kiedy na zakupy?

29.04.06, 19:48
kiedy udać się na zakupy wyprawki, wózka, łóżeczka itp?
mieszkam u teściów jestem w 28 tc, chciałabym miesiąc przed terminem wybrac
się na zakupowe szaleństwo, jednak jestem zdominowana ich przesądem, że takie
rzeczy to po porodzie, jak będę w szpitaluto oni wszystko kupią...
    • yskyerka Re: kiedy na zakupy? 29.04.06, 19:51
      Bez przesady. Spokojnie możesz zacząć robić zakupy już teraz. Przed samym
      porodem raczej nie będziesz miała już ochoty na ganianie po sklepach. Wiem,
      że w obecnych czasach można wszystko dostać praktycznie od ręki, ale ja bym
      chciała mieć wpływ na to, co zostanie kupione dla mojego dziecka. Poza tym
      do szpitala też musisz zabrać jakieś ciuszki.

      A teściowie są wierzący? Jeśli tak, powiedz im, że wszelkie przesądy to grzech
      i będzie, co Bóg zechce. Wcześniejsze zakupy nie mają na to żadnego wpływu.
      • tankgirl5 Re: kiedy na zakupy? 29.04.06, 20:29
        oczywiście, jaki związek może mieć to, że kupiłaś jakieś śpiochy na zdrowie
        twojego dziecka?
        Kupuj im szybciej tym lepiej, w 9 miesiącu nie będziesz miała siły na nic! A
        jak urodzisz to lepiej mieć rodzinkę do pomocy a nie biegająca po sklepie. Po
        za tym chyba faktycznie lepiej samemu wybrać rzeczy dla dziecka. Tego jest na
        prawdę sporo - w jeden dzień się nie kupi. No i finansowo też to lepiej
        rozłożyć.
        No a te przesądy to nie tylko o zgrozo domena starszych ludzi...
        Jak byłam w szpitalu to inne laski mało mnie nie zlinczowały jak usłyszały, że
        ja w 9 miesiącu już wszystko mam... Śmieszne!
    • kapuhy_a Re: kiedy na zakupy? 29.04.06, 22:08
      Ja zaczęłam kupować dopiero jak już wiedziałam,że moja córeczk ana pewno da
      sobie radę jak się urodzi..nie był to wynik przesądów a raczej strachu o
      malutką..za 3 tygodnie powinnam rodzic a do tego czasu zaliczyłam już 4 poważne
      pobyty w szpitalu...i naprawde się bałam...bałam się tego,że wrócę do domku
      gdzie było coś przygotowywane dla dziecka a dziecka już nie będzie...dlatego
      ubranka zaczęłam kupowac pod koniec 7miesiąca zresztą jak resztę...co prawda
      wcześniej juz zaplanowałam sobie co kupię i potem powolutku realizowałam
      plan.Nadal czekam na łóżeczko,które jest odnawiane ale to już właściwie kwestia
      kilku dni(niestety gdybym sama je odanwaiła juz dawno byłoby w domku a tak to
      wszyscy założyli,że przeciez mają tyle czasu ...ciekawe co by zrobili jakbyum
      urodziła miesiąc wcześniej albo dwa)..a no i pościel sie szyje.Włąsciwie jeden
      komplet jest gotowy,tylko ten bardziej wypasiony sie szyje więc nie byłoby
      problemu...wózka jeszcze tez nie kupiłam i pewnie to zrobię dopiero po
      porodzie,bo ciężko mi się zdecydować,który na pewno chcę...cieszę się z tego,że
      mogłam większośc rzeczy sama wybrać(kilka ubranek kupiła mi mama i częśc
      kosmetyków ale to wszystko po konsultacji ze mną )Mąż wybrał komodę a właściwie
      potwierdził moje planowane zakupy...
      Tym wózkiem to się nie martwię,bo nawet tuż po porodzie mogę zamówic przez net
      tak jak planowałam więc nie muszę biegac po sklepach..a przesyłka realizowana
      jest natychmiast po otrzymaniu pieniędzy na konto sklepu więc zajmie najwyżej
      3-4dni...
      A torbę szpitalną ciągle dopakowuję i przepakowuję big_grinbig_grinbig_grin,bo ciągle zmieniam
      zdanie w czym chcę widzieć moją malutką w szpitalu big_grin

      Potwierdzam jedynie,że ciężko zrobic wyprawkę w jeden dzień nawet przy gotowej
      kasie na ten cel...po prostu to jest fizycznie niemożliwe...zawsze znajdzie się
      coś czego się nie kupiło...ja np.wczoraj kupowałąm jeszcze butelki i niunia bo
      zapomniałam...a i pieluszki żeby potem mąż nie biegał i nie kombinował jak koń
      pod górę big_grinbig_grin

      Ale oglądac przeciez już możesz a właściwie powoli kupować...sama zobaczysz jak
      trudno się zdecydować na coś konkretnego,nawet w kwiestii ubranek big_grinbig_grinbig_grin tyle
      jest fajnych rzeczy ale przeciez wszystkich nie da się kupić,a zresztą i po co
      big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • anonimowaania Re: kiedy na zakupy? 29.04.06, 23:10
      Nie daj się zwariować i zrob to,na co masz ochote i co czujesz...
    • oleska16 Re: kiedy na zakupy? 06.05.06, 22:06
      Ja kupuje już teraz to co mi sie podoba, glownie ubranka, choc mój bobasek ma
      dopiero lub az 9 tygodni. Nie wierze w te wszystki przesądy. Doszłam d
      owniosku, że teraz dośc dobrze sie czuje mam czas więc wykorzystam go w celu
      zorientowania sie w katalogu 'rzeczy potzrebnych'
      • mazajac Re: kiedy na zakupy? 08.05.06, 16:12
        Popieram głosy dziewczyn, rób to na co masz ochotę i nie daj się zwariować
        przez innych. Kupuj to co uważasz za słuszne, w końcu ty masz być matką, a nie
        Twoja rodzina,to sama przyjemność wybierać rzeczy dla maleństwa, wiec nie
        pozwól, żeby tą przyjemność ktoś Ci odebrał....ja jestem obecnie na początku 9
        miesiąca, czuję się dobrze więc zakupy zostawiłam sobie właśnie na teraz, kiedy
        już wiem, ze będę miała synusia. Kupiłam to co będzie mi potrzebne na
        początek...kilka ubranek, ręczniki, kocyki, rożek, wanienkę i kosmetyki,
        pieluchy,...kupię też łóżeczko...dużo rzeczy dostaniesz na pewno od znajomych i
        przyjaciół i od rodziny. NIe ma wiec sensu kupowac całych worków ubranek bo
        Twoje maleństwo szybko zacznie rosnąc i nawet się nie obejrzysz a połowa rzeczy
        będzie leżała niewykorzystana....Radzę kupić to co potrzebne i niezbędne....i
        to co uważasz za słuszne...i jeszcze raz ...nie pozwól by ktoś odebrał Ci
        przyjemność kupowania rzeczy dla maleństwa.....no chyba że nie lubisz
        zakupów....pozdrowionka,....trzymaj się....
        • artistry1 Re: kiedy na zakupy? 08.05.06, 18:58
          Radze powolutku robić zakupki. Bez szaleństw ale skutecznie do przodu. Ja teraz
          jestem na początku 9 i przez 8 czułam sie świetnie a teraz małe słoniątko się ze
          mnie zrobiło i jeszcze mam kłucia w szyjke bo mały sie wkręca. Także dobrze że
          wybrałam wszystko i kupiłam jeszcze w 6-8 m-cu teraz tylko dla mnie kilka rzeczy
          i tyle. Polecam robienie wczesniejsze. Tym bardziej że ciuszki trzeba wyprać,
          wyprasować a na to troche czasu i siły(!!!) potrzeba mi zajeło 2-3 dni
          prasowanie tych ciuszków.Tym bardziej że nie wiadomo kuiedy urodzisz część
          majówek porodziła w marcu i kwietniu. U nas jest też juz pierwszy(!!! dziś)
          dzidziuś, a termin miała dziewczyna na koniec czerwca. Także przemyśl
          sprawę.Pozdrawiam serdecznie.
Pełna wersja