Która z mam ma O Rh - ??

13.09.06, 10:32
Która z mam ma O rh- i urodziła drugie dziecko bez komplikacji?
A na dodatek mój mąż ma O Rh+, myślimy o drugim dziecku ale za dużo jest
negatywnych artykułów o komplikacjach związanych z konfliktem serologicznym.
    • blige Re: Która z mam ma O Rh - ?? 13.09.06, 10:39
      ja mam rh- (moj maz na szczescie rowniez), ale jesli Twoj ma rh+ to przy
      pierwszym dziecku powinnas dostac zastrzyk (jeszcze w trakcie ciazy i tuz po
      porodzie) i wowczas druga i kolejne ciaze sa bezpieczne.
      • dziewczynka_bez_zapalek Re: Która z mam ma O Rh - ?? 13.09.06, 12:22
        potwierdzam.
        u nas ja mam O RH - a mąż ma A RH +
        przed 28t ciąży dostałam 1 zastrzyk na przeciwciała.
        po porodzie synek odziedziczył grupę krwi ojca i ja znów dostałam szczepionkę.
        następnie przeciwciała kontrolowałam jeszcze 6 miesięcy po porodzie.
    • althea35 Re: Która z mam ma O Rh - ?? 13.09.06, 12:44
      Ja tez mam O Rh - i jestem w pierwszej ciazy.
      A jaka grupe krwi ma wasze pierwsze dziecko?? Jelsi Rh - to nie ma zadnego
      problemu. Jesli ma Rh + to powinnas po porodzie miec podana immonublobuline
      anty D.
      Ja nie zamierzam na jednym dziecku konczyc. Nie ma sie co martwic na zapas!
      Przy obecnym poziomie medycyny konflikt serologiczny nie jest duzym problemem.
    • aneczkag1 Re: Która z mam ma O Rh - ?? 13.09.06, 16:26
      witaj ja rowniez mam minus maz plus jestem w trzeciej ciazy wczesniej problemow
      nie bylo wiec mam nadzieje ze teraz tez bedzie w porzadku pozdrawiam
    • adetka Re: Która z mam ma O Rh - ?? 13.09.06, 22:49
      witam,
      ja takze mam 0Rh- maz BRh+, jestem po poronieniu i immunoglobulinie, teraz przed
      kolejna proba, w kiepskim nastroju szczerze mowiac...
      pozdrawiam
      • 2magda5 Re: Która z mam ma O Rh - ?? 14.09.06, 09:22
        Córka odziedziczyla grupe krwi po mnie, ale o zastrzyku po porodzie to nic nie
        wiem, raz w 5 miesiacu ciazu mialam na konflikt badanie ale wiecej nic ic nie
        robili. Duzo podobniez jest ciaz nie donoszonych, i ze dziecku robi sie
        transfuzje po porodzie. A matka w czasie ciazy ma badanie podczas ktorego
        pobieraja dziecku krew z pepowiny i badaja na konflikt. Ale stwierdzilsmy z
        mezem ze jednak nie bedziemy "krolikami" a zwlaszcza ja i pozostaniemy przy
        jednym dziecku.Po co kusic los.
    • aba1122 Re: Która z mam ma O Rh - ?? 14.09.06, 09:41
      Ja miałam konflikt przy pierwszej ciąży , od 7 m-ca wystąpiły przeciwciała
      chociaż nie powinny (napisałam o sobie w wątku ,,I znów nie wyszło...załamka)
      miałam 4 transfuzje wewnątrzmaciczne, dziecko miało dwie po urodzeniu. I nie
      żałuję że byłam ,,królikiem doświadczalnym,, bo mam wspaniałą zdrowa córkę.
      Teraz myslę o drugim dziecku, i nie przeraża mnie to wszystko co się dzieje w
      ciązy chodzi mi o transfuzje tylko raczej moje nastawienie psychiczne czy dam
      radę .Wiadomo że tzreba po 20 tyg być pod szczególną opieką lekarską , jezeli
      trzeba będzie wykonywać transfuzje itp rzeczy ale trzeba tez będzie chodzić co
      dwa trzy tygodnie do szpitala na co prawda krótko bo max 2,3 dni i dla mnie to
      jest problem bo będę musiała się rozstawać z córką. Dla mnie to jest największy
      problem bo jezeli chodzi o sprawy medyczno-szpitalne to jest pryszcz.Jak
      będziesz miała dobrego lekarza( ja takiego mam)to nie bedziesz się czuła jak
      jakiś królik (co za jakieś chore porównanie).Mój lekarz ostatecznie mnie
      przekonał ponieważ powiedział że konflikt w XXI w nie jest przeciwskazaniem do
      posiadania dziecka i że jest skutecznie leczony.Zreszta ja wiem o tym bo już 8
      lat temu umieli sobie z nim poradzić, a muszę ci powiedzieć że byłam
      beznadziejnym przypadkiem podobno tylko 1% ciąż z konfliktem ma taki ciężki
      przebieg jak moja.Ale mówię Ci warto,moja córka mi to wynagradza i teraz
      postaram się dla niej o rodzeństwo.
      Pozdrawiam
    • mona817 Re: Która z mam ma O Rh - ?? 14.09.06, 19:59
      Moja smile A ja mam A Rh+ po tatusiu, brat też. Spokojnie. Nie denerwuj się na
      zapas.
Pełna wersja