monitoring cyklu

19.10.06, 11:21
Witam,
Słuchajcie od jakiegoś czasu z mężem staramy się o dziecko, i w końcu
zdecydowałam się na monitoring cyklu. Dzis ide do ginekologa na usg
dopochwowe i aż się boję bo nigdy tego nie miałam robione. Robiłam jakieś pół
roku temu badania krwi na hormony i wszystko w normie. Czy po takim usg
lekarz mi powie czy cykle są owulacyjne? czy peka jajeczko? Taka wizyta jest
troszkę droga ale jeśli ma mi to w jakiś sposób pomóc to chcę z tego
skorzystać.
dziś jest 10 dzień mojego cylku ,i tez nie wiem czy to odpowiedni dzień??
    • bjata Re: monitoring cyklu 19.10.06, 11:25
      tak,powie Ci czy masz owulacje i powie Ci, kiedy peknie prawdopodobnie
      pecherzyk, jak bedziesz systematycznie chodzila (ja chodzilam co 2-3 dni), to
      stwierdzi takze czy pekl. Na pewno pomoze (patrz moja odp w watku "endometrium,
      pecherzyk?").
      Ja polecam. 10 dzien jest idealny.

      Czego sie bac?? przeciez to zwykle usgsmile)
      • mb800 Re: monitoring cyklu 19.10.06, 11:29
        to super, dzieki za pocieszenie. Jeju co dwa, trzy dni?? u mnie za samą wizytę
        płaci się 90 zł plu jest 60 zł takie usg. Łał te koszty mnie zabiją crying
        Cykorzę troszkę bo boję się że mi zaraz jakiś przykrych rzeczy naopowiada, że
        nie pęka pęcherzyk, ze nie mam owulacji czy jeszcze tam czegoś. Jakoś jestem
        pesymistycznie zawsze nastawiona do lekarzy.
        Ale wielkie dzięki za odp.
        • megisa1 Re: monitoring cyklu 19.10.06, 12:00
          kup sobie testy owulacyjne najtaniej wychodzi na allegro od ewy.analityk i jak
          wyjdzie ci owu to wtedy idź do lekarza zeby się upewnić....

          ...chyba to najekonomiczniejsza wersja
        • yskyerka Re: monitoring cyklu 19.10.06, 12:04
          Jeżeli (odpukać!) miałoby się okazać, że nie masz owulacji, to chyba lepiej
          wiedzieć to wcześniej i podjąć leczenie? Nic się nie bój, usg nie boli, lekarz
          nie gryzie, chociaż rzeczywiście wizyta u niego słono kosztuje. Powodzenia!
        • bjata Re: monitoring cyklu 19.10.06, 14:38
          ja nie place nic za wizyty u lekarzy, wiec na 100% nie wiem jak to jest, ale sa
          przychodnie, ,w ktorych monitoring wykupujesz jako pakiet ( w szp. bielanskim
          kosztuje to 100 pln, w Invimedzie 300 - wg moich znajomych).

          Jesli chodzi o testy - tak, sa ok i to oczywiscie tansza opcja, ale u mnie
          pokazywaly zblizajaca sie owulacje na tydzien przed rzeczywista. W terminie
          rzeczywistej pokazywaly jej brak. Z poziomem LH u mnie bylo wszystko oki, wiec
          jestem sceptycznie do nich nastawiona - uzywalam ich przez 6 cykli.

          Niepekanie pecherzykow nie jest problemem - farmakologia ma na to spoosbysmile.

          Na Twoim miejscu poczekalabym jednak z wyrzucaniem kasy na monitoring - jeszcze
          bym dala sobie szanse (nie starasz sie jeszcze dlugo).

          pozdr,
          • mb800 Re: monitoring cyklu 20.10.06, 09:23
            Byłam wczoraj u lekarza i wszystko jest ok wink , usg też to potwierdziło. UFF
            uspokoiłam sie trochę.
            No i zalecenia lekarza :
            1. Łykać kwas foliowy
            2. kupić testy i przez 3 m-ce stosować się do nich. Tzn jak wykaże owulację to
            powinno dojść do zbliżenia - zobaczymy czy zadziała wink

            Dzięki za wsparcie, pocieszenie i wszelkie rady smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja