brzydkie dziecko

20.07.06, 13:43
ja wiem, że każde jest śliczne i że najwazniejsze żeby było zdrowe blablabla

często widzę dzieci, które są brzydkie, napewno dla rodziców sa najpięknięsze
i to czy ktoś jest brzydki czy ładny to kwestia gustu

ale ja się boję, że będzę miała brzydkie dziecko i że ludzie (znajomi) będą
mówić "ojej jaki ładny / jaka ładna" a ja i tak będe wiedziała, że nie...
    • gosiarek2 Re: brzydkie dziecko 20.07.06, 13:44
      Nie masz większych problemów??
      • matuska Re: brzydkie dziecko 20.07.06, 13:46
        A ja ci powiem tak, mam to w dupie i to gleboko co beda inni myslec na temat
        urody mojego dziecka, dla mnie bedzie najpiekniejsze i koniec , jestem obecnie w
        27 tygodniu i juz wiem ze jest piekne.
      • uasiczka Re: brzydkie dziecko 20.07.06, 13:56
        mam różne problemy, większe i mniejsze
        i między innymi wyżej wymieniony - chyba mogę wink
      • skalunia79 Re: brzydkie dziecko 27.07.06, 18:06
        chyba najważniejsze to to żeby było zdrowe....prawda???
    • monalisa.pl a ja urodzisz brzydkie to co zrobisz?oddasz???? 20.07.06, 15:08
      co za głupi watek dzizas
      • ola07 Re: a ja urodzisz brzydkie to co zrobisz?oddasz?? 20.07.06, 15:34
        A co mają zrobić rodzice dzieci niepełnosprawnych np. z porażeniem
        mózgowym,zamknąć je w komórkach,ty pewnie byś tak zrobiła,skoro zwykły brak
        urody ci przeszkadza.Ja nigdy nie dzieliłam cudzych dzieci na brzydkie,lub
        ładne,dziecko to dziecko,najważniejsze żeby dla swoich rodziców było
        najpiekniejsze i najukochańsze.
    • aylin1 Re: brzydkie dziecko 20.07.06, 15:36
      Jeśli już teraz myślisz,
      że Twoje dziecko będzie "brzydkie"
      to prawdopodobnie takie będzie
      wink
      Przepraszam, że tak napisałam pewnie jeszcze Cie zdenerwowałam,
      ale wszystkie mamy jakie znam są bardziej optymistyczne
      i ciągle się cieszą,
      że na pewno będą miały śliczniutkiego bobaska,
      a Ty z takimi czarnymi myślami...
      Ja tam głęboko wierze/jestem przekonana,
      że moja pociecha będzie śliczna!!!
      A im więcej miłości jej okaże tym jeszcze śliczniejsza będzie!!!
      • netti3 Re: brzydkie dziecko 20.07.06, 15:46
        Nie wierze,ze normalna kobieta moze miec takie zmartwienia...Pewnie jestes
        rozgarnieta jak kupa lisci na wietrze...
      • uasiczka Re: brzydkie dziecko 20.07.06, 15:59
        nie - nie zdenerwowałas mnie wink
        i nie bardzo widzę sens porównania moje "zmartwienia" ze zmartwieniem rodziców
        dzieci niepełnosprawnych bo to jest zupełnie inna kategoria

        i wiem, że każde dziecko jest dla rodzicó najładniejsze - jednak nie chciałabym
        widzieć mojego "brzydkiego" dziecka jak jest np wyśmiewane przez rówieśników
        czy coś w tym stylu

        poza tym dziecko kiedyś zacznie się porównywać z innymi...
    • gagenia To nie to forum 20.07.06, 16:05
      Z podobnymi "problemami" zwroc sie na forum wyGODNA ciezaroofffa
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=40116. Tam nikt cie na wymysla ani nie
      naupycha jak swini do koryta, a swoja droga rozumiem Cie. Juz nie raz ogladajac
      tego czy owego malucha myslalam sobie jaki paskudny, a wszyscy dookola cmokali
      z zachwytu ze taki pieeeeeekny i taki sloooodki.......
    • 0306a Chyba najwazniejsze żeby było zdrowe! Powodzenia 20.07.06, 16:10
    • adunia1979 Re: brzydkie dziecko 20.07.06, 16:12
      No i co? no i pstro,
      a myślałby kto, że coś.

      bardzo mnie drazni, gdy po kazdej swej wypowiedzi dopisujesz ten tekst.

      a jezeli chodzi o dziecko-to urode bedzie mialo po rodzicach, wiec pretensje kieruj tylko do siebie i partnerasad
      • uasiczka Re: brzydkie dziecko 21.07.06, 07:38
        to jest sygnaturka - jedna z moich ulubionych wink
        • uasiczka Re: brzydkie dziecko 21.07.06, 07:44
          (za szybko kliknęłam)

          moim zdaniem oznacza ona, że każda wypowiedź na forum (w tym każda moja) jest
          subiektywna.
          że to co ja napiszę nie musi wam pasować i właśnie tak możecie skwitować moje
          wpisy i spokojnie przejść do swojego punktu widzenia wink
          • kajka271 Re: brzydkie dziecko 21.07.06, 08:34
            To chyba jest tak, że Twoje dziecko jest dla Ciebie najładniejsze...
            mój Munsz czasem mówi, że "ale to brzydkie dziecko było..." zawsze na niego
            wtedy krzyczę, bo moim zdaniem tak nie wolno mówić, każde dziecko jest ładne!!!
            Nawet jeżeli jest inne od aszego, to nie wolno go wprowadzać od razu w
            kompleksy... Zresztą wszystkie noworodki sa brzydkie, pomarszczone i
            czerwone... brzydkie dla ludzi z zewnątrz, a dla rodziców najpiekniejsze...
            • mamagai kajka271 22.07.06, 16:36
              Nie wszystkie są brzydkie,pomarszczone i czerwonesmileWierz mi!
              • pitu_finka Re: kajka271 22.07.06, 18:50
                Moze nie wszytskie sa brzydkie, ale zgadzam sie z uasiczka ze wiekszosc taksmile
                oczywiscie jest to idiotyczny problem i jak autorka watku zaznaczyla na
                poczatku najwazniejsze jest zeby dzieciak byl zdrowy (a ciosem ponizej pasa
                jest mieszanie do watku dzieci niepelnosprawnych - tak samo jak inne sa i beda
                kochane i nie ma co dyskutowac na ten temat).
                ale rozumiem zastanawianie sie czy bedzie brzydkie. ja sobie tak czasami sama
                mysle czy bede w stanie obiektywnie spojrzec na swoje dziecko, czy tez mi sie
                wlaczy opcja "moje dziecko jest najladniejsze". szczegolnie ze zaraz na
                poczatku nie bedzie bo noworodki szczegolnie po porodach silami natury po
                prostu nie sa - maja znieksztalcone glowki, opuchniete oczka, czasami jakies
                krwiaczki i sa po porstu umeczone. na pewno sa slodkie i kochane. ale juz bym
                sie nie martwila ze jak bedzie starsze to dzieci sie beda z niego smialy -
                potem jak w zyciu - jedni sa ladniejsi, inni nie i koniec.
    • eyes69 Re: brzydkie dziecko 25.07.06, 00:38
      Nawet jak bedziesz miala brzydkie dziecko, to jak sama napisalas "napewno dla
      rodziców sa najpięknięsze", dlatego nie zauwazysz tego, ze jest brzydkie. tongue_out

      Dzidzia bedzie ladna - po mamusi. wink
      • kajka271 Re: brzydkie dziecko 25.07.06, 09:31
        Wiem, że nie wszystkie dzieci sa brzydkie i pomarszczone zaraz po urodzeniu.
        Mój synek był prześliczny (a może tylko ja go takim widziałam i nikt mnie nie
        wyprowadzał z błędu). Jeszcze z porodówki dzwoniłam do mamy, że jest
        najpiekniejszy na swiecie, że wiem, że powinien byc brzydki, bo tak zwykle
        jest, ale nasz grześ jest piekny... nadal jest dla mnie najpiekniejszy... ale
        znam dzieci które na początku były "brzydkie" (nie tylko zaraz po urodzeniu,
        ale np. przez pierwszy miesiąc), a teraz jako dwu latki są sliczne... jak to
        powiedziała moja koleżanka : taki brzydki, że az śliczny, jak mały bokserek
        (pies) smile
    • ewa_bb Re: brzydkie dziecko 25.07.06, 14:51
      musisz sobie chyba znalezc jakies zajęcie .....to jest po prostu tragiczne .
      Kazda sie martwi aby dzieciak byl zdrowy a Ty wylatujesz z takimi bzdurami ...
      • psotna Re: brzydkie dziecko 25.07.06, 15:33
        Ja też miałam taką zagwostkę na temat urody swojego dziecka jak byłam w ciąży
        ale jak się urodziło to przestało być to dla mnie ważne. Najważniejsze jest
        (może dla Ciebie banał ale tak jest) zdrowe dziecko a całą resztę zawsze można
        zretuszować ( żart wink
        Trzymaj się i daj znać jak Twoje przemyślenia się zmieniły bądź nie, po
        urodzeniu dziecka.
    • edyta1232 Re: brzydkie dziecko 26.07.06, 08:27
      muszę przyznać, że tak głupiej osoby to chyba w życiu nie słyszałam,
      przepraszam, ale chyba za dużo MTV się naoglądałaś i chyba masz z 15 lat. Może
      operacje plastyczną 2 miesięcznemu dziecku zrobisz jak uznasz, że jest
      brzydkie. Matko w głowie mi się nie mieści jak ludzie mają na... ne pod kopułą.
      I najważniejsze by przed operacją plastyczną spytać się innych czy jak zmieni
      się nos lub usta to czy to dziecko będzie ładniejsze, grunt, żeby obcy poza
      plecami nie mówili, ze dziecko jest brzydkie. Dla mnie wszystkie dzieci są
      piękne, bo są po prostu urocze.
      • uasiczka Re: brzydkie dziecko 26.07.06, 08:57
        takie też?
        media2.ugoto.com/pictures/ugly-baby-a3c.jpg
      • psotna Re: brzydkie dziecko 26.07.06, 11:24
        Przepraszam, ta odpowiedź to do mnie?
        Bo jesli tak, to kochana przeczytaj ze zrozumieniem a potem krytykuj. Dla
        podobnych tobie nabuzowanych hormonami pań napisałam w nawiasie żart, jeśli
        nie wiesz co to znaczy to zapraszam do słownika.
        Nie krytykuj, pochopnie nie oceniaj, bo mnie nie znasz. Rozumiem, że dla Ciebie
        ciąża i problemy z nią związane trzeba traktować z należytą powagą i bez
        uśmiechu na ustach. Dla mnie jest to temat jak każdy inny i nie widzę nic złego
        w tym co napisałam.
        • uasiczka Re: brzydkie dziecko 26.07.06, 11:58
          to było ewidentnie do mnie wink
          • psotna Re: brzydkie dziecko 26.07.06, 12:06
            Hehehe,
            Widzisz psycholog pełną gębą szkoda, że marnuje się na forumwink
            • alicja30 Re: brzydkie dziecko 26.07.06, 12:49
              a moja "znajoma" oddała dziecko na wychowanie babci i odwiedzała je raz w
              tygodniu - nie z powodu pracy, finansów itp. Oddała, bo dziecko było grube,
              rude i według kryteriów oceny "mamusi" - brzydkie. Nie pasowało do markowego
              wózka i ciuszków, nie wypadało sie z nim pokazać w towarzystwie. Żal mi tej
              dziewczynki (teraz ma już 12 lat). A "mamusia" urodziła sobie
              drugie "ładniejsze" i wszędzie z nim paraduje.

              Alicja
              • edyta1232 Re: brzydkie dziecko 27.07.06, 08:19
                To było do Autorki wątku, forum jest po to, żeby sie wypowiadać toteż wyraziłam
                swoje zdanie na temat, po przeczytaniu którego, jak mi hormony nie buzowały to
                zaczęły. CZytanie ze zrozumieniem u mnie ok, gorzej z Koleżanką, która poleciła
                mi nauczenie się czytania ze rozumieniem. Jeżeli uwazacie, że takie podejście
                do życia poprzez pryzmat urody jest ok, to radze Wam już teraz na starośc
                zbierać na botox i operacje plastyczne, po z wiekiem traci sie jednak urodę a
                widze , że ta jest priorytetem w życiu dla niektórych. Nie chciałam nikogo
                obrazic , ze swojej strony kończe wypowiedź na ten temat i dalej jej nie będę
                drążyć. Życzę powodzenia, Pięknych DZieci i urody !!!!!!!
                • psotna Re: brzydkie dziecko 27.07.06, 10:15
                  Kobiety w ciąży mają różne problemy i różne z pozoru dziwne pytania. To,że
                  auorka wątku się o to zapytała nie oznacza, że jest debilem i, że jej
                  hierarchia warości zaczyna się od urody(również i moja). Wyciągasz za daleko
                  idące wnioski i to w sposób bardzo ale to bardzo nieprzyzwoity je artykuujesz.
                  Z tego co widziałam na zapowiedzi tego forum Mamy maja sobie pomagać i wspierać
                  a nie jeździć po sobie jak po rudej suce.
                  Ja również zakończę na tym swoją wypowiedź.
    • ocean.niespokojny Re: brzydkie dziecko 27.07.06, 23:06
      o tym że wygląd ma bardzo duże znaczenie w naszym życiu nie trzeba tłumaczyć,
      ale pytanie co tobie ma dać wygląd Twojego dziecka??? akurat charakter waszych
      relacji będzie się opierał na innych kwestiach a nie na atrakcyjności fizycznej
      prawda???
    • in33 Re: brzydkie dziecko 30.07.06, 20:47
      Dobre, ale sie usmialam smile)
      Zrob tak: stan przed lustrem i odpowiedz sobie szczerze na pytanie czy ty sama
      jestes ladna. Jesli okaze sie, ze jestes paskudna jak noc listopadowa a przy
      okazji maz/partner/konkubent (niepotrzebne skreslic) tez odbiega od idealu to
      niestety nie licz na piekne dziecko wink)) W razie czego zawsze mozesz hodowac
      rybki zamiast zachodzic w ciaze..
    • patylda Re: brzydkie dziecko 02.08.06, 13:43
      Wszyscy chcą Cię zlinczować, biedaku !

      To ja powiem z innej beczki: nie lubię dzieci i dużo jest brzydkich dzieci. I
      podobnie jak Ty zastanawiałam się co będzie jeśli moja dziewczynka będzie
      brzydka. Przyznam się do czegoś jeszcze gorszego - zastanawiałam się co będzie,
      jeśli jej nie polubię, jeśli będzie mi się wydawała głupia, tak jak wiele
      dzieci które widziałam. I w dodatku nie chciałam karmić piersią, jeśli już to
      tylko ze względu na to, że ... łatwiej wtedy schudnąć ! Tak, w ciąży byłam
      wyrodną matką. Oczywiście wiem - są większe problemy niż brzydkie dziecko i
      najważniejsze żeby było zdrowe ale co z tego, jeśli w głowie ma się właśnie
      takie myśli ?

      Na szczęście natura działa za nas. Moja córcia jest najpiękniejsza (pewnie
      tylko dla mnie i mojego męża) i najmądrzejsza, a karmienie - to był wręcz
      przymus - miałam wewnętrzną potrzebę zaspokojenia jej głodu, coś nie do
      opisania, aż mnie to śmieszy.

      Uśmiechnij się do swoich czarnych myśli. Pomęczą Cię jeszcze trochę a potem
      uciekną gdzie raki zimują jak tylko zobaczysz najśliczniejsze oczka świata.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja