Dodaj do ulubionych

Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?!

IP: *.* 08.05.02, 12:01
Witam wszystkie Mamy ,a szczególnie te z terminem na sierpień.My mamy juz 25 tygodni i coraz ciężęj znosimy upały.Nie wiem nadal czy to chłopiec czy dziewczynka,ale mamy zrobic 2 usg( bo dzidzia cos za duża i mam skurcze) ,no to może się cos wyjaśnismileCoraz chętniej poleguję i niestety zaczełam sie opychaćsadsadsadNapiszcie co u Was!
Obserwuj wątek
    • Gość edziecko: kasia.s Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 13.05.02, 16:10
      Witam.U mnie jest raczej w pożądku,czuję się dobrze,tylko niestety nie mogę długo stać bo kręgosłup boli,miewam czasem skurcze-ale żadko.I jest mi coraz bardziej duszno-na szczęście dzidzia(chyba dziewczynka-na 100% będę wiedziała za tydzień)nie daje popalić jest raczej niekłopotliwa.Generalnie jest fajnie ale strasznie boję się porodu...naprawdę strasznie!I wiecie co?dokładnie tak jak wy również nie mogę się doczekać aż przytulę do siebie swoje maleństwo.Kupiłam już sporo ubranek i wyobrażam sobie jak będzie w nich wyglądała dzidzia.Całuję.Kasia i 25 tygodniowy brzuszek.P.S piszcie czasem co u was!RAZEM RAZNIEJ...Pa.
      • Gość edziecko: Betka Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 13.05.02, 16:51
        Fajnie że jednak piszecie, przyznam że czekam na te posty, raźniej się robi :) Mnie też pare razy skurcz łydek złapał ale mąż szybko zadziałał, jednka ból potworny nawet na drugi dzień jeszcze czuć. Cudowne są te kopniaczki maleństwa, ważniejsze od wszystkiego innego. Szkoda że faceci tego nie doświadczą, he he he. Kręgosłup czasami daję popalić, do tego jeszcze uda i pachwiny :( czasami mam wrażenie jkabym była 90 letnią babcią ale wiem ze w końcu to minie. Dziwią mnie trochę te bóle bo nie przytyłam tak strasznie - raptem 5kg. W tym tygodniu muszę zrobić bad. na obciażenie glukozą i już mi niedobrze, fuj. A za tydzień może w koncu poznam kto tu mieszka - On czy Ona, to chyb aostatni moment 28/29 tydzień, potem dzidzia już się nie da podejrzeć. A jak nie to zabaczę w sierpniu, też dobrze, njawyżej panienka (jeśli to będzie panienka) będzie przez jakiś czas bez sukienek chodziła :)
    • Gość edziecko: Anita.W Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 14.05.02, 14:35
      Cześć!!!Ja jestem w 25 tyg.( albo w 26 - wg. obliczeń ginekologa). Moje maleństwo jest strasznie ruchliwe i kopie jak tylko na chwilke usiąde albo sie położe ale chodzic ciągle tez nie moge bo po chwili dostaje skurczy pod brzuszkiem - ginekolog uważa że to normalne. Ja sie bardzo ciesze że bobas daje znaki :)) cały brzuch wtedy sie rusza i dziwnie wygląda :)). Jest to bardzo pocieszny widok. A i mąż może sie tym nacieszyć, bo jak sie przytuli do brzuszka to czuje ruchy syneczka. Ogólnie to dobrze sie czuje choć szybko sie męcze (jak stara babcia). Też już z mężem kupujemy ciuszki ale nie wiemy ile jest ich potrzebnych. Może wy wiecie??? Ostatnio oglądaliśmy łóżeczka i wózki. A mój mąż to nie może sie doczekać kiedy bedzie mógł kupić rowerek :)))No to może zakończe na tym bo mogła bym tak siedzieć i pisać i pisać :)Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie i tatusiów.
      • Gość edziecko: Ewka Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 14.05.02, 15:01
        no to mnie troche pocieszyłyście...Myślałam,że tylko ja tak narzekam i łapię sie ,,za brzuch"( od czasu do czasu) :))U mnie też teoretycznie 26 tydzień...ide na USG w czwartek, także mam sie upewnić,czy aby termin nie pomylony- bo dzidzia wielka i powinno byc łożysko do pempka a jest bardzo wysoko-aż oddychac trudno.( opinia lekarki)Nie kupujcie za dużo ubranek!!To moje drugie dziecko i za pierwszym razem to nawet połowy nie zdązyłam, użyć, a juz z nich wyrosł...nie mówiąc,że ciuszki były na 52cm, a synek urodzil sie 59cm..:)!Serio-wystarczą po 3-4 zestawy- chyba,że planujecie zaraz drugie małe- to można troszke zaszaleć...Ale i tak zwykle jest za duzo - bo znajomi tez znoszą swoje( z dzieciaczków) i babcie lubia robic takie prezenty :)))Nie wiecie jaka pogodę ,,zapowiadają" nam na sierpień?Lipiec ma być chłodny i deszczowy- a sierpień???wolałabym żeby nie było +36stopni...brrr!Piszcie!!!Paaa:0)
      • Gość edziecko: Ewka Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 16.05.02, 10:00
        My juz drugi raz to ,,przerabiając" nie szalejemy tak jak poprzednio z ciuszkami( choć wybór jest imponujący I trudno sie oprzeć) , bo mamy prawie wszystko z starszego synka.:)No może poza wózkiem- nadal nie wiem na co sie zdecydować?Mieszkamy mozna powiedziec prawie na wsi, sa różne wertepy i bardzo zalezało by mi na dużych ,dobrych kołach i dośc wytrzymałym wózku. Noi żeby jeszcze potem mozna by go przekształcic w spacerówkę :)))Marzenie...
          • Gość edziecko: Anita.W Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 16.05.02, 10:29
            Witam radośnie!!!Jesli chodzi o wózek to też bym chciała aby można było z niego zrobić spacerówkę. Hm... tyle że te wózki wielofunkcyjne nie są tanie. Mam przed sobą dodatek czasopisma Claudia - Ciąża - i tam podają że 7 miesiąc zaczyna sie od 25 tyg. i kończy 28 tyg. Zawsze wydawało mi sie ze liczy sie do przodu a nie do tyłu :). W innych czasopismach też tak podają i książkach również. I nie daj sobie wmówic że 26 tyd. to 6 miesiąc bo to nie prawdasmile, moze ktoś sobie źle policzył :)A jak tam zachcianki? Za mną przez całą ciąże chodzi piwo i nie mogę sie doczekać brzoskwiń a truskawki już widziałam krajowe za 12,50 1kg.Anita
    • Gość edziecko: 14061977 Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 15.05.02, 06:05
      witajczekalam az ktos wrescie zapyta o sierpniowe mamy. my juz w 26tyg. niestety skurcze dokuczaja, czasami bardzo, ale wierny przyjaciel relanium nie odstepuje mnie na krok. my tu mamy dziewczynke i nie wiem jak to bedzie bo po moim 2-letnim chlopczyku mam wszystkie niebieskie ubranka (hi hi)nie moge sie doczekac porodu, ale na szczescie( albo i na nieszczescie) sie przeprowadzamy i mam tyle rzeczy na glowie ze nie zauwazam jak mijaja kolejne tygodnie. a u lekarza jestesmy co 2 tyg. i zawsze jest USG wiec zawsze ja mozna podejrzec. pozdrawiamedyta
    • Gość edziecko: Pysia Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 15.05.02, 14:33
      Cześć :-)Ja jestem w 28 tygodniu (termin 4.08 - czyżbym miała być pierwsza w sierpniu?), ciągle chodzę do pracy, czuję się dobrze. Chamstwa w autobusach również doświadczam, tym bardziej że nikt mi już nie wmówi że mojej ciąży nie widać. Wczoraj np. jechała chyba cała klasa (na moje oko VI lub VII klasy podstawowej) z nauczycielką, która siedziała spokojnie i patrzyła na mnie (stojącą, żeby nie było wątpliwości) z uśmieszkiem. Oczywiście, zachęcona takim przykładem młodzież również siedziała. No comments.Zakupów jeszcze nie robiłam, ale tak za parę tygodni już zacznę - przynajmniej wyprawkę potrzebną już w szpitalu. Co do wózka i łóżeczka, to upatrzyłam konkretne "modele", a kupna dokona mąż i mama jak będę w szpitalu.Płci dziecka jeszcze nie znam, ale może za półtora tygodnia (wtedy mam USG) zechce pokazać :-)A dziś w ramach oswajania strachu przed porodem (a mam gigantycznego) obejrzałam sobie na stronce internetowej zdjęcia z porodu (niemal klatka po klatce) - i o dziwo, uspokoiłam się troszkę :-) Czego i Wam życzę. Pozdrawiam.
    • Gość edziecko: Joola Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 26.05.02, 10:55
      Hej dziewczyny!Ja też jestem sierpniową przyszłą mamą. Strasznie się z tego cieszę, bo już za rok w ten tak uroczysty dzień (26.05) będę chodziła dumna jak paw :-)Czuję się bardzo dobrze. Nie mama żadnych dolegliwości.Może poza jedną. Codziennie budzę się ok. 5 rano i już nie mogę zasnąć. Dwa razy w tygodniu chodzę na basen. Może dla tego bóle kręgosłupa są mi obce. Polecam basen. W wodzie czuję się jak piórko ;-)Serdecznie pozdrawiam wszystkie sierpniowe mamusie i ich Kruszynki. Trzymajcie się to już niedługo :-)Jola
    • Gość edziecko: Anita.W Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 30.05.02, 18:11
      Witam mamusie i brzuszki!Mam pytanie zwiazane z usg. Czy jest konieczność robienia usg raz w miesiącu czy wystarczy co jakiś czas. Ja ostatnio robiłam usg w 20 tyg. teraz jestem 27 tyg. i właśnie wybieram sie na usg. Moja znajoma ktora już jest mamusią robiła usg raz w miesiącu i dziwi sie ze moj ginekolog tak rzadko mi zleca robienie usg. A co wy o tym sądzicie. Ja czuje sie dobrze, dzidzia jest bardzo ruchliwa, wyniki mam całkiem dobre. A jeszcze jedno pytanie to mam takie: Czy ginekolog powinien mnie dokladnie badać (mam na mysli typowe badanie ginekologiczne) tzn. w styczniu robilam cytologie i badal mnie. Mi sie wydaje ze moja znajoma to troche przesadza a ja wpadam przez nią w panike. Napiszcie mi czy mam powody wpadac w panike czy tez nie.Anita.
      • Gość edziecko: Muchgrab Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! do Anity W. IP: *.* 31.05.02, 13:46
        Czesc !Odzyskalam swoje haslo i moge w koncu cos napisac. Uff. Jezeli chodzi Anitko o usg to robione jest rutynowo chyba 3 razy w czasie ciazy, jezeli wszystko jest ok. Moze Twoja znajoma miala zagrozona ciaze i dlatego miala robione usg czesciej. Z powodu zagrozonej ciazy mam robione usg bardzo czesto. Doszla nam cukrzyca ciezarnych. Natomiast na kazdej wizycie u mojego lekarza prowadzacego mam badanie ginekologiczne. My z Kubusiem mamy termin na 24 sierpnia. Kubus wazy juz ponad kg i radosnie fika dzien i noc. Chodze do szkoly rodzenia przy Fundacji, a zamierzam rodzic na Madalinskiego. Jak sie czujecie i czy duzo jest nas z cukrzyca ?PozdrawiamGoska&Kubus
        • Gość edziecko: kasia.s Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! dd Muchgrab... IP: *.* 31.05.02, 17:38
          A ja mam termin na 25 sierpnia!ostatnio USG robiłam w 26 tygodniu i dzidzia ważyła 950g.Pewnie teraz trochę więcej...A jak Twoja dzidzia,chłopiec czy dziewczynka?(moja dziewczynka).Bardzo jest ruchliwa?(bo trochę mnie niepokoi fakt,że mój dzidziuś rzadko kiedy rysza sie intensywnie,najczęściej są to delikatne ruchy;mam jeszcze drugie zmartwienie-nie widzę,żeby moje dziecko reagowało na dźwięki,muzykę itd...Jak to jest u Ciebie/u was?!!??Pozdrawiam serdecznie.Kasia i mało ruchliwa Martusia.
          • Gość edziecko: Muchgrab Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! dd Muchgrab... IP: *.* 31.05.02, 19:04
            Czesc Kasiu,miedzy nami 1 dzien roznicy. Super! Ostatnie usg robilam na przelomie 26 i 27 tygodnia i moj Kubus tez wazyl 950 g ! Rusza sie czesto i dosc intensywnie. Mnie natomiast niepokoilo, ze sie tak intensywnie rusza. Biore Fenoterol, wiec moze to tez ma wplyw na ruchliwosc. Natomiast nie zauwazylam specjalnych reakcji na muzyke. Moze nie lubi muzyki, ktora slucha mama, albo wlasnie lubi. Kto to wie ? Czy wiesz juz gdzie bedziesz rodzila ?PozdrawiamGoska i 28 tyg Kubus
            • Gość edziecko: Natala Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! dd Muchgrab... IP: *.* 31.05.02, 23:54
              Witajcie!No wiec tak drogie kolezanki ja mam termin na 3 sierpnia. Moja dzidzia (bo nie wiem jeszcze co bedzie) strasznie sie rozpycha i nie wie co ma ze soba zrobic, zaczeło sie to od niedawna wiec pewnie te z Was z terminem na koniec sierpnia jeszcze tego nie czuja. Mowie Wam niesamowite uczucie z jednej strony bardzo sympatyczne a z drugiej jak by brzuch mial zaraz peknac. Teraz dopiero sie czuje, ze sie kogos w nim ma. Osobiscie zaczynam miec malego stracha przed porodem, bo zostaly mi juz 2 miesiace a moze i mniej.W poniedzialek ide na usg wtedy moze w koncu sie dowiem dla kogo mam zaczac kupowac te przesliczne ubranka i rozne drobnostki!Pozdrawiam Natalia
    • Gość edziecko: Anita.W Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 01.06.02, 12:29
      Witam mamusie i bobaski!Jestem bardzo wdzieczna za odpowiedzi i jestem juz spokojniejsza jesli chodzi o czestotliwosc robienia usg. Ja wybieram sie na usg w tym tygodniu. To bedzie moj 29 tyd. ciazy. Moja dzidzia to chlopiec i tez bedzie mial na imie Kubus. Jest bardzo ruchliwy ostatnio mial nawet czkawke o 4 w nocy. Ostatnio lekarz dał mi taka tabelke w ktorej sa zaznaczone godziny i dzien i tydzien ciazy i moim zadaniem jest o ustalonej godzinie liczyc ruchy dziecka (do 10 ruchow) i zanotowac kiedy byl ten ostatni. Wiec co rano licze do dziesieciu a poniewaz bobas jest ruchliwy wiec zajmuje mi to ok 10 min. Na poczatku przeszkadzala mi jego ruchliwosc, ale jak ktoregos dnia byl spokojny to ja wpadalam w rozpacz ze sie nie rusza i teraz juz mi nie przeszkadza nawet to ze sie rozbija w brzuszku nawet o 4 w nocy. Troche sie nie wysypiam ale jestem barrrrrrrdzo szczesliwa. Najlepsze sa efekty jak sie przekreca bo wtedy brzuch przybiera rozmaite ksztalty :))) i moj maz jest wtedy pelen podziwu. Jesli chodzi o termin porodu to mi podali dwa jeden na 19 a drugi na 26 sierpnia. Pewniejszy jest ten drugi. Ale kiedy urodze to pewnie nikt mi na 100% nie powiesmile).Do szkoly rodzenia to mam termin na 10 czerwca.Pozdrawiam Anita i Kubus.
    • Gość edziecko: kasia.sj Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 02.06.02, 20:11
      Mo pięknie ale Kubusiów!!! Moja młodsza (10,5 r.) siostra urodziła dwa tygodnie temu też Kubusia.Mam termin na 10 sierpnia, a moja najlepsza przyjaciółka na 17 jak dobrze pójdzie to wylądujemy na jednej porodówce.U mnie kangur to chyba dziewczynka, rozpycha się strasznie. Kiedyś miała spokojniejszy dzień więć pobiegłom do lekarza czy wszystko ok tak mnie to zaniepokoiło. To nam źle wróży na przyszłość (hi hi).Najbardziej zaś lubi ptasie mleczko i coca-colę. Czy macie problemy z oddychaniem. Doczytałam że to normalne, bo maluchy uciskają na przeponę jest to jednak dość nieprzyjemne, gdy nie można złapać oddechu.Pozdrawiamkasia i kangur
      • Gość edziecko: Muchgrab Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 03.06.02, 07:51
        Cześć,z oddychaniem nie mam jeszcze problemów, natomiast trafia się zgaga i czasami skurcze łydek. Dzisiaj z Kubusiem bawiłam się około 4 w nocy. Chciałam go dotykiem ręki uspokoić, ale chyba skutek był odwrotny i wypychał mi się na wszystkie strony. Ptasie mleczko i coca-cola - oj pozazdrościć. Od momentu zrobienia testu obciążenia glukozą musiałam zerwać z tymi nałogami i przejść na "wspaniałą" dietę. Są jednak jej plusy : waga stanęła w miejscu.PozdrawiamGośka&28 tygodniowy Kubuś
      • Gość edziecko: Anita.W Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 03.06.02, 16:54
        Czesc :))Ja tez mam problemy z oddychaniem. Czasami cieżko wzdycham, ale to mi pomaga napełnic płuca :)) No to fak nie jest to miłe. Widze ze nie jestem osamotniona - chodzi mi o wczesne pory budzenia sie przez malego wiercipiete :)) Ja mam tylko nadzieje ze jak sie juz urodzi to nie bedzie sie tak uaktywnial o 4 rano, bo teraz to sobie leze, a potem trzeba bedzie wstawac. ja gdzies wyczytalam ze zmiana pozycji uspokaja bobaska, ale hm... to tez przynosi odwrotny skutek, bo maluszek wtedy sie przekreca i jeszcze bardziej rozbudza :)). Ja czasami śmieje sie jak on sie tak porusza i przy okazji budze meza tym śmiechem :)). Mojemu Kubusiowi to chyba orzeszki smakują bo jak je jem to on sie strasznie ruszac zaczyna - a moze mu nie smakują i rusza sie w formi protestu, aby tego nie jadla. No coz trudno powiedzieć :))Pozdrawiam Anita i Kubuś
    • Gość edziecko: 1977 Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 04.06.02, 17:49
      Witam mamy Sierpniowemy mamy termin na 20.08, ale walczymy dzielnie ze skurczamy i nie wiemy czy dotrwamy do sierpnia. mam pytanie: od dwoch dni moja dzidzia porusza sie rzadko i bardzo slabo. zawsze kopala i sie przewracala. wiem ze jest duza dziewczynka i jej wiek ciazowy to dwa tygodnie do przodu w stosunku do tygodnia ciazy. brzuch mam nieduzy, ale czuje ze dzidzius podchodzi mi juz pod zoladek.brzuch wiekszy raczej nie bedzie, synka rodzilam z takim brzuchem w 36tyg.ciazy. czy jest mozliwe aby dzidzi bylo juz za ciasno, czy moze cos z nia jest nie tak? jak sadzicie??
    • Gość edziecko: kasia.sj Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 04.06.02, 19:46
      Dziewczyny bardzo wam zazdroszczę tych spokojnych dzieciaczków. Mój kangur nie oddczuwa żadnej potrzeby odpoczynku, nie jest ważna pora dnia ani godziny. Żadna przyjemność jak coś wchodzi pod żebra uciska pęcherz i jeszcze skacze, nie można oddychać. Czasami muszę go, przesuwać ponieważ tak uciska że aż boli. Co za dziecko. Żle nam to wróży na przyszłość - zastanawiam się czy sama sobie nie wykrakałam nazywając malucha kangurem i teraz stata się stanąć na wysokości zadania.Pozdrawiam kasia i kangur
    • Gość edziecko: Ewka Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 10.06.02, 09:59
      Cześć! Cięzko, coraz ciężęj...prawda? :)CO do diety, to u mnie zupełnie zanikła chęć na mięsko, a wszystko co ,,nabiałowe" wygląda smakowiecie! Również mleko.Wiecie co, to moja druga ciąża- a boję się tak samo! Niby wiem, mniej więcej co mnie czeka( tak na 70%- no bo niespodzianek nikt nie przewidzi),ale jak sobie przypomnę...ten pierwszy raz...brrr!Jednego jestem pewna, bardzo,bardzo bym chciał rodzić naturalnie- a już marzeniem moim jest by to sie ,,samo zaczęło" . Poprzednio chyba najbardziej ,,skatowano" nas 2 tygodniowym przeterminowaniem ciąży, oddziałem patologi, wreszcie wyznaczonym ,,odgórnie" dniem porodu, masą kroplówek i ,,ręcznych" zabiegów.:( Udało się,ale było momentami strasznie.Może znacie sposoby na ,,lekką pomoc"( może zioła, albo ćwiczenia)w przyjściu w terminie dzidzi na świat? żeby nie zostawiac tego obcym ludziom.....No, niewątpliwie mam stracha! ;)))Pozdrawiam!!
    • Gość edziecko: MartusiaBe Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 10.06.02, 15:36
      Witajcie sierpniowe przeyszłe mamusie. Ja również do was należe :). U mnie teraz to juz 31 tydzień. Brzucho jest wielki. Moje dziecko coraz częściej się rozpycha - matko jakie to bolesna, popłakałam się w sklepie , myslałama ze rodzę. Na szczęście tak bardzo boli tylko czasami - a co będzie przy porodzie brr :). No i ostatnio budzę się z kacem ... każdy poranek wita mnie bólem głowy, pieczeniem oczu i wodouwielbieniem - typowe objawy kaca. No cóż do terminu juz niecałe 2 miesiące. Wpadam w wir zakupów, super...Pozdrawiam Was cieplutkoMarta
    • Gość edziecko: Anita.W Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 11.06.02, 15:09
      czesc!Jeśli chodzi o mleko to zastanawialam sie czy nie za malo go pije (czyli ok. 0,5l dziennie), ale chyba w normie :)). Ja też lubie nabial ale rowniez smakują mi ostatnio wedlinki :)), ale za to nie bardzo kielbaski. Dowiedzialam sie ze bobasek jest w polozeniu posladkowym i ze sa male szanse na to ze sie to polozenie zmieni. Ale sa jakies szanse to moze bobas zmieni zdanie i sie obroci :)), choć wiem ze ma juz tam malo miejsca. Jestem w 29 tyg. wiec do 38 troche czasu jeszcze jest. A wy juz znacie w jakiej pozycji znajdują sie wasze bobaski??????Pozdrawiam. Anita i Kubuś
      • Gość edziecko: vaana Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 12.06.02, 13:20
        Ja byłam wczoraj na USG, jestem w 30 tygodniu, mój synuś waży 1642g, leży już od kilku tygodni w położeniu główkowym, przez co niestety nie mogliśmy dokładnie obejrzeć twarzyczki, ale wiemy że nie ma rozszczepu wargi :)Jestem teraz w pracy, wiec nie mam przy sobie opisu, ale jeśli możecie mi powiedzieć co oznaczają te wszystkie skróty na wydruku USG (np. FL - chyba długość kości biodrowej?), podawane są w milimetrach, ale ja nie wiem gdzie szukać tych opisów ... A poza tym śpię coraz więcej, wczoraj położyłam się jak zwykle "na chwilkę" i wstałam po jedenastu (!) godzinach... nie do końca wyspana :O Czyżby mój potomek miał mnie tak wymęczyć po przyjściu na świat, że teraz tak odsypiam? ;-)Pozdrawiam i z niecierpliwością czekam na wieści od Was :)
        • Gość edziecko: Anita.W Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 13.06.02, 08:45
          Jeśli chodzi o oznaczenia to: FL - dł. kości biodrowej, BPD - główka (obw.), a AC - brzuszek. Jeśli chodzi o wymiary to nie mam pojęcia jakie powinny być. Też bym chciała znaleźć jakąś literature gdzie mozna sobie poczytac o wymiarach.Moj synek ma takie wymiary:BPD - 77mm odpowiada ciazy 30 tyg. i 6 dniFL - 53mm odpowiada ciazy 28 tyg. i 1 dzienAC - 245mm odpowiada ciazy 28 tyg. i 5 dnia średni wiek ciązy to 29 tyd.Ale jak z tych wymiarów mozna określic wielkośc bobaska to nie mam pojecia.A wasze maluszki jakie maja wymiary?Pozdrawiam. Anita i Kubuś.
          • Gość edziecko: Muchgrab Re: Sierpniówki- pomiary IP: *.* 13.06.02, 09:16
            Cześć,a nasz Kubus mial nastepujace wymiary na wczorajszym usg :BPD=75 t.j. 30 tyg 1 dzien, HC=262 28 t 3 d, AC=261 30 t 2 d, FL=56 29 t 4 d. I co najwazniejsze ma zdrowe serduszko ! Pani dr Dangel nagrala troszke synka, ale tak sie krecil, iz niewiele jestem w stanie zobaczyc. W czasie badania serduszka przekrecil sie glowka w dol. Od dzisiaj jestesmy w 30 tygodniu.Pozdrawiam Mamy i PociechyGoska
          • Gość edziecko: vaana Re: Sierpniówki- pomiary naszych pociech... IP: *.* 13.06.02, 12:42
            No to nasze dzieciaczki są bardzo do siebie podobne wielkością :) A tym samym wynagradzają nam brak stosownego podręcznika! Podaję wymiary mojego Krzysia :BPD - 79,0mm = 31t + 5d;HC -287,7mm = 31t + 4d;AC -266,1mm = 30t + 5d;FL - 58,3mm = 30t + 3d.Średni wiek ciąży 31t + 1d, a wg OM był to 30t + 3d.Ech, tylu Kubusiów powołałyście do życia!!! :) Bardzo dziękuję za błyskawiczną (i konkretną) odpowiedź, pozdrawiam Was obie,Malgorzata ( a! i od jutra mogę mówić, że jestem w ósmym miesiącu ciąży :) )
              • Gość edziecko: Natala Re: Sierpniówki- pomiary naszych pociech... IP: *.* 13.06.02, 22:55
                Witajcie mamy ,jestem w 32 tygodniu ciąży i tak czytam sobie te Wasze pomiary dzieciątek i muszę Wam powiedzieć, że ja mam w brzuchu giganta. Moje "maleńkie" dzieciątko jest tak duże jak bym była w 36 tygodniu i waży 2kg i 200g. Moja położna zapytała mnie nawet czy przypadkiem lekarz nie pomylił się o miesiąc? Na szczęscie jestem pewna że nie bo poprzednie usg wychodziły prawidłowo czyli zgadzała się wielkość z tygodniem.Inaczej nie zaliczała bym się do mam sierpniowych a do lipcowych. Jak mi przyjdzie rodzić takie 5 kilowe to.... oj już sama nie wiem. Pozdrawiam Natalia i "maleństwo"
    • Gość edziecko: vaana Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 14.06.02, 02:59
      Muszę się z Wami podzielić dzisiejszymi (a raczej wczorajszymi) przeżyciami. Otóż mieliśmy spotkanie z naszą położną w szpitalu na Żelaznej (W-wa), siedzieliśmy w jednym z pokoików i wypisywaliśmy niezbędny formularz, który należałoby wypełnić przy przyjęciu, a w bólach jak wiadomo nikt nie myśli np. o przebytych chorobach wieku dziecięcego itd... więc mamy to za sobą :) W pokoju obok w pewnym momencie zrobiło się jakby głośniej... i usłyszeliśmy zmęczony głos rodzącej kobiety, była już mocno zmęczona ale nie krzyczała, zrobiła się chwilowa cisza i dobiegł nas załzawiony śmiech ojca i rodzącej mamy! Jest nowy człowiek, zakwilił cichutko a rodzice (słyszeliśmy to) byli taaaacy szczęśliwi :))) no i pomyślałam, że niedługo - co wydaje mi się tak nieprawdopodobne, my też to przeżyjemy! Cudownie było usłyszeć ten jedyny, nigdy później nie spotykany splot radości. Nabrałam więcej siły, poczułam tą atmosferę i zatęskniłam za nią w inny niż dotychczas sposób. To było piękne. Pewnie śpicie, tak jak mój starszy syn, młodszy przeżywa razem ze mną klikanie w sieci :)Miłego dnia, Malgorzata.
    • Gość edziecko: Ewka Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 18.06.02, 13:01
      ...oj ciężko w upał!Nie chcę wyglądac na marudę,ale trudno-zapytam :)Czy Wy też nie możecie spać i macie taki ,,nacisk na krocze" ? Sorry,ale nie potrafię tego inaczej nazwać- to dokładnie TE miejsce. U mnie podobno wszystko O.K.( tzn. wysoko) ,a ja mam wrażenie,że ani zgiąć się nie mogę za bardzo,ani normalnie usiąść- wszystko tylko z takim koszmarnym ,,przegięciem" do tyłu-bo inaczej dzidzia się buntuje i boli okropnie!!! :(pozdrawiam-Ewka i 32tyg. ,,chłopulek" :)
      • Gość edziecko: vaana Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 18.06.02, 20:37
        Znam to :( W poprzedniej ciąży nie miałam tego rodzaju odczucia, natomiast mniej więcej od 16 tyg. powtarzam to mojemu prowadzącemu lekarzowi, on twierdzi że szyjka jest długa i zamknięta, usg potwierdza to samo, ale ja miewam wrażenie, że malutki "stuka" do wyjścia , tak to nazywam, rzeczywiście trudno mi to inaczej określić, jest to co najmniej niepokojące :( Ponieważ skurcze Braxtona zaczęły się mniej więcj w tym samym okresie uznałam, że to w takim razie moja nadwrażliwość skoro lekarz nie ma zastrzeżeń. Mamy swój domowy sposób (bywa jednak że i ten zawodzi) otóż nasz chłopczyk zamiera w bezruchu kiedy odsłaniam brzuch (sądzę że to reakcja na światło) no i właśnie kiedy tak zaczyna stukać w ten sposób go opanowuję :( ale tak naprawdę chciałabym znać przyczynę tego bólu. Mam nadzieję, że jednak zrozumiesz o czym pisałam, dośc nieudacznie mi to wyszło, ale muszę zmykać bo chłopaki czekają na kolację, ja jem bób :)Malgorzata i Krzys "32t"
      • Gość edziecko: Muchgrab Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 19.06.02, 08:00
        Cześć,trochę to głupio zabrzmi, ale "cieszę sie" ze ktos oprocz mnie ma te dziwne dolegliwosci. Tez mam czasami wrazenie, ze synek kopie mnie w szyjke :) Nie jest to mile uczucie, do tego jeszcze bole w pachwinach. Moj lekarz tez tym sie nie przejmuje, wiec to chyba normalne. Szyjka zamnknieta i od jakiegos czasu dlugosc bez zmian, a skurcze to moj wierny przyjaciel. Nie wiem, czy zauwaze ze zaczal sie porod, bo juz tak sie do nich przyzyczailam ;) Moj Kuba tez lubi zabawe w chowanego, odslaniam koldre - nie kopie, zaslaniam - kopie. PozdrawiamGoska& 30 tyg Kubus
      • Gość edziecko: MartusiaBe Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 19.06.02, 09:34
        Ostatnio stałam w sklepie i poczułam potworny rozpierający ból. Łzy poleciały mi z moich pięknych oczu :) a kolejka w sklepie zaczęła dziwnie mi się przyglądac - słowo daję myslałam że rodzę. Zadzwoniłam do mojej Pani dr - Ona twierdzi, iż to jedynie moje dziecko się rozpychało. I to pewnie nowość ostatnich tygodni. Mała nie ma miejsca i rozpycha się nie bacząc na wew. organy mamy.... Dziewczyny nasze dzieci są coraz większ dlatego też jak nie ma rozwarcia i skracania to znośmy to dzielnie i nie martwmy sie odrobiną bólu - będzie go więcej już niebawem :)))). Ewka, ja też znam uczucie parcia na krocze, zresztą jestem b. spuchnięta w tamtych rejonach :( ale to nic w porównaniu z parciem na pęcherz :((((.Niech będzie już po cudzie narodzin :)Pozdrawiam i życzę chłodniejszych dni MartaPS Ja tez nie śpię :(
        • Gość edziecko: Anita.W Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 19.06.02, 12:40
          Czesc Dziewczyny!!! :))Widze ze ja to sie bede meczyc najdluzej bo termin porodu z usg mam na 26.08. A lato mialo byc niegorace i mam jeszcze nadzieje ze tak bedzie. Te upaly sa okrooopne i noce sa za cieple. Ja tez nie moge spac. Budze sie o 2-3 w nocy i ostatno to spaceruje sobie po balkonie bo jak tak leze to synus szaleje. Moj bobas ma glowke do gory wiec mi uciska przepone tak ze w nocy oddychac nie moge. Juz zastosowalam wieksza poduszke aby byc wyzej i mam nadzieje ze to pomoze. A kopie mnie w jelita i tak uciska pecherz ze chodze 3 razy w nocy siusiu. I mi tez sie chce ciagle pic i mam takie momenty ze nie potrafie sie niczym napic :(( Czy na was tez ludzie patrza sie tak wspolczujaco? - Tlumaczac sie ze takie upaly a do porodu tak daleko itp.Mnie to jakos denerwuje.Zycze duzo chlodnych dni.Anita i 30tyg. Kubuś
          • Gość edziecko: MartusiaBe Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 19.06.02, 13:49
            Mnie ludzie też denerwują. Ich współczucie i dobre rady działają na mnie niczym płachta na byka. Ostatnio Pan na parkingu zapytał mnie po co ja jeszcze prowadzę i że już nie powinnam i że oni się martwią. Matko jak mnie zeźlił. Odsyczałam, iż mam zamiar jeździć do końca i że to ja ocenię czy moje samopoczucie na to pozwala. A gdzie jest napisane że kobieta w ciąży nie może prowadzić? Pracuję na drugim końcu Warszawy i co może mam dojeżdzać autobusami???? Ludzie uwielbiają wtrącać się w cudze sprawy , uwielbiają też wspólczuć - zupełnie tego nie rozumiem :( Zwlaszcza jeżeli ja np. nie oczekuję ani nie chcę tego współczucia ...
            • Gość edziecko: Zoś Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 19.06.02, 15:33
              Cześć,To prawda, ze współczujące spojrzenia i ciągłe dopytywania: kiedy? są bardzo denerwujące.Ja nikomu nie mówię kiedy rodzę bo obawiam się, że po spodziewanym terminie porodu będę bombardowana ciągłymi telefonami.Jeśli chodzi o kierowców, to też zauważyłam dziwne spojrzenia jak wsiadam do samochodu - nikt na mnie nie trąbi bo nie robię głupstw i jeżdżę normalnie tak jak zawsze, ale ludzi drażni kobieta z brzuszkiem za kierownicą.Trzeba to po prostu przeczekać - wkrótce dadzą nam spokój.Powoli zaczynam myśleć o zwolnieniu z pracy. Trochę już mi ciężko siedzieć 9 godzin przy komputerze.Przez całą ciążę byłam 6 dni na zwolnieniu jak byłam przeziębiona, więc chyba najwyższy czas trochę zwolnić tempo.Serdecznie pozdrawiam,Zosia z Synkiem (34 tygodnie lub 37 tygodni według USG)
          • Gość edziecko: Anita.W Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 19.06.02, 22:33
            No jesli chodzi o wielkosc brzuszka to ja tez mam maly i przytylam jak narazie 8kg. i nie jestem cukrzykiem. Moj problem to pewnie wyglad zewnetrzny bo nie wygladam na swoj wiek tylko na jakas nastolatke. Jak ide na badania labolatoryjne to musze miec ze soba dowod osobisty aby potwierdzic ze to ja to wlasnie ja. Jest to czasami komiczne i przyzwyczailam sie juz do tego ze bez dowodu to nigdzie mnie nie wpuszcza :)) A wlasnie najbardziej denerwuje mnie to ze, jak juz ktoras z was napisala, ze ja nie chce tego wspolczucia i nie rozumie dlaczego wspolczuja. Czuje sie dobrze, wygladam dobrze a tu te spojrzenia i teksty ze cale lato musze przechodzic. No tak gadaja jakby to polskie lato bylo z dnia na dzien upalne i sloneczne. Teraz sa upaly no to jest to meczace, no ale ja mam nadzieje ze juz niebawem nadejda chlodniejsze dni :)). Moj lekarz mowi ze w 8 miesiacu ma sie najwiekszy brzuszek a potem to on opada i robi sie mniejszy, ale ciekawe jak to jest jesli bobasek jest w polozeniu posladkowym :))Pozdrawiam Anita i Kubuś.Ps. widze ze mamusia sierpniowym podoba sie imie Kubus :))
          • Gość edziecko: Anita.W Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 21.06.02, 08:10
            Ja jestem z Wroclawia i zaluje ze takie fajne mamy mieszkaja tak daleko. Ale ciesze sie ze jest to forum i oczywiscie ciesze sie ze was poznalam - no powiedzmy ze poznalam :)). Nie mam za wielu znajomych we Wroclawiu bo zostalam tutaj po studiach. A pochodze z miasta kolo Zielonej Góry. Wiec jak tak sobie siedze w domku to jestem bardzo wdzieczna technice za komputery i internet :)).A upaly sa faktycznie nie do zniesienia. Jeszcze nigdy sie tak nie pocilam jak teraz i nawet czesty prysznic nie pomaga, bo co sie powycieram to juz czuje ze jestem spocona :(( i to mi wlasnie najbardziej przeszkadza. Ale dzisiaj widze chmurki to juz sie ciesze ze moze bedzie chlodniej. Zycze chlodnych wiaterkow i duzo obloczkow na niebie. Anita i 30tyg Kubus.
          • Gość edziecko: vaana Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 21.06.02, 09:31
            To ja się przyznam, że wobec mnie współczucie połączone bywa najczęściej z niedowierzaniem: co?! dopiero zaczeła pani ósmy miesiąc?! ... No cóż, prezentuję się (w języku naszych babć) "znakomicie, okazale", a co za tym idzie sapię, dyszę, jestem ciągle mokra i mam wielki znak zapytania na twarzy - dlaczego jest tak gorąco??? Oczywiście jak wiecie mój synuś jest normalnych rozmiarów, więc potwierdzam, że waga matki nie idzie w parze z wagą dzidziusia (noszę już przeszło 22kg). Co do jazdy za kierownicą, mam peugeota 405 i powiem tylko, że mam poważne obawy że niebawem przestanę jeździć bo oparcie fotela odchyliłam najdalej jak się da, do pedałów ledwo sięgam (nie urosłam a zawsze byłam drobnych rozmiarów :) ), a odległość od mojego brzuszka do kierownicy zmniejszyła się do 3-4cm. Słyszałam, że lipiec będzie nam bardziej przyjazny, mam nadzieję iż jakoś dotrwamy do naszego wytęsknionego sierpnia :) Ostatnia sprawa, rodzę na Żelaznej, prowadzi mnie dr Piotr Kukulski, "moją" położną już poznałam - super kobietka. Dziesięć lat temu rodziłam na Inflanckiej, słyszałam że wiele się tam zmieniło na korzyść, pod warunkiem że poród jest rodzinny. Myślę, że podzielimy się wrażeniami po porodach, wtedy będziemy miały własne, a nie zasłyszane zdanie. Znów do pracy, przysiegam najchętniej wyłączyłabym się z życia zawodowego i publicznego - zostałabym najchętniej w domu ... Chyba trochę chłodniej dziś?Czy składałyście już podania do szefów z prośbą o udzielenie dłuższego urlopu macierzyńskiego? Czytałam, że to trzeba zrobić przed porodem, później już przysługuje nam tylko "znowelizowany", obawiam się żeby nie przeoczyć, właściwie teraz to już wszystko sie może zdarzyć (czego sobie jednak nie życzymy) :) Miłego dnia,Malgorzata i Krzys (ostatni dzień 32tygodnia!)
            • Gość edziecko: Muchgrab Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 21.06.02, 10:02
              Cześć,wniosek nasuwa się jeden : czy grube czu chude jesteśmy - zawsze ludziska się dziwią. Na szczeście jestem na zwolnieniu i mało wychodzę, więc mam ograniczony kontakt z otoczeniem. Ludzie gadaja, żeby cos gadac, a znajomi tez potrafia z czyms ciekawym wyskoczyc. A tam !Tez pewnie bym duzo przytyla, ale w momencie mojego najwiekszego apetytu niestety przeszlam na diete i koniec tycia, a waga rosla oj rosla.Teraz dopadlo mnie okrutne przeziebienie, ktore trwa juz tydzien i konca nie widac. Mialam dzisiaj przejsc na antybiotyk, ale wstrzymam sie do jutra i skonsultuje to jeszcze z moim ginekologiem. Moze znacie jakis sposob na kaszel ?Zycze zdrowka i troche chlodu,Gośka & 31 tyg Kuba
              • Gość edziecko: MartusiaBe Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 21.06.02, 10:59
                To odzyskałam wiarę w poradniki gazetowe, skoro osoba wiarygodna mówi mi że może być problez ze zmieszczeniem się za kier. to wierzę na słowo. Nie martw się pewnie znakomitą część nadwagi zrzucisz po porodzie :). A ja teraz pewnie schudnę bo tez jestem na diecie dla cukrzyków - ja chcę lodaaaa, loooda , waniliowego , pistacjowego, miętowego, mango, kiwi .... :((( a tu jedz o tej i otej to nie tamto tyle nie więcej .... i mierz i mierz az paluszki bolą :(Okropne te cukrzyce ... A gorąco nam wszystkim bez względu na tusze, ja najchętniej zamieszkałbym w pracy (klima). POzdrowionkaa i od jutra ma się nie co ochładzać.
          • Gość edziecko: Anita.W Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 21.06.02, 14:35
            Hm... no ja mialam nadzieje ze dzisiaj bedzie chlodniej bo z rana bylo duzo chmurek. No ale jak zdecydowalam sie wyjsc na spacer to po chwili na niebie nie bylo ani jednej chmurki i gdzie tu sparwiedliwosc :)) Upocilam sie okropnie i jak wrocilam do domu to bylam baaaardzo szczesliwa :)). A jesli chodzi o jutro to we Wroclawiu ma byc ponoc ok. 40st., ale slyszalam ze od poniedzialku ma byc chlodniej. Wiecie najchetniej to bym chodzila nago :)). I tak bardzo tesknie za deszczykiem :))Pozdrawiam. Anita i Kubuś ktory chyba sie dobrze czuje mimo tych upalow.
            • Gość edziecko: Janka Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 21.06.02, 15:57
              Hm no to ja też się pochwalę naszym synkiem. Bylismy na USg w 30 tygodniu okazało się ze smyk jest duży i waży 1770 g. Termin wg OM mamy na 26 sierpnia, a brzuchal u mnie ogromny. Nie mam pojęcia skąd taki brzuch bo od początku ciąży przytyłam 8 kg. Wg USG termin porodu wychodzi na 14 sierpnia więc zobaczymy co będzie bliższe prawdy. Na szczęście nie muszę chodzić do pracy, ale jak byłam ostatnio to nasłuchałam się jak to różne kobiety w podobnym okresie ciąży miały małe brzuszki, a u mnie to taki wielgaśny. No co ja poradze że nigdzie indziej nie chce mi się rozwijać ciąża jak tylko w brzuszku :)Oczywiście też odczuwam uroki ciąży i mam kilka porad już wypróbowanych przeze mnie możecie wypróbować.- na skurcze w łydkach rzeczywiście polecam magnez po konsultacji z lekarzem - no i oczywiście jak już złapie ten skurcz to trzeba wyprostować nogę i podciągnąć stopę w kierunku kolana powinno ustąpić najlepiej do tego wykorzystać ukochanego .- na paskudne zgagi pomagają rennie, manti, ale najlepiej ograniczyć słodycze bo to one najczęściej powodują to nieprzyjemne uczucie.- a kaca to najlepiej postraszyć wodą mineralną przy łóżku, ja miałam wieczne pragnienie i ciągle się budziłam w nocy i goniłam męża do kuchni po coś do picia, a odkąd postawił mi butelkę z wodą mineralną przy łóżku to przeszło jak ręką odjął :) Jeżeli nie postraszy się ten kac to przynajmniej będziecie miały picie po ręką J- na kaszel są takie homeopatyczne drażetki na kaszel nie pamiętam nazwy ale pamiętam opakowanie biało, niebiesko żółte (cała seria na różne dolegliwości) polecam ja miałam uporczywy kaszel, którego nie mogłam się pozbyć nijak a po tym przeszło.No cóż na uciskających w kroczę maluchów nic nie mam oprócz pocieszenia że mnie to też spotkało, ale to ponoć normalne bo maluszki lubią się wkręcać w najdziwniejsze miejsca.Acha przypomniałam sobie że mleko i jaka blokują przyswajanie żelaza. Więc wszystkie mamusie które kochają mleczko a mają niski poziom żelaza we krwi powinny przyjmować te 2 składniki osobno w odstępie 2 godzinnym.pozdrawiam wszystkie mamusie i dzidziusieCzy mi się wydaje, czy większość dzieciaczków na sierpień to chłopcy.Janka
    • Gość edziecko: Anita Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 22.06.02, 14:40
      A ja dzisiaj dowiedzialam sie, ze wygladam nieestetycznie. :lol:Paniusie w sklepie zaczely dyskutowac, ze teraz to kobiety w ciazy to zamiast nosic ogrodniczki i luzne bluzki to ubieraja sie obcislo i one nie wiedza dlaczego. Juz mialam im powiedziec, ze niektore moze wygladaja jak slon w ogrodniczkach, ale dalam spokoj.Jedna nawet byla w ciazy, ale malo zaawansowanej i NIE MIALA OGRODNICZEk na sobie.Dodam, ze ja co prawda lycrowych mini nie nosze :lol: :lol: ale ogrodniczek tez nie bo nie lubie. Nie nosze tez zadnych kiecek ani spodnic. Spodnie i normalne bluzki. No i prosze jaka jestem oblesna - WIDAC MI WIELKI BRZUCH.:what:Matko, co za ludzie :gun:
      • Gość edziecko: vaana Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 22.06.02, 15:12
        oooooooo doprawdy! jakże można w ciąży nie ukrywać brzucha?! toż to skandal! propozycja dla współczesnych mam: nosimy parciane worki, w dni chłodniejsze wskakujemy w tekturowe kartony :) Ciekawi mnie jakie wrażenie na tamtej pani robią filmy edukacyjne nocą? No, mam przeczucie że żadnej okazji nie przepuści.. wszakże opinia jej na czymś się opiera, no bo jakże doszło do powstania tych wielkich brzuchów! wstyd, moja droga wstyd. hopla do domu i w ciszy czekać na rozwiązanie. kropka.Malgorzata i jej ukrywany brzuch w rozmiarze 104cm :) (dzisiejszy dzień spędzę w ogrodowej (!) beczce bo chyba coś widać...)
      • Gość edziecko: franciszek Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 23.06.02, 05:01
        Jezeli kobieta w sukience wielkosci sredniego namiotu wyglada estetyczniej od normalnie ubranej z wystajacym brzuszkiem to ja tu czegos nie rozumiem. Moze i dobrze ze bedac w ciazy mieszkam w tym dziwnym kraju i nawet nie wiem czego unikam. Ja lubie bardzo koszulki mojego meza, choc sie zlosci ze rozciagam na brzuchu i spodnie, spodenki w zaleznosci od upalu. Kiedys raz zalozylam ogrodniczki , po komplemencie ze wygladam jak w worku na ziemniaki, stwierdzilam ze niewiele sie to mija z prawda i zaniechalam.w koncu to tylko brzuch jest troche wiekszy , a nie cale cialo nalezy skrywac w luznych ubraniach, a poza tym w lecie tak sie meczyc i to dla kogo? Dla zazdrosnych bab , napewno tez by tak chcialy w ciazy wygladac, ale albo brak im odwagi ,albo ...
        • Gość edziecko: Janka Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 23.06.02, 07:07
          A ja trochę ponarzekam, znowu wstałam o 6:30 i nie mogę spać to nawet nie przez naszego synka bo on specjalnie nie dokucza mi w nocy tylko coś chyba z moją głową się stało rozregulowała się czy co. Normalnie to jestem taki śpioch że z łóżka wyciąga mnie tylko pyszne śniadanko od męża a w ciąży to pośpię max do 7. Jarek śpi i ani myśli zemną gadać o godz 7 rano w niedzielę wieć się chociaż tu wyżalę. Zosia pisała o zakupach ja też praktycznie nic nie mam kupione dla dzidziusia i pewnie będę musiała kupić na raz i znowu coś pokręcę. Z tych zakupów co już zrobiłam to obawiam się że nasz smok to się zmieści tylko do niewielu. No bo jak się urodzi takie 4 kg to jak je wcisnąć do rozmiaru 56. Chyba będę kupować ubranka te od 3 mca. Wózek, łóżeczko, wanienka i w ogóle cały majdan trzeba będzie kupić za jednym razem i też mam nadzieję że karta kredytowa to przeżyje J. Wracając do płci naszych dzieciaczków to my klejnotki naszego synka mamy na zdjęciu i nie da się ich nie zauważyć. Polecam wszystkim dziewczynom z Krakowa USG w SCANMEDZIE u dr Janaszek. Bardzo rzeczowo opowiada o dziecku, pokazuje co jest co, odpowiada na każde pytanie, robi zdjęć ile wlezie (za każdym razem wychodzimy z co najmniej 7-8 zdjęciami)i jest bardzo sympatyczna. Czy waszym dzieciaczkom też przy USG lekarze sprawdzali czy nie ma rozszczepów na wardze bo na kręgosłupie to na pewno? A jak wczoraj moja przyjaciółka opowiadało mi o swoim USG to szlak mnie chciał wziąć. Jej lekarka każde pytanie zbywała byle odpowiedzią, a na prośbę pokazania nóżki czy raczki odpowiadała a po co przecież i tak pani zobaczy po urodzeniu – co za babsko.Pozdrawiam wszystkie brzuszaczki i idę poszperać w lodówce za czymś pysznym JJanka i 31 tygodniowy Karolek.
          • Gość edziecko: vaana Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 23.06.02, 10:21
            Jestem przekonana, że używając nazwisk takich pseudo - lekarzy szybciej ich wyeliminujemy. Wiesz, taki tekst "zobaczy pani dziecko po porodzie" u mnie wywołałby odzew "zobaczy pani pieniądze na emeryturze - ale nieduże". Ja też biegam na USG z nadzieją zobaczenia każdego szczegółu mojego maleństwa, oprócz zdjęć mamy nagranie na wideo całej wizyty wraz z komentarzem lekarza :) Pomyśleć, że nasze pociechy kiedyś się zobaczą jako ludziki w wieku prenatalnym :) Odnośnie zakupów, mamy już wózek, łóżeczko i laktator (bardzo ważna rzecz - moim zdaniem oczywiście), a te najważniejsze, najbardziej wzruszające zakupy, czyli ubranka odkładam jak najlepszy deserek :) Obym tylko nie przesadziła z tym odkładaniem. Czy Wy też tak łzawicie dotykając tych dzieł rodem z kingsize? Ja nie mogę się pohamować, tak krótko nasze dzieci będą tych rozmiarów :( Nie spodziewamy się kolosa, ale pierwszy sort ubranek będzie na 56cm, postanowiłam kupić wszystkiego po trzy komplety, myślę że więcej się nie da zużyć. Mam pytanie, jakie materace wybrałyście do łóżeczek? Ja mam z morskiej trawy ale nie wiem czy to nie zadziała uczulająco, coraz więcej słyszę o jakimś włóknie kokosowym, co Wy na to? Malgorzata i Krzys (33t)
            • Gość edziecko: Muchgrab Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 23.06.02, 13:08
              Cześć,Własnie przeczytałam w " Rodzicach" cyt. " Modne ostatnio materace z wlokien kokosowych sa tak samo dobre (jak z gabki), ale u niektorych dzieci moga wywolac alergie". Nie wiem ile w tym prawdy. Swoje zakupy rozpoczelam juz dawno od deseru, czyli ubranek. Mam juz nawet buciki - nie moglam sie oprzec. Pokoj dla Kubusia wytapetowany. Pozostale rzeczy-najwazniejsze!-nie wiem kiedy zakupie, poniewaz mam zagrozona ciaze i nie moge chodzic, a maz po operacji kolana nie jest w lepszej formie ode mnie. Na szczescie na poczatku ciazy zdazylam zwiedzic kilka sklepow i mnie wiecej wiem co chce kupic. Wozek na pewno trzyfunkcyjny, laktator AVENT. Na poczatek chcialabym kupic lozeczko wiklinowe. Wiem, ze nie starczy na dlugo, ale podobno niemowlaki nie lubia duzych przestrzeni. No i takie lozeczko mozna latwo wyniesc na balkon, a wozka nie bede w stanie codziennie wnosic na 3 pietro bez windy. Moze widzialyscie gdzies (w Warszawie) fajne komody z przewijakiem ?Pozdrawiam i zycze milych zakupow !Goska & 31 tyg Kuba
        • Gość edziecko: Anita.W Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 23.06.02, 17:39
          No coz ja tez ostatnio chodze w spodenkach obcislych i meza koszulkach, ktore czesto przykrywaja tak spodenki ze ich nie widac :)). Ja wlasciwie to nie lubie sukienek ani spodniczek bo nie czuje sie w nich swobodnie. Wlasciwie to sie nie spotkalam z komentarzami na temat ubioru. Ale spotkalam sie z dumnymi przyszlymi mamusiami, ktore sa dumne z wielkosci swoich brzuszkow :)). Wiecie fajnie to wyglada jak kobieta idzie i widzi inna z brzuszkiem. Ukradkiem spoglada na twoj brzuszek a potem na swoj i z wyraznym usmiechem na twarzy podnosi glowe do gory. Mi sie to strasznie podoba ze kobiety sa dumne z tego ze sa w ciazy :)). I mi sie osobiscie podobaja kobiety ktore szczyca sie swoimi brzuszkami i nie ubieraja sie w "worki". A to ze jakims starym dewotka nie bardzo sie podoba to tylko ich problem. Bo ja rozumie ze moze sie nie podobac kobieta ktora wazy na codzien 100kg i ubiera sie "kuso" gdzie wisi jej tluszczyk. Ale my przeciez jestesmy "jedrne" i estetycznie wygladamy.Ach szkoda gadania bo na ludzka zazdrosc i tak nie ma lekarstwa.Pozdrawiam Anita i 30tyg Kubus.
      • Gość edziecko: MartusiaBe Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! IP: *.* 24.06.02, 10:07
        Witajcie Dzieczyny, w ten uroczy dzionek, nareszcie dotarłam do pracy nie spocona :). Ja cały czas chodzę w mini, mam jedną długą do kostek ciążówkę i na chłodniejsze dni parę par letnich spodni. A do mini zakładam obcisła bluzkę na ramiączka. Na litość boską czego mam się wstydzić??? Brzuszka i co w tym brzydkiego . Nie wyglądam jak modelka tylko jak przyszła mama i tyle. I nie mam zamiaru zakładać okropnych ogrodniczek i wiek nie ten i w pracy raczej nie wypada. Do pracy kupiłam sobie parę większych koszul i mini i marynarki i czuję się dobrze. Brak mi tylko obcasów, ale na płaskim czuję się beziecznie. I takie baby są beznadziejne. A co je to obchodzi, następnym razem pójdź do tego sklepu w czymś totalnie prześwitującym :) to dopiero będą miały miny :)). A co do zakupów to mebelki kupuję w świecie dzieci (o ile dobrze pamiętam nazwę , w Jankach bezmała na przeciwko Ikei????).Ubranek mam już całe mnogo. W mathercare w klifie ( w Warszawie ) są przeceny i już za 55 zł. można kupić śliczny komplecik. Ja wczoraj tam poszalałam . Tylko spore zainteresowanie więc szybko przebiora. Ja na 56 mam dosłownie po 1,2 sztuce wszystkiego. A reszta zaczyna się od 62. Czyli jak ktoś woli rozmiar od 3-6 m. Mam nadzieję że córcia nie będzie w tym pływaćsmile. Osobno kupuję wanienkę i osobno szafki. Dziewczyny a co sądzicie o wózkach. Ja szaleję za adventure - raider i chyba go kupię, tylko te kolory iście wojskowe jak z pustynnej burzy :(. Kupiłam już nawet pieluchy i są promocje - odrzau new borny Pampersy sprzedawane są z chusteczkami, paczka 56 szt. kosztuje ok 30 zł. Smoczki kupiłam z tych co się w nocy świecą ( chichichi). Wczoraj przez całą noc przymierzałam ubranka do brzucha (obłęd). A i zapisuję się już z dzieckiem na basen. UWAGA terminy ok 3 miesięcy wcześniej ... a ja chcę chodzić już jak skończy 2 miesiące...OK to podzieliłam się warszawskimi newsami. Czekam na Wasze obserwacje i opisy przygotowań :).PozdrawiamMarta
    • Gość edziecko: vaana Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! - co to jest? IP: *.* 27.06.02, 12:34
      Trochę niezręcznie mi o tym pisać, ale wizytę mam dopiero wieczorem. Czy Wy też miałyście dziwną wydzielinę z pochwy? Wygląda trochę jak stężała biała galaretka, sporo tego było, nie wiem czy to może być czop śluzowy? Czytałam że miewa zabarwienie lekko krwiste, a to było zupełnie białe... No i chyba jeszcze za wcześnie na czop? Wczoraj położna w szkole rodzenia bardzo się zdziwiła tym, że moje maleństwo jest aż tak nisko... rysowaliśmy nasze pociechy na brzuchu a główka mojego chłopczyka wypadła tak nisko, że do zdjęcia grupowego się powinnam zdjąć majtki... Malgorzata i Krzys (33t)
      • Gość edziecko: franciszek Re: Sierpniówki- napiszcie jak sobie radzicie?! - co to jest? IP: *.* 27.06.02, 15:13
        To jeszcze raz ja, trzy tygodnie temu mialam silne skurcze i bylam na pogotowiu, powstrzymali i dostalam taka kartke co mi wolno , a raczej czego nie wolno. I tam miedzy innymi jest tez napisane ze nalezy zglosic lekarzowi zwiekszona wydzieline sluzowa, a tak fachowo mozna to chyba nazwac. Poza tym mam inny problem, caly czas mam wrazenie ze sacza mi sie wody, bardzo niewielka ilosc, praktycznie ledwo zauwazalna. Podobno nie zawsze odejscie wod to jednorazowa duza ilosc. Juz sama nie wiem czy panikuje, czy powinnam z tym pojsc do lekarza? Jest jeszcze jedna sprawa: moj brzuch zrobil sie jakis mniejszy, byc moze opadl,i nagle wszystko mi przeszlo , nic nie cisnie nie boli, tylko pecherz.I maly rusza sie mniej. Pozdrawiam Kasia