Cieszyn?

02.10.06, 13:53
Czy jest ktos z Cieszyna lub okolic?
    • elwira06 Re: Cieszyn? 02.10.06, 14:00
      Tak , ja jestem ....
      • zuzanka14 Re: Cieszyn? 02.10.06, 14:05
        ooo pierwsza osoba, w ktorym miesiacu jestes?
        • elwira06 Re: Cieszyn? 02.10.06, 14:53
          Cześć zuzanka14 smile) Ja też jestem zaskoczona bo niedawno szukałam osob z
          okolic Cieszyna i nikt się nie odezwał smile) Mam na imię Ela i jestem w 8
          miesiącu ciąży , a Ty ???
          • zuzanka14 Re: Cieszyn? 02.10.06, 16:57
            faktycznie nas malo, ja jestem na poczatku 4 miesiaca, do kogo codzisz do
            lekarza? i jakie robiłas badania?
    • ooelmi Re: Cieszyn? 02.10.06, 21:23
      ja jestem z okolic cieszyna smile.kończymy powoli 9 miesiąć.bede rodziła w
      ciszynie.już nie mogę sie doczekać.czy w czymś mogę Ci pomóc
      ???tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;19;30/st/20061013/dt/7/k/73e6/preg.png" border="0" alt="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;19;30/st/20061013/dt/7/k/73e6/preg.png">
      [/url]
    • ooelmi Re: Cieszyn? 02.10.06, 21:23
      jeśli możesz odpisz prosze
      • zuzanka14 Re: Cieszyn? 02.10.06, 21:25
        do kogo chodzilas do lekarza
        • ooelmi Re: Cieszyn? 03.10.06, 12:44
          DO dr.TATARA KTóRY JEST GINEKOLOGIEM POłOZNIKIEM W TAMTEJSZYM SZPITALU.A ZE
          BYłAM TYDZIEń W SZPITALU ZNAM PERSONEL!!są tam świetni lekarze i położnicy,pani
          która prowadziła nam szkołe rodzenia też może byc przy moim porodzie.coś
          wspaniałego.wcale nie musimy na nią trafić ale inni też sa sympatyczni smilesmile,a Ty
          skąd jesteś?i kto prowadzi Twoją ciaże?czekam na odp
    • ooelmi Re: Cieszyn? 03.10.06, 23:38
      czekam na odp
      • beti800 Re: Cieszyn? 04.10.06, 08:02
        witaj ooelmi , gratuluję Ci optymizmu smile) myślę jednak , że jest to Twój
        pierwszy poród i stąd ten zachwyt nad szpitalem i personelem .... życzę Ci tego
        aby sprawdziły się Twoje oczekiwania co do samego pobytu w szpitalu bo
        najważniejsze to urodzenie dzidzi i powrót do domu żeby naprawdę cieszyć się
        macierzyństwem smile)
        • zuzanka14 Re: Cieszyn? 04.10.06, 09:32
          ja chodze do dr Palucha i jesem jak na razie bardzo zadowolona, wiesz moze
          trafiłas akurat na dobre poozne, czy siostry, ale uwierz mi nie wszystkie
          takie, sa ale beti ma racje najwazniejsze to urodzic dzidzie i wrocic
          jaknajszybciej do domu
          • ooelmi Re: Cieszyn? 04.10.06, 10:49
            też odwiedzałąm Palucha na usg do niego jeżdziłąm,jest sympatyczny!pozatym znam
            p.KUBOK,DR,TATARA,MANDERLe,RUTKOWSKIEGO,ZASADE,I TAM JESZCZE KOGOś...,wiesz
            niektórzy mogą odstraszyć widokiem ale już wiem że nie sa tacy żli.JA MYśLE żE
            PORóD RODZINNY JEST NAJLEPSZY,BEDE POD OPIEKą MEZA I NIC ZłEGO MI SIE NIE
            STANIE.NAPRAWDE CIESZE SIE Z TEGO OPTYMIZMU!!!!BO KAżDY MNIE STRASZY A JA NA TO
            KICHAM.I CZEKAM NA TEN MOMENT JAK JUż Mąż PRZYWIEZIE UBRANKA DLA DZIDZI
            ,UBIERZEMY GO,WłOZYMY DO NOSIDEłKA I BEDZIEMY WRACALI DO DOMKU GDZIE BEDZIE
            CZEKALA CAłą RODZINKA smilesmilesmile(25km drogi)czekaliśmy na dzidzie 6 lat tak jak
            wszyscy w rodzinie.WIEć JAK TU żLE MYśLEć??!!!buziaczki czekam na odp
          • beti800 Re: Cieszyn? 04.10.06, 15:06
            witam ponownie smile) ooelmi - swoją wypowiedzią na temat szpitala i całej reszty
            wcale nie zamierzałam Cię straszyć , poprostu napisałam to z własnego
            doświadczenia .W pierwszej ciąży w szpitalu w Cieszynie leżałam 3 tygodnie i
            uwierz mi ,napatrzyłam i nasłuchałam się wszystkiego ...Miałam poród rodzinny a
            moj mąż przyjeżdżał do mnie codziennie przez całe 3 tygodnie . Nie jestem z
            Cieszyna więc żeby dojechać do szpitala i z powrotem do domu pokonywał 60 km .
            Teraz jestem w końcówce ósmego miesiąca i oczywiście rodzić będę znowu w
            Cieszynie .Nie staram się jednak myśleć ani o szpitalu , ani lekarzach , ani o
            pielęgniarkach tylko chcę urodzić dzidzię i jak najszybciej wracać do domu smile)
            to jest dla mnie najważniejsze !!! zuzanka14 - ja też chodzę do dr. Palucha i
            bardzo Go sobie chwalę . pozdrawiam serdecznie smile)
    • ooelmi Re: Cieszyn? 04.10.06, 10:50
      tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;19;13/st/20061013/dt/6/k/2ec6/preg.png" border="0" alt="tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;19;13/st/20061013/dt/6/k/2ec6/preg.png">
      [/url]
    • ooelmi Re: Cieszyn? 04.10.06, 10:51
      na pewno nie chciałabym rodzić w wapienicy i w razie czego jeżdzić po szpitalach
      po bielsku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • ooelmi Re: Cieszyn? 04.10.06, 10:54
      na 2iej stronie tego forum jest link na ten temat!!jak zwykle byłam szczera!!sam
      wygląd budynku mnie przeraza!!
    • ooelmi Re: Cieszyn? 04.10.06, 10:55
      a w ogóle wole nie zaczynać tego tematu bo sie rozpisze!! a Wy gdzie3 rodzicie???
    • ooelmi Re: Cieszyn? 04.10.06, 19:13
      Beti-ja sie tak nie boję,ja chce juz stamtąd jechać z dzidzią do domku - o tym
      myśle cały czas.a poród tzreba pzrezyć smile.myslre że bedzie dobrze,pozdrawiam
      • zuzanka14 Re: Cieszyn? 04.10.06, 19:51
        musi by dobrze, zawsze beda i złę i dobre opinie na kazdy szpital, na kazdego
        lekarza, a co do Palucha jestem bardzo zadowolon, moja siostra chodzila do niego
        z 2 ciazami, fakt kasuje slono ale coz... a jakie mialas badania Beti?
        • beti800 Re: Cieszyn? 04.10.06, 19:59
          hej zuzanka - ja miałam , można powiedzieć standardowe badania ,tzn.
          morfologia , badanie moczu ,Hbs , test obciążenia glukozą 75g , badanie z krwi
          na toxoplazmozę ...niewiem czy nie pominęłam czegoś ale chyba to wszystko ...
          usg miałam robione 3 razy w ciągu 8 miesięcy .
      • beti800 Re: Cieszyn? 04.10.06, 19:52
        ooelmi- ja się też nie boję porodu ,bo zniosę wszystko żeby tylko urodzić
        zdrowe dziecko i to na tym się skupiam ...napisałaś , że czekałaś na dziecko 6
        lat , cieszę się ,że w końcu Ci się udało i z całego serca życzę Ci
        szczęśliwego rozwiązania smile) napewno będzie dobrze i tak trzymaj ... a te parę
        dni w szpitalu to poprostu trzeba jakoś przeżyć i jakie by nie były to dzidziuś
        nam wszystko wynagrodzi smile) masz termin na pażdziernik więc liczę na to , że
        napiszesz coś więcej - jak Ci poszło ... pozdrawiam smile)
        • zuzanka14 Re: Cieszyn? 04.10.06, 19:54
          no ja tez licze na relacje, ja mam dopiero na kwiecien a juz mysle o porodzie
          jak na razie strasznie sie boje, moze dlatego ze nie dociera do mnie ze jestem w
          ciazy
          • ooelmi Re: Cieszyn? 05.10.06, 19:03
            czesć dziewzcyny smile.jeszcze mam pare dni do terminu smile.czas mi leci.włąśnie
            skończyłąm ostatnie porzadki(z pomocą siostry)sama bym niewiele zdziałala
            np.powoieszenie zasłonek.teraz to już przeleże do końca plackiem.mam nadzieję ze
            szybko odpisze jak było smile.pewnie bede bardzo zajeta,ale postaram sie Was nie
            zawieżć.pozdrawiam-buziaczki
    • gonia28b wklejone :) 11.10.06, 22:11
      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      ooelmi 09.10.06, 00:09

      pisze teraz,mam jak zwykle cięzka noc przed sobą(kłopoty z
      zasypianiem)normalne!!wiec poczytam małe co nieco na forum.dzieki ze sie
      odezwałas.znowu dzionek minął i mam jeszcze 5dni.jakos przeczekam.szkoda że mój
      mężuś nie jest bardziej wyrozumiały co do moich nerwów!zupełnie mnie nie
      rozumie!!!!!chce być przy porodzie a teraz nie może strzymać moich fochów!to co
      tam potem bedzie??!!dziś sie wkurzył i poszedł sie upić-wrócił po 7
      godzinach(szach mat).jest dziecinny!1 raz mu sie zdarzyłą taka reakcja.tylko
      martwilam sie bo skurcze mam czestsze.ale co tam,jak Wyy SIE CZUJECIE?



      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      zuzanka14 09.10.06, 08:48


      ja tu chyba jestem najmlodsza ciążą ale nawet dobrze bo przynajmniej rozmawiam
      z doswiadczonymi smile) ooelmi nieprzejmuj sie mezem pewnie boi sie tak samo jak
      Ty niewie czego oczekiwac a zgrywa twardziela tak to jest z tymi facetami smile)
      fajnie juz niedlugo bedziesz cieszyla sie swoja pociecha przede mna długi okres
      jeszcze smile) zaczelam sie troche martwic bo chudne zamias przytyc ale podobno to
      normalne.... niewiem



      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      ooelmi 09.10.06, 11:53


      ja tyłam i tyłam!aż 18 kg,ale dużo jadłąm i to słodyczy smile.ale sie nie pzrejmuje
      kiedyś to zrzucę!!ide za chwilke do ginekologa dowiem sie jak jest na
      dziśsmile.włąśnie koleżanka z cieszyna która poznałam w szpitalu powoli
      rodzi-odchodzą jej wody.ale jej zazrdoszcze a termin miała na 17ego
      dopiero.tzrymam za nią kciuki!!m.ój dzidziuś sie już też niecierpliwi-wierci sie
      bardzo smile.chciałabym i marze zeby lekazr posłał mnie już na szpital bo sie coś
      dzieje!!za godz sie okaże.napisze potem.pozdrawiam i dziekuje za odp.może jak
      urodze podam imię i podejdziesz w odwiedzinki do mnie na salę.o ile zdarzesmilesmilesmile



      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      ooelmi 09.10.06, 17:05


      wiec jestem po ostatniej wizycie u ginekologa sad.teraz mam zcekać na
      rozwiązanie.nic sie nie zmieniło w moim stanie jak narazie.mam teraz dużo
      spacerować a przy sobocie(14.10)napić sie olejku rycynowego!sama chciałam coś na
      pzryśpieszenie.a teraz po wizycie mam czestsze skurcze ,kto wie czy cos sie nie
      zaczniesmilesmile,jeśli jednak do 18ego nie bedze miała dzidzi na rekach mam sie sama
      zgłosić do szpitala,pozdrawiam



      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      zuzanka14 09.10.06, 19:45


      olej ryzynowy az tak nie pomaga (słowa mojej siostry miesiac temu urodzila)
      podobno seks bardzo przyspiesza porod, ale ci zazdroszcze bedziesz miala juz
      dzidzie i zostane na forum sama z Cieszyna, a do kogo chodzisz do gin?



      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      ooelmi 10.10.06, 09:39


      a moim lekarzem jest DR.TATAR smileI TO JUZ BYłą WCZORAJ MOJA OSTATNIA WIZYTA U
      NIEGO W CZASIE CIAżY!!



      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      zuzanka14 09.10.06, 19:46


      aaaa wiesz juz co bedziesz miała czy to ma byc niespodzianka?



      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      ooelmi 10.10.06, 09:38


      kupiłam mimo to ten olejek smile,to nie majątek najwyżej bedzie sobie stał w
      półeczce.z tym sexem też mam juz problemy,własciwei miałam od poczatku ciąży,ale
      co tam.jak sie da zabieram sie na wycieczki samochodem
      gdziekolwiek,spaCERUJE,chodze wciąż po schodach itd,no kiedyś bedzie
      pora!!powiem Ciwiemy już od 20 tyg,że czekamy na Szymusia smilesmilesmilesmilesmilesmilesmilea jak by
      sie nagle okazalo że dziewczynka to tez cudownie byle dzieciatko zdrowe było!!



      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      ooelmi 10.10.06, 09:40


      A W OGóLE JESTEM Z OKOLIC STRUMIENIAsmilesmile



      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      zuzanka14 10.10.06, 10:43


      moj maz twierdzi ze bedzie dziewczynka zobaczymy smile) a zdrowe u Ciebie bedzie na
      pewno niemozna myslec ze moze byc inaczej!!! jakie wogole badania robilas w
      czasie ciazy?



      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      ooelmi 10.10.06, 11:43

      takie podstawy-mocz, morfologia,WR,HBS,TOKSOPLAZMOZA,GLUKOZA NA CZCZO,I WSZYSTKO
      BYłO OK,JA TEZ MYśLE żE WSZYSTKO BEDZIE DOBRZE ALE ZAWSZE JAKIś STRACH JEST CZY
      DZIDZIA BEDZIE ZDRóW,BO NIKT BY MI TEGO NIE POWIEDZIAł PRęDZEJ,MOżE I
      LEPIEJ!!IDE JESZCZE DZIS DO FRYZJERA DLA POPRAWY HUMORKU ZETNE WłOSKI NA KRóTKO
      smilesmile.MIłEGO DZIONKA



      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      zuzanka14 10.10.06, 13:59

      pewnie ze srach jest, kurcze juz iedlugo bedziesz miala dzidziusia, pokoj juz
      gotowy? a beti gdzies nam sie zgubiła


      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      ooelmi 10.10.06, 14:31


      oj gotowy dość dawno-ze 2 miesiace temu,było małe pzremeblowanie z szafami,chcę
      łóżeczko przy boku a nie w nogach łózka.ale nie malowalismy specjalnie jak to
      niby robią.łóżeczko stoi ale wszystko pzrygotuje dalej mąż jak bede już w
      szpitalu.ubranka miałąm od siostry wiec już też poprane i poprasowane
      dawno.teraz bym nie miała siły!Tobie też radze nie zcekać na ostatnią
      chwile.dużo było z tym pracy ale miłej.teraz kręgosłup by nie wytrzymał pzry
      prasowaniu a sporo czasu to zajęło(60 pieluch tert)i śpiiszków od rozm.56 do
      80.masa pracy!!!potem jak to zrobiłam miałam czas na generalne porzadki w
      szafach i w całym domku smile.PORZąDKI JAK NA śWIęTA,po co potem sie tym zajmować
      jak dzidziuś bedzie.a Ty pracujesz czy siedzisz w domku?



      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      beti800 11.10.06, 10:27


      cześć zuzanka i ooelmi smile) przeczytałam z ciekawością Wasze posty i fajnie , że
      jesteście ( mam nadzieję , że nasz topik nie zniknie ). Ja byłam wczoraj na
      przedostatniej wizycie u mojego gina , potwierdził na 100% , że to będzie
      chłopak smile) mój synek cieszy się , że będzie miał braciszka , a my z mężem
      chcemy tylko żeby urodziło się zdrowe i bez komplikacji .... może trzecie to
      będzie dziewczynka smile) ooelmi jak Ty się czujesz bo jesteś już coraz bliżej
      porodu ??? jeśli chodzi o picie olejku rycynowego to u mnie nie podziałało ,
      niewiem czemu ,sex z mężem też miałam zalecony i też nic ... noi w końcu
      zrobili mi cc . A Ty zuzanka jeszcze pracujesz ? Ja byłam na L4 od drugiego
      miesiąca ciąży , bo nudności i samopoczucie dawały mi popalić ... napiszę coś
      więcej troszeczkę póżniej bo muszę coś ugotować na obiadek rodzince smile)
      pozdrowianka !!!



      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      ooelmi 10.10.06, 14:33


      a beti mo że sie odezwie ?!miłego popołudnia



      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      zuzanka14 10.10.06, 18:32


      ja pracuje w szkole i jak na razie chce mi sie pracowac, zobaczymy jak długo,
      strasznie chyba ciaza sie dłuzy, moglabym isc na L4 ale co bede robiła? nudy
      mnie zjedza jak maz w pracy



      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      ooelmi 11.10.06, 19:30


      ja już nie mogę wytrzymać !!!kiedy bedzie na nas pora??????jak popatrze wstecz
      to myśle ale to szybko minęło a teraz całe WIEKI!!!!!!!czuje sie juz strasznie!
      to że obolała ,zmęczona to i rozdrazniona!!!kiedy kiedy kiedy!!!za każdym
      skurczem myśle że bedą to te.....a one znikają po 2 godzinach i znowu
      czekanie!!!jakos musze to przetrwać!!pozdrawiam



      • Re: Cieszyn?gdzie sie zgubił ten wątek?
      zuzanka14 11.10.06, 20:08


      jestes blizej niz dalej, a przede mna tyle czasu jeszcze, jak na razie niemoge
      uwierzyc ze jestem w ciazy, juz niedługo bedziesz miala swoje malenstwo na
      raczkach
Inne wątki na temat:
Pełna wersja