Dodaj do ulubionych

starania czerwcowe...

    • magiggii Re: starania czerwcowe... 26.06.06, 13:24
      wczoraj zaczelismy juz nasze starania hihihi!jeszcze troche za wczesnie ale
      praktyka czyni mistrza ;D.nie sadzilam ze moze byc cos przyjemniejszego od
      przytulanek z ukochanym ale chyba sie mylilam.jest cos przyjemniejszego - niczym
      nie skrepowane przytulanka z ukochanym wink

      A tak z innej beczki.Moj luby postanowil uczcic poczatek staranek.stwierdzil ze
      skoro witamy wiosne topieniem marzanny to on przywita poczatek staranek
      "paleniem gumy"(juz zdazylam sie przyzwyczaic do jego niesamowitych
      pomyslow).moze w ten sposob dzidzia szybciej sie pojawi.w tym celu pojechalismy
      wczoraj nad morze, gdzie moj mezczyzna do blaszanego pudelka wrzucil wszystkie
      gumki jakie znalazl w domu, polal wszystko podpalka do grila i
      podpalil.wczesniej sadzilam ze mnie juz niczym nie mozna zaskoczyc ale chyba sie
      myliłam.ten mezczyzna ma niespozyty zapas pomysłow na kazda okazje(jak widac nie
      zawsze normalnych) smile))
      • amoniaaa hahaha 26.06.06, 13:46
        hahaha Nieźle się uśmiałam wink)))) NIezły agent z tego Twojego lubego wink
        • kostka25 Re: hahaha 26.06.06, 14:14
          super pomysł.
          Efekt murowany.
          • i.f Re: hahaha 26.06.06, 14:23
            Hahahaha, dobre.... Moze każdy tak symbolicznie powinien spalić gumkę, to się
            napewno uda.
            Podoba mi się "nr 1". Chcę być numerem 2. Ale ponieważ skok tempki był 18dc, to
            z testowankiem poczekam do wtorku tj.4lipca. A jak mnie pokusi to zrobię w
            niedzielę smile))- taka będę.
            Kostka a Ty kiedy testujesz?
            • kostka25 Re: hahaha 26.06.06, 15:44
              z natury jestem niecierpliwa, w 25 dc zrobiłam test, niestety miałam tylko
              paskowy, który tylko po zanurzeniu wydaje mi się że zobaczyłam cień 2 kreski,
              ale ta druga też była jaśniutka. Ale w ostateczności wyszła mi 1 widoczna.
              Tamtej nie widziałam.
              A może mam już halucynacje.
              Postanowiłam że nie będę już testowała, chyba że @ bęzie mi się spóźniała. A
              spodziewam się jej w czwartek lub piątek.

              A całe to testowanie wynikło po rozmowie z siostrą, która 20 dc wiedziała już
              że jest w ciąży bo pokazały jej 3 testy. A owy miała (z jej wyliczen) w 7dc.
              Bardzo wcześnie.
              JA owu miałam w 15 dc.
              I myślę że nici w tym cyklu.
              Pewnie będę znowu nr 1 w starankach w kolejnym cyklu "Lipiec".
              A ty kiedy testujesz?
              • i.f Re: hahaha 26.06.06, 19:39
                Powinnam testować ok.4-5 lipca. Ale, ze z natury niecierpliwa jestem... hahaha,
                to chyba zrobię teścik w weekend. Bo to będzie akurat ok. 28dc.
                Dziś mam 23 dc (czyli w środę) i 5 dpo. Trochę się boje, bo jak mi wyjdzie II
                kreski przed czasem, a później przyjdzie @ to się chyba zapłaczę....
                Bardzo bym chciała, żebyśmy nie były w starankach na lipiec.
                A dzisiaj się dowiedziałam, ze mija 2 koleżanka z pracy jest w ciąży. Super.
      • magiggii Re: starania czerwcowe... 26.06.06, 14:56
        tak ogolnie to on jest spokojny chlopak ale jak sie rozkreci to istny diabeł wink

        u nas dzisiaj dopiero 7 dc, owu powinna byc miedzy 4 a 6 lipca tak wiec nasze
        staranka to juz raczej lipcowe.kurcze jak by nam sie udalo za pierwszym razem to
        by sie dzidzia urodzila na moje 27 urodzinki.ale tyle szczescia to my juz chyba
        nie mamy
        • zanetad30 Re: starania czerwcowe... 26.06.06, 19:02
          Magiggii jestesmy prawie w tym samym miejscu u mnie dzis 8dc a owu tez powinnam
          miec 4 lipca.Ciesze sie ze nie jestem sama bo juz mi smutno sie robilo tak
          daleko do staranek,nie lubie poczatku cyklu tego oczekiwania na owu.Ktos pytal
          o badania wiec z tego co wiem zaczyna sie od prolaktyny bo jak ona za wysoka to
          czesto za niski progesteron a jak ja sie zbije to i progesteron wraca do
          normy.Jak prolaktyna w porzadku to trzeba wtedy zrobic reszte hormonow.Przy
          podwyzszone prl czesto robia sie torbiele,dochodzi do wczesnych poronien i
          jeszcze rozne okropne rzeczy.Ja od czwartku biore bromergon bo niby teraz prl
          wyszla mi w normie ale ten moj cykl nie jest do konca taki jak powinien a ze
          nerwowa jestem to powiedzialm ginowi ze ja juz czasem nie mam do tego sily no i
          w koncu po dluzszej rozmowie stwierdzil ze pol tablrtki na noc nie zaszkodzi a
          w recz przeciwnie no i luteina 4 dni po owu.Tak wiec z takim zestawem licze ze
          cos w koncu sie zadzieje
      • krokodylek1313 Staranka czerwcowe :) 26.06.06, 18:16
        Witam Was serdecznie...

        Na jakis czas zamilkłam, poniewaz robiłam badania i wisiałam w zawieszeniu uncertain

        U mnie dziś 24dc, 10dpo. Powiem szczerze, że zeszłaego cylku miałam jakis
        objawy...a to mnie coś kłuło w jajanikch, a to to, a to tamto... Teraz
        praktycznie nie mam żadnych objawów.... niczego.
        To mój wykres... www.fertilityfriend.com/home/13edf8

        Badania prolaktyny, testosteronu.. i tarczycowe zrobiłam i wszystko OK. Jest
        tylko troche podwyższony testosteron.

        Nie wiem, jak długi cykl będę miała w tym miesiącu... czy 25 czy 28 dni. Sama
        nie wiem kiedy testować, ale chyba wstrzymam się do 30.06 lub 01.07, chyba, że
        @ pierwsza mnie dopadnie.

        Tak więc całym serduchem jestem ze wszytskimi czerwcówkami....

        Pozdrawiam serdecznie krokodylek wink
        • i.f Re: Staranka czerwcowe :) 26.06.06, 19:43
          Krokodylku, mam nadzieję, że przeczytałaś wszystkie nasze posty? smile)))) Trochę
          się nazbierało. Trzymam kciuki za II kreski.
          Z tymi objawami to tak jest, jak się bardzo chce to widać różne rzeczy.
          Mnie dziś jakoś dziwnie boli dół brzucha, hmmm..... Ale to dopiero 5dpo wiec
          chyba za wcześnie. Nie pamiętam jak to było poprzednio.
          Pozdrawiam gorąco uncertain// Ircia
        • alfa156 tempka 27.06.06, 08:17
          spadła sad
          • buzka5 Re: tempka 27.06.06, 09:06
            a mi nie chce skoczyćsad
            • alfa156 Re: tempka 27.06.06, 09:23
              Powniedz, czy jak się mierzy temp. od przypadku do przypadku to jakie to jest
              wiarygodne?
              • buzka5 Re: tempka 27.06.06, 12:37
                Żeby tempka była wiarygodna musisz mierzyć jeden pełny cykl ,aby w ogóle mieć
                pojęcie jak to u ciebie wyglądasmileNo a potem to codziennie
                niestety......CODZIENNIE!!!!
              • buzka5 Re: tempka 27.06.06, 12:38
                Żeby tempka była wiarygodna należy mierzyć pełny cykl starań żeby w ogóle
                wiedzieć jak to u ciebie jestsmileNo a potem to niestety CODZIENNIE!!!
                • alfa156 Re: tempka 27.06.06, 13:23
                  Tzn. ze generlani na podstawie tylko temp. to nie wszytsko stracone?????
                  • buzka5 Re: tempka 27.06.06, 14:23
                    Zgadza się smile
                    • alfa156 Re: tempka 27.06.06, 14:31
                      UFFFFF. dzieki, wiesz myślę, że możesz spokojnie prowadzić doradztwo z NPR smile
            • sa.sza Re: tempka 27.06.06, 09:42
              a mi nie spadła!! mimo, że się tego na dzisiaj spodziewałam! czyżby??? 12 dpo.
              • amoniaaa Pytanko 27.06.06, 09:55
                a właściwie jak nie dojdzie do zapłodnienia to po ilu dniach temp. powinna
                spaść??
                • buzka5 Re: Pytanko 27.06.06, 12:41
                  po około 10-12
              • buzka5 Re: tempka 27.06.06, 12:40
                Jak będzie wysoka 17 dni to możesz powoli zacząć się cieszyćsmile
            • amoniaaa witaj w klubie 27.06.06, 09:54
              mi też sad(((( znowu mam dziś 36,45 st.... crying(((((((((((((((((
              • alfa156 Re: witaj w klubie 27.06.06, 10:21
                sama uz nie wiem, wieczorem bez spania mialalm 37,1
                moze sie cos pokielbasilo. zobacze jutro, ale brzuszeko boli jak na okres.
                chyba jednak pojde go lekarza, niech mi cos ciekawego powie, ja nie mam nascie
                lat abym mogla cekac na ciaze kolejny rok bez badan.
        • amoniaaa Zazdroszczę Ci tego wykresu.... :( 27.06.06, 09:53
          U mnie jest teraz tak powalony że szok sad Mój mąż mówi że wyszła mi niezła
          sinusoida wink Nie wiem czy to przez ten torbiel na jajniku, czy przez leki które
          musiałam na to brać... Chyba w tym miesiącu nic z tego nie będzie sad((( Ale
          może i dobrze bo 12 lipca lecimy na wakacje... Jak wrócimy to zaczniemy się
          bardziej starać!!!!
    • kostka25 bez niespodzianki. 27.06.06, 10:50
      nie mam już chyba na co liczyć.
      27dc i brzuch boli na przyjście @.
      Coś jest ze mną nie tak.
      • lemurka3 Re: bez niespodzianki. 27.06.06, 10:56
        He he ze mną też tak było - brzuch bolał jak na przyjście @ a w sobote
        zobaczyłam 2 grube krechy. Tak więc to o niczym nie świadczy. Jaka tempka?
        • iniulka Re: bez niespodzianki. 27.06.06, 12:10
          Hej dziewczynki smile
          Tak jak już pisałam na ten cykl nie licze sad
          Z resztą coś dziwnego się dzieje bo mam wrażenie że mam skurcze szyjki i to
          bardzo bolesne (brałam nospe i mi przeszło, ale obudziłam się z bólu w nocy :
          (), pobolewa mnie jajnik i brzuszek jak na @, a musze czekać aż do 5 lipca sad
          Mam nadzieje że w lipcu wyjdzie, mamy urlop będziemy mniej zestresowani smile
          Co tam u Was? Kiedy urlopiki bierzecie? Noi Trzymam kciuki żeby @ do żadnej nie
          przyszła przez dłuuuggiiieee 9 miesięcy
          Buziaki
          • kostka25 bez niespodzianki. 27.06.06, 12:19
            nie mierzyłam jeszcze temp. chyba się do tego nie nadaję. Nie jestem aż tak
            zorganizowania, a zreszto straszny leniuch ze mnie. W tym cyklu podparłam się
            testami owu.
            Mówisz że mogę mieć jeszcze szansę, tak więc poczekam z nadzieją jeszcze, mimo
            brzuszka bolącego.
            A na urlopek wybieram się dopiero od 12.sierpnia. Jeszcze dłuuuggoooo.
          • amoniaaa A u mnie tak: 27.06.06, 12:29
            dziś 20 dc. wg wykresu temp. owu narazie nie było ale cos mnie
            zaczynaja "cycorki" boleć... robią się jakieś większe... Nie wiem z czego bo
            dokładnie je ostatnio obserwuję wink Poza tym my na wakacje lecimy już za 2 tyg.
            czyli 12 lipca <huuuuuuraaaa> wink Pozdrawiam
            • emma_sz Re: A u mnie tak: 27.06.06, 12:38
              Witajcie dziewczyny!
              amoniaa ale zazdroszcze wakacji!
              Nadal trzymam kciuki za wszystkie, których sytuacja się jeszcze nie
              rozstrzygła!!
              U mnie jeszcze nic nie wiadomo, wczoraj zrobiłam test ( nie wiem po jaką
              cholerę!!!) i wyszła mi bardzo bledziutka druga kreska, ponieważ to
              zdecydowanie zbyt wcześnie nadziei sobie nie robię bo wiem, że to może
              absolutnie nic nie znaczyć i czekam już chyba na @. Brzuch mne pobolewa dalej
              więc to pewnie znak, że niedługo przyjdzie. Liczę na lipiec!
              • buzka5 Re: A u mnie tak: 27.06.06, 12:49
                NPR mam już w jednym paluszku i myślałam że nic mnie nie zaskoczy....niestety
                ten cykl mam tak rozchwiany że sama już nie wiem co myśleć.....A może to dobry
                znak??
                • sa.sza Re: A u mnie tak: 27.06.06, 13:15
                  buzka - ekspercie od NPR, jak to jest z fazą lutealną? kojarzy mi się że jest
                  mniej więcej stała u każdej kobiety...czyli od owu do @ zawsze tyle samo dni,
                  tak?
                  • kasia.w4 Re: A u mnie tak: 27.06.06, 13:29
                    tak, faza lutealna jest mniej więcej stała, u mnie np. przeważanie 12 dni ale
                    zdarza się i 13.

                    jak znosicie te upały? w Krakowie jest okropnie gorąco.

                    kto jeszcze czeka na @ piątek - sobota? jeszcze tylko kilka dni niepewności smile
                    • sa.sza Re: A u mnie tak: 27.06.06, 13:42
                      dzięki, kasia.w4. no zobaczymy...to dopiero 2 cykl z mierzeniem, więc jeszcze
                      jestem zielona...
                      upał straszny, chociaż u mnie w Wielkopolsce wczoraj było jeszcze gorzej!
                      dzisiaj przynajmniej jest czym oddychać, a wczoraj pociłam się od samego
                      siedzenia przy kompie i stukania w klawiaturę winkwink
                    • alfa156 OOOO Kraków!!!! 27.06.06, 13:57
                      Jak miło, ja też z Krakowa, ale obecenie w Warszawie. Pozdrów moje ukochane
                      miastosmile
                      • kasia.w4 Re: OOOO Kraków!!!! 27.06.06, 14:08
                        pozdrawiam, pozdrawiam smile
                        a z Krakowem pożegnałaś się na dłużej?
                        • alfa156 Re: OOOO Kraków!!!! 27.06.06, 14:13
                          ponad rok tu siedzimy. cóż zrobić, ale nie jest tak źle jak myślałam, że
                          będzie. Ludzie są mili, a nie każde miasto może być (i dborze) Krakowem. Jest
                          sympatycznie, duzo zieleni, no i jest praca.
                    • kostka25 Re: A u mnie tak: 27.06.06, 14:05
                      ja ja.
                      dzić 27dc.
                      trzymam za nas kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • buzka5 Re: A u mnie tak: 27.06.06, 14:11
                    Dokładnie tak jak mówiszsmileKażda kobieta ma stałą fazę lutealną.OD owu do @ tyle
                    samo dni.
                • i.f Re: A u mnie tak: 27.06.06, 13:35
                  Buźka, Ty to jesteś super specjalistą od wykresików.
                  Ja też postanowiłam się w tym cyku pobawić i to jest całkiem niezła frajda.
                  Dziś mam 6dpo i NAPEWNO nie wytrzymam 17 dni, żeby nie zatestować. Może by tak
                  w ten weekend?
                  Bużka, to napewno jest dobry znak- wiesz, ze w każdym cyklu wszystko może się
                  zdarzyć....
                  • kasia.w4 Re: A u mnie tak: 27.06.06, 13:48
                    ifcia, te 17 dni to dotyczy kobiet, które nie wiedzą ile trwa ich faza lutealna
                    (która raczej nie przekracza 16 dni, u większości kobiet trwa 14). Jeżeli
                    miałaś w miarę reguralne cykle i z obserwacji (wcześniejszych) wiesz kiedy
                    miałaś owulacje to wystarczy odczekać tyle dni ile jest typowych właśnie dla
                    Ciebie smile powodzenia

                    u mnie 9 dpo smile
                    • buzka5 Re: A u mnie tak: 27.06.06, 14:15
                      Tak,ale przyjmuje sie że faza lutealna może się przedłużyć i te 17 dni to taki
                      zapasiksmile
                  • emma_sz Re: A u mnie tak: 27.06.06, 13:50
                    i.f myślę, że w weekend możesz spróbować smile Ale ja to chyba nie powinnam
                    doradzać bo sama wielki falstart popełniłam i teraz żałuję!!
                    Już niedługo wszystko będzie wiadomo. Upał rzeczywiście straszny ale wydaje mi
                    się, że jest chłodniej niż wczoraj.
                    • kasia.w4 Re: A u mnie tak: 27.06.06, 13:55
                      Emma, bądź dobrej myśli! niczego nie żałuj smile uważaj na siebie, a weekend
                      powtórz test, i napisz co i jak smile
                    • i.f Re: A u mnie tak: 27.06.06, 13:57
                      Dzięku Wam Dziewczyny. To może spróbuję w weekend. Akurat będzie 11 dpo.
                      Średnio fazę mam 13-14dni, więc......
                      Ja mam klimkę w pracy wiec nawiewa mnie chłodny (z bakteriami w promocji)
                      wicherek. Zapraszam do mnie.
                    • kostka25 chłodniej 27.06.06, 14:01
                      też mi się wydaje że dzisiaj jest troszkę chłodniej.
                      A tak wogóle to mam pytanko. Jestem zupełnie zdezorientowana.
                      14 dc robiłam test owu który pokazał II krechy, czyli owu była 15dc. A w 24dc
                      zaóważyłam w Wc na papierku cienkie czerwone nitki, tylko 2 razy tego dnia.
                      Co to może oznaczać.
                      • kasia.w4 Re: chłodniej 27.06.06, 14:07
                        czasami występuje lekkie krwawienie/plamienie przy zagnieżdżaniu się jajeczka.
                        9 dni po owulacji to akurat dobry czas smile trzymam kciuki, żeby się tak okazało.
                        • kostka25 Re: chłodniej 27.06.06, 14:46
                          dzięki za odpowiedż.
                          Mam nadzieję ze to na to a nie na co innego.
                      • gabi1610 Re: udało się 27.06.06, 14:13
                        Drogie Kobitki,
                        Śledzę ten wątek prawie od początku, mimo, że się nie udzielałam do tej pory.
                        Muszę Wam powiedzieć, że nam się w czerwcu udało, wczoraj w 30dc robiłam test i
                        wyszły dwie kreski, mimo, że parę dni wcześniej miałam dolegliwości takie jak
                        na@. Tak więc jeszcze wszystko przed Wami.
                        Jeśli test nie zawiódł, a myślę, że nie, to będzie to moja druga ciąża.
                        Córcia ma 18 m-cy.
                        Bardzo się cieszę, ale i trochę boję, jak to wszystko będzie.


                        • agulka_77 Mi się też udało! 27.06.06, 14:19
                          Już się chwaliłam na innych wątkach; Mam dziś 33 dc, w piątek dwie mocne krechy;
                          To moja druga dziecinka. Syncio ma juz trzy latka

                          Pozdrawiam starające się i oczekujące!
                  • buzka5 Re: i.f. 27.06.06, 14:13
                    Jak nie wytrzymasz to testuj a co tam!!!!!!Ja sama też jestem niecierpliwasmileMój
                    cykl wygląda narazie na bezowulacyjny ale nie trace nadziei że coś się jeszcze
                    zmieni.Sam fakt że jest inny niz poprzednie daje nadzieję!!!!
                    • amoniaaa Re: i.f. 27.06.06, 14:31
                      Dzięki Wam że jesteście i jest z kim pogadać o tych sprawach... Mąż to nie to
                      samo co reszta zainteresowanych tym tematem kobietek wink Nie żebym się cieszyła
                      że wasze wykresy nie wskazują na owu, ale jakoś mi raźniej bo mój wykres to
                      paranoja... Nic z niego nie wiem. Próbuję się nie poddawać, ale czasami mi ręce
                      opadają sad((( Do tego była dziś u mnie koleżanka z synusiem którego urodziła w
                      listopadzie... Jaki śliczny chichotek - wciąż się uśmiecha smile No i ja dziś
                      przez przypadek znalazłam pierwszego zęba!!!!!! jupi!!!!
                      • buzka5 Re: i.f. 27.06.06, 14:44
                        Ja pocieszam sie tym,że często po cyklu bez owu płodność zaczyna sie od
                        początku następnego cyklusmileWiększe szanse hehe.Może w lipcu się uda.....
                        • amoniaaa Re: i.f. 27.06.06, 14:47
                          mam rozumieć że nie pierwszy raz nie zauważyłaś u siebie owu? Ja wcześniej ją
                          miałam na 100% bo skok był duży i dobrze zauważalny wink
                          • buzka5 Re: i.f. 27.06.06, 14:53
                            U mnie pierwszy raz wykres jest inny niż zawsze.Standardowo w pierwszej fazie
                            cyklu mam tempke 36.7 potem skok na 37,2 i tak do @.A teraz mam jakieś dziwne
                            spadki na 37.4.......Narazie wygląda to na bezowulacyjny ale jest jeszcze czas
                            bo owu mam zawsze koło 17dc a dzis dopiero 15...Także to mój pierwszy taki cykl.
                            • i.f Re: i.f. 27.06.06, 15:40
                              No to nie masz się co martwić. Ja miałam ostatnio regularne jak ni, a teraz
                              owulację miałam w 18dc. Tylko kolezanka mnie pocieszyła, że jak nie ma in.
                              objawów oprócz temper. to niekoniecznie skok musi oznaczać owulację. Bo np.
                              jajko nie pękło i nic z tego, a temper. skoczyła.
                              Co o tym sądzisz? Ja myślę, ze to nieprawda.... hahaha. Nie zgadzam się na to ;-
                              )
                              • buzka5 Re: i.f. 27.06.06, 15:52
                                Niestety to możliwesadSkok nie gwarantuje owulacji.Jakie my jesteśmy
                                biedne.......
                                • amoniaaa Chcę być numerem 600!!!! 27.06.06, 16:38
                                  Chyba się udało wink
                                  • buzka5 Re: Chcę być numerem 600!!!! 27.06.06, 16:52
                                    Chyba tak amoniaaasmile
                                    • alfa156 środa 28.06.06, 08:57
                                      ale upał, płyne i wszyscy ze mną. ale to dobrze woda w jeziorze będzie ciepła,
                                      a jedziemy do Krakowa, więc sobie pouzywam kąpieli.
                                      dzis temp. 36,9, no i badx tu mądry. nie oli mnie obecnie nic, nic mi sie nie
                                      piwiększyło, nic nie zminiejszyło. ani okres, ani ciaża. tzn. intuicyjnie wiem,
                                      że w ciązy nie jestem. chyba czas zakładać wątek lipiec. idę do lekarza chyba
                                      18, może cos wymyśli. chyba ze sie zdenerwuje i pojde wczesniej.
                                      buziaki
                                      • i.f Re: środa 28.06.06, 09:06
                                        Może te anomalia temperaturowo- objawowe to przez te upały. Ja przynajmniej
                                        sobie tak to tłumaczę. Bo jak wcześniej było wszystko oki, a tu teraz nagle
                                        jakieś dziwne skoki i spadki, to musi być przez pogodę. No musi być ktoś
                                        wynien! Ja mam dziś 7dpo. i temp. 36,92.
                                        Buźka, nasz Krajowy Konsultancie ds. NPR smile))) - czy jak doszło do
                                        zapłodnienia to ta temp. powinna bardzo skakać, czy nie ma reugły i może być na
                                        wysokim, ale stałym poziomie.
                                        Buziaki
                                        • buzka5 Re: i.f. 28.06.06, 11:49
                                          Dałaś mi nadzieje mówiąc że te skoki to przez upałysmileWiesz że możesz mieć rację?
                                          Bo niby skąd nagle wszystkie mamy takie cyrki???Mam śluz płodny a skoku w górę
                                          brak......w każdym razie nie tracę nadziei.Może tempka zgłupiała i tyle.Jeśli
                                          dojdzie do zapłodnienia to tempka zazwyczaj utrzymuje się na
                                          stałym,podwyższonym poziomie.
                                      • amoniaaa Re: środa 28.06.06, 09:43
                                        U mnie to dzisiaj jest 21 dc. owu nadal brak... Wg moich obliczen na podstawie
                                        długości ostatnich cykli owu powinna być 30 czerwca wink Zobaczymy... Ten upał
                                        nas chyba wewnętrznie też rozstraja sad U mnie wykres nadal beznadziejny choć
                                        dziś lekki skok do góry wink
                                        • sa.sza Re: środa 28.06.06, 10:12
                                          chciałabym, żeby to właśnie upał był winien tym wszystkim anomaliom! u mnie dc
                                          32, 13 dpo, spadek tempki przed @ wedle moich obliczeń powinien nastąpić
                                          wczoraj, nie wystapił, a dzisiaj niżej, ale jeszcze nie 'pod kreską'... jednak
                                          czuję, że nic z tego i tym razem... ale co tam, za oknem chłodniej!!!
                                          • kostka25 środa 28.06.06, 11:44
                                            wczoraj odwiedziłam koleżankę, która jest w 23tc. napatrzyłam się na nią,
                                            podobno to zdaje egzamin.
                                            Zobaczymy.
                                            • buzka5 Re: środa 28.06.06, 11:51
                                              Ja ostatnio nawet macałam brzusio koleżankismileZobaczymy.....
                                      • noel_la Re: środa 28.06.06, 13:15
                                        alfa, jaki mialas wczorajszy spadek i ktory to byl dzien po owulacji?
                                        Istnieje cos takiego jak spadek implantacyjny, okolo 5-10 dzien po owulacji.
                                        Temperatura spada na 1-2 dni a potem wraca do poprzedniego poziomu albo jeszcze
                                        wyzej. Choc oczywiscie o niczym to jeszcze nie swiadczy moze faktem
                                        podtrzymujacym nadzieje wink
                                        Ja wczoraj mialam 36,51 a dzis 36,93. Wczoraj mialam okolo 7-8 dnien po
                                        owulacji. Nie nakrecam sie, bo nawet jesli powiodlo sie zaplodnienie to i tak
                                        pozostaje jedynie 50% szans, ze komoreczki przezyja. Tak pisza w madrych
                                        ksiazkach smile
                                        Aha, zerknijcie sobie dziewczeta na wykresy ciazowe na FF bylam w glebokim
                                        szoku ile z nich pokazuje spadek implantacyjny smile
                                        • alfa156 noel_la 28.06.06, 13:21
                                          najpier było 37,1 potem 36,5 a dziś 36,9. ale ja to tak mierze nie za bardzo.
                                          moze od nastepnego cylku tak codziennie. wiem, ze tak nie jest n\miarodajen, a
                                          brzuch i kregoslup boli jak na okressad
                                          • noel_la Re: noel_la 28.06.06, 13:24
                                            Sprobuj alfa, sprobuj, to moj pierwszy cylk w ktorym sie zmusilam do mierzenia
                                            co dzien o tej samej godzinie i w koncu ten wykres nie wyglada na szrpany, jak
                                            poprzednie smile
                                        • kasia.w4 noel_la 28.06.06, 13:34
                                          jeżeli doszło do implantacji to wszystko jest ok. te komóreczki co nie
                                          przeżywają to się nie zagnieżdżają smile

                                          tak przy najmniej wynika z mojej wiedzy hihi

                                          zobaczymy jak to będzie w praktyce smile
                                          • noel_la Re: noel_la 28.06.06, 14:18
                                            Doczytalam Kasia dokladnie, bo mam te ksiazke przy sobie smile faktycznie nie 50%
                                            szans a 20%:
                                            "Wyniki badan wykazuja, ze 1 na 5 zaplodnionych komorek jajowych podlega
                                            stracie po implantacji, bez zauwazalnych dla kobiet objawow."
    • zanetad30 Re: starania czerwcowe... 28.06.06, 12:42
      Chyba jestem na sarym koncu dzis dopiero 9 dc a owu powinnam miec 16 czyli w
      nastepny wtorek chyba ze cos sie zmieni bo to moj pierwszy cykl z
      bromergonem.Przyznam Wam sie ze czym blizej owu tym bardziej wzrasta we mnie
      nadzieja ze moze w koncu sie uda i codziennie zaczynam o tym myslec.Trzymam
      kciuki za wszystkie oczekujace na testowanie!!!
      • amoniaaa Re: starania czerwcowe... 28.06.06, 12:46
        Ja idę w poniedziałek do kontroli z moim pękniętym torbielem, tak więc
        postanowiłam że poproszę o skierowanie na wszystkie badania bo ile można
        czekać... Powodzenia zaneta30 wink
        • zanetad30 Re: starania czerwcowe... 28.06.06, 12:58
          amoniaaa mysle ze dobrze zrobisz z tymi badaniami bo czsem jest jakis maly
          problem o ktorym nie wiesz a moze wlasnie przeszkadza w zajsciu.Z tego co
          slyszalam i zreszta pisalam o tym bardzo czesto jest problem z
          prolaktyna,Pisalas ze mialas torbiel ja jak mialam 3 lata temu to wlasnie
          zrobil mi sie jak mialam podwyzszona prolaktyne.Mam nadzieje ze masz fajnego
          gina i ze podejdzie do sprawy powaznie bo czesto lekarze uwazaja ze rok trzeba
          poprostu spokojnie czekac
          • amoniaaa Re: starania czerwcowe... 28.06.06, 13:06
            ja mu powiem że już dokładnie rok się staramy... nie musi znać prawdy wink
      • magiggii Re: starania czerwcowe... 28.06.06, 18:26
        to jest nas dwie. ja tez mam dzisiaj 9dc.ale taka padnieta jestem ze nie wiem
        czy mam chec na cokolwiek.
    • kasia.w4 Re: starania czerwcowe... 28.06.06, 12:59
      cześć,

      Alfa, w krakowie dziś ciut chłodniej, taki lekki wietrzyk smile ale i tak nadal
      gorąco.

      Ifcia, po owu, temperaturki powinny być na wyższym poziomie niż te
      wcześniejsze. mogą występować niewielkie wachnięcia, ale nie duże góry i
      doliny. To nie sam skok się liczy, ale żeby było widać wyraźny podział na
      temperatury sprzed owu i po. Jeżeli dojdzie do zagnieżdżenia jajeczka to może
      nastąpić kolejny skok temp, tak że kolejne pomiary będą na jeszcze wyższym
      poziomie niż te bezpośrednio po owu (to może nastąpić pomiędzy 7 a 12 dpo).
      Wtedy jest wykres trójfazowy. Często jest w ciąży, ale zdarza się też u nie
      zaciążonych (wtedy jest spowodowany pikiem progesteronu i po tym skoku tempki
      znowu troszkę opadają do tych z poziomu po owu).

      u mnie wykres taki obiecujący: www.fertilityfriend.com/home/
      , ehh nie chcę się nakręcać...
      • kasia.w4 poprawka 28.06.06, 13:02
        źle mi się wkleiło smile
        www.fertilityfriend.com/home/491a8
        • i.f Re: poprawka 28.06.06, 13:09
          Dzięki Kasieńko. Twój jest naprawdę godny pozazdroszczenia. Mam nadzieję, ze
          się udało smile)))) Buźka
        • amoniaaa Re: poprawka 28.06.06, 13:12
          uuuu wysokie tempki masz. u mnie zupełnie inaczej wink
        • noel_la Re: poprawka 28.06.06, 13:22
          Oooo, kasia.w4 sliczny wykres i nawet spadek implantacyjny jest (mam ostatnio
          hopla na jego punkcie hehe)
      • i.f Duża buźka Buźka 28.06.06, 13:07
        Buźka, napełniasz mnie nadzieją. Bo moja temp. jest od skoku 36,90 a jest dziś
        7 dpo. Więc może jest nadzieja dla mnie.
        W pracy mnie dziś tak zdenerwowali że już wychodzę z siebie. I chyba jak nie
        jestem w ciąży to i tak sobie stąd pójdę, wrrrr.
        U mnie dziś popadało i jest jakoś fajniej na dworku.
        Buziaki
        • zanetad30 Re: Duża buźka Buźka 28.06.06, 13:10
          amoniaaa masz racje tak mu powiedz bo szkoda twoich nerw,aczkolwiek mam
          nadzieje ze badania bedziesz miala ok.Wskoczylam juz na watek lipcowy
          • amoniaaa Re: Duża buźka Buźka 28.06.06, 13:15
            Ja też tam jestem ale zaglądam tu z przyzwyczajemnia wink
            • sa.sza przeskakuję na lipcowe...:( 28.06.06, 13:46
              @#$!##!! @ zaczyna się sad. czyli zgodnie z przeczuciem, cholibka... daję sobie
              jeszcze 1 cykl i idę się przebadać!
              trzymam kciuki za wszystkie z nadzieją, będę do was zaglądać!
              • buzka5 Re: przeskakuję na lipcowe...:( 28.06.06, 13:53
                buuuuuuuuuu....no trudnosadMoże niedługo i ja sie pożegnam na dobre z
                czerwcem....Powodzenia!!!
              • kostka25 Re: przeskakuję na lipcowe...:( 28.06.06, 15:59
                sa.sza.
                więc będziemy szły jednakowo.
                • sa.sza Re:Do kostka25 29.06.06, 10:46
                  No to startujemy, fajnie, że razem! Jeszcze tylko jakieś 2 tygodnie do
                  staranek, mam stanowcze postanowienie optymistycznie podchodzić do sprawy i w
                  ogóle się nie przejmować. mąż się na mnie wczoraj lekko zezłościł, że się
                  przejmuję i sama się nakręcam, a to wcale nie pomaga, wręcz przeciwnie. No w
                  sumie ma rację. Wobec tego: optymizm, optymizm, optymizm wink smilesmilesmile
        • buzka5 Re: Duża buźka Buźka 28.06.06, 13:52
          A może ty masz po prostu ifcia tak niskie tempki i już?Nie każda ma po skoku
          ponad 37.Mogą być też niższe.Wszystko zależy od organizmu.Ja tam wierzę że nam
          się udasmileA jak nie to przeniesiemy się na lipcowe i tyle!!!Wielkiej tragedii
          nie będzie prawda?Pozdrowionka
          • i.f Re: Duża buźka Buźka 28.06.06, 14:20
            Przynam szczerze, że nie mierzyłam nigdy tempek. I teraz się smieję, ze jak
            wieczorem mierzyłam i miałam 37,6 to juz wielce chora byłam. A to poprosu była
            faza po owulacji, hehehe. Ale jak to jest to się pewnie okaże niedługo.
            Ja bym juz nie chciała przejść na lipiec, ale jak sie stanie to co mamy zrobić?
            Ja już uzależniona jestem od tego forum.... Na lipcowym też będzie wesoło...
            Pozdrowionka
            • amoniaaa Re: Duża buźka Buźka 28.06.06, 14:26
              ja też jestem uzależniona od tego forum wink Bez WAs jest mi smutno, choć życzę
              Wam wszystkim zafasolkowania w końcu wink
              • i.f Re: Duża buźka Buźka 28.06.06, 14:58
                Amoniaaa, jak zafasolkujemy to założymy nowe forum już dla nas jako ciężarówek.
                Ja w to wierzę.
                • amoniaaa Re: Duża buźka Buźka 28.06.06, 15:02
                  piszę się na to wink Ja bym ten wątek nazwała: "Wreszcie nam sie udało" wink
                  • buzka5 Re: nadzieja 28.06.06, 15:45
                    Udało się!!!!W końcu znalazłam taki przypadek jak mój.Tempki były niskie ale
                    był śluz płodny.Okazało sie że była owu.Także może mam szansę dziewczynysmileMoże
                    właśnie mam dni płodnesmileTo świadczy tylko o tym że niska tempka jeszcze niczego
                    nie przesądza.
                  • buzka5 Re: Duża buźka Buźka 28.06.06, 15:46
                    Ja też chcę być w tym wątku"wreszcie nam sie udało"!!!
                    • kostka25 przechodzę na lipiec 28.06.06, 15:57
                      Niestety przechodzę na lipiec, właśnie zaóważyłam zapowiedź @. Tak więc jutro
                      na 100% przyjdzie ta wredna. Jestem taka zła.
                      Ale wy nie traćcie nadziei. Trzymam za was kciuki. I oby nikt więcej nie odpadł.
                      • buzka5 Re: przechodzę na lipiec 28.06.06, 15:58
                        OJ SZKODA............trzymam kciuki za lipiecsmile
                        • i.f Re: przechodzę na lipiec 28.06.06, 16:24
                          Kostka, ale nie opuszczaj nas jeszcze. Lipiec się nie zaczął. Jeszcze nie
                          przesądzaj.
                          Buźka, a gdzie Ty szukasz takich mądrości? Może i ja coś o sobie się dowiem...
                          • kostka25 Re: przechodzę na lipiec 28.06.06, 16:33
                            pewnie że nie opuszcze was tak szybko. jestem ciekawa jak rozstrzygnie się wasz
                            los. Życzę wam wszystkim zafasolkowania w tych czerwcowych starania. A sobie i
                            innym które przeszły dalej - owocnych staranek. Aby nie w @@@@@@.

                            A miałam taką nadzieję zobaczyć jutro dwie kreseczki. To by było moje
                            pocieszenie. Tak jak wam pisałam wcześniej , na jutro miałam wytyczony termin
                            porodu i niestety też żal jest silniejszy ode mnie.
                            Trzymam za was kciuki.
                            • amoniaaa Re: przechodzę na lipiec 28.06.06, 16:41
                              wiem że to może kiepskie pocieszenie ale jedyny plus to taki że jutro nie
                              będziesz się męczyć jeszcze na porodówce wink Przyjdzie odpowiedni czas, tak jak
                              i u mnie smile
                              • kostka25 Re: przechodzę na lipiec 28.06.06, 17:09
                                dzięki.
                                Zawsze to jakieś pocieszenie.
                                Tak naprawdę to nie mam z kim teraz porozmawiać. Nawet mąż mnie nie rozumie.
                                Twierdzi że to już za nami.
                                • i.f Re: przechodzę na lipiec 28.06.06, 17:28
                                  Kostka wiem co czujesz. Mój Mąż też uważał że wszystko co najgorsze to minęło.
                                  Dopóki nie rozpłakałam się mu nagle, że mam I kreskę na teście (chociaż i tak
                                  wiedziałam, ze będzie wtedy tylko I).
                                  Ja mam "termin" na koniec sierpnia.
                                  Ostatnio miałam dziwny sen. Śniło mi sie dziecko - chłopiec w wieku około 3-4
                                  lat. Strasznie go przytulałam, a on nigdzie nie chciał iść tylko tulił się do
                                  mnie. Nic nie mówił, tylko się tulił. I był strasznie smutny. A ja go bardzo
                                  mocno przytulałam i płakałam. Myślę, że to był mój Synek za 3-4 lata. Od samego
                                  początku ciąży czułam, ze to miał być Chłopiec - Mój Aniołek. Bóg z Tobą....
                                  • amoniaaa do i.f. 29.06.06, 09:41
                                    Też myślę że to Twój synuś, który widzi jak się smuciesz i przyszedł Cię
                                    pocieszyć.... Nie smuć się. Jesteśmy z Tobą!
                          • buzka5 Re: przechodzę na lipiec 28.06.06, 21:12
                            wiesz..skaczę po wszystkich możliwych forach NPRsmilepoznałam kilka
                            dziewczyn,które są po kursach i teraz się z nimi konsultujęsmileJedna z nich mi
                            gdzieś wygrzebała w swoich notatkachsmile
          • krokodylek1313 TO jeszcze nie koniec.... 28.06.06, 17:40
            Dzieczyny ....

            Jeżeli nie przyszła jeszcze do Was wredna @, to nie szykujcie się tak szybko na
            lipiec wink
            Ja na dobrą sprawę juz mogłabym testować, bo przeewaznie mam cylke 25, 26 dni.
            Oststni przeciągnał sie do 28.... i właśnie wtedy narobił mi nadzieji...
            Testowac mam zamiar w piątek lub sobotę... o ile @ nie przyjdzie....

            buzka... ja tez mam bardzo niskie tempki, takie poniżej 37...cały czas, więc
            nie jestes sama...

            Uściski.... krokodylek
            • emma_sz Re: TO jeszcze nie koniec.... 28.06.06, 20:44
              No do mnie jeszcze nie przyszła @ ale brzuch już któryś z kolei dzień daje o
              sobie znać pewnie jest jej zwiastunem...Niedługo wszystko się wyjaśni. Nie wiem
              kiedy zatestuje i czy w ogóle będę mieć taką szansę. Najwyżej zawsze pozostaje
              lipiec smile Trzymam kciuki za dziewczyny, u których jeszcze sprawa się nie
              wyjaśniła!!!Życzę pięknych dwóch kreseczek!
            • buzka5 Re: TO jeszcze nie koniec.... 28.06.06, 21:25
              krokodylku dziękismileja cały czas jednak liczę na skok...jutro 17dc.
              • buzka5 Re: czwartek 29.06.06, 08:42
                Witam poranniesmile17dc i spadek w dół........W poprzednim cyklu właśnie miałam
                skok w górę..Nie pozostaje nic innego jak tylko mieć nadzieję że owu jednak
                byłasmile
                • alfa156 Re: czwartek 29.06.06, 09:34
                  ja juz nie mam siły do tej owulacji. wcale nie wiem czy mialam???????!!!!!!
                  dziś temp. 37,00 i 28 dzień ostatni naturalny cykl 30 dni. objawów brak, czasem
                  boli brzuch ale jak na okres.
                  • amoniaaa Re: czwartek 29.06.06, 09:43
                    alfa156 musisz splunąć żeby nie zapeszyć wink Oczami proroka widzę.... a tam nic
                    Ci się powiem, sama zobaczysz na teście wink
                    • alfa156 Re: czwartek 29.06.06, 09:50
                      niestey wątpię szczerze. ale teraz klne bo od wczoraj czekam na wyniki
                      ostatniego egzaminu i doczekac sie nie moge. nerwy mnie zjedza.
                      wiesz objawow brak, mam watpliwosc czy owu byla, sluzu nie bylo, z temp. to
                      cholrera wie bo mierze nie od poczatku. ale to nic to 2 miesiac wiec tragedii
                      nie ma, a watek lipiec juz jest. buziaki!!!!! fajnie ze jestescie dzieki.....
    • amoniaaa Ja tu jeszcze jestem bo wciąż czerwiec... 29.06.06, 09:58
      dziś drugi dzień wyższych tempek i nie ma spadku wink śluzu raczej nie mam więc
      chyba nic nie wyjdzie bo jak plemniczki mają lecieć dalej???? Ale ważne że
      przynajmniej ta temp. trochę sie unormowała...
      • buzka5 Re: Ja tu jeszcze jestem bo wciąż czerwiec... 29.06.06, 12:30
        amoniaaa 3 dni wyższych tempek świadczą o owu a śluz mozesz mieć na szyjcesmile
        powodzenia
        • amoniaaa Re: Ja tu jeszcze jestem bo wciąż czerwiec... 29.06.06, 12:43
          uuuuu dzięki za super wiadomości wink
    • amoniaaa Gdzie jesteście kobietki??? 29.06.06, 11:43
      A tu co??? Wszystkie już uciekły albo na starania lipcowe albo na ciężarówki???
      Dziś jeszcze czerwiec!!!
      • alfa156 Re: Gdzie jesteście kobietki??? 29.06.06, 12:00
        jestem jestem. cos mi wlazlo pod lopatke i nie moge siedziec. do tego boli mnie
        jak na zapalenie pecherza moczowego i nerki, cały zestaw wypiasałm narzekaniasmile
        • kostka25 Re: Gdzie jesteście kobietki??? 29.06.06, 12:06
          ja też jeszcze jestem z wami.
          Coś mi psikusa ta @ robi.
          Wczoraj plamienia zapowiadające a dzisiaj cisza. Ciekawa jestem kiedy odpali.
          Myślałam że dzisiaj a tu cisza, pewnie jutro. Napewno dam wam znać.
          • buzka5 Re: Gdzie jesteście kobietki??? 29.06.06, 12:33
            kostka a może ciąża?takie plamienia to normasmilejest jeszcze nadzieja!!!!3mam
            kciuki
            • sa.sza Re: Gdzie jesteście kobietki??? 29.06.06, 12:45
              no właśnie, buzka ma rację, może to ciąża i za szybko chciałaś do lipcowych
              starań dołączyć? jak już zrobisz test, szybciutko daj znać. nadal zaglądam do
              czerwca chociaż już definitywnie przeskoczyłam na lipiec i trzymam kciuki za
              was wszystkie!
        • amoniaaa Re: Gdzie jesteście kobietki??? 29.06.06, 12:29
          Ten ból pod łopatką to znam doskonale... współczuję!!! Gdzieś Cię musiało
          przewiać sad(( posmaruj jakąś maścią i weź jakieś apap lub coś tam forte (mi tak
          lekarka kazała).
    • amoniaaa Dziewczyny 29.06.06, 12:42
      a ja to mam w tym tygodniu jakieś dziwne smaki i wciąz jestem głodna. Zjem
      troszkę i już więcej nie mogę, ale co chwila myślę o jedzeniu. O ciązy raczej
      nie ma mowy, więc czuję że @ powoli nadchodzi bo przed nią też zawsze mam takie
      smaki wink Kurcze ale bym flaczki zjadła albo zupkę szpinakową... ojej albo
      bigos wink ach już lepiej nie wymyślam...
      • buzka5 Re: Dziewczyny 29.06.06, 12:43
        A ja zawsze jestem głodna hehe więc dla mnie to żadna wskazówkasad
        • i.f Re: Dziewczyny 29.06.06, 12:57
          Nie wiem co to znaczy,aleznów temp. skoczyła z 36,90 na 37,1. smile
          A z tym jedzeniem to dla mnie też to żadna wskazówka, bo mogę zjeść obiad i
          zaraz coż słodkiego chcę. Zachcianki zawsze miałam i mam. Brzuch od tego mi
          rośnie i wyglądam jak na III miesiąc. Trzeba się wziąć za siebie. Hmmm, moze
          ciasteczko?
          Kostka, zatestuj.... życzę Ci II kresek jak nie wiem. (*) a to dla Twojego
          Aniołeczka. Buziaki gorące dziś dla Ciebie.
      • alfa156 Re: Dziewczyny 29.06.06, 12:44
        ja właśnie kupiłam oscypka, tak mnie naszło ale słony jest bardzo a ja właściwe
        nie sole.ale luby uwielbia smazony z brusznica, pycha. boli jak na okres
        nadzieji raczej brak
        • buzka5 Re: Dziewczyny 29.06.06, 12:58
          Dziewczyny zawsze trzeba mieć nadzieję!!!!U mnie też ten cykl jakis dziwny ale
          staram się wierzyć że się udasmileNoski go górysmile
          • alfa156 Re: Dziewczyny 29.06.06, 13:07
            zaczelam jesc oscypka ale mnie zemdlilo i musze napic sie herbaty. czas
            przygotowa ctampony i podpaski a szkoda
        • i.f Re: Dziewczyny 29.06.06, 12:59
          Dziewczyny nie uciekajcie na lipiec. Dziś dopiero 29 czerwca !! wink)))
        • kasia.w4 Re: Dziewczyny 29.06.06, 13:03
          witam czwartkowo,

          właśnie myślałam, że mnie szlag trafi, bo przygotowywałam ciasto na naleśniki
          na obiad i jak już miałam je schować do lodówki to połowa mi się walała na
          podłogę.... grrrrr, i pod szafkę wpłynęło grrrr... trudno będzie mniej. mam
          tylko chwilę wytchnienia gdy mój 18 miesięczny synio śpi, a tu musiałam
          poświęcić się sprzątaniu.

          nie lubię tej końcówki tuż przed spodziewaną @ jakoś wcześniej na luzie do tego
          podchodzę , a ostatnie kilka dni troszkę mnie stresuje. w sumie jutro mogę
          testować chyba że mnie coś uprzedzi. tempki nadal wysoko, ale u mnie nie
          spadaja przed okresem (niestety), dopiero po kilku dniach trwania.

          piszcie coś, czas milej zleci smile
          i nie uciekajcie jeszcze na lipcowe, pliiis
          • kostka25 dzięki dziewczyny 29.06.06, 13:10
            dzięki dziewczyny, dam wam znać ale zatestuję dopiero w sobotę jeśli @ nie
            przyjdzie. Muszę już uciekać pojawię się jutro.
            Trzymam kciuki. Czerwiec jeszcze sie nie skończył.
          • amoniaaa Re: Dziewczyny 29.06.06, 13:14
            Siedzę w pracy i naszły mnie smaki na coś ciepłego (obiadowego) i słodkiego
            zaraz potem... Tak więc zjadłam MEGA "zdrowe" pire z cebulką (takie instant) a
            teraz pochłaniam marcepana haha Uwielbiam... @ powoli nadchodzi wink Czuję to. A
            ciastem na naleśniki się nie martw... Ja dzisiaj na obiad mam rybkę w domu
            mniamniuśne.
          • buzka5 Re: Dziewczyny 29.06.06, 13:15
            A mnie ogarnęło jakieś lenistwo.Siedzę przed kompem i popijam winkosmileJakoś nic
            mi się dziś nie chce.U mnie do testowanka jeszcze full czasu,bo jakieś 2
            tygodnie.Ale nie nastawiam się bo pewnie @ mnie wyprzedzi hehe.Ale póki co
            jestem tutaj,,,na czerwcu.Fajnie że jesteście.Wielkie dzięki i buziaki!!!!
            • buzka5 Re: gg:) 29.06.06, 13:17
              aha,,,,ja cały czas zalegam w necie więc jeśli któraś ma ochote poklikać to mój
              gg 899280
              • alfa156 Re: gg:) 29.06.06, 13:27
                ale jestes niedostepna
              • alfa156 jak to jest 29.06.06, 13:28
                ztym winkiem?? popijacie cazem a jak to to sorry ale ile i jak czestosmile
                • buzka5 Re: jak to jest 29.06.06, 13:38
                  Wstyd się przyznać ale ja częstosmileLatem prawie codziennie piwko,czasem winkosmile
                • amoniaaa Re: jak to jest 29.06.06, 13:47
                  a ja winko raz na miesiąc może a piwka to nie lubię i nie mogę bo gazowane źle
                  na mnie wpływa...
                  • alfa156 gg 29.06.06, 13:53
                    gosia poszla karmic daj gg to sobie pogadamy w miedzy czasiesmile
                    • amoniaaa Re: gg 29.06.06, 13:56
                      wiem wiem pisała mi o tym wink 204 69 42 pisz
                      • buzka5 Re: gg 29.06.06, 15:45
                        Wszystkie laski na ggsmile
    • zaxia Re: starania czerwcowe... 29.06.06, 18:03
      Cześć dziewczynki smileMelduję koniec staranek na ten miesiąc smile Były baaardzo
      przyjemne, a czy owocne, to okaże się dopiero ok. 10 lipca (oj jak długo
      jeszcze!) Przed chwilą dowiedziałam się, że moja koleżanka właśnie zaciążyła!
      Aż mi ciarki przeszły z radości! Gratuluję tym z Was, którym się w czerwcu
      udało i mam nadzieję, że wkrótce do Was dołączę! Pa pa miłego wieczoru!
      • iniulka Re: starania czerwcowe... 29.06.06, 19:01
        Witam smile
        ja także (nie)czekam na @....
        troche jeszcze czasu zosatło do 5 lipca, ale się nie łudzę sad
        Na szczęście od 10 mam urlopik i jedziemy z Mężulkiem na urlopik smile)))
        i będziemy się starać na nowowink
        Taka zmiana klimatu zrobi nam dobrze...
        Boję się tylko że @ może się spóźnić, za dużo stresu w pracy i do tego jeszcze
        chcemy zmenić auto Wszystko an wariackich papierach ostatnio sad
        A do tego boli mnie jajnik tak jak na @ sad
      • iniulka Re: starania czerwcowe... 29.06.06, 19:03
        Hmmmm, ale wiecie co?
        Mój Mężulek wie jak mnie pocieszyć.
        Stwierdził, że jak będę w ciązy to nici z opalanka nad morzem sad
        A jeśli nie udało się teraz to będę mogła się relaxować na plaży
        Troszkę mnie pocieszył smile, ale tylko troszkę wink
      • krokodylek1313 Zatrzymał się czerwiec... ja wysiadłam :( 29.06.06, 19:21
        Moje drogie ....

        Dziś rano tempka poleciała na łeb na szyje. Cały dzien plamię.... Czyli @
        przyjdzie na pewno rano.... Ale sie przyczaja wink

        Więc kto lipcowy, to ja też smile

        Mój wykresik : www.fertilityfriend.com/home/13edf8

        Czy Wam sie zdarzało plamic cały dzień przed @ ??? Bo ja mam tak pierwszy
        raz....

        Uściski krokodylek
        • zanetad30 Re: Zatrzymał się czerwiec... ja wysiadłam :( 29.06.06, 19:33
          Witaj niestety ja tak mialam ok 3 razy,plamienia najczesciej sa znakiem
          niedoboru progesteronu moja kolezanka tak miala ale myslala ze tak poprostu jej
          sie zaczyna okres i dopiero po roku poszla z tym do gina i dostala luteine na
          wyregulowanie,nawet nie podejrzewala ze cos moze byc nie tak bo cykle ma prawie
          jak w zegarku a jednak,moim zdaniem jak cos jest inaczej to powinno sie isc do
          gina zeby nie tracic czasu
          • i.f Re: Zatrzymał się czerwiec... ja wysiadłam :( 29.06.06, 20:26
            Przykro mi zaneta30, ze nic z tego w tym m-cu. Z wykresiku tak wynika, że jutro
            @. sad(( Ale takiego wykresiku można pozazdrościć, od strony technicznej tylko
            oczywiście wink))

            Dołączam się do gg - mój numerek 2809565.
            • i.f Napiłabym sie Malibu..... 29.06.06, 20:28
              z mlekiem, hmmmmmmm
              • buzka5 Re: Napiłabym sie Malibu..... 29.06.06, 21:05
                oj ja też bym sie napiłasmileU mnie chyba jednak jest owu,bo śluzu mam dzisiaj
                całe mnóstwosmileWczoraj był seksik i dzis też będziesmilemoże cos z tego wyjdzie.
      • amoniaaa A ja jakaś pechowa jestem :(((( 30.06.06, 09:50
        Wczoraj po pracy wróciłam do domu około 20;30 bo jeszcze byliśmy na zakupach i
        wiele innych spraw mieliśmy na głowie.Tak więc obiad zjadłam o 21.... No ale to
        nie dramat.Najgorsze jest to że przeziębiłam pęcherz i bardzo boli przy
        siusianiu sad((( Do tego zauwarzyłam że nawet trochę krwi zostaje na papierze sad
        Zaraz dziś z rana poleciałam wygrzać się na solar i kupiłam jakieś tabletki,
        więc zaczynam teraz znowu leczyć pęcherz. Acha a tempka cały czas jest u
        góry!!!!! Choć to dopiero 3 dzień to i tak się cieszę że była owu wink Buziaki
        dla wszystkich.
    • kostka25 nici z kolejnej nadziei. 29.06.06, 21:32
      kurcze dziewczyny tak mnie nakręciłyście że miałam nadzieję mimo tego
      plamienia. Niewytrzymałam i zatestowałam. I oczywiście nic. Tak więc czekam na
      @. Ale nie opuszczam was.
      A mój misio zaskoczył mnie różą na to konto. Może na jesgo urodzinki w lipcu
      coś mu ciekawego zaserwuję? Nie tracę nadziei.
      A, właśnie dowiedziałm się że mojaa siostra cioteczna urodziła. Pamiętny ten
      29.06. dla mnie.
      • krokodylek1313 Re: nici z kolejnej nadziei. 29.06.06, 22:02
        kostka.... No to przybij piątkę uncertain
        Ja dzis zrobiłam dokładnie to co TY uncertain

        A co do moich plameiń, to nie są one niczym niepokojącym, gdyz pare dni temu na
        zlecenie gina robiłam wyniki i wszytskie i hormonlane, i RPL, Prog... wszystko
        w normach.... TYlko fasolki brak.....

        Czekam na @ i zaczymamy kolejny cykl... smile
        • alfa156 piątek!!!!!! 30.06.06, 06:58
          i tak, egzamin zdany i to na 5 wiec mam absolutorium!!!!!!!!! temp. 37 i niech
          do diabla nie spada, nawet wezme termometr ze soba do krakowa, ostatnio tez
          byla wysoka a w dniu okresu spadek i wieczorem okres. zobaczymy. wszelkich
          doleglowsci nadal brak. brzuch jak na okres, piersi w normie. ale mamy
          lipiec!!!! a moze wrzesien, wtedy jedziemy na urolp......
          • emma_sz Są dwie krechy!!! 30.06.06, 07:08
            Zrobiłam test i mam dwie krechy!!
            Nie wierzę! W pierwszym cyklu starań!!
            • buzka5 Re: Gratulacje!!!!! 30.06.06, 08:38
              Jak fajnie że ci sie udało!!Zdaje sie że jesteś druga z naszych starańsmileBuziaki
              dla ciecie i fasolki.Prosimy o pozytywne fluidkismileDziewczyny nam też musi się w
              końcu udać!!!Noski do górysmile
            • i.f Re: Są dwie krechy!!! 30.06.06, 08:39
              Witam piąteczkowo- słoneczkowo. Ochhh weekend. Emma_sz gratuluję Ci baaaardzo
              mocno. Piękne zakończenie miesiąca! Buziaki
              • kostka25 Re: Są dwie krechy!!! 30.06.06, 08:59
                gratuluję wszystkim zaciążonym.

                Wczoraj był dla mnie naprawdę szczególny dzień, pisałam wam że urodziło się
                dziecko u mnie w rodzinie, a jeszcze wieczorem urodziła moja koleżanka w 30
                tyg.ciąży. Wszyscy mają się dobrze. I to najważniejsze.
                • i.f Re: Są dwie krechy!!! 30.06.06, 09:39
                  No ja mam 27dc i kolejny dzień wyższej tempki (wyzszej znaczy pow. 37). I
                  zaczyna się faza urojeń. Znaczy brzuch mnie już bolał, teraz mnie trochę
                  pobolewa, dziś jakoś mi tak nie za dobrze. Wkurza mnie to, bo zaraz się okaże
                  że przyszła @.
            • amoniaaa Re: Są dwie krechy!!! 30.06.06, 09:46
              Ale numer... Gratulacje!!!!!
            • alfa156 Re: Są dwie krechy!!! 30.06.06, 10:12
              gratulacje wielkie trzymaj sie ciepłosmilesmilesmilesmilesmile
            • kka77 Re: Są dwie krechy!!! 30.06.06, 11:37
              O rany! Ale supersmile Gratulacje. To będzie też mój pierwszy cykl i mam nadzieję
              że nam też się poszczęścismile
    • amoniaaa chcę być numerem 700 30.06.06, 10:11
      i chyba jestem wink
    • alicja30 Re: chyba nic z tego.... 30.06.06, 11:10
      nawet sie nie pocieszam, że jest jeszcze szansa. Czuję jak nigdy zbliżającą sie
      @. Chciałam dzisiaj robić test, ale w poprzednim miesiącu @ przyszła kilka
      godzin po tym jak go zrobiłam więc stwierdziłam, że szkoda nerwów i kasy też.
      Poczekam cierpliwie i koniec.

      Alicja
      • amoniaaa Re: chyba nic z tego.... 30.06.06, 11:44
        ja mam zawsze to samo i tst robię ewentualnie po tygodniu od spodziewanej @....
        • zanetad30 Re: chyba nic z tego.... 30.06.06, 15:01
          Gratulacje dla naszej drugiej mamy!!!Przynajmniej jakims optymistycznym
          akcentem sie konczy ten miesiac.A my starajace sie miejmy nadzieje ze i my nie
          dlugo zakonczymy starania
          • i.f Re: chyba nic z tego.... 30.06.06, 15:30
            No ja myślę, że najdalej do połowy lipca i już wszystkie będziemy zaciążone.
            Achhhh
            • kka77 Re: chyba nic z tego.... 30.06.06, 15:37
              Oby to były prorocze słowasmile U mnie w pracy są 3 ciężarówki. Jak dojdę jeszcze
              ja to będzie ciekawie...
              • i.f Re: chyba nic z tego.... 30.06.06, 15:43
                Kka77, podobnie jest u mnie kolezanka z pokoju jest w 5 m-cu. Inna znów w
                prawie 3. Więc ja tylko marzę, aby dołączyć do tego grona.
                Chyba kupię dziś test. I niech sie dzieje co chce.
                • kka77 Re: chyba nic z tego.... 30.06.06, 15:59
                  Ja już też się zdrowo nakręciłam i nie obchodzi mnie co będzie w pracy.
                  Pozdrawiam i życzę udanego weekendu
                  • lidszu No i przyszła @ 30.06.06, 18:42
                    Dziewczyny, żegnam się z czerwcowym wątkiem, ponieważ wczoraj przyszła bardzo
                    niechciana @, buuuuu...

                    Tak więc rozpoczynamy 3 cykl starań.
                    • i.f Postanowienie 30.06.06, 19:23
                      A ja mam takie postanowienie, że jak nie przyjdzie pzrez weekend i w poniediałek
                      nie spadnie temp. to rano 3.07 testuję. To będzie 30dc. No zobaczymy.....
                      • wiolasb Re: starania czerwcowe... 30.06.06, 19:56
                        Witajcie!!! Kochane, te którym się nie udało gorąco proszę, by wierzyły, że ten
                        cud wkrótce nastąpi!!! I.f. kochana - za Ciebie mocno trzymam kciuki!!! Uda
                        się - zobaczysz w końcu te dwie upragnione kreseczki!!! Nasze czerwcowe
                        starania dobiegły końca... Czekamy więc na owoc owych starań!!! Ale to jeszcze
                        potrwa... Wierzę, że się uda!!! Buziaczki!!!
                        • i.f Re: starania czerwcowe... 01.07.06, 12:01
                          Witaj Wiolu. Kochana jest w Tobie tyle nadziei, ze trudno się nią nie zarazić
                          smile)) Ja mam dziś 28dc. i 10 dpo. Postanowiłam, ze w poniedziałek testuję.
                          Weekend jakoś przeżyję, hahaha. Trzymam za nas kciuki (za Ciebię i za Kostkę25),
                          bo my wiemy co to znaczy mieć Kruszynkę pod sercem. A u Ciebie, to chyba
                          poczatek starań, czy już czekasz na test? Buziaki i Dziękuje że jesteś. Ircia
                          • wiolasb Re: starania czerwcowe... 01.07.06, 12:13
                            i.f!!! Witaj Słonko!!! Trzymam kciuki za II kreseczki na teście. Ja mam 18dc,
                            więc do testowania jeszcze trochę... Póki co przedłużamy staranka - temperatura
                            jeszcze nie wzrosła, wczoraj okropnie dokuczał mi jajnik, hm, hm... Wierzę
                            głęboko, że się uda i wszystkie chcę zarazić tym optymizmem i wiarą!!! Jestem z
                            Wami Kochane!!! Buziaczki wink
                            • alicja30 Re: starania czerwcowe... 01.07.06, 18:56
                              niestety - @....
                              smutno...

                              Alicja
                              • shagga Re: starania czerwcowe... 01.07.06, 20:10
                                A ja wciaz czekam... Skoro moje cykle sa tak dlugie (srednio 33-35 dni) to moje
                                starania zawsze zahaczaja o 2 miesiace. @ powinna przyjsc w srode. To ja mam
                                zostac na tym watku czy przeniesc sie na lipcowy? smile sama nie wiem...
                                zazdroszcze wszystkim krotkocyklowcom smile
                                • i.f Re: starania czerwcowe... 01.07.06, 21:34
                                  Shagga zostań z nami, staranka zaczęły sie w czerwcu więc może lipiec będzie
                                  szczęśliwy w II kreski. Ja też zaczęłam w czerwcu, kończę w lipcu i mam
                                  nadzieję, że to będzie koniec mojej wędrówki smile)) Ale mam różne odczucia.
                                  Strasznie liczę na to, ze się uda....
                                  Słodkich snów Dziewczyny. Wiolu mam nadzieję, ze zostajesz już z nami? Alicja - sad((
    • dorotadu jajniki :) 01.07.06, 22:11
      czy w pierwszych dniach , tygodniach od poczecia moga boleć jajniki?
      w pierwszej ciąży ich nie chułam a teraz co jakis czas którys z nich daje mi
      znać - nie wiem czy to dobry znak smile ?
      • wiolasb Re: jajniki :) 02.07.06, 00:28
        Witam! I.f. - pewnie, że zostaję z Wami!!! Nigdzie się nie wybieram, tylko
        czekam z ustęsknieniem... Życzę wszystkim starającym się cierpliwości, sobie
        też wink Dorotadu - nie wiem jak to jest, w poprzedniej ciąży czułam ból brzucha
        itp. tuż przed terminem spodziewanej @... Wcześniej nie da się nic rozpoznać i
        wywiedzieć... Znowu ta cierpliwość i wiara, że się uda!!! Tego życzę. Buziaczki
        • buzka5 Re: jajniki :) 02.07.06, 08:43
          U mnie w końcu dziś długo oczekiwany skok tempki.Późno bo dopiero w 20 dc.W
          takim razie u mnie testowanko dopiero za 14 dni.....Buziaki.
          • toska77 Re: jajniki :) 02.07.06, 09:13
            Cześć Dziewczyny. Długo nie zaglądałam, bo kompletnie nie miałam czasu.
            Niestety, musiałam zatestować wczoraj, poniewaz jutro wyjezdzam służbowo na
            tydzien, a to tydzien spodziewanej @. Musiałam sprawdzić, czy nie jestem w
            ciąży, no i niestety jedna kreska. Teraz biore metindol, aby przygotowac sie na
            atak miesiączki, a jak juz mi sie zacznie, gin przepisała mi ketonal, silny
            przeciwbolowy lek. Niestety, mam potwornie bolesne miesiączki i bardzo stresuję
            się tym wyjazdem, bo to bedzie tydzien intensywnej pracy, gdzie forme fizyczną
            psychiczną powinnam miec na wysokim poziomie. Dodatkowo odebrałam wynik
            cytologii, i okazało sie ze mam jakis stan zapalny ze wskazaniem do leczenia, a
            to moze przeciez uniemożliwiac zajscie w ciążęsad((
            Gratuluję dziewczynom, którym udało się w tym cyklu starań, za testujące
            niedługo trzymam kciuki, a tym, którym sie nie udało w tym cyklu, życze
            powodzenia i przyłączam się do lipcowych starań. Odezwę się za tydzieńsmile!!!
      • i.f Re: jajniki :) 02.07.06, 11:50
        Dorotadu, wydaje mi się że kwestia jajników to sprawa indywidualna. Mogą boleć.
        Ja w poprzedniej ciąży czułam lekki ból jajników i "dziwny" ból piersi. teraz
        czekam na testowanie i piersi mnie straszliwie swędzą, smile))) Ale w moim
        przypadku to moze być "faza urojeń". Życzę powodzenia
        • dorotadu Re: jajniki :) 02.07.06, 12:20
          I NA TO LICZĘ smile
          piersi tez mnie bolą (choć sa mini smile)
          moze sobie to wmawiam? sad
    • noel_la Re: starania czerwcowe... 02.07.06, 11:37
      A ja nie wytrzymalam z czekaniem na testowanie w dniu @, bo to dopiero 6
      lipca... wiem, wiem, tak sie nie robi smile ale moj wykresik po raz pierwszy w
      zyciu przekroczyl temperature 37 stopni (dokladnie 37,04 smile) a przed tym
      wyraznie w 7 dniu widoczny jest spadek do 36,51 (mam nadzieje, ze
      implantacyjny). No i tak przygladajac sie temu wykresowi... zatestowalam smile I
      jest blada druga kreseczka smile)))))))))) wiem, ze to za wczesnie na radosc, bo @
      moze jeszcze zawitac, ale przynajmniej wiem, ze dochodzi do zaplodnienia wink
      Jesli ktos chcialby poznac moj sposob na ciaze - to szturmowanie Nieba za
      wstawiennictwem Jana Pawla II, ktory tak bardzo bronil zycia od poczecia smile
      Teraz przede mna kolejne dni niepewnosci czy kreseczka nie zniknie i @ nie
      przyjdzie, nie bede ustawac w modlitwach smile was wszystkie tez nimi ogarne wink
      • i.f Re: starania czerwcowe... 02.07.06, 11:52
        Noel_la, cichutko i gratuluję i cieszę się bardzo. Będę trzymać kciuki, żeby @
        nie przyszła. Ja testuję jutro, tak sobie postanowiłam, bo jutro jest 3 lipca,
        czyli dokładnie 5 miesięcy od zabiegu kiedy straciliśmy naszego Aniołka.
        Pozdrowionka
        • buzka5 Re: starania czerwcowe... 02.07.06, 12:11
          ifcia daj jutro znać jaki wynik.Mocno 3mam kciuki.Powodzenia!!
        • noel_la Re: starania czerwcowe... 02.07.06, 12:23
          Zycze ci tego malego cudu z calego serca Ifcia i dziekuje za ciche gratulacje smile

          www.fertilityfriend.com/home/137334
          • schatz80 Re: starania czerwcowe... 02.07.06, 13:37
            Witajcie moje drogie smile jestem nowa na tym watku ale naleze do czerwcowych
            probowiczek i 6,7 lipca powinnam dostac...tfu tfu oby nie!tescik robilam juz w
            pt bo nie moglam sie doczekac - a pisalo na nim ze wykrywa juz 2-3 dniowa ciaze
            wiec sprobowalam. niestety byla jedna kreska sad jednak wciaz nie trace nadziei
            ze jednak zobacze ta druga kreseczke w czw)pt.3mam kciuki za wszystkie
            probowiczki smile
          • i.f Re: starania czerwcowe... 02.07.06, 14:24
            Dziękuję Wam Dziewczyny z całego serducha. Trzymajcie mocno kciuki. Szansę
            mam.... 50 na 50, hahahaha. Zobaczymy. Rano daję znać. Buziaki.
            A jak wkleić wykresik (bo już rozszyfrowałam jak go zrobić, to bym się
            pochwaliła, co mi wyszło wink))) Ifcia
            • i.f Zrobiłam test! 03.07.06, 08:52
              Witam
              dziewczyny jestem dwa dni przed terminem @. Dzisiaj rano zrobiłam teścik..... i
              widziałam II kreskę. Bladą, ale grubą i jest!! Narazie się bardzo nie cieszę,
              czekam na koniec tygodnia. Chyba oszaleję ze szczęścia. Trzymajcie kciuki
              Kochane.
              • kostka25 Re: Zrobiłam test! 03.07.06, 09:03
                trzymam kciuki.
                Napewno się udało.
              • kka77 Re: Zrobiłam test! 03.07.06, 10:27
                TRzymam mocno kciukismile Ale nie wyobrażam sobie by było inaczej...smile
              • noel_la Re: Zrobiłam test! 03.07.06, 10:56
                gratuluje!!! No to mamy te sama sytuacje smile
                • i.f Re: Zrobiłam test! 03.07.06, 11:20
                  Dziękuję Kochane. Cieszę się i boję jednocześnie. Ale mam nadzieję, że
                  wszystko się potwierdzi i będzie wszystko dobrze.
                  Noel_la a u Ciebi, który to dzień cyklu. Chyba tez na dniach jest termin @??
                  Trzymam kciuki.
                  • noel_la Re: Zrobiłam test! 03.07.06, 11:37
                    Ja mam dluga druga faze, wiec musze czekac do czwartku, ale milo jest czekac z
                    nadzieja smile
                    • buzka5 Re: Zrobiłam test! 03.07.06, 12:26
                      ifcia trzymam kciuki!!napewno sie udało.
                      • alfa156 Re: Zrobiłam test! 03.07.06, 12:29
                        dołączam się do trzymania kciuków!!!!! ja jeszcze czekam.....
                        • i.f Re: Zrobiłam test! 03.07.06, 12:35
                          Dziękuję Wam, Kochane jesteście. Dziś szczególnie te II kreski były baaardzo
                          ważne. Buziaki. Ifcia
                    • i.f Re: Zrobiłam test! 03.07.06, 12:34
                      Oj miło miło. Teraz czekam aż ta II kreska ściemnieje smile)) To mamy "termin" na
                      marzec 2007. Ładnie... Niech juz będzie przyszły tydzień.
                      • wiolasb Re: Zrobiłam test! 03.07.06, 13:31
                        Kochana I.f! Moje gratulacje - udało Ci się, za tydzień też będą dwie kreski!!!
                        Dużo zdrówka dla Ciebie i Maleństwa! Buziaczki ogromne!!! Jak bardzo się
                        cieszę!!!
                        U mnie jakoś dziwnie - 20 dc a temperatura nie wzrasta... Nie wiem co o tym
                        myśleć, mimo to wierzę, że nam też się udało!!! Paa wink
                        • i.f Re: Zrobiłam test! 03.07.06, 15:22
                          Dziękuję Ci Wiolu. Mam nadzieję, że II kreski się potwierdzą. Ale tym razem
                          baardzo się boję, rozumiesz to. Za Ciebie też mocno trzymam kciuki. Tą
                          temperaturka się nie martw, bo ja też tak miąłam w tym cyklu. Myślę, ze to
                          poprostu te upały tak działają. Ja miałam cykle 28dniowe, a teraz skok miałam
                          18 dc. Buziaki i ściskam gorąco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka