smutne:(i żegnam Was...

20.10.06, 12:02
na jakiś czas,ale mam nadzieje,że wrócę tu.jestem załamana,ale musze sie
wypisać,to w końcu Wy pierwsze dowiedziałyscie sie o II na teście.właśnie
wróciłam ze szpitala bo 3 dni temu, dokładnie w 11tc dowiedziałam się że
dzidzia nie żyję od 3 tygodni.teraz czekam na samoistne poronienie w domu i
jak sie zacznie to mam sie zgłosić do szpitala.mam plamienia od 6tc a od 7tc
i 3dni(serece biło wtedy)brałam luteine i do końca plamienie miałam delikatne
raz większe raz mniejsze.a poszłam kontrolnie do gin bo to plamienie nie
ustępowało a tu taka wiadomość.ide zaraz spać zeby nie myśleć za dużo.oj
dziewczynki...
    • alela1 Re: smutne:(i żegnam Was... 20.10.06, 12:09
      wspolczuje, nawet nie wiem co ci poradzic, brak mi slow, trzymaj sie cieplo!!!!
      Jeszcze bedzie dobrzesmile
      • alfa156 Re: smutne:(i żegnam Was... 20.10.06, 12:13
        Kochana jesteśmy z Tobą.
    • aba1122 Re: smutne:(i żegnam Was... 20.10.06, 12:17
      Bardzo Ci współczuję....trzymaj się.
    • fiance80 Re: smutne:(i żegnam Was... 20.10.06, 12:26
      najbardziej boję się powiedzieć rodzicom(byli tacy uradowani dowiedzieli sie 5
      dni temu a ja 3dni temu o tym ,że nic już z tego nie bedzie,narazie
      wprowadziłam ich w taką przejściową sytuację,że jestem w szptalu bo mam
      plamienia i jestem pod obserwacją i lekarze nie są do końca pewni czy utrzymam
      ciąże.tak bardzo chcę im oszczędzić bólu i chyba to bedzie dobry sposób,troche
      sie "oswoją"z myślą.dzięki dziewczynki za słowa otuchy,wiem,że bedzie
      dobrze,musi być,już zbieram siły na za 2-3 miesiące...
    • misia9944 Re: smutne:(i żegnam Was... 20.10.06, 12:55
      sad
    • inezz_a Re: smutne:(i żegnam Was... 23.10.06, 13:43
      pamiętam jak napisałaś, że się udało... bardzo mi przykro z powodu tego co się
      stało. czekam aż znów tu wrócisz... ja ciągle próbuję, bądź silna...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja