jollyb
05.05.06, 21:12
hej dziewczyny. Jestem nauczycielem w polsce pracuje w swietnym gimnazjum w
malej miejscowosci gdzie nie tylko uczniowie ale i cale grono pedag. jest
bardzo sympatyczne. zarabiam ile zarabiam - kazdy wie jak to z zarobkami w
polsce. natomiast moj maz mieszka w kanadzie o d wielu lat, jestesmy
malzenstwem od roku, wlasciwie na telefon - w tej chwili jestem u niego
pierwszy raz w zyciu od miesiace ( wzielam bezplatny urlop w polsce) i bardzo
mi sie nie podoba. tzn jest ladny dom, samochod ale czuje sie tu bardzo
bardzo samotnie, bez perspektyw na prace ktora lubie( uczenie) , bez zadnych
znajomych- wlasciwie zaczelam ostatnio gadac do scian... tesknie bardzo. I
teraz moj dylemat : maz wymaga ode mnie abym zostawila polske i sprowadzila
sie tutaj, czy poswiecilybyscie swoja ukochana prace, przyjaciol aby zyc niby
w dobrobycie??? Napiszcie prosze tak od siebie i obiektywnie.