Lipcówki 2007

30.11.06, 16:57
Witam wszystkie lipcowe mamusie.
Ja jestem w 6 tygodniu (po 2ch latach starań) i termin mam na 24 lipca.
1. Jak się czujecie? Jakie macie zachcianki?
Ja dziś obdzwoniłam całą rodzinę i znajomych czy ktoś ma buraczkową zupę... smile
Ogólnie odrzuca mnie od słodyczy ale np. mąż musi mi wyrywać z ręki chipsy
serowo-cebulowe z biedronki. Piję tylko wodę bo na samą myśl o czymkolwiek
innym mam mdłości.
2. Czu usg jest niebezpieczne dla dziecka? Mi już zrobili 3 w ciągu 2 tygodni
(leżałam w szpitalu na zakaźnym).
3. Czy któraś z Was bierze luteinę?
    • kasik787 Re: Lipcówki 2007 30.11.06, 18:10
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43618
      Pozdr.Kasia
      • alutka7912 Re: Lipcówki 2007 11.01.07, 11:45
        Witamsmile
        Ja mam termin na poczatek lipcasmile Mdłości mi juz minęły i nareszcie czuję sie w
        miare dobrze. Luteinke biorę zachowawczo ponieważ kilka lat wczesniej
        poroniłam sad ale mam nadzieje że tym razem sie udasmile Czasem poboli mnie
        kręgosłup i kośc ogonowa ale to wtedy gdy sie przeforsujęsmile
    • alutka7912 Re: Lipcówki 2007 11.01.07, 11:48
      boazeria napisała:

      > Witam wszystkie lipcowe mamusie.
      > Ja jestem w 6 tygodniu (po 2ch latach starań) i termin mam na 24 lipca.
      > 1. Jak się czujecie? Jakie macie zachcianki?
      > Ja dziś obdzwoniłam całą rodzinę i znajomych czy ktoś ma buraczkową zupę... smile
      > Ogólnie odrzuca mnie od słodyczy ale np. mąż musi mi wyrywać z ręki chipsy
      > serowo-cebulowe z biedronki. Piję tylko wodę bo na samą myśl o czymkolwiek
      > innym mam mdłości.
      > 2. Czu usg jest niebezpieczne dla dziecka? Mi już zrobili 3 w ciągu 2 tygodni
      > (leżałam w szpitalu na zakaźnym).
      > 3. Czy któraś z Was bierze luteinę?


      A propo usg...to ja też na poczatku miałam je robione kilkukrotnie
      dopochwowo....nie jest to badanie inwazyjne dlatego nie szkodzi dziecku.
      Robiłam także w dwunastym tygodniu bezinwazyjne badania prenatalnesmile Zachcianek
      nie miałam i nie mamsmile Tylko nie jem słodyczy juz w takich ilościach jak kiedyś
      (jakos tak mi przeszło alo to chyba dorze bo sie nie roztyję hihihihihi), mam
      odżut od soków pomarańczowych i Kubusiówsmile
    • aldi32 Re: Lipcówki 2007 16.01.07, 09:55
      Cześć!
      Mój termin to połowa lipca 2007. Zastanawiam się jak dociągnęwink
      Usg miałam robione dopochwowo pierwszy raz w 6-7 tyg.
      Ostatnie (już oczywiście nie dopochwowo)w 13 tyg. - widać było główkę, tułów,
      ręce i nogi - a bąbel miał tylko 6,2 cm.
      Co do objawów - u mnie kiepsko. Nudności i wymioty gdzieś od 7 tyg. - często
      niestety nie miałam już co zwracać i wymiotowałam żółcią co kończyło się
      trzęsawką i bólami głowy. Nudności 24 godz/dobę - czyli w nocy też. Zachcianek
      nie mam. Jem bo wiem, że muszę. Słodkości omijam szerokim łukiem. Za kwaśnym
      też nie przepadam. Jedyne co mi "wchodzi" to chleb z serem i bawarka, z soków -
      świeżo wyciśnięty sok z grapefruita. Zapachy mnie dobijają - wszystkioe męskie
      perfumy mają obrzydliwą nutę, której wcześniej nie czułam. Sama też omijam
      perfumy (moje ukochane stoją na półce i strasząwink)Zapach wypranych rzeczy mnei
      odrzuca, nie używam płynu do płukania. Męczą mnie spaliny samochodowe. do
      marketów nie chodzę bo jak czuję i widzę tłumy - to mam odruch wymiotny. Kolory
      też mnie męczą. Seriosmile Żyć nie umierać! Dziewczyny - dlaczego więc ktoś do
      cholery nawał nasz stan BŁOGOSŁAWIONYM?wink
      • kasiakaszuba Re: Lipcówki 2007 30.01.07, 19:54
        HEJ Ja też połowa lipca 15.07.07...chciałam nawiązać do płynu do płukania..otóż
        nie wiedzialam co jest grane, ale dosłownie na jego zapach tak mnie rzuca, że
        po prostu szok...powiesiłam ostatnio pranie - po użyciu płynu, po powrocie nie
        mogłam wejść do domu bo czułam ten zapach...masakra, wietrzenie itp...
        często nie mogę też otworzyć lodówki - mimo, iż jest wyszorowana i nie mam
        żadnych "śmierdzących" serków ,ale mam odrzut..w ogóle wszysto śmierdzi...blee
        ale i tak najgorsze jest to,ze mam zachcianki na mcdonaldsa...przed ciążą fast
        foody to była dla mnie dyskwalifikacja, a teraz marzę o frytach i coli (nie jem
        tego oczywiście z rozsądku, ale ślinka cieknie...sad
    • aga_n20 Re: Lipcówki 2007 04.02.07, 20:56
      Witam ja mam termin na 23 lipca (wg usg 21 lipiec) strasznie męczyły nudności na
      początku tylko rano a potem najgorzej było wieczorami. Bardzo lubię teraz pospać
      ale mój synek (3 latka) nie daje mi i rano robi mi pobudkę. Co do jedzenia to
      odrzuciło mnie od słodyczy i od kawy oraz ziemniaków. Uwielbiam jeść za to zupy
      różne, za mięsem też nie płaczę od czasu do czasu wypiję trochę coli zjem
      jakiegoś niezdrowego hamburgera a tak poza tym juz jest lepiej. W ubrania już
      się nie mieszczę. Pozdrawiam wszystkie kobitki
Pełna wersja