moje wątpliwości i nadzieje-szukam pomocy:)

30.11.06, 10:24
witam,
ostatnio zrobiłam sobie test ciążowy, który wykazał ładne dwie kreski. długo
nie myśląc poszłam z M. do apteki po kolejne dwa testy. tak na wszelki
wypadek. jeden zrobiłam sobie tuż po obiedzie, a drugi następnego dnia rano.
oba wyszły pozytywnie.ostania @ była 27.10, a teraz już tydzień się spóźnia.
pewnie nie przyjdzie. umówiłam się na wizytą do gienia i się wkurzyłam. Pani
nawet mnie nie zbadała, bo według niej nie stwierdzi tak małej ciąży. No i
już nie wiem, czy sie cieszyć czy co? zrobiłam sobie jeszcze bete z krwi, ale
wyniki dopiero jutro.
co mam o tym wszystkim sądzić? chciałabym powiedzieć już bliskim, ale chcę
mieć pewność. no, to sie rozpisałam jak Sienkiewicz w Trylogii!
    • alfa156 Re: moje wątpliwości i nadzieje-szukam pomocy:) 30.11.06, 10:57
      Miałam podobnie. Tzn testy pozytywne, poszłam szybko do lekarza. Powiedział mi
      to samo, tak wczesnej ciązy nie zobaczy, ale powiedział prosze Pani testy nie
      kłamia. Jestem w 23 tc. Niesty musisz poczekać. Ale tak między nami to
      gratulacje!!!!
      • chrumpsowa Re: moje wątpliwości i nadzieje-szukam pomocy:) 30.11.06, 11:01
        Dokladnie - gratulacje, beta na pewno wyjdzie dodatnia. Ciaze "widac" w macicy
        gdy beta hcg wynosi ok 1000 jednostek. Wczesniej widac tylko rozpulchniona
        macice, ew. cialko zolte na jajniku. Wiele razy slyszalam, ze gdy nic zlego sie
        nie dzieje to do lekarza spokojnie mozna isc ok. 7-8tc, bo wczesniej wlasnie
        ginekolog moze odeslac z kwitkiem, a ok 8 tc to juz pewnie i serduszko sie
        slyszy. Pozdrwiam i jeszcze raz gratuluje.
        • megisa1 Re: moje wątpliwości i nadzieje-szukam pomocy:) 30.11.06, 14:51
          u mnie przy becie 500 było już widać pęcherzyk w macicy ...1000 nie
          reguła...zalezy jaki sprzęt ma gin
    • linda21 Re: moje wątpliwości i nadzieje-szukam pomocy:) 30.11.06, 11:01
      Kiedy wyszedł mi pozytywnie test ciazowy to za dwa dni poszłam na bete i tego
      sdamego dnia do lekarza. Lekarz zrobił badanie ale rzeczywiscie mogł tylko
      powiedzieć ze sugerujac sie testem z krwi i tym badaniem moze powiedziec ze
      jestem w ciazy.Ale na tak wczesnym etapie macica jest troszeczke rozpulchniona
      co tez zdarza sie przed okresem.Takze czekaj na bete i bedziesz wiedziała
      wszystko tzn ile jestes w ciazy.Badanie ginekologiczne na tak wczesnym etapie
      rzeczywiscie niewiele mowi wiec pewnie dlatego lekarz ci go n9ie zrobił.
      Napewno zrobi ci jak pojdziesz nastepnym razem.Niczym sie nie martw.A co chodzi
      o powiadomienie rodzinki to ja zrobiłam test, pobiegłam do meza do sypialni i
      mu powiedziałam i nie patrzac na to ze jest 6.30 obudziłam mame i brata
      dzwoniac do nich z taka nowina.Teraz jestem w 27tyg ciazy i czekamy na nasza
      coreczke.
      Pozdrawiam serdecznie
    • aleksandra1977 Re: moje wątpliwości i nadzieje-szukam pomocy:) 30.11.06, 11:47
      Wiem, że trudno jest utrzymać w tajemnicy II kreski. Zwłaszcza, że tak bardzo
      się na nie czekało. Zapewne chciałabyś powiedzieć wszystkim o swoim szczęsciu,
      ale lepiej byłoby poczekać do wyniku bety. Nie kwestionuję tutaj wiarygodności
      testu, ale gdyby beta nie potwierdziła ciązy, to bardzo się rozczarujesz...
      Wracając do Twojej p. doktor, to nie do końca rozumiem jej postawę. Oczywiście
      ciąża na tym etapie daje inne cechy niż ta w późniejszym stopniu zaawansowania.
      Również pęcherzyk ciążowy może być trudny do oceny (zdaża się tak, że bywa
      pusty, co jednocześnie nie przesądza o braku serduszka, które będzie widoczne w
      późniejszym etapie rozwoju).
      Zakakjące jest jednak to, że p. doktor nie zbadała Cię. Może czeka na wynik
      bety?...
    • romanticca Re: moje wątpliwości i nadzieje-szukam pomocy:) 30.11.06, 15:05
      Ja bym już do takiej ginki nie poszła. Mnie moja badała i robiła usg w 5
      tygodniu, trzy dni po terminie @ i jakoś nie robiła problemów.
      • jadzia.orbitrek Re: moje wątpliwości i nadzieje-szukam pomocy:) 04.12.06, 08:15
        dzięki za wsparcie. beta czwartkowa wyszła 1134,więc pewnie mam dzidziusia w
        brzuchu. chciałabym potwierdzić już tak na pewno, na 100000000000%!
        • agulka25 Re: moje wątpliwości i nadzieje-szukam pomocy:) 04.12.06, 11:31
          jeżeli 3 testy wyszły ci pozytywnie i beta wskazałą tak piękny wynik to żaden
          gin nie jest ci potrzebny, zeby potwierdzić ciąze...jestes w ciazy!!! gratulacje!!!
          a tak na marginesie, Pani doktor we wczesnej ciązy nie może nic wykryć...ja
          bylam u gina w 5 tc i nawet mnie nie zbadał twierdzac, ze nie ma potrzeby, skoro
          testy wyszly pozytywne. W 7 tc już mnie zbadał i stwierdzil ciąze, bo macica
          jest wtedy rozpulchniona....nie martw sie na zapas, bedziesz ammusia!

          jeszcze raz gratulacje
          agulka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja