polecam przebadanie mężów

31.03.06, 15:30
my staralismy sie rok. ja bylam przebadana ( bo to standard, ze kobiete sie
doglebnie bada-krew, usg itp. ). starania nie przynosily efektów... zmienilam
lekarza, a lekarz od razu dal skierowanie na badanie nasienia i usg jader. i
co wyszlo??? - gdybym nie zmienila lekarza a inny nie wpadlby na to -
moglibysmy sie tak starac do smierci, a i tak nic by nie wyszlo. okazalo sie,
ze maz ma masywne zylaki powrozka nasiennego, co kwalifikuje sie do operacji.
jest juz 3 tydzien po operacji i starania zaczete od nowa smile))
chcialam zauwazyc, ze maz nie mial zadnych objawow ani bóli...
dziewczyny zwroccie na to uwage.
    • mycha.76 Re: polecam przebadanie mężów 31.03.06, 15:39
      Popieram!!! Dziewczyny, my z męzem staramy się o dzidzię ponad rok i nic. Teraz mąż miał badanie nasienia i wyszło, że jego plemniki są "małoruchliwe" (ok.45% nie rusza się). Na razie jednak nic nie wiemy o tej dolegliwości, jak powstała, dlaczego, czy jest uleczalna i w jaki sposób. Za tydzień mamy wizytę u lekarza, więc wszystkiego się dowiecie, a może Wy spotkałyście się z czymś takim jak asthenospermia i możecie coś nam poradzić? Bo bardzo pragniemy mieć dzieci....Pozdrawiamsmile
      • ineze Re: polecam przebadanie mężów 31.03.06, 15:51
        "słabe" plemniki to znak czasów niestety. Kiedyś był nawet na ten temat program
        w TV. Nasi znajomi mieli problem z "małoruchliwością" plemników -starania
        trwały dość długo, za to drugie dziecko udało sie przypadkiem bez starań. Ja
        też zastanawiam sie czy to nie przyczyna bo w I ciążę zaszłam po 14 m.starań a
        teraz juz rok i nic
      • jkorszen Re: polecam przebadanie mężów 03.04.06, 11:45
        tak - zylaki powrozka nasiennego.
    • kasiulka82 Re: polecam przebadanie mężów 31.03.06, 16:05
      Mój mąż ma z kolei odwrotnie. Zaszłam w ciążę podczas brania pigułek (organizm
      zaczął mi szwankować), a On teraz chodzi z siebie dumny, że ma "plemniki he-
      many". Też słyszałam o tym, że słabe plemiki to choroba tych czasów, ale jak
      mówią w wielu programach, ma na to duży wpływ tryb życia. Ja, gdyby nie mój
      mąż, który jest dość aktywny, pewnie też miałabym problemy z moim trybem życia,
      jedzeniem itp. Ile razy słuchałam od rodziców, że mam to w sobie zmienić.
      Jeśli pojawiają się problemy z zajściem, to najlepiej zacząć badanie od
      mężczyzny. Jak stwierdziły przedmówczynie, można szybciej wyeliminować co jest
      nie tak, bo badania kobiet są o wiele bardziej czasochłonne.
    • askad2 Re: polecam przebadanie mężów 31.03.06, 16:35
      mój mąż również ma słabo ruchliwe plemnik a ich żywotność niestesty 20 % w
      obecnej chwili bierze tamoxifen wit E i kwas foliowy ,za dwa miesiące badanie
      zobaczymy


      Aska
      • jagoda_271 Re: polecam przebadanie mężów 03.04.06, 08:43
        ale mnie nastraszyłyście a wiadomo od czego one są tak mało ruchliwe?
        • jkorszen Re: polecam przebadanie mężów 03.04.06, 11:47
          od zlych nawykow zywieniowych, od tak jak wczesniej pisalam zylakow powrozka
          nasiennego i pewnie wielu innych czynnikow sad((
          • mycha.76 Re: polecam przebadanie mężów 03.04.06, 11:56
            I jeszcze plemniki są małoruchliwe od: gorących kąpieli, obcisłej bielizny z tworzyw sztucznych, trzymania laptopa na kolanach, siedzącego trybu życia...Więcej dowiem się od lekarza, bo w tym tygodniu mamy wizytę w klinice niepłodności.
            • jkorszen Re: polecam przebadanie mężów 03.04.06, 12:55
              dokladnie!!! jadra musza zachowac chlodniejsza temperature od ciala.
            • kasiulka82 Re: polecam przebadanie mężów 03.04.06, 14:24
              Z tą gorącą kąpielą, obcisłą bielizną i laptopem to chyba tak do końca nie
              jest. Mój mąż jest okazem zdrowia, ale brał te kąpiele, nosił taką bieliznę,
              trzymał tak laptopa i nawet nosił komórkę w kieszeni spodni, a z ciążą nie było
              żadnego problemu. To chyba sprawa bardzo indywidualna.
              • jkorszen Re: polecam przebadanie mężów 03.04.06, 15:01
                tak, to na pewno sprawa indywidualna, ale wiadomo,ze lepiej unikac przegrzania
                jader.
            • osmanthus Re: polecam przebadanie mężów 04.04.06, 08:07
              OD PAPIEROSOW! Nie zartuje, to byla najprawdopodobniej przyczyna "niewydolnosci
              plemnikow" mojego ex. Jezeli sa trudnosci z zajsciem ciaze, moim skromnym
              zdaniem, rzeczywiscie najpierw nalezy zrobic badanie nasienia (faceci
              oczywiscie bardzo tego nie lubia bo czuja, ze ich meskosc jest zagrozona...)
      • jkorszen askad2 03.04.06, 11:47
        a czy usg jader mial robione?
        • askad2 Re: askad2 03.04.06, 15:58
          nie robił usg , nawet badania wymazu są ok , w tym tygodniu lekarz kazał brać
          o jedną tabletke więcej czyli dodatkowo w ciągu dnia ponieważ ma słaby
          testosteron , już sama nie wiem co mam myśleć ???

          Aśka
    • kapuhy_a Re: polecam przebadanie mężów 03.04.06, 17:54
      przekonanie faceta nie jest łatwe to prawda,ale pozwala uniknąć wielu niemiłych
      zabiegów wrazie co..rozsądny lekarz zanim podejmie jakiekolwiek leczenie to
      prosi o przeprowadzenie badań przez obojga partnerów..nawet po jakimns czasie
      robi badania kontrolne...dlatego jeśli jakiś lekarz wie,ż estaracie się o
      dziecko i nie zaleca takich badan to wiejcie od niego zamiast latami wylewać
      łzy...mi jeden taki rok zmarnował każąc życ spokojnie...
    • azzure1 Re: polecam przebadanie mężów 04.04.06, 00:36
      No właśnie, tego też nie rozumiem, zawsze zaczyna się od kobiety, a u faceta
      czasem zwykły spermiogram wyjaśnia sprawę. Ale jakimś dziwnym trafem dopiero jak
      kobieta zrobi sto tysięcy badan i nic nie wychodzi, to czasem lekarz wpadnie, że
      może by tak partnera przebadać. To samo z grzybicą - biada, jeśli kobieta sama
      nie wie, że powinno sie leczyć obojga partnerów, bo inaczej może sobie aplikowac
      kurację za kuracją bez skutku. Ale po co lekarz miałby o tym pamiętać? Ech,
      męski świat...
      • jkorszen Re: polecam przebadanie mężów 04.04.06, 12:22
        swieta racja!!!
        zauwazcie dziewczeta, jak czesto trabi sie o badaniach kontrolnych u kobiet (
        piersi, cytologi, badanie ginekologiczne itp. ) a co z facetami??? rzadko sie o
        tym pisze , mowi i co gorsza robi!!!
        facet tak samo powinien miec kontrolne badanie prostaty i to nie po 40-tce ale
        juz po 25, to samo usg jader, posiew i badanie spermy.
        w medycynie jest dyskryminacja mezczyzn!!! a wiadomo,ze wiekszosc facetow sama
        nie poprosi o nieprzyjemne badanie...
        szkoda mi ich...
        • kasik2206 Re: polecam przebadanie mężów 27.04.06, 16:01
          Witajcie! Chciałam sie z wami podzielić moimi doświadczeniami.Wiem, co niektóre
          z was przeżywają jak z m-ca na m-c okazuje się, że znów się nie udało zajść w
          ciążę..Sama to przerabiałam przez 2 lata. Chodziłam od lekarza do lekarza i
          wszyscy wmawiali mi że to kwestia psychiki...byli tacy którzy chcieli mnie
          pokroić, aby sprawdzić, czy aby na pewno ze mną jest wszystko ok.Na szczęście
          nie rezygnowaliśmy, trafiliśmy nawet do kliniki leczenia niepłodności.I w końcu
          jakiś lekarz spytał, czy mąż się przebadał.Okazało się, że ze mną jest wszystko
          w porządku, a maż ma żylaki powrózka nasiennego i w związku z tym prawdopodobnie
          małą ruchliwość plemników. Myśleliśmy już o sztucznym zapłodnieniu, bo dawali
          nam marne szanse na normalne poczęcie dziecka.Wreszcie mąż trafił do urologa (na
          szczęsie dobrego) i okazało sie że niezbędna bedzie operacja
          jąder.Zdecydowaliśmy się i już tydzień po operacji udało nam się wyczarować
          dzieciątko!!!! CUD???? Chyba tak, bo lekarz twierdził, że leczenie potrwa długie
          m-ce. Myślę jednak, że pooperacyjny szok organizmu (ochłodzenie)sprawił, że się
          udało....bo mąż robił badania kilka m-cy po operacji i nie dały dobrych
          rezultaów. Dziewczyny, jeśli jesteście w podobnej sytuacji służę radą i
          pomocą.Najlepiej piszcie na maila kasik.2206@poczta.onet.pl na pewno odpiszę,
          bo wiem co znaczy borykać się z takimi problemami. Ku pocieszeniu powiem, ze
          jestem już w 39 m-cu ciąży i czekam niecierpliwie na przyjście na świat naszego
          syneczka. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja