PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa

23.05.06, 17:40
Więc na cześć Mikołajka który przyszedł na świat dziś o 15.15 otwieram nowy
wątek.
wszystkie e-ciocie szaleją z radości!!!
    • lalisia78 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 17:42
      OOOOOOOOO jaka piekna wiadomosc tak sie ciesze szkoda tylko ze toastu nie moge
      wzniesc no chyba ze woda mineralna
      • erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 17:43
        Lalisiu - pijemy co sie da!!! kto powiedział że to musi być alkohol!!! Możesz
        mleczkiem smile))
        • tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 17:45
          To mój P. też sie przyłącza i kieliszek podstawia!!!
          Zdrowie Mikołaja!!!
        • lalisia78 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 17:45
          mleczkiem to ja bym bardzo chciala ale mleka mi nie wolno w w zadnej postacismile)
          chyuba sie troszke piwka napije jesli maz kupismile
      • matala6 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 17:44
        Melduje sie
        Mam pifko wink)
      • potwors Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 17:44
        Mam tylko Bacardi Breezer, ale doskonale sie do toastu nadaje!!
        Wznosze niniejszym!!!
        Ale sie ciesze...
        Moj prawie blizniak astralny wink
        Dzielna Megi!!
        • matala6 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 17:47
          Miki juz wsrod nas.
          Nie ma co - czas szybko leci wink)
          Zdrowko!!!
        • erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 17:47
          ojej... lalisiu - więc przepraszam za propozycje mleczka - pifko może być
          później 9oczywiście łyczek) a teraz leć po mineralną smile))

          Matalko-ściskam mocno.. ale nie smuć się!!!
          • tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 18:02
            No to siup!!!
            Kolejny duży łyk za Mikołaja!!!
            • pitu_finka Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 18:10
              To i ja sie przylaczam z moim soczkiemsmile))))
            • balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:29
              I ja pije (soczek) za zdrowie Mokołajka!!!
              Megi, ogromne gratulacje! Dzielna kobieta z ciebie!!!

              Zuza i anialm, jeszcze raz was przepraszam,ze nasze spotkanie nie doszlo do
              skutku...siła wyzsza.Jak rozkaz szefa, to rozkaz..

              Wpadłam tu tylko na chwilunie, bo wiem,że czekacie na sprawozdanko.
              Mam 3 wiadomości..2 złe i tylko jedna dobra....od ktorej zaczać???
              • bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:32
                Balbinko- dawaj te wiadomosci!!
                • tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:33
                  Balbinko szybciutko!!!
    • stokrotka76 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 18:27
      No to i ja się dołączam z soczkiem wiśniowo-jabłkowym smile)). Gratulacje dla
      szczęśliwych Rodziców!!!
      • melba7 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 18:49
        a ja się podłączam z ziółkami od Ojca Franciszka,tez alkohol!
        Ale się cieszęsmileEsa dostałam w kosciele, młody ma rocznicę komunii, a moja
        żywiołowa reakcja spowodowała,że mnie musieli trochę uciszaćsmile
        • jaania77 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 18:51
          Hej
          wchodze na forum i co widze?? że Mikołaj jest już z nami smile))
          Gratulacje dla całej rodzinki Mikołajkowej smile))))

          Mikołajku - duży rośnij!!!!!!
          Toast za chwil parę wzniosę earl greyem smile
          • feromonka Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 19:04
            Jej dziewczyny, ale news!smile tak się ciesze :smile
            Megi i Miki gratulujęsmile!

            Ja mam irish creamsmile zdrówko!
            • erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 19:30
              Melbuś - no to ładnie miałam wyczucie z tym smskiem smile) ale chyba tylko wibrę
              miałas włączoną...
              • gviazdka3 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 19:49
                Erguś, jeszcze raz dziękuję za wiadomość!!! Śmiałam się do komórki
                ucząc takiego jednego chłopaczka, hihi!!!
                Ogromnie się cieszę szczęściem Megi i jej męża!!! big_grinDD
                I do toastu też zaraz dołączę, wspólnie z mężusiem, jak tylko
                wróci!!! Odpowiednie napoje - winko i woda już są przygotowane!
                Pędzę dokończyć kolację...
                Ależ mamy wspaniały wieczór!!! big_grinDD Więcej takich, proszę!!!
                • cytrusowa Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 19:52
                  hura, hura, hura!!!

                  niech anm zdrowy rosniesmile
    • gviazdka3 I jeszcze LISTA 23.05.06, 19:54
      --------------------------------------------------------------------------------
      1. Ant – Warszawa, mama Amelki,
      2. Balbinka74 – Wielkopolska
      3. Zuza1978 - Poznań
      4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda big_grin
      5. Erga4 – Małopolska
      6. Fantaisie – Warszawa
      7. Feromonka – Śląsk
      8. Jaania77 – Dolny Śląsk
      9. Jutka7 – Wrocław
      10. Matala6
      11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby,
      12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny
      13. Potwors – słoneczna Italia
      14. Tatanka-2002 – Wrocław

      >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<:
      1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06.
      2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06.
      3. Kateb – Łódź, termin: 25.06.
      4. Tycja78
      5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08
      6. Abie76
      7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08
      8. Anialm – Poznań, mama Nulki
      9. Bebell – Warszawa, mama Tosi
      10. Kocurek100 - Warszawa
      11. Ma_ruda2 - Warszawa
      12. Stokrotka - Warszawa
      13. Althea35
      14. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007


      >>>> Mamusie forumowe <<<<<<:
      1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005)
      2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006)
      3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006)
      4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka
      5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006)
      6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006)

      >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<:
      1. Pszczolaasia – Gdynia
      2. Ata76 – Gdynia
      • jutka7 Gratulacje!!!!!!!!! 23.05.06, 20:01
        I co me oczy widzą???? Miki na świecie, jak super smile))) Dzielna Megi smile)
        Ale fajne wiadomości nam się tu ostatnio "rodzą" smile)))
        Wszystkie pijecia a ja tu o suchym pysku, ale uradowana jak rzadko smile))
        Ergo przekaż najgorętsze buziaki dla Megi smile
        • erga4 Re: Gratulacje!!!!!!!!! 23.05.06, 20:13
          no to ja piję toaścik pifkiem - własnie sobie schłodziłam!!

          Zdrówko Miki!!!!
    • gviazdka3 A szczegóły znacie?! 23.05.06, 20:13
      Chyba nie, więc przekazuję esa od Megi:
      "Miki urodził się dziś o 15.15 smile 10 punktów,
      4330 g smile 58cm. Poród siłami natury. To cudowne
      mieć go przy sobie! Uściski od nas obojga smile"

      I jak tu się nie wzruszyć...
      • fantaisie Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 20:21
        Jeastem i ja i zaraz lecę po procenty!!!!!!!!
        Ale się cieszęsmile)))))) aż mi ciarki po plecach chodząsmile)))
        Szczegóły superowski, zuch Miki no i nasza Megismile))))))))
        • potwors Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 20:28
          Fantaisie, my dear, a Ty na dlugo wyjezdzasz? bo jezeli tylko na tydzien, to
          moze spotkanie w poniedzialek 5 czerwca?ja jeszcze bede...
          • fantaisie Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 20:30
            Kotek, już będę!!!!!!!!!!!!!!!więc bardzo chętnie się spotkam, oj bardzo chętnie!!!!
      • pkaneta Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 20:28
        WOW!!! News dnia

        MEGI- najszczersze, największe- ba- megaolbrzymie gratulacje!! Niech się Miki
        chowa zdrowy, rośnie duży i mądry- dołączam się do toastu super nalewką mojego
        taty- wiśniową ...a potem porzeczkową...po kieliszeczku wink
        Tatanko- mail dotarł- dzięki za wiadomość- w razie czego chętnie poproszę o
        kontakt do twojego doktorka
        Ant- bardzo mi przykro- wyskoczyłam z tą dietką a to o wrzodziki chodzi sad Mam
        nadzieję że szybciutko się z nich wyleczysz
        Marudko- i co z tym plamieniem?? Bo martwię się...daj znać
        Matalko- wiem co czujesz z powodu tej @...borykam się z tym co miesiąc sad
        I co miesiąc mam nadzieję- wreszcie będzie dobrze- zobaczysz. Musimy w to
        wierzyć
        Kochane kolejny, ciężki dzień za mną i za Wami na pewno.
        Remontujące się, budujące, i meblujące mieszkanka dziewczynki- wkrótce do Was
        dołączę- też proszę o jakieś adresiki dobrych stronek
        Postaram się jeszcze dzisiaj odezwać- na razie mężul mnie od kompa odgania
        Balbinko a jak Twoja wizyta??
        Buziaki
        • erga4 Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 20:31
          ojej - ponad 4 kilo??? ale i tak mniej niz doktorek przewidywał smile)
          Fajnie że megi może już przytulać swojego syneczka.

          I wznoszę kolejny toast ZYWCEM smile)
          • fantaisie Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 20:37
            Wysłałam do Megi sms-a, posłuchajcie jak pięknie mi odpisała:
            Czuję się jakby mi ktoś dal kawalek nieba zawinięty w pieluszkę!
            Ale się cały czas wzruszam, aż mam dreszcze...
            • fantaisie Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 20:38
              Erguś, powysyłałam trochę sms-ów...
              • erga4 Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 21:14
                widzę że coś tu pusto sie zrobiło... no to ja znów wznoszę toast za nowego
                obywatela tego kraju...
                • bebell Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 21:21
                  Jestem i jasmile)

                  sms dostałam w piaskownicysmile) wypiłysmy z Tosicą szampanasmile)
                  teraz popijam soczeksmile)

                  straszniem się cieszę!! straszniem, straszniemsmile))

                  k.
                  • bebell Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 21:23
                    a w poradni neonatologicznej na Karowej widziałam dziś kobitkę z czworgiem
                    dzieci: trzech chłopców starszych (6, 4, 2 lata) i malutka dziewczyneczkasmile)
                    i ta kobitka była sama z tymi dzicmi, bez żadnej pomocy- zaimponowała mismile)
                    a dzieciaki cudnesmile)

                    tez tak będę miała... lalalala!

                    k.
                    • tatanka-2002 W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam :) 23.05.06, 21:25
                      • erga4 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:26
                        No to w górę i siup!!!!
                        • tatanka-2002 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:30
                          Erguś zyjesz jeszcze??
                          ja juz butelke koncze i umieram...
                          P. przyniósł mi kolejna, bo powiedzial, ze Mikolaj zdrowy musi byc...
                          Siebie 3 piwkiem zalewa, zeby Miki duzy rósł i chyba wióry polecą na spiocha,
                          bo ja szybko po piwku kopytka wywale...
                          Jak Ty sie trzymasz???
                          • erga4 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:32
                            o matko - mój mężuś też lubi określenie "na śpiocha" hihihihi

                            ale dziś pojechał do swoich ropdziców więc na wióry nie ma szans - słomiana
                            wdowa jestem

                            Więc spokojnie moge pić zdrowie Mikiego przez całą noc smile)))
                            • bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:33
                              to tez ma swój uroksmile)
                          • potwors Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:33
                            Balbinko - wal smialo!wszystkie naraz!
                            Ja zaraz spadam jakis film ogladac... moze namowie M. na jakiegos drinka... a
                            jak nie to sama jeszcze cos obale! w koncu taka okazja...
                            • erga4 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:33
                              balbinko pisz!!!!
                            • bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:33
                              Potwors- tez lubię Bacardismile))
                              • bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:34
                                najbardziej zielonesmile)
                              • erga4 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:34
                                a ja sobię piszę z wami a kątem oka patrze na Magdę M..
                              • tatanka-2002 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:34
                                Balbinko nie pozwól nam się tak męczyc i czekac w nieskonczonośc.
                                Zlituj się!!!!
                                • erga4 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:35
                                  tatanko-no to w międzyczasie może coś chlupniemy, co?
                                  zdrówko!!
                                  • tatanka-2002 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:36
                                    Nio to siup!!!
                                    Jak tak dalej pójdzie, to wpadnę noskiem w klawiaturę!!!
                                  • balbinka74 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:43
                                    Zaczynam od dobrej..ginek niczego niepokojacego na szyce nie zauważył, zrobił
                                    cytologię...i jutro mam IUI !

                                    niestety..to juz ostatnie podejściesad((
                                    Jesli sie nie uda..zlecił branie przez 3 miechy hormonki, które unicestwia
                                    odradzajaca sie jego zdniem endometriozę...a potem znowu próby...czyli na
                                    wakacyjnego bejbika ie mam co liczyć... kicha...
                                    w perspektywie mam jescze chyba otwieranie brzuszka...ale to już ostateczność
                                    i gin nie wdawał się w szczegóły...
                                    • gviazdka3 Jeja, Balbinko!!! 23.05.06, 21:47
                                      To ja już zaciskam kciuki za jutrzejszą IUI!!! Musi się udać!!!
                                      Ściskam mocno!!!
                                    • bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:47
                                      nie, no czarnowidzwtwo Balbinko, czarnowidztwosad(
                                      z takim podejściem to chyba rzeczywiście...

                                      nie można tak myślec!! trzeba wierzyc!! i byc dobrej myśli i pełnym nadzieii...
                                      inaczej to nie w szyjce i macicy problem ale w głowie!! a to jest najgorsze...

                                      albo całkiem wyluzowac i nie myślec!

                                      ale napewno nie można zakładac i byc pewnym, że się nie uda!!!
                                      • bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:54
                                        kciuki jutro zaciskam, łącze telepatyczne uruchamiamsmile))
                                        reszta Lasek równiez pewnie będzie zwarta i gotowasmile))

                                        Balbinko- musi byc dobrze!!!!
                              • potwors Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:35
                                To za Ciebie wypije, bo Ty tylko piaskowe mozesz teraz pijac...
                                wink)
                                Boze, krzyczy na mnie, zem maniaczka komputerowa...;-(
                                • potwors Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:36
                                  A zielone wlasnie wypilam jako pierwsze... zobaczymy, co jeszcze mi zostalo... a
                                  Ty jak sie na spotkanie w poniedzialek zapatrujesz?
                                  • bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:37
                                    5.06 może bycsmile)
                                    a najlepiej spotkajmy się dwa razysmile))
                                    • erga4 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:38
                                      a wiecie że w tym dniu ja też będę świętowała.... 5.06.-piękna data!!!
                                • erga4 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:36
                                  o matko - właśnie mówią o fasolkach w Magdzie M... wzruszyłam się smile)
                                  • tatanka-2002 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:37
                                    Potwors nam tam Twoje manie nie przeszkadają!!!
                                    • tatanka-2002 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:39
                                      Ale ta nasza Balbina dużo pisze!!!
                                      Kochanie zlituj się i chociaż po kawałku ślij!!!
                                      • bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:41
                                        albo ją ten internet wywalasad( i się nic nie dowiemysad(
                                      • tatanka-2002 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:41
                                        Erguś ja wiem tylko, ze 5.06 to Zielone Świątki
                                        i nic wiecej nie przychodzi mi do głowy.
                                        Urodzinki przecież juz miałaś!!
                                        Chyba nie imieniny, bo Agaty juz było!!
                                        • bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:42
                                          rocznica ślubu!!!smile))
                                          • erga4 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 23:01
                                            A ja nic nie chę mówić, ale dzień później Ty Bebelku masz urodziny smile))
                                        • tatanka-2002 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:42
                                          Balbinko, bo zanim Ty napiszesz, to ja nietomna będę
                                          i nie będę nic już pamiętać!!!
                                          Halo!!!
                                          • bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:44
                                            ze zdenerwowania pożeram drua paczkę ciastek petit beurre...
                                          • tatanka-2002 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:44
                                            Za to, że tak krzyczę na Balbine, to mnie zaczęło z forum wywalać.
                                            Erguś, przywołuję Cię do porządku i pytam, czy Ty, czy Wy???!!!
                                            Trzeba byo od razu, że Wy będziecie świętować, to by pijana główka zaskoczyła.
                                            • tatanka-2002 Balbinko!!! 23.05.06, 21:47
                                              Trzymamy kciuki za jutrzejsza IUI!!!
                                              Głowa do góry i wszystkie modły też!!!
                                              Żeby nas tylko wysłuchano i wierzę, ze się uda.
                                              Więc Balbinko po raz ostatni kieliszek winka proponuje!!!
                                              Twoje zdrówko Kochanie...
                                              A ta endometrioza to mogła by sobie dać siana...
                                              • matala6 Re: Balbinko!!! 23.05.06, 21:51
                                                Jutro do Katedry sie przejde
                                                za nas pomodlic.

                                                I od rana trzymam kciuki.
                                                • erga4 Re: Balbinko!!! 23.05.06, 22:27
                                                  tak, tak - bebell ma rację smile)
                                                  dwa latka nam stuknie smile)
                                            • matala6 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:48
                                              I ja z Lubym pifkiem toast wznosimy wink)
                                              Za M&M!!!!!
                                              • jaania77 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:56
                                                Widze, ze imprezka na forum na całego?? Ja łącze sie z Wami duchem, toaścik
                                                tylko herbatką bo brzuch mnie boli znowu sad jest to samo co wczoraj a nawet
                                                gorzej....
                                                Megi jest bardzo szczęśliwa i wcale sie jej nie dziwię - to musi być cudowne
                                                uczucie, mam nadzieję, zę dane mi bedzie niedlugo go zaznac....

                                                Balbinko - Bebell ma rację, czarnowidztwo nie jest wskazane, nie możesz myśleć
                                                o kolejnej IUI w czarnych barwach- to co w głowie ma bardzo duży wpływ na to co
                                                się dzieje w rzeczywistości - dawno sie o tym przekonałam. Nasze myśli mogą
                                                wywołac pewne wydarzenia. Więc nie nastawiaj sie w ten sposób i myśl
                                                pozytywnie - ja wiem,ze to się tak łatwo mówi ale prosze, wykrzesaj z siebie
                                                choć troche optymizmu!!!!

                                                Ja zaraz mykne do łózia bo ledwo zipię przez ten brzuch sad teraz dla relaksu
                                                słucham Clannadu i jakoś tak spokojniejsza się zrobilam - moze ten brzuch to
                                                przez nerwy? w pracy ostatnio nieciekawie.....
                                      • gviazdka3 M&M dołączają się do imprezki! :-))) 23.05.06, 21:45
                                        Wpadam na chwilunię, by przekazać Wam jeszcze jednego esa od
                                        Megi: "My się dołączamy do imprezki herbatką, a Miki prawą
                                        piersią wink Buziaki dla wszystkich!"

                                        A ja mówię Wam już "dobranoc" i uciekam do mężusia! big_grin
                                        Oczywiście toaściki za Megi i jej syna już wznieśliśmy
                                        podczas kolacji!
                                        Do jutra!!!
                                        • erga4 Re: M&M dołączają się do imprezki! :-))) 23.05.06, 22:34
                                          a ja skończyłam pifko i cośik mi się w główce kręci - oj głowa już nie ta -
                                          żeby po jednym pifku mieć fazę..
    • ma_ruda2 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:52
      jeszcze nie doczytalam nowego watku ale musze napisac JAK BARDZO SIE CIESZE ZE
      MIKI JUZ Z NAMI!!!!!!!!!! smile)))))))))))) poplakalam sie smile)) Sciski dla
      dzielnej mamusi!!
      Ergunia dzieki za eska ale bylam w drodze do gina i jakos weny na pisanie
      zabraklo sad(
      • tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:52
        Pisz Marudko jak byoł!!!
        Co powiedzial gin??
        • tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:53
          Oj chyba jestem pijana...
          Jakieś straszne literówki...
          Mialam puścić P. na kompa. ale zasnął...
          Jak sie obudzi to mnie pogoni!!!
          • bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:55
            stary niedźwiedź mocno spismile)

            tak mi się skojarzyłosmile)
            • tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:56
              Może nie taki stary, ale napil sie piwka i chrapie big_grin
              Marudko co z tym ginem???!!!!
            • abie76 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:58
              Nich zyje Mikolaj!!!

              Fantaisie i Bebell dzieki za SMSy. Niestety uslyszalam dopiero nadejscie tego
              drugiego od bebell i dlatego dopiero teraz moge swoja radosc wypisac!!!
              NIECH ZYJE NOWY CZLOWIEK I JEGO MAMA!!!!

              A teraz doczytam co napisalyscie.
              • balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:09
                Bebelku, pewnie masz racje z tym moim pesymizmem...
                ten typ tak ma... Nie spodziewałam się,ze w tym cyklu juz podejdziemy do
                akcji...i to po prostu szok...No i rewelacje,ktore usłyszałam...wcale mi sie
                nie usmiechają...znowu bede trzy miesiące w plecy..a juz byłam nastawiona na
                druga serię IuI....
                Ech głupia jestem i tyle...
                Jutro juz przetrawię...najchetniej walnęłabym sie od razu do wyra...a tu
                niestety robota czekasad((

                Marudko, jakie wieści???

                Matalko...a jak sie twoje sprawy mają???

                Idę po ajerkoniaczek na rozluźnienie...
                • abie76 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:14
                  Balbinko, skanuje cos i ci posylam. Przeczytaj uwaznie i przestan tak myslec.
                  Prosze!

                  A i sprawdz czy masz czysta skrzynke, bo jak ostatnio poslalam Ci zdjecia to
                  wrocily.
                • balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:29
                  Ryczałam cała drogę...i chyba juz dosyc na dzisiaj...
                  Macie zupełna rację...martwić sie będe , gdy za 2 tygodnie @@@ do mnie
                  przyjdzie...Już włączam pozytywne myslenie...
                  Dziękuję dziewczyny za wsparcie!!!!Mną tak trzeba czasami potrzasnąć....
                  Lecę na kolacyjkę i do roboty...
    • bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:56
      Idę w objęcia Morfeuszasmile)

      Dobranoc Kobietysmile))
      • tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:00
        Czy ja jestem pijana???
        Marudko nie zdawalas relacji od gina, prawda???
        To skoro nie jest ze mną tak zle, to czemu pozwalassz nam
        sie tak denerwowac i trzymasz nas w napięciu???
        Coś się dzieje???
        • ma_ruda2 No juz juz pisze .... 23.05.06, 22:15
          ale najpierw: toast wzniesiony milkowymi lodami - pychotka!
          Matalko sciski wielkie.
          Balbineczko bedzie dobrze, myslami jutro jestem z wami a ty mysl POZYTYWNIE!!!

          ja mialam to 'szczescie' trafic na gina ktory w swieta stwierdzil ze w ciazy
          nie jestem - to sie nazywa fart co nie?? ale byl nawet spoko, zbadal, wypytal,
          akurat nic nie lecialo wiec mu trudno bylo cos stwierdzic, wspomnial cos o
          poczatkach poronienia - troszki inaczej to ujal ale zabijcie nie pamietam jak.
          mam lykac nospe forte x 2, duphaston gdyby sie pogorszylo (no ale to robie caly
          czas) i tyle ... zwolnienia nie dal. jak mi dalej bedzie cos wylatywac jutro
          jade na IP na inflancka, szkoda moich nerwow sad(( dola mam ... dobrze ze na
          forum TAKIE NEWSY smile)
          • fantaisie Marudzia!!! 23.05.06, 22:18
            Wal tego konowała wiesz gdzie!!!!!!!!!!! i nie przejmuj się!!!!!!!!! na pewno
            jest dobrze!!!!!!!! ileż bab ma takie plamienie i nic sie złego nie dzieje!!!!!
            Głowa do góry!!!!!!! Ja Cię duchowo wspieram!!!!!!
            • ma_ruda2 Re: Marudzia!!! 23.05.06, 22:20
              dzieki Monia... co ja bym bez ciebie zrobila??? bez WAS zrobila??? eee
              poryczalam sie!!
              • tatanka-2002 Re: Marudzia!!! 23.05.06, 22:23
                Marudziu pędź jutro na inflandzką i rób USG i bedzie wszystko wiadomo.
                Co on mógł stwierdzic skoro nie widzial!!!!
                Przytulam najmocniej jak potrafie i nie plakac,
                bo Marudziątko wszystko czuje i zastanawia sie o co kaman!!!!!!!
                • zuza1978 Re: Marudzia!!! 23.05.06, 22:27
                  Marudka, pełno jest dupków z tytułami lekarza! Nawet ne mógł Ciebie przecież
                  porządnie zbadać, co było jego obowiązkiem! A Ty słonko się nie denerwuj, bo
                  Marudziątko nam zestresujesz.
              • melba7 Re: Marudzia!!! 23.05.06, 22:28
                Marudzia...wszystko będzie dobrze, zobaczysz!nawet nie myśl,że może być inaczej!
                A mnie nie było, bo zostałąm zawezwana do operacji, jako drugi krojczywinkjuż po,
                pacjent uratowany.
                Mogę wznieść toast!ale ten Miki duży!Kawałek nieba zawinięty w
                pieluszkę...piękne słowasmile
                • balbinka74 Re: Marudzia!!! 23.05.06, 22:38
                  Kurka, ty to masz na tego gościa pecha...Ja chyba nie weszłabym mu do gabinetu,
                  skoro juz raz nawalił...
                  Dziewczyny maja rację...pamiętasz co ci wczesniej powiedział??? Że niwe widzi
                  ciązy...no to teraz skąd poronienie????Okulary musi sobie kupic ot co! a ty tak
                  dla uspokojenia, to lec do kogos innego....i omijaj go szerokim łukiem!!

                  Trzymanie kciuków wskazane....około 20!

                  Matalko czyli @@@@ nie ma???

                  Jutka siedzi jak mysz pod miotłą....

                  Jania, chyba powinnas odwiedzic gastrologa....

                  Abi, zaraz lece na pocztę...skrzynka była odkopna..

                  Buziaki dla wszystkich....


                  • erga4 Re: Marudzia!!! 23.05.06, 22:47
                    Balbinko-z tego co pamiętam Matalka napisała że od rana ją krew zalewa... więc
                    niestety w tym cyklu się nie udało..
                  • abie76 Re: Marudzia!!! 23.05.06, 22:54
                    balbinko, daj znac jak dostaniesz maila

                    A ja sie Wam pochwale, ze dzien przed Erga i Ergowym Mezem my tez bedziemy
                    swietowac... Ale tez swietujemy nasza rocznice sprezd 13 lat, jest wiecej okazji
                    hihi
                    • melba7 Balbinko... 23.05.06, 23:02
                      Ja Cię proszę, nie siej defetyzmusmileweź się kobito w garśc i UWIERZ, ŻE
                      ZOSTANIESZ MATKĄ.Jesli będziesz tak kombinować, że znowu się nie uda, że nie w
                      tym miesiącu, że pewnie nie teraz, to Twoje dziecię, siedzące na chmurce i
                      słuchające, co mamusia mówi, długo na tej chmurce jeszcze posiedzi...bo mamusia
                      przecież mówi,że się nie uda...a mamusi trzeba słuchać.Otwórz się na dziecko,
                      nie bój się.Przecież nie ma żadnych przeszkód,żeby się pojawiło!
                      • erga4 Re: Balbinko... 23.05.06, 23:04
                        podpisuję się pod tym obiema ręcyma!!!
        • zuza1978 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:16
          No i ja straaasznie się cieszę,że MIKI już po naszej stronie świata, i że taki
          zdrowy duży i w ogóle super chłopak!!!! Do toastów się dołączam, ale dziś tylko
          herbatkąsmile)))
          Balbinko, następnym razem uda się spotkać. I głowa do góry a przede wszytskim
          więcej optymizmu. Już trzymam kciuki za jutrzejszą iui!
          Dzisiaj mialam dlugi dzień... W sądzie od rana, potem jeszcze do pracy i na
          dłuuugie wykłady z prawa pracy... A na koniec dwie kłótnie z M. Najbardziej
          mnie wkurza, jak on wszytsko kwituje, że przez te hormony jestem taka kłótliwa.
          G. prawda, przez nie to mi tylko mdli mnie całą dobę, a kłótliwa jestem, bo on
          mnie wkurza i jestem dla mnie niedobrysad I nie jestem kłótliwa tylko wrażliwa!
          To on jest kłótliwy!
          • erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:33
            I znów gazeta coś szwankuje i wylogowuje.. ja tak się zapatryłam na Magdę M. że
            przestałam was kontrolować smile))

            Marudko-to faktycznie pech!! ale z drugiej strony wiesz że to konował więc nie
            przejmuj siue jego słowami!!!!! olej go grubą strugą!!

            balbinko-proszę mi tu przestać myśleć pesymistycznie!! trzymam kciuki za
            jutrzejsze IUI - będzie dobrze i już!!!!
            • tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:44
              A ja sobie pogadalam na gg ze starym przyjacielem,
              który wyswatal mnie z P. i wyjechal trzy lata temu.
              Napisal mi dzisiaj, ze są w siódmym miesiącu...
              i jak mu opowiedzialam nasza historie, to az zadzwonil i powiedzial,
              ze im za trzecim razem się udalo, a ja nic nie wiedzialam...
              Oj takie życie...Ale teraz jest oki i co lepsza dziewczyny
              z sierpnióweczek powinnyscie ją znac, bo ciagle siedzi tam na forum.
              Buziaki

              Trzymam kciuki za Marudke i Balbine i mocno się modlę.
              Pije ostatni łyk za Mikiego, a Wy módlcie sie,
              zeby rozwodu nie bylo, bo P. sie wkurzył.
              Dobranoc
              papa
            • ma_ruda2 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:45
              Balbinko o 20 jestem jutro z toba, myslami, sercem, wszystkim ... bedzie dobrze
              zobaczysz smile
              Macie racje dziewczynki, toz to stary KONOWAL!! to co ja sie bede doopka
              sluchac?? wszystko jest i bedzie OK (teraz musze jeszcze w to uwierzyc...) ale
              gdyby co to jutro koczuje na IP.
              spadam do wyrka, dobranoc laski, kolorowych snow!!
              Megi i Miki - dobranoc kochani smile
    • enterek77 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:54
      To i ja pije zdrówko Mikołajkasmile)) No i Megi oczywiściesmile)
      czytam Was prawie na bieżąco, ale nie mam kiedy pisaćsad
      pracy mnóstwo, do slubu coraz blizej a jeszcze dużo rzeczy do załatwiania.
      pozdrawiam wszystkiesmile)))
      • erga4 Potwors 23.05.06, 23:03
        A może ty nam zdradzisz swoje szczegóły rocznicowe.. oj bo nie wiemy kiedy ty
        świętujesz...
        • erga4 Re: Potwors 23.05.06, 23:05
          feromonka i Matalka też nie zdradziły nam kiedy świętują...
      • fantaisie Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 23:04
        Balbinko, koniec mi tu z pesymizmem!!!! jesteś zdrowa dziewczyna, Twój mąż to
        rasowy byczek!!!!! musi być dobrze!!!!! Ja jutro jestem z Tobą myślami i sercem,
        a tak naprawdę to dziki tłum lasek z Tobą będzie!!!!! Trzymaj się i nie dawaj
        złym myślom!
        Całuskuję Cię bardzo mocno i przytulam Kochana!!!!!!

        Marudzia, dawaj sygnały świetlne jutro! Ja nic złego nie czuję, więc na bank
        jest wszystko dobrze, przed chwilą P. mnie zapytał co czuję, powiedziałam że
        spokój, więc skomentował: To będzie dobrze, Ty zawsze przeczuwasz!
        Więc nie stresuj się, bo Marudziątko będzie Ci marudziłosmile

        Jaaniu, martwisz mnie tym brzuszkiemsad idź do gastrologa, może weźmiesz jakieś
        lekarstewko i brzuszek się zrobi wklęsłysmile

        Enterku, jak Twoje przygotowania do ślubu????

        Jakieś rocznice się szykująsmile)) a do mnie wielkimi krokami zbliża się jakaś
        obleśna 30......

        Bebell, fajnie że wszystko u lekarza dobrze i tak trzymaj!!!!

        Tatanko, niestety jest więcej takich smutków wokół nas niż przypuszczamysad ale
        najważniejsze że się wreszcie udało...

        Ja też mam prośbę. Jutro synek znajomych ma operację główki, ma okropnego guza,
        który strasznie szybko rośnie i mały już ma "odloty" na kilka godzisad operacja
        może trwać do 14 godzin. Pomodlcie się, proszę!

        I więcej nie pamiętam....
        Buziaki
        • erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 23:07
          Fantasiu - ja już dziś się pomodlę za tego chłopczyka..
          • fantaisie Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 23:10
            Erguś, nie będę dziękować! strasznie mi go szkoda, ale njagorsze było jak mówił,
            że już nie może się doczekać tej operacji, ponieważ ma dość tego że tak odpływa,
            i że woli umrzećsad(((((((
            • erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 23:11
              ojej... sad((( to smutne... a ile on ma lat??
          • erga4 no to na dobranoc... 23.05.06, 23:11
            obleśny padalec
            • fantaisie Re: no to na dobranoc... 23.05.06, 23:14
              Fuj, jaki grubawy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              Mały ma 8 lat
              • fantaisie Od Kocurka! 23.05.06, 23:16
                Kocurek, gratuluje i ściska Megi z synkiem, a Was wszystkie buziaczkujesmile))
            • erga4 Re: no to na dobranoc... 23.05.06, 23:17
              grubawy i z odciętym ogonem smile) ale on jest niegroźny - to beznoga jaszczurka
              ponoć big_grinD
              • fantaisie Re: no to na dobranoc... 23.05.06, 23:18
                Okropieństwo!!!!!!!!!!!!!!! brrrr takiego dotknąć!
                • fantaisie Re: no to na dobranoc... 23.05.06, 23:22
                  Koniec tego dobrego, idę spać! Jutro o 11 kolejne przedszkole.....
                  Spokojnej nockismile
                  • melba7 dzin dybry;P 24.05.06, 07:20
                    Wstawać , śpiochy!nastał nowy dzień!a ja juz od rana fluidkuję i kciuki trzymamsmile
                    • hortika Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:23
                      Cześć Śpiochy!!! widzę, że konkretna imprezka tu wczoraj się odbyła i dobrze!!!
                      Gratulacje dla Megi i Mikołajka! Też się wczoraj popłakałam po wiadomości od
                      Fantaisie. Balbinko, trzymam kciuki i dołączam do pohukiwań dziewczyn-co to za
                      pesymizm tu siejesz??? Nie ma żadnych 2 złych wiadomości, jest tylko jedna
                      dobra- po zabiegu nie będzie kolejnych, bo po co jak się uda??? Buziaki!!! I
                      kciuki obowiązkowo zaciśnięte!!!
                      Marudka, co u Ciebie? I skąd te milczenie Tycji i Niki??? Co z codziennym
                      meldowaniem się, hę???
                      • erga4 Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:27
                        i ja witam rankiem!!!
                        Melbuś - hmmm - fluidkujesz???? czyżbyś już coś o swoich jajkach wiedziała????
                        • ma_ruda2 Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:42
                          i ja sie witam. dzien dobry.

                          nic lepiej, a nawet nie wiem czy nie gorzej ...
                          • erga4 Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:47
                            marudko-jejku - to leć do ginka!!! Nie wiem co powiedzieć. Ginek na pewno coś
                            wymyśli!!!
                        • ant25 Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:45
                          Witam na dzień dobry,

                          Wczoraj was podczytywałam i tez opiliśmy urodziny MIkiegi w domku,
                          Łzy wzruszenia płyneły mi same a geba śmiała się na każdym skrzyżowaniu, i te
                          cudne słowa Megi - "kawałek nieba w pieluszce...."smile

                          Balbinko, normalnie jak bym mogła przyjechałabym do Ciebie wzieła na dobrą
                          popijawę aby Ci te złe myśli zresetować...ja nie wierze ze sie nie uda, UDA
                          SIĘ!!!!!!!

                          Lece do papierków bo niemoge sie wygrzebac z zaległosci...smile
                          • fantaisie Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:48
                            Witam!
                            I tak jak Melbuś, od samego rana trzymam kciuki i fluidkujęsmile)) (u mnie Erguś,
                            na pewno tylko z serca fludki!)
                            Marudko, trzymaj się Słonko!
                            Buziaki
                            • anialm Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:57
                              Witam Was!

                              Monia dzięki za SMSa z informacją o Megi i Mikim smile mordka mi się uśmiechała pół
                              dnia smile No strasznie się cieszę...

                              Balbinko - Ja tu apeluje do Ciebie żadnych podłych myśli !!!!!!!!! I proszę (nie
                              chcę naciskać) pomyśl o wizycie w Warszawie u ojca Franciszka, co? Nawet jeszcze
                              w tym miesiącu... wiem, że ciężko znaleźć czas żeby zrobic sobie taką wyprawę...
                              Za nim będzię chciał cię operwoć i tablety serwować... Zanstanów się słonko,
                              obiecja mi dobrze??? buziak wielki.

                              Marduko - Ty leć skarbie do lekarza!!! Na pewno toi nic takiego, a Ty się
                              stresujesz, maleńwo się stresujesz i nikomu nie jest lepiej....

                              Gviazdko - trzymam kciuki za dzisiajszą wizyte u lekarza i sciągnięcie tego
                              pessara (chyba tak to się nazywało smile )

                              No i nic więcej nie pamietam.

                              Miłego dnia kobietki!!!!
                        • lalisia78 Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:50
                          czesc
                          balbinko to ja trzymam kciuki wieczorkiem akurat dzieci beda juz po kompieli
                          wiecmoge trzymac caly czassmile)
                          Marudko nie przejmuj sie tym lekarzem tylko idz do innego tej jest jak widac
                          nie kompetentny
                          ja tez jestem zla na lekarzy bo u nas w szpitalu strajk a mama miala miec
                          kontrole. Niestety znowu zaczelo sie pogarszac noga boli i zbieral sie plyn. Do
                          tego zle samopoczucie jak byla wczoraj umnie omalo niezemdlala. Naszczescie ten
                          nasz znajomy gin zadzwonil na duzur do szpitala i byl jego znajomy wiec zabrali
                          moja mame do szpitala i zobaczyl to lekarz. Niestety znowu sciagali wode juz 3
                          raz dostala znowu pelno lekowplus zastrzyk w kolano. Mam nadzieje ze zacznie
                          sie jakas poprawa bo to trwa juz miesiac prawie mama nie chodzi przez to do
                          pracy.
                          A u mnie lepiej amelke niby wtedy obsypalo troszke ale lakarka kazala sie tym
                          nie przejmowac a ze ja nie moge patrzec jak ona ma brzydka skore to zaczelam
                          jasmarowac ta bardzo droga mascia ktora lekarka kazala tylkona buzie i
                          szyjezeby byly ladne bo szkoda masci ale mi nie jest szkoda dla mojego dziecka.
                          no i juz znowu jest piekna i slicznasmile

                          Ciekawe jak tam megi i jej mikolaj napewno megi jest tak szczesliwa ze tylko
                          sie wpatruje w swoj kawalek nieba.
                        • bebell Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:54
                          Cześc dziewczyny!

                          Zupka się gotuje, rybka sprawiona, obłożona róznosciami czeka w lodówce,
                          łazienka wypucowanasmile ktoś tu cos o śpiochach mówiłsmile)

                          Potwors- wszytskiego najlepszego z okazji urodzin!! wielki buziak ode mnie i od
                          Twojej bliźniaczki astralnejsmile) Tośka na Twoją cześc rozkosznie się przeciagasmile)

                          Balbinko-ściskismile)) kciuki oczywiscie trzymam, łącze telepatyczne juz
                          uruchomionesmile) a za takie teksty to ja Ci kiedys osobiście nakopięsmile)

                          Ma_rudka- ty nie słuchaj tego debila!! i NIGDY, ale to NIGDY wiecej do niego nie
                          idź!!! on Cie wykończy Kobieto! popieram: szoruj na IP, zrobią Ci USG, obejrzą,
                          położą najwyżej na kilka dni i będzie gitsmile) bardzo możliwe, że zrobił Ci sie
                          poprostu mały krwiak zakosmówkowy- polezysz troszkę, odpoczniesz, krwiak się
                          wchłonie i w grudniu cud Maleństwo bedzie po tej stroniesmile)

                          Erguś- dwa latka powiadaszsmile) u nas stuknie w tym roku pięc- ale ten czas
                          zapie... i nie wypieram się: dzień później mam urodziny, 28smile))

                          Enterku- a jak pisanie pracy???? mam nadzieję, że piszesz, jak nie to jesteś
                          następna w kolejce na kopniaka w d...

                          Jaaniu- myślę, ze gastrolog jak najbardziej wskazany! nie zwlekaj, pędź do lekarza!

                          kissy Laski

                          k.

                          ps. Tosica kończy dziś dwa latasmile) robie tort śmietanowy, prezent jest, świeczki
                          tez... Matko, a tak niedawno była takim słodkim wrzeszczącym tobołkiem... a
                          teraz jest małym cwaniakiemsmile)
                          • melba7 Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:57
                            Wszystkiego najlepszego dla szacownej jubilatkismilezdrówka, szczęscia, góry
                            prezentów, nieczepliwych rodziców(ale to już chyba mawink)P
                            • fantaisie 100 lat niech żyją nam!!!!!! 24.05.06, 09:05
                              Wszystkiego najlepszego dla małej i dużejsmile))))))))))))
                              Spełnienia marzeń, uśmiechu, słońca i radości!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              • ant25 Re: 100 lat niech żyją nam!!!!!! 24.05.06, 09:09
                                I ja mówie Sto Latek i samych słonecznych dni dla naszych solenizantek,
                                2 latka i juz cwaniakuje no to ciekawe co bedzie potem smile))))

                                Rozmawiałam z Marudka i wygoniłam ja do lekarza szpitalnego i ma wymoc na nich
                                usg, i juz, trzymam kciuki baaardzo mocno, i wierze ze jest dobrze.
                            • hortika Re: dzin dybry;P 24.05.06, 09:09
                              I ja dołączam się do życzeń dla Małej-Dużej Tosieńki - rośnij zdrowo i bądź
                              szczęśliwa i radosna Malutka!
                              Marudka, Ty musisz jechać natychmiast do lekarza z usg, rozumiesz? Wszystko
                              jedno IP czy inne miejsce, byle usg było i mądry lekarz i nie daj się spławić,
                              za nic!!! Mi też to wygląda na krwiaka, ale to takie domniemanie tylko. Nic to
                              groźnego, ale musisz trochę poleżeć, a nie w pracy siedzieć.
                              • potwors Re: dzin dybry;P 24.05.06, 09:17
                                Czesc dziewczyny!
                                Po pierwsze urodzinowe usciski dla Tosi!
                                Po drugie dziekuje Wam za pamiec! Zmagam sie dzis z "oblesna 30", jak to trafnie
                                ujela Fantaisie wink
                                Balbinka powalila mnie swoim optymizmem... Dzisiaj jest magiczna data, na pewno
                                sie wszystko uda, tak?
                                A za Marudke trzymam kciuki, zeby jakiegos normalnego lekarza dzis spotkala i
                                mogla z czystym sumieniem przestac sie martwic!
                                caluski
                                • erga4 Potwors!!!! 24.05.06, 09:22
                                  Sto lat sto lat!!!! i wiesz czego ci życzę z całego serduszka!!!!

                                  I dla Tosi najlepsze życzenia!!!
                                  • cytrusowa Re: Potwors!!!! 24.05.06, 09:30
                                    czesc dziewczyny,
                                    nie mam teraz za bardzo czasu ale musialam do Was zajrzec - to sie anlog nazywa,
                                    hihhihi
                                    szybko sprawdzialam, co lekarz Marudzi powiedzial i po prostu szcena opada.
                                    ty sie kobieto nie stresuj tylko idz do innego!

                                    Potwors - samych najlepszych chwil!!!!!!sto latek!!!

                                    a ja spadam, pozniej zajrze, na 11 mam lekarza. a wczensiej musze cos zjesc i z
                                    Konsulem wybyc na dluzszy spacer. a tu tak zimno!!!!! a ja nie mam kurtkisad
                                    • hortika Re: Potwors!!!! 24.05.06, 09:38
                                      Potwors-najlepsze życzenia, żebys nigdy już nie była smutna!! Spełnienia
                                      marzeń!!
                                      • tatanka-2002 Re: Potwors i Tosienko - Sto lat!!! 24.05.06, 09:42
                                        Jubilatki nasze Kochane...
                                        Tak jak wczesniej - dużo zdrówka i uśmiechu na co dzień!!!!!
                                        Oczywiśćie spełnienia marzeń!!!
                                        • lalisia78 Re: Potwors i Tosienko - Sto lat!!! 24.05.06, 10:13
                                          100 LAT !!!!!!!!!!!!!!
                                          • zuza1978 Re: Potwors i Tosienko - Sto lat!!! 24.05.06, 10:20
                                            Najsłodsze jubilatki - sto lat i spełnienia wszystkich marzeń!!!
                                            Tosieńce wielu udanych imprez w piaskownicy i wszytskigo naj
                                            Potwors - jak najszybciej kawałeczka nieba w pieluszce
                                            • melba7 Re: Potwors i Tosienko - Sto lat!!! 24.05.06, 10:27
                                              Potwors-zyczę Ci tego , czego sama najbardziej pragnieszsmile
                                            • enterek77 Re: Potwors i Tosienko - Sto lat!!! 24.05.06, 10:31
                                              STO LAT dziewczynki!!!!!
                                              Słoneczka zawsze i wszędziesmile
                                              Dla Tosi zabawek mnóstwo i uśmiechu na buźcesmile))
                                              Dla Potwors - .... wiesz, prawda?
                                              • pitu_finka Re: Potwors i Tosienko - Sto lat!!! 24.05.06, 10:51
                                                I ja tez, ja tez!!! I Małej i Dużej tego czego każda najbardziej pragnie.
    • bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 24.05.06, 10:53
      Nosz, takiej ilości cudnych życzeń Tośka jeszcze nigdy nie dostałasmile)
      dziękuję Kobietysmile)
      fajnie jest miec dużo e-cioteksmile))
      k.
      • erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 24.05.06, 11:00
        ucałuj ją koniecznie!!
        • hortika Info od Marudki 24.05.06, 11:34
          jest już po badaniu na IP, czeka na usg, być może zostanie w szpitalu na
          obserwacji (ale nie ma miejsc).. Boszz z tymi szpitalami!
          • erga4 na poprawę humoru :-)) 24.05.06, 11:37
            szort.pl/klony2
          • ant25 Re: Info od Marudki 24.05.06, 11:47
            O widze ze mamy tego samego esa

            Rozmawiałam z Marudką, czeka i czeka, najważniejsze chyba to to usg teraz, i co
            to jest teraz z tymi miejscami w szpitalach...
            • tatanka-2002 Re: Info od Marudki 24.05.06, 12:12
              Marudko jestem z Tobą!!!!
              Wierze, że wszystko jest dobrze!!!

              Dziewczyny piszcie, jak tylko bedzie coś wiadomo,
              bo ja tu jak na szpilkach siedze sad
            • gviazdka3 Witam w samo południe! 24.05.06, 12:17
              Dopiero co odpaliłam kompa, troszkę Was poczytałam (po łebkach, przyznaję) i
              tak:

              Przede wszystkim NAJLEPSZE ŻYCZENIA dla dzisiejszych solenizantek - Potwors
              i Tosi!!! big_grinDD Dziewczynki, niech nigdy nie zabraknie Wam słoneczka, uśmiechu,
              zdrówko by dopisywało, a marzenia same się spełniały!!! 1000 buziaczków dla
              Was obu!!!

              Trzymam też kciuki za Marudkę i strasznie mi się przykro zrobiło, że znów
              trafiła wczoraj na "tego" doktorka, który zamiast pomóc, pocieszyć pewnie
              jeszcze bardziej ją wystraszył, głupek jeden! uncertain Marudko, myślami jestem
              z Tobą!!!

              Drugi kciuk zaciśnięty za IUI Balbinki!!! Bardzo, bardzo, bardzo chcę, by
              nasza Kasia wreszcie została mamusią!!! Musi się udać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

              Fantaisie, pomodlę się oczywiście za zdrowie wspomnianego 8-latka... Żal aż
              serce ściska jak czyta się o takich chorych, niczemu winnych dzieciach... sad

              Bebellku, o jakiej liczbie potomstwa myślisz??? Też czwórka Ci się marzy?!

              Dziewczyny, muszę Wam powiedzieć, że już dawno nie spędziłam tak cudnie
              przedpołudnia w środku tygodnia! Mężuś w domku - wspólne leniuchowanie,
              śniadanko (ukochany przywiózł żonce rogaliki i bułeczki), głaskanie brzusia,
              rozmowa z córcią... Niby nic wielkiego, ale ja jestem hiper szczęśliwa!!!
              Teraz G.pojechał do lekarza, a póżniej razem pędzimy na moją wizytę! Jestem
              troszkę zdenerwowana, ale myślę, że będzie OK!
              Buziale dla wszystkich!!!
              m.
              • bebell gviazdko... 24.05.06, 12:40
                troje dla kraju, czwarte dla przyjemności a piąte jak Bóg dasmile)
                taki jest plansmile)
                no, i najlepiej pięc córeksmile)

                super, że miły dzionek masz! wspólne leniuchowanie z M- bez pośpiechu i stresów
                jest mega przyjemnesmile)
                • gviazdka3 Re: gviazdko... 24.05.06, 12:47
                  Ło matko, piątka?!?!? Na serio?!?! Postawa godna podziwu!!!
                  Tylko nie rozumiem dlaczego najlepiej pięć córek?! Mężuś nie
                  marzy o synu??? Bo mój tak...
                  Osobiście o takie wilekiej rodzinie nie marzę, choć przyzwyczajona
                  jestem do takowej jako, że mam sześcioro, młodszego rodzeństwa!
                  Dwójka - trójka dzieciątek w zupełności mi wystarczy! big_grin
                  • kateb007 Re: gviazdko... 24.05.06, 12:51
                    o której masz lekarza? Dziś będziesz miec zdejmowany pessar, tak? Czekam na
                    wieści.
                    • gviazdka3 Re: gviazdko... 24.05.06, 12:58
                      Moja wizyta - dziś miedzy 16 a 18 (nie wiem która będę w kolejce)
                      i rzeczywiście doktorek ściągnie mi pessar, potem będzie USG i
                      wszelkie pomiary, a na koniec jeszcze raz badanko na foteliku w
                      celu sprawdzenia zachowania szyjki po kilku minutach bez pessara!
                      Oczywiście wieczorem napiszę Wam co i jak, no chyba, że od razu
                      wyląduję na porodówce, to wyślę SMSka wink))!!!
                      • kateb007 Re: gviazdko... 24.05.06, 13:02
                        Z jednej strony to życzę Ci tej porodówki, a z drugiej to jeszcze niech Eliza z
                        2 tyg posiedzi. Chociaż ja już naprawdę mam dość wielorybiego rozmiaru. Ile
                        przytyłaś? Ja 12 kg, ale pewnie jeszcze ze 2 wrzucę do końca. Jest mi już tak
                        niewygodnie, że nie obraziłabym się na Patryka gdyby już zechciał wyjść do
                        mamusi smile.
                        Ja jutro mam badanie krwi, moczu i USG. Liczę, że się czegoś dowiem.
                        • gviazdka3 Kateb 24.05.06, 13:08
                          Martwisz się swoimi 12kg?! To Cię pocieszę - ważąc się w minionym
                          tygodniu miałam 12,5 kg na plusie! big_grin
                          Krew i mocz już zrobiłam i wszystko jest OK, takich wyników badań
                          życzę i Tobie!!!
                          Aaa i ja również nie obraziłabym się na Elizkę, gdyby zechciała
                          opuścić mój brzuszek przed terminem, od kilku dni czuję się ochydnie!
            • bebell Re: Info od Marudki 24.05.06, 12:41
              sezon dzieciowy i remonty i miejsc brakujesad( podobno jakies koszmary się dziejąsad(
              w ogóle to mnie strasznie dziwi: te szpitale się ciągle remontują??!!?? jakiś
              przekret na tych remontach musi byc...
              • gviazdka3 Re: Info od Marudki 24.05.06, 12:48
                Ale USG miała?!?! I wszystko dobrze, tak?!
                • kateb007 Re: Info od Marudki 24.05.06, 12:52
                  Marudka trzymam kciuki, żeby wszystko było OK. Musi być i już smile
                  • erga4 Tysia w szpitalu... 24.05.06, 13:13
                    "witam was kochane.nie odzywam sie bo leżę w szpitalu,miałam lekkie bóle w
                    podbrzuszu i skróciła mi się szyjka. poleże tu jakiś tydzień."
                    • gviazdka3 Re: Tysia w szpitalu... 24.05.06, 13:20
                      Ojej, biedna Tysia.... Ale z drugiej strony dobrze, że znalazło się
                      dla niej miejsce w szpitalu i poobserwują ją troszkę, wychodzę z
                      założenia, że lepiej dmuchać na zimne! Zaraz do niej napiszę!
                      • tatanka-2002 Re: Tysia w szpitalu... 24.05.06, 13:22
                        Gviazdko pozdrów ją od nas i życz dużo zdrówka!!!
                        • gviazdka3 Re: Tysia w szpitalu... 24.05.06, 13:29
                          Napisałam, przekazałam i teraz uciekam już poddać się bardzo
                          skomplikowanemu w moim stanie zabiegowi depilacji nóg, który
                          wykonam sobie sama jak dam radę! wink A potem kąpiel, włosy
                          i takie tam...
                          Nara!!!
                        • nika112 Re: Tysia w szpitalu... 24.05.06, 13:32
                          Witam

                          jak na zlosc wczoraj padły akumulatorki w myszce i klawiaturze i musialam je
                          naladować zeby moc skorzystac z komputerka i dopiero zagladam a tu takie newsy.

                          Na poczatek wielkie gratulacje dla Megi i Mikołajka!!! Tak sie ciesze smile))
                          Najlepsze zyczenia takze dla solenizatek Potwors i Tosi.
                          Balbinko trzymam kciuki za dzisiejsza IUI. Bądz dobrej myśli.
                          Gviazdko trzymam kcuki takze za Twoja wizyte.
                          Marudko i Tycjo zycze szybkiego powrotu do zdrowia. Na pewno wszystko bedzie
                          dobrze.

                          Wiecej nie pamietam, doczytam pozniej na spokojnie.
                          Pozdrowienia i usciski dla wszystkich
                    • hortika Tysia w szpitalu... 24.05.06, 13:26
                      kurczę, cóż za dzień! Biedna Tysia, dobrze, że jest pod dobrą opieką w
                      szpitalku, na pewno za tydzień do nas wróci!! Od Marudki żadnych nowych wieści
                      na razie?
                      • hortika Info od Marudki 24.05.06, 13:30
                        Została w szpitalku na patologii, usg dopiero będą jej robić. przesyła całusy
                        dla wszystkich.
                        • erga4 Re: Info od Marudki 24.05.06, 13:38
                          i do mnie napisała jeszcze żeby trzymać kciuki smile)
                          więc trzymajmy!!!
                          • ant25 Re: Info od Marudki 24.05.06, 14:02
                            Rozmawiałam z Marudzią, na razie lezy sobie i czeka na USG, juz złożyła
                            zamówienia na ksiązki do poczytania, i czeka...aby cos sie dowiedzieć, trzymam
                            kciuki najmocniej jak sie da za dobre wyniki
                            • enterek77 Re: Info od Marudki 24.05.06, 14:17
                              Marudko i Tysiu! smile))
                              Trzymajcie sięsmile)))
                              uciekam na przymiarkę....
                              • cytrusowa Re: Info od Marudki 24.05.06, 14:28
                                a co to za dzien???

                                mam nadzieje, ze dziewczyny - Tycja i Marudka szybko dojdą do siebie i nie bedą
                                musialy tam dlugo zostac!!!!

                                Gviazdka - trzymam kciuki za wizyte i nie wiem czego zyczyc - porodu czy jeszcze
                                nie???buzka

                                a dla was wszystkich - widzialam kropka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                i jest
                                podejrzenie...................................................................BLIZNIAKOW!!!
                                tak, tak, bo moja beta jest b. wysoka czy cos.
                                za 10 dni bedzie wiadomo, bo dzis sie p. doktor nie udalo znalezc drugiej - ale
                                mam bardzo opuhniete jejniki i dlatego

                                ale nowiny!
                                • pitu_finka Re: Info od Marudki 24.05.06, 14:38
                                  Cytrusku, nawet nie wiesz jak sie cieszesmile Nasze koczkodanowe panienki tez:-
                                  )))) Bliznaki, o jejku, to bedziecie mieli wesolo!
                                  • cytrusowa Re: Info od Marudki 24.05.06, 14:39
                                    no to jeszcze nie jest na 100 procent!!!!!!

                                    nie cieszcie sie zbyt wczensie, tak???
                                    no!!!!

                                    prosz emi tu nie wywolywac wilka z lasusmile
                                • erga4 Cytruś!!!! 24.05.06, 14:39
                                  ale super!!!!! mogą być dwa maluchy??? wow!!!! ale się cieszę!!!!
                              • abie76 Re: Info od Marudki 24.05.06, 14:40
                                100 LAT DLA PANNY POTWOROS I PANIENKI TOSI!

                                Bebellku, tort smietanowy? Podziw wzbudzasz we mnie. Moze kiedys w wolnej chwili
                                napiszesz mi jak sie tak robi, albo jakis owocowy, jesli umiesz takie wypieki
                                produkowac? Do dzis nie wiem jak moja babcia czarowala te wszystkie smakolyki i
                                tak chcialabym sie nauczyc. Generalnie chodzi mi o kremy, ktore wychodza mi
                                zawsze jak ... lepiej niemowic, w kazdym razie jeszcze nigdy nie wyszedl taki
                                nadajacy sie do zjedzenia.

                                Za Tysie, Marudke trzymam mocno kciuki. Lepiej na zimne dmuchac, wiec dobrze, ze
                                znalazly sie pod opieka. A ten lekarz od Marudki, tosz to konowal jakis
                                cholerny. Mnie tez jeden powiedzial na poczatku ciazy, ze moze to bylo
                                poronienie, a moze nie, wiec wiem jak sie Marudka czuej. Ale na pewno u niej taz
                                bedzie wszytsko w najlepszym porzadku!

                                Gviazdko, Ty sie nie denerwuj, Kochana. Popatrz na Megi. Zdjeli jej szew, ktory
                                pomagal w utrzymaniu zamknietej szyjki i zobacz jak Miki sie zachowal. Ta
                                porodowka to pewnie jeszcze dluga droga dla Was wink

                                Balbinko, Tobie tez zycze spokojnego dnia, bo nerwy nie sa dobre i MYSL POZYTYWNIE!

                                A ja mialam isc na basen, ale nie dotarlam czakajc na pana z DHL, ktory mial
                                odebrac przesylke. Mam nadzieje, ze jutro basen otwarty. teraz spadam na jakies
                                zakupy, jutro w Bawarii dzien wolny, wiec trzeba zrobic wysilek umyslowy i
                                wymyslec jedzenie na dwa dni smile Kochany spi, ale jeszcze tylko 3 nocki i 10 dni
                                wolnego!!! Dalej nie mamy lozeczka dla naszego boksera, moja tesciowa mowi, ze
                                przeciez moze przespac pare nocy w wozku, ale moze lepiej zeby mial cos
                                wygodniejszego do spania?! Problem w tym, ze w naaszej sypialnii nie bardzo jest
                                miejsce na normalne lozeczko, a kolyska kosztuje w pierony i starcza na krotko.
                                No i tak w kolo Macieju...

                                zycze Wam milego dnia
                                • erga4 Re: Info od Marudki 24.05.06, 15:22
                                  ale tu spokojnie...
                                  Nic marudka nie pisała??? czekam cały czas na wyniki jej usg...
                                  • hortika Re: Info od Marudki 24.05.06, 15:29
                                    nic nie pisała.. i jak znam szpital na Inflanckiej, to po 14 nie ma kto zrobić
                                    usg, więc dopiero jutro lekarz na obchodzie zleci. Ważne, że leży!
                                    Gviazdko, to dzisiaj masz wielki dzień! Trzymam kciuki za wizytę!!!
                                    Abie, z tym łóżeczkiem to ja mam podobny kłopot- ledwo mi wejdzie, ale trudno..
                                    Zakupiłam już za to wanienkę, udało mi się upolować taką jaką polecała chyba
                                    Melba- nasadzaną na wannę, z odpływem. Jest super, zobaczymy jak sie sprawdzi w
                                    praniu, tfu, tzn. w myciu malucha
                                    Cytruś- to super wiadomości!!! Nadal musisz brać kroplówki??
                                • potwors Re: Info od Marudki 24.05.06, 15:30
                                  Dziekuje Wam bardzo za zyczenia!
                                  Cytrus - blizniaki!! fajnie?
                                  trzymam kciuki za Tycje i Marudke... oby pobyt w szpitalu szybko sie zakonczyl!
                                  rowniez za Gviazdke (choc na porod jeszcze sie pewnie naczekasz) i Balbinke - na
                                  pewno sie uda!!
                                  Enterku, jak przymiarka? zdaj nam relacje!
                                  Erga!! Nosz bede teraz przez caly dzien te piosenke nucic!!
                                  • melba7 Re: Info od Marudki 24.05.06, 16:07
                                    Jest za kogo trzymać kciuki dziś, oj!Trzymam dalej...
    • bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 24.05.06, 16:03
      Tez myślę, ze jej to USG dopiero jutro zrobiąsad(

      Tysia- ściski!! mam nadzieję, ze to nic powaznego...

      Enterek- piszesz pracę???

      Jeszcze raz dzieki za całusy i życzenia dla Tośkismile) przekazuję jej sukcesywnie,
      a dziecko jest w szoku: co ta matka zwariowała, ciagle buziaczki daje??!!??smile)))
    • bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 24.05.06, 16:06
      sms od Marudki: "jeszcze nic, nadal czekam na USg, nie wiem czy o mnie nie
      zapomnieli. Obiadek mnie chyba minął, z utesknieniem czekam na kolacjętongue_out".
      • gviazdka3 Już jestem!!! 24.05.06, 16:53
        Zaraz napiszę co mi gin powiedział, ale najpierw...

        Ściski dla Cytrusi i jej prawdopodobnie dwóch kropeczek!!! Jak to
        mówią, od przybytku głowa nie boli! wink))

        Bebellku, wyobrażam sobie Twe zdziwione dziecię na te buziaczki, hihi!big_grin

        Wciąż trzymam kciuki za Balbinkę i Marudkę!!! Ale też mi się wydaje, że
        na to USG raczej dziś się nie doczeka... I nie wiem jak karmią w szpitalu
        gdzie Marudka leży, ale tam gdzie ja byłam kolację stanowiły 2 kromki
        chleba i kawałek margaryny... Mam nadzieję, że u Was lepiej skoro Marudzia
        taka wygłodzona! wink

        Enterku, mam nadzieję, że suknia pasuje, bo wielki dzień tuż, tuż!!!

        Wracając do mojej wizyty:
        Jak już to Abie napisała, chyba jednak za szybko nie urodzę! Doktorek
        ściągnął pessar i stwierdził, że rozwarcie malutkie jest, pon.1 cm,
        ale szyjka może się jeszcze rozejść odrobinę za kilka godzin...
        Moja waga, o zgrozo, plus 13 kg, zaś Elizka waży ok. 2500g i nawet
        jeśli poród rozpocząłby się w ciągu najbliższych dni, będzie dobrze!
        Fenoterol i isoptin odstawiam za 2 dni całkowicie i później mam
        spokojnie czekać na nasz wielki dzień! big_grin Ku mej ogromnej radości
        ginek napomknął również iż nie ma przeciwkazań do współżycia z M.!!!big_grinDD
        Tyle od nas!!! Dziękuję za wszystkie Wasze kciuki i pozytywne wibracje!!!
        Zajrzę wieczorkiem!
        • cytrusowa Re: Już jestem!!! 24.05.06, 17:08
          super Gviazdka, to co - bzykanko?wink
          • erga4 Re: Już jestem!!! 24.05.06, 17:10
            Gviazdko-czyli dziś pochłaniasz męża żywcem!!!! oj będą wióry!!!

            Potwors, ja tez cały czas śpiewam: atakują klony, bedą nas miliony .. smile)
            • feromonka Re: Już jestem!!! 24.05.06, 18:13
              Hej laski!

              Naszym forumkowym solenizantkom wszystkiego naj... pociechy z przybocznych i
              spełnienia tych najbardziej i najdłuzej oczekiwanych marzeńsmile dla tej młodszej
              słoneczka, buziaków a dla mamusi smacznych potraw w piaskownicysmile

              Marudko mam nadzieję, że usg bedzie w porządku, poprostu musi byćsmile!

              Gviazko, eh jeszcze chilka i Elizka bedzie z Wamismile

              Balbinko trzymam kciuki za IUI, chyba o 20 ma być?

              Ergus my rocznice świętujemy 21 sierpnia i też stuknie nam 2 latka, ale ten
              czas leci...

              buźki dla wszystkich
              • fantaisie Re: Już jestem!!! 24.05.06, 19:23
                Kurka, co za dzieńsad(( Marudzia, Tycjasad(( martwię się!!!!
                Czarno widzę, żeby Marudka miała dzisiaj usg, raczej dopiero rano. Bidulka,
                głodzą ją! może trzeba będzie podjechać z jedzonkiem!

                Gviazdeczko, bardzo się cieszę! czyli dzisiaj to Ciebie nie będzie na forumbig_grinDD

                Cytruś, ja cały czas mówię, że będą bliźniakismile)) Super wiadomość!!!!!

                Tosica w szoku, mamusia nawiedzona ciągle ją buziaczkujesmile zobaczycie
                przyzwyczaimy ją i Bebell dopiero będzie mieć problemytongue_out

                Balbinka już odlicza minuty i jak ją trochę znam, to już obgryza pazury...ale
                cały czas jesteśmy razem z nią!

                Enterku, no zdradź trochę szczegółów odnośnie ślubu...

                Abie, a może jednak skusicie się na kołyskę, ja ostatnio śliniłam się na widok
                jednej za 270zeta...

                Zuza, co u Ciebie???? czy ja przegapiam Twoje posty, czy Ty nic nam konkretnego
                nie piszesz?!

                Jaaniu, jak brzuszek?

                Potwors, Ty to jesteś mocno tajemnicza....

                buzi
                • gviazdka3 Re: Już jestem!!! 24.05.06, 20:04
                  Balbinka już leży na foteliku... Łączę się z nią wirtualnie
                  trzymając kciuki!!!

                  Ergo, Cytruś i Fantaisie, dobrze kombinujecie, zamierzam wykorzystać
                  dzisiejszy wieczór, zwłaszcza, że jutro mężuś znów mnie zostawia na
                  kilka dni! Ale wióry raczej nie polecą, czuję się jak dziewica po tych
                  miesiącach bez przytulanek, hihi! wink))

                  No to ja uciekam... big_grinDD Dobrej nocki wszystkim!!!
                  m.
                  • erga4 Re: Już jestem!!! 24.05.06, 20:31
                    ciężko sie pisze z zaciśnietymi kciukami... Balbinka pewnie teraz odpoczywa po
                    inseminacji... myślami jestem z nią..

                    Gviazdko-no co ty - dziewica??? takich rzeczy się nie zapomina smile)))))
                    • cytrusowa Re: Już jestem!!! 24.05.06, 20:36
                      kurde, mogloby sie udac Balbince, nie????

                      trzymam kciuki by jajak sie zagniezdzilysmile

                      ja spadam sie umyc, zmeczona jestem i cos mi sie ciezko oddycha - dusi mnie
                      cholera jasna psia krewsad

                      dobranoc, do jutra

                      i brzuch boliiiiiiii
                      • potwors Re: Już jestem!!! 24.05.06, 20:40
                        Ja tajemnicza?? dlaczego?
                        Dziewczyny, jutro o swicie wyruszam, wiec sie przez czas jakis nie bedziemy
                        slyszec, bo do netu nie bede mogla wchodzic. Poczte za to pewnie bede sprawdzac,
                        wiec jakby co to piszcie. A co do spotkania to ja chyba na razie jestem wolna we
                        wszystkie wieczory do 5 czerwca wlacznie i chetnie jakies lody z Wami zjem.
                        Moze do Bebell przesle moj tel.kom., zebyscie mnie mialy jak powiadomic. Tylko
                        najlepiej z wyprzedzeniem, bo bede sie musiala ze wszystkimi spotykac i grafik
                        mi sie szybko zapelni wink
                        Caluski i trzymam kciuki za wszystkie na wszystkie okazje! bedzie mi was brakowalo!
                        • zuza1978 Re: Już jestem!!! 24.05.06, 20:45
                          Oj dużo dzisiaj się działo....

                          Tysia w szpitalu, mam nadzieję, że wszystko będzie OK. i czule się nią nasza
                          polska służba zdrowia zajmie i już w krótce będzie mogła w domu maleństwa
                          oczekiwać

                          Biedna Marudzia, pewnie cała w nerwach na to USG czeka. Trzymam mocno kciuki

                          No i Balbinka – zestresiona na foteliku.... Jestem pewna, że jej dzieciątko
                          tylko czeka, jakby z tej chmurki do mamusi wyskoczyć. Trzymam mocno kciuki i za
                          nią

                          Cytruś – gratuluje i cieszę się z kropeczek, ale tak cichutko, jak chciałaś, co
                          by ten wilk z lasu nie usłyszał

                          Gviazdko, więc teraz odliczanie i oczekiwanie na Elizkę! Korzystaj ze ślubnego
                          ile się tylko da, bo jak już maleńka będzie na świecie, to ciężko z tym będziesmile

                          Fantaisie, mało się udzielam, bo coś ostatnio nastroju do wszystkiego brak.
                          Wczoraj pisałam – dwie ostre kłótnie z M, dzisiaj jedna- łzawa....Jestem tak
                          podminowana i rozdrażniona, że byle drobiazg wytrąca mnie z równowagi. A M to
                          nie rusza.... Więc kłócimy się o wszystko. I o nicsad A kilka ostatnich dni
                          miałam u siebie rodziców – i tym samym zero czasu na cokolwiek. Na dodatek ząb
                          mi się ukruszył, a wizyta u dentysty dopiero 6 czerwca, wcześniejsze terminy
                          nierealne – godziny południowe. I dziś znowu musiałam tłumaczyć lekarce
                          rodzinnej, która akceptowała mi zlecenie na zastrzyki (kochany NFZ), co to za
                          hormon i po co mi on. A w weekend będę musiała to tłumaczyć kolejnym
                          pielęgniarkom, które pełne współczucia będą na mnie patrzyć...I w ogóle ten
                          cykl zaczęłam nie wiem czemu pełna pesymizmu... I ciągle się gryzę z myślami,
                          czy nawet jak powtórny test tym razem nie będzie negatywny (w co już wątpię) to
                          i tak nie zdecydować się na iui. Stymulacja i tak kosztuje kupę kasy, a nie
                          jest obojętna dla organizmu, więc może lepiej już teraz dopomóc naturze? (i tak
                          ma już ona mało do powiedzenia..)
                          I widzisz, tylko marudzę...
                          Pójdę prześcieradła poprasować, ale kompa nie wyłączę
                        • anialm Re: Już jestem!!! 24.05.06, 20:59
                          Witam wieczorową porą!

                          Cytruś - wow!!!!! bliźniaki, będę trzymac kciuki smile

                          Gviazdko - dobrze, że tak szybko poszło u lekarza. A co do przytulanek, to Ja
                          mam "delikatną" blokadę nawet żeby się poprzytulać do męzusia i jakoś ten seksik
                          zasątpić...
                          Odsatwisz leki i zobaczysz pojedziesz na porodówkę szybciej niż myslisz smile

                          Też dostałam SMSa od Balbinki i nie pragnę niczego bardziej żeby tym razem się
                          im udało.

                          Martwię sie też o Marudzię i Tysię, ale macie rację lepiej polezec tydzień w
                          szpitalu na obserwacji, żeby było dobrze.

                          DUŻE BUZIAKI DLA NASZYCH SOLENIZANTEK!!!! STO LAT I SPEłNIENIA MARZEŃ!!!!
                          WSZYSTKICH!!!!!!!

                          Erguś, moja Nula śpiewa teraz piosenkę o klonach... ciekawe co jutro powiedzą na
                          to Panie w przedszkolu smilesmile
                          I szkoda że mieszkasz tak daleko bo bym wówczas bym Cię poprosiła o pomoc w
                          dokończeniu pisaniu pracy magisterskiej mojego męża... zostało mu 10 stron do
                          napisania i zwleka, odwleka, zwodzi... a mnie już sił i nerwów brakuje żeby go
                          mobilizować. Zawsze słysze, że on nie umie takich rzeczy pisać i nie wie co
                          napisać we wstępie i zakończeniu... po prostu słów mi brakuje!!! Gdybym mogła to
                          samam mu bym ta pracę napisała, ale niestety nie mam doświadczenia, bo nie
                          studiowałam... więc kicha sad

                          Ja też byłam dzisiaj u lekarza no i miał bardzo niewyraźną minę podczas badania.
                          Więc zrobił mi jeszcze USG dopochwowe, szyjka jest taka jakby już wcale jej nie
                          było sad bardzo się tym martwi, mówi że musze bardzo się oszczędzać i
                          jakiekolwiek skurcze czy ciągnięcie w podbrzuszu to mam od razu do niego dzwonić
                          bo może to oznaczać że po prsotu szyjka się rozwiera i... lepiej nie myśleć sad a
                          0,5 kg dzisdziuś nie miałby żadnych szans... sadsad no i mam jak najmniej
                          przebywać w pozycji pionowej bo wtedy działa grawitacja i dzidziś jeszcze
                          bardziej naciska na tę niby szyjkę... A myślałam że usłyszę, że jest lepiej bo
                          skurcze trochę ustąpiły... ehhh...
                          Ale za to widziałam co mam w brzuszku smile Chłopak nie da się ukryć - ale kiedy
                          chciałam żeby uwiecznić dla M. na zdjęciu klejnoty naszego synka to już ich
                          więcej nie pokazał smilesmilesmile za to dał zrobić sobie zdjęcie z profilu smilesmile
                          • anialm Zuza! 24.05.06, 21:05
                            Kochanie, jaki podły nastrój Cię dopadł!!!! Trzeba sie umówić na odstresowujący
                            deser na Starym Rynku!!!
                            ściskam!!!
                            • melba7 Re: Zuza! 24.05.06, 21:19
                              Trudny dziś mamy dzień...Trzymam kciuki cały czas- i za Balbinkę, i za Tycję, i
                              za Marudkę, i za Anialm, i Gviazdkę....Ale tak mnie nosi,że może lepiej nic nie
                              będę pisać...
                              • anialm Re: Zuza! 24.05.06, 21:20
                                Melba co Cię nosi??? też masz podły humorek???....
                                • erga4 Re: Zuza! 24.05.06, 21:30
                                  Melbus - a co to ci się dzieje?? nosi cię?? a może ty kochana chciałabys nam
                                  cos powiedzieć????? czekaj czekaj - ile to dni minęło od wiór w dwóch
                                  jajkach??? hmmm dopiero chyba tydzień... więc troszkę za wcześnie... no to co
                                  jest??

                                  Anialm - a na jaki temat twój mąz pisze?? ja własnie przeczytałam wydrukowaną
                                  wersję pracy i jeszcze kilka poprawek naniosłam długopisem - jutro wprowadzę w
                                  kompa i praca idzie do sprawdzenia!!
                                  • anialm Re: Zuza! 24.05.06, 21:34
                                    Erga - "Koncepcja i praktyczne wykorzystanie metody zarządzania przez cele na
                                    przykładzie Spółki..." no i zostało mu naprawdę niewiele...
                                    • anialm Re: Zuza! 24.05.06, 21:36
                                      A tan wogóle to jestem pełna podziwu, że mansz taka wenę żeby pisać tyle prac.
                                      To juz druga w ciągu pół roku, prawda?
                                      • erga4 Re: Zuza! 24.05.06, 21:46
                                        Tą piszę około 2 miesiące - pisałam jeszcze wcześniej, ale to w tamtym roku.
                                        Ale przyznaję że mojej pracy nie napisałam samasmile)) Była zbyt trudna -
                                        obliczenia, analizy, wykresy - jednym słowem TERMODYNAMIKA..
                                        Ale za to pomagałam mężusiowi, później pisałam kumplowi jakąś pracę
                                        zaliczeniową o silnikach, następnie coś o relacjach klient-sprzedawca.
                                        A teraz to turystyka smile)
                                        czyli jednym słowem lanie wody...
                                        • erga4 Re: Zuza! 24.05.06, 21:48
                                          Aha - Megi dziękuje za wszystkie ciepłe słowa i pozdrawia nas wszystkie i
                                          przesyła buziaku. Pisze też że MIKI jest bardzo absorbującym mężczyzną.
                                          • anialm Re: Zuza! 24.05.06, 21:55
                                            No nie ma co, kazda prace to jakieś 80 stron więc miałaś co robić smile

                                            Mój M. najgorsze w pracy ma już za sobą - czyli wymyślenie treści (ma już chyba
                                            70 stron pracy), pozostała mu juz końcówka - ale weny brak... jakoś będę nad nim
                                            pracować smilesmile
                                            • anialm Re: Zuza! 24.05.06, 21:56
                                              Megi mówi że absorbujący smilesmile lepiej tak nizby był za spokojny i by się
                                              martwiła, że coś nie tak...
                                              • tatanka-2002 Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 22:08
                                                Witajcie Kochane!!!
                                                Po całym dniu siedzenia na kompie mąż zabrał mnie na kolacje,
                                                bo dzisiaj mamy rocznice poznania się smile
                                                Niestety nie byłam w stanie całym serduszkiem uczestniczyć w tym świętowaniu,
                                                bo Marudka, Tycja i Balbinka chodziły mi po głowie.
                                                Trzymałam kciuki cały czassmile
                                                A teraz widze, ze za Anialm i Gviazdkę też przydało by się conieco zacisnąć.
                                                Dziewczyny wierzę, żę wszystko dobrze się skończy smile

                                                Cytrusku oj, a nie mówiłam, że Cytrusiątka będą!!!

                                                Melbuś, co Cię tak nosi??? Dzieje się coś???

                                                Zuzko kochana, oj skąd ja takie sytuacje znam.
                                                U mnie dopiero sytuacja zaczyna się normować, a przez pare tygodni
                                                iskry leciały, że aż strach było się odezwać.
                                                Buziaki dla Ciebie i czasem warto coś przemilczeć,
                                                bo dopiero wytedy daje to do myślenia...

                                                Fantaisie jak tam zakupy??? Pochwal się co tam wynalazłaś???
                                                Już więcej nie pamiętam. Buziaki!!!
                                                • anialm Re: Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 22:17
                                                  Tatanko jak fajnie, że miałaś taki miły wieczór.

                                                  Idę spać. Spokojnej nocki!
                                                  • melba7 Re: Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 22:23
                                                    Dlaczego mnie nosi?Bo muszę zrobić obiad na 10 osób, zamiast kawy i ciasta dla
                                                    4, bo muszę napisać pracę do końca, bo ZUS się czepnął o niezapłacenie składki,
                                                    którą zapłaciłam, i mam dowód wpłaty, bo dziady z administracji zapomniały mi z
                                                    czynszu odliczyć wadium i dzwonią i pytają czemu zapłaciałm mniejszy czynsz ,
                                                    bo....e, może wystarczy.
                                                    Na objawy i przeczucia za wczesnie, mam 20 dc, 5 dpo
                                                • abie76 Re: Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 22:21
                                                  I ja caly czas zaciskam. Mam nadzieje, ze u wszystkich naszych dziewczyn bedzie
                                                  happy - happy end. Nie lubie takich wiadomosci.
                                                  Anialm - lez kochana, nogi do gory czy jak tam Ci mowia. Niech sie chlopak
                                                  trzyma brzucha mocno!!!

                                                  Fantaisie, 270 zeta? To Ty mi ja spakuj w paczuszke i przyslij smile Tutaj kolyska
                                                  kosztuje srednio 150 - 200 euro. Dokladnie tyle co lozeczko. Juz sie dzis
                                                  zastanawialam czy moze sama ja zbije z deseczkek...

                                                  W ramach wiadomosci bezstresowych powiem Wam, ze kupilam sobie sukienke. W
                                                  normalnym sklepie, jest czarna, z dzianinki cieniutkiej i ma duzy dekold. Bedzie
                                                  w sam raz na lato, na ladne wieczory i popoludnia. A potem tez bede mogla ja
                                                  nosic, jest co prawda numer wieksza niz to co nosilam przed ciaza, ale co tam. Z
                                                  reszta ciekawe kiedy bede miala znow swoj rozmiar.

                                                  Balbinko, jak wrocisz pelny relaksik. Zero stresu. Prosze.

                                                  Bebell, jak urodziny Tosicy?

                                                  Calej reszcie mielgo wieczoru
                                                  • bebell Re: Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 22:33
                                                    Witam wieczoremsmile)

                                                    W właśnie kąpie Tośkę, co oznacza, ze urodziny mamy za sobasmile) Bogu dziękowacsmile)

                                                    Anialm- a dlaczego ten Twój lekarz nie załozy pessara?? albo szwu??? może Ty
                                                    powinnaś się z innym lekarzem skonsultowac?? bo cos mi się tu nie podobasad( dbaj
                                                    o Was, scciskam mooocno...

                                                    poza tym padam na pysk, więc nic więcej nie piszę tylko macham łapka do Was i
                                                    lecę spac...

                                                    k.

                                                    ps. to, co? zlot warszawski 5.06??? mam wpisywac do kalendarza??
                                                  • tatanka-2002 Re: Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 22:54
                                                    Dobra dziewczyny, ja sobie zmykam do mężula...
                                                    Dobranoc!!!
                                                • balbinka74 Re: Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 23:17
                                                  Dziewczyny, dziekuje za trzymanie kciuków...czułam wasze wsparciesmile)
                                                  A męzus wspierał mnie podwójnie, poniewaz po IUI siedział ze mna w gabinecie i
                                                  trzymał za rękę... Zobaczymy za 2 tygodnie...

                                                  Dostałam instrukcje od gina...zdecydowalismy sie na leczenie , szkoda czasu na
                                                  gdybanie...wezme te leki...i przez trzy miechy nie bede biegała z tamponami...a
                                                  to wakacje sa przecież, plaza ,woda....marzenie....

                                                  Lece czytać, co tam nastkałyscie....
                                                  • abie76 Re: Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 23:45
                                                    usnelam na kanapie jak chinski paragraf.
                                                    Belbinko, dostalas artykul, ktory Ci zeskanowalam?
                                                  • balbinka74 Re: Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 23:59
                                                    No własnie Abi, dostałam wczoraj,ale nie moge go otworzyć, myslałam,ze może
                                                    dzisiaj sie da, a tu kicha...w jakim programie powstał??
                                                    Przeslij mi na skrzynkę, proszę !!!

                                                    Tysiu,Marudko bardzo mi przykro,że trafiłyscie do szpitala...Lezcie ile sie
                                                    da....te dolegliwosci szybciutko miną, zobaczycie!!!

                                                    Anialm, do jasnej ciasne dzoń pod znany ci tel. mego ginka, tylko z nim
                                                    rozmawiaj...i błagaj o wizytę!!!!On na pewno cos wymysli!!!
                                                    Trzymam kciuki i modlę się.O żadnym łażeniu na lody nie ma mowy, wybij to sobie
                                                    z glowy!!!

                                                    I korzystajac z ostatnich chwil 24 maja wszystkim solenizantkom życzę
                                                    spełnienia marzeń!!!!


                                                  • balbinka74 Re: Trzymam kciuki!!! 25.05.06, 00:04
                                                    Gwiazdeczka świetuje hihi...rozstanie z pessarkiem...

                                                    Bebelku...to ja juz wiem skad mam te siniaki na pupiesmile))

                                                    Melbus ,kochana..pechowy ten dzionek....juro bedzie lepiejsmile))

                                                    Fantaise...ile walizek zabierasz???

                                                    Ant..i jak brzusio??

                                                    cytrusiku, obstawiam dwoje,synka i córunię!!!

                                                    Megi mnie rozłożyła ...ryczałam pół nocy...tak pięnie to ujęłasmile))

                                                    A na mnie juz pora...pól kieliszka winka wypiłam na rozluźnienie...a teraz ide
                                                    nyny.....wczoraj tylko 3 godzinki spałamsad((

                                                    Jutro będe miała duuuuuuuużo czasu, to dokończe czytanie...poprzedniego wątku...
                                                  • hortika Re: Trzymam kciuki!!! 25.05.06, 08:11
                                                    cześć,
                                                    znowu śpicie??? (a Bebell pewnie obiad przygotowujesmile) Widzę, że wczoraj
                                                    niepokojących wieści przybyło, niestety. Ania, trzymaj się , nie wstawaj wcale
                                                    i może rzeczywiście skonsultuj się z innym lekarzem, co?? Dzisiaj powinny być
                                                    jakieś wieści od Sylwii i może Megi już wyjdzie z Mikim???
                                                    Abie - nowa sukienka-super!!! Musisz ekstra wyglądać, może jakieś zdjątka??? U
                                                    nas te kołyski też są w cenie łóżeczek i droższe...
                                                    Gviazdeczko i jak wieczór???
                                                    Byłam wczoraj znów u Grycanka na lodach,a potem w kinie na Krótkiej Histerii
                                                    Czasu-nie polecam!!! Zupełnie nie wiem, po co ten film powstał-ani śmieszny,
                                                    ani straszny...
                                                  • hortika Re: Trzymam kciuki!!! 25.05.06, 08:12
                                                    I jeszcze a propos spotkania-mi 5 czerwiec jak najbardzie pasuje, wogóle cały
                                                    przyszły tydzień mi pasujesmile
                                                  • erga4 Re: Trzymam kciuki!!! 25.05.06, 08:58
                                                    dzień dobry!!
                                                    coś mało naprodukowałyście wczoraj.. Czekam na info od Marudki - może już miała
                                                    USG...
                                                  • cytrusowa Re: Trzymam kciuki!!! 25.05.06, 09:18
                                                    balbinka - to czekamy!
                                                    i ciesze sie, ze podjeliscie decyzję o leczeniusmile

                                                    aniaml - fajowo, chlopkak bedzie.

                                                    ja wam powiem w tajemnicy, ze marzy mi sie syn. a corka pozniej!
                                                    jesli beda bliznaiki,t o parka bezapelacyjnie.
                                                    ale wolalabym jedno dziecko za 1 razemsmile

                                                    Abie - Boze kobieto, naprawde takie drogie są kolyski??? my chyba chcemy duzo
                                                    kupic na ebayu, bo inaczej krucho bedzie....i moze cos z Pl przywieziemy....na
                                                    pewnonie bedzie zwyklego lozeczka, bo moj kregoslup osmowilby mi od rauz
                                                    posluszenstwa, a poza tym nie podobają mi sie- są za duze i zajmują za duzo miejsca
                                                  • melba7 Re: Trzymam kciuki!!! 25.05.06, 09:34
                                                    ale sobie pospałam...a za godzinę muszę dziecko ze szkoły odebrać i smignąc do
                                                    lecznicy na 11.00
                                                    Bardzo jestem ciekawa wiesci od Marudki
                                                    Anialm-gratuluję synkasmile
                                                  • zuza1978 Re: Trzymam kciuki!!! 25.05.06, 09:50
                                                    Witam wszystke czwartkowo.
                                                    Balbinko, ja Ciebie baardzo przepraszam, że nie puściłam info od Ciebie dalej,
                                                    ale mi komóra się wyładowała i podłączając do baterii zapomniałam o jej
                                                    włączeniu. Twojego smsa odebrałam już w łóżku, grubo po północy, jak mi się
                                                    oczy juz zamykały i w sen powoli odpływałam .... Obiecuję, że juz więcej nie
                                                    popełnię takiego błędu. Trzymam mocno kciuki przez kolejne dwa tygodnie.
                                                    Aniu, super, że będziesz miała synka!
                                                    A co u Marudki?
                                                  • erga4 Re: Trzymam kciuki!!! 25.05.06, 09:53
                                                    balbinko-dobrze że zdecydowaliście się na leczenie, choć ja po cichu licze że
                                                    nie będzie to już konieczne....

                                                    Cytrusku-ja też marzę o chłopczyku smile) teściowa się ze mmnnie śmieje bo jej
                                                    mówiłam że mogłabym mieć samych chłopaków hihihi

                                                    miałam ostatnio piękny sen... echh.. śniła mi się wróżka smile))

                                                    Abie - aż tyle??? łomatko - może faktycznie bardzies się opłaci zrobić samemu,
                                                    albo może wysłać - koszty przesyłki wyniosłyby około 200 zł. - no chyba że
                                                    kołyska ważyłaby więcej jak 20 kg to drożej.
                                                  • erga4 Abie - u nas też są różne ceny 25.05.06, 09:58
                                                    to zależy jaka kołyska cię interesuje - czy taka w starym stylu cała drewniana
                                                    zabudowana, czy np.
                                                    aukcja.onet.pl/show_item.php?item=105095262
                                                    aukcja.onet.pl/show_item.php?item=105545856
                                                    aukcja.onet.pl/show_item.php?item=105637027
                                                    aukcja.onet.pl/show_item.php?item=105187318
                                                  • gviazdka3 Witam!!! 25.05.06, 10:30
                                                    Co tam u Was, drogie panie?! Marudka do kogoś pisała??? Sądzę, że obchód
                                                    w spzitalu jest ok. godz.9-10, a później wszelkie badania, więc chyba
                                                    jeszcze nie miała tego USG... Oby było dobrze!!!

                                                    Aniulm, naprawdę nie rozumiem dlaczego Twój gin nie chcę Ci pomóc?!?!
                                                    Przepraszam, że tak piszę, ale w dzisiejszych czasach są sposoby na to,
                                                    by zabezpieczyć szyjkę, zwłaszcza, gdy już prawie jej nie ma! Kochana,
                                                    porozmawiaj spokojnie z lekarzem, albo idź do balbinkowego i poproś o
                                                    pessar; po sobie widzę jak ten kawałek silikonu może pomóc i to bez
                                                    leżenia non stop! Leków chyba też nie dostałaś, dziwne mi to jakoś...
                                                    Aniu, nim jednak udasz się do doktora, odpoczywaj, leż i zapomnij o
                                                    lodach na rynku! Ściskam Cię delikatnie i Twojego małego mężczyznę!!!big_grin

                                                    Balbinko, powtórzę po raz setny, trzymam kciuki, by żadne leczenie nie
                                                    było konieczne i byś za rok korzystała z urlopu macierzyńskeigo!!!

                                                    Erguś, Twojej @ nadal niet?!?!? I również podziwiam za to pisanie prac
                                                    na tak różne tematy, czego w życiu nie potrafiłabym zrobić!

                                                    Melbuś, dziś już nastrój lepszy?!?

                                                    Zuza, mam nadzieję, że dołeczki poszły już precz i w małżeństwie zamiast
                                                    iskier - wióry lecą! big_grin

                                                    Tatanko, u Was jutro wylewanie stropu, tak?

                                                    Abie, kołyski są super, jednak z tego co wiem niestety nie wystarczają na
                                                    długo... Koleżanka, która urodziła córcię w marcu, po miesiącu kupowała
                                                    łóżeczko, więc nie wiem czy taki zakup jest opłacalny (chyba, że sobie ją
                                                    od kogoś pożyczysz)

                                                    Cytruś marzy o synu, Bebellek chce same dziołchy mieć, Wam tu dogodzić... wink))

                                                    Więcej nie pamiętam!
                                                    U mnie niestety nie było świętowania pożegnania z pessarem, buuu, nie
                                                    poleciały nawet najmniejsze wióry, a to dlatego, że jak to często bywa
                                                    na tym etapie ciąży po badaniu ginekologicznym pojawił się śluzik ze
                                                    strzępkami krwi i woleliśmy nie ruszać już tej szyjki... Dziś już jest
                                                    czyściutko, ale.... mąż na budowie do soboty! Prędzej urodzę niż do
                                                    czegoś dojdzie chyba!!!wink)))

                                                    Pozdrawiam słonecznie na cały dzień! Muszę się pomału zbierać do dentysty!
                                                    m.
                                                  • tatanka-2002 Re: Witam!!! 25.05.06, 10:46
                                                    Witaj Gviazdko i inne ranne ptaszki także!!
                                                    Pospalam sobie dzisja, nie ma co.
                                                    Zabieram sie zaraz za ostatnie poprawki mojej pracy
                                                    i jutro juz chyba do oprawienia.
                                                    Gviazdko byłam wczoraj na budowie i niestety troche opóżni sie wylewka.
                                                    Chłopaki zajeli sie przez dwa dni słupami pod balkon, a tam stopy musieli powylewać i zbrojenie spawac, wiec troche im zeszło.
                                                    Powinni do końca tygodnia zbrojenie i gary poukładać i może w sobotę zaleją.

                                                    Przesyłam duże buziaki i uciekam, bo mało czasu mi dzisiaj zostało.
                                                  • bebell Re: Abie - u nas też są różne ceny 25.05.06, 10:41
                                                    Witamsmile)

                                                    jestem dziś poza kompem, więc jakby jakieś wieści to ja poproszę smssmile))

                                                    lecę, bo M na mnie presję wywiera

                                                    k.
                                                  • nika112 Re: Abie - u nas też są różne ceny 25.05.06, 11:09
                                                    Witam,

                                                    znowu długo pospałam. Ostatnio cięzko mi wstac przed 10.00, ale co tam
                                                    korzystam z ostatnich wolnych chwil.

                                                    Aniulm uwazaj na siebie kochana i tak jak dziewczyny radza skonsultuj to z
                                                    innym lekarzem.
                                                    Balbinko trzymam za Ciebie kciuki.
                                                    Mam nadzieje ze u Marudki wszystko bedzie dobrze. Czekamy na wiesci po usg.
                                                    Cytrus po cichutku gratuluje blizniaków. smile
                                                    Abie strasznie drogie te kołyski. Fajnie ze udalo ci sie kupic ładna
                                                    sukieneczke. Ja z utesknieniem czekam na czas kiedy wybiore sie na porzadne
                                                    zakupy. Juz dawno nic ladnego sobie nie kupilam.

                                                    Jutro wieczorkiem mam wizyte u lekarza. Mam nadzieje ze mi powie ze mala
                                                    niedługo wyskoczy z brzuszka. Bo narazie siedzi cicho i nie zamierza wychodzic.
                                                  • zuza1978 Re: Abie - u nas też są różne ceny 25.05.06, 11:33
                                                    Laski, powiedzcie co zrobić, żeby się chciało pracować tak jak się nie chce????
                                                    Tyle roboty dzisiaj i zaległości a ja najchętniej już bym do domku sobie poszła.
                                                    Gviazdko, iskry w domu trchę przygasły, ale wiór ni masad Zaczynam mieć trochę
                                                    wyrzutów sumienia, że się z chłopem tak kłócę, zwłaszcza, że on taki
                                                    zestresowany ostatnio chodzi, bo w robocie wszystko na jego głowie...Muszę się
                                                    wziąć za siebie. Oby tylko do weekendu...
                                                  • erga4 Re: Abie - u nas też są różne ceny 25.05.06, 12:18
                                                    Anialm-leć do innego gina - popatrz na Gviazdkę, czy Megi - one też miały ten
                                                    problem!!

                                                    Gviazdko-masz rację - małpy nadal niet... nawet duphaston nie zadziałał.. chyba
                                                    moje jajniki zupełnie się zbuntowały.. ech życie..

                                                    Fantaisie - a jak twoja małpa??? jest już??
                                                  • tatanka-2002 Re: Abie - u nas też są różne ceny 25.05.06, 12:33
                                                    Ale dzisiaj ruch...
                                                    Chyba ta pogoda dziala tak usypiająco...
                                                  • hortika Marudka.. 25.05.06, 12:36
                                                    nie mam dobrych wieści, jej Maleństwo niestety nie żyje. Dosatła podobne
                                                    tabletki jak Monika. Jakie to życie jest okrutne, nie moge w to uwierzyć.
                                                  • cytrusowa Re: Marudka.. 25.05.06, 12:41
                                                    o k...
                                                    niemożliwe.
                                                    dlaczego???
                                                  • lalisia78 Re: Marudka.. 25.05.06, 12:42
                                                    boze biedna ona jest tak strasznie mi jej zalsad(((((
                                                    trzymam wlasnie amelke na rekach i placze dlaczego onanie moze byc taka
                                                    szczesliwa jak ja. dlaczeko los ja tak doswiadcza
                                                  • zuza1978 Re: Marudka.. 25.05.06, 12:46
                                                    O Boże....
                                                    To takie niesprawiedliwesad( Strasznie mi jej żal. Nie wiem co powiedzieć,
                                                    wszytsko jest bez sensu...
                                                  • tatanka-2002 Re: Marudka.. 25.05.06, 12:47
                                                    Marudko jestem z Tobą....
                                                  • hortika Re: Marudka.. 25.05.06, 12:55
                                                    wiecie, że ja nie mogę w to uwierzyć... to po prostu jakiś zły sen chyba.. A co
                                                    ona musi czuć, biedactwo nasze.
                                                  • erga4 Re: Marudka.. 25.05.06, 13:05
                                                    Boże... to nie może być prawda...
                                                  • ant25 Re: Marudka.. 25.05.06, 13:15
                                                    Dziekuje Ci Hortika ja nie byłam wstanie tego napisac dlatego unikałam forum....

                                                    Nie moge sie z tym pogodzic....to nie jest sprawiedliwe......

                                                    brak słów.......
                                                  • fantaisie Re: Marudka.. 25.05.06, 13:26
                                                    Pytam się dlaczego??????????? dlaczego my, które chcemy i damy wszystko nie
                                                    możemy być szczęśliwe, a te patologiesad((
                                                    Marudko, jesteśmy z Tobą!!!!!!!!! wszyscy!!!!!!!!!!!! i bardzo Cię
                                                    kochamy!!!!!!!!!!!!!!!! i ja mimo wszystko wierzę, że jeszcze dla nas zaświeci
                                                    słońce!!!!!
                                                  • tatanka-2002 Re: Marudka.. 25.05.06, 13:30
                                                    Fantaisie pozwolisz, że podpiszę się obiema rączkami pod tym co napisałaś,
                                                    bo mi nadal słów brakuje....
                                                    Marudko, jeszcze dostaniemy nasz kawałek nieba w pieluszce....!!!!
                                                    Ja mocno w to wierzę!!!!
                                                  • fantaisie Re: Marudka.. 25.05.06, 13:34
                                                    Wiem, że zabrzmi to łzawo! ale muszę.
                                                    To, że ja przetrwałam dwa miesiące temu(czy wiecie, ze 25 marca spotkałyśmy się
                                                    na czekoladce?), to że się nie poddałam, to że wierzę w nadejście cudu, że
                                                    pogodziłam się z tą tragedią, zawdzięczam Wam!!!! i bardzo Wam za to dziekuję!!!!!
                                                    Nasza siła polega na tym, że zawsze jesteśmy razem, w radości i smutku! i bardzo
                                                    Was proszę, żebyśmy nigdy tego nie straciły! bo jest to zbyt cenne i piękne!
                                                    Całuję Was mocno i całą swoją energię kieruję do Marudki, która bardzo tego
                                                    potrzebuje!
                                                    Buzi
                                                  • ant25 Re: Marudka.. 25.05.06, 13:42
                                                    Fantaisie........ popłakałam sie masz 100% racje.....
                                                    Musimy byc razem, tak bardzo chciałabym jej jakos ulżyc w tym bólu, i nic nie
                                                    rozumiem, nic a nic........

                                                    Kochanie jestesmy z Tobą,

                                                  • fantaisie Re: Marudka.. 25.05.06, 13:49
                                                    Antuś, ja wiem jedno, to że byłyście ze mną-bardzo mi pomagało!!!! i na pewno
                                                    Marudzi chociaż trochę jest lżej! i wiesz co, to takie beznadziejne, ale jak
                                                    pisałyście że się ze mną spotkacie, upijecie, to mnie to cieszyłosmile czułam, że
                                                    nie jestem sama! pamiętasz jak się ze mną spotkałaś, praktycznie zaraz po w
                                                    teatrze, to mówiłaś, że skąd ja mam siłę, no właśnie od WAS! cholera jasna,
                                                    muszę znaleźć to wino lodowe.....
                                                    a jak wrócę z wakacji, to się będę czołgać tak się upiję, Kościelicho to mały
                                                    pikuś przy tym będzie! bredzę już... idę pracować
                                                  • ant25 Re: Marudka.. 25.05.06, 13:53
                                                    Wiesz Fantaisie o tym samym pomyślałam, trzeba przypalic bedzie jakoś te moje
                                                    wrzody.....
                                                  • nika112 Re: Marudka.. 25.05.06, 13:32
                                                    Boże, tak bardzo mi przykro.
                                                    Marudko ściskam Cię mocno.
                                                  • erga4 Re: Marudka.. 25.05.06, 13:50
                                                    W takiej sytuacji nie wiadomo co powiedzieć, co napisać.. po prostu brak słów.
                                                    Marudko Fantaisie ma rację - łączymy się z tobą w tych ciężkich chwilach.
                                                    Musisz być silna, choć wiem że to bardzo bardzo trudne. jesteśmy z toba całym
                                                    sercem...
                                                  • fantazyjny_maz Re: Marudka.. 25.05.06, 14:09
                                                    Jest taki film, "Chłopaki nie płaczą"
                                                    Ten tytuł kłamie sad

                                                    Nie wiem, co mam napisać.
                                                    Ja akurat dobrze wiem, co czuje Sylwia i Jej mąż.
                                                    Wiem, jak to boli. Ale wiem też, że potem będzie Nowy Dzień.
                                                    I wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale będzie dobrze.
                                                    Będziemy jescze mieli swoje kruszynki, szybciej niż myślimy.
                                                    Nasze Aniołki już się o to postarają.
                                                  • abie76 Re: Marudka.. 25.05.06, 14:40
                                                    qwa

                                                    to takie niesprawiedliwe.
                                                    Mam nadzieje, ze Marudka wie jak bardzo o niej myslimy.

                                                    Narazie tyle
                                                  • tatanka-2002 Re: Marudka.. 25.05.06, 14:51
                                                    Fantazyjny mężulku swojej Fantaisie...
                                                    Pięknie piszesz o tym, że mężczyźni też płaczą.
                                                    Mój P. siedzi koło mnie i nie ma odwagi napisać,
                                                    ale oczka szklą mu się strasznie.
                                                    Na nasze nieszczęście wiemy co to znaczy stracić dzieciątko
                                                    i przeżywamy ten okropny ból każdego dnia.
                                                    Dla Sylwii i jej M. jest to szczęście w nieszczęsciu,
                                                    bo dzięki temu będziemy mogli zrozumieć ich ból, wesprzeć i pomóc...

                                                    Mam nadzieję, że Twoje słowa niedługo się spełnią i te wszystkie dzieci
                                                    które czekają tam na nas na górze będą lada moment z nami.
                                                    Nasze Aniołki patrzą z góry i wspierają nas, opiekują się nami
                                                    i będą opiekowałysię naszymi następnymi Maleństwami!!!!
                                                  • kateb007 Re: Marudka.. 25.05.06, 14:39
                                                    Zgadzam się z fantazyjnym mężem, Twoja kruszynka Marudko już czeka żeby do
                                                    Ciebie przyjść. Widocznie to nie był ten moment ale już ona drogę do Ciebie
                                                    znajdzie!!! Przytulam CIę mocno i trzymaj się kochana.
                                                  • gviazdka3 Re: Marudka.. 25.05.06, 15:26
                                                    Przed chwilą wróciłam do domku... I nie mogę w to uwierzyć...
                                                    Ryczę i ryczę i chciałabym coś sensownego napisać, ale nie
                                                    potrafię, bo mnie ten świat strasznie wkurza za swoją wielką
                                                    niesprawiedliwość!!!

                                                    Nie wiem też jak mogłabym pocieszyć Marudkę...

                                                    Kochana, myślami jestem z Tobą i Twoim mężem, nie muszę chyba
                                                    pisać, że wiem co czujecie i jest mi strasznie, strasznie
                                                    przykro, że los nie oszczędził Wam tych przeżyć. Wierzę też,
                                                    że Aniołek, który odszedł będzie nad Wami czuwał i już wkrótce
                                                    znów zaświeci słońce w Waszych sercach, a w Twoim brzuszku -
                                                    Sylwiu zamieszka mały człowiek... Przytulam Cię...
                                                  • matala6 Re: Marudka.. 25.05.06, 17:21
                                                    Boze...
                                                    Marudzia tak mi przkro

                                                    Nie moge uwierzyc...

                                                    i musze od kompa odejsc
                                                    bo nie moge czytac ani pisac
                                                    zaraz klawiatura zamoknie.
                                                  • pkaneta Re: Marudka.. 25.05.06, 19:44
                                                    Nic co napiszę nie odda tego jak bardzo mi przykro sad(
                                                    Cholera- niesprawiedliwe jest to życie i ten świat sad((
                                                    Marudko- przytulam Ciebie z całej siły- ja wiem jak to boli sad(
                                                    (*)(*)(*)
                                                  • pkaneta kochane 25.05.06, 19:45

                                                  • pkaneta Re: kochane 25.05.06, 19:46
                                                    Tyle chciałam napisać sad
                                                    Nie mogę sie skupić i brak mi słów sad
                                                    Tak bardzo mi przykro
                                                  • balbinka74 Re: kochane 25.05.06, 20:09
                                                    Feromonko..ja tez mam taka nadzieję...niestety mozna na palcach zliczyc te,
                                                    ktorych to nie spotkało....strasznesad(((
                                                    W takim momencie moje problemy nie sa problemami...Czy ktos wie,co sie dzieje z
                                                    marudzią??? Ma miec zabieg, czy próbuja tabletkami???

                                                    Przed chwilunia rozmawiałam z anialm...niestety ich komputerek złapał jakiegos
                                                    wirusa i nawet bidulka nie moze nas poczytaćsad((
                                                    Powiem tylko,ze jej męzus szaleje z radosci i dumy, że bedzie miał dziedzica
                                                    nazwiska!!!

                                                  • balbinka74 Re: kochane 25.05.06, 20:39
                                                    I jaka okropna cisza zapanowała...potrzebujemy szybko jakiejs jednej dobrej
                                                    wiadomości....
                                                  • gviazdka3 Re: kochane 25.05.06, 20:53
                                                    Rzeczywiście Balbinko cisza zapanowała, z resztą chyba jak nabardziej
                                                    zrozumiała... Przed chwilką rozmawiałam z mężem i rozpłakałam mu się
                                                    do słuchawki... Tak mi smutno, a nawet nie mogę się przytulić do M.,
                                                    ani wypłakać mu się na ramieniu sad((
                                                    Wciąż trudno mi uwierzyć w tragedię Marudki, świat jest bez sensu
                                                    poukładany i tyle!!!
                                                  • melba7 Re: kochane 25.05.06, 21:19
                                                    Boże...biedna, biedna Sylwia , i jej mąż.Nie wiem, co napisać...bardzo mi
                                                    przykro...sad
                                                  • abie76 Re: kochane 25.05.06, 21:21
                                                    sluchajcie, sa dobre rzeczy: jest maly mikolaj, sa kropki cytrusi ... bedzie
                                                    dobrze. Po prostu takie wiadomosci robia zamieszanie w naszych glowach, czujemy,
                                                    ze nie ma sensu to co robimy, ze wszystkie wysilki i tak ida na nic. Ale to
                                                    nieprawda!!! To tylko chwilowe chmury. Slonce nie znika, trzeba patrzyc przez
                                                    chmury dalej.
                                                  • balbinka74 Re: kochane 25.05.06, 21:35
                                                    Abi, i ty tez masz rację...Mamy Magdusie Monisi, Tymonka Zeberki i Mikiego
                                                    Meguni troje tak wyczekiwanych dzieciatek... Kocurek,Gwiazdeczka, Bebelek,
                                                    Hortika...ich losy...aż chce sie powiedzieć..iskierka nadziei w bezkresnych
                                                    ciemnościach ...

                                                    Marudziu79, twoje pojawienie sie w tym dniu..to chyba jakiś znak....
                                                  • balbinka74 Re: Zuza 25.05.06, 21:49
                                                    Wiesz, tak sobie i wczoraj i dzis o tobie myslałam...Wydaje mi sie,ze
                                                    faktycznie skoro sa jakies problemy i u męzusia, to szkoda waszego czasu, no i
                                                    kaski na te wszstkie leki...podejdźcie w tym cyklu do IUI, oczywiscie musicie
                                                    to przetrawić..Uwierz mi to nic strasznego, własciwie tylko chwilka i
                                                    plamniczki sa juz na miejscu odżywione,wypoczęte...Pierwszy raz jest najgorszy,
                                                    bo człowiekowi zbyt bardzo działa wyobraźnia...Ja juz sie przyzwyczaiłam..a i
                                                    męzus tez jest zadowolony..przynajmniej nie ma stresu,ze cos mu pójdzie nie tak
                                                    jak powinno...róznie bywa jak mus, to mus...Szanse są znacznie zwiekszone...a
                                                    dla mnie po 6 juz podaniu jest juz wszstko jedno, jak dotra plemniczki do
                                                    miejsca przeznaczeniasmile)) A skoro twój ginek moze to zrobić u siebie, to macie
                                                    super komfort.
                                                  • balbinka74 Re: Zuza 25.05.06, 21:54
                                                    I jeszcze jedno, jesli masz jakies watpliwości, pytanka..służę
                                                    pomocą...weteranka ze mnie....

                                                    Gwiazdeczko, ja juz myslałam,ze najgorsze czasy mamy juz za sobą...Śpij
                                                    kochana...
                                                  • balbinka74 Re: kochane 25.05.06, 21:27
                                                    Dokładnie, dokładie bez sensu...My strasznie rozpaczamy, bo nie możemy doczekac
                                                    sie bejbików, tracimy, nasze kruszynki..a w tym samym momencie wiele kobiet
                                                    przezywa traume z powodu niechcianej ciązy...Nie wiem dlaczego tak sie
                                                    dzieje....

                                                    Nowa marudko79, zostań z nami!

                                                    Gwiazdeczko,mnie tez dusza boli...nic na to nie poradzimy..życie kresli swoje
                                                    scenariusze....Marudko tez będziesz miała swoje niebo w pieluszce...zobaczysz!
                                                    Przytulam i ciebie i marudkowegomęza!

    • tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 25.05.06, 17:57
      Tak mi strasznie źle...
      Siedze sobie i zamiast robić poprawki do pracy patrze tempo przed siebie,
      bo nawet koncepcji na życie nie mam...
      Marduko mocno przytulam...
      • balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 25.05.06, 19:21
        Normalnie nie mogę w to uwierzyc!!! Nie wiem ,co napisać...wiem natomiast, co
        czuje marudka...Dlaczego to musiało i ich spotkać???? To niesprawiedliwe!!!!!!!!
        Marudziu, myslami jestem z tobą, przytulam bardzo, bardzo mocno!!!!!!
        • feromonka Marudzia 25.05.06, 19:48
          tak bardzo mi przykro, że nie wiem co napisać, jak pocieszyć... mogę sie tylko
          domyślać co czujesz i wiem ze to napewno boli, mam nadzieję, że żadna z nas
          nigdy więcej tego bólu nie zazna...

          przytulam Cię...
          • maruda79 Re: Marudzia 25.05.06, 20:38
            Dziewczyny - jedno slowko wstepu zanim przejde do sedna. Jestem z watku
            koczkodanowego - razem z Pitu i Potwors, ktore tez pisza u Was. Czasem
            zagladalam co tam u Was, ale nigdy nie pisalam - a zem jako tez maruda wink nie
            chcialam robic zamieszania takim samym nikiem... Mam nadzieje, ze mi
            wybaczycie, ze pisze u Was, ale tak cholernie mi przykro :"( z powodu tego co
            Wasza Maruda przechodzi sad(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
            No wlasnie nie wiem co pisac, wierze, ze wesprzecie ja bardzo swoja obecnoscia.
            Do jasnej ciasnej - dlaczego? sad
            • balbinka74 Re: Marudzia 25.05.06, 20:42
              Marudziu79...jakie zamieszanie...jesli chcesz do nas sie dołączyć ,to
              przyjmiemy cie z otwartymi ramionami!!!
              Razem raźniej...szczególnie w tak trudnych chwilach.
              • maruda79 Re: Marudzia 25.05.06, 20:46
                dzieki Balbinko. Naprawde bylam w szoku jak przeczytalam :"( Nasz koczkodan
                ostatnio malo ruchliwy ... Wiec zajrzalam co u Was a tu taka wiadomosc sad
          • jutka7 Re: Marudzia 25.05.06, 23:01
            Kochana, tak strasznie mi przykro... Niewymownie sad
            Nie dodam nic więcej, nie wiem co można dodać.
            Przytulam Cię z całych sił.
    • erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 25.05.06, 21:16
      Oj cisza jest okrutna... ale zrozumiała.. Bo cóż można pisać w takiej
      chwili???? Dlaczego???????????????????????????

      Ech - wciąż ryczeć mi się chce a nawet nie mam do kogho się przytulić - dopiero
      jutro zobaczę sie z mężusiem.

      Marudko-jakie tam zamieszanie??? Jakoś sobie poradzimy - jeśłi tylko masz
      ochotę to przyłącz się do nas!!!
      • gviazdka3 Dobranoc... 25.05.06, 21:48
        Pójdę się już położyć, choć pewnie jeszcze sporo się "namyślę" nim zasnę...
        Ale macie rację, Abie i Balbinko, słoneczko nie zachodzi na zawsze, trzeba
        poczekać, aż znów wyjrzy zza chmurek, w końcu kto jak kto, ale sama się o tym
        przekonałam! Tylko niech to słońce wreszcie zaświeci dla Was wszystkich!!!!!!!
        Śpijcie dobrze
        • erga4 Re: Dobranoc... 25.05.06, 22:14
          I ja się już położę...

          jutro będzie nowy dzień...
          nawet jeśli będzie smutny, pochmurny i deszczowy to zawsze jest nadzieja że w
          końcu zaświeci słońce...

          Dobranoc...
        • fantaisie Musimy wierzyć!!!! 25.05.06, 22:16
          Kochane, nie możemy się zamartwiać! to nic nam nie da, tylko jeszcze bardziej
          pogrążymy się w smutkusad Musimy umieć się cieszyć z tego co mamy, Marudkę
          spotkało wielkie nieszczęście, i wiele jeszcze innych wspaniałych dziewczyn, ale
          na pewno jeszcze dla nas wszystkich których spotkała tragedia zaświeci
          słonkeczko-po prstu musi!
          Cieszmy się z tego co mamy, nie pamiętam która wymnieniła dziewczyny oczekujące
          na swoje maleństwa, ale one są i musimy z tego czerpać siłę na lepsze jutro!
          Zobaczcie jest Mikołajsmile)) który jest wspaniałaym dowodem na to, że nie można
          tracić nadziei!
          Więc proszę, nie smućmy się, zróbmy to dla siebie i wszystkich dziewczyn!!!!
          • zuza1978 Re: Musimy wierzyć!!!! 25.05.06, 22:34
            Fantaisie, ja nie tylko wierzę, ja wiem, że dla Marudki, Ciebie, Tatanki,
            Balbinki i wszystkich dziewczyn, które spotkało tak wielkie
            nieszczęście,wkrótce będzie znów świecić słońce i maleństwa z tej chmurki zejdą
            już na zawsze do swoich rodziców.
            Bo przecież muszą dołączyć do swojego e - rodzeństwa, które juz pojawiło się na
            tym świecie albo niecierpliwie czeka w brzuszkach...
            Balbinko, dziękuje za to co napisałaś, w następnym tygodniu będziemy musieli
            podjąć decyzję, pewnie się do Ciebie zgloszę
            Śpijcie dobrze, oby już więcej nie było takich dni...
            • enterek77 Marudko... 25.05.06, 22:56
              Popłakałam się....
              dopiero przed chwilą przeczytałam...
              brak słów....
              Marudko, przytulam Ciebie i M......
              sad((((
          • tatanka-2002 Re: Musimy wierzyć!!!! 25.05.06, 23:45
            Monisiu jestem tego samego zdania, że takie pogłębianie się w smutku niczego
            dobrego nam nie przyniesie. Sylwia potrzebuje naszego wsparcia i zrozumienia,
            ale nie możemy dać się ponieść tej nostalgii...
            Czytam wasze historie i to właśnie one dają mi siłę na kolejne dni...
            Tyle czasu w oczekiwaniu na upragnione dwie kreseczki, straty dzieci, cierpienia bez miary.........., a później jak widać przychodzi dzieŃ,
            kiedy Słoneczko pojawia się zza chmur... Tego powinnyśmy sie trzymać!!!
            Dla każdej z pewnego dnia, w chwili najmniej oczekiwanej, pojaw sie taki
            promyczek i będzie wszystko dobrze...
            To tutaj, od Was usłyszałam, że kiedys nadejdzie ta chwila...
            Marudko pamiętaj....!!!!
            • fantaisie Re: Musimy wierzyć!!!! 26.05.06, 00:03
              Dziewczynki bardzo Wam dziękuję za wsparcie.
              Mam nadzieję, że większość tak myśli....
              Idę spać, gdyż jestem równo pijana i mogę coś walnąćtongue_out i jeszcze mnie wyrzucicie!
              Marudko, piłam za Twoje zdrowie!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              Buźka
              • jaania77 Re: Musimy wierzyć!!!! 26.05.06, 08:11
                Cześć Dziewczynki
                nie miałam wczoraj dostępu do netu, wchodze dziś i co widze?????
                Boze strasznie mi przykro z powodu tego co sie stało Marudzi, nie moge w to
                uwierzyc....To jest strasznie niesprawiedliwe, nie chce w to wierzyć, nie
                przyjmuje tego do wiadomosci!!!!!!!!! Obrażam sie na cały świat, za to ze jest
                taki niesprawiedliwy!!!!!

                Dlaczego?????????????

                Nie mogłam być z Wami wczoraj bo w pracy nie miałam czasu a w domu net nie
                działa. Teraz na weekend wyjeżdżam i bedę dopiero w poniedziałek. Ech, ciężki
                dzien dzis bedę miała po tej informacji którą wyczytałam....

                Marudzia - jestem z Tobą myślami!!!
    • bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 25.05.06, 22:22
      Ma_rudko- Ty wiesz...
      I jeszcze kiedys będzie dobrze...

      k.
      • melba7 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 25.05.06, 22:29
        Smutne dobranoc...
      • tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 25.05.06, 22:30
        Marudko - przytulamy Ciebie i Twojego M. z całych naszych serduszek.
        Modlimy się za Was, abyście tak jak my, szybko znaleźli ukojenie...

        Ola i Piotr
        • ant25 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 07:54
          Witam,

          zaczynam ten post chyba juz 10 raz, jakos nie moge sie pozbierac....

          Chciałabym zeby Marudka juz wróciła, zeby sie wypłakała, wyzaliła, zeby była,
          zeby z nami odzyskała nadzieje, tak bym chciała moc cos zrobic....

          Wiem za kazda z nas czeka na swoje szczescie i sie doczeka nie ma innej
          mozliwosci, mnie dzisiaj z dołka podniosła moja córcia dała wiare ze warto
          czekac ze wszystko mozna przejsc...dostałam pierwsza w zyciu laurke na dzien
          matki, i buziaka... i chce powiedziec ze kazda z was taka laurke dostanie,
          jestem tego pewna!!!
        • matala6 Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 07:59
          Zagladam do Was
          i sie witam
          Za oknem pochmurnie, deszczowo i zimno.

          Wczoraj mnie Luby zastal rozmazana
          i sie wystraszyl
          O Marudzi mu opowiedzialam
          i bylismy Dwa Smutasy crying((

          A dzis powiedzielismy sobie, ze
          ma byc tylko lepiej.
          On w pracy ja w domciu - torcik dla mamy przygotowuje
          Pisze prace a raczej wykresy do niej.

          No i doroslismy do nowych decyzji -
          Ja rejestruje sie do nowej ginki po 5 czerwca
          a Lubego na badanka nasionek na przyszly tydzien
          i zobaczymy co dalej ;?

          Wszystkim Forumkowym Mamusiom 100 lat!!!
          • lalisia78 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:04
            mam nadzieje ze juz nikogo wiecej nie spotka to co moja imienniczke trzymaj sie
            kochana Sylwiu.
            wszystkom mama 100 lat a ja sobie zrobilam taki prezent kiedys bedzie wieka
            pamiatka dla amelki i dla mnie www.allegro.pl/show_item.php?
            item=103936026
            • erga4 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:12
              Lalisiu - cos nie moge otworzyć tej stronki-wyświetla się komunikat że aukcja
              nie istnieje sad( a chętnie bym zobaczyła co to takiego.

              A czy ktoś wie kiedy Ma_rudka wyjdzie ze szpitala?? czy już wyszła?? kochane
              warszawianki-tak wam zazdroszczę że jesteście blisko siebie-ja chętnie bym
              zabrała Sylwię na porządne pifko!!! Troszkę przytopić smuteczki...
              • melba7 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:13
                Erga, to bardzo dobry pomysł z tym przytopieniem smutków.Zgłaszam się na
                ochotnika, kiedy tylko Marudka zechce ...
                • lalisia78 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:17
                  www.allegro.pl/item104912107_super_album_dziecka_anne_geddes_na_prezent_.html

                  moze teraz
            • melba7 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:12
              Obudziło mnie moje ukochane dziecko, dostałam laurkę i śniadanie do łóżka.
              Dziewczyny, zobaczycie-będzie dobrze.
              Myślę o Marudce naszej kochanej...
              • erga4 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:25
                aa - już mi się udało znaleźć - wpisałam w wyszukiwarce numer przedmiotu smile)
                • erga4 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:32
                  Piękny ten album!!! super pamiątka!!

                  I ja życzę wszystkim kobietom, żeby wkrótce mogły dostawać laurki na Dzień
                  Matki.
                  • matala6 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:40
                    Albumik slodki i jaka pamiatka.
                    Ciezko mi na sercu
                    O Marudzi mysle i dobre fluidki wysylam .....

                    Zbieram sie w sobie -
                    ide dzwonic rejestrowac Lubego
                    i sie boje.
                    • erga4 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:44
                      Matalko-nie bój się!
                      Choć przyznam ci się że też się boje badanek męża-choć czuję że u niego jest
                      wszystko w porządku. Ale mimo to muszę sama za tym dzwonić bo on na pewno tego
                      nie zrobi smile)
                      • matala6 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:51
                        Uff juz wszystko wiem
                        termin 2 czerwca

                        Tez czyje ze wszystko jest w porzadku
                        ale od stycznia nigdy nie bylo czasu
                        a kiedys trzeba badanka zrobic
                        i wszystko co sie da.
                        • bebell Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:54
                          Będę trzymac kciukismile)
                  • bebell Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:48
                    Witam w piatek!

                    jakis kaprawy dzień...

                    Ja tez się piszę na topienie smutków, będę topic soczkiem... ale zawsze odbieram
                    nastroje i nawet jak nie pije %, a wszytscy dookoła pijani to się nie wyrózniam
                    i tez sie zachowują jak pijanasmile)) mam tak od lat, nie wiem dlaczegosmile)

                    aaa... i jeszcze spotkanie z Potwors- czy umawiamy się na spotkanie 5.06????
                    Hortice i mnie pasuje, jak reszta? Monia, Tobie chyba też??? no, deklarowac się
                    Laski, żeby potwors wiedziała na czym stoismile)

                    Antuś- zazdroszcze laurkismile)) ja chyba jeszcze muszę poczekacsmile)) poza tym Tosik
                    chorasad( i jeszcze jedna z piatek zdecydowała sie w końcu wyjśc, więc sądne dni
                    u nas w domu...

                    Melba- śniadanie do łóżka??11?? nosz, nieprzeciętny ten Twój dziecsmile)

                    ściskam

                    k.

                    ps. Monia- dobrze piszesz... będzie dobrze...
                    • ant25 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 09:14
                      O ja tez sie pisze na upijanie i na spotkanie 05.06,
                      Generalnie mam zakaz napojów % ale mam to w nosie zabezpiecze sie
                      przeciwóblowymi przed i po .....

                      Sciskam Tosie ja tez nieznosze jak mnie cos boli w buzi, i tez sa wtedy sadne
                      dni w domku

                      Melba alez masz fajnie z tym sniadaniem, ...smile

                      Zostaje na ten weekend sama w domku M pojechał z Mała na działke a ja musze
                      sie pouczyc, mam egzamin w niedziele i złozyłam w tym tyg papiery na aplikacje
                      egzamin 8.07 wiec siedze w testach codziennie, a przy mojej dwójce nauka jest
                      prawie niemozliwa w ciagu dnia po pracy...
                      • hortika Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 09:35
                        cześć,
                        ależ leje, pogoda super oddaje mój nastrój. Fantaisie, dziękuję za esa z
                        życzeniami Tobie i Pawełkowi, odebrałam go późno w nocy więc już nie mogłam
                        odpisać! BYłam w kinie na Kodzie, ale nie wpłynął ten film jakoś windująco na
                        moje samopoczucie.
                        Antuś, masz egzam na podyplomówce? Trzymam kciuki!! Nie jest
                        trudny,przynajmniej w zeszłym roku nie był. Ja też mam zajecia jutro i w
                        niedzielę.
                        Wszystkim Mamom życze miliona uśmiechów i całusków ich dzieciaczków i tabuna
                        nowych!!
                        • cytrusowa Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 10:12
                          czesc dziewczynki.

                          no juz sie nie smucmy, Marudzi tym nie pomozemy.
                          ona wie, ze jesgtesmy z nią, choc i tak pewnie bedzie chciala byc sama, choc na
                          początku....

                          o pogodzie ja nie wspomne, pbo to jedna wielka pomylka, humory mnie rozwalają, a
                          moj mąż dolewa oliwy do ognia.
                          gupek jedensmile
                          • fantaisie Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 10:19
                            Wszystkim mamusiom! Tym co już mają szkraby przy sobie, tym co naszą pod sercem,
                            otaz tym co mają swoje Aniołki oraz tym co sie starają życzę aby Dzień Matki był
                            dniem pełnym magii i czaru!!!! i żeby wszystkim mamusiom spełniły się marzeniasmile
                            Skacowana moniatongue_out
                            05.06 jak najbardziej tak!!!
                          • ant25 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 10:19
                            Cytrusku, bo ty wogóle chyba masz charakterek,smile

                            Hortika , tak na podyplomówce, nawet opracowałam swoj pierwszy operat i baardzo
                            mi sie to spodobało, egzaminem tu nie specjalnie sie przejmuje wiem ze nie
                            powinien być trudny, ale tez ucze sie do aplikacji i śni mi sie to po nocach,
                            lece teraz tylko po testach po kodeksy juz mi sie mieszaja w głowie
                            • cytrusowa Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 10:24
                              Ant - no wyobraz sobie, ze mam charakterek. jestem zodiakalnym Wodnikiem, ktory
                              ma swoje zdnaie i latw sie nie poddasmile
                              natomiast jest problem z moim mezem, hihihi - to lew w pelnym tego slowa zanczeniu.
                              i tak od początku malzenstwa troche go utemperwoalam, bo on ma wrazenie, ze caly
                              czas musi rządzic, być glosnym i dominowac.

                              Chwala Bogu tka zamotalam z invitro, ze bedzie kolejny Wodnik!!!!

                              Fantaisie, dzieki za przesyleczke, dzis sobie nalozesmile
                              • cytrusowa a czy jest mozliwe 26.05.06, 10:26
                                zebym sie dobrze czula?
                                czy to po prostu za wzensie na wszelkie mdlosci itp.....

                                fakt, ze mam humory, i bole brzucha, szczegolnie jak sie zdenerwuje to mi sie
                                slabo robi, i w boku wczoraj bardoz bolalo i trudo oddychac.
                                ale nic poza tym....

                                no i z jedzeniem - nie mam za bardzo ochoty.

                                ale mdlosci? co to takiego!

                                pelna nadziei marze, ze nie bede ich miala wogole...mozliwe toto?
                                • ant25 Re: a czy jest mozliwe 26.05.06, 10:31
                                  Cytrusowa, musiałaś postawić na swoim z tym Wodnikiem.... smile)A z temperowaniem
                                  M to ja Ciebie akurat bardzo dobrze rozumiem...smile

                                  nie musisz miec mdłości, każda z nas reaguje inaczej, a apetytcik Ci jeszcze
                                  wróci poczekaj no troche..smile))
                                • matala6 Re: a czy jest mozliwe 26.05.06, 10:32
                                  Opinie o mdlosciach znam rozne
                                  i tez bym nie chciala ich miec wink)
                                  jak mnie wreszcie to szczescie spotka.

                                  Ant bidulka sama w domciu i w testach.
                                  Zobaczysz bedzie dobrze.

                                  W sobote i niedziele jedziemy do rodzicow
                                  swietowac dzisiejszy dzionek.

                                  Zazdroszcze Wam spotkania 05.06. na luzie
                                  Chyba wtedy bede u ginki w stresach...
                                  • ant25 Re: a czy jest mozliwe 26.05.06, 10:34
                                    No teraz to jeszcze w pracy ale po powrocie jestem sama...

                                    I wiecie co akurat jest mi to na rękę, bo uczyc sie w domu przy mojej dwójce po
                                    prostu nie da jak nie jedno to drugie nie ma mowy o zamknieciu sie w
                                    odosobnieniu
                                  • matala6 Re: a czy jest mozliwe 26.05.06, 10:35
                                    Musze od kompa odpoczac

                                    Ide sobie zrobic
                                    moje ulubione Cappuccino Unsweetened Nescafe
                                    z taka duza iloscia pianki...
                                    i wracam
                                  • maruda79 to jeszcze raz ja 26.05.06, 10:37
                                    dziekuje Wam dziewczyny za cieple przyjecie i zparoszenie, ale dopoki Wasza
                                    Marudka nie wroci i sie nie pozbiera nie bede pisala. Tak mi glupio, ze ona
                                    biedna w szpitalu, a tu jakas laska z prawie takim samym nickiem jej sie
                                    wepchla na jej watek... Po prostu mi glupio. Pozdrawiam Was wszystkie
                                    serdecznie smile)))) i zapraszam od czasu do czasu jesli chcecie na naszego
                                    koczkodana. Jesli pozwolicie od czasu do czasu odezwe sie w przyszlosci - ale
                                    na razie zaczekam az Wasza Maruda wroci na pocianowy watek i sie troche
                                    otrzasnie.
                                    • matala6 Re: to jeszcze raz ja 26.05.06, 10:58
                                      Witam wink))
                                      Odzywaj sie czesciej
                                      Jestem pewna ze nasza Marudzia
                                      nie bedzie miala nic przeciwko
                                      nowej osobce o podobnym nicku wink
                                      • ant25 Re: to jeszcze raz ja 26.05.06, 11:05
                                        Bardzo miło Cie tu widziec ja cały czas mysle ze moze kiedys dojdzie do
                                        połączenia "Koczkodana" z "Pocianem"
                                        wiesz dostaje małego drżenia serca w pierwszym odruchu jak widze wpis od Ciebie
                                        cały czas mysle ze moze juz Nasza Marudka cos napisała, i tez jestem zdania ze
                                        Nasza MArudka nie miała by nic przeciwko abyc tu była,pisz jak najczesciej
                                        • erga4 Re: to jeszcze raz ja 26.05.06, 11:10
                                          Antus - to samo miałam napisać!!! Bo tez myślałam o tym że kiedyś połączy się
                                          pocian z koczkodanem!! skoro częśc dziewczyn pisze i tu i tu smile)
                                          • cytrusowa Re: to jeszcze raz ja 26.05.06, 11:24
                                            no to trzeba ruszyć towrzystwo!
                                          • ane576 Re: to jeszcze raz ja 26.05.06, 11:25
                                            Cześć dziewczyny, ja też z koczkodana, chociaż parę razy tu napisałam, ale
                                            dawno temu, nawet nie zdązyłyscie mnie zapamiętać. Czasami zaglądam co tam u
                                            was słychać -dobrze że odz czasu do czasu listę robicie, bo przerób postów
                                            macie niezły wink) Teraz szukałam newsów od cytruska bo dawno już do nas nie
                                            zglądała i nie wiem będą te bliźniaki czy nie?
                                            Jejku bardzo mi przyrko z powodu Marudki, łzy same mi pociekły. Dobrze że
                                            Maruda ma Was. Dzięki wam na pewno dojdzie do siebie.
                                            • abie76 dobry, bo piatek 26.05.06, 11:35
                                              moje dziecko zrobilo dzis z rana straszna awanrure. Przyznaje bylam glodna, ale
                                              nie chcialo m i sie wstac, wiec pomyslalam, ze przyspie gloda, ale najwyrazniej
                                              jemu resztki z wczoraj nie wystarczyly i dal czadu, tak ze az wstalam. Nie sadze
                                              zeby to byl objaw skladania mi zyczen z okazji dnia matki smile

                                              Wiecie co, chyba racje maja te co mowia, ze koniec ze smutkami. Wezcie drogie
                                              Warszawianki Marudzie na utopienie smutkow, dajcie sie jej wyzalic i wybeczec, a
                                              wspolnymi wysilkami przekonamy ja i siebie same, ze bedzie jeszcze dobrze. Bo
                                              tak bedzie!

                                              Ide teraz na basenik, troche trzeba sie poruszac, plecy rozciagnac i
                                              pobabelkowac sie.

                                              milego dnia i do potem
                                              • ant25 Re: dobry, bo piatek 26.05.06, 11:38
                                                Abie tak zrobimy, niemoge sie doczekac az ja uściskam, teraz chce byc pewnie
                                                sama,
                                                • ant25 Re: dobry, bo piatek 26.05.06, 11:39
                                                  O matko jak ja pisze ja sie chyba nigdy nie naucze sprawdzac przed
                                                  wysłaniem .....
    • gviazdka3 Witam piątkowo! 26.05.06, 11:40
      Wpadam tylko z "Dzień dobry", byście nie pomyślały, że na porodówce
      już wylądowałam i wracam do gości (przyjechała moja chrzestna i jeszcze
      jedna ciocia, w sumie do babci, ale co tam, rozmwiają więcej z nami!big_grin)
      Nic nie poczytałam, ale nadrobię, obiecuję!!!

      Uściski piątkowe i już weekendowe dla Was, a zwłaszcza naszej Marudki!!!
      M.
      • erga4 Ane!! 26.05.06, 12:03
        Ja cię pamiętam!! Ba!! nawet chyba twoją fotkę gdzieś miałam smile))
        Zaglądaj częściej!!! I pisz do nas czasem smile)

        A ja liczę godziny do końca pracy i jadę do mężusia..
      • erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:04
        Abie - ja tam wierzę że to były życzenia na Dzień Matki smile)))
        • ane576 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:13
          Erga fajnie że mnie pamiętasz, widzisz ja jeszcze dalej czekam na dwie
          kreseczki, i doczekać się nie mogę...
          Gdzieś tu u was podczytałam hasło "na śpiocha". widze że to hasełko jest znane
          wielu facetom smile)) Nawet już w bajkach pojawiają się takie motywy:
          "A z pocałunkiem póki co zaczekamy - powiedział Piękny Książę złażąc
          ze Śpiącej Królewny"
          wink)
          No cóż teraz kobiety takie zapracowane
          • erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:18
            hehehe - dobre smile)))))

            ja też cały czas czekam na upragnione krechy... Choć czasami tracę juz
            nadzieję.. Bo to dwa lata już wkrótce minie sad((

            A jak u ciebie - jakieś przejścia przez ten czas?? tzn badania, diagnozy, itp?
            U mnie PCOs - niestety..
            • cytrusowa Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:28
              Erguś - moze banalnie to brzmi, ale sie doczekasz!

              ratunku - kiedy ta pogoda sie zmieni???
              • erga4 No to na poprawę humoru... 26.05.06, 12:31
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=40392849&a=42242528
              • ane576 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:40
                Erguś dobrze że jesteś pod opieką fachowców-zobaczysz już wkrótce te magiczne
                dwie kreski, ja w to wierze, i wierze też że kiedyś i mnie to spotka. W ten
                czy inny sposób, naturalny czy wspomagany, wierzę że kiedyś będziemy w ciąży i
                urodziny ładne zdrowe dzieci.
                Ale teraz jestem na urlopie staraniowym ze względu na wakacje i ... mój stan
                psychiczny, muszę odpocząć. Na razie żadnej diagnozy. Chociaż ostatnio u
                lekarza była w lisptopadzie, ale dała mi do zrozumienia że zajmiemy się tą
                sprawą jeśli przez rok nie wyjdzie. Rok już tuż tuż..., a o ilości cykli nie
                wspomnę (to już chyba 13 leci, albo 12) A z badań hormonalnych -mam b. niski
                stosunek fsh/lh ledwo powyżej 0,6. Ach tam, z konkretnymi badaniami startuję od
                września, teraz mam urlop smile)

                A jak u Ciebie, coś się poprawiło, jak wyniki hormonków??
              • agan10 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:42
                Witam bardzo bardzo ciepło wszystkie Panie!!
                Nie należę do Waszego zaprzyjaźnionego grona, ale często czytam wasze
                posty.bardzo mi się podoba, że nawet wirtualnie można nawiązać tak mocne
                przyjaźnie.I jak to bywa w życiu codziennym raz jest wielka radość, innym razem
                ogromny ból...
                Łączę się z Wami wszystkimi w waszym bólu oraz radościach.
                Ja na ciąże musiałam czekać 2 lata. Wiele razy traciłam nadzieję, to znów
                powracała...
                Teraz jestem w 15tc i trzęsę się ze strachu jak galareta. Boję się dosłownie
                wszystkiego.Ciąża przebiega prawidłowo, ale ja tak długo czekałam, że teraz
                wszystkiego się obawiam.
                Pozdrawiam Was bardzo gorąco i przepraszam, że śmiałam wtrącić się w Wasze
                grono.
      • balbinka74 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:41
        Cześć babeczki! Ant, nie zamartwiaj się tym sprawdzaniem...każda z nas jakies
        literówki robi...czasami spacja lub alt nie działają...i tyle...Moja nowa
        klawiaturka nadal w kartoniku, a ja wściekam sie i wściekam, bo mam męża
        leniwca !

        Mam nadzieję,ze w następnym roku już wszystkie będziemy cieszyły się z dnia
        matki!

        Zuzek, nie ma sprawy, pytaj ile wlezie...tylko pamietaj,ze przed IUI, trzeba
        jednak monitorowć z wyprzedzeniem.U mnie zaczynało sie juz w 9 dc..no i
        niestety przed podankiem 3 dni bez sexiku, by maluchy były gotowe...Zreszta
        zostana podkarmione i jazda do komóry...
        Powiem tylko,że nie warto stresowac sie samym faktem IUI. Dzis patrzę na to z
        innej perspektywy niz rok temu...Dla mnie najbardziej męcząca jest jazda po
        prawie 200km dziennie , a nastepnego dnia trzeba iść do pracki...A jak wiadomo
        emocje sa zawsze, powinno się potem wyluzowac...
        Wy jesteście w komfortowej sytuacji...macie gina na miejscusmile))

        Wczoraj poprawialismy podanko...naturalnie oczywiście...pomna słow bebelka o
        codziennym przykładaniu się do poczęcia dziecięcia....

        Bebelku, wspóczuje ząbkowania Tosiczki...jejku, maluka pewnie bardzo sie
        męczy....
        A jak twoje samopoczucie??? Podziwiam was za decyzje o sporej gromadzie
        dzieciaczków!!!

        Cytrusiu, pewnie,ze z dwójka będzie sporo roboty, ale popatrz na to z innej
        strony...Za jakis czas wrócicie do kraju...a u nas invitro strasznie drogie,
        procedury zagmatwane...
        Mój doktorek stwierdził,ze po kuracji jeszcze 3 próby IUI....a potem juz przed
        nami tylko powazne decyzje...in vitro lub adopcja...Jak na razie i jedno i
        drugie odpada...Niedawno podjelismy z męzem rozmowe na ten temat..i jesli
        mielibysmy robic in vitro to tylko na waszych zasadach.Musimy do tego
        dojrzeć...ale to dopiero za rok....Zresztą takiej kasy nie mamy....Mam
        nadzieję,ze dobry Bóg zlituje sie w końcu nade mna i da mi maleństwo.

        Mdłosci wcale nie musza przyjśc!Kazda kobitka inaczej znosi ciążę!

        Melbuś jak Neverek???Zazdroszcze ci tego sniadanka do łózia...

        Matalko, juz czas na jakies działania, masz rację.Chyba sie juz powtarzam, ale
        co tam... powinien na dobę przed badankiem przyjmować duzo płynów .A obserwując
        wyniki mego męza to śmiem stwierdzic, ze u facetów jest jak w kalejdoskopie...
        Zmienia sie ilośc i jakośc..nawet o 50%! Nie ma zatem co dramatyzować...
        Mój facio chodzi dumny jak paw, poniewaz przekroczył 300mln w 1ml..a bywało i
        150 po jego anginie i antybiotykach...
        • erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:48
          Agan - dwa lata?? oj wiem co czułaś... ja własnie wkrótce zacznę trzeci rok...
          echhh - dobrze że jest forum i te wspaniałe dziewczyny bo inaczej bym oszalała..

          Ane-nie powtarzałam wyników. tamte miałam na przełomie sierpnia i września i
          stosunek lh/fsh był około 4 (24:6) czyli typowe dla pcos. Ale zawsze jest
          nadzieja!!! I ja wierzę że kiedyś się uda!!! mimo dołków i chwilowych załamań
          staram się być dobrej myśłi.
        • erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:51
          Cytruś - a jak z kosztami in vitro u ciebie ??? naprawdę w Polsce jest
          droższe???
          • balbinka74 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:57
            Erguś, cytrusia kiedys mówiła, ze u nich refundują praktycznie całośc!!!
            • balbinka74 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:06
              witam goscia na forum! Serdecznie gratuluję 15tc!!! Kochana,będzie dobrz, skoro
              wszystko przebiega prawidlowo, nie funduj sobie tyle stresu!Już niedługo
              zobaczysz swój wrzeszczacy tłumoczek....

              Wiecie...niepokoję sie brakiem info od marudki....
              Ant, jesli cos wiesz, pisz szybciutko, martwimy sie o nią!

              Erguś...w pracy jesteś....a ja mam dzis wolne..pospałam do 10...z przerwami, bo
              mnie telefon o 8 obudziłsad((
              W ogóle miałam jakies koszmary..Najpierw sniło mi się,ze jestem w szpitalu...
              miałam jakies zabiegi....potem jechalismy autobusem do Poznania..i m. nagle
              postanowil wrócic....w koncu mielismy wizyte kumpeli, której od 10 lat na oczy
              nie widziałam...W domu był nieład, lodówka pusta...a ona nawet nie mogla sie
              umyc po podrózy, bo tabunty ludzi czekalo wkolejce do mojej łazienki....Alez
              sie wymęczyłam...w tych snach....uf....

              lece na balkon z prankiem...trza wykorzystac tte odrobinke słońca...

              • nula9 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:13
                Nie nic niestety nie wiem, wysłałam jej wczoraj esa ze wszystkie jesteśmy razem
                z nia i ze ja sciskamy i tulimy bardzo mocno ale nie odpisała, mysle ze
                potrzebuje troche czasu,
                Ja tylko cos bede wiedziała to dam znać
                • ant25 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:16
                  no i tak zwykły problem, nie wylogowałam sie z prawniczek ...ale juz to znacie
                  prawda ?
                • erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:21
                  Antuś - ja nawet nie piszę do niej bo wiem że potrzebuje czasu... zresztą sama
                  nie wiem co można napisać w takiej chwili..
              • cytrusowa Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:18
                juz mowie jak to dokladnie wyglada - zalezy od rodzaju ubezpieczenia. jesli
                jestes ubezpieczony prywatnie, refundują 100 procent.
                jesli panstwowo - 50 procent.


                balbinka - ja wierze, ze wam sie udasmile

                ogladalam se wozki, ot tak z nudow, i niezle ceny są, hihihiih.
                ale i tka mam juz swoj typ. oczywiscie brane jest pod uwage jedno dzieciatko.

                poogladalam se i juz wiecej nie patrze, bo i po co.

                teraz czas zajac się tymi, cos ą smutne lub sie nudzą.
                dziewczynki, ja tez sie nudze, choc mam kupe roboty, ktorej nie chce mi sie robic!
        • balbinka74 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:54
          Ane i ja ciebie pamiętam...
          13 ...mówisz...no to powiem otwarcie nie ma co zwlekac z badankami do
          wrzesnia...odpoczynek od staranek mozesz sobie i tak zrobić...a badanka zrób
          teraz, by potem czasu nie tracić...no i męzula koniecznie trza umówić juz teraz!
          I tak sie zastanawiam, dlaczego mimo niezbyt dobrych wczesniejszych wyników
          lekarze nadal marnuja wasz czas...

          Erguś...no to dzis wióry polecą.....a @@@ juz przylazła???




          • ane576 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:16
            Balbinko te badania które mogłam zrobić na własną rękę to już zrobiłam. Teraz
            został monitoring i badania na drożność jajowodów, endometrioze itp. No i
            oczywiście badania mojego żołnierzyków. Ale moje hormonki przez ostatnie pół
            roku sie pogorszyły. Kiedyś lh/fsh było 0,87, teraz już 0,67. prolaktyna w
            normie. i chyba coraz częściej pojawiają cykle bezowulacyjne. Mój Małżon chce
            iść na te badania ale nigdy nie ma czasu, pracuje od świtu do późnego wieczora -
            chyba będę musiała sama zanieść "próbkę" do badania wink

            Ło matko która już godzina, spadam, Erguś miłej zabawy przy boku mężulka.
            • erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:20
              ojeja!!! refundują??? ale ma fajnie... może i ja się tam przejadę.. bo koszt w
              Polsce jest narazie dla mnie kosmiczny sad(

              Balbinko-no własnie @ nie ma.... i nie wiem co robić bo już we wtorek powinna
              była przyjść.. Zawsze miałam na 3 dzień po odstawieniu duphastonu. z wyjątkiem
              oczywiście cykli w których stwierdzono torbiel - a teraz jajniki czyściutkie-
              ani jednej torbielki nie było. Zgłupiałam. Za to cycki tak okropnie bolą że
              dotknąć ich nie mogę sad( I tak od dwóch tygodni..
              • ane576 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:21
                ja nie mogę, Erguś , a może tak teścik??????
                • ane576 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:23
                  oczywiście to miał być okrzyk: ja nie mogę!! ale by było fajowo!!
                  Nie mówię głośno, nie zapeszam, ale kciuki trzymam mocno
                  • matala6 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:30
                    Ergus - mocno kciuki zaciskam!!!!
                    Moze jakas dobra wiadomosc bedzie.

                    Ane z tymi badankami zolnierzykow jest tak,
                    ze trzeba z domu do laboratorium dowiesc w 30 minut.

                    Balbinka dzieki za info o plynach wink)
                • erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:29
                  no chyba własnie zrobię choć nie robię sobie nadziei bo profesorek dwa tygodnie
                  temu we mnie zerkał...
                  • erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:32
                    A dziś 61 dzień cyklu hihihihi
                    Choć mój rekordowy cykl miał około 160 dni smile))
                    • erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:37
                      Tyle że ja sobie nie robię nadziei bo właściwie nie zauważyłam owu.. mierzyłam
                      tempkę i dopiero kilka dni przed wizytą lekko skoczyła.. ale czy to była
                      owulacja to nie mam pojęcia. Duphaston miał wywołać okres.. w sobotę skończyłam
                      go brać - to już tydzień mija i nic...
          • matala6 Do Agan10 ;)) 26.05.06, 13:23
            Dzieki Tobie jest nadzieja wink)
            To sie naczekalas.
            Ja tez czekam i mam nadzieje ...
            Zrobimy wszystko co w naszej mocy
            w koncu rogaty znak jestem i w 2006 roku nie odpuszcze
            Prosze napisz jak Ci sie udalo
            i zapraszamy - w koncu tez swoje przeszlas,
            a z nami na forum bedzie Ci razniej.
            • cytrusowa ergus 26.05.06, 13:30
              teoretycznie refundują, ale trzeba placic wysokie skladki na to ubezpieczenie,
              wiec ja juz sama nie wiem....
              na pewno nas to wychodzi taniej niz w PL.

              a propos - poradzcie mi co zrobic z lekami, ktore mi zostaly po stymulacji?
              najchetniej bym je odsprzedala, bo wiem ze są drogie w PL i dziewczyny jeżdż
              nawet do Czech, by taniej lupic...
              • erga4 Re: ergus 26.05.06, 13:34
                Daj ogłoszenie na gazecie w wątku o in vitro - widzę że często dziweczyny
                proponują odstąpienie lub sprzedaż.
                • balbinka74 Re: ergus 26.05.06, 13:57
                  A dlaczego chcesz zawiesic staranka podczas pobytu za granica z męzusiem????
                  Może na obczyźnie dziecie zdecyduje sie na przyjście na swiat???

                  Zimno ci u nas straszniesad((Brrr Słoneczko tylko oszukuje....

                  Przede mną stosy do porawiania...na szczęście tylko 2 tygodnie na zmagania z
                  ocenami...Jak ten czas szybko leci...

                  Kiedy wraca Althea???Mam nadzieje,ze wypoczęła i szybciutko nadrobi zaległosci
                  z forum.

                  Erguś...moze faktycznie zrób jutro lub w niedziele teścik....nie czekaj jeszcze
                  100 dni...A męzula juz umówiłas???

                  Ane, a gdzie ty mieszkasz???My praktycznie wszystkie badanka robilismy w
                  prywatnych gabinetach, własnie w wieczornych godzinkach.Trzeba sie tylko
                  zorientowac ....wyniki sa po ok 45- 60 min.Zreszta praktycznie kazdy juz
                  androlog robi w swoim gabineciku badanka.Sądzę, ze z któryms uda wam sie
                  umówic.I od razu będzie miał męzul zrobione badanko, usg jader,interpretaje
                  wyników.

                  Ant, toz my juz znamy twoje nulkowanie... Jak idzie nauka???

                  Cytrusia, brzuszek sie usokoił?? Kiedy nastepna wizyta???

                  Niki, kateb jak wasze maluchy...nie pchaja sie jeszcze???




              • fantaisie Buro, ponuro, pada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.05.06, 13:44
                Kochane, mam dość! @ jak nie był, tak nie masad nie chcę mieć jej na
                wakacjach....z tego powodu nabyłąm sobie już czarny kostium-bikinismile
                Witam nowe dziewczynki! koniecznie z nami zostańciesmile))) jesteśmy cudowne,
                kochane, cieplutkie i w ogóle w ogólesmile))

                Balbinko, nie myśl o złych rzeczach, będzie dobrze!!!!ja cały czas wysyłam Ci
                dobre fluidki!

                Erguś, no właśnie z tego co wiem, to się umówiłyśmy na wtorek @, a tu gucio...
                Mnie cycki pobolewają standardowo, ale też nie wiem co się dzieje! u mnie
                36dc...jakaś paranoja, wczoraj wydudliłam 1,5l flaszkę czerwonego wina, żeby
                przyszła i nic....miałam tylko rano kacatongue_out

                Antuś, jak coś będziesz wiedziała to dawaj nam sygnały dymne!
                I ja na 5 czerwca już się zaklepałamsmile))
            • maruda79 :) 26.05.06, 13:34
              A ja sie usmiecham na mysl o polaczeniu sil w walce z koczusiem i podwojeniu
              sil pocianowych smile)) Pomysl polaczenia watkow bardzo mi sie podoba smile)))
              • erga4 Re: :) 26.05.06, 13:39
                Tylko trzeba się zastanowić nad tytułem smile)) np. Koczkodan w pocianim
                gnieździe hihihi
                • maruda79 Re: :) 26.05.06, 13:40
                  Albo Koczkodan precz z pocianowego gniazda wink Wszak koczkodan to wstretna malpa
                  ktorej nie chcemy widziec, a pocianie gniazdo to nasz watek - a w pocianim
                  gniezdzie musi byc duuuuzo pociankow wink a nie jakies tam koczkodany wink
                  Ja juz od dluzszego czasu mysle o zmianie nicka - moj mi sie znudzil...
                  • erga4 Re: :) 26.05.06, 14:08
                    o to to !! Maruda79 !! dobrze mówisz-ja nie chciałam pisać koczkodanowi precz
                    żeby kobietki z wątku koczkodanowego nie myślały że to do nich smile)))
                    A amiana nicka... feromonka też zmieniła z dziorkimadziorki smile)
                • ant25 Re: :) 26.05.06, 13:41
                  o widze ze połaczenie moze stac sie realnesmilefajnie..smile
                  • ane576 Re: :) 26.05.06, 13:45
                    Ja nawet nigdy o tym nie pomyślałam, że to może być realne ale pomysł mi się
                    bardzo bardzo podoba.
                    Marudko ja też myślałam już o zmianie nicka, ale na razie nie mam pomysłu.
                    • kajetanowa_chrumps To ja Maruda ;) 26.05.06, 13:47
                      Ale pod zmienionym nickiem wink)))) Zastanowie sie czy mi taki przypadnie do
                      gustu wink Przynajmniej dwoch marud nie byloby na pocianowym watku. Przetestuje
                      nowy nik a potem ew. ten, ktory mi nie bedzie odpowiadal zlikwiduje smile)))
                • melba7 Re: :) 26.05.06, 13:51
                  Erga, a może zatestuj jednak, co?ale tym razem weź może nowy test, nieużywany;P
                  • matala6 Re: :) 26.05.06, 14:00
                    Na zakupy sie wybieram
                    po jakies owoce i warzywa wink

                    A polaczenie watkow rewelacja
                    Fajnie by bylo
                    3 czerwca wypada Dzien pociana wink)
                  • kajetanowa_chrumps Sorrki ze sie wcinam ale czas sie przedstwic ;) 26.05.06, 14:00
                    Wiec po pierwsze - dawna maruda79 vel kajetanowa_chrumps wink
                    Na pocz. wyjasnienie watkow - maruda od zawsze mowil na mnie moj luby wink no i
                    taki nic mi wpadl do glowy jak musialam sie zalogowac to wpadla mi ta maruda no
                    i dodalam swoj rocznik... A kajetanowa chrumps - jak ktos czytal ksiazke
                    Majcieja Wojtyszko Bromba i inni to bedzie wiedzial wink To na czesc malza, ktory
                    woli kryminaly niz neta i ja moge se swobodnie sufowac po oczekiwaniu i malz
                    nei smeci ze siedze na necie wink Inaczej to ja bym mu smecila (bo maruda troche
                    jestem), ze nie che ogladac tych glupot wink))))
                    No i co jeszcze ode mnie...
                    JESZCZE 26 lat wink staram sie juz 11 cykl, mieszkam we Wloszech, maz - Polak big_grin
                    • matala6 Re: Sorrki ze sie wcinam ale czas sie przedstwic 26.05.06, 14:06
                      Milo nam milo wink
                      Widze ze watek sie robi europejski wink

                      i zmykam do tych sklepow
                      poki nie leje.

                      Na razie wink
                  • melba7 Re: :) 26.05.06, 14:00
                    Witam drogie koleżanki z Koczkodanasmile
                    • cytrusowa balbinka 26.05.06, 14:03
                      czuje sie juz lepiej,wlasciwie swietnie poza tym, ze nie mam zbytnio aptetyusad

                      a nastepna wizyta bedzie prawdopodobnie 5 czerwca i wtedy bedzie wiadomo czy
                      jedno czy dwa dziecięcia będą....

                      witam wspolpisaczki z koczkodanasmile

                      maruda - nowy nic mi sie podobasmile
                    • melba7 Re: :) 26.05.06, 14:04
                      Kajetanowa, a czy to nie ty przypadkiem pisałaś przepis na makaron z sosem
                      smieranowo-tuńczykowym?booski był;P
                      • kajetanowa_chrumps Re: :) 26.05.06, 14:04
                        smile)))) Ja podawalam przepis - jako maruda79 wink))))
                      • cytrusowa Re: :) 26.05.06, 14:05
                        ooo, to ja bym chciala tki przepisa, wlasnie sie zastananwiam co zrobic na
                        kolacje...
                        podrzuccie ten przepis, plizzzzzzzzzzzzzzzzzz
                    • fantaisie Re: :) 26.05.06, 14:05
                      Maruda vel Kajetanowasmile)) dzień dobereksmile)) czy mogę do Ciebie się zwracać tylko
                      jedną cześcią nicku?
                      Ja mam 29 lat i 11 miesięcytongue_outPP męża mam Polakasmile od 4 latbig_grin w drugim cyklu
                      zaskoczyłam, ale w 7tc poroniłamsad teraz czekam na @ i ruszam do dziełasmile))
                      jestem z Warszawki! Co chcesz jeszcze o mnie wiedzieć???
                    • zuza1978 Re: :) 26.05.06, 14:10
                      Witam piątkowo popołudniowosmile
                      Szczególnie witam koleżanki z koczkodana. Widzę, że się nam fuzja szykuje.
                      Super! W końcu cel ten sam, czego chcieć więcejsmileW kupie raźniej.
                  • balbinka74 Re: :) 26.05.06, 14:11
                    Witaj marudkowy kajetanku...zobaczymy, zobaczymy , ktory sie przyjmie....
                    aKajetan, to moje imie dla synka..który robi nam na złośc i nie chce
                    przyjśc...córa zreszta teżsad(((
                    Prosimy o wasze historie....i oczywiscie o info ile macie latek, są
                    pochodzicie, stan dzieciowy, strankowy....

                    Erguś słuchaj melbuni, kup nowy.....I co to za trauma z tym przechowywaniem
                    testów!!! Prosze mi sie ich wszystkich natychmiast pozbyć!!!!

                    Fantaise, to ty tez moze zrób tescik....ale by było mimo uważaniasmile)))

                    Tatanko, pkanetko co z waszym zdrówkiem????

                    Męzul pojechał po zakupki obiadowe...dzis u nas rybka, suróweczka,
                    ziemniaczki...i kompot z mrożonych truskawek...

                    Fantaise, czy mowiłam ,ze mój maz byłby zachwycony twoim widokiem wtedy w
                    urzędzie???Mnie nie ma co bimbaćsad((( Za to mam problemy z tymi stójkami z
                    powodu zimna....hihi
              • gviazdka3 Re: :) 26.05.06, 14:03
                Heja laski!!! Ciotki pojechały, zupka zjedzona (czyli Elizka już nakarmiona!)
                i nawet zaległości lekturkowe nadrobiłam! Dziś nastrój już dużo lepszy, ale
                wczoraj to poza ogromnym żalem, naprawdę chciałam komuś (tylko komu?!?!)
                walnąć za tą niesprawiedliwosć na świecie, taka byłam wściekła! Doszłam do
                wniosku, że macie rację, nie możemy się zamartwiać i wciąż płakać, bo takim
                zachowaniem nie pomożemy ani Marudce naszej, ani nam samym.... Musimy wierzyć
                i mieć nadzieję, ogromną!!! Każda z nas otrzyma kiedyś laurkę tak jak Ant czy
                Melba, a może nawet śniadanko do łóżka z okazji Dnia Matki!big_grin

                Witam "Koczkodanówki" - Marudę79 i Ane576 i oczywiście zachęcam do pisania
                z nami, bo my fajne babki jesteśmy tak w ogóle! wink)) I na pewno nikt Was
                stąd nie wyrzuci, ani nie będzie miał za złe, że się przyłączacie!!!

                Agan10, miło, że wpadłaś pisząc tak optymistyczny wątek, bo właśnie dzięki
                takim osóbkom jak Ty, wciąż odradza się w nas nadzieja, że każdej z nas się
                uda!!!

                Erguś, 61dc???!!! Jeja, może zrób sobie ten test... Byłoby super, gdybyś...,
                ale zrozumiem, jeśli jeszcze poczekasz!!!

                Fantaisie, Tatanko, Balbinko, Abie, cieszę się, że napisałyście wczoraj nt.
                niepotrzebnego zamartwiania się, Wasze posty naprawdę pozytywnie mną ruszyły!

                Zuza, jak tylko jakieś konkretne decyzje zapadną daj nam znać i nie wahaj się
                zasypywać pytaniami Balbinki (dosłownie!!!), bo to nasz ekspert nr 1!!! big_grin

                Matalko, super, że podjęliście nowe kroki starankowe, a za badanie armii M.
                oczywiście kciuki trzymam!

                Cytrusiu, kochana, dziękuj Bogu, że mdłości Cię mijają!!! A humorki to widać
                masz kobieto, oj masz! wink))

                Hortiko, najlepsze życzonka z okazji wczorajszych imieninem, zupełnie wyleciało
                mi to z głowy, stąd spóźnienie...

                Jaaniu, udanego weekendu na wyjeździe!

                Ant, powodzenia na egzaminie w najbliższą niedzielę!!!

                Abie, może Leoś po prostu chciał, byś w dniu matki cosik postawiła, a Ty nawet
                śniadanka mu żałowałaś, niedobra! wink

                Warszawianki, popieram Wasze plany pijackie, smuteczki trzebaby zatopić, więc
                nie czekajcie zbyt długo, tylko wyciągnijcie Marudkę na popijawę!!!

                To by było na tyle!
                Buziaczki dla WAS!!!
            • ane576 Re: Do Agan10 ;)) 26.05.06, 13:57
              Agan podziel się z nami swoją historią i nie martw się wszystko będzie dobrze
              • kajetanowa_chrumps hym hym 26.05.06, 14:04
                primo: dziewczyny - Fantaisie i Erga - testujcie!!!
                secondo: jak mnie znajdujecie "w nowym nicku"? wink
                • melba7 Re: hym hym 26.05.06, 14:05
                  No własnie, Fantaisie chyba też powinna zatestować..;PPP
                  • fantaisie Re: hym hym 26.05.06, 14:11
                    Nie mam na co nasikać, a stary wyrzuciłamtongue_outPP siedzę z dziećmi do 20...
                  • ant25 Re: hym hym 26.05.06, 14:11
                    O masz Ci Erga, 61 dc, ja bym nie wytrzymała juz...ale nie namaiwam bo po takim
                    namawianiu jezeli test jest negatywny strasznie mi głupio....ale
                    zatestowałabym...smile

                    Fantaisie, czekam cierpliwie na wiesci od Ciebie...


                    • ant25 Re: hym hym 26.05.06, 14:11
                      Fantaisie no tak to jest pewna niedogodność....smile
                      • cytrusowa czy ktoras sie zlituje nad ciezarna i 26.05.06, 14:15
                        podesle ten przepsi na makaron???
                        jezyk mi ucieka no!
                        • fantaisie Re: czy ktoras sie zlituje nad ciezarna i 26.05.06, 14:16
                          zrób maseczkę i nie gadajsmile))))))
                          • melba7 Re: czy ktoras sie zlituje nad ciezarna i 26.05.06, 14:23
                            Kajetanowa, napisz swoją wersję, a ja z pamięci moją, bo nam Cytrusik się
                            zaslini na smierćwink
                            Potrzebny jest tuńczyk z puszki, ze słoika ponoć lepszy, albo lepiej z
                            dwóch.Próbowałam i w oleju, i w sosie własnym, ale duże kawałki w sosie własnym
                            chyba lepsze.Wwaliłam na patelnię z odrobiną oliwy z oliwek, rozdrobniłam,
                            dodałam smietanę22% (zgroza), dodałam gałki muszkatołowej, i ciut pokojonych
                            czarnych oliwek, i ciut suszonych pomidorów kamis ze słoika.Raczej wyglądają jak
                            liofilizowane, a nie prawdziwe suszone,ale tez niezłe.
                            Jak widać, to wariacja/profanacja przepisu Kajetanowej.
                            Aha, trzeba tym polać ugotowany makaron;P
                            • melba7 Re: czy ktoras sie zlituje nad ciezarna i 26.05.06, 14:24
                              laski, może wam testy kurierem wysłać, co?aptek chyba dziś nie pozamykali, i na
                              pustyni nie mieszkacie;P
                              • erga4 Re: czy ktoras sie zlituje nad ciezarna i 26.05.06, 14:28
                                hehehe - dobra melba - ale mi prześlij używany smile))))))
                      • ane576 Re: hym hym 26.05.06, 14:16
                        Kajetanowa niźle, całkiem mi się podoba, oj widzę że ja tu z wami przesiedze
                        pół zycia i nic innego nie zrobię, ale nie powiem że mi się to nie podoba wink)
                        Bardzo tu wesoło, aż mi się żyć zachciało.
                        • ant25 Re: hym hym 26.05.06, 14:18
                          Oj poczekaj jak zobaczysz, czasami tu imprezy on-line odchodząsmile)
                          • fantaisie Re: hym hym 26.05.06, 14:21
                            Procenty się lejąsmile))))))) potem wióry sam szał ciałsmile))
                      • erga4 Re: hym hym 26.05.06, 14:21
                        Po pierwsze:
                        testy stare mam smile) i to dwa smile)) i mogę na nie nasikać smile))
                        po drugie u mnie 61 dni to normalka - nigdy nie miałam normalnych cykli!!!
                        owulacji brak, wiele pęchertzyków dojrzewa na raz - stąd taki czas (PCOs)
                        Po trzecie testowałam 2,5 tygodnia temu 9przed wizytą) i była jedna!!!
                        tylko te cycki dają mi do myślenia-nigdy tak nie bolały..

                        Marudko-vel kajetanowa. Z doświadczenia wiem że najlepsze są krótkie nicki
                        (zwłascza jak gazeta non stop wylogowuje)- dlatego dziorkamadziorka zmieniła
                        nicka. i mam problem jak do ciebie pisać - czy kajetanowa czy chrumps wink)
                        poza tym pomysł super smile

                        fantaisie - ja myślę że powinnaś zatestować...
                      • balbinka74 Re: hym hym 26.05.06, 14:24
                        Fantaise, ja tam mniemam,ze twój wspaniały Fantazyjnymąz weźmie chwile wolnego(
                        wierzę,że szef da ja na pewno hihihi)i poleci do apteki po tescior....zreszta
                        w Warszawce macie duzo nocnych dyzurujacych...Tylko daj mu cynk...
                        Rano chyba bedzie odpowiednia pora...

                        Faktycznie, czas już na dobre wiadomości...

                        Ant, ja tez jej posłałam..i cisza...może wyłączyła komórę...musimy dac jej
                        troche czasu.

                        A i od megi nie mamy żadnych wiadomościsad((( Ciekawe, jak sobie radza z
                        Mikim????Pewnie są juz w domku....

                        Lalisiu, ja tez bym tak zrobila z mascią...przynajmniej dziecko sie nie
                        męczysmile))


                        Kiedy wyjeżdżasz??cosik nie moge przyswoic daty....
                        • cytrusowa Re: hym hym 26.05.06, 14:30
                          o, o - dzieki za przepis!

                          ja tez przerobie, bo nie mam ani oliwek ani szuszonych pom midorow.
                          cholera, nie amm zadnych, wrrr.

                          to dzis sie zadowole czyms innym, ale jutro nie odpuszcze!
                          ale masz racje z tą slina, oj lecismile

                          fantaisie, a maseczke to pozxniej, tak? no!
                        • balbinka74 Re: hym hym 26.05.06, 14:33
                          Moniczko, chodzilo mi o to, bys testowała rano.....to ty juz jutro wyjeżdżasz?
                          Jakas głupia jestem....

                          Erguś, ja jestem rasowy pesymista...i od tej strony , niestety dałam juz sie
                          poznać....i dlatego musze miec zawsze gotowe wyjście awaryjne, cos czego moge
                          sie uchwycic, by nie tracic nadziei na dalsze zycie...

                          pomysl z fuzja znakomity...

                          Ide robic obiad...
                  • hortika Re: hym hym 26.05.06, 14:16
                    ale fajnie, że nas więcej - Marudko-Kajetanowa, nowy nick fajny!! Ale dołączam
                    się do pytania Fantaisie czy można czasem go skracać?? smile)
                    Uciekam zaraz do domku, cieszę się na to poniedziałkowe spotkanko, tylko czy
                    Sylwia będzie juz mogła i chciała przyjść??
                    Ponieważ tradycyjnie w weekend będę bez netu, proszę grzecznie o esa w razie
                    gdyby pojawiły się na świecie nowe dzieciaczki naszych foremkowych oczekujących
                    lub nowe podwójne kreski na testach!! A czuję, że muszą się teraz pojawić
                    jakieś super dobre wiadomości!!
                    Czy ktoś wie co u Tycji?
                    • fantaisie Re: hym hym 26.05.06, 14:20
                      Hortiko, ja jakby co to będę kablować do soboty właczniesmile potem to mi już kablować.
                      Mam wrażenie, że pozapominałam z tego wszystkiego poodpowiadać na pytania, które
                      padały kilka dni temusad jakby co, to przepraszam!!!!!!!!
                      Hortika a może Ty chcesz te namiary na hurtownię, gdzie wczoraj znalazłam
                      kołyske za 174zetasmile)) śliczną!!!!!!!!!!!!!
                      • erga4 Re: hym hym 26.05.06, 14:24
                        oj - coś czuję że teraz wątek bedziemy co 2 dni zakładały smile))) ale wreszcie
                        forum się ożywiło smile)
                        Choć nie przestaję myśleć o Ma-rudce.

                        A co do Tycji to cały tydzień ma być w szpitalu..
                        • fantaisie Re: hym hym 26.05.06, 14:28
                          A ja wrócę 4 czerwca i będę Was czytać cały dzioneksmile Paweł już ze mnie robi
                          sobie jaja, że powinnam zabrać laptopa, bo jak ja wytrzymam!!! ale na nim będzie
                          spoczywał obowiązek kablowania w dwie strony....
                        • chrumpsowa kajetanowa po lekkiej poprawce 26.05.06, 14:31
                          Cytrusiku - Melba podala dobry przepis i wcale nie sprofanowany, ale fajnie
                          urozmaicony. Ja podgrzewam tunczyka w sosie wlasnym coby nie podwajac oliwa
                          kalori (probuje zgubic kg italianskie.
                          Ten przepis - tu:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=35724442&a=36167110
                          Wiecie co? A moze tak forum zalozyc pro-pocianowe anty koczkodanowe?
                          Moznabyloby watki zakladac np. powitalno-prezentacyjny, z przepisami - byloby
                          bardziej czytelnie... Co Wy na to?
                        • tatanka-2002 Re: hym hym 26.05.06, 14:33
                          Ładnie kwiatki!!!!
                          oszalały...a ja na początku myślałam, że może jeszcze nie wytrzeźwialam,
                          a to jednak prawda, ze juz tyle naklikałyście... Wariatki...
                          Macie szczęście, że mam chwilkę i zdążyłam doczytać!!!
                          Erguś zatestuj może, bo baby spokoju Ci nie dadzą!!!
                          Fantaisie Ty tez chętna na testowanie??? Ale jaja by były tongue_out

                          Witam dziewczyny z koczkodanasmile

                          Poza tym chciałam złożyć życzenia Wam wszystkim z okazji Dnia Mamy!!!
                          Tak sobie myślę, że życzenia należą się wszystkim!!!!, nawet tym,
                          które dzieciaczków nie mają i mocno na nie czekają.
                          Przecież nasze dzieci siedzą na chmurkach i już się cieszą na samą myśl,
                          że już niedługo będą z nami!!! Ja mocno w to wierze!!!

                          Melbuś jak Neverek????
                          • melba7 Re: hym hym 26.05.06, 14:35
                            fantaisie, hehe, uważaliście;PPPPP
                            Zatestuj laska, zatestuj...;PPPP
                            • melba7 Re: hym hym 26.05.06, 14:37
                              ja mam Kubę z 'uważania ' w 8 dniu cyklu;PPPP
                              • erga4 hehehehehe 26.05.06, 14:38
                                Fantaisie-najwięcej dzieci jest z "uważania" smile)))))
                    • bebell Re: hym hym 26.05.06, 14:29
                      o matko! doszło do fuzjismile) witam laski z koczkodanasmile)
                      a ane to ja tez pamietamsmile) i nawet fotke mam przed oczami duszy mojejsmile)
                      kajetanowa- nowy nick oksmile)

                      Monia- na tabsach byłas w tym cyklu?? bo jak nie... to może zatestujsmile) może cos
                      pękło albo Paweł dośc szybki nie byłsmile nigdy nic nie wiadomosmile)

                      erga- ja tam o Twoim testowanu nic nie mówię, mam ciągle kaca moralnego za tamto
                      wymuszaniesad(

                      Do Ma_rudki tez wysłałam esa i tez brak odpowiedzisad( martwie się... i boje się,
                      zeby przypadkiem nie chciała od nas uciec... jakby cos ktos wiedział to niech
                      daje cynk od razu...

                      k.

                      ps. czyli 5.06 potwierdzony!!! yupiii!!!! może byc 18.00??? i niech ktoś miejsce
                      zaproponuje, najlepiej jakiś ogródek moze??

                      ps2. Balbinko- Althea wraca 2.06...
                      • fantaisie Re: hym hym 26.05.06, 14:31
                        Bebell nic nie brałam....ale uważaliśmy!
                        Ogródek!!!!!ale z ładną pogodąsmile)
                        • bebell Re: hym hym 26.05.06, 14:36
                          no, Anialm tez uważałasmile)
                      • erga4 Re: hym hym 26.05.06, 14:31
                        bebell- na kaca najepszy jest klin smile)) czym się zatrułaś tym się odtruj smile)
                        czyli zmuszaj mnie smile)
                        Może jutro z rańca nasikam - albo w niedzielę...
                        • chrumpsowa Erga 26.05.06, 14:34
                          Ja Ci mowie - testuj!!!!!!!!!!!!! jesli to nie ciaza - to do lekarki pedem!!!!
                          bo jednak jeden plus malpy jest - poczatek nowego cyklu - nowa szansa. To
                          wlasnie jeden z plusow moich krotkich (25-26 dniowych cykli) - wiecej szans!!!
                          Erga ale zycze Ci jednak 2 kresek niz koniecznosci wywolywania koczkodana -
                          wrrr!!!
                          • erga4 Re: Erga 26.05.06, 14:38
                            teoretycznie po duphastonie lekarze mówią że @ powinna być w ciągu 10 dni.. A
                            jeśli nie ma to .... ech - pomarzyć można smile)
                            dziś jest szósty. czasem czuję tylko jakieś kłucie w okolicach jajników ale to
                            nie ból małpowy.. i podpaskę w kieszeni noszę non stop smile))
                            • balbinka74 Re:Fantaise 26.05.06, 14:49
                              bebelek mnie uprzedził...Anialm tez uwazała...hihi
                              i moja mama tez zawsze uważała...a czworo dzieci powstało...

                              I tyle wpadek u młodych , ktorzy tez uważają.....
                              A prezerwatywki tylko niecałe 50% dają...a gdy sie seźuje codziennie, to
                              wycofywanie sie może byc nieskuteczne.....

                              Gwiazdeczko, jaki tam ze mnie ekspert...bombamonika, to jest ekspert nr 1...i
                              zawsze tak fachowo wszystko opisywała...ja nie mam głowy...



                              • fantaisie Re:Fantaise 26.05.06, 14:51
                                Balbinko, jutro mam jeszcze ten konkurs międzynarodowy i mam nerwy na granicy...

                                A uważaliśmy bardzo! bo ja na prezerwatywy jestem uczulonatongue_out
                                ale może, pogonię P. do apteki, ale czuję się @...
                                • balbinka74 Re:Fantaise 26.05.06, 14:59
                                  Fantaise...kurka ja tez na niektóre...

                                  Jeśli tak...to koniecznie zatestuj!!!



                              • balbinka74 Re:Fantaise 26.05.06, 14:52
                                No tak sxuje mialo być....ale ja jedna noga w kuchni, druga przy kompiesmile)
                                • erga4 Re:Fantaise 26.05.06, 15:13
                                  ja też nie znoszę prezerwatyw.. strasznie pieką... dlatego jeśli już wogóle
                                  używaliśmy to owocowe smile))
                      • gviazdka3 Re: hym hym 26.05.06, 14:39
                        Eee, nie nadążam już za Wami!!! Ale się rozgadałyście!!!

                        Aaaa Stoliczanki, bardzo proszę o dwa dodatkowe toasty podczas Waszego
                        spotkanka 05.06. - za Ergunię i jej M. z okazji rocznicy ślubu (o ile
                        dobrze pamiętam) i mojego ukochanego, któremu w tym dniu stuknie 28 latek;
                        a jeśli imprezka przeciągnie się do północy, to jeszcze za Bebellkowe
                        urodzinki cosik wypijcie! big_grinDD

                        Czy fuzja już postanowiona? Tak zrozumiałam! Ale fajnie!!!
                        • chrumpsowa Re: hym hym 26.05.06, 14:41
                          Mam nadzieje, ze inne dziewczyny z koczkodana nie beda mialy nic przeciwko... A
                          jesli tak, to ja w tej chwili gotowa jestem pisac na dwoch watkach wink W koncu
                          nowy nick powstal smile)))))
                          • erga4 Re: hym hym 26.05.06, 14:44
                            i o to chodzi chrumpsowa!!!
                            jeśli kobietki nie będą chciały to i my zaczniemy pisać na koczkodanie i po
                            zapoznaniu się będzie można jeden wątek stworzyć smile
                            • chrumpsowa Re: hym hym 26.05.06, 14:47
                              smile))))) Super!!! smile)))))
                              Erga - dobrze zrozumialam, ze jestes na duphastonie 6 dzien na wywolanie malpy?
                              A wczesniej testowalas????? hmmmm
                              A Fantaisie to MUSI zatestowac i dac nam znac co i jak!!! No ja kciuki za Was
                              dwie juz teraz trzymam mocno!!!
                              • melba7 Re: hym hym 26.05.06, 14:48
                                a ja włoski obcięłam;PPP
                                • bebell Re: hym hym 26.05.06, 14:49
                                  no, to oblukamy wkrótce mam nadziejęsmile)
                                  melba- Ty będziesz 5.06???
                                  • cytrusowa Re: hym hym 26.05.06, 14:53
                                    a ja tylko chcialam pwoiedziec, ze jest pewne podobniestwo miedzy "chrumpsowa" a
                                    "cytrusowa"
                                    tak mis ie nasulnelo gdy czytalam teraz posty i ciagle myslalam, ze to ja cos
                                    pisze. a tu dupa blada, bo to chrumpsowasmile

                                    a ja moze zmienie na chipsowa, hihihihih
                                  • chrumpsowa Re: hym hym 26.05.06, 14:57
                                    Maz dzis krocej pracowal wink ma jakies godz. do odebrania.... No i wyciaga na
                                    spacer wink))))

                                    To na razie ja sie zmywam. Naprawde super sie tak gada jak jest duzo osob smile
                              • erga4 Re: hym hym 26.05.06, 14:52
                                duphaston brałam na wywołanie małpy. (nie pierwszy raz bo zawsze mam takie
                                problemy z cyklami) zaczęłam w czwartek dwa tygodnie temu - 10 dni 2x1
                                tabletka. w sobotę wzięłam ostatnią. i już szósty dzień czekam...
                              • zuza1978 Re: hym hym 26.05.06, 14:59
                                Laski, dzisiaj tyle pisałyście, że chyba dopiero w domu, jak ślubny na siatkę
                                sie wyniesie będę mogła nadrobić i popisać.

                                Fantaisie, podobnie jak reszta czekam z niecierpliwościąsmile
                                Erga, ja namawiać nie będę, Ty wiesz najlepiej kiedy na test nasikać. Ale jak
                                się zdecydujesz, to uprzedź, OK?

                                Balbinko, trzymam cały czas mocno kciukismile Dzięki za info, chyba w poniedziałek
                                będe miała wizytę, więc wtedy coś postanowimy. Chodzi mi po głowie mnóstwo
                                mysli, szczególnie jedna - że to już następny z kolei krok, wyższy poziom. I
                                bardzo bym chciała, żeby ta decyzja nie była spowodowana negatywnym testem na
                                wrogość, bo też bym chciała w domku "poprawiać". Wtedy który plemnik pierwszy
                                ten lepszysmile

                                Matala, dobrze się zdecydowaliście na badanka, im szybciej tym lepiej. A
                                witaminami już teraz możesz go podkarmić. Troszkę cynku itd nigdy nie
                                zaszkodzismile

                                Chrumpsowa - fajny nicksmileZostań z nami i ściągnij wszytskie z koczkodana.
                                Zrobimy fuzje i będziemy jedną wielką wspaniałą oczekującą rodzinąsmile

                                i wszystko zapomniałam....
                            • hortika Re: hym hym 26.05.06, 14:55
                              fantaisie, pewnie, że dawaj te namiary na hurtownię!! się pytasz?! gviazdko,
                              dzięki za życzonka. Ja właściwie imienin nie obchodzę, ale miło zawszesmile ja też
                              myślę, że Megi już w domku.
                              • hortika Re: hym hym 26.05.06, 14:57
                                i jeszcze jak te spotkanko ma być o 18, to ustalmy gdzieś w centrum je, dobra??
                                Żebym po pracy miała szansę zdążyć...
                                • chrumpsowa Re: hym hym 26.05.06, 15:00
                                  Kurka wodna czyzby chrumpsowa Ci cytrusku przeszkadzala - serio pisze... BO ja
                                  moge se w kazdej chwili jeszcze zlikwidowac to konto chrumpsowskie a zalozyc
                                  inne wink

                                  Erga - TESTUJ
                                  • cytrusowa chrumpsowa 26.05.06, 15:01
                                    wlasnie nie, straaaaaaasznie mi sie podobasmile

                                    nie zmieniaj, zostan przy tym!!!
                                    • erga4 Re: chrumpsowa 26.05.06, 15:11
                                      masz rację że chrumpsowa jest podobna do cytrusowej smile) ale i tak nie tak
                                      bardzo jak Ma_ruda2 do Maruda79 smile))))
                                • fantaisie Re: hym hym 26.05.06, 15:09
                                  Hortika, to niestety jest w Zielonce, a adres: Poniatowskiego 50/52, ja mogę z
                                  Tobą tam pojechać....możesz mi też powiedzieć co byś chciała a ja sprawdzę
                                  ceny...Wózki są tylko Tako i coś jeszcze....nie pamiętam, ale są mebelki,
                                  wanienki, łóżeczka, kołyski, pościel, zabawki, ciuszki, smoczki....

                                  Balbinko, ja wyjeżdżam w niedzielę!
                                  Przepraszam, że jestem rozkojarzona ale cały czas od 13 robię lekcje i jednym
                                  okiem do Was zerkam, a drugim na dzieci i jeszcze słucham i poprawiamsmile))
                                  Ale zaraz skończy się eldorado, bo muszę pograć duettongue_out
    • erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 15:14
      może uda mi się wcześniej wyrwać z pracy... oj ciągnie mnie do mężusia...
      z synem szefa już to załatwię... smile)
      • ant25 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 15:17
        Erga, nie wątpięsmile Tylko M nic nie mów, ja jeszcze godzine chociaz mogałbym juz
        bo nie mam nic specjalnego, a potem do ksiązeksad
        • erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 15:22
          no ja tez nie mam co robić... wszyscy juz poszli... zostałam sama smile) syn
          szefa gdzieś na zakładzie się plącze - zaraz do niego zadzwonię że uciekam smile)
          A mężusiowi oczywiście ani słowa smile
      • jaania77 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 15:21
        Jejku!! Wy chyba oszalałyście???? Tyle naklikac?? padłam na chwilę bo zluźniło
        sie w pracy i 15 minut czytałam!!!

        Witam koleżanki z koczkodana (już pocianówki smile) Więcej nas coraz, Forumek smile)))
        Poznam się z Wami blizej przy następnym zalogowaniu smile

        Ja to sie dołączę w niedziele wieczorem (jeśli będzie w domu już net )albo
        dopiero w poniedziałek rano. Zaraz po pracy jedziemy do teściowej a tam
        komutera niet sad

        Życzę wszystkim udanego weekendu i jeśli będą wieści od Megi i Marudki to
        prosze przyślijcie jakiegoś smsa...czy ma ktos mój numer??


        To tyle kochane, odpoczywajcie odpoczywajcie odpoczywajcie!!
        Fantaisie? kiedy Ty wyjeżdżasz?? Juz teraz? czy sie jeszcze zgadamy przed
        Twoim wyjazdem?? Jeśli nie to udanego wyjazdu kochana, baw się dobrze, chłoń
        słoneczko i pozytywną energię!! Ale wrócisz naładowana!!!!
        papa
        • erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 15:24
          jaaniu - nie mam twojego numerku - przeslij na priva, ok?
    • megi.1 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 15:23
      Dziewczyny jesteśmy już w domkusmile))
      Straszie Wam dziękuję, za wszelkie smski no i za tą imprezę zorganizowaną na
      cześ naszeg przystojniakasmile
      Obiecuję doczytać wątek jak troszkę dojdę do siebiesmile
      Wystyłam kilka zdjęć, jeżeli przeoczę jakiś adres to proszę porozsyłajcie!
      Buziaki od Mikiego dla wszytskich e-cioćsmile
      • erga4 MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:25
        ale fajnie że jesteś!!!!!! zaglądaj jak Miki ci na to pozwoli!! lecę na pocztę
        obaczyć przystojniaka smile)
        • erga4 Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:25
          buuuu nic nie mam sad((( może za chwilę dojdą...
          • ant25 Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:28
            Witamy Naszą Mamusie w Dzien Mamusismile
            Buziaki dla Ciebie i Mikiego ja tez jeszcze nie mam na skrzyneczce ale
            cierpliwie czekam
          • cytrusowa Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:28
            witajcie w domku!!!!!!
            • bebell Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:30
              Megi- witaj!!! ściskam mooocno na Dzień Matkismile))
          • balbinka74 Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:31
            Super,ze sie pojawiłas!!! Kiedy znajdziesz chwilunię, napisz, co tam sie u was
            dzieje!!!Buziaki!!!Prosze maluszka uciskac od cioci balbinki!!!I zpytac przy
            okazji, czy nie widział gdzies mojego dziecięcia....
            • balbinka74 Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:34
              Nie, no ja juz przechodze sma siebie...zapytać miało być oczywiście...
              Lecę rybek pilnować, bo za chwilkę węgielki będą na obiad...
            • nika112 Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:40
              Witam,

              ale sie rozpisałyscie.

              Megi witaj w domku!!! Super ze juz jestescie. Napisz jak mały Mikołajek.
              Witam tez nowe kolezanki. Teraz to naprawde ciezko bedzie nadazyc z czytaniem i
              pisaniem.

              Watek poczytam szczegolowo troche pozniej, bo musze sie na wizyte u lekarza
              przyszykowac, a jeszcze maja przyjechac kolezanki w odwiedziny.
              Trzymajcie kciuki, mam nadzieje ze lekarz powie cos blizej o terminie porodu.
              Choc narazie zadnych oznak nie ma.

              Pozdrawiam i trzymajcie sie cieplutko smile
              • ant25 Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:47
                Megi masz pięknego synka, jest wspaniały, cudny, ślicznie wygląda,
                Tak sie cieszesmile
              • jaania77 Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:47
                Megi!!! dostałam foty - dziękuję!! On jest przesliczny!! Jak sie rodzi takie
                piękne dzieci???? cudny cudny cudny...tongue_outPPP

                • nika112 Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 16:00
                  Megi dziekuję za fotki. Mikołajek jest poprostu śliczny!!!!! smile))))))))))
    • bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 15:56
      Nie mam zdjęc Mikiegosad(( plizzzzzzzz niech się ktoś zlituje i prześle!!!
      plizz!!!!
      • ant25 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:00
        Bebell poszłosmile
        • jaania77 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:03
          haha smile Bebell - ja też ci wysłałam smile))
          • matala6 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:03
            Nawet pojsc do sklepu nie mozna
            bo sie robia zaleglosci ...
            • matala6 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:08
              I sie do ginki zarejestrowalam
              na 5 czerwca na 17.00.
              O rety poszlam jak burza.
              • bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:10
                matalka- trza isc za ciosemsmile) będzie dobrzesmile)
                • balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:21
                  Meguniu, masz prześlicznego synka!!!!Wyglada na starsze dzieciatko....i tak
                  mądrze patrzy...CUDO!!!!!!!!

                  Bebelku, dobry objaw u Tosiczki!!!Dobrze,ze tatus i mamusia szybko sie
                  postarali o rodzeństwo dla łasiczkismile))

                  Matalko idziesz jak burza!!! Bardzo dobrze zrobiłaś, umawiając sie z nowym
                  ginkiem!!!

                  Zuzek, mójdługi poscik na temat IUI przepadłsad(( Powiem zatem krótko,
                  decydujcie sie szybciutko...nie ma na co czekać...i nie bierz tak tego sobie do
                  głowy, ze jakis tam wyższy etap....Jaki tam etap, skoro musisz łykać tyle
                  pigułek, by wszystko grało,to tylko przyspieszy przyjście na świat
                  dzidziulka..a skoro u męzusia wyniki nie sa superowe, to tym bardziej!!!
                  • zuza1978 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:36
                    Megi, witaj z powrotem!

                    Nie mam zdjęcia Mikiego sad(( Czy ktoś może mi przesłać???

                    Balbinko, masz 100% racji, już mi się powoli w głowie wszystko układa, bedę
                    więcej wiedzieć w następnym tygodniu.

                    Wiecie co, ja chyba oszaleje ze swoim chłopem. On bym chciał z wyprzedzeniem
                    chyba miesięcznym wiedzieć, o októrej i jakigo dnia do gina jedziemy. Ja mu
                    tłumaczę, że to nie matematyka, za każdym razem jest inaczej, a on ciągle
                    swoje, że to za skomplikowanesmile
                    • matala6 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:40
                      Zuza leca do Ciebie wink)
    • bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:09
      jest boski!!!!
      popłakałam się...
      a Tośka krzyczy:"moja dzidzia, jeszcze, jeszcze!"
      • matala6 Niki ... 26.05.06, 16:31
        kciuki zaciskam!!
        i na wiesci czekam po wizycie wink
      • matala6 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:36
        Miki przystojniak
        i taki spokojniutki
        i sie zastanawia czy otworzyc oczka czy nie wink
        • matala6 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:42
          jak dobrze ze jestecie juz z nami wink)
    • gviazdka3 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:43
      Coś mnie śpioszki dopadły i prawie dwie godzinki spałam... A Wy już
      w piątej setce piszecie i Megi się pojawiła i Nika i Jaania i zdjęcia
      mam!!! big_grin

      Megi, cieszę się, że jesteś już w domku ze swoim prześlicznym Mikim!!!

      Niko, trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę i czekam na relację! Ciekawe
      czy gin. powie coś na temat porodu?! To już chyba 40tc u Ciebie...

      Erguś, uciekaj do męża i niech wióry znów lecą! wink Ja też myślałam o
      wypadzie do Cieszyna, ale pogoda się zepsuła i sobie odpuściłam! uncertain
      Byle do jutra...

      Mama zaprasza na lody!!! big_grinDD Przecież nie będę odmawiać, no nie?! wink))
      Nara!!!
      • cytrusowa Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:48
        Megi - Miki cudny, a jakie zamglone oczka...to chyba z tej radosci, ze ma taką
        mamusie. no i ciociesmile

        dziekuje!
      • zuza1978 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:56
        Matala, dzięki! MIKI jest boski!!!
        Uciekam już, bo M obiecał mi ładną bluzeczkę kupić! Trezba wykrzystać, póki się
        nie rozmyślismile
        • kateb007 Poproszę Mikiego do skrzynki... 26.05.06, 17:04
          Witam dziewczyny,

          po pierwsze witam nowe koczkodanowe koleżanki,
          po drugie zdaję relację z USG. Dziecię waży 2800 gr w 36 tyg, termin
          przybliżony z USG 20 czerwca. Nic więcej nie wiem bo całe badanie trwało 30
          sec. sad
          Teraz idę w nast czwartek na badanie "ręczne" i może tu się czegoś dowiem, jaka
          szyjka itp.

          PS Pamiętajcie o cioci Kasi i nadeślijcie Mikiego smile
          • gviazdka3 Re: Poproszę Mikiego do skrzynki... 26.05.06, 17:31
            Ojeja Kateb, to Twój Patryk ponad 300g cięższy od mojej Małej! big_grin
            Może też zechce pierwszy wyjść na świat?!
            Zaraz prześlę Ci Mikołajka!
            • abie76 Re: Poproszę Mikiego do skrzynki... 26.05.06, 17:33
              Gviazdeczko! Przyslij mi tez Mikiego, prosze!!!!

              Poza tym witam dziewczyny z Koczkodana.

              Lece cos zjesc, bo ciocia Gviazdka znow powie, ze dziecko glodze, a
              wysportowalismy sie dzis na basenie i wybabelkowalismy sie tez przyjemnie big_grin
        • balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 17:45
          Nikusiu...cały czas trzymam kciukasy....moze jednak malutka chce pojawić sie 1
          czerwca...

          Zuza...tak to jest z tymi facetami...leć po tę bluzkę, póki sie nie
          rozmyślił..mojego strasznie cięzko na zakupy wypędzić.Czasami jest kochany i
          idzie ze mną...
          A może on potrzebuje czasu, by sie nastawić psychicznie....
          Jeśli masz jakies pytanko , to dzwoń jestem pod komórąsmile))

          Cytrusia, ty juz nie wybrzydzaj, bierz, co dająsmile))

          Tatanko, budowa po malutku , ale do skutkusmile)) A o tej metodzie na klej jeszcze
          nie słyszałam...Tylko, ze i talk musisz wziąc pod uwagę,że tam tez duzo wody
          będzie...
          Najgorsza jest ta presja, gdzie, co ma być...To sa bardzo wazne decyzje...i
          mnie strasznie wkurzało, jak fachowcy chcieli wiedziec juz natychmiast, gdzie
          kontakty,lampki...no i mam światło do d....niepotrzebnie zlikwidowaliśmy
          niektóre kinkiety,w sypialni nie mam kontaktu koło łózka..tylko za....wrrrr...
          Kupiliśmy domek, właściwie, pół do wykończenia.Część instalacji juz
          była...męzul miał rozrysowane..ale i tak cos tam z fachowcami pogmatwali, bo
          tego nie można , tamtego też nie....całą koncepcję diabli wzięli....Za kilka
          lat i tak trzeba będzie niektóre rzeczy od nowa robić....A płytki do łazienki
          wybierałam kilka miesięcy...najlepiej iśćdo róznych salonów i w realu
          zobaczyć, dotknąć...pokombinować z ustawieniem...kolorystyka inaczej wypada...
          Ty masz miec ogromną łazienkę...zatem i ceny ważne...A wszystko chcecie w
          płyteczkach, czy tylko newralgiczne części???

          Bebelku, a co z twoim remontem...maj juz sie kończy...
          Nadal błagam o fotki podłogi...

          Gwiazdeczko, noz czego jak czego, ale lodów to ty sobie nie odmawiaj!
          My niedługo pojedziemy do mojej mateczki...męzul do sweojej będzie dzwonił
          wieczorkiemsmile))

          Ciekawe jak kocurek z przygotowaniami do slubu siostry....

          Horticzko ..wybierasz się na te chrzciny za granicę???

          Melduję,że dopadł mnie leń gigantsad(((((
          • kateb007 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 17:58
            Dzięki Gviazdko za zdjęcia. Rzeczywiście z Mikiego przystojniak!!!
            Oj już niedługo my będziemy trzymać nasze bąbelki na rękach Niko i Gviazdko.
          • gviazdka3 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 17:58
            Abie, fotki Mikiego poszły!!! I masz rację, nakarm porządnie swojego synusia,
            w końcu dziś jest u Ciebie w gości z okazji Dnia Mamy (moja postawiła i ciasto
            i lody!big_grin)

            Balbinko, to się nabiegałaś za tymi płytkami! Jeśli chodzi o wspomniany klej,
            (czyli zaprawę klejową) stosuje się go w budowie murów z betonu komórkowego
            tzw. gazobetonów, wychodzi to super, bo jest cieńkie i można bardzo prosto
            ścianę postawić! Jeśli wszystko jest dobrze i równo posklejane, wówczas można
            sobie odpuścić tradycyjne tynkowanie i "śmignąć" ścianki tynkiem gipsowym
            z takiej armatki, co mamy zamiar zrobić u nas! A jeśli chodzi o odczekanie
            roku, to dotyczy to nie tylko murów, ale i wylewek, tak mnie oświecił mój M.
            podczas ostatniej rozmowy na tematy budowlane! big_grin
          • yskyerka Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 17:58
            To ja się tylko gwoli przyzwoitości przywitam i zamelduję jako kolejna osoba
            z koczkodana, ale szybciutko uciekam do pracy. Jak zwykle na kilka dni przed
            urlopem klienci sobie o mnie przypomnieli i zawalili robotą. Efekt jest taki,
            że dziś spałam 3 godziny, a teraz też nie wiem, o której skończę. sad Pogadam
            sobie z wami innym razem, już bardziej na spokojnie.

            A swoją drogą... macie taki przerób... nie myślałyście kiedyś, żeby założyć
            odrębne forum? Łatwiej byłoby śledzić poszczególne wątki. wink
            • balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 18:09
              Witaj yskierko....chyba juz do nas wcześniej zagladłaś??

              Gwiazdeczko, noz nie mogłam sie na żadne zdecydować...a te które mi od razu
              wpadły w oko...były strasznie drogie...Nasza łazienka ma prawie 8m..i mamy
              płytki od podłogi po sufitw sumie jestem dośc zadowolona.Tylko ,ze ta moda tak
              szybko sie zmieniasad(((

              • tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 18:24
                Balbinko płytki chyba na trzy ściany, bo czwarta to piękny
                lekko zabudowany skos i na niego kolorek bedzie.
                Ja juz sie nie wypowiadam na temat schnięcia budynku, bo widze,
                że co firma, to inna teoria. Nasza firma budowała większość domków w okolicy, wszystkie tą samą techniką i te co mają po 5 lat jeszcze stoją
                i raczej nie są popękanesmileOby i nasz przetrwał...

                Baby...zlitujcie się i podeślijcie mi fotki Mikiego, bo u mnie licho....

                Odwiozłam P. na kolacje służbową i mam go odebrać
                jak już wpadnie nosem w talerz. Oj jak ja lubie te jego imprezy.
                Jadę teraz do Dziadziusia do szpitala, a Wy mi tutaj nie naklikajcie za dużo!!!

                Megi witam serdecznie w domku!!!! Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Mamy!!!
                • kateb007 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 18:32
                  Tatanka Miki siedzi w Twojej skrzynce.
                  • tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 18:40
                    Kateb wielkie dzięki za zdjęcia Mikiego.

                    Megi ja tez chce wiedzieć, jak robi sie takie ładnie dzieciątka!!!
                    Faktycznie jak któraś z Was napisała, Mikołaj wygląda na starszego....
                    Prawdziwy z niego przystojniaksmile
                    • balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 18:45
                      Jedziemy w odwiedzinki do mojej matuli.

                      Kateb, to spory chlopak z niego będzie ,ale cos mi sie wydaje ,ze Mikusia może
                      nie dogonić...jak ty go będziesz tak popędzaćsmile))

                      Pa, pa,

                      Yskiereczko, tylko rób sobie jakies przerwy...na nasze forum
                      oczywiściesmile))))))))I oj, skad ja znam ten brak snusad((((((((
                      • gviazdka3 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 18:52
                        Papa Balbikno, zaś wszystkim życzę fajniutkiego, słonecznego weekendu!!!

                        Tatanko, ze mnie żaden ekspert budowalny nie jest i pewnie nie będzie, więc
                        nie bierz sobie niczego co tu wypisuję do siebie, proszę! I wierzę, że Wasz
                        domek nie popęka, w końcu specjaliści go budują!!!big_grinDD

                        Nika, odezwij się, czekamy na relację z niecierpliwością!!!
                        Pozdrowionka piątkowo-wieczorne!
                        • agan10 Re: Agan o sobie 26.05.06, 19:08
                          Witam ponownie.
                          Mieszkam w Warszawie, mam 31 lat, syna 10 letniego. Tak jak już wspomniałam
                          minąć musiało aż 2 lata zanim ujrzałam dwie kreseczki. To była ostatnia rzecz,
                          jaka przyszłaby mi do głowy--niemoc zaciążenia. otóż teorie były różne--że może
                          cykle bezowulacyjne, że nierównowaga hormonalna. Generalnie przez ten czas
                          niewiele zrobiłam.Męża żołnierzyki były zbadane i tu OK, raz badałam 3 hormony
                          i wyszły trochę poniżej normy. Cykle moje kiedyś jak w zegarku w ostatnim
                          czasie sie przedłużały. aha, w ubiegłym roku miałam elektrokoagulację nadżerki.
                          Liczyłam na to, że w końcu się uda. Modliłam się na prawdę i wierzę w moc
                          modlitwy. I w końcu tak zwyczajnie, tyle, że w pozycji "od tyłu"--na serio--się
                          nam udało. Najprawdopodobniej to moja głowa była w niemocy a przez nią i cała
                          reszta. Koniec końcem spodziewamy się dzidzi i jestem baaardzo szczęśliwa.
                          • feromonka Witam 26.05.06, 19:21
                            Melduje się i ja w piatkowe popołudnie smile!

                            Witam dziewczyny z koczkodana - buziaki dla Was. Jak do tej pory przyjemność
                            forumkować miałam tylko z yskerkąsmile

                            Dziewczynki podeslijcie mi fotki Mikiego bo nie ma go w skrzyncesad od kogo
                            dostanę?smile
                        • ant25 Info od Marudki... 26.05.06, 19:20
                          ....widziałam się dzisiaj z Marudka, zadzwoniłam bo nie mogłam juz wytrzymac
                          ten brak jakichkolwiek wiadomości od niej, starsznie sie o nią martwiłam i od
                          razu umówiłysmy sie ze przyjade to i od razu pojechałam, nasze słonko bardzo
                          Was wszystkie ściska, i najpierw napisze co mi kazała:
                          Erga, Fantaisie macie dobrze nasikać!!!!!
                          Megi, jeszcze raz gratulacje, i tez chce zobaczyc Mikiego, bardzo się cieszy ze
                          juz jesteście w domku
                          Baardzo wam dziekuje za wsparcie i to ze byłyscie razem z nią
                          Cieszy sie z fuzji koczkodana z pocianemsmile

                          Sylwuś jest jeszcze w szpitalu, prawdopodobnie jutro wyjdzie, dzisiaj miała
                          jednak zabieg, tabletki nie zadziałały tak jak powinny,
                          Musze wam powiedzieć ze jest bardzo dzielna, najpierw pytała co u was słychac
                          tylko ze ja z tych emocji nie bardzo wiedziałam od czego zacząc i połowy jej
                          nie powiedziałam...
                          Opowiedziałam jej ze jak tylko wydobrzeje i odpocznie to umawiamy sie na wielką
                          popijawę, bardzo sie z tego powodu ucieszyła, i nie moze się juz doczekacsmile
                          Generalnie czuje sie dobrze, pobrali jej jeszcze dzisiaj krew i mocz do badania
                          jutro prawdopodobnie wyniki,
                          Jej M jest cały czas razem z nia, jest kochany, zresztą jak zawsze.
                          Widać ze bardzo sie wzajemnie wspieraja, i az bije od nich miłośc, cudnie sie
                          na nich patrzy.
                          Jestem pełna podziwu dla niej i jej M sa niesamowicie dzielni i pomału patrza
                          jaśniej na przyszłosc, nie moze sie doczekac az wejdzie na forum i zacznie z
                          nami plotkować,
                          Posiedziałyśmy, pośmiałyśmy sie troche, mnie teraz jest po tym spotkaniu
                          znacznie lepiej, mam nadzieje ze jej tez.
                          Serdecznie was wszystkie i wszystkich ściska z reszta mam nadzieje ze niedlugo
                          sama wam o wszystkim opowie.


                          • bebell Re: Info od Marudki... 26.05.06, 19:30
                            dzięki Antuśsmile)
    • feromonka Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 19:20
      Melduje się i ja w piatkowe popołudnie smile!

      Witam dziewczyny z koczkodana - buziaki dla Was. Jak do tej pory przyjemność
      forumkować miałam tylko z yskerkąsmile

      Dziewczynki podeslijcie mi fotki Mikiego bo nie ma go w skrzyncesad od kogo
      dostanę?smile
      • feromonka Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 19:24
        Eh no i poszło dwa razy! niepotrzebnie

        ciesze się że u Marudki juz dobrze, ale i tak troszkę sie martwię chciałabym
        jakoś pocieszyć...
        • erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 20:13
          Feromonko-pmiki już do ciebie leci!!
          • erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 20:19
            Aha - no i tak jak mówiłam urwałam się wcześniej z pracy - w międzyczasie
            dostałam smska od Tycji.
            Już jest lepiej, ale do poniedziałku zostaje w szpitalu. dziękuje za smski i
            prosi o informacje forumowe bo się boi że nie nadrobi jak wróci. Pytała tez o
            Megi i Marudkę.. Napisałam jej..

            i melduję że kosiara już przygotowana, nawet załadowana do bagażnika - żeby
            tylko jutro nie padało...

            Aha - co do sikania to doszłam do wniosku że mój organizm robi sobie ze mnie
            jaja i nie będę na niego zwracać uwagi. Dlatego cierpliwie poczekam do tych 10
            dni przerwy po duphastonie, wtedy nasikam (czyli w dzień dziecka) i dzwonię do
            ginka. O!! Bo będę wiedziała na czym stoje i jak z nim rozmawiać.

            A ty fantaisie może zatestujesz wcześniej, co?? Bo twoje cykle raczej do
            regularnych należą.
        • ane576 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 20:18
          ten serwer to gazeta by se mogła zmienić, zanim strona się otworzy to ślimak z
          warszawy dojdzie do krakowa.

          Nieźle, wiedziałam że tak będzie, pocianice potrafią naskrobać tych postów całe
          mnóstwo smile)
          Ja dopiero niedawno skończyłam popołudniowe lekcje, potem spacer z psem i
          niestety mężuś woła na wspólne oglądanie filmu z wypożyczalni, a posty
          przeczytane tylko do 400 sad(
          No nic mężuś woła, nadrobię z rańca
          • ant25 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 20:32
            Dobrze ze z Tycja lepiej.

            Jestem sobie wykąpana pachnąca, jejku jak dawno nie kapalam sie w spokoju zeby
            mi nikt nie wchodził albo próbował wchodzic albo gadał do mnie przez drzwi...

            Jestem sobie sama w domku musze sie uczyc ale sobie zerkam na was

            jakos mi tak dobrze samej, nic nie musze....ale pewnie do jutra mi sie
            znudzismile))

            wracam do testów..
          • fantaisie Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 20:42
            Wiecie co, całe szczęście że ja już wyjeżdżam, bo gdybym dłużej tak pociągnęła
            to padałabym za najbliższym rogiem! siedzę już w domowych ciuchach, ze zmęczenia
            mam wypieki, ale już luziksmile
            Jutro dzień makabra, z nerwów już mnie mdli od rana, i ciągle sikamsad eh po
            kiego ja się biorę za te konkursy??? niech ktoś mi powie??? jeszcze dzisiaj
            dodatkowo musiałam pograć z dziewczynmai na fortepianie, bo mają zaległości. I
            wymyśliły szatanki, żebym od września wzięła jeszcze klasę fortepianu i miotła w
            d...ęsmile
            Ale sobię jęczę, ale komuś muszę, w domu nie mogę, bo zaraz zacznie się gadanie,
            oddaj trochę godzin, nie bierz się za 10 konkursów tylko góra dwa, odpuść jeden
            zespół, a ja już dostaję wścieklizny jak to słyszę!
            Co do wyjazdu, to w ogóle nie jestem spakowana, gorzej ja nawet nie wiem co mam
            ze sobą zabrać! a jutro cały dzień poza domkiem. A jakoś w środku nocy musimy
            już jechać na lotnisko, trudno odeśpię w samolocie!
            Czarne, tzw.utajnione bikini już mam, więc chyba i @ godnie zniosę!
            Wiesz co Erga, ja miałam zwyczajowo 35dc, ale teraz to sama nie wiem, niby to
            druga @ po zabiegu... P. kupił teścik więc jeśli do jutra nie przyjdzie to
            nasikam, ale marnie to widzę, i nie jest to kokieteria!

            Antuś, bardzo Ci dziękuję za wieści od Marudki!!! dzielna z niej dziewczynka,
            niech jak najszybciej do nas wraca. Jestem z niej dumna!!!!!

            Zuza, nie przejmuj się, domyślam się jak Ci smutno, ale ja wierzę że Twoje
            dziecko gdzieś na Ciebie czeka i tylko musi być ten odpowiedni moment na
            przyjście do Ciebie!!!! Czy bluzeczka została nabyta??? tak okazja, że mąż
            kupuje!!! nio, nio, niosmile))) super! mój ostatnio nie zabiera mnie na zakupy...

            Obejrzałam sobie pewnego przystojniaczkasmile))) ale słodziak!!!! aż się cieplej na
            sercu robi! a Megi taka szczęśliwasmile

            Fajnie, że dziewczyny z koszkodana do nas przyszłysmile)) oj będzie się teraz
            działo, będziesmile))) i chyba trzeba już myśleć o nowym wątku...

            Co do spotkanka, to Bebell dobrze mówi, ogródeczek to jest to, tylko żeby była
            tam ew. ukrycia się w środku, bo z naszą pogodą to różnie bywa....
            Czy wiecie, że To lubię ma ogródek????

            Coś miałam jeszcze napisać...
            Pewnie coś do naszych radosnych ciężarówek....ale skleroza nie boli...
            • chrumpsowa Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 20:52
              O rany smile Jakie tempo!!! Info dla koczkodanic jesli nie zdazyly przeczytac - to
              ja maruda79 - na pocianie bede chrumpsowa wink Moze w przyszlosci juz ten nick
              zostanie smile
              Ciesze sie, ze Wasza Maruda sie trzyma dzielnie!!!

              No a ja mam pytanko do pocianic - nie myslalyscie o zalozeniu forum?

            • fantaisie Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 20:57
              Kateb, synuś rośnie ślicznie i data 20 czerwca bardzo mi się podoba, może
              spróbuj poczkać do 24smile to ja już oszaleję.
              Nikuś, czekam na relację z wizyty...

              Balbinko, oprócz lenia to jak się czujesz???? napisz coś Kochana...

              Abie, rozumiem że już jesteś wybąbelkowana...maksymalnie zrelaksowana....super
              proszę nie odchudzaj dzieckatongue_outPP

              A Erguś, witaj w klubie chodzenia z podpaską w kieszenismile ja jeszcze noszę
              majtkismile)) bo przy stringach marnie się trzymasmile))))))))
              • melba7 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:01
                jaki czarujący młody człowiek zawitał do mej skrzynkismilesmile
                Megi, widac ,że dziecię wypieszczone i dopracowane, cudny chłopczyk!!!
                • erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:04
                  Miki jest cudny!!!!!!!!

                  Fantasiu - no ja stringi z tego powodu odrzuciłam i cały tydzień chodzę w
                  majtasach z wkładką. a podpaska w kieszeni smile)
                • pitu_finka Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:09
                  Ufff, doczytalamsmile po pierwsze, jestem jak najbardziej za fuzja. Mysle ze
                  tytul Koczkodan precz z pocianowego gniazda jest cudnysmile Nad osobnym forum tez
                  moznaby pomyslec, byloby calkiem fajnie.

                  Wstrzasnely mna bardzo wiesci o Marudce, tym bardziej ze podczytywalam o jej
                  problemach i o tym pierwszem konowale do ktorego poszla. I ciesze sie ze sie
                  dzielnie trzyma. Mam nadzieje ze wkrotce na nowo jakis dzidzius u niej
                  zamieszka, jak u i Tatanki i Fantaisie (mam sentyment do moich Listopadowek).

                  Ja sie pisze na spotkanie 5 czerwca, jako zem rowniez z Warszawy. Milo bedzie
                  Was poznacsmile

                  No i rowniez Mikiego witam w domu i niesmialo prosze o zdjecia.

                  Ane, moze rzeczywiscie trzeba pomyslec o nowych nickach z tej okazji?

                  Buziaczki dla wszystkich, a za wkrotce testujace Fantaisie i Ergusie trzymam
                  kciukismile))

                  Buziaki wielkie
                  • agan10 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:14
                    a czy ja również mogłabym na to spotkanie przyjść?
                    jeżeli oczywiście wasze zacne grono mnie zaprosi.
                    bardzo chetnie Was poznam.
                    • fantaisie Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:17
                      No pewnie, że zaprosismile)))))) z wielką radościąsmile)))
                      Dzień Doberek Pitu-finko, już się zastanawiałam gdzie Ty jesteśtongue_out

                      Erguś, ja jasny gwincior nie mam tyle partongue_outPPP a żem leniwiec na maksa to nie
                      chce mi się ciągle prać....wstyd na maksa, mam tylko 4 parytongue_out
                      • ant25 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:19
                        zapraszamy zapraszamy miło bedzie spotkac sie w wiekszej grupiesmile)))
                  • chrumpsowa Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:16
                    A wiecie, ze Pocian zbliza sie do 500? wink Ale tempo wink
                    Ja proponuje - bo pewnie niedlugo powstanie nowy watek o jakas liste czy cus -
                    moze to byc lista wysylana na privy - coby sie lepiej poznac smile
                    Co Wy na to?
                    No i niech sie Miki dobrze chowa!!!!!! smile)))
                    He he a jak ja bede miala syna (ojjj kiedy to bedzie) to tez bedzie Miki - ale
                    od Michala po wlosku Michele a czyt. sie Mikele wink no i w skrocie Miki wink Jakos
                    mnie to dublowanie przesladuje wink Ale Michal to postanowione wink nie bedziemy z
                    malzem zmieniac pomyslu wink
                    • chrumpsowa Pitus 26.05.06, 21:17
                      A Wy macie juz jakies typy imienia dla Ktosia? wink
                      • fantaisie Re: Pitus 26.05.06, 21:19
                        Oj Chrumpsowa, ja ubóstwiam Michała, ale mojego ślubnego brat tak ma na imię i
                        jeszcze ten debil pomyśli, że to na jego cześć, a ja tego nie przeżyjęsmile))
                        • ant25 Re: Pitus 26.05.06, 21:21
                          Fantaisie to co Ty tylko stringi posiadasz?!!

                          Nie no ja nosze i stringi ale wole te pełne smile))
                          • chrumpsowa Underwear 26.05.06, 21:27
                            Ja mam sporo gatek typu string - ale przesladuje mnie, ze przez stringi bede
                            miala stany zapalne big_grin i tez wole takie bardziej normalne wink co nie znaczy, ze
                            kocham majtasy wink))))
                            • pitu_finka Re: Underwear 26.05.06, 21:33
                              A ja kiedys latalam tylko w stringach i teraz mam ich wiecej niz zwyklych
                              majtek, ale jakos w ciazy mnie od nich orzuca, nie wiem dlaczego. Jakos mi w
                              nich niewygodnie. No i postanowilam sobie odpuscic. Chyba ze dlugo nie piore i
                              mnie przycisniesmile
                          • fantaisie Re: Pitus 26.05.06, 21:38
                            Antuś, powaga same nitki w szafie królująsmile))) tylko 4 pary na @ dni...
                            • ant25 Re: Pitus 26.05.06, 21:41
                              No to przynajmniej mało miejsca zajmujasmile))Ja stringi najczesciej
                              zakładam.......na nocsmile dla M on tak je lubismile))))
                              • fantaisie Re: Pitus 26.05.06, 21:42
                                Wcale mu się nie dziwięsmile) można tylko paseczek przesunąćtongue_outPP.........
                            • melba7 Ma-rudko 26.05.06, 21:42
                              Sciskam mocnosmile
                              Dobrze,że już jesteśsmile
                        • chrumpsowa :)))))) 26.05.06, 21:22
                          Ja zacieram rece, ze w rodzinie nie ma nikogo o takim imieniu wink))))))
                          He he - chyba, ze moja siostra, albo jeden z braci mojego meza wyprzedzi nas w
                          staraniach wink i podkradnie imie wink)))
                          • agan10 Re: :)))))) 26.05.06, 21:25
                            mój ślubny to Michal, więc chyba juniora nie bedzie.
                            Jeszcze płci nie znamy. Mi bardzo podoba się imię Emilia--Emilka...
                            A jeżeli będzie synuś to M zdecydował, że będzie Adaś.
                  • balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:37
                    Wróciłamsmile)) Mamuska kawke z amaretto mi zapodała...ale była pyszna!!!

                    Fantaise, czuje sie znośnie, w brzuchu cały czas czuje takie małe
                    mrowienie...jak zawsze po IUI.Dzisiaj jeszcze pojawił sie sluzik ..i znowu ze
                    strzepkami krewki..Ginek powiedział,zebym sie tym absolutnie nie
                    przejmowała....no to sie nie przejmujęsmile)) Dzis tez będziemy dopracowywali
                    dziecię...a co troszke przyjemności sie nam nalezy...I powiem ci, ze nie mam
                    żadnych przeczuć...bo na to jeszcze o wiele za wcześnie...Mam nadzieję,ze
                    hormonków nie bede musiała brać...ale juz teraz musze jej wykupić, bymi recepta
                    nie przepadła...niech sobie leżą, a jak nie wezmę, to na pewno komus sie
                    przydadzą...Dobrze,ze fantazyjny mężul pobiegł po teścior.Wysyłam mu pakiet
                    buziaczków>>>>>>>>>..cmok, cmok, cmoksmile)))))))))

                    Erguś, tak postanowiłas i z pewnościa po ostatniej akcji testowania, nikt juz
                    nie będzie naciskałsmile)))

                    Gwiazdeczko, tatanko, z tego co czytam, to fajnie że nie będziecie musieli
                    tynkować...zatem do dzieła!!!Juz wpraszam sie na parapetówę...a do Wrocka mam
                    tak samo daleko jak do Poznania..i zdaje sie ,ze domek stoi od mego
                    wjazdu.....zatem...

                    Ciekawe, co u nikusi...

                    Dobrze,ze marudka taka dzielna..i męzusia ma takiego kochanego..razem szybciej
                    sie otrząsnąsmile)) I juz nie moge sie doczekac , kiedy wróci na forum....

                    Dziewczyny z koczkodana..czy wy mówicie o forum zamkniętym???? My takiego nie
                    chcemy, lubimy nowe towarzystwosmile))))))))

                    Czy ktos ma adres do atki??? Chciałam jej cos wysłać.....

                    Abuniu, Loni glodomorek mówisz...toz na boga prosze mi go nie odchudzac, bo
                    chlopina wątły będzie...
                    niestety nadal nie moge otworzyc twoich załączników...i artykulik nie został
                    przeczytanysad(( A strasznie jestem ciekawa....

                    Melbus ...co u ciebie???
                    Jutka siedzi cicho....
                    • balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:50
                      a skoro rozmawiamy o majtasach...to Fantaise.nie zapomnij o boksereczkach ,
                      tych zakupionych zimą, wiesz moze byc strasznie zimno.........hihihi

                      A ja nie lubie stringów i bardzo rzadko je zakładam.I własciwie chyba z trzy ,
                      cztery sztuki takowych posiadam...Nosze majteczki bawełniane, bo
                      najzdrowsze...i wcale nie musza tak zle wyglądać...Ostatnio kupiłam sobie z
                      giatty model bikini...Fajne, nie odznaczaja się...te laykrowe sa często
                      przyczyna rozwijajacych sie infekcji..a po co mi one...

                      Marudko witaj kochana!!!!!!!!!!!!!Buziakuje i przytulam, mocno, mocno...i twego
                      slubnego też!!!!!!!!!
                      • balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:55
                        Bebelku, nie smutaskuj kochana....zastanawiałam sie dlaczego zawsze w te
                        dni....co to za rocznica..jesli moge spytać....jesli nie chcesz napisać,
                        zrozumiemsmile))
    • ma_ruda2 A ja juz w domku :) 26.05.06, 21:24
      Dziewczynki, chcialam wam wszystkim podziekowac za esemesy, za cieple slowa, za
      modlitwy i za to ze wiedzialam, dzieki Antusiowi ze jestescie z nami smile
      Naprawde jestescie cudowne, wszystkie .... najwspanialsze kobiety swiata!!!! i
      dziekuje silom wyzszym (bogu nie bo mam z nim na pienku) za to ze was spotkalam
      i was mam smile)
      jeszcze raz wielkie DZIEKUJE!!! lece czytac tongue_out
      • chrumpsowa Re: A ja juz w domku :) 26.05.06, 21:26
        Maruda pozdrowienia serdeczne od eksmarudy wink))))
      • ant25 Re: A ja juz w domku :) 26.05.06, 21:27
        OOO juz w domku ? ekspresowa jesteśsmile
        • ant25 Re: A ja juz w domku :) 26.05.06, 21:28
          Miło Cie wiedziec on-line, dobrze ze jesteśsmile
      • megi.1 Re: A ja juz w domku :) 26.05.06, 21:29
        Marudko właśnie przeczytałam i mam łzy w oczach...
        I nic nie mówie bo słowa nic nie znaczą tylko tulę Cie jak najmocniej się da!!!
        Pamiętaj, że gdybyś czegokolwiek potrzebowała to jestem.
      • pitu_finka Re: A ja juz w domku :) 26.05.06, 21:30
        Marudziu, dobrze ze juz jestes w domu bo tu sie o Ciebie nie tylko pocian ale i
        koczkodan martwi. Ciesze sie ze jestes taka dzielna i wiem ze Bog Ci to
        wynagrodzi, tylko msisz sie na niego przestac zloscicsmile

        Chrumpsiesmile jak ja sie przyzwyczaje do twopjego nicka???? Nie wiem jak tego
        Ktosia nazwac, myslalam o Pawelku albo Zosi. Dla dziewczynki mam wiecej typow,
        ale Pawel jakos jest jedynym meskim imieniem ktore do mnie przemawia, choc tez
        nie do konca. Na razie sie nad tym nie zastanawiamy, czekamy na plecsmile
        • fantaisie Re: A ja juz w domku :) 26.05.06, 21:41
          Oooo, kogo to moje piekne oczy widzą-Marudzia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jak cudownie,
          że już jesteś!!!!!!!!!! Kochana duży buziaki dla Ciebiesmile))))))))

          Pituś-Pawełek baaaaaaaaardzo mi się podoba!!!!!
    • chrumpsowa Propozycja 26.05.06, 21:25
      Pocianice Wy juz wszystkie super zgrane smile))) Natomiast z mojej strony
      propozycje: jesli nie nasze oddzielne forum to moze chociaz tabelka - wysylana
      na privy? Taka celem zapoznania sie wink Np. Imie, historia nicka wink))) cos o
      naszych staraniach etc - zeby bylo czytelne - Co Wy na to?
      • pitu_finka Re: Propozycja 26.05.06, 21:32
        Ja jestem zasmile
      • bebell Re: Propozycja 26.05.06, 21:35
        Yo!

        Sylwuś- witaj z powrotemsmile) buziaczek w czółkosmile)

        Chrumps- tabelke z imieniem i nickiem to mozna chyba na forumsmile) po co na
        priva??smile))

        Cieszę się, że spotkanie rosnie w siłesmile)

        a stringów nie noszę w ogólesmile)

        erga- ja wiedziałam, ze tak bedziesmile) i że nie zatestujesz cykorze płowysmile)

        i wiecie co, u mnie tez nastrój juz lepszysmile) ja mam co roku majowa depresjęsad(
        zaczyna się ok. 20.05 a kończy w okolicach 27.05...

        k.
        • ant25 Re: Propozycja 26.05.06, 21:38
          Bebel jaka Ty dokładna jesteśsmile))Dobrze ze lepiej a wogóle to jak sie czujesz
          masz jeszcze mdłości ?

          Co do informacji o sobie to ja moge juz i teraz
          Ant25 - Ania mama Amelki 3 latka, nick miał byc od Antosia, o którego sie
          staramsmileNo chyba ze bedzie Antoninasmile
          • chrumpsowa Re: Propozycja 26.05.06, 21:40
            A co do tabelki to chodzilo mi na priva, zeby gaf nie robic wink)))
            Tak zawsze otworzylabym se poczte i sprawdzila co i jak wink
            Ale posty zapoznawcze moge wrzucic do ulubionych wink
            • fantaisie Re: Propozycja 26.05.06, 21:44
              A ja proponuję nowy wątek i tam sobie zrobimy listę!
              Oczywiście zapomnijcie, że ja go założętongue_outPPPPPPPPPPPPP
            • ma_ruda2 Re: Propozycja 26.05.06, 21:46
              Hej Chrumpsowa juz slyszalam historie zmiany twojego nicka, naprawde nie trzeba
              bylo, dziewczyny chyba z dwoma marudami by wytrzymaly smile)
              nawet nie wiecie jak ja sie ciesze ze juz jestem i w domu i na forum smile)
          • bebell Re: Propozycja 26.05.06, 21:48
            Antuś- no dokładna jestemsmile) bo 25.05 mam smutna rocznicę i tak co roku ją
            przezywam... a mdłoście chyba (odpukac) poszły preczsmile) juz tydzień nie mdli i
            nie rzygamsmile)
            • ant25 Re: Propozycja 26.05.06, 21:51
              Bebelku przykro mi chyba gafe strzeliłam ....bo pomyslałam sobie ze to moze
              jakies regularne przesilenie wiosenne a ze masz pamiec policyjna to
              zapamietujesz dokładnie i te dni
        • chrumpsowa Re: Propozycja 26.05.06, 21:39
          ok to jakos sie stabelkujemy wink))))
          • chrumpsowa Re: Propozycja 26.05.06, 21:43
            Jedna z Was pytala o forum - ja mialam normlane otwarte forum na mysli, ale
            tak, zeby sie posty nie mieszaly wink
            Potem pewne rzeczy trudno odszukac a tak bylyby np. oddzielne watki
            budowlane wink kulinarne wink smutkowe, testowe...
            • bebell Re: Propozycja 26.05.06, 21:57
              a ja wole jak jest tak pomieszanesmile) uważam, ze dzielenie na tematy poszczególne
              nie sprzyja konwersacjismile) i takie podziały to w sumie sztuczne sa... a tak jak
              lecimy po całości to sie lepiej poznajemy i kontakty są bardzo zażyłesmile)
    • chrumpsowa No tak.. 26.05.06, 21:46
      watek zwalnia wrrrr
      • chrumpsowa Re: No tak.. 26.05.06, 21:52
        Tylko czekam az ktoras nowy watek zalozy wink)))))))))))))
        Marudko - ja od jakiegos czasu myslalam o zmianie nicka - bo tak przypadkiem
        ten moj powstal wink no i tak ewidentnie wskazuje na wiek wink
      • ant25 Re: No tak.. 26.05.06, 21:54
        Dziewczyny, umarłam w butach....z tej radosci ze Marudzia juz jest zjadłam
        kawalek pizzy....ciekawe co sie bedzie działo....ale juz nie moge tego
        nijakiego zarcia jesc
        • fantaisie Re: No tak.. 26.05.06, 21:55
          Jakby co to jadę Cie ratowaćsmile))))))
          • balbinka74 Re: No tak.. 26.05.06, 21:59
            Ledwo męzus wybył z córa to ta juz sie miga od diety..oj, nakapujemy
            antymęzowi, zobaczysz.....

            Mnie sie nasz układ podoba...lubie ten spontan....
      • gviazdka3 Re: No tak.. 26.05.06, 21:58
        Laski, 15 minut mi zajęło wygramolenie się z łóżka, tak cholernie boli
        mnie krzyż i kość łonowa (czy jak się to tam nazywa), ale dobrze, że
        jeszcze zajrzałam!

        Marudko - witam w domu czyli na forum, ściskam i przesyłam dwa ogromne buziaki
        - jeden powitalny, a drugi tak sobie!!!

        Nika nie dała znać co i jak po wizycie, chyba nie urodziła u tego gina?!

        Miłych wieczornych pogaduszek Wam życzę!!!
        A potem dobrej nocy!
        Wracam do pozycji leżącej... Papa
        M.
        • ant25 Re: No tak.. 26.05.06, 22:02
          Gwiazdko a jak Cie ten krzyz boli miejscowo czy rozchodzi sie ten bol na boki?
        • ant25 Re: No tak.. 26.05.06, 22:05
          Balbinko ale to jeszcze nie koniec.....juz tak skrecało ze nie mogłam i zjadłam
          no i wypiłam ociupinke rozpuszczalnej neski z mleczkiem teraz parza mi sie
          ziółka na trawienie, jak ma bolec to przynajmniej po czyms dobrym prawda ?smile
          • balbinka74 Re: No tak.. 26.05.06, 22:10
            Ant...no to moze jeszcze czekoladke i lodzika...bo jak ma bolec...
            oj, oj...a ja myslałam,ze ty dorosła jestessmile))

            Woda juz leci do wanienki...cosik spac mi sie chce...och z ta pogodąsad(((
            A jutro musze wczesnie wstać, bo jade na podyplomówe....

            Jejku dawno juz stokroci i enterka nie bylo....
          • nika112 Re: No tak.. 26.05.06, 22:13
            Hej

            jestem dopiero teraz, jak zwykle bylo male opoznienie, a po wizycie wstapilismy
            jeszcze na małe zakupy.


            Wyglada na to ze wszystko w porzadku, jednak malenka na swiat sie nie spieszy.
            Jak narazie jest dosc wysoko, a szyjka zamknieta i długa. Lekarz powiedzial ze
            jesli nie zechce sama wyskoczyc do 9 czerwca to mam sie tego dnia zglosic do
            niego na oddział. Chociaz mam wielka nadzieje ze jednak mala zechce przyjsc na
            swiat wczesniej i nie bedziemy na nia tyle czekać.

            Lece czytac zaległosci
            Miłego wieczora wszystkim,

          • tatanka-2002 Re: No tak.. 26.05.06, 22:13
            Nio tak prosić można.....
            Ale naklikałyście tongue_out

            Po pierwsze Marudko przytulam Was mocno i ślę całuski...
            Cieszę się, że już w domku. Ant pisała, że Piotruś spisuje sie na medal.
            Kochajcie się mocno i nie dajcie się tak jak My....

            Poczytałam sobie i niewiele pamiętam, poaz tym, że Ant szaleje z jedzonkiem.
            Gviazdko przykro mi, że tak zle sie czujeszsad Buziaki dla Ciebie i Elizki!!!

            Fantaisie, ja tez mam tylko 5 par zwykłych majteczek,
            jedne bokserki i same stringi smile

            Balbinko trzymam mocno kciuki!!!

            Uciekam, bo P. zadzwonił i oświadczył, że wyjścia nie mam
            i musze robić jako taxi, bo cześć autami przyjechala i wypila.
            Wiec mam cudowny wieczór....
            Do jutra sad
    • bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 22:10
      Balbinko- 4 lata temu 25.05 (w dzień swoich urodzin zresztą) moja koleżanka ze
      studiów wyskoczyła z 10.pietra... i ona mnie tak nawiedza co roku... i ja co rok
      mam jakies straszne jazdy psychiczne... w ogóle to ja chyba też typ jestem
      samobójczy i dlatego tak mnie to trzęsie co roku...
      • ant25 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 22:17
        Oj balbinko wiem wiem ale ja juz nie mogłam wytrzymac, to juz 2 tygodnie tej
        strasznej okrutnej diety....i taka mała chwila zapomnienia, ale jak mi teraz
        dobrze ....psychiczniesmile)))
      • fantaisie Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 22:18
        Bebelkusad((((((((((((((((( całuję!
      • ant25 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 22:18
        Bebel straszna historia...
      • abie76 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 22:19
        czesc i czolem wieczorem!

        Marudka! Dobrze, ze jestes, ze sobie radzisz. Sciskam Cie i masle o Tobie!

        Fantaisie. 1) pamietasz, ze kupilas spodenki ze Snoopim jesienia? No to zakladaj
        je na dupasa, tak? Poza tym widzialas moje dziecko? Tosz to tluste dziecko,
        troche diety mu nie zaszkodzi ... a jak nie widzialas to popatrz na ostatnie
        zdjecie: www.kamyczek.de

        Bebell, potluklo Cie? Coz Ty masz za mysli?

        Balbinko, postaram sie ten artykul jakos inaczej "zapakowac" i jeszcze raz Ci posle.

        Megi! Cudne to Twoje dziecie. MOj maz powiedzial, ze na jednym zdjeciu ma mine
        typowego chlopaka: "dajcie mi wstretne baby spokoj, chce spac".

        Moja chlopina poszla na ostatnia nocke i potem 10 DNI WOLNEGO!!!!!!!!!

        Ktora dzis dyzurna do zalozenia watku? Moze czas?

        A do kolezanek z KOczkodana: mysle, ze zapomnijcie o sumiennej pracy, bo inaczej
        nie da sie nadgonic. Ale zapewniam Was, od siebie, ze jest fajowo i nigdy nudno.

        to nara
        • abie76 jeszcze jedno 26.05.06, 22:21
          Fantaisie, jak Ty juz musisz tyle sikac, to moze nasikaj na cos pozytecznego, co?
        • melba7 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 22:23
          Antuś...no bój się Boga, pizza?
          Abie, link z fotką Leosia nieaktywnywink
          Bebelku...bardzo smutna historiasad
          • abie76 tluste dziecko 26.05.06, 22:28
            www.kamyczek.de

            moze teraz bedzie OK
          • ant25 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 22:29
            Załozyłam

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=42534957
Inne wątki na temat:
Pełna wersja