 Re: Erguś już się uśmiechaj:))) 15.03.06, 22:13
              ufff...po raz kolejnysmile
              Dobranoc, dziewczynysmileidę męża molestować
              • pitulac trochę nie na temat ;) 15.03.06, 22:27
                Witajcie, jeszcze się znamy, ale czytam uwaznie wszystkie wasze watki.
                Pozwolilam sobie wkleic mojego posta z forum ogolnego, bo widze, ze tam nie m
                aprawie odzewu. Bardzo Prosze Was o opinie w mojej sprawie. To 24dc,a od paru
                dni wyraźnie czuję dół brzucha; niby janiki
                niby nie. Piersi nie mam drażliwych, ale sutki są jakieś dziwne. Zrobiłam
                test i druga kreska wyszła bardzo , bardzo blada, ale wyszła!!!
                czy to możliwe, ze sie udało??????????????? Czy jest szansa, ze to
                ciąża?????????????????? Błagam, napiszcie cos na dodanie sil na oczekiwanie
                przepraszam, ze wtracilam sie do was i mam nadzieje, ze nie urazilam nikogo
                pozdrawiam was serdecznie
                zupelnie nowa
                • fantaisie Re: trochę nie na temat ;) 15.03.06, 22:35
                  Pitulac, zadajesz trudne pytanie, możemy tylko gdybać, każda z nas marzy o byciu
                  w ciąży i ma regularne schizy ciążowe. Ja ze swojej strony, mogę Ci powiedzieć
                  tylko jedno, 24dc to bardzo wcześnie na określenie ciąży, no chyba że masz cykle
                  25 dniowe, masz jedną bladą kreseczkę, więc może Ci się udało, czego Ci z całego
                  serca życzę. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej, to po prostu zrób betę, badanie krwi
                  da Ci konkretną odpowiedź w ciągu kilku godzin. Każda z nas przeszła takie
                  opcje, jak ból brzucha, dziwne piersi, mdłości!!! zachcianki, po to żeby
                  następnie z rozpaczą przywitać @. Trzymaj się i leć jutro do laboratorium...
                  Pozdrawiam
                  • pitulac Re: trochę nie na temat ;) 15.03.06, 22:45
                    dziękuję fnataisie, chociaz nie brzmi to zbyt optymistycznie sad Ja wiem, ze nie
                    nalezy sie nakrecac, ale ciezko jest, cholernie cizko jest odpuscic i wrzucic
                    na luz.

                    dziekuje raz jeszcze i serdecznie pozdrawiam
                    • fantaisie Re: trochę nie na temat ;) 15.03.06, 22:49
                      Pitulac, nam nie musisz mówić, że jest Ci ciężko i że tak trudno jest się nie
                      nakręcać.... jakby to powiedzieć, jesteśmy w temacie! Idź jutro na to badanie,
                      będziesz wiedział na czym stoiszsmile a może już jutro o tej porze, będziesz szaleć
                      ze szczęścia-i tego Ci naprawdę życzę!!!!
                    • erga4 Re: trochę nie na temat ;) 15.03.06, 22:52
                      I ja witam nową koleżankę - zapraszamy częściej - i prosze tu bez takich haseł
                      że ciąża to nie na temat smile))) my tu regularnie schizujemy i dzielimy się
                      swoimi "ciążowymi" objawami. Fantaisie odpowiedziała wyczerpująco więc ja już
                      nie będę się powtarzała. Niektórym dziewczynom test wychodzi juz przed terminem
                      @ a niektórym kilka dni po.. więc życzę cierpliwości i żebyś zobaczyła
                      upragnione dwie krechy smile
                      • fantaisie Re: trochę nie na temat ;) 15.03.06, 23:00
                        Idę spać, dzień pełen wrażeń i zaczynam zasypiaćsmile) chyba sobie odpuszczę
                        masowanko rękawicą i balsamikisad(( bo inaczej mogę zasnąć z ręką w kremiesmile
                        Dobranoc, kolorowych snówsmile
                        Jutro śpię w opór!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • stokrotka76 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 07:22
      Cześć Słoneczka smile.

      Wczoraj późno wróciłam i nie miałam siły pisać i siedzieć przed kompem...

      Gviazdeczce dziękuję za milutką informację smile. Ja też marzę o córci, hihi smile.

      Erguś, bidulko, ależ się wczoraj musiałaś nadenerwować! Dobrze, że się okazało,
      że samo się paskudztwo wchłonie i będzie po kłopocie! Jak nie clo to następnym
      razem jakiś inny preparat dostaniesz smile.

      Witam nową foremeczkę i powodzenia w starankach życzę smile

      Trzymajcie się dziewczynki i miłego dnia smile.
      • melba7 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 08:13
        dzień dobry w ....(looknięcie w kalendarzwink))czwarteksmile
        tym razem trafiłam, mam nadziejęwink
        • melba7 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 08:23
          może uda mi się na dziś wcisnąc na USG
          Ergo, urzekła mnie Twoja historia.Muszę zrobić to usg jak najszybciej, bo też
          zaczynam się stresować.Boję się torbieli.
          • ma_ruda2 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 09:08
            i ja sie witam w czwartek smile)
            Bebelek - poranne usciski dla ciebie i babla smile)
            Ergusia - dla ciebie na dzien dobry duuuzy buziaksmile
            a dla reszty forememk usmiech big_grinDD

            A!!!!!!!!! Potwors i Kateb - okropne jestescie smile)) przeszlam trzecia
            strzelnice, lece na kaczce dolnej a ta gorna mnie straca.... i nie wiem co mam
            zrobic sad(((((((((( tego mi nie powiedzialyscie sad(
            • pitulac Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 09:12
              Dziewczyny,
              serdecznie dziekuje za powitanie i cieple słowa!!! Kolejny test zakupilam, ale
              z testowaniem czekam do dnia (wcale nieoczekiwanej) @. Bedzie ciezko, bo juz
              mam ochote siusiac na test. Hihihihihi.
              Życze milego dzionka!!!
              • nika112 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 09:21
                Witam czwartkowo,

                Fantaisie i Kocurku cieszę się że wizyty przebiegły pomyslnie. Fantaisie jeszcz
                trochę i zobaczysz bijące serduszko smile
                Erguś dobrze ze to paskudztwo okazało się nie takie groźne jak mówila pierwsza
                lekarka. Mam nadzieję że się szybko wchłonie i nie będzie już wiecej
                przeszkadzać wstaraniach o dzidziusia.
                Witam nową foremkę i życzę jak najszybciej dwóch kreseczek. Oczywiście
                wszystkim pozostałym też smile))
                Czy są jakieś nowe wieści od Gviazdki?

                U mnie nic nowego, swoim stałym zwyczajem przespałam całe popłudnie i wieczór.
                A rano i tak ledwo zwlekłam się z łózka. Kiedy sie ta zma skończy, mam jej dość.

                Trzymajcie się cieplutko
                • ant25 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 09:35
                  Nikuś a moze Ty wez sobie wczesniej niz za miesiac wolne, co ?
                  Odpoczniesz kochana bo potem czeka Cie ciezka praca przy maluszku.
                  Albo chociaz kilka dni wolnego dla podladowania akumulatorów.
          • ant25 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 09:15
            Jestem i ja

            Ergus ale mnie wystraszyłas, dobrze ze się okazało jak się okazało ale przyznam
            ze zamarłam, sciskam Cie mocno i wiem ze juz teraz bedzie dobrze.

            Fantaisie to jeszcze troszke poczekasz i zobaczysz maluszka, takiego
            samopoczucia tylko mozna pozazdroscicsmile

            Marudzia ty fanatyku lunatykowy z taka pasja go opisujecie ze chyba sama zaczne
            grac mimo ze gier na komp nie lubie

            Witam i nowa foremke i zapraszam do pisania, dobrze dziewczyny prawia kazda z
            nas miała, ma, bedzie miała, rozne przeczucia ciazowe i tak to juz jest.

            Dziewczynki na razie dyskusje rodzinne ustały i do listopada zostajemy, ja
            zobacze jak bedzie po egazminach na aplikacje, i powoli wrócimy do tematu pod
            koniec roku, tak się cieszęsmile

            Uściski
            • bebell Melduję Gviazdkę:))) 16.03.06, 09:54
              "U mnie już wszytsko dobrze, skurcze przeszły po kroplówce. Teraz mnie
              obserwuja... Mój szpitalny dzień tez zaczyna się o 6.00 mierzeniem
              temperatury!:/..."
              • bebell Re: Melduję Gviazdkę:))) 16.03.06, 09:59
                Yo!

                erguś- odetchnęłam! ściskam mocno i się cieszę ogromniesmile))

                Kocurku- super, ze dobrze wszystko! i tak bedzie do końcasmile))

                Ma_rudko- ciebie tez ściskamysmile)

                Balbinko- ja powtórze pytaniesmile) który dc u Ciebie??

                kissy

                kasia
                • ma_ruda2 Re: Melduję Gviazdkę:))) 16.03.06, 10:04
                  Sciski dla Gviazdki, przede wszystkim za te meldunki!!! smile)

                  Antus - sprobuj lunatyka, on jest wielki!! i Bebelek jest wielki ze sie z nami
                  nim podzielil smile) ja M tez juz troszke zarazilam, zerka mi przez ramie jak
                  gramsmile)

                  • pitulac gra 16.03.06, 10:21
                    Dziewczyny, co to za gra, o której piszecie tak dużo?? Normalnie ciekawość mnie
                    zżera....
                    • kateb007 Re: gra 16.03.06, 10:30
                      Witaj Pitulac,

                      gra to luntyk, wysyłam Ci link do niej, spróbuj.
                      www.radio-canada.ca/jeunesse/jeux/snoozleberg/Menu.htm?prov=
                      • kateb007 Re: gra 16.03.06, 10:30
                        Maruda jak sobie radzisz z lunatykiem, postaram się zrehabilitować i
                        podpowiedzieć jeśli jeszcze nie udało Ci się przejść. Pozdrawiam.
                        • pitulac Re: gra 16.03.06, 10:33
                          Kateb007, dzieki Ci, Dobra kobieto!!! Zaraz probuje wink
                          • pitulac Re: gra 16.03.06, 10:36
                            ale jak nim się steruje?? jestem ciemna z francuskiego. Pliiiiiizzz, help smile
                            • kateb007 Re: gra 16.03.06, 10:43
                              I tutaj właśnie musisz kombinować, tzn musisz tak zrobić żeby lunatyk nie
                              spadał z wysokości tylko podkładać mu pod nogi "pomoce" do przejścia. Najeżdżaj
                              myszką na różne przedmioty i w momencie kiedy pokazuję się łapka zamiast
                              kursora coś z tym elementem można zrobić. Podpowiedź pierwsza, kliknij na rynnę
                              która pozwoli lunatykowi przejść dalej.
                              • kateb007 Re: gra 16.03.06, 10:52
                                I po każdej planszy którą przejdziesz naciskaj "Sauvegarder la partie" to Ci
                                zapamięta w którym miejscu skończyłaś. Też do tego doszłam w połowie gry smile z
                                braku znajomości francuskiego.
                                • pitulac Re: gra 16.03.06, 12:00
                                  a dziekowac, dziekowac, cenne uwagi, bardzo cenne!!!
                      • fantaisie Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 10:37
                        Dzień Doberek!!!!!!!!!!!
                        Wstałam laseczkismile)))) ale sobie zrobiłam dzień dobrocismile)) ale tego właśnie
                        potrzebowałam!
                        Biedna Gviazdeczka z tą 6 ranosad ciekawe jak długo ją jeszcze potrzymają??

                        Melbuś, Ty lepiej leć na to usg! Z tego co wiem to na Waryńskiego nie ma
                        większych problemów z terminami, a mają świetny sprzęcior!

                        Ale Was wciągnęła ta gra, dziewczyny jestem pod wrażeniemsmile

                        Nikuś, ja też już mówię tylko o jednym, kiedy ta zima sobie pójdzie???!!! Mam po
                        prostu dość, chcę ciepła!!!

                        Gdzie Balbinka? Czyżby gigant impreza niczym ośmiornica pochłonęła biedną Balbinkę?

                        A co się dzieje z Anialm? Bardzo długo się nie odzywa....

                        Ant, dobrze że jeszcze odłożyliście taką poważną decyzję, im więcej czasu na
                        myślenie, tym lepsza i spokojniejsza wersja końcowasmile

                        Marudko, bardzo dziękuję za uśmiechbig_grinD dla Ciebie idą ode mnie gorące buziakismile)
                        A dla reszty Panienek duuuuże uściskismile)))
                        • ant25 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 10:48
                          Dziewczynku szukam kogoś mocnego w rozliczeniach bankowych kto mi pomoze ? Mamy
                          spór prawny ale potrzebuje bankowca smile))
                          • erga4 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 11:02
                            łomatko-to lunatyka da się zapamiętać??? ja dlatego już w to nie gram bo mnie
                            trafiało jak musiałam zaczynać od początku smile

                            Mnie jeszcze trzęsie na myśl o wczorajszym wieczorze. modlę się żeby to
                            paskudztwo się wchłonęło..

                            wolałabym pojechać do mojego profesorka. może po okresie się zapiszę na wizytę..

                            • kateb007 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 11:08
                              Erga, zobaczysz wszystko będzie dobrze, nie może być ciągle źle i źle. Coś
                              czuję że wraz z wiosną przyjdą lepsze czasy dla Ciebie smile
                              • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 11:50
                                Hej!

                                Witam mowa foremke.

                                Ja sie wczoraj wyplakalam... a dzisiaj maz ma zaczac cos cie dowiedziec o tej
                                klinice, albo o innej mozliwosci odwiedzenia gina. Mnie strasznie doluje ta
                                moja bezsialnosc tutaj. to ze tak naprawde nie wiem co i jak zrobic.

                                Mam strasznie duzo roboty. Dzisiaj 5 prac do przeczytania, wieczorem zajecia.
                                Weekend znowu bedzie pracowity, bo z kolei z tej drugiej szkoly nam zadali
                                mnustwo rzeczy do napisania i przygotowania.

                                Buzka dla wszystkich!
                                • ant25 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 11:59
                                  KOchana przytulam, płacz pomaga

                                  Trzeba ustalic pewna strategie działania, dobrze ze M podowiaduje się idzcie do
                                  gina niech ustali badania co i jak, hormony, nasionka, namierzycie przyczyne i
                                  bedzie dobrze zobaczysz.
                                  Czasami zastanawiam się dlaczego lekarze karza czekac az rok czasu z badaniami,
                                  pewne badania takie jak poziom hormonów mozna zrobic wczesniej i czesto to duzo
                                  załatwia i nie stresuje tak człowieka to czekanie.
                                  Althea ja tez wybiore się na badanai hormonów aby byc przygotowana na atak bo
                                  zamierzam przyposic na M ponowny wiosenny atak i koniec nie bedzie miał nic do
                                  gadania i juzsmile
                                  Fajnie to brzmi ale zobaczymy jak w praktyce bedziesmile

                                  Sciskam
                                • megi.1 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 12:02
                                  Dzien dobrysmile

                                  Ciesze się,że u Gviazdki sytuacja się ustabilizowałą i że nie zapomina o nas.

                                  Witam nową foremkę i życzę, żeby ta druga kreska na kolejnym teście była już
                                  wyraźnasmile

                                  Altheo nie smuć się. Uderzajcie do tej kliniki, żeby wiedzieć co dalej robić
                                  aby pojawiły się te wytęsknione 2 kreseczki!

                                  Ja czuję się dość dobrze. Za tydzien mam wizytę, więc do tego czasu będę na
                                  siebie bardzo uważać. Czy mogłabym prosić nasze doświadczone mamy o jakieś
                                  uwagi dotyczące wózka, bo naprawdę nie wiem jak się do tego zabrać. Będę
                                  wdzięczna za wszelkie wskazówki!

                                  Uściski czwartkowesmile
                                  • ant25 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 12:15
                                    Megi ja mam taki na dizych dmuchanych kołach i swietnie sprawdza się przy
                                    podjezdzaniu pod wszelkie krawezniki i po piachu i sniegu,

                                    WMoja budka przy rozkłądaniu i składaniu terkotała tzn wydawała taki dzwiek
                                    składania i nie było to super przy spiacym maluchu wiec to tez jest pewna opcja
                                    do zwrócenia uwagi

                                    Wózek jest taki ze osobno gadolka osobno spacerówka przepinana jest tez
                                    mozliwosc wpiecia nosidełka samochodowego co ułatwiało robienie zakupów aby nie
                                    pakowwac stu rzeczy, chciałam miec osobno gadolke aby nie nachylac się nad
                                    wózkiem z maluchem tylko moz wyzej połozyc

                                    I dodatkowo ma wysuwana raczke bo ja nie jestem super wysoka a M jak
                                    najbardziej wiec moglismy regulowac wysokosc i M nie musiał się zchylac

                                    No i najfajniejsza rzecz to skrecane tyle koła w przegubie smile)) Uwielbiam to bo
                                    nie musiałam nigdy robic tzw stójki tzn przy skrecie opierac tylnych kół
                                    przednie unosic i dopiero wykonywac skret

                                    Ja ze swojego jestem super zadowolona chodz ma wade otóz nie ma przekładanej
                                    raczki i to czasami na spacerze by się przydało, ale radziłam sobie tak ze jak
                                    jak Mała była Mała to wpinałam spacerówke w kierunku do siebie aby ja widziec
                                    dokładnie a jak była troche starsza i nie chciała patrzec na mame tylko na
                                    siwat to wpinałam w odrotnum kier na szczescie mozna było tak zrobic

                                    Nie był tani ale uzywm go jeszcze czasami teraz ( 3 lata)a w wakacje cały czas
                                    jeszcze w nim Mała spała na plazy wiec jak dla mnie był i jest super i jest nie
                                    do zajezdzenia penwie jeszcze ktos się w nim wychowasmile



                                    • ant25 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 12:16
                                      Przepraszam ze tak czasami bez składu pisze ale spiesze sie jak mogesmile))
                                      • megi.1 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 12:34
                                        Ant dziękuję bardzo!!! Jeśli możesz to podaj mi jeszcze jakiej firmy jest to
                                        twoje cudosmile
                                        Mnie cos ostatnio zaczęło kusić, żeby osobno kupić wózek głeboki z mozliwością
                                        dopiecia fotelika a dopiero później spacerówkę, ale nie wiem czy to rozsądne
                                        rozwiązanie.
                                        • ant25 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 12:42
                                          To Mutsy Rider ale ten z czterema kołami

                                          Wiesz fotelik i tak bedziesz musiała miec, mnie było na reke ze pakowałam do
                                          samochodu stelaz i babla w nosidle przenosiłam i zapinała do wozka
                                          A co do róznych wozków to własnie kalkulacja kosztów zwiazanych z podwójnym
                                          akupem skusiała nas na ten własnie wózek bo jest osobne zapiecie na wyzszym
                                          poziomie na gadole ( taka dla niemowlaczka) a potem na nizszym poziomie wpina
                                          się osobno spacerówke a gadolka wyladowała na pawlaczusmile
                                          • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 13:13
                                            Hej dziewczynki, dziekuje za dobre slowo! Kochane jestescie!

                                            Co do wozkow, to ja sie nie znam, doswiadczenie mam niewielkie w tej kwestii.
                                            Ale powiem wam jedno, ze dziecko powinno siedziec w foteliku, tylko tyle ile
                                            jest konieczne, czyli tylko i wylacznie w samochodzie. Pozycja fotelikowa, nie
                                            jest dla malenstwa dobra.
                                            • ant25 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 13:19
                                              Pozwole się niezgodzic co do pozycji, czesto ta własnie pozycja jest zalecana
                                              przez rehabilitantów przy np wzmozonym napieciu miesniowym u maluszków pozycja
                                              ta przypomina podobno pozycje w brzuszku gdzie dzidzius jest zgety w łuk i
                                              podobnie w foteliku ale lekarzem nie jestem i mowie tylko to co sama słyszałam
                                              od rehabilitantów jak Mała byla malenka i tez przechodziła przez trudy ćwiczeń
                                          • zuza1978 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 13:31
                                            Witam wszystkie po dłuższej przerwie smile)

                                            Nie odzywałam się jakiś czas, bo w weekendzik zrobiłam urlop od komputera a
                                            pptem chciałam się skupić na czymś innym i nie myśleć, co się dowiem środę.
                                            Chyba jednak się uzależniłam od forum, bo znowu jestemwink

                                            Nowy wątek znalazłam bez problemu, pocian to jednak kapitalny znak firmowysmileJak
                                            znajdę w domu czas to w trakcie gotowych na wszytsko ponadrabiam zaległości i
                                            dowiem się co w forum piszczy a na razie zdam relację.

                                            BYłam w końcu wieczorem u mojej ginki i dzialania ruszyly do przodu, Norpolac
                                            jak się domyślałam, mam brać do zajścia w ciąże, bo jednak ta prolaktyna
                                            niefajna jakaś. Ponieważ mimo jej spadku juz wcześniej w ciąże zajśc się nie
                                            udało, w tym cyklu zaczynam stymulację menopurem. CLO (jedyny w tym cudownym
                                            prokreacyjnie nastawionym kraju lek refundowany przez Państwo) kiepsko działa
                                            na śluz i na endo, a moje endo w 26 dniu cyklu ma tylko 7 cm, więc raczej nie
                                            zależy mi na jego pogorszeniu. Poza tym monitoring i w między czasie test
                                            penetracyjny, żeby się dowiedzieć, czy przypadkiem nie trzeba pomyśleć o
                                            inseminacji.
                                            M poszedł na wizytę ze mną, bo chciał zrozumieć o co w tym wszytskim chodzi i
                                            dobrze, po jak był to tłumaczyła wszytsko bardziej obrazowo i dokadniej.
                                            Wyglądał na takiego, co zrozumiałsmile No i co najważniejsze, był, jak przyszło
                                            decydowac o rodzaju leków i tym samym kosztach - CLO czy menopur. On powiedzial
                                            tak, więc wiem, że dla niego teraz dziecko jest tak samo ważne smile)))
                                            No i teraz jestem nastawiona do dalszych działań baaardzo pozytywnie i teraz
                                            MUSI się udać. A jak dzidzia przyjdzie kiedyś na świat i podrośnie, to wyślemy
                                            ją do roboty, żeby odpracowała to co mamuszia i tatuś musieli wydać, żeby
                                            sprowadzić ją na świat smile

                                            Będzie dobrze prawda?

                                            Tylko wizja czterch zastrzyków co drugi dzień troszkę mnie przeraża...


                                            • fantaisie Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 13:36
                                              Fajnie Zuza, że zajrzałaś, nie martw się, czego to się nie robi dla dzieckasmile))
                                              a zastrzyki przeżyjesz, skoro ja taka panikara wystawiam tyłeczek, to Ty na
                                              pewno dasz sobie radęsmile)

                                              UWAGA!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                              19 kwietnia o godz.18:00 w Muzeum Nałkowskich moje dzieci oraz ja wykonamy
                                              koncert , na który serdecznie wszystkie laski wraz z osobami towarzyszącymi
                                              zapraszamy!!!!!!
                                            • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 13:37
                                              Zuza- fajnie, że jestessmile) i pewnie, że się udasmile)) a tymi zastrzykami się nie
                                              przejmuj, wytrzymaszsmile) w końcu dzielna Babka jesteśsmile)
                                              • zuza1978 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 13:43
                                                jak już przeżyłam kiedyś serię debeceliny bez znieczulenia, to wszystko
                                                przeżyjęsmile)
                                                A wtedy tyłek to mnie bolał calutki dzień, aż inna pielęgniarka stwierdziła, że
                                                to jakiś rzeźniek nie dał znieczulenia i pobiegła sama do lekarza po receptę.
                                                No więc jeżeli chodzi o domięśniowe to chyba odporna jestem. Tylko przy
                                                dentyście wymiękam
    • bebell fantaisie... 16.03.06, 13:38
      Ty do roboty dziś nie lecisz?? dzień dziecka masz?smile))
      • ant25 Re: fantaisie... 16.03.06, 13:48
        Fantaisie bedziemy na stowe, cała trójka smileDzęki za zaproszenie
        Ciekawe jak powiem o tym tatusiowi czy tez nie bedzie chciał przjsc wspominałam
        mu o Tobie i dziewczynkach i straasznie chciałby was usłyszećsmile
        • fantaisie Re: fantaisie... 16.03.06, 14:12
          Bebelku, nie ma dobrze, już jestem zrobiona na bóstwobig_grin i już robię spadówęsmile)
          Przeżarłam sięsad(( będę chyba znaczyć trasę do szkoły.....
          Czekamy na Was na koncercie z wielką radościąsmile będzie solo, duety, kwartety i
          jak się wyrobię to ja-solosmile
          A teraz mnie już nie ma
          papapapa
          • cytrusowa no wiec 16.03.06, 14:50
            przede wszystkim mam nadzieje Ergus, ze juz Ci lepiej.
            nie ma powodu, by sie az tak bardoz zamartwiac - rachu ciachu i po strachu, jak
            to mowią. No i profesorek moglby chyba jakos zaradzic na te problemy, bo to
            chyba masz nie 1 raz, prawda?

            Gviadka - gdzies miedzy wierszmai doczytalam, ze Gviazdka w szpitalu, moze ktos
            mnie poinformuje o co chodzi?
            ciesze sie, ze sie uspokoilo i maly dalej w brzuchu.

            Lalisia - kuruj sie!!!

            pozostale lasezki - milego dnia

            moj M dzis dzwonil w spraiwe wynikow, bo wczoraj robil kolejne bad. spermy -
            chyba sie poprawilo, ale nieznacznie, bo tylko zwiekszyla sie ogolna liczba
            plemnikow do 18mlnow, za to są fatalnej budowy, plemnikow najlepszych brak, 25
            procent B, reszta C iD.
            i tka nie zmienia to faktu, ze musi byc ku.. invitro.
            sorry za przeklinanie,
            narka
            • althea35 Re: no wiec 16.03.06, 15:23
              Cytrusiu, przykro mi ze w wynikach twojego M nie ma znacznej poprawy. Ale
              beedzie invitro i bedzie dzieciaczek!

              Moj M. dzwonil do kliniki. Balismy sie, ze trzeba bardzo dlugo czekac na
              wizyte, ale nie trzeba. Na poczatku maja mamy wizyte. Na pczatek robia badania
              hormonow u kobiety i nasionek u faceta. USG, pozniej droznosc jajowodow jesli
              jest taka potrzeba.

              • ant25 Re: no wiec 16.03.06, 16:10
                i super teraz bedziecie wiedzieli co i jak i szybciutko pojawi się na swiecie
                maluszek, bedzie dobrze

                Sciski
              • bebell Re: no wiec 16.03.06, 16:16
                Althea- no, więc jest juz plansmile) i bardzo dobrzesmile)) ściskam Kochana...
                • matala6 Jestem ;))) 16.03.06, 17:38
                  przed kompem wink)

                  Dzis 29dc (zwykle 27 lub 28)
                  i nic mi nie dolega
                  i czekam czy mapla przyjdzie czy nie
                  a po test nie chce mi sie isc w ten sniegodeszcz wink)
                • ktat Re: no wiec 16.03.06, 17:39
                  u nas ok. z malutkim wszystko dobrze zdrowiutki i chyba na 90% facet maz w
                  skowronkach
                  a teraz przytocze rozmowe z moja tesciowa :
                  wracamy po lekarzu :
                  ona no i co ??
                  ja : zdrowe!
                  maż: chlopak!!
                  ja: ze artek szczesliwy
                  ona: a ja nie!!!! wolalam dziewczynke
                  wyszlam nie dosc ze mam dola to jej tekst ech

                  dla mnie i tak najwazniejsze ze bedzie alanek my po cichutku liczylismy na synka

                  a to fotki
                  3d nie dla sobie zrobic wogole chowal buzke

                  img489.imageshack.us/my.php?image=dzidzia5dc.jpg
                  img489.imageshack.us/my.php?image=raczkaiglowka2ha.jpg
                  img118.imageshack.us/my.php?image=rczkaigwka2vh.jpg
                  img118.imageshack.us/my.php?image=stopa0ck.jpg
                  img489.imageshack.us/my.php?image=20tc9wk.jpg
                  img118.imageshack.us/my.php?image=20tc3dm.jpg

                • melba7 Re: no wiec 16.03.06, 17:47
                  a ja idę na 20.15 na USG.
                  Nie na Waryńskiego, ale też sprzęt ( i fachowiec)bardzo dobry.
                  Mam stracha...boję się torbieli.
                  Ale wiecie co? gdyby ne es od Balbinki i wczorajsze posty Ergi, nie poszłabym!Za
                  Boga bym nie poszła!bo ja nie lubię chodzić do lekarza...;P
                  • erga4 Re: no wiec 16.03.06, 17:51
                    A ja witam wieczorkiem. nic mi się cos dziś nie chce-mam ochotę położyć się
                    spać... na szczescie jutro jadę do mężulka i wreszcie będę mogła sie do niego
                    przytulić i popłakać mu w ramionach.
                    • melba7 Re: no wiec 16.03.06, 17:56
                      Ktat , gratulacje!!!Zatem równowaga zachowana-u gviazdki dziewuszka, u Ciebie
                      chłopczyk...
                      Erga, sciskam mocno...to się zdarza po stymulacji dość często.Będzie dobrze,
                      zobaczysz...
                      • balbinka74 Re: no wiec 16.03.06, 18:40
                        mam nadzieje ,ze ten poscik dojdzie....kilka juz mi wcięęęęłłłło wrrrr

                        Witam serdecznie wszystkie panie!!!Mocno przytulam wszystke w dołku!!!

                        Melbus , mam na ciebie dobry wpływ..hihhi i bardzo sie cieszę,ze dziws wszelkie
                        twoje wątpliwosci zostana rozwianesmile)))

                        Potwierdzam, ergus strasznie łkała....juz zastanawiałam sie czy zadzwonic
                        później...zresztą oberwało mi sie od męzusia ze w wasze zycie z butami włażę i
                        narzucam sięsad(( Dopiero poscik ergi i kissy dla niego załagodziły
                        sprawęsmile))))))

                        Matalko ty sie nie migaj, lec po ten test póki apteki jeszcze sa czynne, ale
                        mozesz tez męzusia wysłacsmile)))

                        Bebelku, juz mówię...Dzis 25 dc...do testowania jeszcze kilka dni, zreszta
                        pewnie małpa juto przylezie i nie zdąże zatestowac...cyce bolą jak zwykle,
                        tempka 37,3...i mega róznorodne apetyty...czyli mój organizm mnie znowu w konia
                        robi....norma.
                        A co z twoim wyjazdem do Krakowa?

                        althea, to mi sie podobasmile))Mężul szybko zadziałał, a moze małe przyjdzie
                        mimochodem i nawet nie zdązycie skorzystac z tej kilinki!Całuję mocno!

                        Nikusiu, jak ja cie podziwiam!Chyba nie dałabym rady tak ciągnąc...przemysl
                        jednak to szybsze przejscie na zwolnionko...z prostej przyczyny...wielkosci
                        brzuszka!Moja kumpela juz w 7 miesiacu miała zbyt krótkie ręce i nogi , by
                        prowadzic samochód, zreszta sama prowadzisz i nie jest bardzo bezpieczne no
                        nie???
                        • erga4 Re: no wiec 16.03.06, 18:55
                          balbinko ciesze sie że mój pościk udobruchał mmężusia, i jeszcze raz bardzo
                          dziękuje za telefon. byłam zaskoczona!! na początku myślałam że ktoś się
                          pomylił smile) I powiem że bardzo mnie podniosłaś na duchu - po prostu tym że
                          zadzwoniłaś smile

                          Aha - wysłałam wam conieco-mam nadzieję że uda się otworzyć załącznik smile
                          A jest na co popatrzeć.
                        • erga4 Re: no wiec 16.03.06, 18:56
                          widzę że dotarł bo od cytrusi dostałam automatyczną odpowiedź smile
                          A wiadomość jest duża - to znaczy dużo zajmuje załącznik.
                          • matala6 Re: no wiec 16.03.06, 19:02
                            Ergus wiem ze Ci ciezko na sercu ;/
                            • matala6 Re: no wiec 16.03.06, 19:04
                              czekamy na znajomych wink)

                              A tescik jutro po pracy kupie,
                              jak bede wracac,
                              wytrzymam jeszcze ten jeden dzionek wink)
                              Co ma byc to bedzie
                            • erga4 Re: no wiec 16.03.06, 19:04
                              matalko ty lepiej leć do apteki po teścik co by jutro z rana jakis super nius
                              na forum się pojawił smile
                              • erga4 Re: no wiec 16.03.06, 19:06
                                Ktat teściówką sie nie przejmuj!!! to ni jej maleństwo smile
                                gratuluje synka!!!!
                              • matala6 Re: no wiec 16.03.06, 19:07
                                nie mam sily leciec
                                a Luby tez bez sily.
                                • matala6 Re: no wiec 16.03.06, 19:08
                                  To jest rownowaga:
                                  Gviazdka ma dziewczynke,
                                  Ktat - chlopaczka!
                          • balbinka74 Re: no wiec 16.03.06, 19:15
                            Cytrusiku, najwazniejsze ,ze sa jakies postepy!!!Przecież to troche musi potrwać
                            na invitro, jak juz kiedys pisałas w tej chwili nie chcecie sie zdecydowac,
                            zatem pozostaje męzula leczyc i moze za klika miesiecy bedzie miał juz te
                            pożądane typu A!
                            Sadze też,ze te humory twego m. tez sa zwiazane z napieciem, ciagłym strachem,
                            co znowu bedzie w wynikach....

                            Erguś, mój maż nie złoscił sie tylko, rzucił tekst, jak to on...a my po prostu
                            jestesmy inne i majac problem musimy go omowić....i jest od razu lzej na
                            duszy....

                            Ant, świetna wiadomośc!!!I oczywiscie masz rację, przeciez ja nie znam twego
                            mężula, ani tez do konca jego powodów , by miec córke jedynaczkęsmile))))Cieszę
                            się,ze jakos doszliscie do porozumieniasmile)))a dzidzia moze sama sie zaplanuje.A
                            badznko hormonków zrób, jak najbardziej, bedziesz wiedziec na czym stoisz!

                            I ja martwię się, co sie dzieje z nasza Anialm....

                            Ktat, śliczny brzusio!!!Alez z ciebien chudzina!!!Teściowa się nie przejmuj,
                            zareagowała spontanicznie i myslę,ze nie chciała ci zrobic przykrości.Zresztą
                            to facet decyduje , kogo zmajstruje...hihi zatem reklamacje musi składac u
                            synusiasmile))A ona miała samych synów???
                            Nie wiem tylko czy będziesz mogła dac małemu na imie Alan...obowiazuje ustawa,
                            iż imię obcojezyczne mozna dac dziecieciu, którego jedno z rodziców jest obcego
                            pochodzenia...radzę zatem juz teraz sie zorientowac, by potem oszczędzic sobie
                            rozczarowań.
                            • ktat Re: no wiec 16.03.06, 19:20
                              moj mezulo jedynak jej siostra tez miala 2 chlopakow i pewnie dlatego ze sami
                              faceci ale ona mnie w sumie nie obchodzi nasz dzidzius i to najwazniejsze
                              ta chudzina juz waze 59kg
                              a nawet sie nie orientowalam ale moja kolezanka z bylej pracy oboje polacy i
                              maja alana a ostatnio tez czytalam wywyiad z gorniakowa i ona tez ma
                              zobaczym moze kajtus ciezko ustalic to z mezem a moze bedzie jednak dziewuszka
                              hihi
                              • kateb007 Re: no wiec 16.03.06, 19:27
                                Erga, super pieseczki - takie cudaki małe. A jak zażerają!!! I brzuchy
                                ogromne!! Super smile
                              • ant25 Erga!!!! 16.03.06, 19:28
                                Jakie cudo, ogladalismy juz 5 razy wszyscy cała trójka ale fajowe psiakismile)))

                                • ant25 Ktat 16.03.06, 19:33
                                  Wspaniale wygladasz sliczny brzusio i cudnie ze bedzie chłopczyksmile))

                                  Balbinczko Ty jestes kochana wiesz czesto czytam twoje posty po kilka razy,
                                  masz w sobie taką zyciowa madrosc, i przeswietliłas mojego M na wylotsmile))Oj
                                  ciezko by miał z Toba mnie jeszcze potrafi omotaćsmile))

                                  Lece kapac Mała,

                                  A wiecie od 2 tyg nie maluje się, tak jakos wyszło i cere mam o nieeebo lepszą,
                                  ale na szpilach i w garniturku jeszcze chodzęsmile))

                                  Marudko podeślesz adresik tam gdzie robiłas badanko hormonków ten kontakt od
                                  Hortiki ?
                                  • ma_ruda2 Re: Ktat 16.03.06, 20:16
                                    zajzalam do was, cobyscie mi humor poprawily. wrocilam od sasiadow i ich 2
                                    letniej cory. Kamilka jest boska, cudne, rozesmiane dziecko. i tak sobie
                                    siedzialam i patrzylam jak sie tuli do mamy, jak wola tata i mnie naszlo ze
                                    chyba swojego mniec nie bede.... i rycze sad(( kuwa chyba @ idzie i to wielkimi
                                    krokami, bo niby skad te humorki??????

                                    Antus lecznica nazywa sie "dla ciebie". w pracy mam ich dodanych do ulubionych,
                                    podesle ci jutro,dobrze??
                                    milego wieczorku laski
                                    • melba7 ufffffff 16.03.06, 20:44
                                      wróciłam z USG.Usłyszałam dokładnie to samo, co mówi mój gin-WSZYSTKO W PORZADKU.
                                      Torbieka jest-maluska, z gruczołu sluzowego szyjki, nic groźnego.I dwa
                                      pęcherzyki dominujące-na prawym i lewym jajniku, po 13 mm, ale to dopiero 8 dc,
                                      więc jeden może jeszcze wyhamować...
                                      • althea35 Re: ufffffff 16.03.06, 20:49
                                        Melba, a moze beda blizniaki!

                                        Marudko, duza buzka! Nie mysl tak nawet! Bedziesz tulila swoje malenstwo,
                                        zobaczysz!

                                        Ktat, najwazniejsze ze z malym wszystko dobrze! Tesciowa niech spada na drzewo!
                                        A chlopaczka tez bedzie kochala, zobaczysz!

                                        z tydzein idziemy na impreze, z kumplami M. z kursu i ich kobietami.
                                        • melba7 Re: ufffffff 16.03.06, 20:54
                                          Marudko....no nawet tak nie myśl!twoje małe siedzi jeszcze gdzieś na chmurce i
                                          szykuje się do podróży.Czeka na własciwy moment.Może nie lubi zimna i sniegu?smilesmile
                                          Nie płacz...smileSama zobaczysz ,niedługo...
                                          • althea35 Matala! 16.03.06, 21:02
                                            Czekamy na dobre wiescie! ty nie kombinuj tylko rob test!
                                            • fantaisie Re: Matala! 16.03.06, 21:09
                                              Erguś, filmik obłędnysmile)))

                                              Matalko, trzymam kciuki!!!!

                                              Marudko, Kotek nie płacz, tak jak napisała Melba, Twoje dziecko gdzieś tam sobie
                                              siedzi i cierpliwie czeka... aż wybierze dobry moment i wsoczy do Twojeogo brzuszka!
                                              Wczoraj się widziałam z przyjaciółką(zaprowadziłam ją na kruszonkę) i
                                              policzyłyśmy, że oni starają się 4,5 rokusad

                                              Melbuś i całe szczęście, że jest dobrze, a jest też szansa na bliźnięta-szałowo!!!!

                                              Cytrusik, ale in vitro jest możliwe, więc będzie dobrze, nie poddawaj się!!!

                                              Ktat, ja już sama nie wiem, co ładniejsze, zdjęcia maluszka czy Twój seksowny
                                              brzuszek?!

                                              Althea, czyli jesteście umówienismile czyli zabieracie się za wakacje?
                                              Imprezka przed Wami, same radości... Jak tam Twoja nauka? Żyjesz jeszcze w tych
                                              książkach???
                                              • fantaisie Re: Matala! 16.03.06, 21:10
                                                Balbinko, to Ty masz bardzo krótkie cykle, przy tych moich 35smile nawet wczoraj
                                                jak byłam u lekarza to znalazłam w notatkach zapis, że w grudniu był 37dc...

                                                A, będę w Jaśle! pod koniec kwietnia, kto się ze mną spotyka???
                                              • althea35 Re: Matala! 16.03.06, 21:15
                                                Nie, juz nie zyjewink
                                                Jeszcze dzisiaj musze swoja prace przeczytac... bo juz nic z niej nie
                                                pamietam...
                                                No normalnie ja tu nie moge telewizji ogladac, bo sie zaraz denerwuje, jacy oni
                                                sa beznadziejni. Dyskryminacja imigrantow na kazdym kroku!
                                            • pitulac wieczorek!! 16.03.06, 21:13
                                              dobry wieczór \dziewczyny!!!
                                              przyłączam się do pocieszeń dla Ergi i Cytrusowej. Wiem, ze nie znacie mnie
                                              dobrze, ale, prosze, przyjmijcie duze przytulenie!!!
                                              A ja, jak sie domyslacie, poraz kolejny dzis testowalam. Wiem, wiem, ze
                                              powinnam odczekac pare dni, ale nie moglam wytrzymac wink No i jest ta druga
                                              kreska!!!!!!!!!!! Blada, co prawda, ale juz ciemniejsza od wczorajszej.
                                              No tak, chyba jestem smieszna, prawda, z tym codziennym testowaniem?

                                              pozdrawiam Was wieczorowo i kreskowo,
                                              pitulac
                                              • fantaisie Re: wieczorek!! 16.03.06, 21:22
                                                Althea, biedactwo, jak to dobrze że ja już się nie uczę....

                                                Pitulac, u nas króluje żelazna zasada, teścik po terminie @, jak robimy
                                                wcześniej to dostajemy laniebig_grinDDD
                                              • bebell Re: wieczorek!! 16.03.06, 21:54
                                                Pitulac- absolutnie nie jestes smieszna z tym testowaniem dzień po dniusmile)
                                                pewnie większośc z nas ma takie wybryki na swoim konciesmile) ale ja na Twoim
                                                miejscu zrobiłam poprostu badanie bhcg i wszystko bedzie jasnesmile)
                                                • althea35 Re: wieczorek!! 16.03.06, 21:57
                                                  Beblbku, jak tam prace w waszym mieszkaniu, juz cos widac?
                                                  • bebell Re: wieczorek!! 16.03.06, 22:31
                                                    Althea- widac oj widacsmile robię Ci foty na biezącosmile) ale zdjęc do kónca na
                                                    kliszy mam jeszcze kilkanascie, wiec musisz poczekacsmile) biblioteka juz
                                                    wymurowana i kawał ściany wyburzony... taki duuuuuuży kawałsmile) zdziwiliśmy sie,
                                                    że chcielismy wyburzyc aż tylesmile) pan Modest zaczął dzis układac płytki w
                                                    kuchni, a ja właśnie przed chwilą pokłóciłam się z Wojtkiem o to, gdzie maja byc
                                                    kontakty w kuchni... w ogóle to ciągle się kłócimy... najbardziej jak W
                                                    przychodzi do mnie i pokazuje mi coś na takim planie, który narysował sobie sam.
                                                    ja tam za cholerę nic nie widze, nie wiem, która sciana jest która i się
                                                    wkurzam, że nie widzę! a W się wkurza, że nie widzę, bo przeciez to jest
                                                    mega-super plan, na którym widac wszystko i ja jakas głupia jestem,. mże nie
                                                    widzę! wtedy ja się denerwuję jeszcze bardziej i zgniatam jego plan i rzucam nim
                                                    w kosmos! wtedy on mi mówi, żebym sobie jechała sama na Dolną wszystko ustalac!
                                                    wtedy ja mówię, ze nigdzie nie będę jechała i mówię mu, że jak tak to wracam do
                                                    mamy, wtedy on zaczyna mnie ignorowac i się nie odzywa do mnie tylko sobie
                                                    ostentacyjnie podspiewuje pod nosem... na szczęście szybko nam przechodzismile))
    • bebell Ma_rudka... 16.03.06, 21:52
      ja Cie proszę nie gadaj głupotsmile)) bedziesz miała, bedziesz... i nie może byc
      inaczej!!!!!!! ściski Kochanasmile))
      • erga4 Re: Ma_rudka... 16.03.06, 22:13
        Marudko-proszę tu nie smęcić!! będfziesz miała swoją kruszynkę, ba! i to nie
        jedną!!!!
        jeżeli ktoś tu zostanie bez kruszynki to ja - no ale nie będę sama... będą ze
        mną moje torbielki smile))

        pitulac - u nas każda ma za soba przedwczesne testowanko smile)) I gviazdka
        zrobiła nam taki numer i też przed terminem @ miała 2 krechy. więc trzymam
        kciuki żeby to było to!!

        uciekam spać bo coś niewyspana jestm.
    • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 22:15
      Witam wieczorniesmile)

      wczoraj o tej porze już spałamsmile) dziś nie jestem tak padnięta, bo uspiłam w
      dzień Tośkę i sama też zapadłam w błogą drzemkę. Tosicę wzięłam podstepem:
      obiecałam jej, że jak się położy i pójdzie spac to popołudniu pojedziemy na
      zakupy do sklepu i bedzie jeźdźiła w dużym wózku. Dziecina poszła na tosmile)) a
      potem mamusia musiała coś z tą kobyłką spod płota zrobicsmile) popołudnie
      spędziłyśmy więc w Centrum Handlowymsmile))

      k.

      ps. Balbinko- oczywiście, że jade do Krakowasmile)
      • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 22:31
        Kupilyscie cos siekawego w tym CH? No i gdzie sie odbylo to szalenstwo?
        • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 22:33
          Kupiłyśmysmile) bobofruty i mleko modyfikowanesmile) no, i paczkę pieluchsmile)
          • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 22:39
            No to zakupy po bykusmile Ale chwilke mi zeszla, zanim doszlam do tego co to sa
            bobofrutysmile)) Soczki takie, nie?? A to mleko, to nie modyfikowane genetyczniewink

            Super,ze sa postepy! I to duze! A twoj opis klotni z W. po prostu bezblednywink
            Noz nie moglamsmile
            • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 22:41
              genetycznie niesmile)
              poszłyśmy jeszcze oglądac króliczki i swinki morskie do sklepu zoologicznego. i
              rybki w akwarium. Tośka chciała je zjeścsmile) te rybkismile)
          • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 16.03.06, 22:40
            Spadam spacsmile Jutro rano mam zajecia, wiec nie pospie do 11 jak dzisiajsmile))
    • keri5 witam 16.03.06, 23:12
      U mnie po staremu, czekam na mojego synusia i pozostal miesiąc
      az mi sie nie chce wierzyc, dopiero bylam wsrod starających sie
      a tu juz niedaleko rozwiazanie. Widzialam zdjecia Amelki lalisi,
      juz są razem a pamietam jak dopiero co dowiedziala sie ze jest w ciazy.
      Wklajam linki do ostatnich zdjec, jesli juz jakies tu wklejalam
      z tych ponizej to mam nadzieje ze wybaczycie pomyleczke, ale mam
      nadzieje ze nie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=37638467
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=37638266
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=38502704
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28219346&a=38502599
      pozdrawiam serdecznie i przesylam fluidki ciązowe smile)))
      • melba7 keri:):) 16.03.06, 23:15
        Jak ten czas leci...
        Erga-psiaczki cudowne!!!no super!a ten ciemniejszy wygląda jak morelkasmile
      • keri5 do Erga 16.03.06, 23:15
        dzieki za zdjecia labusiow, sa sliczne, my tez mamy labradorka
        ma juz 3 latka. Uwielbiam labradory smile))
        • fantaisie Re: do Erga 16.03.06, 23:44
          O rany, Keri, jaki duży brzusiosmile)) i wyprawka poukładana, no śliczniesmile))
          Kochane, idę spać
          Dobranoc
          • melba7 dzień dobry w ...piątek?;) 17.03.06, 07:43
            dziewczyny, zaraz weekend.Jak dobrze...
            • nika112 Re: dzień dobry w ...piątek?;) 17.03.06, 08:46
              Witam w piąteczek,

              w końcu ostatni dzień pracy smile
              Keri jak ty ślicznie wyglądasz!!! Widzę, że upatrzylyśmy te same mebelki dla
              maleństwa.
              Marudko nie wolno tak mysleć. Zobaczysz ani się obejrzysz i będziesz miała dwie
              kreseczki na teście i to pewnie w najmniej spodziewanym momencie.
              Gviazdeczko dobrze ze sytuacja sę ustablilzowała. Mam nadzieje że szybko cie ze
              szpitala wypuszczą.

              Antuś, Balbinko dzięki za troskę, narazie nie mogę wziąc zwolnienia do końca
              ciązy, ale jeśli nadal będe sie czuć zmęczona to wezmę chociaz tydzień
              zwolnienia zeby naładować akumulatorki.


              Miłego dnia
              • erga4 Re: dzień dobry w ...piątek?;) 17.03.06, 08:49
                keri ale ty masz cudny brzusio!!! a jak duży!!! tak tak - pamiętam te
                staranka wink czas strasznie szybko leci.

                Melbuś - ten najciemniejszy to chłopczyk - największy rozrabiaka i najbardziej
                walczy o cycka smile
                • erga4 Re: dzień dobry w ...piątek?;) 17.03.06, 08:50
                  a ja wczoraj padłam jak mucha. poszłam spać po dziesiątej.
                  • erga4 Keri 17.03.06, 08:51
                    wysłałam ci jeszcze conieco na maila.
                    • ant25 Re: Keri 17.03.06, 09:05
                      Witam,

                      Keri super wygladasz, i te ciuszki rewelacjasmile)

                      Marudko oj widze ze jakies głupoty gadasz, bedziesz miała maluszka no ja Ci to
                      mówie JA!!!Tacy fajni rodzice musza miec dziaciaczka jeszcze bedziesz do mnie
                      dzwoniła zeby Ci babelka popilnowac zobaczysz, albo nie ja wiem my musimy razem
                      zaciazyc coby na spacerki chodzic w tandemiesmile))

                      Cholercia zrobiłam sobie za długie pazury i pisze jak kaleka na kompiebig_grinDD
                      • ma_ruda2 Re: Keri 17.03.06, 09:15
                        hej laski!!!
                        siedze, czytam wasze posty i znowu rycze... lzy jak groch zmywaja mi make
                        up smile) normalnie czuje oddech @ za plecami!!! ale mam nastroj!!! akurat na
                        weekend sad(( ehh. dzieki dziewczynki za wszystkie dobre slowasmile kochane
                        jestescie. musze sobie jednak wszystko poukladac jeszcze raz w glowie smile

                        Antus link dla ciebie:
                        republika.pl/lecznica_dla_ciebie/lab.htm
                        Keri i Ktat - sliczne brzuszki smile Keri - ciuszki bomba!!!

                        Ergus - film mi sie w domku nie otworzyl ale moze teraz w robocie ruszysmile

                        Bebelek - usciski dla ciebie i babla smile)))) czy tylko Altea dostanie zdjecia
                        z "budowy", czy ja tez moge prosic?? i Altea mam racje - opis klotni z W -
                        bomba!!! smile)

                        i nie wiem co jeszcze bylo sad
                        usciski dla wszystkich big_grin
                        • fantaisie Re: Keri 17.03.06, 09:43
                          Hejka!
                          Marudko, usmiechnij się, zjedz czekoladkęsmile)))))))
                          Ja już spływam, bo mam o 10 próbę w orkiestrze i sama nie wiem co ja tutaj
                          jeszcze robię
                          Całuski dla wszystkich papap
    • enterek77 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 09:44
      dzień dobrysmile)))
      już piąteksmile)))
      znowu braki do nadrobienia w czytaniusad((
      ale to chyba dopiero wieczorem, bo spieszę się do pracy....
      moje choróbsko powoli mnie opuszcza, poza drobnym ale... słabo słysze na jedno
      ucho a wczoraj momentami nic nie słyszałam!sad
      chciałam iść do laryngologa, ale trzeba mieć skierowanie od lekarza pierwszego
      kontaktu. i d.... bladasad((
      jak mi nie przejdzie, to pojadę na ostry dyżur. Także moze się okazać, że macie
      głuchą koleżankęsmile))
      uciekam...
      miłego dzionkasmile))
      • erga4 SMS od Gviazdki 17.03.06, 10:14
        Hello! Melduneczek i pozdrowienia ze szpitala dla wszystkich foremek! U mnie OK
        tylko muszę leżeć, brzuszek twardnieje, może znów dostane kroplówkę sad
        • hortika Re: SMS od Gviazdki 17.03.06, 10:34
          cześć,
          buu, a ja myślałam, że Gviazdka już świeci w domku.. ale ważne, że jest pod
          dobrą opieką i na pewno za kilka dni do nas wróci!
          Marudka, Ty chyba dawno lania nie dostałaś za głupie gadaniesmile)
          Uściski, uciekam do pracy, której taak dużo..
        • ktat witajcie!!! 17.03.06, 10:36
          na początku śliczne podzienkowanka za miłe słówka i za to ze jesteście !!!
          teraz kiedy dopadaja mnie dolki jak nigdy potrzebuje duzo wsparcia maz jest
          kochany ale wy też...

          fantaise,balbinka u mnie cykle po odstawieniu antykow były rozpiete od 21 do 48
          dni a jednak sie udało... nam chyba pomogl pol roczny sparing z luteina wiara
          wsparcie wasze i przytulanka co 2 dzien a i moze termometr (choc to byl 1 cykl
          z nim wiec na nim nie polegalam)

          pitulac nie kestes szalona kazda z nas ma taki etap ja wariatka w cyklu 48
          dniowym testowalam ze trzy razy pomimo braku nawet cienia...takie mamy paranoje
          a Tobie sie nie dziwie i trzymam kciuki....

          ergus dzieki za film cudny...

          matala i co ?????

          maruda i cytrusowa wierze ze i Wam sie uda w ten czy inny sposób ...

          gviazdka prosze przekazac pozdrowionka i buziory...

          keri5 fotki cudne i brzusia mebelkow ciuszkow ech.... ja tez juz tak
          chce ...brzusio cudny 0 rozstepow co stosujesz ?? ja to mam obsesje (pewnie
          dlatego ze mam okropna tendencje wczesniej wystarczylo pol kilo skoku i
          wylazily narazie 3.5 i nie aby nie zapeszac)stosuje raz dziennie mustele
          rano,fissan na noc oliwke w ciagu dnia jak zaczyna swedzec i masaz pod
          prysznicem
          tak bym chciala zeby malutki byl juz z nami a w niedziele powiem polowa za
          nami ...poprawka on juz jest z nami czuje to z mezulem codziennie maly
          wiercipieta

          wczoraj mojego meza siostra cioteczna a zarazem w przyszlosci sasiadka zza
          plota hihi urodzila synka w 40tc maly wazyl 2600 ale maz sie o imie i dlugosc
          nie zapytal hihihi
          nasze maluchy beda chodzily razem do szkoly...

          wiecie tak ogladam fotki keri jak sie przygotowywuje do powitania maluszka i ja
          tak licze i patrze w kalendarz ze my planujemy przeprowadzke w lipcu a to
          bedzie 37-39tc jak ja dam sobie rade przygotowanka i przeprowadzka (w tym nam
          pomoze rodzinka) chyba marnie sobie to wymyslilismy...

          pozdrawiamy
          kaska i maluszek

          ....a teraz serca mam dwa....
          • ant25 Re: witajcie!!! 17.03.06, 10:49
            Marudzia słonko Ty moje, sciskam Ty sama wiesz, jutro bedzie lepszy dzieńsmile
    • ant25 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 12:15
      No cisza tu taka cisza az piszczysmile

      Opanowałam juz troche pisanie na kompie tymi szponami ale nadal czuje się jak
      kaleka smile))Marudzia jak Ty sobie dajesz radę ?

      Do mnie przyjezdza dzisiaj siostra i tata, fajny wekend się zapowiada,
      pojdziemy na basen do kina juz raczki zacieram z uciechy smile)))
      • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 12:30
        Hejka!
        Jak to dobrze, ze to koniec tygodnia! I skonczylam dzisiaj jeden kurs!
        Gdzies mi meza wcielo, pusto w domu. A ja glodana jak wilk jestem, ale
        ziemniaczki sie juz pieka.

        Buzka!
        • erga4 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 13:05
          a co tu tak cicho???
          ja już myślami jestem przy mężusiu..
          • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 13:09
            Ergusia! Juz niedlugo bedziesz mogla sie przytulic do mezulka!
            A moj si ewlasnie znalazlsmile I myje garysmile
          • ant25 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 13:09
            No własnie dziewczyny zastrajkowały a u mnie cisza przed burza od poniedziałku
            ma się zaczac rewolucja w pracy smile)))Wiec ciesze się spokojna pracasmile))
          • zuza1978 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 13:16
            Witam piątkowo,
            wpadłam na chwileczke, bo roboty jak nigdy, ale co tam, praca nie zając, nie
            ucieknie.

            Widzę że Marudka ma kryzys... Głowa do góry, nasze dzieciaki kłębią się tam
            gdzieś w górze i po prostu tak się przepychają w kolejce do nas, że czasami
            korek się robi jak centrum miasta w godzinach szczytu i dlatego mają takie
            opóźnieniasmile))

            Moje też tam czeka, i Ergi, i Marudy, i Potwors, i Balbinki, i Enterka i
            Althei, i Ant, i innych...One tylko zimę chciały przeczekać, żeby mamusie
            przeziębień w ciązy się nie bały, takie są grzeczne...

            Moje pewnie na samochód, czeka, no i się doczekało, bo w następnym tygodniu
            dołączę do zmotoryzowanych!!!

            U mnie w końcu pojawiło się słońce i mam nadzieję, że już teraz będzie
            wiosna wink)
            • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 13:21
              Zuza, co za optymistyczny postsmile Tak trzymajsmile
              • zuza1978 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 13:25
                Bo jak przestałam wierzyć w siłę natury to w siłę chemii zaczęłam. A co tam,
                nawet jak to ma się nazywać leczenia niepdłodności, to się tylko skutek liczysmile)
                A po cichu myślę, że jak przesałam naturze wierzyć, to ona mi psikusa zrobi i
                jeszcze mnie zaskoczy, tylko o tym cicho, bo chcę ją sposobem ...
                • potwors Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 13:31
                  dziewczyny, mnie tez troche smutek dopadl, bo kolejny cykl sie zaczal i kolejna
                  moja kolezanka oznajmila o ciazy!no i tak mi niewyraznie.
                  na pocieszke znalazlam lunatyka po polsku!
                  gry1.bravo.pl/snoozelberg/index.html
                  (wiem, ze macie mnie za swiruske od gier komputerowych, ale one tak wciagaja...)
                  mam nadzieje, ze wszystkie sie doczekamy spelnienia naszego marzenia, i to juz
                  wkrotce!! chce w to wierzyc, ale czasem sie doluje.
                  • megi.1 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 13:39
                    Melduję się piątkowo,

                    W kuchni gotuję się zupa "prezydencka" a ja zagladam i jakoś tu dziś smutno na
                    forum, a przecież weekend tuż tuż!!! Troszkę mnie martwi stan Gviazdki, te
                    ponawiające się twardnienia. Mam nadzieję, że ma w szpitalu dobra opiekę.

                    Te dzisiejsze nastroje są chyba spowodowane stanem pogody i ja bym już
                    zaliczyła je do zmęczenia wiosennegosmile

                    Uściski serdeczne dla wszystkich!!!
                    ,.
                    • fantaisie Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 13:49
                      Gviazdka musi naprawdę tylko leżeć, w szpitalu ma dobrą opiekę, niestety nadal
                      nie wiadomo kiedy ją wypuszcząsad
                  • fantaisie Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 13:47
                    Wróciłam, co za senny dzień, ludziska jeżdżą jak banda debili, wr...... jak ja
                    to lubię!
                    Chce mi się maksymalnie coli!!!!!!!!!!!!!!!!
                    Zuza a pochwal się co zamierzacie nabyć??
                    Potwors, musi się udać, pozytywne myslenie robi cuda!!!!!!!!!!!
                    Może gdyby zrobiło się cieplej....
                    • ant25 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 13:54
                      No i co wy narobiłyscie !!!!

                      Skusiłamsię na lunatyka ja nielubiaca gier komp i co....terz tylko siedzie i
                      łaze lunatykiem jasny gwint teraz to ja nie mam czasu na pracęsmile)))DDDD
                      • fantaisie Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 14:12
                        Antuś, hi hi hi, czyli lunatykujeszsmile)) ja może wieczoremsmile teraz już znowu
                        zmykam, bo mam lekcje od 14:30, a potem wieczorem jadę na zastrzyk.
                        Trzymajcie się Laski
                        pa
                        • erga4 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 15:02
                          Zuza-masz rację!! kiedyś się doczekamy!! i choć czasem każda z nas traci
                          nadzieję to i tak w końcu sie uda!!!
                          • erga4 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 15:45
                            a ja zmykam za 15 minut i fruuuu do małża!!!!
                          • ma_ruda2 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 15:46
                            chyba macie racje ze te zle samopoczucie to przez pogodesad

                            Antus - no gratuluje - lunatyk cie wciagnal - a mowilam ze BOMBA!!! a moje
                            pazury nie sa tak dlugie a w kalwiature stukam paznokciami bardziej niz
                            opuszkami big_grinD

                            Potwors - kaczki przeszlam - ale jestem zdolna nie?? za to na wagonikach gine,
                            zabijam potwora, ale potem mnie przejezdza 3 wagonik, ktory wyskakuje z tego
                            samego miejsca z ktorego wychodzi lunatyk - pomozesz??? thx

                            Szkoda ze Gviazdeczka znowu ma probelmy, wysylam jej mnostwo pozytywnych mysli!
                            • megi.1 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 16:01
                              Marudko może jakąś czekoladkę zjesz na poprawienie nastroju? mnie podniosła na
                              duchu szarlotka, która przyniósł mój troskliwy bratsmile Zobaczysz, jak wszytsko w
                              koło zqacznie kwitnąć to optymizm Cię bedzie rozsadzałsmile i dwie kreski się
                              napewno pojawią!!!

                              Erga, życzę Ci cudownego weekendu w ramionach mężasmile
                            • enterek77 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 18:04
                              Hej!!
                              a ja w pracysad(( do 19....
                              Zuza, super pozytywny pościk Ci wyszedłsmile)) i masz rację, będzie dobrze, MUSI!
                              ale myśl o maluszkach czekajacych w kolejce, no SUPERsmile)))
                              Marudka, co to za dołki???? dołki natychmiast mają uciekać!NO!
                              jesteście strasznie daleko w lunatykusad(( jak mi nie bedzie wychodzić, to będę
                              Was męczyćsmile))
                              Dobrze, ze Gviazdka jest po fachową opieką.....smile)))
                              tyle...
                              uciekam, bo kierownik ziora przez ramie a jakoś nie chcę sie dekonspirowaćsmile))
                              zajrzę wieczorkiem, chyba, że E zajmie mi skuteczniesmile czas.....
                              papatki
    • stokrotka76 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 18:28
      Cześć Kobietki!

      Ale czad, że już weekendzik, huraaa!

      Przykro mi, że Gviazdeczka nadal w szpitalu sad... Oby szybko wszytko się
      unormowało, trzymam kciuki!

      Matalka, koniecznie jutro teścik, hihi smile. Nic nie mówię...

      Zuza, wizje kolejki i korka dzieciaczków mnie rozbroiła! Kapitalny pomysł,
      bardzo mi się podoba. Moja nadzieja podobnie jak Twoja w chemii i lekarzach...
      Od tego cyklu zaczęłam odwiedzsć przychodnię leczenia niepłodności. Kiedyś
      nazwa brzmiała strasznie, teraz daje nadzieję i wprowadza optymizm do
      staranek smile

      Keri, ślicznie wyglądasz! Brzuszek piękny i śliczna laseczka z Ciebie. A jakie
      włosy, czad!

      Ktat, a Ty się teściówką wogóle nie przejmuj, chyba trudno jej dogodzić! Taka
      pewnie już jest niestety i nic z tym nie zrobisz... Możesz się tylko nie
      przejmować i nie denerwować nią.

      Enterku, Ty się nam nie syp i wracaj szybko do zdrówka wink

      Marudko, a coż to za chwile zwątpienia? Sama wiesz, że dopóki @ nie pzyszła....

      Erga, a jak Ty się czujesz? Bóle przeszły? Wchłania się paskudztwo?

      No, a ja dzis energią tryskam, jak dawno nie! Chyba dzięki temu, ż ejuż
      piąteczek i dzień był jakiś taki luźniejszy smile. Poza tym wczoraj padłam spać o
      20.00, więc dziś byłam rześka i wyspana smile
      W sobotę w zeszłym tygodniu wzięłam ostatni duphaston i @ ciągle nie ma, co
      jest? Jutro będzie tydzień. O fasolce nawet nie myślę, bo owu nie miałam w tym
      cyklu no i przytulanek było bardzo mało (dzięki temu odpoczęliśmy i nabraliśmy
      nowej ochoty do robienia dzidziula). Ale czemu to tak długo trwa? Oj,
      nieobliczalny ten organizm! Szkoda, że go poprostu zaprogramować nie można,
      albo coś...

      Ściskam Was mocno!

      Buziaki!

      • potwors Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 18:58
        Maruda, juz zrobilas te wagoniki? ja te plansze jakos chaotycznie na chybil
        trafil robilam i jakos sie udalo, ale tego pewnie nie powtorze.
        Takie mam wskazowki:
        Kiedy lunatyk wejdzie do budki, kliknij na tor nad nią. Kliknij na dźwignię przy
        budce, aby złączyć tory. Wagonik przejedzie nad nim i strąci krokodyla, a potem
        sam spadnie. Teraz kliknij na dźwignię przed tunelem (po prawej stronie),
        zmienisz tor wagonika. Lunatyk w tym czasie idzie najwyższym torem, ale od tyłu
        zaraz pojedzie wagonik. Kliknij więc na tor, gdzie wcześniej leżał krokodyl, a
        gdy tylko lunatyk zejdzie na dół kliknij tam ponownie. Wagonik przejedzie nad
        lunatykiem. Teraz pędzi kolejny wagon! Kliknij na najwyższy tor w prawym górnym
        rogu. krokodyl powraca! Kliknij na najbliższą dźwignię. Wagonik przejedzie
        krokodyla, ale nadal jedzie za Snoozem. Kiedy zapali się zielone światło kliknij
        na najbliższą dźwignię (przy budce). A gdy wagon przejedzie kliknij na dźwignię
        obok. Tylko zrób to szybko, żeby lunatyk nie spadł! Teraz kliknij na dźwignię do
        której lunatyk się zbliża, zmienisz tor.

        wszelkie zazalenia nie do mnie!
        milego lunatykowania!
        • erga4 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 19:08
          Stokrotko ty lepiej kupuj teścior. jeśli nic nie wyjdzie to idź do gina. Po
          duphastonie ja zawsze dostaję okres w ciągu 3-4 dni. raz tylko nie dostałam
          poszłam do gina i wtedy też okazało się że torbielka pojawiła się na jajniku.
          dostałam wtedy luteinkę na wywołanie.
          Ale mam nadzieję że jednak owu u ciebie była i jej nie zauważyłaś smile
          Bo coś jest nie tak że jeszcze nie masz.
          • matala6 Jestem :) 17.03.06, 19:16
            30 dc
            i bez malpy

            O 16.30 zrobilam tescik
            i tylko jedna kreska ;/

            Dzis jeszcze basenik
            a jutro i pojutrze mam zajecia
            i tak mi sie wstwac rano nie chce.

            i mi smutnawo
            • stokrotka76 Re: Jestem :) 17.03.06, 19:30
              Matalko, może rano trzeba zrobić teścior?

              Erguś, na forum czytałam, że nawet do 10 dni @ może się pojawić po duphastonie.
              A owu nie było widać, na monitoring łaziłam w tym cyklu, także w ciąży raczej
              nie jestem... Jak do poniedziałku nie będzie @ wybiorę się do ginki...
              • matala6 Re: Jestem :) 17.03.06, 19:35
                w sumie drugi test tez zakupilam,
                ale chyba nie bede miala sily jutro bladym switem sprawdzac.

                Poczekam sobie jeszcze moze do poniedzialku.

                Mysle sobie o Gviazdce*********
                i czytam co u Was - grupy mojego wsparcia.
            • matala6 Re: Jestem :) 17.03.06, 19:31
              macie racje
              smutnawo, bo to wina pogody
              i przez kolejki w niebie wink))))

              I czekamy na pociana wiosennego i slonecznego wink)))
              • matala6 Ergus ;))))) 17.03.06, 19:31
                Filmik rewelacja wink))
                • fantaisie Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 21:11
                  Ale dzisiaj spokojnie... co się dzieje, czyżby dopadła Was depresja zimowa???
                  Matalko, może jednak zmobilizuj się na ranny teścik?!
                  Erga, pewnie już się tuli do ślubnego, Gviazdka nadal w szpitalu, a gdzie
                  reszta? A Marudka, Potwors, Ant lunatykują!
                  Buzi
                  • melba7 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 21:27
                    'zarobiona jestem' jak mawiają...
                    Uffff, koniec pracowitego dnia, a rano idę na chińskie tortury czyli total
                    depilacjęsmilesmile
                    Marudko...cichutka dzis jestes...zobaczysz, będzie dobrze...
                    • fantaisie Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 21:33
                      Oooo, Melbuś ja miałam depilację we wtorek, tylko że ja lubięsmile)) a najbardziej
                      pod paszkamismile)) i robię to depilatorembig_grin wszędziesmile
                      • melba7 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 21:44
                        fantaisie, order Ci się należy-depilatorem nienawidzę, brrrr!!!wolę
                        wosk-kwadrans i po bólu, i jaki efekt!!!lepszy u mnie niz po depilatorzewink
                        • fantaisie Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 21:49
                          Zaraz ordersmile u mnie depilator na długo działa! i takie fajne uczucie jak szarpie...
                          • melba7 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 21:55
                            a kysz, masochistkowink
                            • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 21:56
                              fantaisie- ja tam sie zgadzam z melbąsmile) Ty masochistka jesteśsmile)

                              a poza tym: cześc wieczorem w piatek
                              • fantaisie Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 21:58
                                Cześć wieczorem w piątek, zmienię sobie fantaisie na masochistka
                                • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 21:59
                                  zmień, zmieńsmile) masochistka-depilacyjnasmile)
                            • fantaisie Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 21:57
                              Niosmile))
                            • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 21:58
                              A ja sie nie wypowiem na ten tematsmile O depilatorze nie moge powiedziec nawet
                              slowa, poza tym, ze moja wspollokatorka z akademika o malo raz nie zemdlala w
                              lazience.
                              • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 22:00
                                Bidulka...
                              • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 22:01
                                Althea- jak dziś skończyłaś jeden kurs to wolniejsza teraz będziesz, nie?
                                • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 17.03.06, 22:02
                                  No tak srednio... 3.04 mam egazmamin, do ksiazki do tej pory nawet nie
                                  zakrzalam.
    • bebell Erga... 17.03.06, 22:04
      Filmik boski!!! Tośka kilka razy kazala zapuszczac. Nam się najbardziej podoba
      ten, któremu zgubił się cycsmile) no, i ten z odruchem Morosmile))
      • althea35 Re: Erga... 17.03.06, 22:06
        A mnie sie ten film nie otwiera, wiec znowu sie nie wypowiem na ten temat.
        • bebell Re: Erga... 17.03.06, 22:07
          Lecę spacsmile) narkasmile)
          • fantaisie Re: Erga... 17.03.06, 22:09
            ALthea, a co ona robiła tym depilatorem???????????
            • althea35 Re: Erga... 17.03.06, 22:11
              Depilowala sie, pod pachami... podobno, nie widzialam, na 100% nie moge
              potwierdzicsmile
              • melba7 nie dziwię się,że zemdlała 17.03.06, 22:33
                nie ma jak wosk-kilka sekund i po bólu, no i robi się to na leżąco, więc w razie
                omdlenia bezpieczniejwink)
                dobranocsmile
              • fantaisie Re: Erga... 17.03.06, 22:33
                big_grinDDD idę spać, dobranocsmile
              • anialm Re: Erga... 17.03.06, 22:48
                Witam wieczornie!

                Od razu bede sie tłumaczyc smile Fantasie juz mnie dzisiaj scigała SMSkami, az mi
                milo było ze ktoś o mnie pamięta i sie martwi sie ze nie daje znaków zycia.
                Na swoje usprawiedliwienie napisze ze przez pierwsze dwa dni tygodnia wywalało
                mi wszystkie posty gdzies w kosmos... błąkały sie razem chyba z
                Balbinkowymi... sad a potem az do dzis nie miałam komuterka w domu.

                Na początek ściskam wszystkie zasmucone duszyczki! Duży buziak dla Ergi,
                Marudki...

                Ciesze sie ze jednak torbiel bedzie sam sie wchłaniał.. paskud!!!

                Marudko - Zuza trafiła w sedno.... buziale przesyłam. Będzie dobrze!

                Wierze tez ze u Gviazdki wszystko sie unormuje i niedługo bedzie z nami z
                powrotem. A na razie chyba pociecha to tyle ze jest pod stała opieką lekarska.

                Bebell - podmawiam sie na oglądanie postępów w remoncie smile biblioteka.. wow!
                ile macie pokoi??
                No moje wielkie gratulacje, że maleństwo jest we właściwym miejscu. Duży
                BUZIAK!!! (chyba jestem ostatnia)

                Stokrotko - mam nadzieję, ze te wszystkie zabiegi w tymmiesiącu dadza szybki
                rezultat smile w postaci dwóch kresek oczywiście. A odpoczynek czasem pomaga smile

                Matalko - moze jadnak z rana te teścik.....

                Fantaisie - podpisuje się obiema rękoma ze ty masochistka jestes smile Ja to
                nawset girek sobie nie wydepiluje, wolę żyletką codziennie.
                A na wosku byłam raz (okolic bikini) ... brrr.... nigdy więcej!!!!

                Reszte scikam mocno i przepraszam jesli kogos pomnęłam, albo zapomniałam o
                czyms waznym.

                Ja zatonęłam dziś w Lunatyku... a myslałam ze odporna na takie pokusy jestem smile

                Bylismy u mojego starego lekarza i pozwolił mnie wyprowadzac na spacery.... smile
                Dzisiaj weszłam z B do gabinetu i wszystko nam powiedział. Takze na razie nie
                bedziemy zmieniać ginekologa.
                No były w środe oświadczyny - była piękna kolacja, świece, rostrzęsione rece
                mojego obecnego narzeczonego.... nie tak jak sobie do końca wymarzył, ale
                bardzo romantycznie.
                • fantaisie Anialm:))) 17.03.06, 22:57
                  Jak dobrze, że jesteśsmile naprawdę się martwiłam! ja już do Ciebie pisałam
                  wcześniej i się nie odezwałaśsad było to 13 marcasmile
                  Fajnie, że jest już u Ciebie lepiej, to teraz spokojnie spaceruj...
                  Gratuluję oświadczynsmile)))
                  A co do depilatora, to ja lubię jak mnie szarpiesmile))) a bikini to juz sama rozkosz!
                  Zmykam spać, same oczka mi się zamykają
                  Anialm, zaglądaj jakoś systematycznie....
                  • anialm Re: Anialm:))) 17.03.06, 22:58
                    Obiecuje!!!

                    No i dziekuje za SMSka 13.03... smile miło ze zapamiętałas.
                    • fantaisie Re: Anialm:))) 17.03.06, 22:59
                      No! To umowa stoismile)) cała przyjemność po mojej stroniesmile)))))
                      • fantaisie Buziaki od Tycji!!! 17.03.06, 23:13
                        Całusy dla dziewczyn od Tycji, która właśnie siedzi w barze "Zielona Irlandia",
                        leci muza i jest lux...... prawie zacytowałamsmile
                        Wcale jej się nie dziwię, jakby nie patrzył jest św.Patrykasmile więc....
                        • melba7 Re: Buziaki od Tycji!!! 18.03.06, 08:33
                          witam w sobotęsmilewstawać, śpiochysmilesmilesmile
                          • erga4 Re: Buziaki od Tycji!!! 18.03.06, 08:56
                            Melbuś - i ja już nie śpię smile poszłam spać o dziesiątej!!! i od siódmej już na
                            nogach smile

                            Dołączam się do dziewczyn Fantaisie ty masochistko!!!!!
                            Ja też wolę żyletę. chociaż w lecie czasami depilatorem popieszczę moje nóżeta
                            i cieplutki wosk położę na bikini wink Ale po depilatorze strasznie mi włoski
                            wrastają i nóżki swędzą.. może to jakieś uczulenie czy co.
                            Co do wosku w okolickach bikini to mój mężuś czasami się nade mną znęca smile)
                            hihihi bo ja wolę jak on to odrywa niepostrzeżenie smile))

                            Althea - nie wiem czemu nie otwiera ci się filmik... może masz jakiś inny
                            program do otwierania plików filmowych który akurat nie rozpoznaje tego
                            rozszerzenia..

                            Anialm-mama nadzieję że częściej będziesz się pojawiała!! ja też się martwiłam
                            co z tobą!! hmmm oświadczyny i przygotowania do ślubu - ojjj ale ci zazdroszczę

                            Gviazdeczka nasza kochana pewnie była znów budzona o 6 rano na pomiar
                            temperaturki. Mam nadzieję że ja szybciutko wypuszczą i będzie mogła leżeć w
                            domku - zawze to przyjemniej we własnym łóżeczku-zwłaszcza jak się ma taką
                            kochaną rodzinkę jak gviazdka.

                            Melbuś-a jak tam twój Kubosław? już zapomniał o przejściach szpitalnych?? mam
                            nadzieję że już nie ma żadnych dolegliwości. A kiedy zamierzasz zacząć działać
                            coś z lokalem? jak kibelek skończą??

                            Marudko- głowa do góry! wiosna idzie, pociany przylatują -ja wierzę że i do
                            ciebie i do mnie i do każdej z nas jakiś jeden chodciaż przyleci.

                            Stokrotko-może i masz rację. Nie czytałam na temat duphastonu. Ale jeśli nie
                            przyjdzie małpa w ciągu tych 10 dni to rób teścior i do ginka marsz!!

                            bebell oj jakbym tak wzięła twoją Tosię i twoją Amele Antuś to chyba by nie
                            wyszły ode mnie smile cały czas przy psiaczkach by siedziały. Zresztą ja też
                            większość casu spędzam w kuchni-nosz nie można od nich wzroku oderwać.

                            Najbardziej lubię obserwować moment w którym tłamszą te cycuchy i suka nagle
                            puści im mleko - od razu robią się sztywne, ogonki idą w górę i słychać tylko
                            ciamkanie-są prawie w bezruchu. A później zmiana cycka i walczą który złapie
                            drugiego pełnego - cycków jest 9 a psiaków 6 hihihi

                            I Tysia się odezwała - dobrze że z lubym już sie pogodziła.. ale czasami
                            potrzebne sa takie małe sprzeczki-wiem to z autopsji smile
                            • erga4 Re: Buziaki od Tycji!!! 18.03.06, 08:59
                              Enterek - do 19-tej pracujesz?? bidulko!!
                              I jak tu nie siedzieć na forum w pracy, no nie? ja też muszę uważać i zamykać
                              co chwilkę okienko żeby nikt mi nie czytał co takiego piszę smile

                              Megi-oj o tej porze już tuliłam mężusia. Zaraz po pprzyjeździe przytuliłam się
                              do niego i musiałam się wypłakać..
                              • anialm Re: Buziaki od Tycji!!! 18.03.06, 10:59
                                Witam w sobote!

                                Tak sie rozbestwiłam ze spaniem i poznym chodzeniem spać, że włos sie jezy na
                                głowie... o 9.00 ledwo otwieram jedno oko... ale ze mnie sie leń zrobił. A
                                jeszcze misiąc temy wstawałm o 6.00 rano a weekendy po 9.00 jedlismy
                                sniadanie smile teraz chodzes pac nie o 21-22 tylko w okolicach północy, pozniej w
                                dzień zawsze dopada mnie "mała" drzemka (srednio 1,5 h...) i nie mam pomysłu
                                jak sie tego odzwyczaić smile od poniedziałku dziecię idzie do przedszkola - moze
                                to mnie zmobilizuje.

                                Erga - ale ty masz pocieche z tych piesków smile Nulka cały czas chodzi i mówi ze
                                ona by takiego pieska mogłaby miec, albo króliczka domowego...

                                Dzisiaj zosatwili mnie samą w domu i pojechali do Gniezna. Buuu... nie chcieli
                                mnie zabrac ze sobą, a Ja tak tesknie za towarzystwem.

                                A jesli chodzi o przygotowania do ślubu, to mamy wszytsko juz załatwione:
                                auto zaklepane, obraczki kupione, Nulka ubrana (byłysmy w sklepie) - i na razie
                                tylko ona. Ja znalazłam śliczną sukienkę na allegro, ale troszkę obawiam sie
                                zamówić ja przez internet - brzusio juz troche widać i nie wiem jak by sie
                                układała (no i jaki rozmiar wziąźć).... został jeszczed fryzjer - tydzień przed
                                ślubem - tylko znów brak pomysłu na fryzure... och! ale nei bede Was zaudzać smile
                                Zdjęcia bedzie nam robił przyjaciel, ale w pleneze raczej nici z pieknych fotek
                                bo głupia zima nie chce odpuścić sad

                                Ide walczyć sobie z lunatykiem smile

                                No i mam "Wyznania Gejszy" ktos czytał - podobno świetna.
                                • althea35 Re: Buziaki od Tycji!!! 18.03.06, 11:35
                                  Anialm, kto wie, moze zima jednak odpusci, w koncu to jeszcze troche czasu.
                                  Pamietam jak sie martwilismy przed slubem brata, bo bylo zimno i zimno i lalo
                                  ciage, a na slub mieli piekna pogode, taka akurat, w kwietniu wlasnie.
                                  A my w sierpniu, ale tez lalo i lalo, a na slub bylo pieknie.

                                  Ja tez straszny len jestem. W ciazy to ja chyba bede spala 24 godziny, ja juz
                                  teraz potrafie 12 przespac bez problemu.

                                  Ergus, moze pusc mi ten filmik jeszcze raz i z nim troche powalcze. bo z tego
                                  co slysze to naprawde warto!
                                  • megi.1 Sms od Gviazdki 18.03.06, 11:53
                                    "Czuje sie bardzo dobrze, ale znow pojawily sie skurcze i przed chwila podpieli
                                    mi kroplowke, buusad Chyba jeszcze troche tu poleze... Buziaczki dla Wassmile"

                                    No wiadomosci moglyby byc lepsze, ale mam nadzieje ze w koncu uda im sie te
                                    skurcze spacyfikowac.

                                    Ja pisze prace na studia i ogladam skoki narciarskiesmile

                                    Anialm gratuluje oswiadczynsmile!!!
                                    • melba7 Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 12:01
                                      Dobrze,ze Gviazdka jest pod dobrą opieką,mogłyby się te skurcze skonczyć wreszcie...
                                      Anialm, miałaś ,jak widzę, tydzień pełen wrażeńsmile
                                      A ja już po torturach...spokój na kilka tygodnismile
                                      Marudka coś ucichła...sad
                                      • anialm Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 12:12
                                        Megi dziękuje smile

                                        Melba i tak Cie podziwiam - Ja to jednak pod tym względem cykor jestem smile

                                        Althea - Ja tez licze po cichutku na piękną słoneczna pogodę.

                                        Właśnie jestem po konsultacji z moja mamą odnosnie sukienki. Radze sie jej bo
                                        jest krawcową i jakby co to powie czy mi sie brzusio schowa czy nie smile
                                        twierdzi, że spokojnie bedzie ładnie sie układać. Mam tylko problema z kolorem -
                                        Ja bym chciałam błękitny (taki zimny kolor) a mama sugeruje zebym wzięła
                                        łosiosowo-różowy - bo bolda jestem i troche by mnei ozywiło... ale jakoś nie
                                        jestem przekonana do takiego różowawego koloru.
                                        Czy jakby Wam linka wrzuciła to byscie kochaniutkie doradziły?? smilesmilesmile
                                        • anialm Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 12:20
                                          Zeby to była juz ostatnia kroplówka Gwiazdki....
                                        • althea35 Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 12:29
                                          Anialm, wrzucaj link! Ale moim zdaniem powinnas kupic w takim kolorze w jakim
                                          sie bedziesz dobrze czula.

                                          Mam nadzieje, ze te skurcze u Gviazdki przejda i niedlugo wyjdzie do domu.
                                          • anialm Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 12:31
                                            to link: dwie ostatnie sukienki. Wow! bede musiała kupic w rozmiarze conajmniej
                                            40 smile

                                            allegro.pl/item91920992__wyjatkowa_szyta_na_miare_.html
                                            • althea35 Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 12:33
                                              Ja jetsem stanowczo za niebieska! Ale skoro mama masz krawcowo, to nie lepiej
                                              zeby ci uszyla?
                                              • anialm Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 12:37
                                                Moja mama nie podjęłaby sie uszycia sukienki dla mnie. Zresztą nie lubiła nigdy
                                                szyc dla mnie rzeczy bo zawsze sie przy tym spierałyśmy smile wiec sobie
                                                odpusciłysmy.
                                                • althea35 Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 12:41
                                                  Szkoda, bo taka uszyta na miare, jeszcze przez mame bylaby chyba najlepszym
                                                  wyjsciem. No i mozna by uszyc na ostatnia chwile i wtedy bylaby idealnie
                                                  dopasowana.
                                                  • bebell Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 12:50
                                                    Anialm- zdecydowanie błękitna!! I fajna ta kieckasmile)
                                                  • bebell Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 12:52
                                                    aaaa, i ja tez blada niemiłosiernie jestemsmile) zresztą Laski mogą zaświadczycsmile)
                                                    a uważam, ze w błękitach nie jest źle...
                                                  • melba7 Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 12:59
                                                    Anialm, zerknę na Twoje fotki i się ustosunkujęsmile
                                                    Ja też mam superbladą karnację, i w błękitach jest mi fatalnie, ale to jest
                                                    kwestia odcienia cery_niektóre bladawce w błękicie wygladają superasnie.Masz
                                                    ciepłą karnację czy raczej chłodną?
                                                  • melba7 Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 13:06
                                                    Hmmm, ta błękitna jest raczej lawendowa, fajny kolorek...ale wymagającysmile
                                                    Ale z Twoją urodą powinno być super.
                                                    A może kość słoniowa, ecru, złamany biały????tak bardziej 'koscielnie'?
                                                  • anialm Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 13:09
                                                    nie ma takich kolorów ofercie:
                                                    jest tylko
                                                    - czerwonym -
                                                    - brązowym -
                                                    - granatowym -
                                                    - różowym -
                                                    - różowo-łososiowym -
                                                    - bordowym -
                                                    - jasno-niebieskim -
                                                    - czarnym -
                                                    - zielonym -
                                                  • althea35 Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 13:17
                                                    Patrzylam tez na inne sukienki tego sprzedajacego. Najbardziej mi sie podoba
                                                    zielona, taka z gorsetem i krotka spodnica. Ale na slub ta ktora ty wybralam
                                                    stanowczo bardziej pasuje.
                                                  • anialm Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 13:28
                                                    Sukienki owszem ładne smile zielona tez mi sie podoba, ale do niej trzeba byc
                                                    opalonym.
                                                  • anialm Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 13:08
                                                    ha... jestem blada ciążowo, ale np. w białym golfie jak sie umaluje odrobinkę
                                                    wyglądam ciepło-blado smile jeszcze po solarium mam jakies resztki opalenizny.

                                                    Jejciu Bebell - mnie tylko mdliło, nie rzygałam... współczuje takich "atrakcji".
                                      • stokrotka76 Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 12:14
                                        Dzieńdoberek,

                                        Biedna Gviazdeczka, oby szybko jej przeszło!

                                        Anialm, wcale nas nie zanudzasz! Przygotowania do ślubu ważna rzecz! Bierzecie
                                        kościelny czy cywilny? A fryzurką sie nie martw, jak masz fajną fryzjerkę, sama
                                        Ci coś wymyśli! Mi moja wymysliła śliczną fryzurkę, a mama zrobiła stroik do
                                        włosów i na szyję - wyszło bardzo ładnie smile.

                                        Marudka pewnie potrzebuje trochę odpocząć... Ja też tak czasem mam, ale szybko
                                        do Was wracam wink!

                                        Ja też dziś byłam na torturach i futerka się pozbyłam, hihi smile. Tylko mi trochę
                                        krzywo bikini zrobiła sad.

                                        Erguś, mi ten filmik też się nie otworzył sad. Może jak zapiszę, to pójdzie?

                                        Buziaki sobotnie!

                                      • ma_ruda2 Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 12:15
                                        Witam w sobote smile
                                        Melbus jestem, jestem ... juz jestem, jednak nie da sie od was odzwyczaic smile)
                                        troszke mi lepiej, M mnie poprzytulal, potarmosil i ukochal smile

                                        Anialm - gratuluje oswiadczyn!!!! i dobrze ze sie odezwalassmile

                                        Gviazdko - kurcze ja tez liczylam na lepsze newsy, ale najwazniejsze ze jest
                                        pod opiekasmile

                                        Beblek- sciski dla ciebie i bablicy big_grinD

                                        Fantaisie - ja depilatorem tylko nogi i tez lubie jak mnie szarpie, ale z
                                        lenistwa czesciej sie gole. a bikini to tylko pianka, no chyba ze przed
                                        urlopem, wtedy mama mnie katuje woskiem. nogi po wosku mi strasznie szybko
                                        rosna - tzn wlosy smile)

                                        i wiecej nie pamietam smile
                                        milej soboty dziewczynki. zajze po sprzatniu smile

                                        p.s. zuzka - opowiesc o korku i kolejce jest piekna, parze sobie teraz w chmury
                                        i zastanwiam sie gdzie utknelo to moje .... smile)
                                        buziaki smile
                                        • anialm Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 12:29
                                          Stokrotko, bierzemy ślub cywilny... wolałabym inaczej, ale tak sie życie
                                          ułożyło.
                                          • megi.1 Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 12:45
                                            Anialm ja się wyłamię i zagłosuję za różowo-łososiowąsmile
                                            ja tez dosc blada z natury jestem i wiem, ze taki kolor naprawde ozywiasmile
                                            niebieska tez jest slicznasmile
                                          • stokrotka76 Re: Sms od Gviazdki 18.03.06, 13:14
                                            Aniu, cywilny ślub też może być piękny! My braliśmy też cywilny w lipcu 2005,
                                            także całkiem niedawno. Moje kreacja kosztowała 180 zł i wyglądała jak szyta na
                                            miarę - gorsecik ecru z ramiączkami i bordowa długa spódnica - gorset leżał
                                            super, a ja mam problem z dobraniem góry...
    • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 12:56
      Witam w sobotęsmile)

      mdli mnie na całego. Powoduje to u mnie mega wkurzenie!

      ściskam kciuki za Gviazdkę! przesyłam całus Ma_rudce! i ściskam was wszsytkie
      mooocno!

      k.

      ps. idę sobie zwymiotowac...
      • megi.1 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 13:08
        Bebell Ty to potrafisz sobie weekend urozmaicicwink
        ciesze sie z tych Twoich objawów bo to znaczy, że Bąbelek szybciutko sobie
        rośnie smile
      • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 13:12
        Bebelku, mam nadzieje, ze to tylko takie jednorazowe atrakcjesmile
        Mniej wiecej rok temu byla u nas bratowa meza, ktora codziennie miala takie
        atrakcje.
        • erga4 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 13:51
          Bebell-ale czad!!! wymioty w południe1! pozazdrościć smile))

          Anialm ja jestem zdecydowanie za niebieską!!!

          Bidulka gviazdka - chyba troszkę będzie musiała zostać w szpitalu...

          A ja kupilam grzańca w butelce i dziś dla poprawienia humorku wypiję go z
          teściową smile
          • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 13:53
            O Grzaniecsmile A mezusiowi nie dasz?
            • erga4 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 13:55
              no może troszkę mu dam smile) jak będzie grzeczny hihi
              Poki co korzysta z tego że przyjechałam autkiem i uciekł do garażu. Teraz
              majstruje coś przy ogrzewaniu.
        • erga4 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 13:54
          Anialm-a co do kupowania na allegro to ja jestem specjalistką smile)))]
          Jak już pisałam moją suknię kupiłam w ciemno-przyszła w paczce ze szczecina!
          Zaryzykowałam i warto było! choć przyznam że bałam się strasznie czy będzie
          dobra i czy będzie tak ładna jak na zdjęciu. I wiecie że przez tydzień miałam
          co noc koszmary z suknią w roli głównej.
        • erga4 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 13:55
          Althea, stokrotka - wysyłam jescze raz ten filmik. Stokrotko zapisz go i
          powinien wtedy się otworzyć.
          • fantaisie Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 14:16
            Witajcie sobotnio!!!
            Zrobiło się sukienkowo, grzańcowo i haftowosmile))
            Mnie nie mdli....
            Tylko jem cały czas rosołek, i na pytanie co dzisiaj na obiadek, jak
            powiedziałam, że rosołek, to mama z Pawłem wyszła z kuchni???? Ciekawe!!!

            Anialm, sukienka bardzo ładna, ja bym na Twoim miejscu poszła do jakiegoś sklepu
            i przymierzyła w podobnych kolorach, i może wtedy podejmiesz decyzję. Te z
            krótką spódniczką też mi się bardzo podobały, i sama nie wiem, czy naprawdę na
            ślub nie pasują???

            Bebelku, bardzo mi Ciebie szkoda, ale może to taki jednorazowy wybryksmile

            Szkoda, że znowu te skurcze wróciły, oby wreszcie dały spokój Gviazdce.

            Marudko, fajnie że M. Cię utuliłsmile))takie tulenie jest bardzo miłe, a my tego
            potrzebujemy! i cieszę się, że chociaż Ty mnie rozumiesz z tym szarpankiemsmile

            Melba, Stokrotka, rozumiem że futerko poszło precz! Ja mam niestety ostre
            pajączki i nie mogę robić sobie wosku na gorąco, a poza tym po depilatorze
            wolniej odrastają, a jak wrastają i robią się krostki, to jest wersja
            uczuleniowa. Na szczęscie te atrakcje mnie omijają szerokim łukiemsmile

            Ale miałam pracowity poranek, lekcje, potem zakupy, rosołek i sałatka...teraz
            luzik, ale muszę poćwiczyć koncercik.
            Coś chciałam napisać, i nie mogę sobie przypomniećsad(( a już wiem, co do spania,
            to ja mogę cały czas, w dzień, w nocy, na siedząco, na stojąco, na leżąco,
            zwinięta, w każdym środku lokomocji(z wyjątkiem samochodu jak prowadzęsmile)) i
            ciąża nie ma na to wpływubig_grin
            Buziaki
          • erga4 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 14:17
            Gviazdka przesyła buziaki dla nas wszystkich!! leży grzecznie pod kroplówką.
            • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 14:39
              Filmik nadal mi sie nie otwiera. Probowalam w kilku programach. Moze pozniej
              mezusia pomecze, moze on mi to jakos otworzy.

              A co do sukienek, to pomijajac to czy pasuje czy nie na slub, to dla Anialm,
              stanowczo lepsza bedzie ta, ktora sama wybrala. Ta krotka sklada sie ze
              spodnicy i gorsetu... i to moze byc problem brzuszkiem.
    • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 14:39
      Niestety, wybryk absolutnie nie jednorazowy. Myślę, że jeszcze trochę taki stan
      rzeczy u mnie potrwa. Jest to troche uciążliwe, ale za bardzo nie narzekam.
      przyjmuję z dobrodziejstwem inwentarzasmile)

      Jeśli zaś chodzi o depilator: nienawidzę! i tez mi po nim wrastają włoski. Wosk
      ok. Ale najczęściej używam żyletysmile))

      Althea- ten filmik od Ergi zapisz na dysku, wtedy się otworzy!

      Erga- fajnie masz z teściowąsmile) tu winko, tam grzaniecsmile)
      • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 14:40
        Zapisala, zapisalam... no i dalej nic. W jakim programi go ogladacie??
        • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 14:41
          W best pleyer.
          • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 14:56
            Nie mam takiego cuda. Jak mieszkalam w akademiku to bylam na bierzeco z
            wszelkimi programami do ogldanie przedpremierowych filmowsmile Teraz sie
            opuscilam...
            • erga4 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 14:58
              w windows media player tez się otwiera,
              • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 15:34
                U mnie sie nie otwiera w windows media player... dziwna sprawasad
                • megi.1 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 15:36
                  Althea może po prostu ten filmik wymaga kodeków, których nie posiadasz?
            • erga4 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 14:59
              w V-player też się udaje smile
    • lalisia78 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 14:58
      bebell gratuluje!!!!!
      mam nadzieje ze skurcze u gwiazdki zostana opanowane
      co u pozostalych niestety nie wiem i nie mam czasu czytacsad
      u nas wszystko w porzadku amelka nadal grzeczna choc tej nocy troszke plakala.
      Alicja dalej za nia przepada juz sie troche do siebie przyzwyczaily amelka nie
      budzi sie jak alicja biega i krzyczy a alicje nie budza placze amelki. W pon
      maz idzie juz do pracy mama bedzie jeszcze czasami przyjezdzac na chwile ale
      obulnie bede sama sadze ze jakos sobie poradzesmile
      pozdrawiam
      • matala6 Po zajeciach .... 18.03.06, 16:48
        witam sie

        I od rana malpa crying(((
        Tak wiec tescik zachopwany na lepszy czas (moze wiosenny)
        Ciezko mi bylo wysiedziec na wykladach.

        Teraz czekam na obiadek w wykonaniu Lubego i nie zyje crying
        • melba7 Re: Po zajeciach .... 18.03.06, 16:55
          matalko...następnym razem...sciskam.
          Moje dziecko ozdrowiało juz tydzień temu, teraz jest u babci, bawi się z kumplami...
          W tym cyklu zachowamy wstrzemięźliwość aż do owulacji-jeszcze jakieś 3
          dni.Zobaczymy, co nam z tego wyjdziewink))
          • erga4 Re: Po zajeciach .... 18.03.06, 17:07
            Matalko-buziak!!! oby następny był szczęśliwszy...
        • althea35 Re: Po zajeciach .... 18.03.06, 17:29
          Matalko sciskam! Zycze duzo przyjemnosci za ok. dwa tygodnie.

          Megi, moze i czegos brakuje...
          • fantaisie Re: Po zajeciach .... 18.03.06, 17:35
            Matalko ściskam, a teścik zobaczysz przyda się w następnym cyklu!

            Melbuś, wstrzemięźliwośćsmile)
            • melba7 Re: Po zajeciach .... 18.03.06, 17:40
              tia, wstrzemięźliwość...dziecko u dziadków, pan mąż w samych bokserkach kusząco
              rozkłada się na kanapie, a ja mam wstrzemięźliwość zachować...ale nic to, będę
              twardawink
              • fantaisie Re: Po zajeciach .... 18.03.06, 18:06
                No nie, współczujęsmile domyslam się, że wstrzemięźliwość dotyczy pana, więc może
                Tobą M. się jakoś zajmiebig_grinDD
                • melba7 Re: Po zajeciach .... 18.03.06, 18:07
                  jest to jakas opcja...wink)))
                  • fantaisie Re: Po zajeciach .... 18.03.06, 18:14
                    No, a ile przyjemnościbig_grinDDDD
                    Zmykam, mam Epokę Lodowcową I, a że zbliża się II, to muszę wreszcie obejrzećsmile)
                    Buziulki
              • zuza1978 Re: Po zajeciach .... 18.03.06, 18:21
                Mieszkanko posprzątane, obiad zrobiony, zjedzony, a gary umyte (ale już nie
                przeze mniesmile), trezba by się do papierów wziąść ale tak się nie chce...

                Marudko, cieszę się, ze choć troszkę optymizmu udało mi sie Tobie i innym
                przekazać

                Melba, nam kochana Pani doktor pozwoliła szaleć tylko o 9 dnia cyklu, a dalej
                to już tylko wtedy, gdy ona powiesmile) Jak to nam oznajmiała, to patrzyła
                znacząco na M., żeby zapamiętał, co mu wolno i kiedysmile

                Fantaisie, nasze przyszłe cudo to niebieśiutkasmile)skoda fabia, powinna razem z
                teściem przyjechać za tydzień. Już nie mogę się doczekać...

                Matalko, następnym razem, zobaczysz. Mnie też czekają upojne momenty za dwa
                tygodniesmile O ile okres jutro grzecznie przyjdzie i mi wszystkich planów nie
                popsuje...

                Anialm, widzę, że przygotowania ślubne pełną parą idą. A do kwietnia cudna
                wiosna przyjdzi, zobaczysz, wszędzie się zazieleni.

                Biedna Gviazdka, mam nadzieję, że już wkrótce wszystko wróci do normy i bedzie
                mogła spokojnie czekać na swojego skarba, Najważniejsze, że jest pod opieką.

                Jeśli kogoś pominęłam, to wybaczcie, ale przeczytać wszytsko i spamiętać...To
                za dużo jak na mój przemęczoną i juz rozleniwioną weekendem głowę

                A ja czekam na małpę i pierwszy raz od kilku miesięcy nie moge się jej
                doczekać. Tak to już jest, jak nie proszą to przychodzi...Jak się spodziwałam,
                po norprolaku znów mam "poranne mdłości" i do południa nie moge sie pozbierać.
                Jeszcze tydzień i pewnie się przyzwyczaję. Zaraz zmykam, bo o 19:00 przychodzą
                goście i trzeba dresik zamienić na coś porządniejeszego. Pewnie przyniosą
                jakieś winko, a ja nie mogę żadnego alkoholu, buuu

                • erga4 Re: Po zajeciach .... 18.03.06, 18:26
                  Melbuś - a czemuż to ma służyć ta wstrzemięźliwość??? coś chyba pominęłam -
                  wybaczcie ale w ostatnich dniach nie miałam głowy do dokładnego czytania postów-
                  za bardzo oczy mi łzawiły smile
                  • erga4 Re: Po zajeciach .... 18.03.06, 18:27
                    a ja jestem po szklaneczce grzańca i zaraz idę przyrządzać kolejną porcyjkę wink
                    Grzaniec galicyjski z cytrynką!
                    • melba7 Re: Po zajeciach .... 18.03.06, 18:33
                      wstrzemięźliwość do owulacji ma zapewnić lepszą formę tych małych z ogonkamiwink
                      Tego jeszcze nie próbowaliśmy, a zbożny cel wymaga poswięceń
                      • anialm Re: Po zajeciach .... 18.03.06, 18:43
                        Matalko - przytulam i przyjemnosci zycze za 2 tygodnie. A tesik na pewno sie
                        szybko przyda.

                        Melbus - rany taaaka dluga wstrzemięrzliwość... ale to tylko M musi uwarzac
                        prawda - podłaczam sie do opni Fantaisie.

                        Grzaniec... Erguś wiesz że nigdy nie piłam... az wstyd sie przyznać.
    • erga4 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 19:22
      A ja mam od wczoraj okropna zgagę.. Ale pali.. co bym nie zjadła. już pije
      manti ale to pomaga tylko na chwilkew- macie jakies sposoby na zgage?
      • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 19:27
        Dla mnie grzaniec galicyjski jest za slodki, ale i tak jest dobrysmile Pierwszy
        raz pilam dzien przed pierwszym egzaminem na studiach. Nerwy o grzaniec w
        durzych ilosciach... to byla mieszanka wybuchowa.
        • fantaisie Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 19:58
          Słuchajcie ta epoka to po prostu czad!!!!! Już się nie moge doczekać IIsmile
          Zuza to Ty dzisiaj pracowita mróweczka byłaś, a na zakończenie imprezka, jestem
          pod wrażeniem!

          Też bym się czegoś dobrego napiła...obecnie popijam Fantęsmile
          • ant25 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 20:11
            Witam i jasmile

            Marudko jak tam kochana lepiej już?

            Martwie si Gwiazdką, dlaczego ma te skurcze, dobrze ze zostawili ją w szpitalu,
            mam nadzieje ze polezy jeszcze troszke i bedzie lepiej bo musi byc.

            Anialm piekna sukienka, ale faktycznie tak bez przymiarki to jakies ryzyko jest

            Goście pojechali było suupersmile)Wczoraj kino dzisiaj basen i wspólny obiadek,
            tego mi trzeba bylosmile
            W kinie z siostra poszłysmy na film o Papiezu, a tata na Wyznania Gejszysmile

            Dzisiaj juz napiłam się pysznego likeirku kokosowego bułeczki na jutro juz się
            pieka, i zaczełam 1 dc, i tym samym powracam do starań, nie bede czekac nie
            bede prosic zaczynam działac na własna reke o czym juz powiadomiłam M ze nie
            bede się go pytac o zdanie i juz, nie ma nic do gadaniasmile


            Lece kapac Mała, i do kodeksów czas leci nieubłaganie do egzaminusmile)

            Bebelku mam nadzieje ze jutro wstaniemy o uczciwej porze i w planach mamy
            wyjazd na Starówke do kosciółka do Dominikanów jak rozumiem to jest to ten
            kosciółek najblizej Naszego miejsca spotkań tak?


            • althea35 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 20:19
              Buzka Ant! Dobrze, ze bierzesz rzeczy w swoje recesmile Powodzenia!!!
              • fantaisie Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 20:35
                Ant, trzymam kciukismile)))))))
                • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 18.03.06, 20:43
                  dokładnie Antuśsmile) ten obok naszego miejsca spotkańsmile) a tak w ogóle tak
                  trzymajsmile) tabun kobit stoi za Tobą muremsmile))
                  • pitulac beta 18.03.06, 21:38
                    Dziewczyny, ale jestescie pracowite. Podziwiam!!! Wlasnie wrocilam z Lodzi;
                    bylam u mojej mamy. Wchodze na forum, a tu peeeeeelnooooo postów. W piatek po
                    poludniu zrobilam bete, ale wyniki bede miala dopiero po 14:00 w poniedzialek.
                    W zwiazku z tym mam do Was pytanie; jakie normy bety??, bo ja nie mam o tym
                    zielonego pojecia indifferent
                    Pozdrawiam Was sliwkowo (wlasnie wcinam sliwki w occie mojej mamy wink
                    • bebell Re: beta 18.03.06, 21:45
                      3-4 tydz. 9-130 mIU/ml
                      4-5 tydz. 75-2600 mIU/ml
                      5-6 tydz. 850-20800 mIU/ml
                      6-7 tydz. 4000-100200 mIU/ml

                      przepisałam z moich wynikówsmile)
                    • althea35 Re: beta 18.03.06, 21:46
                      Normy bety
                      Na wyniku pewnie i tak bedziesz miala napisane. No i zawsze mozesz spytac pania
                      w okienku co twoj wynik oznacza.
                      • pitulac Re: beta 18.03.06, 21:55
                        a dziekowac, dziekowac.

                        Mam OGROMNĄ nadzieję, ze to ciaza, bo piersi zaczynaja mnie bolec, nawet
                        bardziej niz przed @.

                        Ide do gazu- czyli spac. jestem wykonczona po tych wojazach do Lodzi. A jezdze
                        tam do swojej fryzjerki, bo ciagle nie moge sobie znalesc fajnego fryzjera w
                        Poznaniu wink Pewnie jestem stuknieta, co??

                        dobranocka foremeczki
                        • melba7 Re: beta 18.03.06, 22:00
                          Dobranoc, Pitulacsmile
                          ja tez idę spać...
                          • pitulac dobranocka 18.03.06, 22:01
                            dobranoc Melba. papatki
                            • anialm Re: dobranocka 18.03.06, 22:19
                              Pitulac, Ja mam super fryzjerke w Poznaniu i jestem bardzo zadowolona (poszłam
                              tam pierwszy raz z polecenia mojej koleżanki - bardzo wybrednej) - no i jest
                              tani a to chyba ważne.
                              Znam tez drugiego - moja mama tam chodzi świetnie obcina na krótkie włosy - ale
                              jest troszkę droższy.
                              Jakbys była zainteresowana daj znac przesle ci namiary na priva smile
                              • pitulac fryzjerzy ;) 18.03.06, 22:22
                                hej Anialm!
                                super wiadomosc!!! poprosze namiary do Twojej fryzjerki, bo wlasnie zapuszczam
                                wlosy i nie mam ochoty scinac sie na krotko wink

                                ps. jakos nie moge sie z Wami rozstac ...
                                • anialm Re: fryzjerzy ;) 18.03.06, 22:30
                                  Poszło... smile
                                  • anialm Re: fryzjerzy ;) 18.03.06, 22:32
                                    A nasza Balbinka dzisiaj chyba ma tę OLBRZYMIĄ imprezkę...
                                    Ciekawe jak tam szły przygotowania. I tak chylę czoło ... 30 osób!!!!!! Nawet
                                    jesli podzieleni na dwa dni to i tak sporo.
                                    • pitulac Re: fryzjerzy ;) 18.03.06, 22:39
                                      Anialm, wlasnie wyslalam do Ciebie na priv odpowiedz, ale nie widze, zeby
                                      poszloindifferent Jesli nie poszlo to powiem Ci, ze ja wlasnie mieszkam na
                                      zwyciestwa!!!! Niezly zbieg okolicznosci, co??
                                      jeszcze raz dziekuje za namiary do Uli
                                      no dobra, nie marudze juz Wam, papatki
                                  • pitulac Re: fryzjerzy ;) i motto 18.03.06, 22:32
                                    Dziekowac, Dobra Kobieto!!!!!

                                    a jednak ide do gazu, juz nie mam sily klikac

                                    spijcie slodko, dziewczeta
                                    spijcie slodko nienarodzone dzieci i czekajcie, az Wasze matki odnajda do Was
                                    droge...
                                  • fantaisie Re: fryzjerzy ;) 18.03.06, 22:34
                                    Fryzjersko się zrobiłosmile))
                                    Dobranoc Słonka!!!
    • stokrotka76 Dzieńdoberek! 19.03.06, 08:58
      Witajcie Kobietki! Czyżbyście jeszcze spały wszystkie?

      Zrobiłam wczoraj rano test zakupiony od Ewy Analityk i jedna krecha... @ ciągle
      nie ma, jak nie będzie do jutra to zapiszę się do ginki na wtorek. Dziś 8 dzień
      po duphastonie. A może kupić test apteczny i zrobić jeszcze? Ale w sumie po co,
      przecież owu nie miałam... Eh, niech ten cykl już szybko się skończy!

      Ściskam wszystkie!
      • erga4 Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 09:12
        Stokrotko-ja uważam że szkoda kasy na testy. Lepiej idź do ginki-
        prawdopodobnie przepisze ci luteinę.
        Ja tak kiedyś miałam że w ciągu tygodnia od skończenia duphastonu @ nie było.
        zrobiłam test negativ i poleciałam do ginki. faktem jest że wtedy pojawiła sie
        u mnie torbiel która prawdopodobnie zahamowała okres, ale ginka przepisała mi
        najzwyklejszą luteinę chyba na 3lub 5 dni i małpa się pojawiła.
        • stokrotka76 Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 09:22
          No to jak do jutra nie będzie to się zapiszę albo jeszcze dziś zadzwonię się
          zapisać. Kurcze, a ja tak czekałam na tę @, jak nigdy...
          • erga4 Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 09:24
            nie martw się Stokrotko. Małpa przyjdzie-trzeba jej tylko troszkę pomóc. Ale
            swoją drogą jakaś przyczyna tego musi być że po duphastonie nadal nie ma @. U
            mnie mimo opornych jajników zawsze w ciągu 3-4 dni się pojawia.
            • melba7 Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 09:28
              Słoneczka już wstałysmile
              stokrotko,myślę,że warto iśc do gina w tej sytuacji.
              Ale będę miała pracowity dzień...Markety budowlane i bajery do remontu trzeba
              nabyć...
          • stokrotka76 Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 09:28
            W przychodni podali mi numer do pani doktor, po 10.00 mam do niej dzwonić.
            Powie co mam robić i czy dalej czekać smile.
            • pitulac Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 09:57
              Dzien dobry!!! witam niedzielnie!!!

              Siedze nad lunatykiem i zacielam sie raptem na 2 etapie 1 epizodu i nie wiem
              jak przejsc ten moment, w ktorym przechodzi on nad przystankiem do metra. Czy
              moge liczyc na jaks podpowiedz? Nic mi nie przychodzi do glowy indifferent

              pozdrawiam Was niedzielnie!!!
              • erga4 Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 10:13
                to jest może ten epizod z otwartą studzienką?
              • erga4 Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 10:18
                jeżeli to ta plansza o której myśę to lunatyk ma wejść do okna i otwierasz mu
                na dole drzwi. później kładziesz klapę od studzienki na tej dziurze i klikasz
                na nią jak lunatyk na niej stanie-wtedy ona się obraca kierując lunatyka do
                metra.
                • stokrotka76 Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 10:57
                  No, to idę jutro na 9.00 do pani doktor, powiedziała, żeby przyjść... Mam tylko
                  nadzieję, że nic mi się nie przyplątało...
                  • erga4 Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 11:00
                    nie martw się stokrotko-będzie dobrze!

                    Mam pytanko do lunatyczek: co zrobić na drugiej scence drugiego epizodu - mam
                    problem z dynamitem-zawsze mnie zabija...
                    • fantaisie Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 11:05
                      Wstyd się przyznać, ale dopiero wstałam....
                      Całuski niedzielne dla wszystkich!!!
                      • erga4 Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 11:09
                        juz poradziłam sobie z dynamitem ale mam problem ze stworem na którego muszą
                        spaść bagaże - a tylko raz udało mi się złapać łapkę żeby je zrzucić. A tak to
                        coś mi się nie podświetla sad(
                        • erga4 Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 11:19
                          udało się!
                          łomatko chyba i mnie wciągnęła ta gra..
                          • stokrotka76 Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 11:29
                            Normalnie, twardzielki-lunatyczki z Was, hihi smile
                            • anialm Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 11:47
                              Witam niedzielnie!

                              Stokrociu - nic sie nie martw z pewnością nic się nie przyplątało. A jak już @
                              przyjdzie i sobie pójdzie to tylko brać się do dzieła smile

                              Fantaisie - tu nie mia czego sie wstydzić smile niedziela jest smile

                              Erga - ja te padłam ofiarą lunatyka... smile jestem w trzecim epizodzie na
                              kosmosie... wciąga smile
                              • althea35 Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 12:14
                                Hejka!
                                Fantaisie, nie ma sie czym przejmowac. Ja wstalam jeszcze pozniej. Wlasnei
                                skonczylam snaidanie i biore sie do roboty, bo to jest po prostu zgroza tyle
                                spac jak sie ma tyle do zrobienia.

                                Buziaki!
                                • erga4 Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 12:17
                                  a ja mam problem z lunatykiem - jestem w chyba 3 lub 4 scenie 2 epizodu gdzie
                                  pędzi na mnie wózek dziecięcy. I za pierona nie wiem jak go zatrzymać...
                                  • fantaisie Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 12:20
                                    Czyli nie jest ze mną aż tak źlesmile tylko, że teraz zamiast wziąć się roboty, to
                                    snuję się po domu i nic mi się nie chce.... i jak znam życie zaraz pójdę znowu
                                    spać! Okropnie senna pogoda...
                                    • zuza1978 Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 12:38
                                      Witam wszytskie w niedzielę, musze się pochwalić, że wstałam po 9smile (ale do tej
                                      pory nie zrobiłam nic konstruktywnego, tylko sie snuje po domu iudaje, że
                                      zabieram się do jakiejś roboty)

                                      Anialm, a możesz mi też podesłać namiary na Twojego fryzjera? Niedługo muszę
                                      się do jakiegoś wybrac, a chcę, żeby ktoś pomógł mi wymyśleć jakąś krotką
                                      fryzurke na wiosnę
                                      • megi.1 Re: Dzieńdoberek! 19.03.06, 12:52
                                        Ja tez sie meldujesmile

                                        Wczoraj zachcialo mi sie kurczaka z kfc i przez 12h meczyla mne zgaga, koszmar!
                                        Łaziłam po nocy i szukałam jakiegoś antidotumsmile

                                        Widze ze tu wszyscy nawet w dzien lunatykujasmile ja boje sie uzaleznienia wiec
                                        nie wchodze na strone lunatykasmile

                                        Nikt nie dostal dzis smsa od Gviazdki?

                                        Stokrotko mam nadzieje ze @ niebawem sie pojawi a pozniej opusci cie na 9
                                        miesiecysmile

                                        Zycze Wam spokojnej niedzieli
                                        • fantaisie sms od Gviazdki! 19.03.06, 13:05
                                          Pozdrowienia dla Dziewczyn! Melduję sięsmile moje skurcze są już nieco rzadsze,
                                          czuję się super! Całuję!
                                          • fantaisie Re: sms od Gviazdki! 19.03.06, 13:06
                                            niestety nadal nie wie kiedy wyjdzie!
                                            • pitulac lunatyk 19.03.06, 13:56
                                              dzieki za podpowiedz!!!!!

                                              jestem maniaczka lunatyka, moj małz stwierdzil, ze jestem nienormalna!!!!!
                                              biedny malz wink ozenil sie z nienormalna wink

                                              za chwile jedziemy do znajomych do wrzesni. Pochodzimy sobie po wsi, zjemy cos
                                              dobrego.

                                              Przekazcie prosze pozdrowienia dla Gviazdki. Wierze, ze wszytsko bedzie dobrze
                                              i wytrwa do konca terminu wyklucia sie pisklaka

                                              pozdro, i do zobaczenia wieczorkiem
                                              • melba7 Re: lunatyk 19.03.06, 14:03
                                                własnie chciałam wpisać esa od Gviazdki, ale fantaisie mnie uprzedziłasmileMAM
                                                DOKŁADNIE TEGO SAMEGOsmile
                                                • ant25 Re: lunatyk 19.03.06, 14:47
                                                  Witam się i ja,

                                                  Dobrze ze Gwiazdka czuje się lepiej ale lepiej aby te skurcze poszły sobie
                                                  jeszcze na jakis czas,

                                                  Stokrotko idz do ginka dobrze bedzie

                                                  Byłam dzisiaj na tej rodzinnej mszy dzieciaki biegały po całym kosciele
                                                  tanczyły było super i spotkałam Bebelka z rodzinką smile

                                                  Marudka i jak? Juz lepiej ? A moze solarium poprawiło by humorek ?
                                                  • stokrotka76 Re: lunatyk 19.03.06, 15:00
                                                    Jejku, ale sie obspałam! Zaleglismy razem z M i dopiero teraz głód mnie
                                                    obudził smile. Brzuszek mnie pobolewa... Idę obiadek szykować smile.

                                                    Fajnie, że Gviazdeczka czuje się już lepiej, bidulka...
                                                  • ma_ruda2 Re: lunatyk 19.03.06, 15:44
                                                    witam i ja niedzielnie.
                                                    my juz po dluugim spacerku (brry ale zimno) po kawko-herbatce u znajomych a
                                                    teraz M pichci obiadek smile

                                                    Stokrotko - trzymam kciuki zeby u ginka okazalo sie wszystko OK smile

                                                    Szkoda ze Gviazdka jeszcze do nas nie wraca, ale chyba dla nich lepiej zeby
                                                    obie pod kontrola byly, nie?

                                                    Bebelek - usciski dla Bablicy i ciebie. zazdroszcze tobie i Ant tego spotkania
                                                    dzisaj smile) a my nie szykujemy kolejnego forumowego spotkania???

                                                    Ergus - trzeba cos postawic / przewrocie (??) na trasie tego wozka, nie
                                                    pamietam co, i wtedy on dalej nie pojedzie, pokombinuj smile cos co jest po prawej
                                                    stronie planszy - jesli pamiec mnie nie myli smile ale sie nad ta plansza
                                                    nameczylam swojego czasu big_grinD widze ze lunatyk wciagnalsmile

                                                    i wiecej nie pamietamsmile
                                                    Antus - ja solarium nie lubie, ale moze sie wybiore - kurcze gdzie to slonce!??

                                                    Sciski na reszte niedzieli - moze zajze jak mnie M do kompa dospusci (A!! juro
                                                    powinnam miec net w laptokubig_grinD)
                                                  • enterek77 a jutro do pracy:((( 19.03.06, 18:03
                                                    Witam niedzielniesmile))
                                                    ja też dzisiaj leniuchowałam na całegosmile trzeba nabrać energii na nowy tydzieńsmile
                                                    dostałam w końcu@! luteinka pomogła. teraz musze zrobić lsh ifh (czy coś
                                                    takiego?) tylko nie wiem, kiedy trzeba. lekarka mówiła o 5dc a słyszałam o 3dc.
                                                    czy wiecie coś może dziewczynki?smile))
                                                    lunatyka odpuściłam póki co. jakoś brak czasu... trzeba wziaść się ostro do
                                                    ślubnych przygotowańsmile))
                                                    pozdrawiam cieplutko......
                                                  • althea35 Re: lunatyk 19.03.06, 15:42
                                                    Ja w Krakowie czesto chodzilam do Dominikanow, na msze rodzinna. Siedzialam
                                                    zawsze w stellach, i mialam tam takie moje dzieciaczki, ktore znalam
                                                    praktycznie od ich urodzenia. Uwielbialam te msze i te biegajace maluchy.
                                                  • anialm Re: lunatyk 19.03.06, 16:07
                                                    Erga - musisaz zrzucic przed ten wózek reflektor, wtedy juz dalej nie pojedzie.

                                                    Pitulac - jejciu Września to nie wioska, tylko miasto smile

                                                    Zuza - podesyłam Ci namiary na fryzjerów - obu tego od dłuższych włosów i
                                                    krótkich smile

                                                    Dobrze, że z Gviazdką juz lepiej, oby tak już pozostało.

                                                    My tez z Nulka chodzimy na msze dla dzieci - przedszkolaków. Biegaja wszędzie
                                                    śpiewają, tańczą... taka msza nie męczy, a na koniec dostaje jeszcze cukierka.
                                                    Najbardziej lubimy kazania na tej mszy. Dzieciaki sa rewelacyjne smile Kiedyś było
                                                    o Bogu ze nikt go nie widział a jednak przedstawiany jest jako staruszek, albo
                                                    promien swiatła z pomiędzy chmur. I ksiądz się pyta dzieci czy malowały kiedys
                                                    Pana Boga. Padło parę odpowiedzi, az trafiło no pewnego chłopca, który
                                                    powiedział, że on Boga nigdy nei rysował ale pawia tak... smile a na św. Walentego
                                                    inny ksiądz chciał dzieciom przybliżyc owego świętego. I była rozmowa o miłości
                                                    o tym co się robi jak kogoś się kocha itp. Na końcu ksiądz spuentował, ze jest
                                                    Walnety jest opiekunek zakochanych, ale tez psychicznie chorych i pewnie
                                                    dlatego zakochani dziwnie sie zachowują... dzieci miały niewyraźna minę a
                                                    dorośli sie śmiali. Na szczescie ten akurat ksiądz rzadko prowadzi te msze smile
                                                  • ant25 Re: lunatyk 19.03.06, 17:34
                                                    Chciałam wam cos napisac ale niestety nie dam rady Mala włazi mi na glowe i
                                                    gryzie w policzek

                                                    Ok na chwile poszła sobiesmile

                                                    Dzisiaj dała niezły popis, siedzi sama w kuchni i nagle slychac charczenie
                                                    wpada M i mowi Mała sie dusi, ja w szoku, on leci z nia do łazienki a ona ma
                                                    napakowana cała buzie maki ziemniaczanej wszystko w gardle buzia wszystko
                                                    zatkane szybko zimna woda wypłukalismy buzie wkładajac jej swoje palce do
                                                    samego gardła, ale po paru chwilach było juz OK, jak widac dzieci maja
                                                    niesamowite pomysły, a wydaałoby się ze to juz duza dziewczynka, skonczyło sie
                                                    na strachu całe szczescie.

                                                    Lecimy jeszcze na dworek

                                                    Papa
                                                  • althea35 Re: lunatyk 19.03.06, 18:19
                                                    Ant, no to wam mala dala popalic. Dobrze, ze nic sie tak naprawde nie stalo.
                                                    Chyba to jest najgrozniejsze, ze czasami ma sie wrazenie ze dziecko jest juz
                                                    takie duze i odpowiedzialne, ze nie przychodzi czlowiekowi do glowy, ze moze
                                                    zrobic cos takiego.
                                                  • zuza1978 Re: lunatyk 19.03.06, 19:03
                                                    Anialm - dzięki za fryzjerów, próbowałam Ci odpisać na prv, ale chyba mi sie
                                                    nie udałosad
                                                  • anialm Re: lunatyk 19.03.06, 20:26
                                                    Zuza - doszło smile dwa razy, gazeta wysłane wiadomości pokazuje z opóźnieniem -
                                                    troche potrwało za nim do tego doszło i wysyłałam po kilka maili smile pamiętaj ze
                                                    ten fryzjer jest sprawdzony do dlugi i półdługich włosów - nie wiem jak sie
                                                    zachowa przy krótkich.

                                                    Rany Ant - ale numer Ci maleńka wywinęła, ale wszystko juz ok? Ja jak widze
                                                    Nulke biegająca z dropsem w buzi to serce mi staje...

                                                    Lunatykiem zaraziłam B i Nulę..... ona mu podpowiada i powiem Wam ze trafia smile
                                                    Cy powinnam miec wyrzuty sumienia? smile



                                                  • pitulac Re: lunatyk 19.03.06, 20:55
                                                    Anialm,
                                                    wiem, ze wrzesnia to miasto, hihi, tylko ci znajomi mieszkaja pod wrzesnia i
                                                    dlatego pisalam o wsi wink moj malz sie opil z chlopami i treraz zionie ognistym
                                                    podmuchem jak smok!!!

                                                    Dobranocka, Kobietki
                                                    ps. jutro po 14:00 odbieram wyniki bety- oby byla wysoka


                                                    Zdowaś Mario...
                                                  • stokrotka76 Re: lunatyk 19.03.06, 21:26
                                                    Pitulac, oczywiście, że trzymamy mocno kciuki smile.

                                                    Spałam w ciągu dnia i teraz jestem rześka jak skowronek...

                                                    Zarezerwowaliśmy domek na Mazurach ze znajomymi na weekend majowy, hiphip hura!
                                                    Ale się cieszę! Uwielbiam Mazury! Już się nie mogę doczekać smile. Jedziemy 29
                                                    kwietnia, wracamy 3 maja smile)). Czad!

                                                    Mam nadzieję, że jutro rano przywita mnie @ i nie będzie potrzeby jeżdżenia do
                                                    ginki...

                                                    Dobranoc i kolorowych snów!

                                                  • erga4 Re: lunatyk 19.03.06, 21:40
                                                    Anialm-dzięki za podpowiedź. Może jutro popróbuję tą planszę - już klikałam po
                                                    całej i nic się nie działo więc wyłączyłam grę smile

                                                    Enterek - ja miałam robiony ten tzw TEST w 3 dniu cyklu i w 10. Lh i FSH zwykle
                                                    bada się w 3 lub ew. 4 dc. a w 10 progesteron i coś tam jeszcze-jak będę w domu
                                                    to zerkne na moje wyniki i ci napiszę. U mnie stosunek lh:fsh jest tragiczny -
                                                    co ewidentnie wskazuje na PCOs...

                                                    A ja byłam dziś na nartach... nie wiem czy to dobrze czy źle ale nie
                                                    wytrzymałam.. uważałam i delikatnie jeździłam wsłuchując się w jajnik. teraz
                                                    troszkę go czuję ale tylko delikatnie.
                                                  • erga4 Re: lunatyk 19.03.06, 21:42
                                                    Antuś-na wszelkie zakrztuszenia najlepiej jest wziąć dziecko za nogi i spuścić
                                                    głową w dół - tzn powiesić za nogi. I albo klepać po plecach albo troszkę
                                                    potrzepać.. pamiętam jak mój dziadzio się zakrztusił to tato go w ten sposób
                                                    ratował. I na moim psie też się to sprawdziło smile
                                                  • melba7 Re: lunatyk 19.03.06, 23:19
                                                    Dobranoc....moje drogiesmile
                                                  • melba7 i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 06:54
                                                    Idę robić kawę
                                                  • stokrotka76 Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 07:15
                                                    Ja też przy kawce, zaraz się zbieram do wyjścia smile. Jeszcze tylko muszę wysłać
                                                    smsa do szefowej, że przyjdę dziś później do pracy...

                                                    Miłego poniedziałku smile
                                                  • pitulac Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 08:19
                                                    Witajcie, Kobietki!

                                                    Jestem juz w pracy, pije zbozowa inke i czekam do 14:00 na wyniki bety. Cycuchy
                                                    bola niemilosiernie.
                                                    Życzę miłego poniedziałku i dobrych wiadomości!!
                                                    Żeby mi się chciało, jak mi się nie chce...
                                                  • erga4 Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 08:46
                                                    i ja witam w poniedziałek. Oj jajnik dziś daje się we znaki sad((((
                                                    Może to wina tych nart... a może małpa się zbliża...
                                                    wzięłam drugą tabletkę i czekam aż przejdzie.
                                                  • melba7 Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 08:49
                                                    biegam dziś znowi cały dzień...czy ja się wam chwaliłam,że zawinął mi się
                                                    fachowiec od remontu?poszedł w tak zwane tango...ech , ci budowlańcy.I zostałam
                                                    bez fachowca...dziś będę scigać innego, zobaczymy , co z tego wyjdzie
                                                  • hortika Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 08:49
                                                    cześć,
                                                    melduję się poniedziałkowo, Stokrotko trzymam kciuki, żeby to po prostu taki
                                                    kaprys organizmu był, a nie żadna torbiel- na pewno tak będzie!!
                                                    Byłam wczoraj na fajnej wycieczce w poszukiwaniu wiosny.. niestety wiosny nie
                                                    było jeszcze, ale powspinałam się do wieży zamkowej i teraz mam zakwasy w udzie
                                                    prawym... Zarazem była to pierwsza jazda nowym pojazdem, fajny jest, już nie
                                                    załuję, że się zdecydowaliśmy. No i wózek się w końcu do bagażnika zmieści!
                                                  • ant25 Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 09:06
                                                    Hortiko zameka gdzie bliscie ?Czy gdzies niedaleko Wawy ?

                                                    I ja się melduje
                                                    Erga uwazaj na siebie i przynajmniej dzisiaj nie biegajsmile

                                                    Stokrotko czekam na wiesci

                                                    Pitulac bedzie dobrze ble do 14.00 ale wierze ze jest wszystko OK a wynik to
                                                    potwierdzismile
                                                  • bebell Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 09:20
                                                    Yo!

                                                    Antus- ja bym sie przekręcila przy takiej historii! z nerwów! ąż mnie dreszcze
                                                    przeszły jak przeczytałam o pomyśle Ameli...

                                                    Horitko- co to za pojazd??? i gdzie ten zamek??

                                                    Pitulac- dobrze jestsmile)

                                                    Stokrotko- mam nadzieję, że odezwiesz się jeszcze dzisaij i zdasz relacjęsmile)

                                                    kissy Laski

                                                    k.
                                                  • ant25 Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 09:29
                                                    Bebel po tym zdarzeniu z M rozmawiamy ze jeszcze przed nami ostry dyzur
                                                    złamania, rozciecia np łuku brwiowego wiec trzeba zbroic się w stalowe nerwysmile
                                                  • fantaisie Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 09:33
                                                    Ant, wypluj te słowa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • erga4 Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 09:35
                                                    napisałam na forum ginekologicznym zapytanie o torbiele-czym się różni ta
                                                    endometrialna od czynnościowej-w wyglądzie i czy można je odróżnić na USG.
                                                    (ta pierwsza się nie wchłania a ta druga jest z przerośniętego pęcherzyka i
                                                    zwykle się wchłania)
                                                    I pani doktor odpisała że ciężko jest rozróżnić za pomocą USG tyle że ta
                                                    endometrialna powstaje przez kilka cykli!!! a ja miałam ostatnio USG i nic nie
                                                    było!!! czyli to jest faktycznie przerośnięty pęcherzyk który powionien się
                                                    wchłonąć!!!!!! ale się cieszę!!!!!
                                                    Aha i nawet w przapadku endometrialnej najpierw próbuje się ją zbić lekami!! a
                                                    nie od razu laparo!!! uff jak dobrze że poszłam do tego drugiego ginka..
                                                  • fantaisie Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 09:40
                                                    Całe szczęście!!! Łykaj co Ci dają i będzie dobrzesmile
                                                  • fantaisie Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 09:32
                                                    Hejka!
                                                    Ant, jak przeczytałam Twoją opowieść o Amelce, to zamarłam, całe szczęście że
                                                    wszytsko dobrze się skończyło!

                                                    Hortiko, gdzie TY znalazłaś ten zamek koło Warszawy??? No i pochwal się jak
                                                    wrażenia z przejażdżki samochodemsmile wózek się mieści to już coś, ale może sypnij
                                                    jakimiś szczegółami!

                                                    Pitulac, trzymam kciuki za Ciebie!!!! Zobaczysz dostaniesz dzisiaj dobre wieścismile

                                                    Erga, może weź trochę na wstrzymanie, rozumiem Twoją chcicę na nartki, ale teraz
                                                    Cię boli, możesz wrócić do domu i poleżeć? Jeśli nie, no cóż pozostają Ci
                                                    jedynie prochy...

                                                    Stokrotko, daj jakiś sygnał co po wizycie!

                                                    Bebelku, jak samopoczucie? Nadal nietoperek?

                                                    Gdzie nasza Marudka, jak się czuje???

                                                    Buzi, buzi
                                                  • erga4 Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 09:41
                                                    raczej nie dam rady się wyrwać do domu. Jak siedzę to jest OK. przy chodzeniu
                                                    mnie boli. A wczorajsze nartki to wyszły tak przypadkiem-zadzwonił do mnie syn
                                                    szefa że jedzie z dziewczyną i żebym też przyjechała. No i pojechaliśmy...
                                                  • pitulac Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 09:47
                                                    Erga,
                                                    same dobre wieści. Bierz leki i bedzie dobrze!!!

                                                    Musze zabrac sie za robote, milego dzionka, kobiety, bede was podgladac,a po
                                                    14:00 dam znac.

                                                    Pozdrawiam!!!
                                                  • fantaisie Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 10:02
                                                    Erguś to siedź! Nie lataj! I wcale Ci się nie dziwię, że poszłaś na te nartki...
                                                  • bebell Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 10:54
                                                    Fantaisie- niestetysad( nietoperek...

                                                    Antuś- Tośka ostatnio rozcięła sobie okosad( miała takie limo, jak po dobrej
                                                    solówie i rozcięta powiekę... tez prawie nie umarłam... więc pewnie nie jeden
                                                    ostry dyżur nas czeka.

                                                    Erga- przegięłaś z tymi nartamisad( a jak z profesorkiem?? nadal nikt nie podnosi
                                                    słuchawki???

                                                    Ma_rudka- gdzie Ty jesteś???

                                                    k.
                                                  • fantaisie Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 10:57
                                                    Bebelku, moje Ty biedactwo, że też musi Cię tak męczyćsad
                                                    Mam pytanko do Ciebie, czy na usg wyszedł Ci wiek ciąży? i czy to Ci się
                                                    zgodziło z Twoimi obliczeniami?
                                                  • erga4 Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 11:02
                                                    może i przegięłam... kurcze ale boli..
                                                    cały brzuchal-chyba małpa się zbliża wielkimi krokami...
                                                    ech żeby już przyszła.
                                                  • bebell Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 11:05
                                                    Zarodek miał 2mm, co odpowiadało 5tc. Zgadza się z kalendarzemsmile))
                                                    Do nietoperka juz się przyzwyczaiłamsmile)
                                                  • fantaisie Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 11:10
                                                    To ja myślałam, że jest 7tc, a wg.usg wyszedł 5tc, ale ja w swoim idiotyźmie nie
                                                    pomyślałam, że mam długie cykle....
                                                  • zuza1978 Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 11:20
                                                    Witam w poniedziałek
                                                    Dopiero udało mi się cudem wypic kawę i zjeść śniadanie i nie zwrócić
                                                    wszystkiego... Tym razem reaguję na leki zgodnie z ulotką - mam większość
                                                    skutków ubocznych.. jest mi koszmarnie niedobrze, w nocy nie moge spać, w dzień
                                                    nie mogę się skoncentrować, ciągle mi słabo i tak strasznie źle...Aż się boję
                                                    dnia, kiedy wezmę największą dawkę. Czy może mi ktoś powiedzieć, czy menopur
                                                    też daje jakieś skutki ubczne?
                                                  • fantaisie Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 12:10
                                                    Koniec dobrego, idę do szkółki.
                                                    Buziaki i do wieczorka
                                                  • hortika Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 12:21
                                                    zamek (a właściwie ruiny) w Czersku są, na pewno byłyście. A autko to citroen
                                                    xantia, stary, ale już go lubię!!!
                                                  • fantaisie Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 12:42
                                                    Bebell, nikt mi nie powiedział, że to takie okropne!!!!!!!!!!!!! Mdli
                                                    mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                                  • bebell Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 12:57
                                                    No, cóż przyjemne nie jestsmile))
                                                    wytrzymaszsmile))
                                                  • ant25 Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 13:04
                                                    Moze teraz trudno Wam w to uwierzyc ale zazdroszcze Wam tych mdłosci,
                                                    nietoperków i tym podobnym atrakcji smile))
                                                    Trzymajcie się cieplutko, niedługo to minie smile
                                                  • zuza1978 Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 13:11
                                                    Ja już te atrakcje niestety mam, tylko nie z tego powodusad((
                                                  • fantaisie Re: i dzień dobry w poniedziałek 20.03.06, 12:43
                                                    Hortika to fajna wycieczkasmile a samochodzik bardzo milutki!!
    • ma_ruda2 Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 13:06
      "Hello! Tradycyjnie skladam szpitalny meldunek!smile U mnie wszystko dobrze, leze
      grzecznie (tylek mnie boli, hi hi), wiec moze wkrotce wyjde! szciskam ciebie i
      dziewczyny!"
      • ma_ruda2 Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 13:11
        Witam i ja pozno poniedzialkowosmile jakos mi weny do pisania z rana brakowalosmile

        Bebelek - usciski dla Bablicy i ciebie smile

        Fantaisie - ja tak jak Antus zazdroszcze wam tym ciazowych 'rewelacji' big_grinD

        Antus - zamarlam jak przeczytalam co twoja slodka blondyneczka wymyslila,
        boshe!! dobrze ze wszystko sie tylko na strachy skonczylo!!

        Stokrotka - kciuki zacisniete!! i trzymam tez kciuki za ta foremke co na wyniki
        bety czeka - nie pamietam niestety nicka sad

        Ergus - ciebie tez sciskam!! ze tez sie na te narty dalas wyciagnac!!! smile

        Balbinka odpoczywa chyba po gosciach, nie? Tycji tez nie widac sad Cytrusi tez
        juz kilka ddni nie bylo! gdzie jestescie??!!!

        Potwors - przeszlam wagoniki, ale kopie mnie mumia!!!! reszte planszy
        rozkminilam, a tej mumi nie moge - jakas podpowiedz??? thx

        i tyle pamietam ... buziakismile
        • ant25 Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 13:17
          No to moze juz niedlugo Gwiazdka bedzie z domciu nadawac, oby oby

          Marudka a Ty jak się czujesz ?

          • ma_ruda2 Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 13:20
            ja tez mam nadzieje ze Gviazdeczki wroca szybko do domu smile

            a ja czuje sie podle, dol nie mina, @ nie ma, za to mnostwo syfow na twarzy sad
            i jeszcze pozazdroscilam M tego ze w ciagu tyg stracil 5 kg na diecie i sama na
            niej teraz jestem. wlasnie zjadlam obiad - ugotowany szpinak, 2 jajka i
            pomidor - wszystko bez soli, ble ..... nie wiem czy 2 tyg wytrzymam ... a 5 kg
            mniej by sie przydalo big_grin
            • ant25 Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 13:26
              Ojej a co to za dieta cud ? Mnie i nie tylko 5 by sie przydałobig_grinDDDD
              I dobrze ze razem dietujecie ja swojego M nie dałabym rady namówić smile)

              A moze na tego dola chciałabys się przejsc na cos co potrafi humor poprawić ?
              Wiesz jak chcesz pogadac, pomilczec, po nic nie robic, to ja Ci bardzo chetnie
              potowarzyszę,
              • ma_ruda2 Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 13:37
                Antus - dzieki kochana jestes smile bede pamietacsmile

                a ta djeta, to nawet daje wiecej niz 5 kg na minusie, sasiad zchudl w ciagu
                diety 7 kg, a po niej 13. smile
                • ant25 Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 13:45
                  No trzymasz napiecie ale co to za dieta?
                  • ma_ruda2 Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 13:47
                    a ja wiem, co za dieta, na kartce mam rozpisane co ma jesc przez 2 tyg. i tyle.
                    bez soli, alkoholu, potraw macznych. koszmar sad
                    jak chcesz to przepisze w domu i ci podesle ma maila.

                    Potwors - przeszlam mumie - ale banalne, ale za cholere nie wiem co zrobic z
                    frankensztainem, myslalam ze on po nim ma wejsc na gore, a tu dupa sad(
                    • potwors Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 13:58
                      No tak, obecnosc szpinaku w tej dziecie jak dla mnie calkowicie ja
                      dyskwalifikuje... sad
                      podziwiam, ja najpierw godziny spedzilam, zanim wymyslilam, co zrobic, zeby z
                      lapka walaca lunatyka z grobu sobie poradzic... Frankensztajn? hmmm... cos mi
                      sie kolacze, ze krzeselko trzeba bylo przed nim postawic, czy to wystarcza?
                      • ma_ruda2 Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 14:03
                        Potwors - DZIEKI!!!! boshe, krzeslo, zapomnialam o nim na smierc sad( ale ja
                        glupia jestem. a z ta lapa z grobu to juz za 2 razem mi samo wyszlo, latalm
                        myszka po planszy i trafilam na rycerza!!
                        no to pierwszy lunatyk z glowy!!! a jak ci idzie na drugim?? bo ja nie zrobilam
                        nic z rycerzem, ale pod woda przeszlam a w ostatnim epizodzie utknelam na 3
                        planszy sad(
                        • potwors Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 14:25
                          ja juz zakonczylam przygode z lunatykiem!moge dzieki temu wziac sie za inne
                          pozyteczne rzeczy.
                          Co do rycerza, to juz wiem, co trzeba zrobic: podpowiem, ze trzeba uzyc tej
                          zoltej tarczy...
                          a ta plansza z ost. epizodu, to ktora?
                          • ma_ruda2 Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 14:29
                            zoltej tarczy powiadasz.. sprobuje, dziekuje bardzo smile
                            plansza z krowa, kura, malpa i wiewiorka, gine na tym kolku w ktorym biega
                            wiewiorka...
                            • potwors Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 14:33
                              Marudko... musisz nakarmic pieski.... dlugo potrwalo, zanim odkrylam jak.... wink
                              • ma_ruda2 Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 14:33
                                kurcze, nakarmic pieski, bede probowac. kochana jestes ... wiedzialam ze cos z
                                psami ...
                            • althea35 Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 14:38
                              Hej laski!

                              Ja juz po szkole. Ostatnio nie moge pic kawy. Niedobrze mi pozniej.

                              Bebelku, mam nadzieje ze nietoperki nieglugo sie skoncza. A jak postepy w
                              mieszkaniu?

                              Fantaisie, mam nadzieje, ze to byl tylko straszak i ze nie bedziesz cie juz
                              mdlilo, o nietoperkach nie wspomne.

                              Zuza, oby te leki ci sie tak nie dawaly we znaki.

                              Marudka, dalej luntykuje.

                              Gviazdeczki leza biedna, ale mma nadzieje ze wyjda szybko do domu.

                              Ergunia, chyba przesadzilas z tymi nartami, ale troche ruchu jest dobre na
                              wywolanie malpy

                              Melba, z fachowcami niestety tak jest. Mam nadzieje ze nastepny nie
                              zdezerteruje. Nastrasz go, ze karate cwiczysz.

                              No i nie wiem co jeszcze mialam napisac...



                              Zuza
                              • bebell Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 14:41
                                Postepy sąsmile) dzis pan Modest kładzie gres w kuchni i przedpokojusmile)
                                zmieniła nam sie koncepcja z lustrem w łaziencesmile) szukamy innegosmile)
                                • althea35 Re: SMS od Gviazdki i malej Gviazdeczki:) 20.03.06, 15:00
                                  Bebelku, a jak podlogi? Na czy w koncu stanelo?
    • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 14:31
      tak sobie myślę, że ta dwudniowa impreza Balbinkę wykończyła i leży teraz
      biedaczka i ledwo dyszy...

      cześc Ma_rudkasmile)) a może na kruszonkę się umówimy??smile)) ja co prawda za
      słodkim nadal nie przepadam, ale herbatkę english rose jak zwykle chetnie wypijesmile)

      Melba- i jak pogoń za fachowcem?? mam nadzieje, że gościu upolowanysmile))
      • ma_ruda2 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 14:35
        Bebelek - ja na diecie nie moge slodyczy, herbate jedna rano i to wsio, wiec
        narazie na tydzien albo i dwa odpadaja wszystkie wyjscia bo slinotoku moge
        dostacbig_grinD ale jak juz zchudne to bardzo chetnie... dziekuje smile
        • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 14:40
          ja nie rozumiem z czego Ty się chcesz odchudzac?? Ty sucha jak patyk jesteś...
          no, ale cóz, każdy ma swoje zboczeniasmile))
          poczekam cierpliwiesmile)
          • pitulac BETA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.03.06, 14:43
            mam wyniki bety

            43,06

            i co?? to chyba sie udalo, no nie????

            pozdrawiam was cieplutko
            • althea35 Re: BETA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.03.06, 15:00
              Pitulac, no chyba sie udalo! A w ktorym dniu robilas ta bete? Wynik wskazuje na
              2 tygdzien, zgadza sie?
              • megi.1 Re: BETA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.03.06, 15:16
                Pitulac, życzę Ci aby beta rosłą teraz w zawrotnym tempiesmile

                A tak wogóle to dzień dobry wszytskimsmile
                Przed chwilą o mało sie nie popłakałam, bo przyszła paczka z ubrankami dla
                Mikiego. ciągle nie mogę uwierzyć, że ten nasz cud naprawdę się wydarzył, ze za
                kilka tygodni Miki będzie z nami, po tej stronie brzuszka. Kiedyś wydawało się
                to takie oczywiste, ale teraz wydaje mi się, że to największy cud świata.

                Ergo uważaj na siebie i może troszke poodpoczywaj, żeby ta torbiel się szybko
                wchłonęła.
                • ant25 Re: BETA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.03.06, 15:22
                  Megi wycisnełaś mi łzy na policzki...

                  Bo to jest NAJWIEKSZY CUD SWIATA

                  I nie ma nic piekniejszego

                  KOchana juz niedługo bedziesz nosic na rekach swojego synka, potem bedzie
                  pierszy uśmiech, ząbek, kroczek a potem
                  bedziesz zaliczac coraz to nowe przygody z maką ziemniaczaną i podpitym okiem
                  włączniesmileDDDD

                  Sciskam i ciesze się razem z Tobą
                  • ant25 Re: BETA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.03.06, 15:23
                    oczywiście z podbitym miało byćsmile
                    • megi.1 Re: BETA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.03.06, 15:32
                      Antsmile))) po Twoich przejściach z małą eksperymentatorką chyba będę zamykała
                      wszelkie mąki na kluczsmile))
            • bebell Re: BETA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.03.06, 15:30
              ściskam Pitulacsmile)
          • ma_ruda2 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 14:44
            zboczenie.. dziekiwink
            a odchudzac sie mam z czego, serio, serio smile
            • erga4 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 15:17
              Pitulac - gratulacje!!!!!!!

              Marudko-przeslij i mi tą dietkę...
              • bebell Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 15:29
                matko, następna sie będzie odchudzacsmile) pogłupiały czy co??? Erga- a ty się
                chcesz odchudzac z cienia na wspomnienia??? bo ja tam sobie Ciebie dobrze
                obejrzałamsmile) i nie widzę zbednych kilogramów!!!
                • megi.1 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 15:34
                  Epidemia jakaś z tym odchudzaniem????

                  U mnie najlepiej zawsze sprawdzała się dieta pod tytułem "zakochanie", traciłąm
                  wtedy zbędne i niezbędne kilogramysmile

                  Bebell jak i kiedy zamierzacie powiedzieć Tosi o Bąbelku?
            • megi.1 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 15:19
              Marudko, gratuluję Ci silnej woli, ja na taką restrykcyjną dietę nigdy się nie
              zdobyłam.

              Jeżeli naprawdę poprawi Ci samopoczucie to -5kg to trzymam kciukismile no i mam
              nadzieję, że niebawem już nie będzie wolno Ci się odchudzaćwink
              • ma_ruda2 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 15:40
                Pitulac - gratuluje!!!!!!!!!!!

                Megi - ja tez mialam lzy w oczach jak czytalam o cudzie smile)

                Ergus, diete przele z domu - wisi na lodowce - czyli dopiero wieczorem smile
                • potwors Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 15:44
                  Pitulac - gratuluje!!! niech wszystko przebiega bezproblemowo!
                  PS>
                  No i zazdroszcze! wink
                  • melba7 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 16:03
                    pitulac, gratulacjesmilesmilesmile
                  • kateb007 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 16:05
                    Bebell - serdeczne gratulacje - nie było jakoś wcześniej okazji!!!
                    Pitulac - również gratuluję!!!
                    Powiększa się grono ciężarnych i bardzo dobrze. Cały czas czekam na Erge i
                    Marudke, ale coś myślę że już niedługo no bo w końcu wiosna idzie - okres
                    godowy smile

                    Ma_ruda, co zrobić na tej planszy z rycerzem i miotłą z gadem na koniu? Jak
                    lunatyk wsiada na klaczkę to gad go zrzuca tym szpikulcem? Aaa i do czego
                    miotła?
                    • ma_ruda2 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 16:08
                      Kateb - sciski smile) mocne ...

                      lunatykowi daj mu miotle do reki jak tylko wsiadzie na konia! wtedy straci
                      potwora smile

                      a co do pocianow to wyczytalam ze na mazowszu maja sie pojawic juz za
                      tydzien!!! wiec - warszawianki do dziela smile)
                    • potwors Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 16:08
                      Ja odpowiem, ja!wink
                      POlacz Twoje dwa pytania w jedno, a uzyskasz rozwiazanie... wink
                      • kateb007 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 16:12
                        Już się udało!! Idę dalej i zobaczymy jakie trudności znów napotkam. Dzięki smile
                        • ma_ruda2 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 16:14
                          Potowors - laboratorium przeszlam cale!! dzieki za podpowiedz. troszke
                          zglupialam jak nagle pojawily mi sie dwa lunatyki, hihi ...
                          ale nie moge przejsc tej planszy w kotlowi/ fabryce (?), tam gine wrzucina do
                          pieca... buuu i to juz jest ostatnia plansza w lunatyku ktorej nie przeszlam.
                          bede za nim tesknic, nie mam 3 czesci??
                          • kateb007 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 16:16
                            Mi też się ten lunatyk spodobał smile) Na razie jestem na 2 Epizodzie a już nie
                            chcę żeby się kończył. Będzie trzeba poszukać czegoś nowego smile
                            • potwors Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 16:19
                              kateb007 , to jeszcze duzo przyjemnosci przed Toba...!!
                          • potwors Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 16:19
                            Musisz znowu przerwe obiadowa zarzadzic...
                            Czad z dwoma lunatykami, nie?
                            Boshhe, mam nadzieje, ze nie ma wiecej... przynajmniej na razie... wink
                            za latwo wpadam w nalogi...
                            • ma_ruda2 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 16:21
                              probowalam zarzadzic przewe ale mi sie lapka na zegarze nie robi, nie wiem
                              czemu ... kurcze trzeba bedzie znowu poprobowacsad
                              a ja mam nadzieje ze lunatyka jest wiecej... a jak nie to prsze o inna gre!
                              Erga, Bebelek - podeslalyscie 2 swietne gry, moze macie cos jeszcze???
                              • potwors Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 16:27
                                Chyba powinna sie zrobic, jak jestes w srodku tej machiny. robisz przerwe, a
                                potem go uwalniasz dzwignia...
                                • ma_ruda2 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 16:29
                                  no wlasnie, pomyslalam, pomyslalam i smao mi to wyszlo .... (ale ja jestem
                                  madra big_grin). no i skonczylam lunatyka, boshe!!!!! ja chce jeszcze, buuuuuuuuuu
                                  • potwors Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 20.03.06, 16:31
                                    No ja ewidentnie czuje sie jak na odwyku sad
                                    • bebell Marudka... 20.03.06, 16:33
                                      prosisz i maszsmile)

                                      www.samorost2.net/
                                      miłego graniasmile))
                                      • potwors Re: Marudka... 20.03.06, 16:55
                                        Bebellku, dlugie to jest? ile ma tych leveli?
                                      • althea35 Łomatko! 20.03.06, 17:05
                                        Kosmici przylecieli1
                                      • potwors Re: Marudka... 20.03.06, 17:21
                                        Niezle. Ale juz utknelam i nie wiem, co dalej!!
                                        • althea35 Re: Marudka... 20.03.06, 17:23
                                          Zupke gotujesz??
                                • matala6 Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 16:31
                                  witam
                                  i do kuchni zmykam.
                                  3dc i sobie mysle kiedy ta wiona przyjdzie
                                  i moze jaki pocian -
                                  taki Cud Swiata !!!

                                  Pituc - super,
                                  niech Beta rosnie wink))

                                  Lunatyk wciaga
                                  polowki tez wink)
                                  • erga4 Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 17:30
                                    a ja troszke lepiej się czuję... dużo mniej boli!

                                    Kateb-no co ty? ja i marudka?? czyżbyś jakieś przeczucia miała??? no ja wiem że
                                    to forum czarownic i cuda się zdarzają smile)

                                    Mam nowe fotki psiaków - podesłać komuś?
                                  • erga4 Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 17:30
                                    hehe i nowa gra jest - póki co spakowałam psa do wora smile
                                    • erga4 Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 17:35
                                      coś strasznie się ciągnie ta gra..
                                      • potwors Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 17:39
                                        Ja chetnie psiaki zobacze...
                                        A gierka niczego sobie, tylko krotka.
                                        • althea35 Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 17:42
                                          potwors, juz skonczylas kosmitow?
                                      • stokrotka76 Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 17:45
                                        Hej Laseczki!

                                        Pitulac, serdeczne gratulacje, szybko Ci się udało Dziewczyno smile! Superek!

                                        A ja jestem sierota i ofiara losu! Wiecie dlaczego @ nie przyszła? Bo brałam
                                        zamiast 2 tabletek jedną dziennie! Za mała dawka... Jakieś nieporozumienie
                                        wynikło i coś musiałam sobie źle zakodować... Także dziś dostałam 2 ampułki
                                        progesteronu w dupsko, jutro znowu dwie i pojutrze jedną! Zastrzyk nic a nic
                                        nie bolał (nie ma jak sadełko, hihi). Tak poza tym wszystko jest w porządku,
                                        żadna torbiel się nie zrobiła ani nic innego sie ni przyplątało (fasolka też
                                        nie...)!
                                        Erga miałaś rację, duphaston nie hamuje owulacji, coś musiałam źle zrozumieć,
                                        dziś mi ginka powiedziała, ze nie hamuje...
                                        • pitulac Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 17:53
                                          Dziewczyny,

                                          strasznie Wam dziekuje; normalnie poryczalam sie przez was, tak sie wzruszylam.
                                          Potwors- nie zazdrosc, przyjdzie na Ciebie kolej, tak jak na wszystkie z
                                          Was!!!!!!!!!
                                          Dzwonilam juz do ginka; kazal jesc folik, i pokazac sie w przyszlym tygodniu.
                                          Niestety w pracy musze trzymac jezyk za zebami, bo do konca marca mam umowe na
                                          okres probny, a kolejna podpisuje 1 kwietnia na 10 lat. Troche byloby szkoda
                                          stracic prace. Ech to prawo polskie sad szlag mnie trafia, ze musze klamac. Ale
                                          nic to! To tylko 2 tygodnir i musze jakos wytrzymac

                                          Sciaskam Was mocno.
                                          • stokrotka76 Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 17:56
                                            Pitulac, wytrzymasz 2 tygodnie, wszystko w szczytnym celu! Trzymaj się i bądź
                                            dzielna wink!
                                          • potwors Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 18:00
                                            No to silniejsze ode mnie.... ale ja tak bardzo zyczliwie zazdroszcze, wiec
                                            mysle, ze ok!
                                            • pitulac Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 18:04
                                              wiem, wiem Potwors; doskonale znam to uczucie. Mam kolezanke, ktora zalozyla
                                              sobie, ze zajdzie w ciaze. I zgadnij co? oczywiscie zaszla w ciaze!!

                                              Mowie Ci Potwors, poryczalam sie ze zlosci, zazdrosci i zalu.

                                              Sciskam Cie mocno. Niedlugo znajdziesz droge do swojego dziecka ( cytuje
                                              kobietke z forum)
                                              • anialm Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 18:09
                                                Cześć babeczki!

                                                Fantaisie – mam nadzieję, że to jednorazowy wybryk…

                                                Zuza – oby Cie tak bardzo nie męczyło, a lekarz mówił że będzie ok jak tak
                                                zareagujesz na leki?

                                                Erga – oby szybko się wchłonęło to paskuctwo i żeby przestało w końcu tak baleć.

                                                Marudko – tulę mocno!!!! co za dragońska dieta…

                                                Megi – koniecznie zrób kotku zdjęcia cudeniek – jestem szalenie ciekawa twoich
                                                zakupów… I wcale się nie dziwię że łezka w oczku się kręci… Jeszcze troszkę i
                                                Mikołajek będzie z wami w domku smile

                                                Pitulac – gartukuje smilesmile ale się cieszę !!!!! a pracą się nie przejmuj – na
                                                szczęście na początku nie widać że kobieta zaciążyła smile Ja nie mówiłam w końcu
                                                wyszło niezręcznie, a teraz „koleżanka” która mnie zastępuje podkłada
                                                mi „świnie”… ale mam to gdzieś. Trzymam kciuki żeby twój pracodawca był
                                                wyrozumiały.

                                                Stokrociu – dobrze że chociaż te zastrzyki Cię tak bardzo nie bolą…

                                                Melba – ten fachowiec to z kasą poszedł w długą? … oby nie. Jak remontowałam
                                                łazienkę to miałam fachowca który brał zaliczki po 50 zł „na złącza do rurek” i
                                                nie było go po 3 dni…

                                                Potwors - kotek to normalne że tak się myśli (tak sobie myślę), gdy bardzo chce
                                                się mieć maleństwo pod sercem a nie wychodzi tak jakby się chciało... ale już
                                                niedługo zobaczysz... smile

                                                Ja dzisiaj wybrałam się z mamą do miasta żeby poszukać jeszcze sukienek w
                                                sklepach… POSUCHA!!! Nic nie znalazłam… chyba nie mam „odpowiedniego” gustu na
                                                dzisiejsze czasy, wszystko takie workowate albo sportowe… I jeszcze do tego
                                                prawie zemdlałam na środku ulicy w centrum…


                                            • stokrotka76 Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 18:06
                                              Potwors nie tylko Ty, hihi wink. Ale w tej zazdrości nie ma nic ze złości, to
                                              taka zazdrość pozytywna smile)).

                                              Zuza, a Ty zbijasz prolaktynę i dlatego tak źle się czujesz? Bidulka, trzymaj
                                              się...

                                              Erga, a Ty może uważaj na siebie troszkę Dziewczyno i nie przemęczaj się
                                              teraz smile? Dobrze, że jeszcze sie upewniłaś z tą torbielą i skonsultowałaś!
                                              Kurde, jak bys na tą laparo odrazu niepotrzebnie poszła to by było bez sensu...

                                              Biedna Gviazdka, ale się należy w tym szpitalu...
                                              • potwors Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 18:11
                                                No wlasnie, przeciez nie mamy nic przeciwko temu, zeby inne dziewczyny
                                                zachodzily w ciaze... tylko ze tez bysmy chcialy!

                                                Althea, tak, uwolnilam juz pieska...jakos sie szybko uwinelam...

                                                teraz ide krzatac sie w kuchni!
                                                • pitulac Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 18:23
                                                  Wy Śmiesznoty Kochane!!!!

                                                  Jeszcze raz dziekuje!!!!
                                                  spadam kobiety, ogarnac troche chate, bo widze, ze znowu jakies krasnale
                                                  nabrudzily. Potem jade na dworzec po malza i do gazu; na dzis wystarczy mi
                                                  emocji wink
                                                  papa, Kobietki, do jutra
                                                  • ma_ruda2 Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 18:34
                                                    Stokrotko - dobrze ze nic apaskudnego u ciebie ginka nie znalazla smile) sciskam.
                                                    Beblek - dzieki za gre, zaraz siadam i gra. na tobie kotek to mozna polegac jak
                                                    na zawiszy big_grinDDD
                                                    Ergus - ja zdjecia pieskow, ja ....
                                                    diete zarazwam puszcze (ktos jeszcze chce??)
                                                    ni i wiecej nie pamieta...
                                                    a chyba Anialm mowila cos o gustach nie na te czasy - mam to smao, nic,
                                                    normalnie NIC mi sie w sklepach nie podoba ... koszmar..
                                                    pa
                                                  • potwors Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 18:38
                                                    Ja sie zglaszam do diety. Skonczy sie na przeczytaniu, ale trzeba miec, to moze
                                                    kiedys... wink
                                                  • stokrotka76 Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 18:38
                                                    Ja też o dietkę poproszę Marudko smile




















                                                  • stokrotka76 Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 18:39
                                                    Łojej, ale mi się pościk napisał, ups..
                                                  • matala6 Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 18:56
                                                    Kiedy ta wiosna przyjdzie ;?

                                                    Bedzie milo, cieplo i spokojnie
                                                    i - dla kazdej- pocianowo wink)
                                                  • anialm Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 19:03
                                                    Matalko astronomiczna wiosna podobno ma przyjsc dzisiaj po 19.00...
                                                    Ale widziałam prognozy pogody długoterminowe i zapowiadają że w okolicach 01.04
                                                    ma być do 16 stopni smilesmilesmilesmile mam nadzieję tylko że to nie Prima Aprilis....
                                                  • erga4 Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 19:14
                                                    Pitulac - no ja też bym się na twoim miejscu nie przyznała w pracy - choć na
                                                    pewno trudno ukryć taką radosną nowinkę smile) i nie martw się - zawsze możesz
                                                    twierdzić że nie wiedziałaś smile)

                                                    A ja właśnie sobie zadzwoniłam do mężulka - nie widziałam go od rana i już
                                                    tesknie buuuu.
                                                  • balbinka74 Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 21:12
                                                    Witam, witam!!!
                                                    Gratuluje pitulac! I nie masz obowiazku meldowac pracodawcy do konca 3
                                                    miesiaca! Zatem przyczaj sie i jeszcze musisz przez te 10 dni pozyc w wielkiej
                                                    konspiracji!

                                                    bebelku, marudko, anialm....jakos przezylam imprezę, ale wczoraj wkurzyłam sie
                                                    na maxa , bo 6 osób zjawi sie później,zatem jeszcze raz bedę musiała cosik
                                                    przygotować.

                                                    Bebelku, ja tez prosze o zdjecia mieszkanka!!!

                                                    Fantaise, bebelku,zuzko, współczuje tych mdłoscisad(((

                                                    Matalko, przytulam goracosmile)))))))

                                                    Melbuś, co za czort z tego niby fachowcasad((A pecherzyki błyskawice!!!Ja tez
                                                    tak mam.... i mam nadzieję,ze jeszcze masz podgląd...bo z nimi to róznie
                                                    bywa...niby maja rosnac okolo 2mm dziennie...ale sama wiesz Kuba zrobiony
                                                    wcześnie...

                                                    Ergus dostaniesz po tyłku, wszelkie torbiele nie lubia zimna.Nie wolno ich
                                                    przeziębiać!

                                                    Mam nadzieję,że Gwiazdeczke szybko podkuruja, ale nie podobaja mi sie te jej
                                                    skurcze.I tak na moje oko to pewnie jeszcze z tydzien przynajmniej sobie polezy
                                                    póki nie wymysla jakiegos leku, ktory im zapobiegnie...

                                                    Lalisiu, dzielna z ciebie dziewczyna!

                                                    Potwors i marudka ..oj, lunatykuja dziewczyny, lunatykują...

                                                    Ant, az sie zaczerwieniłam....eee przesadzasz, często gafy strzelamsad((
                                                    I oczywizda bierz sprawy w swoje ręce....

                                                    Anialm...a juz myslałam,ze zostaniesz fanka mojego gina hihi...Najwazniejsze ,
                                                    bys ty czuła sie bezpiecznie, a skoro wszystko dobrze i spacerki juz mozesz
                                                    uskutecznieć, to superowo!!!Sukienki sliczne, ja wybrałabym niebieską!
                                                    a kwiaty jakie ??? Białe tulipany???

                                                    enterku, z uchem nie mazartów, lec szybko do laryngologa!

                                                    Megi....a moze chcesz troche mojej szarlotki, jeszcze cosik sie uratowalo....

                                                    Stokrociu, no tak to sie czasem człowiek urzadzisad((Jesteśmy tak
                                                    zestresowane,ze szok.Pros ginka o pisemne instrukcje i wtedy na pewno bedzie
                                                    dobrze!Biedna pupka!!!

                                                    Fantaise, a nie robia ci sie czasem zgrubienia po tych zastrzykach na
                                                    posladku???Rób kompresy!

                                                  • melba7 Re: Poniedzialkowo ;)) 20.03.06, 21:18
                                                    A co u Cytrusowej?????nie odzywa się, a przeciez źle się czułasad
                                                    Ciekawe, kiedy Abie wraca z wojazy...
    • erga4 No to macie!!! 20.03.06, 19:11

      img138.imageshack.us/img138/1439/img17351ui.jpg
      img107.imageshack.us/img107/8728/img17380kn.jpg
      img207.imageshack.us/img207/5209/img17392ge.jpg
      img207.imageshack.us/img207/9177/img17441yo.jpg
      img107.imageshack.us/img107/7575/img17475yw.jpg
      img207.imageshack.us/img207/332/img17482wq.jpg
      img107.imageshack.us/img107/715/img17504dt.jpg
      img107.imageshack.us/img107/7338/img17531ua.jpg
      • anialm Re: No to macie!!! 20.03.06, 19:14
        Erga śliczne te twoje psiunie smile
        Macie juz kupców??
        • ant25 Re: No to macie!!! 20.03.06, 19:28
          Ergus ślicznoty smile))
          Jak fajnie spi na recesmile)

          Lece myc Mała, i ogarnac chatkę puchatka,
          • melba7 Re: No to macie!!! 20.03.06, 20:09
            ech,życie...fachowiec poszedł w długą bez kasy-ja nie z tych, co dają zaliczki,
            znam brać budowlaną.
            Zebrała się dziś u mnie wielce szanowna komisja w sprawie przerobienia atrapy na
            prawdziwy kibelwinkadministracja wyda na to ponad 3.000, hehe...
            Słyszałam dziś opowieść o grupie dziewczyn z forum, mocno ze sobą
            zaprzyjaźnionych.Przyjmowały dość chętnie nowe osoby do swojego grona, wysyłały
            swoje fony, zdjęcia itd.Do czasu-wkręciła się do grupy jakaś gwiazda,zdobyła ich
            zaufanie, dostała zdjęcia, telefony i co tam chciała...i okazało się, że na
            innym,zamkniętym forum przez cały czas wyśmiewa się ze swoich nowych
            'koleżanek'...Zrobiło mi się ...dziwnie.
            No to drogie warszawianki, kiedy się spotkamy??
            Ja Was w końcu chcę w naturze zobaczyć, a nie na fotach.
            • melba7 Re: No to macie!!! 20.03.06, 20:10
              ja po prostu nie mogę oglądać zdjęć małych piesków...ja tez chcę takiego!!!
      • althea35 Re: No to macie!!! 20.03.06, 19:20
        Ergusia, to ja o tego najciemniejszego poprosze!
        Zartowalam...
        • erga4 Althea-dla ciebie!!! 20.03.06, 20:11

          img294.imageshack.us/img294/2552/obraz0219aa.jpg
          • megi.1 Re: Althea-dla ciebie!!! 20.03.06, 20:13
            Erga wiem, że się powtarzam, ale psiaki są cuuuudownesmile
            • fantaisie Re: Althea-dla ciebie!!! 20.03.06, 20:27
              Jestem ze szkółki!
              Ja już nie mogę, te psiaki są obłędnesmile)) tak bardzo bym chciała......
              Stokrotko, ja Ci współczuję tych zastrzyków, sam moment robienia nie jest taki
              tragiczny, chociaż znam milsze atrakcje związane z pupąsmile ale potem...mnie
              przynajmniej nasuwa wszystko, dwa ostatnie zrobili mi ok, ale pierwszy, to
              miałam jakiś obleśny wylew, i tyłek mnie bolał przez tydzieńsad

              Oj, Megi jak sobie przeczytałam Twoja posta, to aż mi się cieplej na sercu
              zrobiłosmile Porób dziewczyno zdjęcia i nam je podeślij!

              Pitulac, gratuluję i życzę prawidłowego wzrostu bety!!!!! W pracy nic nie mów,
              przecież nie musisz, u mnie w pracy nadal nikt nie wie... z wyjątkiem dziewczyn,
              które dzisiaj przyniosły dla mnie maskotkę kiciasmile) słodycz!!!

              Erguś, dobrze że mniej boli!

              Ileż oni mogą naszą Gviazdkę trzymać....ale z drugiej strony ma dobrą opiekę!

              Althea, co z tym Twoim zębem?

              Marudko, Ty chyba oszalałaś! Ocdchudzasz się, po co???? Wiatr zawieje i Ciebie
              zwieje!!! A poza tym, musisz mieć siłę na robienie maleństwa, a jak będziesz się
              odchudzać to skąd ją weźmiesz????
              Daj spokój, przyjdzie wiosna, zrobisz świąteczne porządki, polatasz dookoła
              bloku i zaraz schudniesz!

              Mnie zmuliło krótko i bez nietoperka!!! Ale ciężko się jechało do roboty.

              Ant, a jak tam Twoje pomysłowe dzieciątko???

              Melbuś, ubóstwiam takich fachowców! W zeszłym roku woziliśmy się z jedną ekipą
              co miała zrobić pokój w czasie wakacji, bo ja tam robię lekcje i jeszcze we
              wrześniu ich nie było, i wreszcie dopadliśmy Zenka z bandą, co robił w nocy, i w
              4 dni skońćzył, a tamci mówili o 2 tygodniach...
              Jakby co to polecam!
              Nasz czeka przebudowa naszej sypialni, ale to dopiero w wakacje.

              Bebelku, to widzę że mieszkanko się robismile) a jaka zmiana koncepcji odnośnie lustra?
              I pochwal się w jakich kolorach łazienka???
              W ogóle napisz cos bliżej.

              Gdzie reszta Lasek, miał być meldunek chociaż raz dzienniesmile
              Buzi
              • althea35 Re: Althea-dla ciebie!!! 20.03.06, 21:08
                Fantaisie, 04.04 ide na ten zabieg na zeba. Mam nadzieje, ze sie uda cos z tym
                zrobic, gwarancji ne daja 100%.
            • stokrotka76 Re: Althea-dla ciebie!!! 20.03.06, 20:28
              Jejku, Erga, jakie słodziaki! Jak ja bym chciała takiego! Tylko niestety nie ma
              nas cały dzień w domu, a piesek się do kuwetki nie załatwi jak kotek...
              Zaczynam ostatnio na psiaka chorować, ale często wracamy do domu po 17 i by był
              biedny bardzo psiak...
          • althea35 Re: Althea-dla ciebie!!! 20.03.06, 21:04
            Dziekuje Ergus! Ten ciemniejszy to moj ulubiony! Kiedys mielismy taka suke,
            mieszanca. Byla bardzo madra.
            • fantaisie Poniedziałkowo-wieczorkowo 20.03.06, 21:22
              Balbinko, położna kazała mi masować te miejsca i faktycznie jak już przestaną
              boleć to masuję i nie mam zgrubieńsmile

              Dzielna byłaś z tą imprezką!!! Podziwiam!!! I tez dostaję szału jak mam
              tzw.opóźnionych.

              Althea strasznie Ci współczuję tego zęba, ale skoro trzeba...
              • fantaisie Re: Poniedziałkowo-wieczorkowo 20.03.06, 21:30
                Balbinko, proszę nie smuć się, może faktycznie taka przerwa dobrze Wam zrobi,
                przestaniecie się nakręcać, wrzucicie na luz...
                Może zróbcie sobie jakąś fajną majówkę?!
                A czekanie jest mocno stresujące, a co dopiero na dzidziusia...
                I nie mów, po co Wam duże mieszkanie!!! Moja koleżanka po fachu, nie miała
                dzieci, nie miała, bo ciągle im się nie udawało, ale oczywiście wszystko było
                ok, aż nagle zaskoczyła i ma dzisiaj trzech facecików! Nie wiem, po ilu latach
                im się udało, z tego co zrozumiałam po 9!!! i ma teraz dobrze po 40! ale tak
                uczciwie, po....
          • balbinka74 Re: Althea-dla ciebie!!! 20.03.06, 21:24
            Athea, biednas z tym ząbkiemsad((

            a Abi jeszcze nie wróciła z podrózy???

            U mnie nic ciekawego...zastanawiam sie tylko po co ja tak wegetuję na tym
            swiecie, po cholere kupilismy to duze mieszkanie, skoro sami w nim bedziemy sad(
            Mega dól mnie dopadł..normalnie nie widze światełka w tunelu...Chyba w
            następnym cyklu zupełnie odpuscimy i total odpoczynek...żadnych starań...bo ból
            taki sam...a miało byc lepiej i g...
            Lada chwila @@@ nadejdzie..i uprzedzam pytanie...znowu jedna samotna krecha....
            • melba7 Re: Althea-dla ciebie!!! 20.03.06, 21:26
              a ja sie znowu zaczynam nakręcać-udało mi się ciut wyluzować przez ostatnie
              miesiące,a teraz, tuż przed owu, znowu mnie dopada...
              • balbinka74 Re: Althea-dla ciebie!!! 20.03.06, 21:29
                Melbus , bardzo dobrze cie rozumiem...praktycznie prawie zawsze tak mam z tym
                nakrecaniem się...niby próbuje wyluzować...ale nie umiem juz chyba
                spontanicznie do tego podchodzić...a na dodatek dobija mnie ta pogoda....
                • fantaisie Wiosna przyszła o 19:27 20.03.06, 21:31
                  To dla tych, które tego nie zauważyłysmile)) a w sobotę zmieniamy czas, będzie
                  dłużej widnosmile))
                  • althea35 Re: Wiosna przyszła o 19:27 20.03.06, 21:36
                    No faktycznie zmiana czasu w sobote! U mnie za oknem zadnej wiosny nie widac...
                    lata tym bardziej. Na moich kwiatkach wiosennych tyle sniegu lezy, ze chyba do
                    czerwca nie stopnieje.
                  • balbinka74 Re: Wiosna przyszła o 19:27 20.03.06, 21:43
                    Hormonki miałam super, ale robilam je dokładnie rok temu...meza nasionka ok,
                    zreszta daje mu witaminki, duzo śpi ( leniuszek z niego), slipy luzne
                    nosi...owu u mnie super, chociaz mogłabym sie przyczepic do długosci
                    cyklu...najkrótszy 25dni, a najdłuzszy przy duhastonie 33dni.Jutro ostatni
                    dzionek z luteinką.Zatem @@@ pewnie sie w środe pojawi, a że sie pojawi jestem
                    pewna na 99,9%.
                    Najgorsze jest to,ze ja mam prikaz od ginka by sie wyluzowac i odpoczac...przed
                    nastepna letnia seria IUI...a ja co robie ???Nadal obliczam, łudze się, ze moze
                    bioenergoterapia pomoze...i ryczę i nie chce mi sie normalnie nic...a uwierzcie
                    mam big sprawdzianów na biurku....
                    • melba7 Re: Wiosna przyszła o 19:27 20.03.06, 21:46
                      no to hopsasa
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=38871197
                    • ant25 Re: Wiosna przyszła o 19:27 20.03.06, 21:47
                      Balbinko wyluzowac, jak to pieknie brzmi, a mnie dzisiaj w dołku scisnelo jak
                      zobaczyłam na zdjeciu taka mała istotkę na oko 5 miesiecy, ehh,

                      Balbinko a moze jednak taki Ojciec czy tam Brat Franciszek zwał jak zwał cos
                      podpowie chociaz, w kazdym razei zapraszam w swe skromne progi gdybys się
                      zdecydowała OK ?
            • ant25 Balbineczko, 20.03.06, 21:32
              Słonko, przykro mi, nie znam słów pocieszenia, poprostu przytulam baaardzo
              mocno wiem ze jest Ci teraz bardzo cieżko, a jakie jest zdanie lekarzy na ten
              moment, rozumiem ze z badan ani hormonków ani nasionek na razie nic nie wynika
              aby trzeba było podleczyc tak ?
              Wiem ze macie teraz przerwe od IUI, kiedy nowa seria ?

              • ant25 Re: Balbineczko, 20.03.06, 21:37
                Balbinko w tych czasach nie ma takiej opcji abyscie byli sami w domku, wierze
                ze bedzie dobrze,
                Pamietasz jak pisała jedna z dziewczyn na forum ze poszła na wizyte do ojca
                jakiegos tam... i pomógł jej znajdujac przyczyne niepowodzen ciazaowych w złym
                krązeniu, moze ktos taki mogły Wam pomóc, wiem ze pisała ze przyjmuje w Wawie,
                sama nie wiem niby w takie rzeczy nie wierze ale skoro pomogło, myslałas o
                takiej wizycie?
                • melba7 Re: Balbineczko, 20.03.06, 21:38
                  a co powiecie na nowy wątek???mam tytuł i aż mnie paluszki swędzą,zeby załozyćwink))
                  • althea35 Re: Balbineczko, 20.03.06, 21:40
                    Melbusia, powstrzymaj sie jeszcze 4 wpisy...
                    • melba7 Re: Balbineczko, 20.03.06, 21:41
                      no to poczekam...jeszcze tylko trzywink
                    • ant25 Melba dawaj dawaj:)))) 20.03.06, 21:41
                      • ant25 Re: Melba dawaj dawaj:)))) 20.03.06, 21:41
                        Ok dobijam smile))do 500
                  • bebell Re: Balbineczko, 20.03.06, 21:41
                    balbinko ściskamsmile)) i przychylam się do zdania Ant: może tak jak kocurek (swoją
                    drogą gdzie ona???) poszłabys do Brata Franciszka??? połączenia Warszawa-Poznań
                    sa swietne i przy okazji dorwałybyśmy Cię w swe szpony i uściskały na żywosmile)
                    przemyśl to Kochana, ja uważam, że to bardzo dobry pomysl jest!!!

                    k.
    • lalisia78 Re: Wiosenny POCIAN, słoneczny i ciepły:)) 21.03.06, 07:09
      czesc dziewczynysmile
      juz doszlam calkowicie do siebie w domu ju tez wszystko poukladane malutka
      kompiemy po 18 i jak trzeba robic kolacje licji i kompac ja to amelka juz spismile
      maz juz pracuje zato przyjezdza jeszcze mama i gotuje mi obiad. ogulnie nie
      jest zle alicja dalej bardzo jest za siostrzyczka. Maz kupil mi prezent za
      urodzenie dziecka ten aparat co chcialamsmile)))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja