erga4 23.05.06, 17:40 Więc na cześć Mikołajka który przyszedł na świat dziś o 15.15 otwieram nowy wątek. wszystkie e-ciocie szaleją z radości!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lalisia78 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 17:42 OOOOOOOOO jaka piekna wiadomosc tak sie ciesze szkoda tylko ze toastu nie moge wzniesc no chyba ze woda mineralna Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 17:43 Lalisiu - pijemy co sie da!!! kto powiedział że to musi być alkohol!!! Możesz mleczkiem )) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 17:45 To mój P. też sie przyłącza i kieliszek podstawia!!! Zdrowie Mikołaja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 17:45 mleczkiem to ja bym bardzo chciala ale mleka mi nie wolno w w zadnej postaci) chyuba sie troszke piwka napije jesli maz kupi Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 17:44 Melduje sie Mam pifko ) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 17:44 Mam tylko Bacardi Breezer, ale doskonale sie do toastu nadaje!! Wznosze niniejszym!!! Ale sie ciesze... Moj prawie blizniak astralny Dzielna Megi!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 17:47 Miki juz wsrod nas. Nie ma co - czas szybko leci ) Zdrowko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 17:47 ojej... lalisiu - więc przepraszam za propozycje mleczka - pifko może być później 9oczywiście łyczek) a teraz leć po mineralną )) Matalko-ściskam mocno.. ale nie smuć się!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 18:02 No to siup!!! Kolejny duży łyk za Mikołaja!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 18:10 To i ja sie przylaczam z moim soczkiem)))) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:29 I ja pije (soczek) za zdrowie Mokołajka!!! Megi, ogromne gratulacje! Dzielna kobieta z ciebie!!! Zuza i anialm, jeszcze raz was przepraszam,ze nasze spotkanie nie doszlo do skutku...siła wyzsza.Jak rozkaz szefa, to rozkaz.. Wpadłam tu tylko na chwilunie, bo wiem,że czekacie na sprawozdanko. Mam 3 wiadomości..2 złe i tylko jedna dobra....od ktorej zaczać??? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:32 Balbinko- dawaj te wiadomosci!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:33 Balbinko szybciutko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka76 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 18:27 No to i ja się dołączam z soczkiem wiśniowo-jabłkowym )). Gratulacje dla szczęśliwych Rodziców!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 18:49 a ja się podłączam z ziółkami od Ojca Franciszka,tez alkohol! Ale się cieszęEsa dostałam w kosciele, młody ma rocznicę komunii, a moja żywiołowa reakcja spowodowała,że mnie musieli trochę uciszać Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 18:51 Hej wchodze na forum i co widze?? że Mikołaj jest już z nami )) Gratulacje dla całej rodzinki Mikołajkowej )))) Mikołajku - duży rośnij!!!!!! Toast za chwil parę wzniosę earl greyem Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 19:04 Jej dziewczyny, ale news! tak się ciesze : Megi i Miki gratuluję! Ja mam irish cream zdrówko! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 19:30 Melbuś - no to ładnie miałam wyczucie z tym smskiem ) ale chyba tylko wibrę miałas włączoną... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 19:49 Erguś, jeszcze raz dziękuję za wiadomość!!! Śmiałam się do komórki ucząc takiego jednego chłopaczka, hihi!!! Ogromnie się cieszę szczęściem Megi i jej męża!!! DD I do toastu też zaraz dołączę, wspólnie z mężusiem, jak tylko wróci!!! Odpowiednie napoje - winko i woda już są przygotowane! Pędzę dokończyć kolację... Ależ mamy wspaniały wieczór!!! DD Więcej takich, proszę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 19:52 hura, hura, hura!!! niech anm zdrowy rosnie Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 I jeszcze LISTA 23.05.06, 19:54 -------------------------------------------------------------------------------- 1. Ant – Warszawa, mama Amelki, 2. Balbinka74 – Wielkopolska 3. Zuza1978 - Poznań 4. Enterek77 – Kraków, wkrótce panna młoda 5. Erga4 – Małopolska 6. Fantaisie – Warszawa 7. Feromonka – Śląsk 8. Jaania77 – Dolny Śląsk 9. Jutka7 – Wrocław 10. Matala6 11. Melba7 – Warszawa, mama Kuby, 12. Pkaneta – Jelenia Góra, mama Karoliny 13. Potwors – słoneczna Italia 14. Tatanka-2002 – Wrocław >>>>> Szczęśliwie zafasolkowane <<<<<<<<: 1. Nika112 – Dolny Śląsk, termin: 01.06. 2. Gviazdka3 – Śląsk, termin: 20.06. lub 25.06. 3. Kateb – Łódź, termin: 25.06. 4. Tycja78 5. Hortika - Warszawa, termin: 17.08 6. Abie76 7. Ktat - już za kilka tygodni Wołomin, termin : 05.08 8. Anialm – Poznań, mama Nulki 9. Bebell – Warszawa, mama Tosi 10. Kocurek100 - Warszawa 11. Ma_ruda2 - Warszawa 12. Stokrotka - Warszawa 13. Althea35 14. Cytrusowa – Kolonia, termin: 01./02. 2007 >>>> Mamusie forumowe <<<<<<: 1. Bombamonika – Warszawa, mama Magdusi (13.12.2005) 2. Lalisia – Tychy, mama Alicji i Amelki (03.2006) 3. Keri5 – Kraków, mama Kubusia (04.2006) 4. Zebra51 – Wrocław, mama Tymka 5. Finka11 – Wrocław, mama Tadzia (05.2006) 6. Megi.1 – Warszawa, mama Mikołaja (23.05.2006) >>>>>> „Na urlopie” <<<<<<<: 1. Pszczolaasia – Gdynia 2. Ata76 – Gdynia Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Gratulacje!!!!!!!!! 23.05.06, 20:01 I co me oczy widzą???? Miki na świecie, jak super ))) Dzielna Megi ) Ale fajne wiadomości nam się tu ostatnio "rodzą" ))) Wszystkie pijecia a ja tu o suchym pysku, ale uradowana jak rzadko )) Ergo przekaż najgorętsze buziaki dla Megi Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Gratulacje!!!!!!!!! 23.05.06, 20:13 no to ja piję toaścik pifkiem - własnie sobie schłodziłam!! Zdrówko Miki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 A szczegóły znacie?! 23.05.06, 20:13 Chyba nie, więc przekazuję esa od Megi: "Miki urodził się dziś o 15.15 10 punktów, 4330 g 58cm. Poród siłami natury. To cudowne mieć go przy sobie! Uściski od nas obojga " I jak tu się nie wzruszyć... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 20:21 Jeastem i ja i zaraz lecę po procenty!!!!!!!! Ale się cieszę)))))) aż mi ciarki po plecach chodzą))) Szczegóły superowski, zuch Miki no i nasza Megi)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 20:28 Fantaisie, my dear, a Ty na dlugo wyjezdzasz? bo jezeli tylko na tydzien, to moze spotkanie w poniedzialek 5 czerwca?ja jeszcze bede... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 20:30 Kotek, już będę!!!!!!!!!!!!!!!więc bardzo chętnie się spotkam, oj bardzo chętnie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 20:28 WOW!!! News dnia MEGI- najszczersze, największe- ba- megaolbrzymie gratulacje!! Niech się Miki chowa zdrowy, rośnie duży i mądry- dołączam się do toastu super nalewką mojego taty- wiśniową ...a potem porzeczkową...po kieliszeczku Tatanko- mail dotarł- dzięki za wiadomość- w razie czego chętnie poproszę o kontakt do twojego doktorka Ant- bardzo mi przykro- wyskoczyłam z tą dietką a to o wrzodziki chodzi Mam nadzieję że szybciutko się z nich wyleczysz Marudko- i co z tym plamieniem?? Bo martwię się...daj znać Matalko- wiem co czujesz z powodu tej @...borykam się z tym co miesiąc I co miesiąc mam nadzieję- wreszcie będzie dobrze- zobaczysz. Musimy w to wierzyć Kochane kolejny, ciężki dzień za mną i za Wami na pewno. Remontujące się, budujące, i meblujące mieszkanka dziewczynki- wkrótce do Was dołączę- też proszę o jakieś adresiki dobrych stronek Postaram się jeszcze dzisiaj odezwać- na razie mężul mnie od kompa odgania Balbinko a jak Twoja wizyta?? Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 20:31 ojej - ponad 4 kilo??? ale i tak mniej niz doktorek przewidywał ) Fajnie że megi może już przytulać swojego syneczka. I wznoszę kolejny toast ZYWCEM ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 20:37 Wysłałam do Megi sms-a, posłuchajcie jak pięknie mi odpisała: Czuję się jakby mi ktoś dal kawalek nieba zawinięty w pieluszkę! Ale się cały czas wzruszam, aż mam dreszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 20:38 Erguś, powysyłałam trochę sms-ów... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 21:14 widzę że coś tu pusto sie zrobiło... no to ja znów wznoszę toast za nowego obywatela tego kraju... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 21:21 Jestem i ja) sms dostałam w piaskownicy) wypiłysmy z Tosicą szampana) teraz popijam soczek) straszniem się cieszę!! straszniem, straszniem)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: A szczegóły znacie?! 23.05.06, 21:23 a w poradni neonatologicznej na Karowej widziałam dziś kobitkę z czworgiem dzieci: trzech chłopców starszych (6, 4, 2 lata) i malutka dziewczyneczka) i ta kobitka była sama z tymi dzicmi, bez żadnej pomocy- zaimponowała mi) a dzieciaki cudne) tez tak będę miała... lalalala! k. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:26 No to w górę i siup!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:30 Erguś zyjesz jeszcze?? ja juz butelke koncze i umieram... P. przyniósł mi kolejna, bo powiedzial, ze Mikolaj zdrowy musi byc... Siebie 3 piwkiem zalewa, zeby Miki duzy rósł i chyba wióry polecą na spiocha, bo ja szybko po piwku kopytka wywale... Jak Ty sie trzymasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:32 o matko - mój mężuś też lubi określenie "na śpiocha" hihihihi ale dziś pojechał do swoich ropdziców więc na wióry nie ma szans - słomiana wdowa jestem Więc spokojnie moge pić zdrowie Mikiego przez całą noc ))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:33 to tez ma swój urok) Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:33 Balbinko - wal smialo!wszystkie naraz! Ja zaraz spadam jakis film ogladac... moze namowie M. na jakiegos drinka... a jak nie to sama jeszcze cos obale! w koncu taka okazja... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:33 balbinko pisz!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:33 Potwors- tez lubię Bacardi)) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:34 najbardziej zielone) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:34 a ja sobię piszę z wami a kątem oka patrze na Magdę M.. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:34 Balbinko nie pozwól nam się tak męczyc i czekac w nieskonczonośc. Zlituj się!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:35 tatanko-no to w międzyczasie może coś chlupniemy, co? zdrówko!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:36 Nio to siup!!! Jak tak dalej pójdzie, to wpadnę noskiem w klawiaturę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:43 Zaczynam od dobrej..ginek niczego niepokojacego na szyce nie zauważył, zrobił cytologię...i jutro mam IUI ! niestety..to juz ostatnie podejście(( Jesli sie nie uda..zlecił branie przez 3 miechy hormonki, które unicestwia odradzajaca sie jego zdniem endometriozę...a potem znowu próby...czyli na wakacyjnego bejbika ie mam co liczyć... kicha... w perspektywie mam jescze chyba otwieranie brzuszka...ale to już ostateczność i gin nie wdawał się w szczegóły... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Jeja, Balbinko!!! 23.05.06, 21:47 To ja już zaciskam kciuki za jutrzejszą IUI!!! Musi się udać!!! Ściskam mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:47 nie, no czarnowidzwtwo Balbinko, czarnowidztwo( z takim podejściem to chyba rzeczywiście... nie można tak myślec!! trzeba wierzyc!! i byc dobrej myśli i pełnym nadzieii... inaczej to nie w szyjce i macicy problem ale w głowie!! a to jest najgorsze... albo całkiem wyluzowac i nie myślec! ale napewno nie można zakładac i byc pewnym, że się nie uda!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:54 kciuki jutro zaciskam, łącze telepatyczne uruchamiam)) reszta Lasek równiez pewnie będzie zwarta i gotowa)) Balbinko- musi byc dobrze!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:35 To za Ciebie wypije, bo Ty tylko piaskowe mozesz teraz pijac... ) Boze, krzyczy na mnie, zem maniaczka komputerowa...;-( Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:36 A zielone wlasnie wypilam jako pierwsze... zobaczymy, co jeszcze mi zostalo... a Ty jak sie na spotkanie w poniedzialek zapatrujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:37 5.06 może byc) a najlepiej spotkajmy się dwa razy)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:38 a wiecie że w tym dniu ja też będę świętowała.... 5.06.-piękna data!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:36 o matko - właśnie mówią o fasolkach w Magdzie M... wzruszyłam się ) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:37 Potwors nam tam Twoje manie nie przeszkadają!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:39 Ale ta nasza Balbina dużo pisze!!! Kochanie zlituj się i chociaż po kawałku ślij!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:41 albo ją ten internet wywala( i się nic nie dowiemy( Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:41 Erguś ja wiem tylko, ze 5.06 to Zielone Świątki i nic wiecej nie przychodzi mi do głowy. Urodzinki przecież juz miałaś!! Chyba nie imieniny, bo Agaty juz było!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:42 rocznica ślubu!!!)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 23:01 A ja nic nie chę mówić, ale dzień później Ty Bebelku masz urodziny )) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:42 Balbinko, bo zanim Ty napiszesz, to ja nietomna będę i nie będę nic już pamiętać!!! Halo!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:44 ze zdenerwowania pożeram drua paczkę ciastek petit beurre... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:44 Za to, że tak krzyczę na Balbine, to mnie zaczęło z forum wywalać. Erguś, przywołuję Cię do porządku i pytam, czy Ty, czy Wy???!!! Trzeba byo od razu, że Wy będziecie świętować, to by pijana główka zaskoczyła. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Balbinko!!! 23.05.06, 21:47 Trzymamy kciuki za jutrzejsza IUI!!! Głowa do góry i wszystkie modły też!!! Żeby nas tylko wysłuchano i wierzę, ze się uda. Więc Balbinko po raz ostatni kieliszek winka proponuje!!! Twoje zdrówko Kochanie... A ta endometrioza to mogła by sobie dać siana... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Balbinko!!! 23.05.06, 21:51 Jutro do Katedry sie przejde za nas pomodlic. I od rana trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Balbinko!!! 23.05.06, 22:27 tak, tak - bebell ma rację ) dwa latka nam stuknie ) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:48 I ja z Lubym pifkiem toast wznosimy ) Za M&M!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: W górę kielichy po raz.... chyba sie upijam : 23.05.06, 21:56 Widze, ze imprezka na forum na całego?? Ja łącze sie z Wami duchem, toaścik tylko herbatką bo brzuch mnie boli znowu jest to samo co wczoraj a nawet gorzej.... Megi jest bardzo szczęśliwa i wcale sie jej nie dziwię - to musi być cudowne uczucie, mam nadzieję, zę dane mi bedzie niedlugo go zaznac.... Balbinko - Bebell ma rację, czarnowidztwo nie jest wskazane, nie możesz myśleć o kolejnej IUI w czarnych barwach- to co w głowie ma bardzo duży wpływ na to co się dzieje w rzeczywistości - dawno sie o tym przekonałam. Nasze myśli mogą wywołac pewne wydarzenia. Więc nie nastawiaj sie w ten sposób i myśl pozytywnie - ja wiem,ze to się tak łatwo mówi ale prosze, wykrzesaj z siebie choć troche optymizmu!!!! Ja zaraz mykne do łózia bo ledwo zipię przez ten brzuch teraz dla relaksu słucham Clannadu i jakoś tak spokojniejsza się zrobilam - moze ten brzuch to przez nerwy? w pracy ostatnio nieciekawie..... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 M&M dołączają się do imprezki! :-))) 23.05.06, 21:45 Wpadam na chwilunię, by przekazać Wam jeszcze jednego esa od Megi: "My się dołączamy do imprezki herbatką, a Miki prawą piersią Buziaki dla wszystkich!" A ja mówię Wam już "dobranoc" i uciekam do mężusia! Oczywiście toaściki za Megi i jej syna już wznieśliśmy podczas kolacji! Do jutra!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: M&M dołączają się do imprezki! :-))) 23.05.06, 22:34 a ja skończyłam pifko i cośik mi się w główce kręci - oj głowa już nie ta - żeby po jednym pifku mieć fazę.. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:52 jeszcze nie doczytalam nowego watku ale musze napisac JAK BARDZO SIE CIESZE ZE MIKI JUZ Z NAMI!!!!!!!!!! )))))))))))) poplakalam sie )) Sciski dla dzielnej mamusi!! Ergunia dzieki za eska ale bylam w drodze do gina i jakos weny na pisanie zabraklo ( Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:52 Pisz Marudko jak byoł!!! Co powiedzial gin?? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:53 Oj chyba jestem pijana... Jakieś straszne literówki... Mialam puścić P. na kompa. ale zasnął... Jak sie obudzi to mnie pogoni!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:55 stary niedźwiedź mocno spi) tak mi się skojarzyło) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:56 Może nie taki stary, ale napil sie piwka i chrapie Marudko co z tym ginem???!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:58 Nich zyje Mikolaj!!! Fantaisie i Bebell dzieki za SMSy. Niestety uslyszalam dopiero nadejscie tego drugiego od bebell i dlatego dopiero teraz moge swoja radosc wypisac!!! NIECH ZYJE NOWY CZLOWIEK I JEGO MAMA!!!! A teraz doczytam co napisalyscie. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:09 Bebelku, pewnie masz racje z tym moim pesymizmem... ten typ tak ma... Nie spodziewałam się,ze w tym cyklu juz podejdziemy do akcji...i to po prostu szok...No i rewelacje,ktore usłyszałam...wcale mi sie nie usmiechają...znowu bede trzy miesiące w plecy..a juz byłam nastawiona na druga serię IuI.... Ech głupia jestem i tyle... Jutro juz przetrawię...najchetniej walnęłabym sie od razu do wyra...a tu niestety robota czeka(( Marudko, jakie wieści??? Matalko...a jak sie twoje sprawy mają??? Idę po ajerkoniaczek na rozluźnienie... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:14 Balbinko, skanuje cos i ci posylam. Przeczytaj uwaznie i przestan tak myslec. Prosze! A i sprawdz czy masz czysta skrzynke, bo jak ostatnio poslalam Ci zdjecia to wrocily. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:29 Ryczałam cała drogę...i chyba juz dosyc na dzisiaj... Macie zupełna rację...martwić sie będe , gdy za 2 tygodnie @@@ do mnie przyjdzie...Już włączam pozytywne myslenie... Dziękuję dziewczyny za wsparcie!!!!Mną tak trzeba czasami potrzasnąć.... Lecę na kolacyjkę i do roboty... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 21:56 Idę w objęcia Morfeusza) Dobranoc Kobiety)) Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:00 Czy ja jestem pijana??? Marudko nie zdawalas relacji od gina, prawda??? To skoro nie jest ze mną tak zle, to czemu pozwalassz nam sie tak denerwowac i trzymasz nas w napięciu??? Coś się dzieje??? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 No juz juz pisze .... 23.05.06, 22:15 ale najpierw: toast wzniesiony milkowymi lodami - pychotka! Matalko sciski wielkie. Balbineczko bedzie dobrze, myslami jutro jestem z wami a ty mysl POZYTYWNIE!!! ja mialam to 'szczescie' trafic na gina ktory w swieta stwierdzil ze w ciazy nie jestem - to sie nazywa fart co nie?? ale byl nawet spoko, zbadal, wypytal, akurat nic nie lecialo wiec mu trudno bylo cos stwierdzic, wspomnial cos o poczatkach poronienia - troszki inaczej to ujal ale zabijcie nie pamietam jak. mam lykac nospe forte x 2, duphaston gdyby sie pogorszylo (no ale to robie caly czas) i tyle ... zwolnienia nie dal. jak mi dalej bedzie cos wylatywac jutro jade na IP na inflancka, szkoda moich nerwow (( dola mam ... dobrze ze na forum TAKIE NEWSY ) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Marudzia!!! 23.05.06, 22:18 Wal tego konowała wiesz gdzie!!!!!!!!!!! i nie przejmuj się!!!!!!!!! na pewno jest dobrze!!!!!!!! ileż bab ma takie plamienie i nic sie złego nie dzieje!!!!! Głowa do góry!!!!!!! Ja Cię duchowo wspieram!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Marudzia!!! 23.05.06, 22:20 dzieki Monia... co ja bym bez ciebie zrobila??? bez WAS zrobila??? eee poryczalam sie!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Marudzia!!! 23.05.06, 22:23 Marudziu pędź jutro na inflandzką i rób USG i bedzie wszystko wiadomo. Co on mógł stwierdzic skoro nie widzial!!!! Przytulam najmocniej jak potrafie i nie plakac, bo Marudziątko wszystko czuje i zastanawia sie o co kaman!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Marudzia!!! 23.05.06, 22:27 Marudka, pełno jest dupków z tytułami lekarza! Nawet ne mógł Ciebie przecież porządnie zbadać, co było jego obowiązkiem! A Ty słonko się nie denerwuj, bo Marudziątko nam zestresujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Marudzia!!! 23.05.06, 22:28 Marudzia...wszystko będzie dobrze, zobaczysz!nawet nie myśl,że może być inaczej! A mnie nie było, bo zostałąm zawezwana do operacji, jako drugi krojczyjuż po, pacjent uratowany. Mogę wznieść toast!ale ten Miki duży!Kawałek nieba zawinięty w pieluszkę...piękne słowa Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Marudzia!!! 23.05.06, 22:38 Kurka, ty to masz na tego gościa pecha...Ja chyba nie weszłabym mu do gabinetu, skoro juz raz nawalił... Dziewczyny maja rację...pamiętasz co ci wczesniej powiedział??? Że niwe widzi ciązy...no to teraz skąd poronienie????Okulary musi sobie kupic ot co! a ty tak dla uspokojenia, to lec do kogos innego....i omijaj go szerokim łukiem!! Trzymanie kciuków wskazane....około 20! Matalko czyli @@@@ nie ma??? Jutka siedzi jak mysz pod miotłą.... Jania, chyba powinnas odwiedzic gastrologa.... Abi, zaraz lece na pocztę...skrzynka była odkopna.. Buziaki dla wszystkich.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Marudzia!!! 23.05.06, 22:47 Balbinko-z tego co pamiętam Matalka napisała że od rana ją krew zalewa... więc niestety w tym cyklu się nie udało.. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Marudzia!!! 23.05.06, 22:54 balbinko, daj znac jak dostaniesz maila A ja sie Wam pochwale, ze dzien przed Erga i Ergowym Mezem my tez bedziemy swietowac... Ale tez swietujemy nasza rocznice sprezd 13 lat, jest wiecej okazji hihi Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Balbinko... 23.05.06, 23:02 Ja Cię proszę, nie siej defetyzmuweź się kobito w garśc i UWIERZ, ŻE ZOSTANIESZ MATKĄ.Jesli będziesz tak kombinować, że znowu się nie uda, że nie w tym miesiącu, że pewnie nie teraz, to Twoje dziecię, siedzące na chmurce i słuchające, co mamusia mówi, długo na tej chmurce jeszcze posiedzi...bo mamusia przecież mówi,że się nie uda...a mamusi trzeba słuchać.Otwórz się na dziecko, nie bój się.Przecież nie ma żadnych przeszkód,żeby się pojawiło! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:16 No i ja straaasznie się cieszę,że MIKI już po naszej stronie świata, i że taki zdrowy duży i w ogóle super chłopak!!!! Do toastów się dołączam, ale dziś tylko herbatką))) Balbinko, następnym razem uda się spotkać. I głowa do góry a przede wszytskim więcej optymizmu. Już trzymam kciuki za jutrzejszą iui! Dzisiaj mialam dlugi dzień... W sądzie od rana, potem jeszcze do pracy i na dłuuugie wykłady z prawa pracy... A na koniec dwie kłótnie z M. Najbardziej mnie wkurza, jak on wszytsko kwituje, że przez te hormony jestem taka kłótliwa. G. prawda, przez nie to mi tylko mdli mnie całą dobę, a kłótliwa jestem, bo on mnie wkurza i jestem dla mnie niedobry I nie jestem kłótliwa tylko wrażliwa! To on jest kłótliwy! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:33 I znów gazeta coś szwankuje i wylogowuje.. ja tak się zapatryłam na Magdę M. że przestałam was kontrolować )) Marudko-to faktycznie pech!! ale z drugiej strony wiesz że to konował więc nie przejmuj siue jego słowami!!!!! olej go grubą strugą!! balbinko-proszę mi tu przestać myśleć pesymistycznie!! trzymam kciuki za jutrzejsze IUI - będzie dobrze i już!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:44 A ja sobie pogadalam na gg ze starym przyjacielem, który wyswatal mnie z P. i wyjechal trzy lata temu. Napisal mi dzisiaj, ze są w siódmym miesiącu... i jak mu opowiedzialam nasza historie, to az zadzwonil i powiedzial, ze im za trzecim razem się udalo, a ja nic nie wiedzialam... Oj takie życie...Ale teraz jest oki i co lepsza dziewczyny z sierpnióweczek powinnyscie ją znac, bo ciagle siedzi tam na forum. Buziaki Trzymam kciuki za Marudke i Balbine i mocno się modlę. Pije ostatni łyk za Mikiego, a Wy módlcie sie, zeby rozwodu nie bylo, bo P. sie wkurzył. Dobranoc papa Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:45 Balbinko o 20 jestem jutro z toba, myslami, sercem, wszystkim ... bedzie dobrze zobaczysz Macie racje dziewczynki, toz to stary KONOWAL!! to co ja sie bede doopka sluchac?? wszystko jest i bedzie OK (teraz musze jeszcze w to uwierzyc...) ale gdyby co to jutro koczuje na IP. spadam do wyrka, dobranoc laski, kolorowych snow!! Megi i Miki - dobranoc kochani Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 22:54 To i ja pije zdrówko Mikołajka)) No i Megi oczywiście) czytam Was prawie na bieżąco, ale nie mam kiedy pisać pracy mnóstwo, do slubu coraz blizej a jeszcze dużo rzeczy do załatwiania. pozdrawiam wszystkie))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Potwors 23.05.06, 23:03 A może ty nam zdradzisz swoje szczegóły rocznicowe.. oj bo nie wiemy kiedy ty świętujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Potwors 23.05.06, 23:05 feromonka i Matalka też nie zdradziły nam kiedy świętują... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 23:04 Balbinko, koniec mi tu z pesymizmem!!!! jesteś zdrowa dziewczyna, Twój mąż to rasowy byczek!!!!! musi być dobrze!!!!! Ja jutro jestem z Tobą myślami i sercem, a tak naprawdę to dziki tłum lasek z Tobą będzie!!!!! Trzymaj się i nie dawaj złym myślom! Całuskuję Cię bardzo mocno i przytulam Kochana!!!!!! Marudzia, dawaj sygnały świetlne jutro! Ja nic złego nie czuję, więc na bank jest wszystko dobrze, przed chwilą P. mnie zapytał co czuję, powiedziałam że spokój, więc skomentował: To będzie dobrze, Ty zawsze przeczuwasz! Więc nie stresuj się, bo Marudziątko będzie Ci marudziło Jaaniu, martwisz mnie tym brzuszkiem idź do gastrologa, może weźmiesz jakieś lekarstewko i brzuszek się zrobi wklęsły Enterku, jak Twoje przygotowania do ślubu???? Jakieś rocznice się szykują)) a do mnie wielkimi krokami zbliża się jakaś obleśna 30...... Bebell, fajnie że wszystko u lekarza dobrze i tak trzymaj!!!! Tatanko, niestety jest więcej takich smutków wokół nas niż przypuszczamy ale najważniejsze że się wreszcie udało... Ja też mam prośbę. Jutro synek znajomych ma operację główki, ma okropnego guza, który strasznie szybko rośnie i mały już ma "odloty" na kilka godzi operacja może trwać do 14 godzin. Pomodlcie się, proszę! I więcej nie pamiętam.... Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 23:07 Fantasiu - ja już dziś się pomodlę za tego chłopczyka.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 23:10 Erguś, nie będę dziękować! strasznie mi go szkoda, ale njagorsze było jak mówił, że już nie może się doczekać tej operacji, ponieważ ma dość tego że tak odpływa, i że woli umrzeć((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 23.05.06, 23:11 ojej... ((( to smutne... a ile on ma lat?? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: no to na dobranoc... 23.05.06, 23:14 Fuj, jaki grubawy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mały ma 8 lat Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Od Kocurka! 23.05.06, 23:16 Kocurek, gratuluje i ściska Megi z synkiem, a Was wszystkie buziaczkuje)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: no to na dobranoc... 23.05.06, 23:17 grubawy i z odciętym ogonem ) ale on jest niegroźny - to beznoga jaszczurka ponoć D Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: no to na dobranoc... 23.05.06, 23:18 Okropieństwo!!!!!!!!!!!!!!! brrrr takiego dotknąć! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: no to na dobranoc... 23.05.06, 23:22 Koniec tego dobrego, idę spać! Jutro o 11 kolejne przedszkole..... Spokojnej nocki Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 dzin dybry;P 24.05.06, 07:20 Wstawać , śpiochy!nastał nowy dzień!a ja juz od rana fluidkuję i kciuki trzymam Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:23 Cześć Śpiochy!!! widzę, że konkretna imprezka tu wczoraj się odbyła i dobrze!!! Gratulacje dla Megi i Mikołajka! Też się wczoraj popłakałam po wiadomości od Fantaisie. Balbinko, trzymam kciuki i dołączam do pohukiwań dziewczyn-co to za pesymizm tu siejesz??? Nie ma żadnych 2 złych wiadomości, jest tylko jedna dobra- po zabiegu nie będzie kolejnych, bo po co jak się uda??? Buziaki!!! I kciuki obowiązkowo zaciśnięte!!! Marudka, co u Ciebie? I skąd te milczenie Tycji i Niki??? Co z codziennym meldowaniem się, hę??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:27 i ja witam rankiem!!! Melbuś - hmmm - fluidkujesz???? czyżbyś już coś o swoich jajkach wiedziała???? Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:42 i ja sie witam. dzien dobry. nic lepiej, a nawet nie wiem czy nie gorzej ... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:47 marudko-jejku - to leć do ginka!!! Nie wiem co powiedzieć. Ginek na pewno coś wymyśli!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:45 Witam na dzień dobry, Wczoraj was podczytywałam i tez opiliśmy urodziny MIkiegi w domku, Łzy wzruszenia płyneły mi same a geba śmiała się na każdym skrzyżowaniu, i te cudne słowa Megi - "kawałek nieba w pieluszce...." Balbinko, normalnie jak bym mogła przyjechałabym do Ciebie wzieła na dobrą popijawę aby Ci te złe myśli zresetować...ja nie wierze ze sie nie uda, UDA SIĘ!!!!!!! Lece do papierków bo niemoge sie wygrzebac z zaległosci... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:48 Witam! I tak jak Melbuś, od samego rana trzymam kciuki i fluidkuję)) (u mnie Erguś, na pewno tylko z serca fludki!) Marudko, trzymaj się Słonko! Buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:57 Witam Was! Monia dzięki za SMSa z informacją o Megi i Mikim mordka mi się uśmiechała pół dnia No strasznie się cieszę... Balbinko - Ja tu apeluje do Ciebie żadnych podłych myśli !!!!!!!!! I proszę (nie chcę naciskać) pomyśl o wizycie w Warszawie u ojca Franciszka, co? Nawet jeszcze w tym miesiącu... wiem, że ciężko znaleźć czas żeby zrobic sobie taką wyprawę... Za nim będzię chciał cię operwoć i tablety serwować... Zanstanów się słonko, obiecja mi dobrze??? buziak wielki. Marduko - Ty leć skarbie do lekarza!!! Na pewno toi nic takiego, a Ty się stresujesz, maleńwo się stresujesz i nikomu nie jest lepiej.... Gviazdko - trzymam kciuki za dzisiajszą wizyte u lekarza i sciągnięcie tego pessara (chyba tak to się nazywało ) No i nic więcej nie pamietam. Miłego dnia kobietki!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:50 czesc balbinko to ja trzymam kciuki wieczorkiem akurat dzieci beda juz po kompieli wiecmoge trzymac caly czas) Marudko nie przejmuj sie tym lekarzem tylko idz do innego tej jest jak widac nie kompetentny ja tez jestem zla na lekarzy bo u nas w szpitalu strajk a mama miala miec kontrole. Niestety znowu zaczelo sie pogarszac noga boli i zbieral sie plyn. Do tego zle samopoczucie jak byla wczoraj umnie omalo niezemdlala. Naszczescie ten nasz znajomy gin zadzwonil na duzur do szpitala i byl jego znajomy wiec zabrali moja mame do szpitala i zobaczyl to lekarz. Niestety znowu sciagali wode juz 3 raz dostala znowu pelno lekowplus zastrzyk w kolano. Mam nadzieje ze zacznie sie jakas poprawa bo to trwa juz miesiac prawie mama nie chodzi przez to do pracy. A u mnie lepiej amelke niby wtedy obsypalo troszke ale lakarka kazala sie tym nie przejmowac a ze ja nie moge patrzec jak ona ma brzydka skore to zaczelam jasmarowac ta bardzo droga mascia ktora lekarka kazala tylkona buzie i szyjezeby byly ladne bo szkoda masci ale mi nie jest szkoda dla mojego dziecka. no i juz znowu jest piekna i sliczna Ciekawe jak tam megi i jej mikolaj napewno megi jest tak szczesliwa ze tylko sie wpatruje w swoj kawalek nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:54 Cześc dziewczyny! Zupka się gotuje, rybka sprawiona, obłożona róznosciami czeka w lodówce, łazienka wypucowana ktoś tu cos o śpiochach mówił) Potwors- wszytskiego najlepszego z okazji urodzin!! wielki buziak ode mnie i od Twojej bliźniaczki astralnej) Tośka na Twoją cześc rozkosznie się przeciaga) Balbinko-ściski)) kciuki oczywiscie trzymam, łącze telepatyczne juz uruchomione) a za takie teksty to ja Ci kiedys osobiście nakopię) Ma_rudka- ty nie słuchaj tego debila!! i NIGDY, ale to NIGDY wiecej do niego nie idź!!! on Cie wykończy Kobieto! popieram: szoruj na IP, zrobią Ci USG, obejrzą, położą najwyżej na kilka dni i będzie git) bardzo możliwe, że zrobił Ci sie poprostu mały krwiak zakosmówkowy- polezysz troszkę, odpoczniesz, krwiak się wchłonie i w grudniu cud Maleństwo bedzie po tej stronie) Erguś- dwa latka powiadasz) u nas stuknie w tym roku pięc- ale ten czas zapie... i nie wypieram się: dzień później mam urodziny, 28)) Enterku- a jak pisanie pracy???? mam nadzieję, że piszesz, jak nie to jesteś następna w kolejce na kopniaka w d... Jaaniu- myślę, ze gastrolog jak najbardziej wskazany! nie zwlekaj, pędź do lekarza! kissy Laski k. ps. Tosica kończy dziś dwa lata) robie tort śmietanowy, prezent jest, świeczki tez... Matko, a tak niedawno była takim słodkim wrzeszczącym tobołkiem... a teraz jest małym cwaniakiem) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: dzin dybry;P 24.05.06, 08:57 Wszystkiego najlepszego dla szacownej jubilatkizdrówka, szczęscia, góry prezentów, nieczepliwych rodziców(ale to już chyba ma)P Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie 100 lat niech żyją nam!!!!!! 24.05.06, 09:05 Wszystkiego najlepszego dla małej i dużej)))))))))))) Spełnienia marzeń, uśmiechu, słońca i radości!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: 100 lat niech żyją nam!!!!!! 24.05.06, 09:09 I ja mówie Sto Latek i samych słonecznych dni dla naszych solenizantek, 2 latka i juz cwaniakuje no to ciekawe co bedzie potem )))) Rozmawiałam z Marudka i wygoniłam ja do lekarza szpitalnego i ma wymoc na nich usg, i juz, trzymam kciuki baaardzo mocno, i wierze ze jest dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: dzin dybry;P 24.05.06, 09:09 I ja dołączam się do życzeń dla Małej-Dużej Tosieńki - rośnij zdrowo i bądź szczęśliwa i radosna Malutka! Marudka, Ty musisz jechać natychmiast do lekarza z usg, rozumiesz? Wszystko jedno IP czy inne miejsce, byle usg było i mądry lekarz i nie daj się spławić, za nic!!! Mi też to wygląda na krwiaka, ale to takie domniemanie tylko. Nic to groźnego, ale musisz trochę poleżeć, a nie w pracy siedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: dzin dybry;P 24.05.06, 09:17 Czesc dziewczyny! Po pierwsze urodzinowe usciski dla Tosi! Po drugie dziekuje Wam za pamiec! Zmagam sie dzis z "oblesna 30", jak to trafnie ujela Fantaisie Balbinka powalila mnie swoim optymizmem... Dzisiaj jest magiczna data, na pewno sie wszystko uda, tak? A za Marudke trzymam kciuki, zeby jakiegos normalnego lekarza dzis spotkala i mogla z czystym sumieniem przestac sie martwic! caluski Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Potwors!!!! 24.05.06, 09:22 Sto lat sto lat!!!! i wiesz czego ci życzę z całego serduszka!!!! I dla Tosi najlepsze życzenia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Potwors!!!! 24.05.06, 09:30 czesc dziewczyny, nie mam teraz za bardzo czasu ale musialam do Was zajrzec - to sie anlog nazywa, hihhihi szybko sprawdzialam, co lekarz Marudzi powiedzial i po prostu szcena opada. ty sie kobieto nie stresuj tylko idz do innego! Potwors - samych najlepszych chwil!!!!!!sto latek!!! a ja spadam, pozniej zajrze, na 11 mam lekarza. a wczensiej musze cos zjesc i z Konsulem wybyc na dluzszy spacer. a tu tak zimno!!!!! a ja nie mam kurtki Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Potwors!!!! 24.05.06, 09:38 Potwors-najlepsze życzenia, żebys nigdy już nie była smutna!! Spełnienia marzeń!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Potwors i Tosienko - Sto lat!!! 24.05.06, 09:42 Jubilatki nasze Kochane... Tak jak wczesniej - dużo zdrówka i uśmiechu na co dzień!!!!! Oczywiśćie spełnienia marzeń!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Potwors i Tosienko - Sto lat!!! 24.05.06, 10:13 100 LAT !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Potwors i Tosienko - Sto lat!!! 24.05.06, 10:20 Najsłodsze jubilatki - sto lat i spełnienia wszystkich marzeń!!! Tosieńce wielu udanych imprez w piaskownicy i wszytskigo naj Potwors - jak najszybciej kawałeczka nieba w pieluszce Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Potwors i Tosienko - Sto lat!!! 24.05.06, 10:27 Potwors-zyczę Ci tego , czego sama najbardziej pragniesz Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Potwors i Tosienko - Sto lat!!! 24.05.06, 10:31 STO LAT dziewczynki!!!!! Słoneczka zawsze i wszędzie Dla Tosi zabawek mnóstwo i uśmiechu na buźce)) Dla Potwors - .... wiesz, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Potwors i Tosienko - Sto lat!!! 24.05.06, 10:51 I ja tez, ja tez!!! I Małej i Dużej tego czego każda najbardziej pragnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 24.05.06, 10:53 Nosz, takiej ilości cudnych życzeń Tośka jeszcze nigdy nie dostała) dziękuję Kobiety) fajnie jest miec dużo e-ciotek)) k. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Info od Marudki 24.05.06, 11:34 jest już po badaniu na IP, czeka na usg, być może zostanie w szpitalu na obserwacji (ale nie ma miejsc).. Boszz z tymi szpitalami! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Info od Marudki 24.05.06, 11:47 O widze ze mamy tego samego esa Rozmawiałam z Marudką, czeka i czeka, najważniejsze chyba to to usg teraz, i co to jest teraz z tymi miejscami w szpitalach... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Info od Marudki 24.05.06, 12:12 Marudko jestem z Tobą!!!! Wierze, że wszystko jest dobrze!!! Dziewczyny piszcie, jak tylko bedzie coś wiadomo, bo ja tu jak na szpilkach siedze Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Witam w samo południe! 24.05.06, 12:17 Dopiero co odpaliłam kompa, troszkę Was poczytałam (po łebkach, przyznaję) i tak: Przede wszystkim NAJLEPSZE ŻYCZENIA dla dzisiejszych solenizantek - Potwors i Tosi!!! DD Dziewczynki, niech nigdy nie zabraknie Wam słoneczka, uśmiechu, zdrówko by dopisywało, a marzenia same się spełniały!!! 1000 buziaczków dla Was obu!!! Trzymam też kciuki za Marudkę i strasznie mi się przykro zrobiło, że znów trafiła wczoraj na "tego" doktorka, który zamiast pomóc, pocieszyć pewnie jeszcze bardziej ją wystraszył, głupek jeden! Marudko, myślami jestem z Tobą!!! Drugi kciuk zaciśnięty za IUI Balbinki!!! Bardzo, bardzo, bardzo chcę, by nasza Kasia wreszcie została mamusią!!! Musi się udać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Fantaisie, pomodlę się oczywiście za zdrowie wspomnianego 8-latka... Żal aż serce ściska jak czyta się o takich chorych, niczemu winnych dzieciach... Bebellku, o jakiej liczbie potomstwa myślisz??? Też czwórka Ci się marzy?! Dziewczyny, muszę Wam powiedzieć, że już dawno nie spędziłam tak cudnie przedpołudnia w środku tygodnia! Mężuś w domku - wspólne leniuchowanie, śniadanko (ukochany przywiózł żonce rogaliki i bułeczki), głaskanie brzusia, rozmowa z córcią... Niby nic wielkiego, ale ja jestem hiper szczęśliwa!!! Teraz G.pojechał do lekarza, a póżniej razem pędzimy na moją wizytę! Jestem troszkę zdenerwowana, ale myślę, że będzie OK! Buziale dla wszystkich!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell gviazdko... 24.05.06, 12:40 troje dla kraju, czwarte dla przyjemności a piąte jak Bóg da) taki jest plan) no, i najlepiej pięc córek) super, że miły dzionek masz! wspólne leniuchowanie z M- bez pośpiechu i stresów jest mega przyjemne) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: gviazdko... 24.05.06, 12:47 Ło matko, piątka?!?!? Na serio?!?! Postawa godna podziwu!!! Tylko nie rozumiem dlaczego najlepiej pięć córek?! Mężuś nie marzy o synu??? Bo mój tak... Osobiście o takie wilekiej rodzinie nie marzę, choć przyzwyczajona jestem do takowej jako, że mam sześcioro, młodszego rodzeństwa! Dwójka - trójka dzieciątek w zupełności mi wystarczy! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: gviazdko... 24.05.06, 12:51 o której masz lekarza? Dziś będziesz miec zdejmowany pessar, tak? Czekam na wieści. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: gviazdko... 24.05.06, 12:58 Moja wizyta - dziś miedzy 16 a 18 (nie wiem która będę w kolejce) i rzeczywiście doktorek ściągnie mi pessar, potem będzie USG i wszelkie pomiary, a na koniec jeszcze raz badanko na foteliku w celu sprawdzenia zachowania szyjki po kilku minutach bez pessara! Oczywiście wieczorem napiszę Wam co i jak, no chyba, że od razu wyląduję na porodówce, to wyślę SMSka ))!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: gviazdko... 24.05.06, 13:02 Z jednej strony to życzę Ci tej porodówki, a z drugiej to jeszcze niech Eliza z 2 tyg posiedzi. Chociaż ja już naprawdę mam dość wielorybiego rozmiaru. Ile przytyłaś? Ja 12 kg, ale pewnie jeszcze ze 2 wrzucę do końca. Jest mi już tak niewygodnie, że nie obraziłabym się na Patryka gdyby już zechciał wyjść do mamusi . Ja jutro mam badanie krwi, moczu i USG. Liczę, że się czegoś dowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Kateb 24.05.06, 13:08 Martwisz się swoimi 12kg?! To Cię pocieszę - ważąc się w minionym tygodniu miałam 12,5 kg na plusie! Krew i mocz już zrobiłam i wszystko jest OK, takich wyników badań życzę i Tobie!!! Aaa i ja również nie obraziłabym się na Elizkę, gdyby zechciała opuścić mój brzuszek przed terminem, od kilku dni czuję się ochydnie! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Info od Marudki 24.05.06, 12:41 sezon dzieciowy i remonty i miejsc brakuje( podobno jakies koszmary się dzieją( w ogóle to mnie strasznie dziwi: te szpitale się ciągle remontują??!!?? jakiś przekret na tych remontach musi byc... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Info od Marudki 24.05.06, 12:48 Ale USG miała?!?! I wszystko dobrze, tak?! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Info od Marudki 24.05.06, 12:52 Marudka trzymam kciuki, żeby wszystko było OK. Musi być i już Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Tysia w szpitalu... 24.05.06, 13:13 "witam was kochane.nie odzywam sie bo leżę w szpitalu,miałam lekkie bóle w podbrzuszu i skróciła mi się szyjka. poleże tu jakiś tydzień." Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Tysia w szpitalu... 24.05.06, 13:20 Ojej, biedna Tysia.... Ale z drugiej strony dobrze, że znalazło się dla niej miejsce w szpitalu i poobserwują ją troszkę, wychodzę z założenia, że lepiej dmuchać na zimne! Zaraz do niej napiszę! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Tysia w szpitalu... 24.05.06, 13:22 Gviazdko pozdrów ją od nas i życz dużo zdrówka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Tysia w szpitalu... 24.05.06, 13:29 Napisałam, przekazałam i teraz uciekam już poddać się bardzo skomplikowanemu w moim stanie zabiegowi depilacji nóg, który wykonam sobie sama jak dam radę! A potem kąpiel, włosy i takie tam... Nara!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Tysia w szpitalu... 24.05.06, 13:32 Witam jak na zlosc wczoraj padły akumulatorki w myszce i klawiaturze i musialam je naladować zeby moc skorzystac z komputerka i dopiero zagladam a tu takie newsy. Na poczatek wielkie gratulacje dla Megi i Mikołajka!!! Tak sie ciesze )) Najlepsze zyczenia takze dla solenizatek Potwors i Tosi. Balbinko trzymam kciuki za dzisiejsza IUI. Bądz dobrej myśli. Gviazdko trzymam kcuki takze za Twoja wizyte. Marudko i Tycjo zycze szybkiego powrotu do zdrowia. Na pewno wszystko bedzie dobrze. Wiecej nie pamietam, doczytam pozniej na spokojnie. Pozdrowienia i usciski dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Tysia w szpitalu... 24.05.06, 13:26 kurczę, cóż za dzień! Biedna Tysia, dobrze, że jest pod dobrą opieką w szpitalku, na pewno za tydzień do nas wróci!! Od Marudki żadnych nowych wieści na razie? Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Info od Marudki 24.05.06, 13:30 Została w szpitalku na patologii, usg dopiero będą jej robić. przesyła całusy dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Info od Marudki 24.05.06, 13:38 i do mnie napisała jeszcze żeby trzymać kciuki ) więc trzymajmy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Info od Marudki 24.05.06, 14:02 Rozmawiałam z Marudzią, na razie lezy sobie i czeka na USG, juz złożyła zamówienia na ksiązki do poczytania, i czeka...aby cos sie dowiedzieć, trzymam kciuki najmocniej jak sie da za dobre wyniki Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Re: Info od Marudki 24.05.06, 14:17 Marudko i Tysiu! )) Trzymajcie się))) uciekam na przymiarkę.... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Info od Marudki 24.05.06, 14:28 a co to za dzien??? mam nadzieje, ze dziewczyny - Tycja i Marudka szybko dojdą do siebie i nie bedą musialy tam dlugo zostac!!!! Gviazdka - trzymam kciuki za wizyte i nie wiem czego zyczyc - porodu czy jeszcze nie???buzka a dla was wszystkich - widzialam kropka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i jest podejrzenie...................................................................BLIZNIAKOW!!! tak, tak, bo moja beta jest b. wysoka czy cos. za 10 dni bedzie wiadomo, bo dzis sie p. doktor nie udalo znalezc drugiej - ale mam bardzo opuhniete jejniki i dlatego ale nowiny! Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Info od Marudki 24.05.06, 14:38 Cytrusku, nawet nie wiesz jak sie ciesze Nasze koczkodanowe panienki tez:- )))) Bliznaki, o jejku, to bedziecie mieli wesolo! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Info od Marudki 24.05.06, 14:39 no to jeszcze nie jest na 100 procent!!!!!! nie cieszcie sie zbyt wczensie, tak??? no!!!! prosz emi tu nie wywolywac wilka z lasu Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Cytruś!!!! 24.05.06, 14:39 ale super!!!!! mogą być dwa maluchy??? wow!!!! ale się cieszę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Info od Marudki 24.05.06, 14:40 100 LAT DLA PANNY POTWOROS I PANIENKI TOSI! Bebellku, tort smietanowy? Podziw wzbudzasz we mnie. Moze kiedys w wolnej chwili napiszesz mi jak sie tak robi, albo jakis owocowy, jesli umiesz takie wypieki produkowac? Do dzis nie wiem jak moja babcia czarowala te wszystkie smakolyki i tak chcialabym sie nauczyc. Generalnie chodzi mi o kremy, ktore wychodza mi zawsze jak ... lepiej niemowic, w kazdym razie jeszcze nigdy nie wyszedl taki nadajacy sie do zjedzenia. Za Tysie, Marudke trzymam mocno kciuki. Lepiej na zimne dmuchac, wiec dobrze, ze znalazly sie pod opieka. A ten lekarz od Marudki, tosz to konowal jakis cholerny. Mnie tez jeden powiedzial na poczatku ciazy, ze moze to bylo poronienie, a moze nie, wiec wiem jak sie Marudka czuej. Ale na pewno u niej taz bedzie wszytsko w najlepszym porzadku! Gviazdko, Ty sie nie denerwuj, Kochana. Popatrz na Megi. Zdjeli jej szew, ktory pomagal w utrzymaniu zamknietej szyjki i zobacz jak Miki sie zachowal. Ta porodowka to pewnie jeszcze dluga droga dla Was Balbinko, Tobie tez zycze spokojnego dnia, bo nerwy nie sa dobre i MYSL POZYTYWNIE! A ja mialam isc na basen, ale nie dotarlam czakajc na pana z DHL, ktory mial odebrac przesylke. Mam nadzieje, ze jutro basen otwarty. teraz spadam na jakies zakupy, jutro w Bawarii dzien wolny, wiec trzeba zrobic wysilek umyslowy i wymyslec jedzenie na dwa dni Kochany spi, ale jeszcze tylko 3 nocki i 10 dni wolnego!!! Dalej nie mamy lozeczka dla naszego boksera, moja tesciowa mowi, ze przeciez moze przespac pare nocy w wozku, ale moze lepiej zeby mial cos wygodniejszego do spania?! Problem w tym, ze w naaszej sypialnii nie bardzo jest miejsce na normalne lozeczko, a kolyska kosztuje w pierony i starcza na krotko. No i tak w kolo Macieju... zycze Wam milego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Info od Marudki 24.05.06, 15:22 ale tu spokojnie... Nic marudka nie pisała??? czekam cały czas na wyniki jej usg... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Info od Marudki 24.05.06, 15:29 nic nie pisała.. i jak znam szpital na Inflanckiej, to po 14 nie ma kto zrobić usg, więc dopiero jutro lekarz na obchodzie zleci. Ważne, że leży! Gviazdko, to dzisiaj masz wielki dzień! Trzymam kciuki za wizytę!!! Abie, z tym łóżeczkiem to ja mam podobny kłopot- ledwo mi wejdzie, ale trudno.. Zakupiłam już za to wanienkę, udało mi się upolować taką jaką polecała chyba Melba- nasadzaną na wannę, z odpływem. Jest super, zobaczymy jak sie sprawdzi w praniu, tfu, tzn. w myciu malucha Cytruś- to super wiadomości!!! Nadal musisz brać kroplówki?? Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Info od Marudki 24.05.06, 15:30 Dziekuje Wam bardzo za zyczenia! Cytrus - blizniaki!! fajnie? trzymam kciuki za Tycje i Marudke... oby pobyt w szpitalu szybko sie zakonczyl! rowniez za Gviazdke (choc na porod jeszcze sie pewnie naczekasz) i Balbinke - na pewno sie uda!! Enterku, jak przymiarka? zdaj nam relacje! Erga!! Nosz bede teraz przez caly dzien te piosenke nucic!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Info od Marudki 24.05.06, 16:07 Jest za kogo trzymać kciuki dziś, oj!Trzymam dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 24.05.06, 16:03 Tez myślę, ze jej to USG dopiero jutro zrobią( Tysia- ściski!! mam nadzieję, ze to nic powaznego... Enterek- piszesz pracę??? Jeszcze raz dzieki za całusy i życzenia dla Tośki) przekazuję jej sukcesywnie, a dziecko jest w szoku: co ta matka zwariowała, ciagle buziaczki daje??!!??))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 24.05.06, 16:06 sms od Marudki: "jeszcze nic, nadal czekam na USg, nie wiem czy o mnie nie zapomnieli. Obiadek mnie chyba minął, z utesknieniem czekam na kolację". Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Już jestem!!! 24.05.06, 16:53 Zaraz napiszę co mi gin powiedział, ale najpierw... Ściski dla Cytrusi i jej prawdopodobnie dwóch kropeczek!!! Jak to mówią, od przybytku głowa nie boli! )) Bebellku, wyobrażam sobie Twe zdziwione dziecię na te buziaczki, hihi! Wciąż trzymam kciuki za Balbinkę i Marudkę!!! Ale też mi się wydaje, że na to USG raczej dziś się nie doczeka... I nie wiem jak karmią w szpitalu gdzie Marudka leży, ale tam gdzie ja byłam kolację stanowiły 2 kromki chleba i kawałek margaryny... Mam nadzieję, że u Was lepiej skoro Marudzia taka wygłodzona! Enterku, mam nadzieję, że suknia pasuje, bo wielki dzień tuż, tuż!!! Wracając do mojej wizyty: Jak już to Abie napisała, chyba jednak za szybko nie urodzę! Doktorek ściągnął pessar i stwierdził, że rozwarcie malutkie jest, pon.1 cm, ale szyjka może się jeszcze rozejść odrobinę za kilka godzin... Moja waga, o zgrozo, plus 13 kg, zaś Elizka waży ok. 2500g i nawet jeśli poród rozpocząłby się w ciągu najbliższych dni, będzie dobrze! Fenoterol i isoptin odstawiam za 2 dni całkowicie i później mam spokojnie czekać na nasz wielki dzień! Ku mej ogromnej radości ginek napomknął również iż nie ma przeciwkazań do współżycia z M.!!!DD Tyle od nas!!! Dziękuję za wszystkie Wasze kciuki i pozytywne wibracje!!! Zajrzę wieczorkiem! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Już jestem!!! 24.05.06, 17:10 Gviazdko-czyli dziś pochłaniasz męża żywcem!!!! oj będą wióry!!! Potwors, ja tez cały czas śpiewam: atakują klony, bedą nas miliony .. ) Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: Już jestem!!! 24.05.06, 18:13 Hej laski! Naszym forumkowym solenizantkom wszystkiego naj... pociechy z przybocznych i spełnienia tych najbardziej i najdłuzej oczekiwanych marzeń dla tej młodszej słoneczka, buziaków a dla mamusi smacznych potraw w piaskownicy Marudko mam nadzieję, że usg bedzie w porządku, poprostu musi być! Gviazko, eh jeszcze chilka i Elizka bedzie z Wami Balbinko trzymam kciuki za IUI, chyba o 20 ma być? Ergus my rocznice świętujemy 21 sierpnia i też stuknie nam 2 latka, ale ten czas leci... buźki dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Już jestem!!! 24.05.06, 19:23 Kurka, co za dzień(( Marudzia, Tycja(( martwię się!!!! Czarno widzę, żeby Marudka miała dzisiaj usg, raczej dopiero rano. Bidulka, głodzą ją! może trzeba będzie podjechać z jedzonkiem! Gviazdeczko, bardzo się cieszę! czyli dzisiaj to Ciebie nie będzie na forumDD Cytruś, ja cały czas mówię, że będą bliźniaki)) Super wiadomość!!!!! Tosica w szoku, mamusia nawiedzona ciągle ją buziaczkuje zobaczycie przyzwyczaimy ją i Bebell dopiero będzie mieć problemy Balbinka już odlicza minuty i jak ją trochę znam, to już obgryza pazury...ale cały czas jesteśmy razem z nią! Enterku, no zdradź trochę szczegółów odnośnie ślubu... Abie, a może jednak skusicie się na kołyskę, ja ostatnio śliniłam się na widok jednej za 270zeta... Zuza, co u Ciebie???? czy ja przegapiam Twoje posty, czy Ty nic nam konkretnego nie piszesz?! Jaaniu, jak brzuszek? Potwors, Ty to jesteś mocno tajemnicza.... buzi Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Już jestem!!! 24.05.06, 20:04 Balbinka już leży na foteliku... Łączę się z nią wirtualnie trzymając kciuki!!! Ergo, Cytruś i Fantaisie, dobrze kombinujecie, zamierzam wykorzystać dzisiejszy wieczór, zwłaszcza, że jutro mężuś znów mnie zostawia na kilka dni! Ale wióry raczej nie polecą, czuję się jak dziewica po tych miesiącach bez przytulanek, hihi! )) No to ja uciekam... DD Dobrej nocki wszystkim!!! m. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Już jestem!!! 24.05.06, 20:31 ciężko sie pisze z zaciśnietymi kciukami... Balbinka pewnie teraz odpoczywa po inseminacji... myślami jestem z nią.. Gviazdko-no co ty - dziewica??? takich rzeczy się nie zapomina ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Już jestem!!! 24.05.06, 20:36 kurde, mogloby sie udac Balbince, nie???? trzymam kciuki by jajak sie zagniezdzily ja spadam sie umyc, zmeczona jestem i cos mi sie ciezko oddycha - dusi mnie cholera jasna psia krew dobranoc, do jutra i brzuch boliiiiiiii Odpowiedz Link Zgłoś
potwors Re: Już jestem!!! 24.05.06, 20:40 Ja tajemnicza?? dlaczego? Dziewczyny, jutro o swicie wyruszam, wiec sie przez czas jakis nie bedziemy slyszec, bo do netu nie bede mogla wchodzic. Poczte za to pewnie bede sprawdzac, wiec jakby co to piszcie. A co do spotkania to ja chyba na razie jestem wolna we wszystkie wieczory do 5 czerwca wlacznie i chetnie jakies lody z Wami zjem. Moze do Bebell przesle moj tel.kom., zebyscie mnie mialy jak powiadomic. Tylko najlepiej z wyprzedzeniem, bo bede sie musiala ze wszystkimi spotykac i grafik mi sie szybko zapelni Caluski i trzymam kciuki za wszystkie na wszystkie okazje! bedzie mi was brakowalo! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Już jestem!!! 24.05.06, 20:45 Oj dużo dzisiaj się działo.... Tysia w szpitalu, mam nadzieję, że wszystko będzie OK. i czule się nią nasza polska służba zdrowia zajmie i już w krótce będzie mogła w domu maleństwa oczekiwać Biedna Marudzia, pewnie cała w nerwach na to USG czeka. Trzymam mocno kciuki No i Balbinka – zestresiona na foteliku.... Jestem pewna, że jej dzieciątko tylko czeka, jakby z tej chmurki do mamusi wyskoczyć. Trzymam mocno kciuki i za nią Cytruś – gratuluje i cieszę się z kropeczek, ale tak cichutko, jak chciałaś, co by ten wilk z lasu nie usłyszał Gviazdko, więc teraz odliczanie i oczekiwanie na Elizkę! Korzystaj ze ślubnego ile się tylko da, bo jak już maleńka będzie na świecie, to ciężko z tym będzie Fantaisie, mało się udzielam, bo coś ostatnio nastroju do wszystkiego brak. Wczoraj pisałam – dwie ostre kłótnie z M, dzisiaj jedna- łzawa....Jestem tak podminowana i rozdrażniona, że byle drobiazg wytrąca mnie z równowagi. A M to nie rusza.... Więc kłócimy się o wszystko. I o nic A kilka ostatnich dni miałam u siebie rodziców – i tym samym zero czasu na cokolwiek. Na dodatek ząb mi się ukruszył, a wizyta u dentysty dopiero 6 czerwca, wcześniejsze terminy nierealne – godziny południowe. I dziś znowu musiałam tłumaczyć lekarce rodzinnej, która akceptowała mi zlecenie na zastrzyki (kochany NFZ), co to za hormon i po co mi on. A w weekend będę musiała to tłumaczyć kolejnym pielęgniarkom, które pełne współczucia będą na mnie patrzyć...I w ogóle ten cykl zaczęłam nie wiem czemu pełna pesymizmu... I ciągle się gryzę z myślami, czy nawet jak powtórny test tym razem nie będzie negatywny (w co już wątpię) to i tak nie zdecydować się na iui. Stymulacja i tak kosztuje kupę kasy, a nie jest obojętna dla organizmu, więc może lepiej już teraz dopomóc naturze? (i tak ma już ona mało do powiedzenia..) I widzisz, tylko marudzę... Pójdę prześcieradła poprasować, ale kompa nie wyłączę Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Już jestem!!! 24.05.06, 20:59 Witam wieczorową porą! Cytruś - wow!!!!! bliźniaki, będę trzymac kciuki Gviazdko - dobrze, że tak szybko poszło u lekarza. A co do przytulanek, to Ja mam "delikatną" blokadę nawet żeby się poprzytulać do męzusia i jakoś ten seksik zasątpić... Odsatwisz leki i zobaczysz pojedziesz na porodówkę szybciej niż myslisz Też dostałam SMSa od Balbinki i nie pragnę niczego bardziej żeby tym razem się im udało. Martwię sie też o Marudzię i Tysię, ale macie rację lepiej polezec tydzień w szpitalu na obserwacji, żeby było dobrze. DUŻE BUZIAKI DLA NASZYCH SOLENIZANTEK!!!! STO LAT I SPEłNIENIA MARZEŃ!!!! WSZYSTKICH!!!!!!! Erguś, moja Nula śpiewa teraz piosenkę o klonach... ciekawe co jutro powiedzą na to Panie w przedszkolu I szkoda że mieszkasz tak daleko bo bym wówczas bym Cię poprosiła o pomoc w dokończeniu pisaniu pracy magisterskiej mojego męża... zostało mu 10 stron do napisania i zwleka, odwleka, zwodzi... a mnie już sił i nerwów brakuje żeby go mobilizować. Zawsze słysze, że on nie umie takich rzeczy pisać i nie wie co napisać we wstępie i zakończeniu... po prostu słów mi brakuje!!! Gdybym mogła to samam mu bym ta pracę napisała, ale niestety nie mam doświadczenia, bo nie studiowałam... więc kicha Ja też byłam dzisiaj u lekarza no i miał bardzo niewyraźną minę podczas badania. Więc zrobił mi jeszcze USG dopochwowe, szyjka jest taka jakby już wcale jej nie było bardzo się tym martwi, mówi że musze bardzo się oszczędzać i jakiekolwiek skurcze czy ciągnięcie w podbrzuszu to mam od razu do niego dzwonić bo może to oznaczać że po prsotu szyjka się rozwiera i... lepiej nie myśleć a 0,5 kg dzisdziuś nie miałby żadnych szans... no i mam jak najmniej przebywać w pozycji pionowej bo wtedy działa grawitacja i dzidziś jeszcze bardziej naciska na tę niby szyjkę... A myślałam że usłyszę, że jest lepiej bo skurcze trochę ustąpiły... ehhh... Ale za to widziałam co mam w brzuszku Chłopak nie da się ukryć - ale kiedy chciałam żeby uwiecznić dla M. na zdjęciu klejnoty naszego synka to już ich więcej nie pokazał za to dał zrobić sobie zdjęcie z profilu Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Zuza! 24.05.06, 21:05 Kochanie, jaki podły nastrój Cię dopadł!!!! Trzeba sie umówić na odstresowujący deser na Starym Rynku!!! ściskam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Zuza! 24.05.06, 21:19 Trudny dziś mamy dzień...Trzymam kciuki cały czas- i za Balbinkę, i za Tycję, i za Marudkę, i za Anialm, i Gviazdkę....Ale tak mnie nosi,że może lepiej nic nie będę pisać... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Zuza! 24.05.06, 21:20 Melba co Cię nosi??? też masz podły humorek???.... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Zuza! 24.05.06, 21:30 Melbus - a co to ci się dzieje?? nosi cię?? a może ty kochana chciałabys nam cos powiedzieć????? czekaj czekaj - ile to dni minęło od wiór w dwóch jajkach??? hmmm dopiero chyba tydzień... więc troszkę za wcześnie... no to co jest?? Anialm - a na jaki temat twój mąz pisze?? ja własnie przeczytałam wydrukowaną wersję pracy i jeszcze kilka poprawek naniosłam długopisem - jutro wprowadzę w kompa i praca idzie do sprawdzenia!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Zuza! 24.05.06, 21:34 Erga - "Koncepcja i praktyczne wykorzystanie metody zarządzania przez cele na przykładzie Spółki..." no i zostało mu naprawdę niewiele... Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Zuza! 24.05.06, 21:36 A tan wogóle to jestem pełna podziwu, że mansz taka wenę żeby pisać tyle prac. To juz druga w ciągu pół roku, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Zuza! 24.05.06, 21:46 Tą piszę około 2 miesiące - pisałam jeszcze wcześniej, ale to w tamtym roku. Ale przyznaję że mojej pracy nie napisałam sama)) Była zbyt trudna - obliczenia, analizy, wykresy - jednym słowem TERMODYNAMIKA.. Ale za to pomagałam mężusiowi, później pisałam kumplowi jakąś pracę zaliczeniową o silnikach, następnie coś o relacjach klient-sprzedawca. A teraz to turystyka ) czyli jednym słowem lanie wody... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Zuza! 24.05.06, 21:48 Aha - Megi dziękuje za wszystkie ciepłe słowa i pozdrawia nas wszystkie i przesyła buziaku. Pisze też że MIKI jest bardzo absorbującym mężczyzną. Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Zuza! 24.05.06, 21:55 No nie ma co, kazda prace to jakieś 80 stron więc miałaś co robić Mój M. najgorsze w pracy ma już za sobą - czyli wymyślenie treści (ma już chyba 70 stron pracy), pozostała mu juz końcówka - ale weny brak... jakoś będę nad nim pracować Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Zuza! 24.05.06, 21:56 Megi mówi że absorbujący lepiej tak nizby był za spokojny i by się martwiła, że coś nie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 22:08 Witajcie Kochane!!! Po całym dniu siedzenia na kompie mąż zabrał mnie na kolacje, bo dzisiaj mamy rocznice poznania się Niestety nie byłam w stanie całym serduszkiem uczestniczyć w tym świętowaniu, bo Marudka, Tycja i Balbinka chodziły mi po głowie. Trzymałam kciuki cały czas A teraz widze, ze za Anialm i Gviazdkę też przydało by się conieco zacisnąć. Dziewczyny wierzę, żę wszystko dobrze się skończy Cytrusku oj, a nie mówiłam, że Cytrusiątka będą!!! Melbuś, co Cię tak nosi??? Dzieje się coś??? Zuzko kochana, oj skąd ja takie sytuacje znam. U mnie dopiero sytuacja zaczyna się normować, a przez pare tygodni iskry leciały, że aż strach było się odezwać. Buziaki dla Ciebie i czasem warto coś przemilczeć, bo dopiero wytedy daje to do myślenia... Fantaisie jak tam zakupy??? Pochwal się co tam wynalazłaś??? Już więcej nie pamiętam. Buziaki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anialm Re: Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 22:17 Tatanko jak fajnie, że miałaś taki miły wieczór. Idę spać. Spokojnej nocki! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 22:23 Dlaczego mnie nosi?Bo muszę zrobić obiad na 10 osób, zamiast kawy i ciasta dla 4, bo muszę napisać pracę do końca, bo ZUS się czepnął o niezapłacenie składki, którą zapłaciłam, i mam dowód wpłaty, bo dziady z administracji zapomniały mi z czynszu odliczyć wadium i dzwonią i pytają czemu zapłaciałm mniejszy czynsz , bo....e, może wystarczy. Na objawy i przeczucia za wczesnie, mam 20 dc, 5 dpo Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 22:21 I ja caly czas zaciskam. Mam nadzieje, ze u wszystkich naszych dziewczyn bedzie happy - happy end. Nie lubie takich wiadomosci. Anialm - lez kochana, nogi do gory czy jak tam Ci mowia. Niech sie chlopak trzyma brzucha mocno!!! Fantaisie, 270 zeta? To Ty mi ja spakuj w paczuszke i przyslij Tutaj kolyska kosztuje srednio 150 - 200 euro. Dokladnie tyle co lozeczko. Juz sie dzis zastanawialam czy moze sama ja zbije z deseczkek... W ramach wiadomosci bezstresowych powiem Wam, ze kupilam sobie sukienke. W normalnym sklepie, jest czarna, z dzianinki cieniutkiej i ma duzy dekold. Bedzie w sam raz na lato, na ladne wieczory i popoludnia. A potem tez bede mogla ja nosic, jest co prawda numer wieksza niz to co nosilam przed ciaza, ale co tam. Z reszta ciekawe kiedy bede miala znow swoj rozmiar. Balbinko, jak wrocisz pelny relaksik. Zero stresu. Prosze. Bebell, jak urodziny Tosicy? Calej reszcie mielgo wieczoru Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 22:33 Witam wieczorem) W właśnie kąpie Tośkę, co oznacza, ze urodziny mamy za soba) Bogu dziękowac) Anialm- a dlaczego ten Twój lekarz nie załozy pessara?? albo szwu??? może Ty powinnaś się z innym lekarzem skonsultowac?? bo cos mi się tu nie podoba( dbaj o Was, scciskam mooocno... poza tym padam na pysk, więc nic więcej nie piszę tylko macham łapka do Was i lecę spac... k. ps. to, co? zlot warszawski 5.06??? mam wpisywac do kalendarza?? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 22:54 Dobra dziewczyny, ja sobie zmykam do mężula... Dobranoc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 23:17 Dziewczyny, dziekuje za trzymanie kciuków...czułam wasze wsparcie) A męzus wspierał mnie podwójnie, poniewaz po IUI siedział ze mna w gabinecie i trzymał za rękę... Zobaczymy za 2 tygodnie... Dostałam instrukcje od gina...zdecydowalismy sie na leczenie , szkoda czasu na gdybanie...wezme te leki...i przez trzy miechy nie bede biegała z tamponami...a to wakacje sa przecież, plaza ,woda....marzenie.... Lece czytać, co tam nastkałyscie.... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 23:45 usnelam na kanapie jak chinski paragraf. Belbinko, dostalas artykul, ktory Ci zeskanowalam? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Trzymam kciuki!!! 24.05.06, 23:59 No własnie Abi, dostałam wczoraj,ale nie moge go otworzyć, myslałam,ze może dzisiaj sie da, a tu kicha...w jakim programie powstał?? Przeslij mi na skrzynkę, proszę !!! Tysiu,Marudko bardzo mi przykro,że trafiłyscie do szpitala...Lezcie ile sie da....te dolegliwosci szybciutko miną, zobaczycie!!! Anialm, do jasnej ciasne dzoń pod znany ci tel. mego ginka, tylko z nim rozmawiaj...i błagaj o wizytę!!!!On na pewno cos wymysli!!! Trzymam kciuki i modlę się.O żadnym łażeniu na lody nie ma mowy, wybij to sobie z glowy!!! I korzystajac z ostatnich chwil 24 maja wszystkim solenizantkom życzę spełnienia marzeń!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Trzymam kciuki!!! 25.05.06, 00:04 Gwiazdeczka świetuje hihi...rozstanie z pessarkiem... Bebelku...to ja juz wiem skad mam te siniaki na pupie)) Melbus ,kochana..pechowy ten dzionek....juro bedzie lepiej)) Fantaise...ile walizek zabierasz??? Ant..i jak brzusio?? cytrusiku, obstawiam dwoje,synka i córunię!!! Megi mnie rozłożyła ...ryczałam pół nocy...tak pięnie to ujęła)) A na mnie juz pora...pól kieliszka winka wypiłam na rozluźnienie...a teraz ide nyny.....wczoraj tylko 3 godzinki spałam(( Jutro będe miała duuuuuuuużo czasu, to dokończe czytanie...poprzedniego wątku... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Trzymam kciuki!!! 25.05.06, 08:11 cześć, znowu śpicie??? (a Bebell pewnie obiad przygotowuje) Widzę, że wczoraj niepokojących wieści przybyło, niestety. Ania, trzymaj się , nie wstawaj wcale i może rzeczywiście skonsultuj się z innym lekarzem, co?? Dzisiaj powinny być jakieś wieści od Sylwii i może Megi już wyjdzie z Mikim??? Abie - nowa sukienka-super!!! Musisz ekstra wyglądać, może jakieś zdjątka??? U nas te kołyski też są w cenie łóżeczek i droższe... Gviazdeczko i jak wieczór??? Byłam wczoraj znów u Grycanka na lodach,a potem w kinie na Krótkiej Histerii Czasu-nie polecam!!! Zupełnie nie wiem, po co ten film powstał-ani śmieszny, ani straszny... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Trzymam kciuki!!! 25.05.06, 08:12 I jeszcze a propos spotkania-mi 5 czerwiec jak najbardzie pasuje, wogóle cały przyszły tydzień mi pasuje Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Trzymam kciuki!!! 25.05.06, 08:58 dzień dobry!! coś mało naprodukowałyście wczoraj.. Czekam na info od Marudki - może już miała USG... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Trzymam kciuki!!! 25.05.06, 09:18 balbinka - to czekamy! i ciesze sie, ze podjeliscie decyzję o leczeniu aniaml - fajowo, chlopkak bedzie. ja wam powiem w tajemnicy, ze marzy mi sie syn. a corka pozniej! jesli beda bliznaiki,t o parka bezapelacyjnie. ale wolalabym jedno dziecko za 1 razem Abie - Boze kobieto, naprawde takie drogie są kolyski??? my chyba chcemy duzo kupic na ebayu, bo inaczej krucho bedzie....i moze cos z Pl przywieziemy....na pewnonie bedzie zwyklego lozeczka, bo moj kregoslup osmowilby mi od rauz posluszenstwa, a poza tym nie podobają mi sie- są za duze i zajmują za duzo miejsca Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Trzymam kciuki!!! 25.05.06, 09:34 ale sobie pospałam...a za godzinę muszę dziecko ze szkoły odebrać i smignąc do lecznicy na 11.00 Bardzo jestem ciekawa wiesci od Marudki Anialm-gratuluję synka Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Trzymam kciuki!!! 25.05.06, 09:50 Witam wszystke czwartkowo. Balbinko, ja Ciebie baardzo przepraszam, że nie puściłam info od Ciebie dalej, ale mi komóra się wyładowała i podłączając do baterii zapomniałam o jej włączeniu. Twojego smsa odebrałam już w łóżku, grubo po północy, jak mi się oczy juz zamykały i w sen powoli odpływałam .... Obiecuję, że juz więcej nie popełnię takiego błędu. Trzymam mocno kciuki przez kolejne dwa tygodnie. Aniu, super, że będziesz miała synka! A co u Marudki? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Trzymam kciuki!!! 25.05.06, 09:53 balbinko-dobrze że zdecydowaliście się na leczenie, choć ja po cichu licze że nie będzie to już konieczne.... Cytrusku-ja też marzę o chłopczyku ) teściowa się ze mmnnie śmieje bo jej mówiłam że mogłabym mieć samych chłopaków hihihi miałam ostatnio piękny sen... echh.. śniła mi się wróżka )) Abie - aż tyle??? łomatko - może faktycznie bardzies się opłaci zrobić samemu, albo może wysłać - koszty przesyłki wyniosłyby około 200 zł. - no chyba że kołyska ważyłaby więcej jak 20 kg to drożej. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Abie - u nas też są różne ceny 25.05.06, 09:58 to zależy jaka kołyska cię interesuje - czy taka w starym stylu cała drewniana zabudowana, czy np. aukcja.onet.pl/show_item.php?item=105095262 aukcja.onet.pl/show_item.php?item=105545856 aukcja.onet.pl/show_item.php?item=105637027 aukcja.onet.pl/show_item.php?item=105187318 Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Witam!!! 25.05.06, 10:30 Co tam u Was, drogie panie?! Marudka do kogoś pisała??? Sądzę, że obchód w spzitalu jest ok. godz.9-10, a później wszelkie badania, więc chyba jeszcze nie miała tego USG... Oby było dobrze!!! Aniulm, naprawdę nie rozumiem dlaczego Twój gin nie chcę Ci pomóc?!?! Przepraszam, że tak piszę, ale w dzisiejszych czasach są sposoby na to, by zabezpieczyć szyjkę, zwłaszcza, gdy już prawie jej nie ma! Kochana, porozmawiaj spokojnie z lekarzem, albo idź do balbinkowego i poproś o pessar; po sobie widzę jak ten kawałek silikonu może pomóc i to bez leżenia non stop! Leków chyba też nie dostałaś, dziwne mi to jakoś... Aniu, nim jednak udasz się do doktora, odpoczywaj, leż i zapomnij o lodach na rynku! Ściskam Cię delikatnie i Twojego małego mężczyznę!!! Balbinko, powtórzę po raz setny, trzymam kciuki, by żadne leczenie nie było konieczne i byś za rok korzystała z urlopu macierzyńskeigo!!! Erguś, Twojej @ nadal niet?!?!? I również podziwiam za to pisanie prac na tak różne tematy, czego w życiu nie potrafiłabym zrobić! Melbuś, dziś już nastrój lepszy?!? Zuza, mam nadzieję, że dołeczki poszły już precz i w małżeństwie zamiast iskier - wióry lecą! Tatanko, u Was jutro wylewanie stropu, tak? Abie, kołyski są super, jednak z tego co wiem niestety nie wystarczają na długo... Koleżanka, która urodziła córcię w marcu, po miesiącu kupowała łóżeczko, więc nie wiem czy taki zakup jest opłacalny (chyba, że sobie ją od kogoś pożyczysz) Cytruś marzy o synu, Bebellek chce same dziołchy mieć, Wam tu dogodzić... )) Więcej nie pamiętam! U mnie niestety nie było świętowania pożegnania z pessarem, buuu, nie poleciały nawet najmniejsze wióry, a to dlatego, że jak to często bywa na tym etapie ciąży po badaniu ginekologicznym pojawił się śluzik ze strzępkami krwi i woleliśmy nie ruszać już tej szyjki... Dziś już jest czyściutko, ale.... mąż na budowie do soboty! Prędzej urodzę niż do czegoś dojdzie chyba!!!))) Pozdrawiam słonecznie na cały dzień! Muszę się pomału zbierać do dentysty! m. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Witam!!! 25.05.06, 10:46 Witaj Gviazdko i inne ranne ptaszki także!! Pospalam sobie dzisja, nie ma co. Zabieram sie zaraz za ostatnie poprawki mojej pracy i jutro juz chyba do oprawienia. Gviazdko byłam wczoraj na budowie i niestety troche opóżni sie wylewka. Chłopaki zajeli sie przez dwa dni słupami pod balkon, a tam stopy musieli powylewać i zbrojenie spawac, wiec troche im zeszło. Powinni do końca tygodnia zbrojenie i gary poukładać i może w sobotę zaleją. Przesyłam duże buziaki i uciekam, bo mało czasu mi dzisiaj zostało. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Abie - u nas też są różne ceny 25.05.06, 10:41 Witam) jestem dziś poza kompem, więc jakby jakieś wieści to ja poproszę sms)) lecę, bo M na mnie presję wywiera k. Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Abie - u nas też są różne ceny 25.05.06, 11:09 Witam, znowu długo pospałam. Ostatnio cięzko mi wstac przed 10.00, ale co tam korzystam z ostatnich wolnych chwil. Aniulm uwazaj na siebie kochana i tak jak dziewczyny radza skonsultuj to z innym lekarzem. Balbinko trzymam za Ciebie kciuki. Mam nadzieje ze u Marudki wszystko bedzie dobrze. Czekamy na wiesci po usg. Cytrus po cichutku gratuluje blizniaków. Abie strasznie drogie te kołyski. Fajnie ze udalo ci sie kupic ładna sukieneczke. Ja z utesknieniem czekam na czas kiedy wybiore sie na porzadne zakupy. Juz dawno nic ladnego sobie nie kupilam. Jutro wieczorkiem mam wizyte u lekarza. Mam nadzieje ze mi powie ze mala niedługo wyskoczy z brzuszka. Bo narazie siedzi cicho i nie zamierza wychodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Abie - u nas też są różne ceny 25.05.06, 11:33 Laski, powiedzcie co zrobić, żeby się chciało pracować tak jak się nie chce???? Tyle roboty dzisiaj i zaległości a ja najchętniej już bym do domku sobie poszła. Gviazdko, iskry w domu trchę przygasły, ale wiór ni ma Zaczynam mieć trochę wyrzutów sumienia, że się z chłopem tak kłócę, zwłaszcza, że on taki zestresowany ostatnio chodzi, bo w robocie wszystko na jego głowie...Muszę się wziąć za siebie. Oby tylko do weekendu... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Abie - u nas też są różne ceny 25.05.06, 12:18 Anialm-leć do innego gina - popatrz na Gviazdkę, czy Megi - one też miały ten problem!! Gviazdko-masz rację - małpy nadal niet... nawet duphaston nie zadziałał.. chyba moje jajniki zupełnie się zbuntowały.. ech życie.. Fantaisie - a jak twoja małpa??? jest już?? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Abie - u nas też są różne ceny 25.05.06, 12:33 Ale dzisiaj ruch... Chyba ta pogoda dziala tak usypiająco... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Marudka.. 25.05.06, 12:36 nie mam dobrych wieści, jej Maleństwo niestety nie żyje. Dosatła podobne tabletki jak Monika. Jakie to życie jest okrutne, nie moge w to uwierzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Marudka.. 25.05.06, 12:42 boze biedna ona jest tak strasznie mi jej zal((((( trzymam wlasnie amelke na rekach i placze dlaczego onanie moze byc taka szczesliwa jak ja. dlaczeko los ja tak doswiadcza Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Marudka.. 25.05.06, 12:46 O Boże.... To takie niesprawiedliwe( Strasznie mi jej żal. Nie wiem co powiedzieć, wszytsko jest bez sensu... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Marudka.. 25.05.06, 12:55 wiecie, że ja nie mogę w to uwierzyć... to po prostu jakiś zły sen chyba.. A co ona musi czuć, biedactwo nasze. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marudka.. 25.05.06, 13:15 Dziekuje Ci Hortika ja nie byłam wstanie tego napisac dlatego unikałam forum.... Nie moge sie z tym pogodzic....to nie jest sprawiedliwe...... brak słów....... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marudka.. 25.05.06, 13:26 Pytam się dlaczego??????????? dlaczego my, które chcemy i damy wszystko nie możemy być szczęśliwe, a te patologie(( Marudko, jesteśmy z Tobą!!!!!!!!! wszyscy!!!!!!!!!!!! i bardzo Cię kochamy!!!!!!!!!!!!!!!! i ja mimo wszystko wierzę, że jeszcze dla nas zaświeci słońce!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Marudka.. 25.05.06, 13:30 Fantaisie pozwolisz, że podpiszę się obiema rączkami pod tym co napisałaś, bo mi nadal słów brakuje.... Marudko, jeszcze dostaniemy nasz kawałek nieba w pieluszce....!!!! Ja mocno w to wierzę!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marudka.. 25.05.06, 13:34 Wiem, że zabrzmi to łzawo! ale muszę. To, że ja przetrwałam dwa miesiące temu(czy wiecie, ze 25 marca spotkałyśmy się na czekoladce?), to że się nie poddałam, to że wierzę w nadejście cudu, że pogodziłam się z tą tragedią, zawdzięczam Wam!!!! i bardzo Wam za to dziekuję!!!!! Nasza siła polega na tym, że zawsze jesteśmy razem, w radości i smutku! i bardzo Was proszę, żebyśmy nigdy tego nie straciły! bo jest to zbyt cenne i piękne! Całuję Was mocno i całą swoją energię kieruję do Marudki, która bardzo tego potrzebuje! Buzi Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marudka.. 25.05.06, 13:42 Fantaisie........ popłakałam sie masz 100% racje..... Musimy byc razem, tak bardzo chciałabym jej jakos ulżyc w tym bólu, i nic nie rozumiem, nic a nic........ Kochanie jestesmy z Tobą, Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Marudka.. 25.05.06, 13:49 Antuś, ja wiem jedno, to że byłyście ze mną-bardzo mi pomagało!!!! i na pewno Marudzi chociaż trochę jest lżej! i wiesz co, to takie beznadziejne, ale jak pisałyście że się ze mną spotkacie, upijecie, to mnie to cieszyło czułam, że nie jestem sama! pamiętasz jak się ze mną spotkałaś, praktycznie zaraz po w teatrze, to mówiłaś, że skąd ja mam siłę, no właśnie od WAS! cholera jasna, muszę znaleźć to wino lodowe..... a jak wrócę z wakacji, to się będę czołgać tak się upiję, Kościelicho to mały pikuś przy tym będzie! bredzę już... idę pracować Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Marudka.. 25.05.06, 13:53 Wiesz Fantaisie o tym samym pomyślałam, trzeba przypalic bedzie jakoś te moje wrzody..... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: Marudka.. 25.05.06, 13:32 Boże, tak bardzo mi przykro. Marudko ściskam Cię mocno. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Marudka.. 25.05.06, 13:50 W takiej sytuacji nie wiadomo co powiedzieć, co napisać.. po prostu brak słów. Marudko Fantaisie ma rację - łączymy się z tobą w tych ciężkich chwilach. Musisz być silna, choć wiem że to bardzo bardzo trudne. jesteśmy z toba całym sercem... Odpowiedz Link Zgłoś
fantazyjny_maz Re: Marudka.. 25.05.06, 14:09 Jest taki film, "Chłopaki nie płaczą" Ten tytuł kłamie Nie wiem, co mam napisać. Ja akurat dobrze wiem, co czuje Sylwia i Jej mąż. Wiem, jak to boli. Ale wiem też, że potem będzie Nowy Dzień. I wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale będzie dobrze. Będziemy jescze mieli swoje kruszynki, szybciej niż myślimy. Nasze Aniołki już się o to postarają. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Marudka.. 25.05.06, 14:40 qwa to takie niesprawiedliwe. Mam nadzieje, ze Marudka wie jak bardzo o niej myslimy. Narazie tyle Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Marudka.. 25.05.06, 14:51 Fantazyjny mężulku swojej Fantaisie... Pięknie piszesz o tym, że mężczyźni też płaczą. Mój P. siedzi koło mnie i nie ma odwagi napisać, ale oczka szklą mu się strasznie. Na nasze nieszczęście wiemy co to znaczy stracić dzieciątko i przeżywamy ten okropny ból każdego dnia. Dla Sylwii i jej M. jest to szczęście w nieszczęsciu, bo dzięki temu będziemy mogli zrozumieć ich ból, wesprzeć i pomóc... Mam nadzieję, że Twoje słowa niedługo się spełnią i te wszystkie dzieci które czekają tam na nas na górze będą lada moment z nami. Nasze Aniołki patrzą z góry i wspierają nas, opiekują się nami i będą opiekowałysię naszymi następnymi Maleństwami!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: Marudka.. 25.05.06, 14:39 Zgadzam się z fantazyjnym mężem, Twoja kruszynka Marudko już czeka żeby do Ciebie przyjść. Widocznie to nie był ten moment ale już ona drogę do Ciebie znajdzie!!! Przytulam CIę mocno i trzymaj się kochana. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Marudka.. 25.05.06, 15:26 Przed chwilą wróciłam do domku... I nie mogę w to uwierzyć... Ryczę i ryczę i chciałabym coś sensownego napisać, ale nie potrafię, bo mnie ten świat strasznie wkurza za swoją wielką niesprawiedliwość!!! Nie wiem też jak mogłabym pocieszyć Marudkę... Kochana, myślami jestem z Tobą i Twoim mężem, nie muszę chyba pisać, że wiem co czujecie i jest mi strasznie, strasznie przykro, że los nie oszczędził Wam tych przeżyć. Wierzę też, że Aniołek, który odszedł będzie nad Wami czuwał i już wkrótce znów zaświeci słońce w Waszych sercach, a w Twoim brzuszku - Sylwiu zamieszka mały człowiek... Przytulam Cię... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Marudka.. 25.05.06, 17:21 Boze... Marudzia tak mi przkro Nie moge uwierzyc... i musze od kompa odejsc bo nie moge czytac ani pisac zaraz klawiatura zamoknie. Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: Marudka.. 25.05.06, 19:44 Nic co napiszę nie odda tego jak bardzo mi przykro ( Cholera- niesprawiedliwe jest to życie i ten świat (( Marudko- przytulam Ciebie z całej siły- ja wiem jak to boli ( (*)(*)(*) Odpowiedz Link Zgłoś
pkaneta Re: kochane 25.05.06, 19:46 Tyle chciałam napisać Nie mogę sie skupić i brak mi słów Tak bardzo mi przykro Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: kochane 25.05.06, 20:09 Feromonko..ja tez mam taka nadzieję...niestety mozna na palcach zliczyc te, ktorych to nie spotkało....straszne((( W takim momencie moje problemy nie sa problemami...Czy ktos wie,co sie dzieje z marudzią??? Ma miec zabieg, czy próbuja tabletkami??? Przed chwilunia rozmawiałam z anialm...niestety ich komputerek złapał jakiegos wirusa i nawet bidulka nie moze nas poczytać(( Powiem tylko,ze jej męzus szaleje z radosci i dumy, że bedzie miał dziedzica nazwiska!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: kochane 25.05.06, 20:39 I jaka okropna cisza zapanowała...potrzebujemy szybko jakiejs jednej dobrej wiadomości.... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: kochane 25.05.06, 20:53 Rzeczywiście Balbinko cisza zapanowała, z resztą chyba jak nabardziej zrozumiała... Przed chwilką rozmawiałam z mężem i rozpłakałam mu się do słuchawki... Tak mi smutno, a nawet nie mogę się przytulić do M., ani wypłakać mu się na ramieniu (( Wciąż trudno mi uwierzyć w tragedię Marudki, świat jest bez sensu poukładany i tyle!!! Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: kochane 25.05.06, 21:19 Boże...biedna, biedna Sylwia , i jej mąż.Nie wiem, co napisać...bardzo mi przykro... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: kochane 25.05.06, 21:21 sluchajcie, sa dobre rzeczy: jest maly mikolaj, sa kropki cytrusi ... bedzie dobrze. Po prostu takie wiadomosci robia zamieszanie w naszych glowach, czujemy, ze nie ma sensu to co robimy, ze wszystkie wysilki i tak ida na nic. Ale to nieprawda!!! To tylko chwilowe chmury. Slonce nie znika, trzeba patrzyc przez chmury dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: kochane 25.05.06, 21:35 Abi, i ty tez masz rację...Mamy Magdusie Monisi, Tymonka Zeberki i Mikiego Meguni troje tak wyczekiwanych dzieciatek... Kocurek,Gwiazdeczka, Bebelek, Hortika...ich losy...aż chce sie powiedzieć..iskierka nadziei w bezkresnych ciemnościach ... Marudziu79, twoje pojawienie sie w tym dniu..to chyba jakiś znak.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Zuza 25.05.06, 21:49 Wiesz, tak sobie i wczoraj i dzis o tobie myslałam...Wydaje mi sie,ze faktycznie skoro sa jakies problemy i u męzusia, to szkoda waszego czasu, no i kaski na te wszstkie leki...podejdźcie w tym cyklu do IUI, oczywiscie musicie to przetrawić..Uwierz mi to nic strasznego, własciwie tylko chwilka i plamniczki sa juz na miejscu odżywione,wypoczęte...Pierwszy raz jest najgorszy, bo człowiekowi zbyt bardzo działa wyobraźnia...Ja juz sie przyzwyczaiłam..a i męzus tez jest zadowolony..przynajmniej nie ma stresu,ze cos mu pójdzie nie tak jak powinno...róznie bywa jak mus, to mus...Szanse są znacznie zwiekszone...a dla mnie po 6 juz podaniu jest juz wszstko jedno, jak dotra plemniczki do miejsca przeznaczenia)) A skoro twój ginek moze to zrobić u siebie, to macie super komfort. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Zuza 25.05.06, 21:54 I jeszcze jedno, jesli masz jakies watpliwości, pytanka..służę pomocą...weteranka ze mnie.... Gwiazdeczko, ja juz myslałam,ze najgorsze czasy mamy juz za sobą...Śpij kochana... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: kochane 25.05.06, 21:27 Dokładnie, dokładie bez sensu...My strasznie rozpaczamy, bo nie możemy doczekac sie bejbików, tracimy, nasze kruszynki..a w tym samym momencie wiele kobiet przezywa traume z powodu niechcianej ciązy...Nie wiem dlaczego tak sie dzieje.... Nowa marudko79, zostań z nami! Gwiazdeczko,mnie tez dusza boli...nic na to nie poradzimy..życie kresli swoje scenariusze....Marudko tez będziesz miała swoje niebo w pieluszce...zobaczysz! Przytulam i ciebie i marudkowegomęza! Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 25.05.06, 17:57 Tak mi strasznie źle... Siedze sobie i zamiast robić poprawki do pracy patrze tempo przed siebie, bo nawet koncepcji na życie nie mam... Marduko mocno przytulam... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 25.05.06, 19:21 Normalnie nie mogę w to uwierzyc!!! Nie wiem ,co napisać...wiem natomiast, co czuje marudka...Dlaczego to musiało i ich spotkać???? To niesprawiedliwe!!!!!!!! Marudziu, myslami jestem z tobą, przytulam bardzo, bardzo mocno!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Marudzia 25.05.06, 19:48 tak bardzo mi przykro, że nie wiem co napisać, jak pocieszyć... mogę sie tylko domyślać co czujesz i wiem ze to napewno boli, mam nadzieję, że żadna z nas nigdy więcej tego bólu nie zazna... przytulam Cię... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Marudzia 25.05.06, 20:38 Dziewczyny - jedno slowko wstepu zanim przejde do sedna. Jestem z watku koczkodanowego - razem z Pitu i Potwors, ktore tez pisza u Was. Czasem zagladalam co tam u Was, ale nigdy nie pisalam - a zem jako tez maruda nie chcialam robic zamieszania takim samym nikiem... Mam nadzieje, ze mi wybaczycie, ze pisze u Was, ale tak cholernie mi przykro :"( z powodu tego co Wasza Maruda przechodzi ((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( No wlasnie nie wiem co pisac, wierze, ze wesprzecie ja bardzo swoja obecnoscia. Do jasnej ciasnej - dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Marudzia 25.05.06, 20:42 Marudziu79...jakie zamieszanie...jesli chcesz do nas sie dołączyć ,to przyjmiemy cie z otwartymi ramionami!!! Razem raźniej...szczególnie w tak trudnych chwilach. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: Marudzia 25.05.06, 20:46 dzieki Balbinko. Naprawde bylam w szoku jak przeczytalam :"( Nasz koczkodan ostatnio malo ruchliwy ... Wiec zajrzalam co u Was a tu taka wiadomosc Odpowiedz Link Zgłoś
jutka7 Re: Marudzia 25.05.06, 23:01 Kochana, tak strasznie mi przykro... Niewymownie Nie dodam nic więcej, nie wiem co można dodać. Przytulam Cię z całych sił. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 25.05.06, 21:16 Oj cisza jest okrutna... ale zrozumiała.. Bo cóż można pisać w takiej chwili???? Dlaczego??????????????????????????? Ech - wciąż ryczeć mi się chce a nawet nie mam do kogho się przytulić - dopiero jutro zobaczę sie z mężusiem. Marudko-jakie tam zamieszanie??? Jakoś sobie poradzimy - jeśłi tylko masz ochotę to przyłącz się do nas!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Dobranoc... 25.05.06, 21:48 Pójdę się już położyć, choć pewnie jeszcze sporo się "namyślę" nim zasnę... Ale macie rację, Abie i Balbinko, słoneczko nie zachodzi na zawsze, trzeba poczekać, aż znów wyjrzy zza chmurek, w końcu kto jak kto, ale sama się o tym przekonałam! Tylko niech to słońce wreszcie zaświeci dla Was wszystkich!!!!!!! Śpijcie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Dobranoc... 25.05.06, 22:14 I ja się już położę... jutro będzie nowy dzień... nawet jeśli będzie smutny, pochmurny i deszczowy to zawsze jest nadzieja że w końcu zaświeci słońce... Dobranoc... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Musimy wierzyć!!!! 25.05.06, 22:16 Kochane, nie możemy się zamartwiać! to nic nam nie da, tylko jeszcze bardziej pogrążymy się w smutku Musimy umieć się cieszyć z tego co mamy, Marudkę spotkało wielkie nieszczęście, i wiele jeszcze innych wspaniałych dziewczyn, ale na pewno jeszcze dla nas wszystkich których spotkała tragedia zaświeci słonkeczko-po prstu musi! Cieszmy się z tego co mamy, nie pamiętam która wymnieniła dziewczyny oczekujące na swoje maleństwa, ale one są i musimy z tego czerpać siłę na lepsze jutro! Zobaczcie jest Mikołaj)) który jest wspaniałaym dowodem na to, że nie można tracić nadziei! Więc proszę, nie smućmy się, zróbmy to dla siebie i wszystkich dziewczyn!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: Musimy wierzyć!!!! 25.05.06, 22:34 Fantaisie, ja nie tylko wierzę, ja wiem, że dla Marudki, Ciebie, Tatanki, Balbinki i wszystkich dziewczyn, które spotkało tak wielkie nieszczęście,wkrótce będzie znów świecić słońce i maleństwa z tej chmurki zejdą już na zawsze do swoich rodziców. Bo przecież muszą dołączyć do swojego e - rodzeństwa, które juz pojawiło się na tym świecie albo niecierpliwie czeka w brzuszkach... Balbinko, dziękuje za to co napisałaś, w następnym tygodniu będziemy musieli podjąć decyzję, pewnie się do Ciebie zgloszę Śpijcie dobrze, oby już więcej nie było takich dni... Odpowiedz Link Zgłoś
enterek77 Marudko... 25.05.06, 22:56 Popłakałam się.... dopiero przed chwilą przeczytałam... brak słów.... Marudko, przytulam Ciebie i M...... (((( Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: Musimy wierzyć!!!! 25.05.06, 23:45 Monisiu jestem tego samego zdania, że takie pogłębianie się w smutku niczego dobrego nam nie przyniesie. Sylwia potrzebuje naszego wsparcia i zrozumienia, ale nie możemy dać się ponieść tej nostalgii... Czytam wasze historie i to właśnie one dają mi siłę na kolejne dni... Tyle czasu w oczekiwaniu na upragnione dwie kreseczki, straty dzieci, cierpienia bez miary.........., a później jak widać przychodzi dzieŃ, kiedy Słoneczko pojawia się zza chmur... Tego powinnyśmy sie trzymać!!! Dla każdej z pewnego dnia, w chwili najmniej oczekiwanej, pojaw sie taki promyczek i będzie wszystko dobrze... To tutaj, od Was usłyszałam, że kiedys nadejdzie ta chwila... Marudko pamiętaj....!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Musimy wierzyć!!!! 26.05.06, 00:03 Dziewczynki bardzo Wam dziękuję za wsparcie. Mam nadzieję, że większość tak myśli.... Idę spać, gdyż jestem równo pijana i mogę coś walnąć i jeszcze mnie wyrzucicie! Marudko, piłam za Twoje zdrowie!!!!!!!!!!!!!!!!!! Buźka Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: Musimy wierzyć!!!! 26.05.06, 08:11 Cześć Dziewczynki nie miałam wczoraj dostępu do netu, wchodze dziś i co widze????? Boze strasznie mi przykro z powodu tego co sie stało Marudzi, nie moge w to uwierzyc....To jest strasznie niesprawiedliwe, nie chce w to wierzyć, nie przyjmuje tego do wiadomosci!!!!!!!!! Obrażam sie na cały świat, za to ze jest taki niesprawiedliwy!!!!! Dlaczego????????????? Nie mogłam być z Wami wczoraj bo w pracy nie miałam czasu a w domu net nie działa. Teraz na weekend wyjeżdżam i bedę dopiero w poniedziałek. Ech, ciężki dzien dzis bedę miała po tej informacji którą wyczytałam.... Marudzia - jestem z Tobą myślami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 25.05.06, 22:22 Ma_rudko- Ty wiesz... I jeszcze kiedys będzie dobrze... k. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 25.05.06, 22:30 Marudko - przytulamy Ciebie i Twojego M. z całych naszych serduszek. Modlimy się za Was, abyście tak jak my, szybko znaleźli ukojenie... Ola i Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 07:54 Witam, zaczynam ten post chyba juz 10 raz, jakos nie moge sie pozbierac.... Chciałabym zeby Marudka juz wróciła, zeby sie wypłakała, wyzaliła, zeby była, zeby z nami odzyskała nadzieje, tak bym chciała moc cos zrobic.... Wiem za kazda z nas czeka na swoje szczescie i sie doczeka nie ma innej mozliwosci, mnie dzisiaj z dołka podniosła moja córcia dała wiare ze warto czekac ze wszystko mozna przejsc...dostałam pierwsza w zyciu laurke na dzien matki, i buziaka... i chce powiedziec ze kazda z was taka laurke dostanie, jestem tego pewna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 07:59 Zagladam do Was i sie witam Za oknem pochmurnie, deszczowo i zimno. Wczoraj mnie Luby zastal rozmazana i sie wystraszyl O Marudzi mu opowiedzialam i bylismy Dwa Smutasy (( A dzis powiedzielismy sobie, ze ma byc tylko lepiej. On w pracy ja w domciu - torcik dla mamy przygotowuje Pisze prace a raczej wykresy do niej. No i doroslismy do nowych decyzji - Ja rejestruje sie do nowej ginki po 5 czerwca a Lubego na badanka nasionek na przyszly tydzien i zobaczymy co dalej ;? Wszystkim Forumkowym Mamusiom 100 lat!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:04 mam nadzieje ze juz nikogo wiecej nie spotka to co moja imienniczke trzymaj sie kochana Sylwiu. wszystkom mama 100 lat a ja sobie zrobilam taki prezent kiedys bedzie wieka pamiatka dla amelki i dla mnie www.allegro.pl/show_item.php? item=103936026 Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:12 Lalisiu - cos nie moge otworzyć tej stronki-wyświetla się komunikat że aukcja nie istnieje ( a chętnie bym zobaczyła co to takiego. A czy ktoś wie kiedy Ma_rudka wyjdzie ze szpitala?? czy już wyszła?? kochane warszawianki-tak wam zazdroszczę że jesteście blisko siebie-ja chętnie bym zabrała Sylwię na porządne pifko!!! Troszkę przytopić smuteczki... Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:13 Erga, to bardzo dobry pomysł z tym przytopieniem smutków.Zgłaszam się na ochotnika, kiedy tylko Marudka zechce ... Odpowiedz Link Zgłoś
lalisia78 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:17 www.allegro.pl/item104912107_super_album_dziecka_anne_geddes_na_prezent_.html moze teraz Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:12 Obudziło mnie moje ukochane dziecko, dostałam laurkę i śniadanie do łóżka. Dziewczyny, zobaczycie-będzie dobrze. Myślę o Marudce naszej kochanej... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:25 aa - już mi się udało znaleźć - wpisałam w wyszukiwarce numer przedmiotu ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:32 Piękny ten album!!! super pamiątka!! I ja życzę wszystkim kobietom, żeby wkrótce mogły dostawać laurki na Dzień Matki. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:40 Albumik slodki i jaka pamiatka. Ciezko mi na sercu O Marudzi mysle i dobre fluidki wysylam ..... Zbieram sie w sobie - ide dzwonic rejestrowac Lubego i sie boje. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:44 Matalko-nie bój się! Choć przyznam ci się że też się boje badanek męża-choć czuję że u niego jest wszystko w porządku. Ale mimo to muszę sama za tym dzwonić bo on na pewno tego nie zrobi ) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:51 Uff juz wszystko wiem termin 2 czerwca Tez czyje ze wszystko jest w porzadku ale od stycznia nigdy nie bylo czasu a kiedys trzeba badanka zrobic i wszystko co sie da. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 08:48 Witam w piatek! jakis kaprawy dzień... Ja tez się piszę na topienie smutków, będę topic soczkiem... ale zawsze odbieram nastroje i nawet jak nie pije %, a wszytscy dookoła pijani to się nie wyrózniam i tez sie zachowują jak pijana)) mam tak od lat, nie wiem dlaczego) aaa... i jeszcze spotkanie z Potwors- czy umawiamy się na spotkanie 5.06???? Hortice i mnie pasuje, jak reszta? Monia, Tobie chyba też??? no, deklarowac się Laski, żeby potwors wiedziała na czym stoi) Antuś- zazdroszcze laurki)) ja chyba jeszcze muszę poczekac)) poza tym Tosik chora( i jeszcze jedna z piatek zdecydowała sie w końcu wyjśc, więc sądne dni u nas w domu... Melba- śniadanie do łóżka??11?? nosz, nieprzeciętny ten Twój dziec) ściskam k. ps. Monia- dobrze piszesz... będzie dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 09:14 O ja tez sie pisze na upijanie i na spotkanie 05.06, Generalnie mam zakaz napojów % ale mam to w nosie zabezpiecze sie przeciwóblowymi przed i po ..... Sciskam Tosie ja tez nieznosze jak mnie cos boli w buzi, i tez sa wtedy sadne dni w domku Melba alez masz fajnie z tym sniadaniem, ... Zostaje na ten weekend sama w domku M pojechał z Mała na działke a ja musze sie pouczyc, mam egzamin w niedziele i złozyłam w tym tyg papiery na aplikacje egzamin 8.07 wiec siedze w testach codziennie, a przy mojej dwójce nauka jest prawie niemozliwa w ciagu dnia po pracy... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 09:35 cześć, ależ leje, pogoda super oddaje mój nastrój. Fantaisie, dziękuję za esa z życzeniami Tobie i Pawełkowi, odebrałam go późno w nocy więc już nie mogłam odpisać! BYłam w kinie na Kodzie, ale nie wpłynął ten film jakoś windująco na moje samopoczucie. Antuś, masz egzam na podyplomówce? Trzymam kciuki!! Nie jest trudny,przynajmniej w zeszłym roku nie był. Ja też mam zajecia jutro i w niedzielę. Wszystkim Mamom życze miliona uśmiechów i całusków ich dzieciaczków i tabuna nowych!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 10:12 czesc dziewczynki. no juz sie nie smucmy, Marudzi tym nie pomozemy. ona wie, ze jesgtesmy z nią, choc i tak pewnie bedzie chciala byc sama, choc na początku.... o pogodzie ja nie wspomne, pbo to jedna wielka pomylka, humory mnie rozwalają, a moj mąż dolewa oliwy do ognia. gupek jeden Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 10:19 Wszystkim mamusiom! Tym co już mają szkraby przy sobie, tym co naszą pod sercem, otaz tym co mają swoje Aniołki oraz tym co sie starają życzę aby Dzień Matki był dniem pełnym magii i czaru!!!! i żeby wszystkim mamusiom spełniły się marzenia Skacowana monia 05.06 jak najbardziej tak!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 10:19 Cytrusku, bo ty wogóle chyba masz charakterek, Hortika , tak na podyplomówce, nawet opracowałam swoj pierwszy operat i baardzo mi sie to spodobało, egzaminem tu nie specjalnie sie przejmuje wiem ze nie powinien być trudny, ale tez ucze sie do aplikacji i śni mi sie to po nocach, lece teraz tylko po testach po kodeksy juz mi sie mieszaja w głowie Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Kiedys nadejdzie ta chwila ... 26.05.06, 10:24 Ant - no wyobraz sobie, ze mam charakterek. jestem zodiakalnym Wodnikiem, ktory ma swoje zdnaie i latw sie nie podda natomiast jest problem z moim mezem, hihihi - to lew w pelnym tego slowa zanczeniu. i tak od początku malzenstwa troche go utemperwoalam, bo on ma wrazenie, ze caly czas musi rządzic, być glosnym i dominowac. Chwala Bogu tka zamotalam z invitro, ze bedzie kolejny Wodnik!!!! Fantaisie, dzieki za przesyleczke, dzis sobie naloze Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa a czy jest mozliwe 26.05.06, 10:26 zebym sie dobrze czula? czy to po prostu za wzensie na wszelkie mdlosci itp..... fakt, ze mam humory, i bole brzucha, szczegolnie jak sie zdenerwuje to mi sie slabo robi, i w boku wczoraj bardoz bolalo i trudo oddychac. ale nic poza tym.... no i z jedzeniem - nie mam za bardzo ochoty. ale mdlosci? co to takiego! pelna nadziei marze, ze nie bede ich miala wogole...mozliwe toto? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: a czy jest mozliwe 26.05.06, 10:31 Cytrusowa, musiałaś postawić na swoim z tym Wodnikiem.... )A z temperowaniem M to ja Ciebie akurat bardzo dobrze rozumiem... nie musisz miec mdłości, każda z nas reaguje inaczej, a apetytcik Ci jeszcze wróci poczekaj no troche..)) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: a czy jest mozliwe 26.05.06, 10:32 Opinie o mdlosciach znam rozne i tez bym nie chciala ich miec ) jak mnie wreszcie to szczescie spotka. Ant bidulka sama w domciu i w testach. Zobaczysz bedzie dobrze. W sobote i niedziele jedziemy do rodzicow swietowac dzisiejszy dzionek. Zazdroszcze Wam spotkania 05.06. na luzie Chyba wtedy bede u ginki w stresach... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: a czy jest mozliwe 26.05.06, 10:34 No teraz to jeszcze w pracy ale po powrocie jestem sama... I wiecie co akurat jest mi to na rękę, bo uczyc sie w domu przy mojej dwójce po prostu nie da jak nie jedno to drugie nie ma mowy o zamknieciu sie w odosobnieniu Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: a czy jest mozliwe 26.05.06, 10:35 Musze od kompa odpoczac Ide sobie zrobic moje ulubione Cappuccino Unsweetened Nescafe z taka duza iloscia pianki... i wracam Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 to jeszcze raz ja 26.05.06, 10:37 dziekuje Wam dziewczyny za cieple przyjecie i zparoszenie, ale dopoki Wasza Marudka nie wroci i sie nie pozbiera nie bede pisala. Tak mi glupio, ze ona biedna w szpitalu, a tu jakas laska z prawie takim samym nickiem jej sie wepchla na jej watek... Po prostu mi glupio. Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie )))) i zapraszam od czasu do czasu jesli chcecie na naszego koczkodana. Jesli pozwolicie od czasu do czasu odezwe sie w przyszlosci - ale na razie zaczekam az Wasza Maruda wroci na pocianowy watek i sie troche otrzasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: to jeszcze raz ja 26.05.06, 10:58 Witam )) Odzywaj sie czesciej Jestem pewna ze nasza Marudzia nie bedzie miala nic przeciwko nowej osobce o podobnym nicku Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: to jeszcze raz ja 26.05.06, 11:05 Bardzo miło Cie tu widziec ja cały czas mysle ze moze kiedys dojdzie do połączenia "Koczkodana" z "Pocianem" wiesz dostaje małego drżenia serca w pierwszym odruchu jak widze wpis od Ciebie cały czas mysle ze moze juz Nasza Marudka cos napisała, i tez jestem zdania ze Nasza MArudka nie miała by nic przeciwko abyc tu była,pisz jak najczesciej Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: to jeszcze raz ja 26.05.06, 11:10 Antus - to samo miałam napisać!!! Bo tez myślałam o tym że kiedyś połączy się pocian z koczkodanem!! skoro częśc dziewczyn pisze i tu i tu ) Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: to jeszcze raz ja 26.05.06, 11:25 Cześć dziewczyny, ja też z koczkodana, chociaż parę razy tu napisałam, ale dawno temu, nawet nie zdązyłyscie mnie zapamiętać. Czasami zaglądam co tam u was słychać -dobrze że odz czasu do czasu listę robicie, bo przerób postów macie niezły ) Teraz szukałam newsów od cytruska bo dawno już do nas nie zglądała i nie wiem będą te bliźniaki czy nie? Jejku bardzo mi przyrko z powodu Marudki, łzy same mi pociekły. Dobrze że Maruda ma Was. Dzięki wam na pewno dojdzie do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 dobry, bo piatek 26.05.06, 11:35 moje dziecko zrobilo dzis z rana straszna awanrure. Przyznaje bylam glodna, ale nie chcialo m i sie wstac, wiec pomyslalam, ze przyspie gloda, ale najwyrazniej jemu resztki z wczoraj nie wystarczyly i dal czadu, tak ze az wstalam. Nie sadze zeby to byl objaw skladania mi zyczen z okazji dnia matki Wiecie co, chyba racje maja te co mowia, ze koniec ze smutkami. Wezcie drogie Warszawianki Marudzie na utopienie smutkow, dajcie sie jej wyzalic i wybeczec, a wspolnymi wysilkami przekonamy ja i siebie same, ze bedzie jeszcze dobrze. Bo tak bedzie! Ide teraz na basenik, troche trzeba sie poruszac, plecy rozciagnac i pobabelkowac sie. milego dnia i do potem Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: dobry, bo piatek 26.05.06, 11:38 Abie tak zrobimy, niemoge sie doczekac az ja uściskam, teraz chce byc pewnie sama, Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: dobry, bo piatek 26.05.06, 11:39 O matko jak ja pisze ja sie chyba nigdy nie naucze sprawdzac przed wysłaniem ..... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Witam piątkowo! 26.05.06, 11:40 Wpadam tylko z "Dzień dobry", byście nie pomyślały, że na porodówce już wylądowałam i wracam do gości (przyjechała moja chrzestna i jeszcze jedna ciocia, w sumie do babci, ale co tam, rozmwiają więcej z nami!) Nic nie poczytałam, ale nadrobię, obiecuję!!! Uściski piątkowe i już weekendowe dla Was, a zwłaszcza naszej Marudki!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Ane!! 26.05.06, 12:03 Ja cię pamiętam!! Ba!! nawet chyba twoją fotkę gdzieś miałam )) Zaglądaj częściej!!! I pisz do nas czasem ) A ja liczę godziny do końca pracy i jadę do mężusia.. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:04 Abie - ja tam wierzę że to były życzenia na Dzień Matki ))) Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:13 Erga fajnie że mnie pamiętasz, widzisz ja jeszcze dalej czekam na dwie kreseczki, i doczekać się nie mogę... Gdzieś tu u was podczytałam hasło "na śpiocha". widze że to hasełko jest znane wielu facetom )) Nawet już w bajkach pojawiają się takie motywy: "A z pocałunkiem póki co zaczekamy - powiedział Piękny Książę złażąc ze Śpiącej Królewny" ) No cóż teraz kobiety takie zapracowane Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:18 hehehe - dobre ))))) ja też cały czas czekam na upragnione krechy... Choć czasami tracę juz nadzieję.. Bo to dwa lata już wkrótce minie (( A jak u ciebie - jakieś przejścia przez ten czas?? tzn badania, diagnozy, itp? U mnie PCOs - niestety.. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:28 Erguś - moze banalnie to brzmi, ale sie doczekasz! ratunku - kiedy ta pogoda sie zmieni??? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 No to na poprawę humoru... 26.05.06, 12:31 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=40392849&a=42242528 Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:40 Erguś dobrze że jesteś pod opieką fachowców-zobaczysz już wkrótce te magiczne dwie kreski, ja w to wierze, i wierze też że kiedyś i mnie to spotka. W ten czy inny sposób, naturalny czy wspomagany, wierzę że kiedyś będziemy w ciąży i urodziny ładne zdrowe dzieci. Ale teraz jestem na urlopie staraniowym ze względu na wakacje i ... mój stan psychiczny, muszę odpocząć. Na razie żadnej diagnozy. Chociaż ostatnio u lekarza była w lisptopadzie, ale dała mi do zrozumienia że zajmiemy się tą sprawą jeśli przez rok nie wyjdzie. Rok już tuż tuż..., a o ilości cykli nie wspomnę (to już chyba 13 leci, albo 12) A z badań hormonalnych -mam b. niski stosunek fsh/lh ledwo powyżej 0,6. Ach tam, z konkretnymi badaniami startuję od września, teraz mam urlop ) A jak u Ciebie, coś się poprawiło, jak wyniki hormonków?? Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:42 Witam bardzo bardzo ciepło wszystkie Panie!! Nie należę do Waszego zaprzyjaźnionego grona, ale często czytam wasze posty.bardzo mi się podoba, że nawet wirtualnie można nawiązać tak mocne przyjaźnie.I jak to bywa w życiu codziennym raz jest wielka radość, innym razem ogromny ból... Łączę się z Wami wszystkimi w waszym bólu oraz radościach. Ja na ciąże musiałam czekać 2 lata. Wiele razy traciłam nadzieję, to znów powracała... Teraz jestem w 15tc i trzęsę się ze strachu jak galareta. Boję się dosłownie wszystkiego.Ciąża przebiega prawidłowo, ale ja tak długo czekałam, że teraz wszystkiego się obawiam. Pozdrawiam Was bardzo gorąco i przepraszam, że śmiałam wtrącić się w Wasze grono. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:41 Cześć babeczki! Ant, nie zamartwiaj się tym sprawdzaniem...każda z nas jakies literówki robi...czasami spacja lub alt nie działają...i tyle...Moja nowa klawiaturka nadal w kartoniku, a ja wściekam sie i wściekam, bo mam męża leniwca ! Mam nadzieję,ze w następnym roku już wszystkie będziemy cieszyły się z dnia matki! Zuzek, nie ma sprawy, pytaj ile wlezie...tylko pamietaj,ze przed IUI, trzeba jednak monitorowć z wyprzedzeniem.U mnie zaczynało sie juz w 9 dc..no i niestety przed podankiem 3 dni bez sexiku, by maluchy były gotowe...Zreszta zostana podkarmione i jazda do komóry... Powiem tylko,że nie warto stresowac sie samym faktem IUI. Dzis patrzę na to z innej perspektywy niz rok temu...Dla mnie najbardziej męcząca jest jazda po prawie 200km dziennie , a nastepnego dnia trzeba iść do pracki...A jak wiadomo emocje sa zawsze, powinno się potem wyluzowac... Wy jesteście w komfortowej sytuacji...macie gina na miejscu)) Wczoraj poprawialismy podanko...naturalnie oczywiście...pomna słow bebelka o codziennym przykładaniu się do poczęcia dziecięcia.... Bebelku, wspóczuje ząbkowania Tosiczki...jejku, maluka pewnie bardzo sie męczy.... A jak twoje samopoczucie??? Podziwiam was za decyzje o sporej gromadzie dzieciaczków!!! Cytrusiu, pewnie,ze z dwójka będzie sporo roboty, ale popatrz na to z innej strony...Za jakis czas wrócicie do kraju...a u nas invitro strasznie drogie, procedury zagmatwane... Mój doktorek stwierdził,ze po kuracji jeszcze 3 próby IUI....a potem juz przed nami tylko powazne decyzje...in vitro lub adopcja...Jak na razie i jedno i drugie odpada...Niedawno podjelismy z męzem rozmowe na ten temat..i jesli mielibysmy robic in vitro to tylko na waszych zasadach.Musimy do tego dojrzeć...ale to dopiero za rok....Zresztą takiej kasy nie mamy....Mam nadzieję,ze dobry Bóg zlituje sie w końcu nade mna i da mi maleństwo. Mdłosci wcale nie musza przyjśc!Kazda kobitka inaczej znosi ciążę! Melbuś jak Neverek???Zazdroszcze ci tego sniadanka do łózia... Matalko, juz czas na jakies działania, masz rację.Chyba sie juz powtarzam, ale co tam... powinien na dobę przed badankiem przyjmować duzo płynów .A obserwując wyniki mego męza to śmiem stwierdzic, ze u facetów jest jak w kalejdoskopie... Zmienia sie ilośc i jakośc..nawet o 50%! Nie ma zatem co dramatyzować... Mój facio chodzi dumny jak paw, poniewaz przekroczył 300mln w 1ml..a bywało i 150 po jego anginie i antybiotykach... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:48 Agan - dwa lata?? oj wiem co czułaś... ja własnie wkrótce zacznę trzeci rok... echhh - dobrze że jest forum i te wspaniałe dziewczyny bo inaczej bym oszalała.. Ane-nie powtarzałam wyników. tamte miałam na przełomie sierpnia i września i stosunek lh/fsh był około 4 (24:6) czyli typowe dla pcos. Ale zawsze jest nadzieja!!! I ja wierzę że kiedyś się uda!!! mimo dołków i chwilowych załamań staram się być dobrej myśłi. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:51 Cytruś - a jak z kosztami in vitro u ciebie ??? naprawdę w Polsce jest droższe??? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:57 Erguś, cytrusia kiedys mówiła, ze u nich refundują praktycznie całośc!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:06 witam goscia na forum! Serdecznie gratuluję 15tc!!! Kochana,będzie dobrz, skoro wszystko przebiega prawidlowo, nie funduj sobie tyle stresu!Już niedługo zobaczysz swój wrzeszczacy tłumoczek.... Wiecie...niepokoję sie brakiem info od marudki.... Ant, jesli cos wiesz, pisz szybciutko, martwimy sie o nią! Erguś...w pracy jesteś....a ja mam dzis wolne..pospałam do 10...z przerwami, bo mnie telefon o 8 obudził(( W ogóle miałam jakies koszmary..Najpierw sniło mi się,ze jestem w szpitalu... miałam jakies zabiegi....potem jechalismy autobusem do Poznania..i m. nagle postanowil wrócic....w koncu mielismy wizyte kumpeli, której od 10 lat na oczy nie widziałam...W domu był nieład, lodówka pusta...a ona nawet nie mogla sie umyc po podrózy, bo tabunty ludzi czekalo wkolejce do mojej łazienki....Alez sie wymęczyłam...w tych snach....uf.... lece na balkon z prankiem...trza wykorzystac tte odrobinke słońca... Odpowiedz Link Zgłoś
nula9 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:13 Nie nic niestety nie wiem, wysłałam jej wczoraj esa ze wszystkie jesteśmy razem z nia i ze ja sciskamy i tulimy bardzo mocno ale nie odpisała, mysle ze potrzebuje troche czasu, Ja tylko cos bede wiedziała to dam znać Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:16 no i tak zwykły problem, nie wylogowałam sie z prawniczek ...ale juz to znacie prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:21 Antuś - ja nawet nie piszę do niej bo wiem że potrzebuje czasu... zresztą sama nie wiem co można napisać w takiej chwili.. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:18 juz mowie jak to dokladnie wyglada - zalezy od rodzaju ubezpieczenia. jesli jestes ubezpieczony prywatnie, refundują 100 procent. jesli panstwowo - 50 procent. balbinka - ja wierze, ze wam sie uda ogladalam se wozki, ot tak z nudow, i niezle ceny są, hihihiih. ale i tka mam juz swoj typ. oczywiscie brane jest pod uwage jedno dzieciatko. poogladalam se i juz wiecej nie patrze, bo i po co. teraz czas zajac się tymi, cos ą smutne lub sie nudzą. dziewczynki, ja tez sie nudze, choc mam kupe roboty, ktorej nie chce mi sie robic! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 12:54 Ane i ja ciebie pamiętam... 13 ...mówisz...no to powiem otwarcie nie ma co zwlekac z badankami do wrzesnia...odpoczynek od staranek mozesz sobie i tak zrobić...a badanka zrób teraz, by potem czasu nie tracić...no i męzula koniecznie trza umówić juz teraz! I tak sie zastanawiam, dlaczego mimo niezbyt dobrych wczesniejszych wyników lekarze nadal marnuja wasz czas... Erguś...no to dzis wióry polecą.....a @@@ juz przylazła??? Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:16 Balbinko te badania które mogłam zrobić na własną rękę to już zrobiłam. Teraz został monitoring i badania na drożność jajowodów, endometrioze itp. No i oczywiście badania mojego żołnierzyków. Ale moje hormonki przez ostatnie pół roku sie pogorszyły. Kiedyś lh/fsh było 0,87, teraz już 0,67. prolaktyna w normie. i chyba coraz częściej pojawiają cykle bezowulacyjne. Mój Małżon chce iść na te badania ale nigdy nie ma czasu, pracuje od świtu do późnego wieczora - chyba będę musiała sama zanieść "próbkę" do badania Ło matko która już godzina, spadam, Erguś miłej zabawy przy boku mężulka. Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:20 ojeja!!! refundują??? ale ma fajnie... może i ja się tam przejadę.. bo koszt w Polsce jest narazie dla mnie kosmiczny ( Balbinko-no własnie @ nie ma.... i nie wiem co robić bo już we wtorek powinna była przyjść.. Zawsze miałam na 3 dzień po odstawieniu duphastonu. z wyjątkiem oczywiście cykli w których stwierdzono torbiel - a teraz jajniki czyściutkie- ani jednej torbielki nie było. Zgłupiałam. Za to cycki tak okropnie bolą że dotknąć ich nie mogę ( I tak od dwóch tygodni.. Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:21 ja nie mogę, Erguś , a może tak teścik?????? Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:23 oczywiście to miał być okrzyk: ja nie mogę!! ale by było fajowo!! Nie mówię głośno, nie zapeszam, ale kciuki trzymam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:30 Ergus - mocno kciuki zaciskam!!!! Moze jakas dobra wiadomosc bedzie. Ane z tymi badankami zolnierzykow jest tak, ze trzeba z domu do laboratorium dowiesc w 30 minut. Balbinka dzieki za info o plynach ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:29 no chyba własnie zrobię choć nie robię sobie nadziei bo profesorek dwa tygodnie temu we mnie zerkał... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:32 A dziś 61 dzień cyklu hihihihi Choć mój rekordowy cykl miał około 160 dni )) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Witam piątkowo! 26.05.06, 13:37 Tyle że ja sobie nie robię nadziei bo właściwie nie zauważyłam owu.. mierzyłam tempkę i dopiero kilka dni przed wizytą lekko skoczyła.. ale czy to była owulacja to nie mam pojęcia. Duphaston miał wywołać okres.. w sobotę skończyłam go brać - to już tydzień mija i nic... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Do Agan10 ;)) 26.05.06, 13:23 Dzieki Tobie jest nadzieja ) To sie naczekalas. Ja tez czekam i mam nadzieje ... Zrobimy wszystko co w naszej mocy w koncu rogaty znak jestem i w 2006 roku nie odpuszcze Prosze napisz jak Ci sie udalo i zapraszamy - w koncu tez swoje przeszlas, a z nami na forum bedzie Ci razniej. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa ergus 26.05.06, 13:30 teoretycznie refundują, ale trzeba placic wysokie skladki na to ubezpieczenie, wiec ja juz sama nie wiem.... na pewno nas to wychodzi taniej niz w PL. a propos - poradzcie mi co zrobic z lekami, ktore mi zostaly po stymulacji? najchetniej bym je odsprzedala, bo wiem ze są drogie w PL i dziewczyny jeżdż nawet do Czech, by taniej lupic... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: ergus 26.05.06, 13:34 Daj ogłoszenie na gazecie w wątku o in vitro - widzę że często dziweczyny proponują odstąpienie lub sprzedaż. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: ergus 26.05.06, 13:57 A dlaczego chcesz zawiesic staranka podczas pobytu za granica z męzusiem???? Może na obczyźnie dziecie zdecyduje sie na przyjście na swiat??? Zimno ci u nas strasznie((Brrr Słoneczko tylko oszukuje.... Przede mną stosy do porawiania...na szczęście tylko 2 tygodnie na zmagania z ocenami...Jak ten czas szybko leci... Kiedy wraca Althea???Mam nadzieje,ze wypoczęła i szybciutko nadrobi zaległosci z forum. Erguś...moze faktycznie zrób jutro lub w niedziele teścik....nie czekaj jeszcze 100 dni...A męzula juz umówiłas??? Ane, a gdzie ty mieszkasz???My praktycznie wszystkie badanka robilismy w prywatnych gabinetach, własnie w wieczornych godzinkach.Trzeba sie tylko zorientowac ....wyniki sa po ok 45- 60 min.Zreszta praktycznie kazdy juz androlog robi w swoim gabineciku badanka.Sądzę, ze z któryms uda wam sie umówic.I od razu będzie miał męzul zrobione badanko, usg jader,interpretaje wyników. Ant, toz my juz znamy twoje nulkowanie... Jak idzie nauka??? Cytrusia, brzuszek sie usokoił?? Kiedy nastepna wizyta??? Niki, kateb jak wasze maluchy...nie pchaja sie jeszcze??? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Buro, ponuro, pada!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.05.06, 13:44 Kochane, mam dość! @ jak nie był, tak nie ma nie chcę mieć jej na wakacjach....z tego powodu nabyłąm sobie już czarny kostium-bikini Witam nowe dziewczynki! koniecznie z nami zostańcie))) jesteśmy cudowne, kochane, cieplutkie i w ogóle w ogóle)) Balbinko, nie myśl o złych rzeczach, będzie dobrze!!!!ja cały czas wysyłam Ci dobre fluidki! Erguś, no właśnie z tego co wiem, to się umówiłyśmy na wtorek @, a tu gucio... Mnie cycki pobolewają standardowo, ale też nie wiem co się dzieje! u mnie 36dc...jakaś paranoja, wczoraj wydudliłam 1,5l flaszkę czerwonego wina, żeby przyszła i nic....miałam tylko rano kaca Antuś, jak coś będziesz wiedziała to dawaj nam sygnały dymne! I ja na 5 czerwca już się zaklepałam)) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 :) 26.05.06, 13:34 A ja sie usmiecham na mysl o polaczeniu sil w walce z koczusiem i podwojeniu sil pocianowych )) Pomysl polaczenia watkow bardzo mi sie podoba ))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: :) 26.05.06, 13:39 Tylko trzeba się zastanowić nad tytułem )) np. Koczkodan w pocianim gnieździe hihihi Odpowiedz Link Zgłoś
maruda79 Re: :) 26.05.06, 13:40 Albo Koczkodan precz z pocianowego gniazda Wszak koczkodan to wstretna malpa ktorej nie chcemy widziec, a pocianie gniazdo to nasz watek - a w pocianim gniezdzie musi byc duuuuzo pociankow a nie jakies tam koczkodany Ja juz od dluzszego czasu mysle o zmianie nicka - moj mi sie znudzil... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: :) 26.05.06, 14:08 o to to !! Maruda79 !! dobrze mówisz-ja nie chciałam pisać koczkodanowi precz żeby kobietki z wątku koczkodanowego nie myślały że to do nich ))) A amiana nicka... feromonka też zmieniła z dziorkimadziorki ) Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: :) 26.05.06, 13:45 Ja nawet nigdy o tym nie pomyślałam, że to może być realne ale pomysł mi się bardzo bardzo podoba. Marudko ja też myślałam już o zmianie nicka, ale na razie nie mam pomysłu. Odpowiedz Link Zgłoś
kajetanowa_chrumps To ja Maruda ;) 26.05.06, 13:47 Ale pod zmienionym nickiem )))) Zastanowie sie czy mi taki przypadnie do gustu Przynajmniej dwoch marud nie byloby na pocianowym watku. Przetestuje nowy nik a potem ew. ten, ktory mi nie bedzie odpowiadal zlikwiduje ))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: :) 26.05.06, 13:51 Erga, a może zatestuj jednak, co?ale tym razem weź może nowy test, nieużywany;P Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: :) 26.05.06, 14:00 Na zakupy sie wybieram po jakies owoce i warzywa A polaczenie watkow rewelacja Fajnie by bylo 3 czerwca wypada Dzien pociana ) Odpowiedz Link Zgłoś
kajetanowa_chrumps Sorrki ze sie wcinam ale czas sie przedstwic ;) 26.05.06, 14:00 Wiec po pierwsze - dawna maruda79 vel kajetanowa_chrumps Na pocz. wyjasnienie watkow - maruda od zawsze mowil na mnie moj luby no i taki nic mi wpadl do glowy jak musialam sie zalogowac to wpadla mi ta maruda no i dodalam swoj rocznik... A kajetanowa chrumps - jak ktos czytal ksiazke Majcieja Wojtyszko Bromba i inni to bedzie wiedzial To na czesc malza, ktory woli kryminaly niz neta i ja moge se swobodnie sufowac po oczekiwaniu i malz nei smeci ze siedze na necie Inaczej to ja bym mu smecila (bo maruda troche jestem), ze nie che ogladac tych glupot )))) No i co jeszcze ode mnie... JESZCZE 26 lat staram sie juz 11 cykl, mieszkam we Wloszech, maz - Polak Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: Sorrki ze sie wcinam ale czas sie przedstwic 26.05.06, 14:06 Milo nam milo Widze ze watek sie robi europejski i zmykam do tych sklepow poki nie leje. Na razie Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa balbinka 26.05.06, 14:03 czuje sie juz lepiej,wlasciwie swietnie poza tym, ze nie mam zbytnio aptetyu a nastepna wizyta bedzie prawdopodobnie 5 czerwca i wtedy bedzie wiadomo czy jedno czy dwa dziecięcia będą.... witam wspolpisaczki z koczkodana maruda - nowy nic mi sie podoba Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: :) 26.05.06, 14:04 Kajetanowa, a czy to nie ty przypadkiem pisałaś przepis na makaron z sosem smieranowo-tuńczykowym?booski był;P Odpowiedz Link Zgłoś
kajetanowa_chrumps Re: :) 26.05.06, 14:04 )))) Ja podawalam przepis - jako maruda79 )))) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: :) 26.05.06, 14:05 ooo, to ja bym chciala tki przepisa, wlasnie sie zastananwiam co zrobic na kolacje... podrzuccie ten przepis, plizzzzzzzzzzzzzzzzzz Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: :) 26.05.06, 14:05 Maruda vel Kajetanowa)) dzień doberek)) czy mogę do Ciebie się zwracać tylko jedną cześcią nicku? Ja mam 29 lat i 11 miesięcyPP męża mam Polaka od 4 lat w drugim cyklu zaskoczyłam, ale w 7tc poroniłam teraz czekam na @ i ruszam do dzieła)) jestem z Warszawki! Co chcesz jeszcze o mnie wiedzieć??? Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: :) 26.05.06, 14:10 Witam piątkowo popołudniowo Szczególnie witam koleżanki z koczkodana. Widzę, że się nam fuzja szykuje. Super! W końcu cel ten sam, czego chcieć więcejW kupie raźniej. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: :) 26.05.06, 14:11 Witaj marudkowy kajetanku...zobaczymy, zobaczymy , ktory sie przyjmie.... aKajetan, to moje imie dla synka..który robi nam na złośc i nie chce przyjśc...córa zreszta też((( Prosimy o wasze historie....i oczywiscie o info ile macie latek, są pochodzicie, stan dzieciowy, strankowy.... Erguś słuchaj melbuni, kup nowy.....I co to za trauma z tym przechowywaniem testów!!! Prosze mi sie ich wszystkich natychmiast pozbyć!!!! Fantaise, to ty tez moze zrób tescik....ale by było mimo uważania))) Tatanko, pkanetko co z waszym zdrówkiem???? Męzul pojechał po zakupki obiadowe...dzis u nas rybka, suróweczka, ziemniaczki...i kompot z mrożonych truskawek... Fantaise, czy mowiłam ,ze mój maz byłby zachwycony twoim widokiem wtedy w urzędzie???Mnie nie ma co bimbać((( Za to mam problemy z tymi stójkami z powodu zimna....hihi Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: :) 26.05.06, 14:03 Heja laski!!! Ciotki pojechały, zupka zjedzona (czyli Elizka już nakarmiona!) i nawet zaległości lekturkowe nadrobiłam! Dziś nastrój już dużo lepszy, ale wczoraj to poza ogromnym żalem, naprawdę chciałam komuś (tylko komu?!?!) walnąć za tą niesprawiedliwosć na świecie, taka byłam wściekła! Doszłam do wniosku, że macie rację, nie możemy się zamartwiać i wciąż płakać, bo takim zachowaniem nie pomożemy ani Marudce naszej, ani nam samym.... Musimy wierzyć i mieć nadzieję, ogromną!!! Każda z nas otrzyma kiedyś laurkę tak jak Ant czy Melba, a może nawet śniadanko do łóżka z okazji Dnia Matki! Witam "Koczkodanówki" - Marudę79 i Ane576 i oczywiście zachęcam do pisania z nami, bo my fajne babki jesteśmy tak w ogóle! )) I na pewno nikt Was stąd nie wyrzuci, ani nie będzie miał za złe, że się przyłączacie!!! Agan10, miło, że wpadłaś pisząc tak optymistyczny wątek, bo właśnie dzięki takim osóbkom jak Ty, wciąż odradza się w nas nadzieja, że każdej z nas się uda!!! Erguś, 61dc???!!! Jeja, może zrób sobie ten test... Byłoby super, gdybyś..., ale zrozumiem, jeśli jeszcze poczekasz!!! Fantaisie, Tatanko, Balbinko, Abie, cieszę się, że napisałyście wczoraj nt. niepotrzebnego zamartwiania się, Wasze posty naprawdę pozytywnie mną ruszyły! Zuza, jak tylko jakieś konkretne decyzje zapadną daj nam znać i nie wahaj się zasypywać pytaniami Balbinki (dosłownie!!!), bo to nasz ekspert nr 1!!! Matalko, super, że podjęliście nowe kroki starankowe, a za badanie armii M. oczywiście kciuki trzymam! Cytrusiu, kochana, dziękuj Bogu, że mdłości Cię mijają!!! A humorki to widać masz kobieto, oj masz! )) Hortiko, najlepsze życzonka z okazji wczorajszych imieninem, zupełnie wyleciało mi to z głowy, stąd spóźnienie... Jaaniu, udanego weekendu na wyjeździe! Ant, powodzenia na egzaminie w najbliższą niedzielę!!! Abie, może Leoś po prostu chciał, byś w dniu matki cosik postawiła, a Ty nawet śniadanka mu żałowałaś, niedobra! Warszawianki, popieram Wasze plany pijackie, smuteczki trzebaby zatopić, więc nie czekajcie zbyt długo, tylko wyciągnijcie Marudkę na popijawę!!! To by było na tyle! Buziaczki dla WAS!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: Do Agan10 ;)) 26.05.06, 13:57 Agan podziel się z nami swoją historią i nie martw się wszystko będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
kajetanowa_chrumps hym hym 26.05.06, 14:04 primo: dziewczyny - Fantaisie i Erga - testujcie!!! secondo: jak mnie znajdujecie "w nowym nicku"? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: hym hym 26.05.06, 14:05 No własnie, Fantaisie chyba też powinna zatestować..;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: hym hym 26.05.06, 14:11 Nie mam na co nasikać, a stary wyrzuciłamPP siedzę z dziećmi do 20... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: hym hym 26.05.06, 14:11 O masz Ci Erga, 61 dc, ja bym nie wytrzymała juz...ale nie namaiwam bo po takim namawianiu jezeli test jest negatywny strasznie mi głupio....ale zatestowałabym... Fantaisie, czekam cierpliwie na wiesci od Ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: hym hym 26.05.06, 14:11 Fantaisie no tak to jest pewna niedogodność.... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa czy ktoras sie zlituje nad ciezarna i 26.05.06, 14:15 podesle ten przepsi na makaron??? jezyk mi ucieka no! Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: czy ktoras sie zlituje nad ciezarna i 26.05.06, 14:16 zrób maseczkę i nie gadaj)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: czy ktoras sie zlituje nad ciezarna i 26.05.06, 14:23 Kajetanowa, napisz swoją wersję, a ja z pamięci moją, bo nam Cytrusik się zaslini na smierć Potrzebny jest tuńczyk z puszki, ze słoika ponoć lepszy, albo lepiej z dwóch.Próbowałam i w oleju, i w sosie własnym, ale duże kawałki w sosie własnym chyba lepsze.Wwaliłam na patelnię z odrobiną oliwy z oliwek, rozdrobniłam, dodałam smietanę22% (zgroza), dodałam gałki muszkatołowej, i ciut pokojonych czarnych oliwek, i ciut suszonych pomidorów kamis ze słoika.Raczej wyglądają jak liofilizowane, a nie prawdziwe suszone,ale tez niezłe. Jak widać, to wariacja/profanacja przepisu Kajetanowej. Aha, trzeba tym polać ugotowany makaron;P Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: czy ktoras sie zlituje nad ciezarna i 26.05.06, 14:24 laski, może wam testy kurierem wysłać, co?aptek chyba dziś nie pozamykali, i na pustyni nie mieszkacie;P Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: czy ktoras sie zlituje nad ciezarna i 26.05.06, 14:28 hehehe - dobra melba - ale mi prześlij używany )))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: hym hym 26.05.06, 14:16 Kajetanowa niźle, całkiem mi się podoba, oj widzę że ja tu z wami przesiedze pół zycia i nic innego nie zrobię, ale nie powiem że mi się to nie podoba ) Bardzo tu wesoło, aż mi się żyć zachciało. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: hym hym 26.05.06, 14:18 Oj poczekaj jak zobaczysz, czasami tu imprezy on-line odchodzą) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: hym hym 26.05.06, 14:21 Procenty się leją))))))) potem wióry sam szał ciał)) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: hym hym 26.05.06, 14:21 Po pierwsze: testy stare mam ) i to dwa )) i mogę na nie nasikać )) po drugie u mnie 61 dni to normalka - nigdy nie miałam normalnych cykli!!! owulacji brak, wiele pęchertzyków dojrzewa na raz - stąd taki czas (PCOs) Po trzecie testowałam 2,5 tygodnia temu 9przed wizytą) i była jedna!!! tylko te cycki dają mi do myślenia-nigdy tak nie bolały.. Marudko-vel kajetanowa. Z doświadczenia wiem że najlepsze są krótkie nicki (zwłascza jak gazeta non stop wylogowuje)- dlatego dziorkamadziorka zmieniła nicka. i mam problem jak do ciebie pisać - czy kajetanowa czy chrumps ) poza tym pomysł super fantaisie - ja myślę że powinnaś zatestować... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: hym hym 26.05.06, 14:24 Fantaise, ja tam mniemam,ze twój wspaniały Fantazyjnymąz weźmie chwile wolnego( wierzę,że szef da ja na pewno hihihi)i poleci do apteki po tescior....zreszta w Warszawce macie duzo nocnych dyzurujacych...Tylko daj mu cynk... Rano chyba bedzie odpowiednia pora... Faktycznie, czas już na dobre wiadomości... Ant, ja tez jej posłałam..i cisza...może wyłączyła komórę...musimy dac jej troche czasu. A i od megi nie mamy żadnych wiadomości((( Ciekawe, jak sobie radza z Mikim????Pewnie są juz w domku.... Lalisiu, ja tez bym tak zrobila z mascią...przynajmniej dziecko sie nie męczy)) Kiedy wyjeżdżasz??cosik nie moge przyswoic daty.... Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: hym hym 26.05.06, 14:30 o, o - dzieki za przepis! ja tez przerobie, bo nie mam ani oliwek ani szuszonych pom midorow. cholera, nie amm zadnych, wrrr. to dzis sie zadowole czyms innym, ale jutro nie odpuszcze! ale masz racje z tą slina, oj leci fantaisie, a maseczke to pozxniej, tak? no! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: hym hym 26.05.06, 14:33 Moniczko, chodzilo mi o to, bys testowała rano.....to ty juz jutro wyjeżdżasz? Jakas głupia jestem.... Erguś, ja jestem rasowy pesymista...i od tej strony , niestety dałam juz sie poznać....i dlatego musze miec zawsze gotowe wyjście awaryjne, cos czego moge sie uchwycic, by nie tracic nadziei na dalsze zycie... pomysl z fuzja znakomity... Ide robic obiad... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: hym hym 26.05.06, 14:16 ale fajnie, że nas więcej - Marudko-Kajetanowa, nowy nick fajny!! Ale dołączam się do pytania Fantaisie czy można czasem go skracać?? ) Uciekam zaraz do domku, cieszę się na to poniedziałkowe spotkanko, tylko czy Sylwia będzie juz mogła i chciała przyjść?? Ponieważ tradycyjnie w weekend będę bez netu, proszę grzecznie o esa w razie gdyby pojawiły się na świecie nowe dzieciaczki naszych foremkowych oczekujących lub nowe podwójne kreski na testach!! A czuję, że muszą się teraz pojawić jakieś super dobre wiadomości!! Czy ktoś wie co u Tycji? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: hym hym 26.05.06, 14:20 Hortiko, ja jakby co to będę kablować do soboty włacznie potem to mi już kablować. Mam wrażenie, że pozapominałam z tego wszystkiego poodpowiadać na pytania, które padały kilka dni temu jakby co, to przepraszam!!!!!!!! Hortika a może Ty chcesz te namiary na hurtownię, gdzie wczoraj znalazłam kołyske za 174zeta)) śliczną!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: hym hym 26.05.06, 14:24 oj - coś czuję że teraz wątek bedziemy co 2 dni zakładały ))) ale wreszcie forum się ożywiło ) Choć nie przestaję myśleć o Ma-rudce. A co do Tycji to cały tydzień ma być w szpitalu.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: hym hym 26.05.06, 14:28 A ja wrócę 4 czerwca i będę Was czytać cały dzionek Paweł już ze mnie robi sobie jaja, że powinnam zabrać laptopa, bo jak ja wytrzymam!!! ale na nim będzie spoczywał obowiązek kablowania w dwie strony.... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa kajetanowa po lekkiej poprawce 26.05.06, 14:31 Cytrusiku - Melba podala dobry przepis i wcale nie sprofanowany, ale fajnie urozmaicony. Ja podgrzewam tunczyka w sosie wlasnym coby nie podwajac oliwa kalori (probuje zgubic kg italianskie. Ten przepis - tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=35724442&a=36167110 Wiecie co? A moze tak forum zalozyc pro-pocianowe anty koczkodanowe? Moznabyloby watki zakladac np. powitalno-prezentacyjny, z przepisami - byloby bardziej czytelnie... Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: hym hym 26.05.06, 14:33 Ładnie kwiatki!!!! oszalały...a ja na początku myślałam, że może jeszcze nie wytrzeźwialam, a to jednak prawda, ze juz tyle naklikałyście... Wariatki... Macie szczęście, że mam chwilkę i zdążyłam doczytać!!! Erguś zatestuj może, bo baby spokoju Ci nie dadzą!!! Fantaisie Ty tez chętna na testowanie??? Ale jaja by były Witam dziewczyny z koczkodana Poza tym chciałam złożyć życzenia Wam wszystkim z okazji Dnia Mamy!!! Tak sobie myślę, że życzenia należą się wszystkim!!!!, nawet tym, które dzieciaczków nie mają i mocno na nie czekają. Przecież nasze dzieci siedzą na chmurkach i już się cieszą na samą myśl, że już niedługo będą z nami!!! Ja mocno w to wierze!!! Melbuś jak Neverek???? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: hym hym 26.05.06, 14:35 fantaisie, hehe, uważaliście;PPPPP Zatestuj laska, zatestuj...;PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: hym hym 26.05.06, 14:37 ja mam Kubę z 'uważania ' w 8 dniu cyklu;PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 hehehehehe 26.05.06, 14:38 Fantaisie-najwięcej dzieci jest z "uważania" ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: hym hym 26.05.06, 14:29 o matko! doszło do fuzji) witam laski z koczkodana) a ane to ja tez pamietam) i nawet fotke mam przed oczami duszy mojej) kajetanowa- nowy nick ok) Monia- na tabsach byłas w tym cyklu?? bo jak nie... to może zatestuj) może cos pękło albo Paweł dośc szybki nie był nigdy nic nie wiadomo) erga- ja tam o Twoim testowanu nic nie mówię, mam ciągle kaca moralnego za tamto wymuszanie( Do Ma_rudki tez wysłałam esa i tez brak odpowiedzi( martwie się... i boje się, zeby przypadkiem nie chciała od nas uciec... jakby cos ktos wiedział to niech daje cynk od razu... k. ps. czyli 5.06 potwierdzony!!! yupiii!!!! może byc 18.00??? i niech ktoś miejsce zaproponuje, najlepiej jakiś ogródek moze?? ps2. Balbinko- Althea wraca 2.06... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: hym hym 26.05.06, 14:31 Bebell nic nie brałam....ale uważaliśmy! Ogródek!!!!!ale z ładną pogodą) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: hym hym 26.05.06, 14:31 bebell- na kaca najepszy jest klin )) czym się zatrułaś tym się odtruj ) czyli zmuszaj mnie ) Może jutro z rańca nasikam - albo w niedzielę... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Erga 26.05.06, 14:34 Ja Ci mowie - testuj!!!!!!!!!!!!! jesli to nie ciaza - to do lekarki pedem!!!! bo jednak jeden plus malpy jest - poczatek nowego cyklu - nowa szansa. To wlasnie jeden z plusow moich krotkich (25-26 dniowych cykli) - wiecej szans!!! Erga ale zycze Ci jednak 2 kresek niz koniecznosci wywolywania koczkodana - wrrr!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: Erga 26.05.06, 14:38 teoretycznie po duphastonie lekarze mówią że @ powinna być w ciągu 10 dni.. A jeśli nie ma to .... ech - pomarzyć można ) dziś jest szósty. czasem czuję tylko jakieś kłucie w okolicach jajników ale to nie ból małpowy.. i podpaskę w kieszeni noszę non stop )) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re:Fantaise 26.05.06, 14:49 bebelek mnie uprzedził...Anialm tez uwazała...hihi i moja mama tez zawsze uważała...a czworo dzieci powstało... I tyle wpadek u młodych , ktorzy tez uważają..... A prezerwatywki tylko niecałe 50% dają...a gdy sie seźuje codziennie, to wycofywanie sie może byc nieskuteczne..... Gwiazdeczko, jaki tam ze mnie ekspert...bombamonika, to jest ekspert nr 1...i zawsze tak fachowo wszystko opisywała...ja nie mam głowy... Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re:Fantaise 26.05.06, 14:51 Balbinko, jutro mam jeszcze ten konkurs międzynarodowy i mam nerwy na granicy... A uważaliśmy bardzo! bo ja na prezerwatywy jestem uczulona ale może, pogonię P. do apteki, ale czuję się @... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re:Fantaise 26.05.06, 14:59 Fantaise...kurka ja tez na niektóre... Jeśli tak...to koniecznie zatestuj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re:Fantaise 26.05.06, 14:52 No tak sxuje mialo być....ale ja jedna noga w kuchni, druga przy kompie) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re:Fantaise 26.05.06, 15:13 ja też nie znoszę prezerwatyw.. strasznie pieką... dlatego jeśli już wogóle używaliśmy to owocowe )) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: hym hym 26.05.06, 14:39 Eee, nie nadążam już za Wami!!! Ale się rozgadałyście!!! Aaaa Stoliczanki, bardzo proszę o dwa dodatkowe toasty podczas Waszego spotkanka 05.06. - za Ergunię i jej M. z okazji rocznicy ślubu (o ile dobrze pamiętam) i mojego ukochanego, któremu w tym dniu stuknie 28 latek; a jeśli imprezka przeciągnie się do północy, to jeszcze za Bebellkowe urodzinki cosik wypijcie! DD Czy fuzja już postanowiona? Tak zrozumiałam! Ale fajnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: hym hym 26.05.06, 14:41 Mam nadzieje, ze inne dziewczyny z koczkodana nie beda mialy nic przeciwko... A jesli tak, to ja w tej chwili gotowa jestem pisac na dwoch watkach W koncu nowy nick powstal ))))) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: hym hym 26.05.06, 14:44 i o to chodzi chrumpsowa!!! jeśli kobietki nie będą chciały to i my zaczniemy pisać na koczkodanie i po zapoznaniu się będzie można jeden wątek stworzyć Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: hym hym 26.05.06, 14:47 ))))) Super!!! ))))) Erga - dobrze zrozumialam, ze jestes na duphastonie 6 dzien na wywolanie malpy? A wczesniej testowalas????? hmmmm A Fantaisie to MUSI zatestowac i dac nam znac co i jak!!! No ja kciuki za Was dwie juz teraz trzymam mocno!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: hym hym 26.05.06, 14:49 no, to oblukamy wkrótce mam nadzieję) melba- Ty będziesz 5.06??? Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: hym hym 26.05.06, 14:53 a ja tylko chcialam pwoiedziec, ze jest pewne podobniestwo miedzy "chrumpsowa" a "cytrusowa" tak mis ie nasulnelo gdy czytalam teraz posty i ciagle myslalam, ze to ja cos pisze. a tu dupa blada, bo to chrumpsowa a ja moze zmienie na chipsowa, hihihihih Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: hym hym 26.05.06, 14:57 Maz dzis krocej pracowal ma jakies godz. do odebrania.... No i wyciaga na spacer )))) To na razie ja sie zmywam. Naprawde super sie tak gada jak jest duzo osob Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: hym hym 26.05.06, 14:52 duphaston brałam na wywołanie małpy. (nie pierwszy raz bo zawsze mam takie problemy z cyklami) zaczęłam w czwartek dwa tygodnie temu - 10 dni 2x1 tabletka. w sobotę wzięłam ostatnią. i już szósty dzień czekam... Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: hym hym 26.05.06, 14:59 Laski, dzisiaj tyle pisałyście, że chyba dopiero w domu, jak ślubny na siatkę sie wyniesie będę mogła nadrobić i popisać. Fantaisie, podobnie jak reszta czekam z niecierpliwością Erga, ja namawiać nie będę, Ty wiesz najlepiej kiedy na test nasikać. Ale jak się zdecydujesz, to uprzedź, OK? Balbinko, trzymam cały czas mocno kciuki Dzięki za info, chyba w poniedziałek będe miała wizytę, więc wtedy coś postanowimy. Chodzi mi po głowie mnóstwo mysli, szczególnie jedna - że to już następny z kolei krok, wyższy poziom. I bardzo bym chciała, żeby ta decyzja nie była spowodowana negatywnym testem na wrogość, bo też bym chciała w domku "poprawiać". Wtedy który plemnik pierwszy ten lepszy Matala, dobrze się zdecydowaliście na badanka, im szybciej tym lepiej. A witaminami już teraz możesz go podkarmić. Troszkę cynku itd nigdy nie zaszkodzi Chrumpsowa - fajny nickZostań z nami i ściągnij wszytskie z koczkodana. Zrobimy fuzje i będziemy jedną wielką wspaniałą oczekującą rodziną i wszystko zapomniałam.... Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: hym hym 26.05.06, 14:55 fantaisie, pewnie, że dawaj te namiary na hurtownię!! się pytasz?! gviazdko, dzięki za życzonka. Ja właściwie imienin nie obchodzę, ale miło zawsze ja też myślę, że Megi już w domku. Odpowiedz Link Zgłoś
hortika Re: hym hym 26.05.06, 14:57 i jeszcze jak te spotkanko ma być o 18, to ustalmy gdzieś w centrum je, dobra?? Żebym po pracy miała szansę zdążyć... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: hym hym 26.05.06, 15:00 Kurka wodna czyzby chrumpsowa Ci cytrusku przeszkadzala - serio pisze... BO ja moge se w kazdej chwili jeszcze zlikwidowac to konto chrumpsowskie a zalozyc inne Erga - TESTUJ Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa chrumpsowa 26.05.06, 15:01 wlasnie nie, straaaaaaasznie mi sie podoba nie zmieniaj, zostan przy tym!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: chrumpsowa 26.05.06, 15:11 masz rację że chrumpsowa jest podobna do cytrusowej ) ale i tak nie tak bardzo jak Ma_ruda2 do Maruda79 )))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: hym hym 26.05.06, 15:09 Hortika, to niestety jest w Zielonce, a adres: Poniatowskiego 50/52, ja mogę z Tobą tam pojechać....możesz mi też powiedzieć co byś chciała a ja sprawdzę ceny...Wózki są tylko Tako i coś jeszcze....nie pamiętam, ale są mebelki, wanienki, łóżeczka, kołyski, pościel, zabawki, ciuszki, smoczki.... Balbinko, ja wyjeżdżam w niedzielę! Przepraszam, że jestem rozkojarzona ale cały czas od 13 robię lekcje i jednym okiem do Was zerkam, a drugim na dzieci i jeszcze słucham i poprawiam)) Ale zaraz skończy się eldorado, bo muszę pograć duet Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 15:14 może uda mi się wcześniej wyrwać z pracy... oj ciągnie mnie do mężusia... z synem szefa już to załatwię... ) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 15:17 Erga, nie wątpię Tylko M nic nie mów, ja jeszcze godzine chociaz mogałbym juz bo nie mam nic specjalnego, a potem do ksiązek Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 15:22 no ja tez nie mam co robić... wszyscy juz poszli... zostałam sama ) syn szefa gdzieś na zakładzie się plącze - zaraz do niego zadzwonię że uciekam ) A mężusiowi oczywiście ani słowa Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 15:21 Jejku!! Wy chyba oszalałyście???? Tyle naklikac?? padłam na chwilę bo zluźniło sie w pracy i 15 minut czytałam!!! Witam koleżanki z koczkodana (już pocianówki ) Więcej nas coraz, Forumek ))) Poznam się z Wami blizej przy następnym zalogowaniu Ja to sie dołączę w niedziele wieczorem (jeśli będzie w domu już net )albo dopiero w poniedziałek rano. Zaraz po pracy jedziemy do teściowej a tam komutera niet Życzę wszystkim udanego weekendu i jeśli będą wieści od Megi i Marudki to prosze przyślijcie jakiegoś smsa...czy ma ktos mój numer?? To tyle kochane, odpoczywajcie odpoczywajcie odpoczywajcie!! Fantaisie? kiedy Ty wyjeżdżasz?? Juz teraz? czy sie jeszcze zgadamy przed Twoim wyjazdem?? Jeśli nie to udanego wyjazdu kochana, baw się dobrze, chłoń słoneczko i pozytywną energię!! Ale wrócisz naładowana!!!! papa Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 15:24 jaaniu - nie mam twojego numerku - przeslij na priva, ok? Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 15:23 Dziewczyny jesteśmy już w domku)) Straszie Wam dziękuję, za wszelkie smski no i za tą imprezę zorganizowaną na cześ naszeg przystojniaka Obiecuję doczytać wątek jak troszkę dojdę do siebie Wystyłam kilka zdjęć, jeżeli przeoczę jakiś adres to proszę porozsyłajcie! Buziaki od Mikiego dla wszytskich e-cioć Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:25 ale fajnie że jesteś!!!!!! zaglądaj jak Miki ci na to pozwoli!! lecę na pocztę obaczyć przystojniaka ) Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:25 buuuu nic nie mam ((( może za chwilę dojdą... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:28 Witamy Naszą Mamusie w Dzien Mamusi Buziaki dla Ciebie i Mikiego ja tez jeszcze nie mam na skrzyneczce ale cierpliwie czekam Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:30 Megi- witaj!!! ściskam mooocno na Dzień Matki)) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:31 Super,ze sie pojawiłas!!! Kiedy znajdziesz chwilunię, napisz, co tam sie u was dzieje!!!Buziaki!!!Prosze maluszka uciskac od cioci balbinki!!!I zpytac przy okazji, czy nie widział gdzies mojego dziecięcia.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:34 Nie, no ja juz przechodze sma siebie...zapytać miało być oczywiście... Lecę rybek pilnować, bo za chwilkę węgielki będą na obiad... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:40 Witam, ale sie rozpisałyscie. Megi witaj w domku!!! Super ze juz jestescie. Napisz jak mały Mikołajek. Witam tez nowe kolezanki. Teraz to naprawde ciezko bedzie nadazyc z czytaniem i pisaniem. Watek poczytam szczegolowo troche pozniej, bo musze sie na wizyte u lekarza przyszykowac, a jeszcze maja przyjechac kolezanki w odwiedziny. Trzymajcie kciuki, mam nadzieje ze lekarz powie cos blizej o terminie porodu. Choc narazie zadnych oznak nie ma. Pozdrawiam i trzymajcie sie cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:47 Megi masz pięknego synka, jest wspaniały, cudny, ślicznie wygląda, Tak sie ciesze Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 15:47 Megi!!! dostałam foty - dziękuję!! On jest przesliczny!! Jak sie rodzi takie piękne dzieci???? cudny cudny cudny...PPP Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: MEGI !!!!!!!!! 26.05.06, 16:00 Megi dziekuję za fotki. Mikołajek jest poprostu śliczny!!!!! )))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 15:56 Nie mam zdjęc Mikiego(( plizzzzzzzz niech się ktoś zlituje i prześle!!! plizz!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaania77 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:03 haha Bebell - ja też ci wysłałam )) Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:03 Nawet pojsc do sklepu nie mozna bo sie robia zaleglosci ... Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:08 I sie do ginki zarejestrowalam na 5 czerwca na 17.00. O rety poszlam jak burza. Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:10 matalka- trza isc za ciosem) będzie dobrze) Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:21 Meguniu, masz prześlicznego synka!!!!Wyglada na starsze dzieciatko....i tak mądrze patrzy...CUDO!!!!!!!! Bebelku, dobry objaw u Tosiczki!!!Dobrze,ze tatus i mamusia szybko sie postarali o rodzeństwo dla łasiczki)) Matalko idziesz jak burza!!! Bardzo dobrze zrobiłaś, umawiając sie z nowym ginkiem!!! Zuzek, mójdługi poscik na temat IUI przepadł(( Powiem zatem krótko, decydujcie sie szybciutko...nie ma na co czekać...i nie bierz tak tego sobie do głowy, ze jakis tam wyższy etap....Jaki tam etap, skoro musisz łykać tyle pigułek, by wszystko grało,to tylko przyspieszy przyjście na świat dzidziulka..a skoro u męzusia wyniki nie sa superowe, to tym bardziej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:36 Megi, witaj z powrotem! Nie mam zdjęcia Mikiego (( Czy ktoś może mi przesłać??? Balbinko, masz 100% racji, już mi się powoli w głowie wszystko układa, bedę więcej wiedzieć w następnym tygodniu. Wiecie co, ja chyba oszaleje ze swoim chłopem. On bym chciał z wyprzedzeniem chyba miesięcznym wiedzieć, o októrej i jakigo dnia do gina jedziemy. Ja mu tłumaczę, że to nie matematyka, za każdym razem jest inaczej, a on ciągle swoje, że to za skomplikowane Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:09 jest boski!!!! popłakałam się... a Tośka krzyczy:"moja dzidzia, jeszcze, jeszcze!" Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Niki ... 26.05.06, 16:31 kciuki zaciskam!! i na wiesci czekam po wizycie Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:36 Miki przystojniak i taki spokojniutki i sie zastanawia czy otworzyc oczka czy nie Odpowiedz Link Zgłoś
matala6 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:42 jak dobrze ze jestecie juz z nami ) Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:43 Coś mnie śpioszki dopadły i prawie dwie godzinki spałam... A Wy już w piątej setce piszecie i Megi się pojawiła i Nika i Jaania i zdjęcia mam!!! Megi, cieszę się, że jesteś już w domku ze swoim prześlicznym Mikim!!! Niko, trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę i czekam na relację! Ciekawe czy gin. powie coś na temat porodu?! To już chyba 40tc u Ciebie... Erguś, uciekaj do męża i niech wióry znów lecą! Ja też myślałam o wypadzie do Cieszyna, ale pogoda się zepsuła i sobie odpuściłam! Byle do jutra... Mama zaprasza na lody!!! DD Przecież nie będę odmawiać, no nie?! )) Nara!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cytrusowa Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:48 Megi - Miki cudny, a jakie zamglone oczka...to chyba z tej radosci, ze ma taką mamusie. no i ciocie dziekuje! Odpowiedz Link Zgłoś
zuza1978 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 16:56 Matala, dzięki! MIKI jest boski!!! Uciekam już, bo M obiecał mi ładną bluzeczkę kupić! Trezba wykrzystać, póki się nie rozmyśli Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Poproszę Mikiego do skrzynki... 26.05.06, 17:04 Witam dziewczyny, po pierwsze witam nowe koczkodanowe koleżanki, po drugie zdaję relację z USG. Dziecię waży 2800 gr w 36 tyg, termin przybliżony z USG 20 czerwca. Nic więcej nie wiem bo całe badanie trwało 30 sec. Teraz idę w nast czwartek na badanie "ręczne" i może tu się czegoś dowiem, jaka szyjka itp. PS Pamiętajcie o cioci Kasi i nadeślijcie Mikiego Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: Poproszę Mikiego do skrzynki... 26.05.06, 17:31 Ojeja Kateb, to Twój Patryk ponad 300g cięższy od mojej Małej! Może też zechce pierwszy wyjść na świat?! Zaraz prześlę Ci Mikołajka! Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: Poproszę Mikiego do skrzynki... 26.05.06, 17:33 Gviazdeczko! Przyslij mi tez Mikiego, prosze!!!! Poza tym witam dziewczyny z Koczkodana. Lece cos zjesc, bo ciocia Gviazdka znow powie, ze dziecko glodze, a wysportowalismy sie dzis na basenie i wybabelkowalismy sie tez przyjemnie Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 17:45 Nikusiu...cały czas trzymam kciukasy....moze jednak malutka chce pojawić sie 1 czerwca... Zuza...tak to jest z tymi facetami...leć po tę bluzkę, póki sie nie rozmyślił..mojego strasznie cięzko na zakupy wypędzić.Czasami jest kochany i idzie ze mną... A może on potrzebuje czasu, by sie nastawić psychicznie.... Jeśli masz jakies pytanko , to dzwoń jestem pod komórą)) Cytrusia, ty juz nie wybrzydzaj, bierz, co dają)) Tatanko, budowa po malutku , ale do skutku)) A o tej metodzie na klej jeszcze nie słyszałam...Tylko, ze i talk musisz wziąc pod uwagę,że tam tez duzo wody będzie... Najgorsza jest ta presja, gdzie, co ma być...To sa bardzo wazne decyzje...i mnie strasznie wkurzało, jak fachowcy chcieli wiedziec juz natychmiast, gdzie kontakty,lampki...no i mam światło do d....niepotrzebnie zlikwidowaliśmy niektóre kinkiety,w sypialni nie mam kontaktu koło łózka..tylko za....wrrrr... Kupiliśmy domek, właściwie, pół do wykończenia.Część instalacji juz była...męzul miał rozrysowane..ale i tak cos tam z fachowcami pogmatwali, bo tego nie można , tamtego też nie....całą koncepcję diabli wzięli....Za kilka lat i tak trzeba będzie niektóre rzeczy od nowa robić....A płytki do łazienki wybierałam kilka miesięcy...najlepiej iśćdo róznych salonów i w realu zobaczyć, dotknąć...pokombinować z ustawieniem...kolorystyka inaczej wypada... Ty masz miec ogromną łazienkę...zatem i ceny ważne...A wszystko chcecie w płyteczkach, czy tylko newralgiczne części??? Bebelku, a co z twoim remontem...maj juz sie kończy... Nadal błagam o fotki podłogi... Gwiazdeczko, noz czego jak czego, ale lodów to ty sobie nie odmawiaj! My niedługo pojedziemy do mojej mateczki...męzul do sweojej będzie dzwonił wieczorkiem)) Ciekawe jak kocurek z przygotowaniami do slubu siostry.... Horticzko ..wybierasz się na te chrzciny za granicę??? Melduję,że dopadł mnie leń gigant((((( Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 17:58 Dzięki Gviazdko za zdjęcia. Rzeczywiście z Mikiego przystojniak!!! Oj już niedługo my będziemy trzymać nasze bąbelki na rękach Niko i Gviazdko. Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 17:58 Abie, fotki Mikiego poszły!!! I masz rację, nakarm porządnie swojego synusia, w końcu dziś jest u Ciebie w gości z okazji Dnia Mamy (moja postawiła i ciasto i lody!) Balbinko, to się nabiegałaś za tymi płytkami! Jeśli chodzi o wspomniany klej, (czyli zaprawę klejową) stosuje się go w budowie murów z betonu komórkowego tzw. gazobetonów, wychodzi to super, bo jest cieńkie i można bardzo prosto ścianę postawić! Jeśli wszystko jest dobrze i równo posklejane, wówczas można sobie odpuścić tradycyjne tynkowanie i "śmignąć" ścianki tynkiem gipsowym z takiej armatki, co mamy zamiar zrobić u nas! A jeśli chodzi o odczekanie roku, to dotyczy to nie tylko murów, ale i wylewek, tak mnie oświecił mój M. podczas ostatniej rozmowy na tematy budowlane! Odpowiedz Link Zgłoś
yskyerka Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 17:58 To ja się tylko gwoli przyzwoitości przywitam i zamelduję jako kolejna osoba z koczkodana, ale szybciutko uciekam do pracy. Jak zwykle na kilka dni przed urlopem klienci sobie o mnie przypomnieli i zawalili robotą. Efekt jest taki, że dziś spałam 3 godziny, a teraz też nie wiem, o której skończę. Pogadam sobie z wami innym razem, już bardziej na spokojnie. A swoją drogą... macie taki przerób... nie myślałyście kiedyś, żeby założyć odrębne forum? Łatwiej byłoby śledzić poszczególne wątki. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 18:09 Witaj yskierko....chyba juz do nas wcześniej zagladłaś?? Gwiazdeczko, noz nie mogłam sie na żadne zdecydować...a te które mi od razu wpadły w oko...były strasznie drogie...Nasza łazienka ma prawie 8m..i mamy płytki od podłogi po sufitw sumie jestem dośc zadowolona.Tylko ,ze ta moda tak szybko sie zmienia((( Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 18:24 Balbinko płytki chyba na trzy ściany, bo czwarta to piękny lekko zabudowany skos i na niego kolorek bedzie. Ja juz sie nie wypowiadam na temat schnięcia budynku, bo widze, że co firma, to inna teoria. Nasza firma budowała większość domków w okolicy, wszystkie tą samą techniką i te co mają po 5 lat jeszcze stoją i raczej nie są popękaneOby i nasz przetrwał... Baby...zlitujcie się i podeślijcie mi fotki Mikiego, bo u mnie licho.... Odwiozłam P. na kolacje służbową i mam go odebrać jak już wpadnie nosem w talerz. Oj jak ja lubie te jego imprezy. Jadę teraz do Dziadziusia do szpitala, a Wy mi tutaj nie naklikajcie za dużo!!! Megi witam serdecznie w domku!!!! Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Mamy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kateb007 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 18:32 Tatanka Miki siedzi w Twojej skrzynce. Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 18:40 Kateb wielkie dzięki za zdjęcia Mikiego. Megi ja tez chce wiedzieć, jak robi sie takie ładnie dzieciątka!!! Faktycznie jak któraś z Was napisała, Mikołaj wygląda na starszego.... Prawdziwy z niego przystojniak Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 18:45 Jedziemy w odwiedzinki do mojej matuli. Kateb, to spory chlopak z niego będzie ,ale cos mi sie wydaje ,ze Mikusia może nie dogonić...jak ty go będziesz tak popędzać)) Pa, pa, Yskiereczko, tylko rób sobie jakies przerwy...na nasze forum oczywiście))))))))I oj, skad ja znam ten brak snu(((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 18:52 Papa Balbikno, zaś wszystkim życzę fajniutkiego, słonecznego weekendu!!! Tatanko, ze mnie żaden ekspert budowalny nie jest i pewnie nie będzie, więc nie bierz sobie niczego co tu wypisuję do siebie, proszę! I wierzę, że Wasz domek nie popęka, w końcu specjaliści go budują!!!DD Nika, odezwij się, czekamy na relację z niecierpliwością!!! Pozdrowionka piątkowo-wieczorne! Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: Agan o sobie 26.05.06, 19:08 Witam ponownie. Mieszkam w Warszawie, mam 31 lat, syna 10 letniego. Tak jak już wspomniałam minąć musiało aż 2 lata zanim ujrzałam dwie kreseczki. To była ostatnia rzecz, jaka przyszłaby mi do głowy--niemoc zaciążenia. otóż teorie były różne--że może cykle bezowulacyjne, że nierównowaga hormonalna. Generalnie przez ten czas niewiele zrobiłam.Męża żołnierzyki były zbadane i tu OK, raz badałam 3 hormony i wyszły trochę poniżej normy. Cykle moje kiedyś jak w zegarku w ostatnim czasie sie przedłużały. aha, w ubiegłym roku miałam elektrokoagulację nadżerki. Liczyłam na to, że w końcu się uda. Modliłam się na prawdę i wierzę w moc modlitwy. I w końcu tak zwyczajnie, tyle, że w pozycji "od tyłu"--na serio--się nam udało. Najprawdopodobniej to moja głowa była w niemocy a przez nią i cała reszta. Koniec końcem spodziewamy się dzidzi i jestem baaardzo szczęśliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Witam 26.05.06, 19:21 Melduje się i ja w piatkowe popołudnie ! Witam dziewczyny z koczkodana - buziaki dla Was. Jak do tej pory przyjemność forumkować miałam tylko z yskerką Dziewczynki podeslijcie mi fotki Mikiego bo nie ma go w skrzynce od kogo dostanę? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Info od Marudki... 26.05.06, 19:20 ....widziałam się dzisiaj z Marudka, zadzwoniłam bo nie mogłam juz wytrzymac ten brak jakichkolwiek wiadomości od niej, starsznie sie o nią martwiłam i od razu umówiłysmy sie ze przyjade to i od razu pojechałam, nasze słonko bardzo Was wszystkie ściska, i najpierw napisze co mi kazała: Erga, Fantaisie macie dobrze nasikać!!!!! Megi, jeszcze raz gratulacje, i tez chce zobaczyc Mikiego, bardzo się cieszy ze juz jesteście w domku Baardzo wam dziekuje za wsparcie i to ze byłyscie razem z nią Cieszy sie z fuzji koczkodana z pocianem Sylwuś jest jeszcze w szpitalu, prawdopodobnie jutro wyjdzie, dzisiaj miała jednak zabieg, tabletki nie zadziałały tak jak powinny, Musze wam powiedzieć ze jest bardzo dzielna, najpierw pytała co u was słychac tylko ze ja z tych emocji nie bardzo wiedziałam od czego zacząc i połowy jej nie powiedziałam... Opowiedziałam jej ze jak tylko wydobrzeje i odpocznie to umawiamy sie na wielką popijawę, bardzo sie z tego powodu ucieszyła, i nie moze się juz doczekac Generalnie czuje sie dobrze, pobrali jej jeszcze dzisiaj krew i mocz do badania jutro prawdopodobnie wyniki, Jej M jest cały czas razem z nia, jest kochany, zresztą jak zawsze. Widać ze bardzo sie wzajemnie wspieraja, i az bije od nich miłośc, cudnie sie na nich patrzy. Jestem pełna podziwu dla niej i jej M sa niesamowicie dzielni i pomału patrza jaśniej na przyszłosc, nie moze sie doczekac az wejdzie na forum i zacznie z nami plotkować, Posiedziałyśmy, pośmiałyśmy sie troche, mnie teraz jest po tym spotkaniu znacznie lepiej, mam nadzieje ze jej tez. Serdecznie was wszystkie i wszystkich ściska z reszta mam nadzieje ze niedlugo sama wam o wszystkim opowie. Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 19:20 Melduje się i ja w piatkowe popołudnie ! Witam dziewczyny z koczkodana - buziaki dla Was. Jak do tej pory przyjemność forumkować miałam tylko z yskerką Dziewczynki podeslijcie mi fotki Mikiego bo nie ma go w skrzynce od kogo dostanę? Odpowiedz Link Zgłoś
feromonka Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 19:24 Eh no i poszło dwa razy! niepotrzebnie ciesze się że u Marudki juz dobrze, ale i tak troszkę sie martwię chciałabym jakoś pocieszyć... Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 20:13 Feromonko-pmiki już do ciebie leci!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 20:19 Aha - no i tak jak mówiłam urwałam się wcześniej z pracy - w międzyczasie dostałam smska od Tycji. Już jest lepiej, ale do poniedziałku zostaje w szpitalu. dziękuje za smski i prosi o informacje forumowe bo się boi że nie nadrobi jak wróci. Pytała tez o Megi i Marudkę.. Napisałam jej.. i melduję że kosiara już przygotowana, nawet załadowana do bagażnika - żeby tylko jutro nie padało... Aha - co do sikania to doszłam do wniosku że mój organizm robi sobie ze mnie jaja i nie będę na niego zwracać uwagi. Dlatego cierpliwie poczekam do tych 10 dni przerwy po duphastonie, wtedy nasikam (czyli w dzień dziecka) i dzwonię do ginka. O!! Bo będę wiedziała na czym stoje i jak z nim rozmawiać. A ty fantaisie może zatestujesz wcześniej, co?? Bo twoje cykle raczej do regularnych należą. Odpowiedz Link Zgłoś
ane576 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 20:18 ten serwer to gazeta by se mogła zmienić, zanim strona się otworzy to ślimak z warszawy dojdzie do krakowa. Nieźle, wiedziałam że tak będzie, pocianice potrafią naskrobać tych postów całe mnóstwo ) Ja dopiero niedawno skończyłam popołudniowe lekcje, potem spacer z psem i niestety mężuś woła na wspólne oglądanie filmu z wypożyczalni, a posty przeczytane tylko do 400 ( No nic mężuś woła, nadrobię z rańca Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 20:32 Dobrze ze z Tycja lepiej. Jestem sobie wykąpana pachnąca, jejku jak dawno nie kapalam sie w spokoju zeby mi nikt nie wchodził albo próbował wchodzic albo gadał do mnie przez drzwi... Jestem sobie sama w domku musze sie uczyc ale sobie zerkam na was jakos mi tak dobrze samej, nic nie musze....ale pewnie do jutra mi sie znudzi)) wracam do testów.. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 20:42 Wiecie co, całe szczęście że ja już wyjeżdżam, bo gdybym dłużej tak pociągnęła to padałabym za najbliższym rogiem! siedzę już w domowych ciuchach, ze zmęczenia mam wypieki, ale już luzik Jutro dzień makabra, z nerwów już mnie mdli od rana, i ciągle sikam eh po kiego ja się biorę za te konkursy??? niech ktoś mi powie??? jeszcze dzisiaj dodatkowo musiałam pograć z dziewczynmai na fortepianie, bo mają zaległości. I wymyśliły szatanki, żebym od września wzięła jeszcze klasę fortepianu i miotła w d...ę Ale sobię jęczę, ale komuś muszę, w domu nie mogę, bo zaraz zacznie się gadanie, oddaj trochę godzin, nie bierz się za 10 konkursów tylko góra dwa, odpuść jeden zespół, a ja już dostaję wścieklizny jak to słyszę! Co do wyjazdu, to w ogóle nie jestem spakowana, gorzej ja nawet nie wiem co mam ze sobą zabrać! a jutro cały dzień poza domkiem. A jakoś w środku nocy musimy już jechać na lotnisko, trudno odeśpię w samolocie! Czarne, tzw.utajnione bikini już mam, więc chyba i @ godnie zniosę! Wiesz co Erga, ja miałam zwyczajowo 35dc, ale teraz to sama nie wiem, niby to druga @ po zabiegu... P. kupił teścik więc jeśli do jutra nie przyjdzie to nasikam, ale marnie to widzę, i nie jest to kokieteria! Antuś, bardzo Ci dziękuję za wieści od Marudki!!! dzielna z niej dziewczynka, niech jak najszybciej do nas wraca. Jestem z niej dumna!!!!! Zuza, nie przejmuj się, domyślam się jak Ci smutno, ale ja wierzę że Twoje dziecko gdzieś na Ciebie czeka i tylko musi być ten odpowiedni moment na przyjście do Ciebie!!!! Czy bluzeczka została nabyta??? tak okazja, że mąż kupuje!!! nio, nio, nio))) super! mój ostatnio nie zabiera mnie na zakupy... Obejrzałam sobie pewnego przystojniaczka))) ale słodziak!!!! aż się cieplej na sercu robi! a Megi taka szczęśliwa Fajnie, że dziewczyny z koszkodana do nas przyszły)) oj będzie się teraz działo, będzie))) i chyba trzeba już myśleć o nowym wątku... Co do spotkanka, to Bebell dobrze mówi, ogródeczek to jest to, tylko żeby była tam ew. ukrycia się w środku, bo z naszą pogodą to różnie bywa.... Czy wiecie, że To lubię ma ogródek???? Coś miałam jeszcze napisać... Pewnie coś do naszych radosnych ciężarówek....ale skleroza nie boli... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 20:52 O rany Jakie tempo!!! Info dla koczkodanic jesli nie zdazyly przeczytac - to ja maruda79 - na pocianie bede chrumpsowa Moze w przyszlosci juz ten nick zostanie Ciesze sie, ze Wasza Maruda sie trzyma dzielnie!!! No a ja mam pytanko do pocianic - nie myslalyscie o zalozeniu forum? Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 20:57 Kateb, synuś rośnie ślicznie i data 20 czerwca bardzo mi się podoba, może spróbuj poczkać do 24 to ja już oszaleję. Nikuś, czekam na relację z wizyty... Balbinko, oprócz lenia to jak się czujesz???? napisz coś Kochana... Abie, rozumiem że już jesteś wybąbelkowana...maksymalnie zrelaksowana....super proszę nie odchudzaj dzieckaPP A Erguś, witaj w klubie chodzenia z podpaską w kieszeni ja jeszcze noszę majtki)) bo przy stringach marnie się trzyma)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:01 jaki czarujący młody człowiek zawitał do mej skrzynki Megi, widac ,że dziecię wypieszczone i dopracowane, cudny chłopczyk!!! Odpowiedz Link Zgłoś
erga4 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:04 Miki jest cudny!!!!!!!! Fantasiu - no ja stringi z tego powodu odrzuciłam i cały tydzień chodzę w majtasach z wkładką. a podpaska w kieszeni ) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:09 Ufff, doczytalam po pierwsze, jestem jak najbardziej za fuzja. Mysle ze tytul Koczkodan precz z pocianowego gniazda jest cudny Nad osobnym forum tez moznaby pomyslec, byloby calkiem fajnie. Wstrzasnely mna bardzo wiesci o Marudce, tym bardziej ze podczytywalam o jej problemach i o tym pierwszem konowale do ktorego poszla. I ciesze sie ze sie dzielnie trzyma. Mam nadzieje ze wkrotce na nowo jakis dzidzius u niej zamieszka, jak u i Tatanki i Fantaisie (mam sentyment do moich Listopadowek). Ja sie pisze na spotkanie 5 czerwca, jako zem rowniez z Warszawy. Milo bedzie Was poznac No i rowniez Mikiego witam w domu i niesmialo prosze o zdjecia. Ane, moze rzeczywiscie trzeba pomyslec o nowych nickach z tej okazji? Buziaczki dla wszystkich, a za wkrotce testujace Fantaisie i Ergusie trzymam kciuki)) Buziaki wielkie Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:14 a czy ja również mogłabym na to spotkanie przyjść? jeżeli oczywiście wasze zacne grono mnie zaprosi. bardzo chetnie Was poznam. Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:17 No pewnie, że zaprosi)))))) z wielką radością))) Dzień Doberek Pitu-finko, już się zastanawiałam gdzie Ty jesteś Erguś, ja jasny gwincior nie mam tyle parPPP a żem leniwiec na maksa to nie chce mi się ciągle prać....wstyd na maksa, mam tylko 4 pary Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:19 zapraszamy zapraszamy miło bedzie spotkac sie w wiekszej grupie))) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:16 A wiecie, ze Pocian zbliza sie do 500? Ale tempo Ja proponuje - bo pewnie niedlugo powstanie nowy watek o jakas liste czy cus - moze to byc lista wysylana na privy - coby sie lepiej poznac Co Wy na to? No i niech sie Miki dobrze chowa!!!!!! ))) He he a jak ja bede miala syna (ojjj kiedy to bedzie) to tez bedzie Miki - ale od Michala po wlosku Michele a czyt. sie Mikele no i w skrocie Miki Jakos mnie to dublowanie przesladuje Ale Michal to postanowione nie bedziemy z malzem zmieniac pomyslu Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pitus 26.05.06, 21:19 Oj Chrumpsowa, ja ubóstwiam Michała, ale mojego ślubnego brat tak ma na imię i jeszcze ten debil pomyśli, że to na jego cześć, a ja tego nie przeżyję)) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pitus 26.05.06, 21:21 Fantaisie to co Ty tylko stringi posiadasz?!! Nie no ja nosze i stringi ale wole te pełne )) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Underwear 26.05.06, 21:27 Ja mam sporo gatek typu string - ale przesladuje mnie, ze przez stringi bede miala stany zapalne i tez wole takie bardziej normalne co nie znaczy, ze kocham majtasy )))) Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: Underwear 26.05.06, 21:33 A ja kiedys latalam tylko w stringach i teraz mam ich wiecej niz zwyklych majtek, ale jakos w ciazy mnie od nich orzuca, nie wiem dlaczego. Jakos mi w nich niewygodnie. No i postanowilam sobie odpuscic. Chyba ze dlugo nie piore i mnie przycisnie Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pitus 26.05.06, 21:38 Antuś, powaga same nitki w szafie królują))) tylko 4 pary na @ dni... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Pitus 26.05.06, 21:41 No to przynajmniej mało miejsca zajmuja))Ja stringi najczesciej zakładam.......na noc dla M on tak je lubi)))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Pitus 26.05.06, 21:42 Wcale mu się nie dziwię) można tylko paseczek przesunąćPP......... Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa :)))))) 26.05.06, 21:22 Ja zacieram rece, ze w rodzinie nie ma nikogo o takim imieniu )))))) He he - chyba, ze moja siostra, albo jeden z braci mojego meza wyprzedzi nas w staraniach i podkradnie imie ))) Odpowiedz Link Zgłoś
agan10 Re: :)))))) 26.05.06, 21:25 mój ślubny to Michal, więc chyba juniora nie bedzie. Jeszcze płci nie znamy. Mi bardzo podoba się imię Emilia--Emilka... A jeżeli będzie synuś to M zdecydował, że będzie Adaś. Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:37 Wróciłam)) Mamuska kawke z amaretto mi zapodała...ale była pyszna!!! Fantaise, czuje sie znośnie, w brzuchu cały czas czuje takie małe mrowienie...jak zawsze po IUI.Dzisiaj jeszcze pojawił sie sluzik ..i znowu ze strzepkami krewki..Ginek powiedział,zebym sie tym absolutnie nie przejmowała....no to sie nie przejmuję)) Dzis tez będziemy dopracowywali dziecię...a co troszke przyjemności sie nam nalezy...I powiem ci, ze nie mam żadnych przeczuć...bo na to jeszcze o wiele za wcześnie...Mam nadzieję,ze hormonków nie bede musiała brać...ale juz teraz musze jej wykupić, bymi recepta nie przepadła...niech sobie leżą, a jak nie wezmę, to na pewno komus sie przydadzą...Dobrze,ze fantazyjny mężul pobiegł po teścior.Wysyłam mu pakiet buziaczków>>>>>>>>>..cmok, cmok, cmok))))))))) Erguś, tak postanowiłas i z pewnościa po ostatniej akcji testowania, nikt juz nie będzie naciskał))) Gwiazdeczko, tatanko, z tego co czytam, to fajnie że nie będziecie musieli tynkować...zatem do dzieła!!!Juz wpraszam sie na parapetówę...a do Wrocka mam tak samo daleko jak do Poznania..i zdaje sie ,ze domek stoi od mego wjazdu.....zatem... Ciekawe, co u nikusi... Dobrze,ze marudka taka dzielna..i męzusia ma takiego kochanego..razem szybciej sie otrząsną)) I juz nie moge sie doczekac , kiedy wróci na forum.... Dziewczyny z koczkodana..czy wy mówicie o forum zamkniętym???? My takiego nie chcemy, lubimy nowe towarzystwo)))))))) Czy ktos ma adres do atki??? Chciałam jej cos wysłać..... Abuniu, Loni glodomorek mówisz...toz na boga prosze mi go nie odchudzac, bo chlopina wątły będzie... niestety nadal nie moge otworzyc twoich załączników...i artykulik nie został przeczytany(( A strasznie jestem ciekawa.... Melbus ...co u ciebie??? Jutka siedzi cicho.... Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:50 a skoro rozmawiamy o majtasach...to Fantaise.nie zapomnij o boksereczkach , tych zakupionych zimą, wiesz moze byc strasznie zimno.........hihihi A ja nie lubie stringów i bardzo rzadko je zakładam.I własciwie chyba z trzy , cztery sztuki takowych posiadam...Nosze majteczki bawełniane, bo najzdrowsze...i wcale nie musza tak zle wyglądać...Ostatnio kupiłam sobie z giatty model bikini...Fajne, nie odznaczaja się...te laykrowe sa często przyczyna rozwijajacych sie infekcji..a po co mi one... Marudko witaj kochana!!!!!!!!!!!!!Buziakuje i przytulam, mocno, mocno...i twego slubnego też!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 21:55 Bebelku, nie smutaskuj kochana....zastanawiałam sie dlaczego zawsze w te dni....co to za rocznica..jesli moge spytać....jesli nie chcesz napisać, zrozumiem)) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 A ja juz w domku :) 26.05.06, 21:24 Dziewczynki, chcialam wam wszystkim podziekowac za esemesy, za cieple slowa, za modlitwy i za to ze wiedzialam, dzieki Antusiowi ze jestescie z nami Naprawde jestescie cudowne, wszystkie .... najwspanialsze kobiety swiata!!!! i dziekuje silom wyzszym (bogu nie bo mam z nim na pienku) za to ze was spotkalam i was mam ) jeszcze raz wielkie DZIEKUJE!!! lece czytac Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: A ja juz w domku :) 26.05.06, 21:26 Maruda pozdrowienia serdeczne od eksmarudy )))) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: A ja juz w domku :) 26.05.06, 21:27 OOO juz w domku ? ekspresowa jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: A ja juz w domku :) 26.05.06, 21:28 Miło Cie wiedziec on-line, dobrze ze jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
megi.1 Re: A ja juz w domku :) 26.05.06, 21:29 Marudko właśnie przeczytałam i mam łzy w oczach... I nic nie mówie bo słowa nic nie znaczą tylko tulę Cie jak najmocniej się da!!! Pamiętaj, że gdybyś czegokolwiek potrzebowała to jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
pitu_finka Re: A ja juz w domku :) 26.05.06, 21:30 Marudziu, dobrze ze juz jestes w domu bo tu sie o Ciebie nie tylko pocian ale i koczkodan martwi. Ciesze sie ze jestes taka dzielna i wiem ze Bog Ci to wynagrodzi, tylko msisz sie na niego przestac zloscic Chrumpsie jak ja sie przyzwyczaje do twopjego nicka???? Nie wiem jak tego Ktosia nazwac, myslalam o Pawelku albo Zosi. Dla dziewczynki mam wiecej typow, ale Pawel jakos jest jedynym meskim imieniem ktore do mnie przemawia, choc tez nie do konca. Na razie sie nad tym nie zastanawiamy, czekamy na plec Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: A ja juz w domku :) 26.05.06, 21:41 Oooo, kogo to moje piekne oczy widzą-Marudzia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jak cudownie, że już jesteś!!!!!!!!!! Kochana duży buziaki dla Ciebie)))))))) Pituś-Pawełek baaaaaaaaardzo mi się podoba!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Propozycja 26.05.06, 21:25 Pocianice Wy juz wszystkie super zgrane ))) Natomiast z mojej strony propozycje: jesli nie nasze oddzielne forum to moze chociaz tabelka - wysylana na privy? Taka celem zapoznania sie Np. Imie, historia nicka ))) cos o naszych staraniach etc - zeby bylo czytelne - Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Propozycja 26.05.06, 21:35 Yo! Sylwuś- witaj z powrotem) buziaczek w czółko) Chrumps- tabelke z imieniem i nickiem to mozna chyba na forum) po co na priva??)) Cieszę się, że spotkanie rosnie w siłe) a stringów nie noszę w ogóle) erga- ja wiedziałam, ze tak bedzie) i że nie zatestujesz cykorze płowy) i wiecie co, u mnie tez nastrój juz lepszy) ja mam co roku majowa depresję( zaczyna się ok. 20.05 a kończy w okolicach 27.05... k. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Propozycja 26.05.06, 21:38 Bebel jaka Ty dokładna jesteś))Dobrze ze lepiej a wogóle to jak sie czujesz masz jeszcze mdłości ? Co do informacji o sobie to ja moge juz i teraz Ant25 - Ania mama Amelki 3 latka, nick miał byc od Antosia, o którego sie staramNo chyba ze bedzie Antonina Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Propozycja 26.05.06, 21:40 A co do tabelki to chodzilo mi na priva, zeby gaf nie robic ))) Tak zawsze otworzylabym se poczte i sprawdzila co i jak Ale posty zapoznawcze moge wrzucic do ulubionych Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: Propozycja 26.05.06, 21:44 A ja proponuję nowy wątek i tam sobie zrobimy listę! Oczywiście zapomnijcie, że ja go założęPPPPPPPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ruda2 Re: Propozycja 26.05.06, 21:46 Hej Chrumpsowa juz slyszalam historie zmiany twojego nicka, naprawde nie trzeba bylo, dziewczyny chyba z dwoma marudami by wytrzymaly ) nawet nie wiecie jak ja sie ciesze ze juz jestem i w domu i na forum ) Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Propozycja 26.05.06, 21:48 Antuś- no dokładna jestem) bo 25.05 mam smutna rocznicę i tak co roku ją przezywam... a mdłoście chyba (odpukac) poszły precz) juz tydzień nie mdli i nie rzygam) Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: Propozycja 26.05.06, 21:51 Bebelku przykro mi chyba gafe strzeliłam ....bo pomyslałam sobie ze to moze jakies regularne przesilenie wiosenne a ze masz pamiec policyjna to zapamietujesz dokładnie i te dni Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: Propozycja 26.05.06, 21:43 Jedna z Was pytala o forum - ja mialam normlane otwarte forum na mysli, ale tak, zeby sie posty nie mieszaly Potem pewne rzeczy trudno odszukac a tak bylyby np. oddzielne watki budowlane kulinarne smutkowe, testowe... Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: Propozycja 26.05.06, 21:57 a ja wole jak jest tak pomieszane) uważam, ze dzielenie na tematy poszczególne nie sprzyja konwersacji) i takie podziały to w sumie sztuczne sa... a tak jak lecimy po całości to sie lepiej poznajemy i kontakty są bardzo zażyłe) Odpowiedz Link Zgłoś
chrumpsowa Re: No tak.. 26.05.06, 21:52 Tylko czekam az ktoras nowy watek zalozy ))))))))))))) Marudko - ja od jakiegos czasu myslalam o zmianie nicka - bo tak przypadkiem ten moj powstal no i tak ewidentnie wskazuje na wiek Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: No tak.. 26.05.06, 21:54 Dziewczyny, umarłam w butach....z tej radosci ze Marudzia juz jest zjadłam kawalek pizzy....ciekawe co sie bedzie działo....ale juz nie moge tego nijakiego zarcia jesc Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: No tak.. 26.05.06, 21:59 Ledwo męzus wybył z córa to ta juz sie miga od diety..oj, nakapujemy antymęzowi, zobaczysz..... Mnie sie nasz układ podoba...lubie ten spontan.... Odpowiedz Link Zgłoś
gviazdka3 Re: No tak.. 26.05.06, 21:58 Laski, 15 minut mi zajęło wygramolenie się z łóżka, tak cholernie boli mnie krzyż i kość łonowa (czy jak się to tam nazywa), ale dobrze, że jeszcze zajrzałam! Marudko - witam w domu czyli na forum, ściskam i przesyłam dwa ogromne buziaki - jeden powitalny, a drugi tak sobie!!! Nika nie dała znać co i jak po wizycie, chyba nie urodziła u tego gina?! Miłych wieczornych pogaduszek Wam życzę!!! A potem dobrej nocy! Wracam do pozycji leżącej... Papa M. Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: No tak.. 26.05.06, 22:02 Gwiazdko a jak Cie ten krzyz boli miejscowo czy rozchodzi sie ten bol na boki? Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: No tak.. 26.05.06, 22:05 Balbinko ale to jeszcze nie koniec.....juz tak skrecało ze nie mogłam i zjadłam no i wypiłam ociupinke rozpuszczalnej neski z mleczkiem teraz parza mi sie ziółka na trawienie, jak ma bolec to przynajmniej po czyms dobrym prawda ? Odpowiedz Link Zgłoś
balbinka74 Re: No tak.. 26.05.06, 22:10 Ant...no to moze jeszcze czekoladke i lodzika...bo jak ma bolec... oj, oj...a ja myslałam,ze ty dorosła jestes)) Woda juz leci do wanienki...cosik spac mi sie chce...och z ta pogodą((( A jutro musze wczesnie wstać, bo jade na podyplomówe.... Jejku dawno juz stokroci i enterka nie bylo.... Odpowiedz Link Zgłoś
nika112 Re: No tak.. 26.05.06, 22:13 Hej jestem dopiero teraz, jak zwykle bylo male opoznienie, a po wizycie wstapilismy jeszcze na małe zakupy. Wyglada na to ze wszystko w porzadku, jednak malenka na swiat sie nie spieszy. Jak narazie jest dosc wysoko, a szyjka zamknieta i długa. Lekarz powiedzial ze jesli nie zechce sama wyskoczyc do 9 czerwca to mam sie tego dnia zglosic do niego na oddział. Chociaz mam wielka nadzieje ze jednak mala zechce przyjsc na swiat wczesniej i nie bedziemy na nia tyle czekać. Lece czytac zaległosci Miłego wieczora wszystkim, Odpowiedz Link Zgłoś
tatanka-2002 Re: No tak.. 26.05.06, 22:13 Nio tak prosić można..... Ale naklikałyście Po pierwsze Marudko przytulam Was mocno i ślę całuski... Cieszę się, że już w domku. Ant pisała, że Piotruś spisuje sie na medal. Kochajcie się mocno i nie dajcie się tak jak My.... Poczytałam sobie i niewiele pamiętam, poaz tym, że Ant szaleje z jedzonkiem. Gviazdko przykro mi, że tak zle sie czujesz Buziaki dla Ciebie i Elizki!!! Fantaisie, ja tez mam tylko 5 par zwykłych majteczek, jedne bokserki i same stringi Balbinko trzymam mocno kciuki!!! Uciekam, bo P. zadzwonił i oświadczył, że wyjścia nie mam i musze robić jako taxi, bo cześć autami przyjechala i wypila. Wiec mam cudowny wieczór.... Do jutra Odpowiedz Link Zgłoś
bebell Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 22:10 Balbinko- 4 lata temu 25.05 (w dzień swoich urodzin zresztą) moja koleżanka ze studiów wyskoczyła z 10.pietra... i ona mnie tak nawiedza co roku... i ja co rok mam jakies straszne jazdy psychiczne... w ogóle to ja chyba też typ jestem samobójczy i dlatego tak mnie to trzęsie co roku... Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 22:17 Oj balbinko wiem wiem ale ja juz nie mogłam wytrzymac, to juz 2 tygodnie tej strasznej okrutnej diety....i taka mała chwila zapomnienia, ale jak mi teraz dobrze ....psychicznie))) Odpowiedz Link Zgłoś
fantaisie Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 22:18 Bebelku((((((((((((((((( całuję! Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 22:18 Bebel straszna historia... Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 22:19 czesc i czolem wieczorem! Marudka! Dobrze, ze jestes, ze sobie radzisz. Sciskam Cie i masle o Tobie! Fantaisie. 1) pamietasz, ze kupilas spodenki ze Snoopim jesienia? No to zakladaj je na dupasa, tak? Poza tym widzialas moje dziecko? Tosz to tluste dziecko, troche diety mu nie zaszkodzi ... a jak nie widzialas to popatrz na ostatnie zdjecie: www.kamyczek.de Bebell, potluklo Cie? Coz Ty masz za mysli? Balbinko, postaram sie ten artykul jakos inaczej "zapakowac" i jeszcze raz Ci posle. Megi! Cudne to Twoje dziecie. MOj maz powiedzial, ze na jednym zdjeciu ma mine typowego chlopaka: "dajcie mi wstretne baby spokoj, chce spac". Moja chlopina poszla na ostatnia nocke i potem 10 DNI WOLNEGO!!!!!!!!! Ktora dzis dyzurna do zalozenia watku? Moze czas? A do kolezanek z KOczkodana: mysle, ze zapomnijcie o sumiennej pracy, bo inaczej nie da sie nadgonic. Ale zapewniam Was, od siebie, ze jest fajowo i nigdy nudno. to nara Odpowiedz Link Zgłoś
abie76 jeszcze jedno 26.05.06, 22:21 Fantaisie, jak Ty juz musisz tyle sikac, to moze nasikaj na cos pozytecznego, co? Odpowiedz Link Zgłoś
melba7 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 22:23 Antuś...no bój się Boga, pizza? Abie, link z fotką Leosia nieaktywny Bebelku...bardzo smutna historia Odpowiedz Link Zgłoś
ant25 Re: PoCiAn pije zdrowie MiKoŁaJa 26.05.06, 22:29 Załozyłam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=586&w=42534957 Odpowiedz Link Zgłoś