bastian.zuza
10.10.06, 16:21
mam strasznego doła. nie wiem co ze sobą począć. pragnę dziecka, ale mój
małżonek nadal nie. mam 31 lat. kiedy nadchodzą dni płodne, w domu aż huczy,
idę spać do drugiego pokoju bo jak mi odmówi (a robi to zawsze w te dni} do
dostaje takiego dołka, jestem rozczarowana, płacze( oczywiście w samotności] i
wogóle nie chce mi się żyć.nie pytajcie mnie dlaczego on nie chce bo o tym już
pisałam. ale ja go cały czas cholernie kocham. proszę znacie jakieś sposoby
abym sobie odpuściła. chociaż troszkę, bo tak się nie da żyć.