Jak z tym trafianiem? :)

15.11.06, 21:41
Jestem ciekawa jaka częstotliwość współżycia jest potraebna żeby się udało-
powiedzcie mamy, które dłużej starały się o dziecko smile To mój 5 cykl, tak
sobie próbujemy ale zaczynam się niepokoić. Może powinnam zagęszczać
ruchy smile)) Do ilu razy (w jednym cyklu) sztuka?
    • kat.s Re: Jak z tym trafianiem? :) 16.11.06, 14:15
      no wiesz, chyba nie ma na to recepty... jednej uda sie za pierwszym razem, inne
      musza czekac tyle co my starające sie.... heheheh ale "zagęszczanie ruchów"
      podoba mi sie wink
      • blaszany_dzwoneczek Re: Jak z tym trafianiem? :) 16.11.06, 14:45
        Jeśli się nie wie kiedy jest owulacja, zlecane jest kochanie się co drugi dzień.
        A jeśli się wie mniej więcej, to też, tylko można wtedy ograniczyć się do okresu
        okołoowulacyjnego, jeśli ktoś ma mniejszy temperament wink
        • ag_nes Re: Jak z tym trafianiem? :) 16.11.06, 16:52
          smile

          Ja przez cały miesiąc niemal co 2-3 dni, chociaż czasem już z przymusem, bo za często to nam się nie chciało. A oto mój efekt smile

          img183.imageshack.us/img183/5646/dsc00321if4.jpg
          Na razie to są dwa tygodnie po owulacji (mniej więcej), 37 dzień cyklu, ale po odstawieniu pigułek mam bardzo nieregularne i to jest zrobiony test na czuja smile Podobno to ciąża smile
          • bakalo Re: Jak z tym trafianiem? :) 16.11.06, 20:18
            Fajnie Ag nes,że Ci się udało. Spojrzałam na te kreski i teraz wyobrażam sobie,
            że ja też tak będę miała, podobno wizualizacje czynią cuda!smile
      • hipsdontlied Re: Jak z tym trafianiem? :) 19.11.06, 19:35
        No ja nie wiemsmilealbo sie uda albo niesmileNo chyba że kilka razy na dzień=)
    • nieszkasob Re: Jak z tym trafianiem? :) 16.11.06, 20:46
      z trafianiem róznia bywa - czasami kula w plot - czasami lepsze od celowania
      jest lekkie odstresowanie. My "trafilismy" w straconym cyklu tzn. moj maz
      w "najlepszych" dniach pojechal na tydzien w delegacje ..... no i mamy
      Kacperka, który ma juz prawie 2 latka. Terach chcemy miec drugie dziecko i
      zobaczymy jak to wyjdzie.
      Pozdrawiam
      • moniamis1 Re: Jak z tym trafianiem? :) 19.11.06, 21:17
        My staraliśmy się prawie rok-różnymi sposobami(codziennie, co drugo dzień, a w przed ostatnich 3 cyklach czekaliśmy do pozytywnego wyniku na tescie owul i wtedy, oczywiscie z poprawkami)bez efektów. Ostatni cykl(kiedy się udało) kochaliśmy się tylko jednego dnia(2 razy)w dniach płodnych, kompetnie tego nie palnowaliśmy, było cudownie i w ogóle nie myslałam o dzidzi.Wiedziałam, że mam dni płodne, ale nie staraliśmy się kompletnie, po prostu mieliśmy ochotkęwink A nastepnego dnia i jeszcze nastepnego, jak mój M chciał przytulanek(a mi się już nie chciało)to działałam innymi sposobami.Na moim przykładzie widać więc, że nie ma "najlepszych"częstości.Potrzeba jeszcze baaardzo dużo szczęsciawinkZyczę powodzonka!
        • bozka_2003 Re: Jak z tym trafianiem? :) 21.11.06, 09:03
          Ja miałam wiele komplikacji przed zajściem ( leczenie, laparoskopia itd. ).
          Udało się w drugim cyklu mocnych starań.Nie uwierzysz-po prostu mierzyłam
          codziennie rano temperaturę i kiedy nastąpił skok okołoowulacyjny kochaliśmy się
          przez trzy kolejne wieczory.Dzisiaj córcia ma 7 tygodni i jest
          przeuroczasmileWyluzujcie troszkę.Faceci nie bardzo lubią to robić na komendę-mój
          był zniechęcony na samą myśl że trzeba w ten sposób,ale jak się zabrał do roboty
          na ostro to nam wyszło.Powodzenia !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja