nerwooska
15.09.06, 14:28
z tym sprawdzaniem co 5 minut czy jest @ czy jej nie ma

i obserwowaniem
ciagle nowych objawow. Tak bardzo chcialabym zajsc w ciaze, ze urajam ja
sobie od 3 mesiecy. Ostatnio cykle mialam 25-cio dniowe wiec tym razem juz od
11 dc rozpoczelismy starania o wymarzona dziewczynke. Juz od nastepnego dnia
wpadlam w manie obserowowania objawow, piersi opuchniete, sikam jak niemowle
(pewnie z nerwow)mam moim zdaniem szkliste spojrzenie a dzis (31 dc) na
dodatek zgaga! W 25 dc zrobilam bobo-test i oprocz grubej krechy kontrolnej
pojawila sie tez druga baardzo bledziutka, odczekalam kilka dni i dzis rano
zrobilam kolejny, tym razem quicka i znow to samo, ta druga kreseczka jest
taka jasniutka, ze juz sama nie wiem czy jest czy jej nie ma. Czekalam dalej
i przed chwila pojawily sie brazowe plamki...i znow nie wiem- dodatkowy objaw
czy @? Dziewczeta, wszystkie tutaj cudownie potraficie pocieszac, pocieszcie
i mnie...