angela2628
29.03.06, 12:09
Dziewczyny! Trapi mnie jedno, staramy sie z mezem o dzidzi. Pol roku temu
rzucilam palenie, wiec mysle ze juz dzidziusiowi bedzie przyjemnie
Ale czy w chwili gdy wiecie ze poczyniliscie z mezem pewne starania, to czy
zmieniacie tryb zycia, bo popijam sobie wlasnie kawke, za ktora zreszta
przepadam, nie zawszze mam czas dobrze zjesc i mysle ze jak dowiem sie o
ciazy zmienie nawyki zywieniowe, a o kawie nie bedzie mowy.A farbowanie
wlosow, chodzenie na solarium i inne rzeczy z ktorych napewno zrezygnuje gdy
bede w ciazy

A moze juz teraz wziasc sie do dzialania-wkoncu pierwsze
momenty sa najwazniejsze kiedy dzidzi powstanie, a z drugiej strony jesli
starania potrwaja np rok (odpukac hihi). Z checia poczytam wasze opinie na
ten temat.