34 tydzień

22.05.06, 14:23
Cześć
Mam małe pytanie związane z małym dzieckiem i małym brzuchem.
Na ostatniej wizycie dwa tygodnie temu dowiedziałam się że dziecko jest za
małe o miesiąc. Po rozmowie z lekarzem jako zalecenie dostałam przykaz, że
mam pożądnie wziąć się za jedzenie oraz zwiększyć dawkę witamin, aby maluch
teraz nadgonił brakujące gramy. Ddziecko jest jeszcze w ułożeniu pośladkowym.
Nie mam wielkiego brzucha, a wręcz przeciwnie - mały. To, że dziecko jest za
małe lekarz stwierdził nie tylko na podstawie usg lecz także oglądając mój
brzuch - powiedział, że sięga ono do połowy brzucha a powinno sięgać już
prawie pod żebra. No i zabrałam się pożądne za jedzenie, na wadze nawet mi
przybyło ale obserwując mój brzuch wtedy kiedy dziecko rusza się jakoś nie
widzę, żeby maluch miał sięgać wyżej niż sięgał. Wiem, że nawet jak urośnie
trochę to odrazu tego nie będzie widać tak z dnia na dzień ale zastanawiam
się czy maluch jest aż tak mały. Czy Wy macie swoje dzieci ułożone tak wysoko
pod samymi żebrami w tym tygodniu ciąży czy może któraś ma tak jak ja?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • gruba_dynia Re: 34 tydzień 22.05.06, 14:29
      Moje dziecko na ostatnim usg tez okazało się "za szczupłe". Dostałam także
      nakaz jedzenia. Ale mimo tego juz od dłuzszego czasu (obecnie jestem w 33tc)
      czuję dzicko wysoko pod żebrami. Często nie mogę się swobodnie siedzieć bo
      główke dziecka mam wysoko niemal pod piersią. Ułożenie równiez pośladkowe.
      Brzuch mam moze nie olbrzymi ale tez nie mały.
    • sssheee Re: 34 tydzień 22.05.06, 15:13
      Cześć,
      Dwa tyg. temu moja pani dr stwierdziła, że moja malutka, też mała "jak na swój
      wiek" - 31tyg (1600g)smile, brzuch też mam malutki, przytyłam niewiele ponad 6
      kg... ale taka już moja uroda, zawsze byłam szczupła, chociaż nie musiałam się
      odchudzać, więc nie ma się czym stresować. Staram się jeść w miarę normalnie -
      na tyle na ile pozwala mi mój stan (do tej pory męczą mnie nudności i
      wymioty...), tzn. nie toleruję niektórych produktów np. chleba, moich ukochanych
      bułeczek, smażonego itp. itd no ale cóż siłą wyższa smile)) Najważniejsze chyba, że
      pomimo tego że muszę leżeć, inne badania są ok, prawda?
      • skrzat1977 Re: 34 tydzień 22.05.06, 15:59
        inne badania zawsze były w porządku, lekarz dał nam miesiąc na nadrobienie
        zaległości. Ja też do dużych nie należę, raczej do tych szczupłych i przytyłam
        w ciąży niewiele - bo najpierw schudłam 2 a później przytyłam 7. Tylko mam
        anemię, na co łykam oprócz witamin żelazo w podwójnej dawce. Mam nadzieję, że
        wszystko będzie w porządku. Tylko właśnie zastanawiam się czemu mój maluch nie
        sięga pod same żebra.
        • joasia-b-stok Re: 34 tydzień 23.05.06, 14:30
          u mnie skończny 34tc i maluszek sięga mi pod żebra. Boli przeokropnie, jak
          połamaneJedyne co dam radę to stać. Leżenie, siedzenie jest nie do wytrzymania:
          (, ale już z górki...Brzuch mam nieduży.pozdrwaiam Mamy z lipcasmile





          • alinkamarcinek Re: 34 tydzień 23.05.06, 16:03
            Ja w zeszłym tygodniu (32tc) miałam robione USG i lekarka powiedziała, że
            Maluszek waży 1500 g i to się jak najbardziej mieści w normie! Brzuszek mam
            średni ale już od dawna czuję moje Maleństwo na żebrach. Główka natomiast jest
            już dawno odwrócona - a to w moim przypadku niestety nie jest dla nas korzystne:
            (
Pełna wersja