przedporodowe watpliwości

IP: *.* 22.08.01, 12:29
czesc dziewczyny.Mam pytanka ktore mnie drecza i nie moge nigdzie znalezc na nie normalnych odpowiedzi.Otóż: chodzi mi o golenie przed porodem: w ktorym miejscu sie golic i wogole jak to jest z tym goleniem...No i naciecie krocza. Kiedy jest wykonywane, czy boli i jak duze jest to naciecie??Niby normalne rzeczy, ale jakos trudno sie czegokolwiek o tym dowiedziec.Z gory dzieki za odpowiedzi.i pozdrowionka :)
    • Gość edziecko: guest Re: przedporodowe watpliwości IP: *.* 22.08.01, 12:33
      Czesc.Ten temat byl juz poruszany. Sprawdz pod tematem: nacięcie krocza.
    • Gość edziecko: guest Re: przedporodowe watpliwości IP: *.* 22.08.01, 13:28
      Hej, wiesz Ja rodziłam ponad rok temu. Pierwsze dziecko, kupa obaw id. Mój mąż ogolił mnie w domu jakieś 3 dni przed planowanym pójściem do spzitala na wizytę "no i zobaczymy co?". Było mi głupio trochę, ale podczas porodu byłam mu za to wdzięczna, ominęło mnie golenie przez salową w bardzo dziwnych warunkach, przed lewatywą. W czasie porodu odkażają Ci tam na dole spirytusem czy czyms takim i nie wyobrażam sobie, żeby to mozna było zrobic praktycznie zaraz po goleniu. Nacięcie krocza miałam bardzo głebokie i bradzo daleko do tyłu (że hej jak daleko), bo dziekco rodziło się nogami i pani doktor sie bardzo bała, że by się nie udusił i nacinała tak żeby szybko wyjąć. Nie martw się Ja nawet nie wiem kiedy ona to zrobiła, nie zauważysz. Po porodzie lażały ze mna kobiety, których nie nacieli i popękały - ból, brak mozliwosci wstawania. Po nacięciu jest chyba ciut lepiej. Trzymam kciuki Kasia - kiedy rodzisz
      • Gość edziecko: guest Re: przedporodowe watpliwości IP: *.* 22.08.01, 13:58
        Dzieki za odpowiedz,porod mam pod koniec pazdziernika no i mam zamiar urodzic w wodzie, podobno przy takim porodzie rzadko sie nacina, ale wole wiedziec co mnie czeka...:)
        • Gość edziecko: kzk Re: przedporodowe watpliwości IP: *.* 22.08.01, 15:01
          Czesc Ewelino, moj termin to dopiero 22 marca ale chyba jak kazda kobieta, mysle o porodzie i boje sie go okropnie. Wiem, ze to niepotrzebny stres ale nic na to nie poradze. Zaciekawil mnie fakt, ze planujesz porod w wodzie. Czy w Warszawie? Jesli tak, to w jakim szpitalu? Powodzenia Kasia
          • Gość edziecko: guest Re: przedporodowe watpliwości IP: *.* 23.08.01, 08:04
            Kasiu, bede rodzic w Oławie ( mieszkam pod wroclawiem), z tego co wiem to w niewielu szpitalach w polsce mozna tak rodzic. Ja mam to szczescie ze mam blisko do tego szpitala.Pozdrowionka
    • Gość edziecko: guest Re: przedporodowe watpliwości IP: *.* 22.08.01, 15:29
      Hej ciezarowki :)))Nacinano mnie tylko jeden raz- i to wbrew pozorom nie pierwszy. Jesli polozna jest dobra- na ogol nie decyduje sie na naciecie- potrafi wyczuc momenty gdy trzeba przerwac parcie,kiedy trzeba rozmasowac krocze. Za drugim razem rodzilam z polozna ktora wznala mi sama, ze ona woli nacinanie- i juz nie bylo przebacz. Golono mnie w szpitalu- pani polozna wziela jednorazowa maszynke i uczynila ja taki waziutki paseczek mowiac ze to na wypadek ciecia, czyli krocza jako takiego mi nie golono. Za to wtedy gdy mialam ciecie, wszystko dzialo sie tak szybko, ze zadnego golenia nie robiono. Nacina sie krocze przy maksymalnym napieciu tkanek- gdy przewodzenie bulu jest uposledzone- jesli polozna jest sprawna o tym, ze mialas ciecie zorientujesz sie, gdy zaczna cie zszywac. Teraz jestem w ciazy, ale raczej nie bede nacinana- tyle porodow to sie porozciagalosmile)))Powodzenia.
      • Gość edziecko: guest Re: przedporodowe watpliwości IP: *.* 23.08.01, 11:40
        Podczas pierwszego porodu bylam nacinana ale zrobiono to albo za wczesnie albo za pozno , w kazdym badz razie poczulam ostry bol tak jakby mnie ktos rozrywal-pewnie byla to wina poloznej, ktora nie umiala wykorzystac maksymalnego napiecia tkanek. Mam nadzieje, ze teraz bedzie lepiej-rodze w pazdzierniku. Pozdrawiam :-)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja