cieżarówki po raz kolejny-nosicie starsze dzieci?

23.05.06, 17:19
hej
czy nosicie swoje dzieci na rekach ?
jestem w drugej ciaży i mam młodszego synka - niecałe 2,5 roku - i on czesto
domaga się noszenia na rekacyh. A czasami to jestem zmuszona do noszenia go,
np dzisiaj na spacerze zaczał padać deszcz i zeby było szybciej wziełam go na
rece. I tak by nie zrobił kroku sam - bo mu przecież pada w oczy smile)
Troche się boję o moją 4 miesieczną ciażę. Jak wy robicie? Macie lub
miałyscie jakies problemy z tego powodu?
pozdrawiam,
sanna
    • usianka Re: cieżarówki po raz kolejny-nosicie starsze dzi 23.05.06, 17:36
      Nosze 15-kilogramowa 2,5-latke. Namietnie. I nie przestane na razie, chyba ze
      mi gin zbroni. Jestem na poczatku ciazy, wiec jeszcze brzuch mi nie
      przeszkadza wink Potem bede probowala wytlumaczyc mlodej, ze w brzuszku jest
      malutki dzidzius i jest mu bardzo niewygodnie itp.
    • mamgabi Re: cieżarówki po raz kolejny-nosicie starsze dzi 24.05.06, 21:55
      Nosiłam swoją 1.5 roczną córeczkę (12kg) póki nie wylądowałam w szpitalu. O
      mało co nie straciłam ciąży. Teraz jestem na L4. Gin załamał ręce jaki ciężar
      nosiłam. Można nosić bezpiecznie tylko do 5 kg. Teraz jestem w domu ale mam
      dużo ograniczeń.
    • mamniunia Re: cieżarówki po raz kolejny-nosicie starsze dzi 26.05.06, 14:45
      Cieszę się że poruszyłaś ten temat, ja mam 1,5 rocznego synka (13 kg) i też bez
      noszenia się nie obejdzie. Trochę mi się buntuje więc muszę go podnosić po
      kilka klikanaście razy dziennie (do przewijania, karmienia, ubrania no i ot
      takwink Bardzo się stresuję, bo wiem że nie jest to wskazane w ciązy. Jestem w 4
      mies., na razie jest wszystko dobrze ale nigdy nic nie wiadomo... Tłumaczę to
      sobie tym, że inne kobiety będąc w ciązy też mają małe dzieci i jakoś to jest.
      Pozdrawiam Gosia
    • basiuniagp Re: cieżarówki po raz kolejny-nosicie starsze dzi 26.05.06, 15:13
      ja nie tyle noszę, co podnoszę np. wkłądając do wózka, na huśtawkę, do wanny
      itp. Staram sie nie nosić dłuzej, bo mała waży juz 14 kg i czasem pobolewał mnie
      brzuch. Na szczęście córeczka nie domaga się bardzo na "opa", chyba udało mi sie
      jej to wyperswadować smile
    • gogo2 Re: cieżarówki po raz kolejny-nosicie starsze dzi 26.05.06, 15:19
      Noszę swoje słoneczko i dopóki będę mogła nie zrezygnuje z tego
      • hanti Re: cieżarówki po raz kolejny-nosicie starsze dzi 26.05.06, 17:10
        mój synek miał 1,5 roku, kiedy byłam w ciąży z córeczką. Zrezygnowałam wogóle z
        noszenia go na rękach, wszędzie zabierałam wózek, a w domu jak chciał na rączki
        kładłam się obok niego na kanapie żeby mógł się poprzytulać smile)))
        Teraz niestety muszę nosić, bo córeczka jest chora, ale zostało nam tylko ok 15
        tygodni, więc myślę że dam radę smile))

        Ale jeśli Karolka byłaby zdrowym dzieckiem, myślę że również zrezygnowałabym z
        noszenia jej
    • azzure1 Re: cieżarówki po raz kolejny-nosicie starsze dzi 27.05.06, 01:09
      Jestem w 33 tc i mam prawie dwuletniego synka. Na poczatku ciąży nie brałam go
      na ręce, bo bardzo źle się czułam, ale kiedy się okazało, że wszystko OK, kiedy
      już minęły mdłości, po prostu sama czuję potrzebę przytulania go i brania na
      ręce. Na razie - odpukać - nie spowodowało to żadnych bóli ani skurczy.
      • lalisia78 Re: cieżarówki po raz kolejny-nosicie starsze dzi 27.05.06, 07:25
        ja zaszlam w ciaze jak alicja miala 13 m nosilam ja caly czas wpod koniec 7 m
        zaczely sie unie skurcze ale nie sadze ze przez oszenie jej bo w pierszej ciazy
        tez byly ale nie tak silne. Jak wszystko ustapilo to nosilam ja dalej do
        rozwiazania a nastapilo poczatkiem 40 tc
    • july64 Re: cieżarówki po raz kolejny-nosicie starsze dzi 27.05.06, 08:32
      Tak, noszę 2,5 roczną córkę. Waży cos koło 13 kilo. Jestem w 7 miesiącu ciąży.
      Lekarze twierdzą, że jak się jest przezwyczajonym (nosi sie przed ciążą)
      ciężary do 20 kilo, np. dziecko, to nie powinno byc problemów. Organizm jest
      przyzwyczajony.
      Pozdrawiam
      • magdalena1811 Re: cieżarówki po raz kolejny-nosicie starsze dzi 28.05.06, 14:12
        Ja jestem w 38 tygodniu ciąży, mam 2 letniego synka i noszę go, na szczęście
        nic mi się nie dzieje, pewnie po porodzie nie będę mogła dźwigać bo mam mieć
        cesarkę, ale teraz jeszcze mu nie odmawiam.
      • usianka Re: cieżarówki po raz kolejny-nosicie starsze dzi 29.05.06, 15:48
        swiete slowa smile
        ja po prostu nie moge sobie odmówic wziecia na rece mlodej smile
    • efqa Re: cieżarówki po raz kolejny-nosicie starsze dzi 29.05.06, 09:39
      Noszenie powyżej 10 kg jest ryzykowne. Piszecie, że póki się coś nie dzieje to
      będziecie nosić. Tylko czasami jak już się coś stanie to może być za późno. Ja
      niestety sprawdziłam to na sobie sad Teraz, żeby przytulić synka siadam i biorę
      go na kolana. Albo klękam. Absolutnie go nie podnoszę!!! Czasami mu pomagam
      wejść do fotelika lub podsadzam do kibelka. I to wszystko. Warto ryzykować? Ja
      uważam, że nie.
      E.
      • asiarkie Re: cieżarówki po raz kolejny-nosicie starsze dzi 29.05.06, 13:42
        Popieram. Być może to był zbieg okoliczności ale niestety wydarzył się. Od
        początku ciąży starałam się nie nosić mojego 4 letniego synka ( 19 kg), ale
        tamtego wieczora wyciągnęłam go z wanny, podniosłam wysoko na szafkę a
        następnie zaniosłam do pokoju do łóżka. Niby niedaleko. Byłam w 3 miesiącu
        ciąży. Następnego dnia rano zaczęłam plamić. Trzy dni później było już po
        ciąży. Lekarz nie chciał potwierdzić że to na skutek noszenia dziecka, ale też
        nie zaprzeczył. Szereg badań nic nie wykazał. Jestem zdrowa. Tylko taki
        wewnętrzny niepokój : a gdybym go nie nosiła ? Lepiej nie ryzykować.....
        • jewunia Re: cieżarówki po raz kolejny-nosicie starsze dzi 31.05.06, 12:58
          Ja mam córeczkę - 2,2 latka, ważącą ok. 13 kg i też zdarza mi się ją ponieść
          (rzadko nosić). Jednak przyznaję, że mam zwykle obawy o dzidziusia (19 tc), tym
          bardziej, że ok. miesiąc temu miałam 1-dniowe plamienia, prawdopodobnie na
          skutek dźwigania Oli. Lekarz zabronił mi jej podnosić, chyba, że siedzę. Jednak
          prawda jest taka, że nie da się uniknąć podnoszenia starszego dziecka. Przecież
          nie sposób za każdym razem wzywać męża na pomoc bo czasami zostajemy tylko we
          dwie. W każdym razie musimy na siebie i fasolki uważać. Pozdrawiam, Ewa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja