jadzia.orbitrek
30.11.06, 10:24
witam,
ostatnio zrobiłam sobie test ciążowy, który wykazał ładne dwie kreski. długo
nie myśląc poszłam z M. do apteki po kolejne dwa testy. tak na wszelki
wypadek. jeden zrobiłam sobie tuż po obiedzie, a drugi następnego dnia rano.
oba wyszły pozytywnie.ostania @ była 27.10, a teraz już tydzień się spóźnia.
pewnie nie przyjdzie. umówiłam się na wizytą do gienia i się wkurzyłam. Pani
nawet mnie nie zbadała, bo według niej nie stwierdzi tak małej ciąży. No i
już nie wiem, czy sie cieszyć czy co? zrobiłam sobie jeszcze bete z krwi, ale
wyniki dopiero jutro.
co mam o tym wszystkim sądzić? chciałabym powiedzieć już bliskim, ale chcę
mieć pewność. no, to sie rozpisałam jak Sienkiewicz w Trylogii!