Dodaj do ulubionych

Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :)

08.12.06, 13:45
Witam na nowym wątku smile

Wszystkim starajacym sie zycze szybkiego zobaczenia 2 slicznych kreseczek smile
Folikowka w ciazy szczesliwego rozwiazania smile
A kobitką ktore dopiero zaczna swoje starania zycze aby ten czas oczekiwan
szybciutko minał !!!

Wasza Misia smile


GRATULUJE KOCHANE smile

PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn
Marcinek
12.10.2006 smile
demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile

Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

rena78 - w ciąży smile
ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
monjan – Monika - Lublin - w ciąży smile term.(20.01.2007)
szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile term.(11.02.2007)
misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
renne2 – Świdwin - w ciąży smile
niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term.(04.04.2007)
breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
czarna.porzeczka - w ciąży smile
mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
lamia1978 - w ciąży smile
ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)

Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile

Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) smile
adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań smile
agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) smile
greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) :)
martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań :)
kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań :)
heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)
marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :)
paula343 - Paulina - Częstochowa - w trakcie starań (listopad) :)

Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
Obserwuj wątek
        • amoniaaa ja też witam :) 08.12.06, 14:05
          wreszcie szybko się otwierają folikówki wink
          Może i nowy wątek, ale u mnie nic nowego.... brzuch zaczyna dawać o sobie znać
          coraz bardziej uncertain

          Właśnie się dowiedziałam że kumplowi, który żenił się 2 tyg. po nas, 4 grudnia
          urodziła się córeczka Martynka smile))) Ale super. Jutro ją zobaczę bo u nas w
          gazecie co tydzień pokazują małych ludzi z Siemianowic Śl. bo będę u sister
          (ona kupuje tą gazetę) wink
    • krokodylek1313 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 08.12.06, 14:33
      I ja witam na nowym wąteczku kiss

      Misiulek ..... dzieki za tytuł wąteczku kiss

      Nadya..... jest zyje sobie, ale tak jest zawalona robota, że na nic nie ma
      czasu... U mniej pomalutku... Pozdrawiam Was serdecznie smile

      Mycha.... tez zawalona robotą... ledwo bidulka zyje.... sad Powiedziała, że
      wpadanie do nas ... smile

      Całuski kiss
      • misia9944 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 08.12.06, 18:02
        Kasiu ten tytuł jest taki słodki ze musialam tak wateczek nazwac smile
        Cos czuje ze ten watek bedzie interesujacy. Chyba w nim sie pojawi Zuzio-
        Miłoszek smile i Szymonek Dakotki.

        Mezus mi dzwonil ze przyjdzie za niedlugo, ja troszke spalam, zimne oklady mi
        pomagaja.
        Aha lekarka mowila ze ten antybiotyk i te inne tabletki dziecku juz nie
        zaszkodza, bo co sie mialo wyksztalcic to juz sie wyksztalcilo, mowila ze teraz
        to te dziecko juz tylko rosnie wzdłuż iw szerz.


    • aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 08.12.06, 15:07
      Ja też jestem , mam jakąś infekcje wirusowo-bakteryjną,powiedziałam lekarce że
      staramy się o dzidziusia i nie dała antybiotyku tylko inne leki które podobno
      też pomogą, oby bo się wykończe!
      Dziewczyny , odprawiłam czary nad monitorem i naszym wąteczkiem co by był
      bardziej szczęśliwszy dla tych pragnących zaciążenia i dla tych już zaciążonych
      o szczęsliwe rozwiązanie! Trzeba myśleć pozytywniesmile
      Pozdrowionka ide do mamy na kawkę(której smaku i tak nie poczuje) a potem
      wskakuje do łóżkasmile
      Buziole.
      • dakota123 Witam Was Kochane!!! 08.12.06, 20:14
        Misiulku-dzięki za info o nowym wątkuwink))Kuruj się bidulko,coś Cię te choróbska
        nie oszczędzają w ciążysad(Wyleż się w łóżeczku przez weekend,wygrzej a do
        antybiotyków warto dołożyć metody naturalne-mleczko z czosnkiem i miodem-mnie
        zawsze pomaga po paru dniach!!A na kaszel polecam Ci syrop Stodal-uratował mnie
        od zakaszlenia się na śmierć parę dni temu a dla ciężarówek bezpieczny!!

        Aba-nie obwiniaj się losem koleżanki-nie będę oryginalna jeśli powiem że to może
        lepiej,że może to była "selekcja naturalna"-płód był chory lub
        zniekształcony.Tak czy siak to boli i musi upłynąć trochę wody....

        Amonia-nie smutkaj się wstrętną @-a kyszszszsz

        A u mnie pomalutku-rooosnę coraz szybciej,na szczęście tylko w brzuchu więc
        tyłek,mam nadzieję zostanie mi po porodzie taki jak był przed ciążąwink)Młody
        uprawia w brzuchu akrobacje-Julka i małżyk mają radochę oglądając podskoki
        brzucha i bawiąc się w grę "co to za część ciała wystaje z brzucha mamy??"
        Teraz w pracy mamy zapieprz przedświąteczny ale ja jeszcze tylko 2
        tygodnie-zaraz po Świętach idę najpierw na urlop a potem jakiś miesiąc przed
        terminem na L4.Muszę mieć czas żeby sobie wszystko na spokojnie
        przygotować,nawet wózka jeszcze nie mamwink)

        Życzę wszystkim udanego weekendu,odpoczywajcie i kurujcie się!!!
        buziaki!!
        • misia9944 Re: Witam Was Kochane!!! 09.12.06, 07:45
          O odezwalas sie super smile
          No jakos widzisz te chorobska mnie trzymia ;/

          Wie ktoras z Was co sie dzieje z ememik albo z rena ? ja im pisalam juz po 2
          emaile a z ich strony cisza. One napewno juz urodzily, pewno w listopadzie ale
          na watek listopadowy nie mozna wejsc i dlatego nic nie wiemy sad jedna z nich
          miala jakos termin na koniec pazdziernika a poczatek listopada. No coz moze
          ktos cos wie ?????
          A Misiulka nadal chora, goraczka mniejsza, gardzielo boli, ale damy rade.

          Amoniu mam nadzieje, ze dzis pare slow na gadu zamienimy - mam juz dobre smile
          • mycha.76 Re: Witam Was Kochane!!! 09.12.06, 17:52
            Hej Folikóweczkismile

            Melduję się na nowym wąteczku.
            Wspaniała nazwa - bardzo dobrze mi się kojarzy, bo taka ciepła i radosna i mam nadzieję, że takiż szczęśliwy to będzie wąteczek.
            Bardzo bym chciała, aby nasze starające się ujrzały właśnie w tym wątku swoje 2 kreseczki, a oczekujące na maleństwa - cieszyły się zdrowymi dzieciątkami i dobrze znosiły ciążęsmile

            Kochane, przepraszam Was bardzo, że cały tydzień się nie odzywałamuncertain
            Miałam kłopoty i trochę smutków, dlatego nawet nie miałam głowy, by włączać komputer.Zapewniam Was jednak, że myślałam o WAS i dziś nadrobiłam zaległości jeszcze na starym wątku.

            I bardzo mnie zmartwiły: smutne wieści o dziadku Adrastei i o koleżance abysad
            I wstrętne choróbska, które dopadły Misię i Asię.
            Misię pewnie wzięło od męża a Asię od Oli...
            Zdrówka dziewczynki!
            No i okropne niechciane @ u Agniesi (a taki piękny wykres - ehhh:/), u Agnieszkimoniki (w urodziny - co za ironia losu) i u Amonii (brak słów...)
            bardzo mnie zasmuciły...
            Teraz jakoś pod koniec tygodnia ma się wyjaśnić sytuacja u Asi, Krokodylka i Marty - oby to były piersze szczęśliwe nowiny na nowym wąteczkusmile

            Natomiast bardzo mnie rozżewniły i zauroczyły fotki naszych pięknych zaciążonych: Monjan, Misi, Dakotki i Agnieszki_zdsmile Jesteście super!

            A teraz w skrócie co u mnie (poza kłopotamiwink: ostatnie wyniki krwi wyszły mi marne, mam anemię. Cóż było to do przewidzenia po 2 miesiącach żywienia się tylko serkami, jogurtami, owocami i ryżem.
            Pani dr koniecznie nakazała mi jeść mięso czerwone i to codziennie.
            No i wróćić do witamin ciążowych.
            Poza tym jajka, pietrucha i buraki...
            Choć nadal nie mam apetytu (brzuszka też niesmile, to od tygodnia wmuszam w siebie na obiad coś mięsnego z rozsądku.
            Wypróbowałam też elevit - i jest ok jak na razie. Mam nadzieję, że za jakiś miesiąc wyniki się poprawią i już będą w normie.
            W środę mam wizytę kontrolną u pani dr.
            Dowiem się, czy mogę wyjechać na święta w dłuższą podróż pociągiem.
            Prezentów gwiazdkowych jeszcze nie mam i wpadam w popłoch.
            Korki i tłumy w sklepach przerażają mnie...

            Pozdrawiam Was wszystkie Kochane Folikówki.
            Chorutkie niech nabierają sił i wracają do pełni formy.
            Miłej spokojnej niedzieli nam wszystkim.
            Pa! Monika
            • misia9944 O Jest Mycha :) 10.12.06, 11:03
              No, no bardzo dobrze ze sie odezwalas smile
              Dziękuje za pozdrowienia i za zdrowko- juz mi lepiej goraczki nie mam. Wiesz,
              ja sie rozchorowalam przez zakupy stalam w kolejce i mi duszno bylo nie umialam
              zlapac powietrza o malo nie zemdlalam (oczywiscie nikt nie widzial brzucha pod
              koniec 7 miesiaca a widoczny JEST!!!)i wybieglam na dwor a tam bylo zimno i
              mnie zawialo a do konca nie zapielam kurtki bo chcialam zlapac oddech.

              Widze na suwaczku ze u Ciebie sie zaczal 17 tydz ale fajnie smile(chyba dzidzius
              bedzie z tego miesiaca co od Amoni siostry baby)

              No a teraz rozkaz od Misi - zeby jesc miesko, przeciez ten bobas musi miec sile
              a z jogurcika to za duzo tam nie ma tongue_out

              A wiecie ze ja wczoraj pierwszy raz mialam skurcz zwany skurczami Braxtona-
              Hicksa one sie pojawiaja od 3 trymestru i sa calkowicie inne od normalnych
              skurczy -ale uwierzcie odczuwalne (i nie zamile dla mnie) i sa NIEBEZPIECZNE.

              Daj znac po wizycie !
              Odpoczywaj, pozdrowienia dla Ciebie Meżulka i bobaska smile
    • misia9944 Gorszej nocy nie mialam. 11.12.06, 07:04
      Witam
      Nawet nie wiecie jak sie ciesze, ze jest juz rano, to co ja przezylam wczoraj
      od godziny 21 do dzis do 5 to koszmar jeden wielki!
      Zaczelo sie juz okolo 20:30 siedzac chwilke przed komputerem dostalam jakies
      takie bolace kopniaki, albo tez sie tak bolaco ulozylo to
      dziecko...postanowilam ze ide spac. No ale pomarzyc zawsze mozna nie zasnelam
      do godz 24 o 24 wstalam cos zjesc zeby lyknac tabletki. Myslalam ze potem w
      koncu zasne ale nie sad To dziecko tak mocno kopalo wiercilo sie, jeszcze tak
      nigdy nie bylo zeby non stop walilo w ten brzuch tak jak by chcialo
      powiedziec "cos mi jest ratuj mnie mamo" ja juz myslalam o najgorszym, nie
      wiedzialam czy dzownic po meza i jechac na pogotowie zobaczyc co i jak czy
      co !!!! Marzylam nawet o tym zeby mnie w szpitalu zostawili ze tam bede
      bezpieczna !!! Siedzialam przy swietle-robilam krzyzowki, sluchalam radia i
      patrzylam na ten brzuch ktory wygial sie w kazda strone, teraz tu siedze i jest
      powtorka ale nieco mniejsza. Mam pod oczami wory i lepiej zeby mnie dzis nikt
      nie wiedzial. Jeszcze musze dodac ze akurat w ta noc nie bylo mojego meza ze
      mna.
        • amoniaaa Re: Gorszej nocy nie mialam. 11.12.06, 09:37
          Misia masz iść dziś do lekarza!!!! Na co Ty czekasz??? Spokojniejsza będziesz
          jak lekarz powie że wszystko jest oki...

          Ja w sobotę byłam z mężem u średniej siostry, a raczej u szwagra tego górnika z
          Halemby wink Robił w domku barbórkę i trochę się pośmialiśmy. Była też Sabina z
          Mikołajem (szwagier miał spotkanie klasowe po wielu latach bo przypadkiem
          niedawno spotkał kumpla z podstawówki i 4 z nich się spotkało - reszta w
          Niemczech). Byli też znajomi z córką.
          A że mój mąż ze szwagrem pili piwko, a ja wypiłam 2 drinki (wielki cud i święto
          bo ja raczej nie piję), to przespaliśmy się u sister i wczoraj rano do domku
          pojechaliśmy.
          Zrobiłam szybki obiadek bo nie miałam siły i czasu gotować cudów... A potez
          wzięłam się za sprzątanie gruntowne łazienki: kafelki, cała kabina prysznicowa
          dokładnie, szafki, lustro itd.... Jest mega błysk big_grin
          Dzisiaj mam zamiar wziąć się za mycie mebli w kuchni. Mój mężuś pucował wczoraj
          barek winkTzn. nie wypił wszystkiego tylko pucował szybki itd.

          Co do @ to jeszcze do mnie nie dotarła... Biust boli przeokropnie, brzuch mnie
          pobolewał od czwartku do wczoraj, narazie nic nie boli, tylko ten biust, aż mi
          staniki są za małe uncertain
          Czyli znowu mi się wszystko pochrzaniło bo dziś u mnie 36 dc sad((( Jak nie urok
          to sraczka.... Wiecznie coś nie tak sad
    • martajotka Folikówki w poniedziałek 11.12.06, 11:23
      Misia! do lekarza i to już. Nawet jeśli z Maleństwem jest wszystko OK (oby!!)
      to po co Ci te nerwy. Lepiej zrobić jedno dodatkowe badanie niż się stresować
      i męczyć!
      Amonia! a może to jednak...? nie masz ochoty testować? Takie niespodzianki
      przychodzą zwykle w najmniej oczekiwanym momencie. wink
      Mycha! jak dobrze, że się odezwałaś. Dzięki też za mejla.
      Jestem po intensywnym towarzysko weekendzie. Wczoraj między innymi oblewaliśmy
      nieco zaległą wiechę na naszej budowie. Już widać cały kształt naszego domu!
      cudnie! I byliśmy podziwiać 1,5 miesięczną córeczkę naszych znajomych -Tosię.
      Śliczne dziecko, rodzice luzacy, fajno!
      Miłego tygodnia drogie Folikówki
      m
      • amoniaaa Re: Folikówki w poniedziałek 11.12.06, 11:42
        nie wierzę że tak poprostu mogło się udać.... to by był mega cud!!!!!
        A u nas dopiero fundamenty przed zimą zrobione i właśnie je zasypali smile
        Zmieniłam też lekko moją przyszłą kuchnię i będzie jednak otwarta na jadalnię i
        kilka zmian z wiatrołapem wink ciągle nowe pomysły wpadają do głowy smile)))
        • aagniesiaa Re: Folikówki w poniedziałek 11.12.06, 11:59
          i ja się witam na nowym wąteczku!

          Misia ty biegnij do lekarza, i dbaj nam tu o siebie kochana, a twoj mały miś
          niech cię już nie kopie

          a Myszka co to ma być !!!! musisz jeść mięsko, przeciez to wszystko dla dzidzi,
          taka była upragniona - musi teraz zdrowo rosnąć, jedz sobie moze tez piersi z
          kurczaka, jak tak strasznie czerwone mieso ci nie podchodzi wink ale jedz kochana
          i to szybciukto smile))))


          buziaki na nowy tydzien
    • agnieszka_z-d Stresik 11.12.06, 12:14
      Mam stresa. Od kilku dni odczuwam skurcze w dole brzucha (więc to raczej
      skurcze macicy) no i dziś rano jak zbadałam sobie szyjkę "na palec" to wydała
      mi się jakaś krótka... Hmmm... Już dzwoniłam do Ginki i jadę dziś się zbadać,
      ale... stresa mam konkret. A to przecież dopiero 20 tydzień ciąży!!!
      • misia9944 Re: Stresik 11.12.06, 13:02
        Agniesia jak pojdziesz do tej ginki to spytaj o mnie tongue_out co to za mocne kopanie
        w ostatnim dniu 31 tygodnia? bo lutowki i styczniowki mowia ze to normalka. Ze
        one juz w nocy od paru dni nie spia.
          • misia9944 do mika :) 11.12.06, 16:44
            Ano mi sie wydaje ze moje dziecko pomylilo noc z dniem. Bo do poludnia spalo a
            teraz jak sie ciemno robi to buszuje, a moze ja jestem wrazliwa???? moze juz
            jest takie duze i poprostu tak to sie czuje jak sie przewraca albo cos.

            Mika dziękuje za wszystko smile
    • paula343 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 11.12.06, 14:25
      hej dziewczynki!
      Misia bardzo mnie zmartwiłaś. Szybciutko do lekarza!!!
      amoniaaa bardzo mi przykro z powodu @. Wiem co czujesz-co prawda ja mam
      mniejszy staż w staraniach- opóźnienie jedno dniowe i się napaliłam ze
      to "już", tymbardziej że niepróźnowaliśmy w tym miesiącu. Dzisiaj rano wstałam
      a tu chole...@. Więc w tym cyklu trzeba bardziej się przyłożyć. Całuski
      • monjan tu sie schowałyście!! 11.12.06, 16:31
        Witam folikowki!!!
        Misia mnie tu sciagnela, wiec przyszlam sie zameldowac
        ale ten czas leci...ja wlasnie zaczelam juz 9 miesiac ciazy!
        aktulanie z pracy-ale juz niedługo ide na zwolnienie
        i czekam na mojego Stefanasmilezostalo nam 40 dni, ale oby do Nowego Roku i bedzie
        dobrze!
        aaa żadnego samodzielnego macania szyjki w ciazy!!zakaz!
        mozna przyspieszyc porod, wywolac skurcze albo wprowadzic jakies bakterie!
        takze trzymajcie sie zdrowo!
        pa
        • misia9944 do monjan :) 11.12.06, 16:50
          No moje zadanie to Was tu sciagac smile <jupik>
          Ja wogole nie wiem jak sie maca ta szyjke, kurcze ile ja rzeczy nie wiem.
          Wy jakies wykresiki robicie -ja o nich pojecia nie mam.

          Monjanku to ja Ci kibicuje (widze ze znasz plec-chociaz Ty ja nie znam) ja
          dziennie czytam Was styczniowki i bede pilnowala Cie tam az urodzisz smile

          Amonia - sad
        • mycha.76 Re: tu sie schowałyście!! 11.12.06, 17:06
          I ja się witam w poniedziałeksmile Już jestem po pracy...

          Super, Monjan, że nas znalazłaś, miło Cię czytać - tytanko pracywink
          Czekamy z Tobą na Stefanka bardzo gorąco, pozdrawiamy WASsmile
          Misiu, Agniesiu - dzięki za troskę. Będę jadła mięso dla Waswink

          Misiu, dobrze,że już wyzdrowiałaś. Szkoda tylko, że w ogóle doszło do tej choroby, a ludziom w kolejce po prostu wygodniej było nie widzieć Twojego brzuszka...Ale to smutne. A swoją drogą, czasem gdy brzuszek tyci, tyci
          z czystej ciekawości i sensacji niektórzy go wypatrzą, a tu - odwrotnie...
          Mam nadzieję, że dzisiejsz noc będzie spokojniejsza...
          Myślę, że te kopniaczki to dobry znak - dziecko jest zadowolone, zdrowe i
          ma temperament, bawi się i bryka...

          Agnieszko-zd...to nie paranoje, tylko normalne ciążowe zamartwianie się.
          Przy pierwszej ciąży wszystko jest takie nowe, kobieta cały czas się uczy wtedy swojego ciała...A te skurcze, to może to o czym Misia pisała Braxtona?
          Ale najważniejsze, że wszystko ok i że się uspokoiłaś.

          Amoniu, matko jak mi smutno...Gdy przeczytałam Twoje pierwsze dzisiejsze posty o tym 36 dc i tych bolesnych piersiach, to aż oddech wstrzymałam z radości.
          A potem wszystko oklapło...Ale wiesz co sobie pomyślałam, że akurat teraz dni płodne przypadną Wam pewnie w okolicach Wigilii i może to będą takie magiczne starania? Oby, oby! My wszystkie trzymamy za Ciebie ( i za nasze wszystkie kochane starające się) kciuki i szczerze tego życzymy!

          Martusia, gratuluję tego zarysu domku...Jakie to musi być wspaniałe patrzeć,
          jak gniazdko rośnie i się tworzy...Wasze miejsce -pełne miłości...

          Pozdrawiam wszystkie Folikówki. Zabieram się za obiad, krótki odpoczynek i potem znów przygotowania do pracy na jutro.
          Szkoła przed świętami tętni życiem.
          Ale wiecie bardzo lubię te przedświąteczne lekcje z dziećmi:śpiewanie kolęd,
          robienie ozdób i dekoracji świątecznych...
          Ależ leci ten Adwent...
          Pa!
          • amoniaaa do mychy 12.12.06, 09:12
            Myszko raczej nie w święta wypadnie owu tylko jakoś na sylwestra... Bo ja mam @
            co 5 tyg. więc owu co 3 tyg jakoś mniej więcej....
            Strasznie mi się wszystko już pomieszało.
            Zaczynam mierzyć tempkę znowu teraz bo nie wiem czy przez te długie cykle mam
            nadal owu uncertain
            Kurcze jakie to wszystko skomplikowane....
            pozdrawiam Ciebie Moniczko i bobaska smile
    • dorisch1 Starania od października 11.12.06, 16:47
      Od października staramy się z mężęm o dzidzie i narazie nic. Może w tym miesiącu
      się uda chociaż od kilku dni mam chyba jakąś infekcję, bo odczuwam swędzenie i
      mam takie dziwne upławy. Miałam iść dzisiaj do gin ale z powodów osobistych
      odwołał wszystkie wiziyty i idę dopiero w czwartek. Boje się, że jak przepisze
      mi leki to znów starania trzeba będzię przesunąć sad
      • agnieszka_z-d Re: Starania od października 11.12.06, 16:59
        Dorisch1 - Witamy, witamysmile)) A jak masz na imię??

        Mika i Amoniaa - stare przysłowie mówi - nowy cykl, nowa szansa. Jak teraz się
        Wam zaczyna cykl, to dni płodne wypadną akurat tak w okolicach Świąt, może
        między Świętami a Sylwestrem. To... dobrzesmile)) Wiadomo - okres wypoczynkowo-
        imprezkowy sprzyja wizytom Bocianasmile))

        Monjan - fajnie, że do nas zajzałaś. Pamiętam jak zaciążyłaś, a tu już prawie,
        prawie koniecsmile)) Superek. A o tej szyjce to wiem - teraz. I już nigdy więcej
        nie popełnię tego błędu. Oczywiście dasz nam znać co i jak i kiedy??

        Aaaaa - śmiać mi się chciało, bo Babeczka, która mnie przyjmowała mówi tak: a
        wie Pani, że jeśli ma Pani wrażliwą macicę, to nie wolno dotykać brzucha??
        Ja mówię - wiem. Ona na to - a wie Pani, że badanie i macanie samemu szyjki
        jest zakazane?? Ja mówię - no teraz wiem... Ona na to (już się lekko śmiejąc) -
        a wie Pani, że stosunki też są zakazane?? Ja na to - no cóż... O tych
        stosunkach to chyba nie doczytałamsmile))
        W sumie było dość śmiesznie.
        • dorisch1 Re: Starania od października 11.12.06, 17:17
          Mam na imię Dorota i jestem z Wrocławia smile Staramy się o pierwsze dziecko i
          szczerze mówiąc to uważam, że te dziewczyny zaliczają wpadki to mają "cholerne"
          szczęście, bo spłodzenie dzidzi to nie lada wyzwanie smile
          • misia9944 do Doroty 11.12.06, 18:02
            Dorotko, a Ty piszesz ze jestes z Wroclawia, a wiec mam pytanko. Mieszkasz
            blisko tego studia od Krzysztofa Ibisza? "Gra w Ciemno" kurcze uwielbiam ten
            program chce tam kiedys pojechac smile A noz cos wygram hahaha.
    • ciotka.aka Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 11.12.06, 17:36
      i ja witam się z Wami na nowym wąteczku smile

      Przykro mi dziewczynki (Amoniu i Paulo) z powodu waszego @ sad oby było tak jak
      pisała myszka, może świąteczne chwile spowodują, ze malutkie szczescia
      zamieszkają pod waszymi serduchami)

      Cieszę się z tego, ze wszelkiej maści infekcje, choróbska i niepokoje powoli
      odchodzą. Aba co u ciebie?? Mam nadzieje i ze i twoje wirusy polazły precz.

      Ja ostatnioo jestem coś rozkojarzona i nawet nie mam cierpliwości zeby spokojnie
      usiąść i popisać do was. Z nowości to tyle, ze w piątek byłam w pracy (a po
      nowym roku zamierzam wrócić juz na dobre - bo teraz to tylko z doskoku). Nie
      wiem nawet czy wam pisałam, ze w środe byłam u gina potwierdził, ze wszystko
      o.k. ale maleństwa zbytnio nie popodglądałam. No i to chyba tyle...

      pozdrawiam wszystkie Folikówki
    • misia9944 Nasza lista (dopisujemy Dorote :)) 11.12.06, 17:45
      GRATULUJE KOCHANE smile

      PAMIETAJCIE ZE RAZEM ZAWSZE RAŹNIEJ smile

      Nasze Folikowki ktore juz doczekały sie swoich pociech smile!!!!

      mamusiamartusi – Gosia – Warszawa - córeczka Martusia 11.10.2004 i syn
      Marcinek
      12.10.2006 smile
      demika - Dominika - Warszawa - syn Igor 3.08.2004 i córeczka Ola 28.10.2006 smile
      kordula3 – Dorota - syn Kamilek 02.04.2004 i córeczka Kinga 26.10.2006 smile

      Folikówki , które oczekują swoich pociech smile

      rena78 - w ciąży smile term.(04.01.2007)
      ememik – Magda – Warszawa - w ciąży smile
      monjan – Monika - Lublin - w ciąży smile term.(20.01.2007)
      szarlotti - Anna - w ciąży smile- syn Sebastian 08.06.2002
      dakota123 - Agnieszka - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile- córka
      Julia 20.09.1998 term.(10.02.2007)
      arabelka78 – Ania - Czechowice-Dziedzice - w ciąży smile term.(11.02.2007)
      misia9944 – Angelika – Siemianowice Śl. - w ciąży smileterm.(14.02.2007)
      dziubasek_ona - w ciąży term. (25.02.2007)
      renne2 – Świdwin - w ciąży smile
      niuta_s - Ania - Warszawa - w ciaży smile
      an_76 - Aneta - Szczecin - w ciąży smile
      rybka303 - Magda - Kraków - w ciąży smile
      eva.1981 - Ewa - w ciąży smile
      agnieszka_z-d - Agnieszka - Warszawa - w ciąży smile
      alfa156 - Karolina - Krakow/W-wa - w ciąży smile term.(04.04.2007)
      breili - Daria - Niemcy - w ciąży smile term.(ok 07.05.2007)
      czarna.porzeczka - w ciąży smile
      mycha.76 - Monika - Warszawa - w ciąży smile term.(27.05.2007)
      lamia1978 - w ciąży smile
      ciotka.aka - Iwona - Bydgoszcz - w ciąży smile term.(30.05.07/1.06.2007)

      Folikówki starające się o kolejnego dzidziusia smile

      baka1baka - Kasia - w trakcie starań - syn 20.03.2004 smile
      dorota.m1976 - Dorota - w trakcie starań - syn Jakub smile
      aba1122 - Joanna - Warszawa - w trakcie starań - córka Ola 06.01.1998 smile

      Folikówki oczekujące na miesiąc w którym zaczną starania o dzidziusia oraz
      Folikówki starające się i oczekujące 2 kreseczek smile

      krokodylek1313 - Kasia - Kołobrzeg - w trakcie starań (maj) smile
      adrasteaa - Ania - ania79b@interia.pl – Legnica - w trakcie starań smile
      agnieszkamonikaz –Agnieszka - Olkusz – w trakcie starań (maj) smile
      greta18 – Greta – Warszawa – starania trwają (styczeń) smile
      nadya22 – Aneta - Sanok – w trakcie starań (maj) smile
      aagniesiaa - Agnieszka - agusiast@wp.pl - Łódź - w trakcie starań (marzec) smile
      martajotka - Marta - martajotka@gazeta.pl - Poznań - w trakcie starań smile
      kostka25 -Agnieszka - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) smile
      monica233 - Monika - sara2283@o2.pl - Krosno - w trakcie starań smile
      heejakawa - Kasia - Coventry - w trakcie starań :)
      amoniaaa - Monika - Siemianowice Śl.- w trakcie starań (wrzesień 2005)-
      plemniczki lecą ale nie umią dolecieć <lol2> :)
      siostra Amoni jest w ciąży :) term 14.05.2007
      zaxia - Agnieszka - Poznań - w trakcie staran (koniec czerwca) :)
      kka77 - Kasia - Warszawa - w trakcie staran (czerwiec) :)
      ewacia - Ewa - w trakcie starań (luty 2005) :)
      bosminka - starania zaczna sie w listopadzie albo w grudniu :)
      meg262 - Gosia - Zielona Góra - w trakcie starań (wrzesień) :)
      kate-kate1 - Kasia - Gdańsk - w trakcie starań (styczeń) :)
      mika817 - Renia - Kraków - w trakcie starań (listopad) :)
      marinas - Aldona - Warszawa - w trakcie starań (kwiecień) :)
      takbardzochce - Ania - Łódź - w trakcie starań (październik) :)
      paula343 - Paulina - Częstochowa - w trakcie starań (listopad) :)
      dorisch1 - Dorota - Wrocław - w trakcie starań (październik) :)

      Dziękuje Wam za to, że Jesteście !
    • misia9944 No rena78 odpisala mi na email :) 11.12.06, 18:00
      U niej wszystko dobrze smile (pytalam ja o termin bo nie bylo na liscie) termin ma
      na 4 stycznia, zaczela 37 tydzien czuje sie bardzo dobrze, torbe ma juz
      spakowana i teraz tylko zostawy wyczekwiania.

      Ale fajniutko ze sie odezwala !
      Będę z mamą za...
    • aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 11.12.06, 18:02
      Hello kobitkismile
      Dwa dni tu nie zaglądałam a tu tyle rzeczy się wydarzyło!
      Misia,agnieszka całe szczęście że na strachu się skończyło i że dzidziusie mają
      się OK ale stresa miałyście pewno ogromnego współczujęsmile
      Amonia,paula - przytulam Was mocno może Nowy Rok okaże się dla Nas szczęsliwszy?
      przecież któraś musi prowadzić wątek jak nam się ciężarówki rozsypią nie ?
      Mika - ja też marze o takim prezencie światecznym, ale coś czuje że nie da się
      tego zaplanować a życie i tak zrobi po swojemu!
      A ja przez weekend mało nie umarłam mam bakteryjno-wirusowe zapalenie gardła i
      te lżejsze leki trochę pomogły niby jest ciut lepiej , dziś byłam u lekarza
      migdały mam podobno powiększone i dostałam antybiotyk taki 3 dniowy, czekam z
      nim do soboty(u mnie wtedy to dzień godziny 0 , wóz albo przewóz) i jak dostane
      @ to biorę , może przez te 4 dni nie umrę!
      W weekend zamiast leżeć robiłam porządki w szafach bo mi już wszystko na mordę
      leci , wyjmuję jedną rzecz a 5 innych mi wylatuje a w niedzielę byłam z córą
      koleżanką i jej córką na Kopciuszku w teatrzesmile myslałam że mi łeb pęknie
      siedziałyśmy w pierwszym rzędzie i nad głową mi obcasami walili, dobrze że na
      uszy przygłuchłam to jakoś wysiedziałam!jedną ze złych sióstr grała Małgorzata
      Lewińska ta z sasiadów strasznie jest śmieszna a księciem był Robert Kudelski
      ten z Na wspólnej, jakoś on na księcia to mi nie pasował ale ogólnie
      przedstawienie fajowe.
      Pozdrawiam Was
      Aba
      p.s A i witam Nową koleżankę Darish, fajnie że do Nas dołączyłaś!
        • mycha.76 Re: a propo @... 11.12.06, 19:06
          Amoniu, Paula, i wszystkie Folikówki, które cierpią z powodu niechcianych @...
          Błagam, proszę - nie traćcie nadziei i uwierzcie, że jesteście coraz bliżej Waszego cudu.
          Pewnie się powtarzam jak stare radio, ale trudno...
          Wiecie, ja jeszcze w wakacje spotkałam się z bliską koleżanką jeszcze z podstawówki i liceum i obie ryczałyśmy przy lampce wina ( a może nawet dwóch...)
          na nsz los i naszą niechcianą bezdzietność.
          Wyobrażacie sobie nas - dwie tracące nadzieję trzydziestolatki,
          bardzo szczęśliwe żony i ...obie wciąż nie spełnione jako mamy.
          A obie już jesteśmy parę lat po ślubie - ja 3, kumpelka o kilka więcej.
          Frustrowałyśmy się, że nasze koleżanki i znajome mają już po 2,a nawet 3 dzieci,
          a my wciąż nie możemy zajść w ciążę...
          I wiecie, potem we wrześniu stał się mój cud - 24- go ujrzałam 2 kreski na teście. I najtrudniej było mi powiedzieć o naszym szczęściu właśnie Jej, bo wiedziałam, że ją uczieszy, ale i zaboli...
          Ale zawiadomiłam ją o tym, bo tak sobie obiecałyśmy.
          Prosiłam ją wtedy, by uwierzyła w cuda i była cierpliwa i pełna nadziei,
          bo Jej też się uda.
          I wiecie...przed chwilą telefonsmile
          Ona jest w ciąży!
          Starali się dobrych kilka lat...ale udało się!
          Nie będę pisała o wynikach ich badań, ale powiem tylko, że nie były dobre, a
          mimo to...udało się.
          Dziewczyny, ona jeszcze miesiąc temu też pisała mi o @...
          A dziś dzwoni, że jest w ciąży.

          Starające się Folikóweczki - BŁAGAM uwierzcie, że Was też to czeka!!!
          A im czekanie dłuższe, tym potem radość będzie większa.
          I łzy wzruszenia większe... Zobaczycie!
          Głowy do góry! Nie traćcie wiary w cuda!
          • paula343 Re: a propo @... 11.12.06, 20:40
            ja wierze że się uda!!! Tylko sama rozumiesz-każda z nas chciałaby już-poprostu
            jesteśmy niecierpliwe. I każda ma nadzieję że to teraz nastapi- u mnie @ jeden
            dzień opóźnienia-a tu rano wstajesz i @ oraz wielkie rozczarowanie. Ale napewno
            się uda nam oczekujacym i juz niedługo będziemy mogły reszcie Folikówek
            oznajmić nasze szczęście.Dzięki za wsparcie
            • adrasteaa Wtorek 12.12.06, 08:22
              Witam wszystkie folikowki a zwłaszcza nowa Dorotke
              w piatek byłam u nowego gina wydaje sie konkretny rzeczowy zlecił badania męzowi, ja mam tez pare do zrobienia ( w zasadzie to juez je zrobiłam), no i niestety musze zrobić hsc jesli któras z was miała to badanie to dajcie znac co i jak i czy bardzo boli
              Do poradni genetycznej udalo nam sie umowic na 12 stycznia także jest ok, wtedy tez małż sie przebada i zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie

              Tymczasem zycze miłego dnia u mnie pada ehhh
              Macie juz wszystkie prezenty pokupowane??
              • martajotka Re: Wtorek 12.12.06, 09:35
                hej, melduję się z rana, bo zapowiada się pracowity dzień i później mogę nie
                mieć czasu.
                Strasznie dziś deszczowo w Poznaniu, w ogóle mi się taki grudzień nie podoba!
                brr!!
                Amonia, Paula- przykro mi z powodu@. Gorące uściski w Waszą stronę.
                Czekamy na lepsze wieście u Krokodylka, bo o ile pamiętam u niej dziś 28dc!
                (trzymam kciuki)
                Agnieszkozd! to żadna paranoja. Lepiej dbać o siebie, obserwować swoje ciało.
                Szkoda tylko, że ginka przytulanek nie zaleca...
                Monjan! ale masz się Kobieto! To dziecko będzie jak Herkules! wink
                A reena to pewnie urodzi w czasie Świąt lub Sylwestra - tak najcześciej bywa.
                Dorisch! witaj wśród nas! Szybko wylecz to i owo i życzę błyskawicznego
                zafasolkowania. Wiesz, my tu wszytskie się wkurzamy na te co mają nagłą ciążę z
                wpadki. Tak to już jest, nie ma co się stresować

                Aba! bierz od razu ten antybiotyk. Nawet jeśli jesteś w ciąży (czego Ci życzę)
                to w tej fazie maleństwu nei zaszkodzi taka dawka. A nie branie go może
                zaszkodzić Tobie!

                Mycha! Jak zwykle cudnie pocieszasz! Pogratuluj koleżance, cieszę się razme z
                nią i z Tobą!
                I jedz mięsko! choć odrobinkę koniecznie. Niestety drób to nie czerwone mięso i
                poza białkiem ma małą wartość (zwłaszcza te miejskie z wielkich hodowli).
                Smacznego wink
                A domek rzeczywiście sprawia nam olbrzymią przyjemność. Są zaprojektowane dwa
                pokoje dziecięce i nei wyobrażamy sobie by mogło być inaczejsmile!!

                Adrastea! dobrze, że robicie badania. Oby przyniosły pozytywne rezultaty. Co do
                prezentów to ja nie mam tylko kupionego dla męża, ale już wypatrzony. Strasznie
                nie lubię zostawiać takaich zakupów na ostatnią chwilę.

                A Misia ciągle o tym Ibiszu!! winkoj, bo doniesiemy Januszowi...

                Jeszcze Wam tylko na koniec napiszę, że wczoraj poszłam z koleżanką- sąsiadką
                do gina. Okazało się, że nie była u żadnego ponad 4 lata ( a ma prawie 35!).
                MArudziła ostatnio, że ja jajniki bolą i ma upławy, więc ja zmusiłam by się
                zapisałą na wizytę i poszłam z nią, jakby była nastolatką na pierwszym takim
                badaniu. Oczywiście się okazało, że gdyby przyszła 10 dni temu jak ją zaczęło
                boleć to kłopot byłby żaden. A tak to ostry stan zapalny, antybiotyki itp.
                Stare babsko a głupie. Przynajmniej jestem z siebie dumna że ją do tego gina
                wypchnęłam.
                Ale tak czekając na nią przed gabinetem strwierdziłam, że po tych nastu
                badaniach tylkow tym roku mam już na ten typ lekarzy totalną znieczulicę.
                to pa moje drogie!
                M
    • amoniaaa wtorek :) 12.12.06, 09:30
      Po pierwsze to witam Dorotkę smile Nie dołuj się bo ja się staram już teraz 16
      cykl... Jestem tu na tej naszej liście najdłuższa stażem starających się wink

      Po drugie to mamy kupiony tylko jeden prezent świąteczny dla jednego
      siostrzeńca (gra twister). Resztę dopiero wymyślam.

      Po trzecie to wczoraj wieczorem napisałam smsa do takiej mojej dobrej kumpeli
      której dawno nie widziałam bo obie jesteśmy zabiegane. Napisałam jej co tam u
      niej słychać i że moja siostra już powoli puchnie...
      A ona mi odpisała: "ja też powoli puchnę, termin mam na 29 czerwca".
      Zatkało mnie i znowu pierwsze co sobie pomyślałam, to to że wszyscy dookoła są
      w ciąży a ja nie!!!! Ale zaraz potem pomyślałam sobie że się cieszę, bo im sie
      należało w końcu. Są 3 i pół roku po ślubie i kumpela nie ma jednego jajnika bo
      miała operację... Tak więc bardzo się cieszę że w końcu im się udało, bo 3 i
      pół roku się starali a to dopiero kawał czasu!!!!

      Pozdrawiam was w ten beznadziejny pogodowo dzień wink
      • amoniaaa zapomniałam... 12.12.06, 09:54
        Wczoraj zrobiłam pyszny obiad wink No muszę Wam się pochwalić bo robiłam taki mix
        którego nawet nie planowałam, tylko wrzucałam na patelnię to co miałam w
        lodówce i zamrażarce wink
        1) ryż prażony na patelni z kurkumą
        2) włoszczyzna
        3) krewetki
        pomieszane z sosem sojowo-grzybowym -----> dla nas rewelacja

        4) podudzia indycze pieczone w piekarniku
        Ryż zjadłam indyka zostawiłam i tym samym mąż ma obiad na dzisiaj haha

        Kurcze w sumie takie proste a że ja na to wcześniej nie wpadłam...
        Robię porządki w zamrażarce bo chcę przed świętami ją sobie odmrozić wink

        Jak macie jakieś dobre przepisy to podajcie bo ja uwielbiam dobre jedzonko!!!
        • mycha.76 Re: Wtorek i śnieg:) 12.12.06, 10:17
          Cześć Dziewczynki!

          No jak optymistycznie u nas z rana.
          Amoniu, bardzo się cieszę, że szczęścia koleżanki! 3,5 lata starań - to nie byle co!Cudnie, że im się udało. W ogóle ten rok 2007 będzie obfitował w dziecismile
          A że owulacja wypadnie w Sylwestra Amoniu to tym fajniej, ale starajcie się
          już wcześniej co by nie przegapićwink

          A gotujesz pysznie, ale mnie teraz nic nie wzrusza.
          A łasuszkiem przed ciążą też byłam ogromnym, a kuchnia, gotowanie i eksperymenty to w ogóle była moja pasja. Mąż się cieszył, a teraz ma ciężko...
          Nie mam smaku, nawet jak ugotuję zwykłą zupę, to mi potem wcale nie smakuje.
          W zeszłym tygodniu zrobiłam zrazy (wołowina - czerwone mięsko, ojej) i nawet trochę ich podziubałam (pół jednego dnia, pół zraza nazajutrz, ale wiele wysiłku mnie to kosztowałosmile

          Aniu, jeśli chodzi o prezenty to ja jestem daleko w lesiesad
          I nie wiem, kiedy znajdę czas, bo do sklepów mamy daleko - co najmniej pół godz. w zatłoczonym autobusie, co mnie teraz przeraża.
          Mam tylko prezent dla męża - ale nie zdradźcie mniewink - płytę "Psałterz wrześniowy" Piotra Rubika. Oglądaliśmy razem ten koncert w TV i mąż był zachwycony, a teraz ilekroć słyszy w radiu "Połóż mnie jak pieczęć na swym ramieniu..." od razu podśpiewuje i przygłaśnia, więc proszę bardzo...
          Ale cicho sza...
          Dla reszty rodzinki nic....
          Dla chrześniaka (1 r.) będzie rowerek tzw. "rosnący z dzieckiem" (od 9 miesięcy do ok. 4 lat) ze zmiennymi częściami i biegunami (od razu na roczek).

          Martusia, dziękismileJa wierzę, że w Waszym domku 2 sypialnie dziecięce to może okazać się za małowink
          Adrastea, czy to badanie to możę HSG? Bo ja to miałam mieć robione w październiku, ale nie zdążyłam...Ponoć bolesne, ale do wytrzymania.
          Ból trwa tylko chwilkę.

          Krokodylku, tak, tak dziś 28 dc dobrze, że Marta nam przypomina...
          Czekamy na wieści od Ciebie, od Martyjotki i Aby pod koniec tygodnia.
          I trzymamy kciuki!

          Trzymajcie się Dziewczyny! Zabieram się teraz za pracę przed pracą, a potem już
          migam do pracy.
          Acha, u nas od rana śnieg pada...Co prawda zaraz topnieje i chyba będzie chlapa i korki, ale jak się siedzi w domku i patrzy za okno, to ładnie to wygląda.
          Pozdrawiam!
            • mycha.76 Re: Do Ani 12.12.06, 10:33

              Przepraszam za pomyłkę, Aniuwink
              Ciekawe to badanie, ale nic o nim nie mogę powiedzieć.
              Ale mam nadzieję, że ktoś na forum doradzi, może coś słyszał...
              Powodzenia!
            • misia9944 Re: Wtorek i śnieg:) 12.12.06, 11:22
              Witam, haha u Nas zapowiadaja sniegi w końcu huraaa (choc moja kolezanka
              MoniczkaAmonciowa sie nie cieszy sad) Kocik swięta musza byc ze sniegiem, dzieci
              male beda mialy radoche no i te dzieci większe np Misia smile

              Martusia- Ibisz hehe big_grin no widzisz uzaleznilam sie od niego... (od programu)tongue_out
              Moj chłop jak by tu wszedł i poczytal co my tu piszemy to by chyba zawału
              dostał hahahaaa, choc niekiedy widzi jak cosik pisze i mowi "kobita mi sie
              uzaleznila od forum" smilesmilesmile

              Myszko- ja jeszcze tez nie ma prezentow, a w koncu kiedys bede musiala wyruszyc
              w ich poszukiwaniu ale to zas musze jechac do Katowic 30 min autobusem (jak
              dobrze pojdzie) no a potem tradycyjnie stanie w kolejkach ! Masakra.

              Dziewczyny ja dzis zaczynam 32 tydzien !!!!!!!!!!!! Łał !!!!!!!!!!!
              I wiecie co teraz to ja sie ciesze ze nie znam plci -coraz bardziej mnie to
              interesuje juz sobie wyobrazam jak jade do szpitala i nie mysle o bolu tylko o
              tym kto zaraz ze mnie wyjdzie smile Ale ze mnie gluptasek tak sobie tlumacze
              wszystko ale to co tongue_out

              Pozdrawiam
      • paula343 Re: wtorek :) 12.12.06, 11:27
        Witamy Dorotko wśród starających się. Napewno nie pożałujesz że dołączyłas do
        Folikówek. Ja mam tu krotki staż ale wiem ze na dziewczyny można liczyć zawsze
        pomogą i podniosą na duchu.
        • aagniesiaa Re: wtorek :) 12.12.06, 13:48
          hej witam was i nową Dorotkę smile

          Martunia ja tam nie wiem nic o tym badaniu uncertain

          Amonia przytulam mocno, poczytaj posty Mychy są pocieszające smile
          Myszko mi to się łezki kreca gdy je czytam

          i Monjan nas odwiedziła smile

          Misia ale ten czas leci, ja pamiętam jak wy ogłaszałyście nowiny a teraz, tylko
          patrzeć a bobasy będą na świecie smile

          U Krokodylka @ wciąż nie ma smile

          trzymajcie się babolki smile)))))))))))))))))))))))))
    • aagniesiaa Re: Misiu :)))))))) 12.12.06, 13:55
      dziękuję za fotki, jak ty ślicznie wyglądasz, taka promienna i szczęśliwa,
      ciąża ci służy smile)))))))))) w ogóle nie widać po tobie tego strasznego kopania
      jakie maluszek ci funduje - brzusio supeeerrrrrrrrrrrrrrrrr
      • agnieszkamonikaz wtorek 12.12.06, 14:31
        Witajcie))
        Ale nasz wąteczek rośnie...))))
        Misiu-mam nadzieje, ze kopniaczki już nie będą tak dawały się we
        znaki.Nacierpiałaś się, biedactwo.Ale mnie rozbroiłaś tym Ibiszem)))))))))

        Aba-nieźle sie uśmiałam jak opisywałaś wizytę w teatrze))Najwazniejsze, ze humor
        Ci dopisuje.I kuruj się koniecznie!!

        Amonia i Paula-ściskam.

        Witam też nowe Folikówki.

        U mnie dzis 12dc.Staranka pełna parą.Mam jednak wrażenie, że cos dziwnego dzieje
        sie ze mna.W tym cyklu prawie cały czas bola mnie jajniki i podbrzusze.Na
        szczęście przed ostatnia@ nie miałam plamień jak w oststnich cyklach.Błam u gina
        2 mies tenmu i wszystko było oki.
        Nie wiem skąd te bóle, ale mam wrażenie, że te nasze problemy to moja
        wina((((((((((((

        Prezentów tez jeszcze nie mam i , co najgorsze, nie mam pojęcia co by tu kupic...
          • misia9944 Re: Agnieszk_ z_d 12.12.06, 15:13
            A komu zabronil ??
            Mi nie musi zabraniac, ja sobie sama zabronilam hahaaa, jakos brak ochoty.
            Przyjmuje tylko jeden tak na 2 tyg tongue_out

            Aga ciesze sie ze fotki sie podobaja smile
            • adrasteaa Środa 13.12.06, 09:24
              Witam w srodku tygodnia
              U mnie wczoraj była akcja pierniki są juz popieczone na całe szczescie ciasto gotowe dostalismy od tesciów wiec tylko wyciskalismy gwiazdki serca i inne i potem pieczenie no i słodkie obrzarstwo smilesmile
              Miłego dnia zycze pomimo brzydkiej aury za oknem u mnie pochmurno i pada deszcz
              • amoniaaa Re: Środa 13.12.06, 09:41
                ale numer ja też wczoraj piekłam pierniczki ale wszystko sama robiłam smile
                Koleżanka dała mi przepis i serio pyszne wyszły smile Piekłam do 00:20 <hahaha>
                Została teraz dekoracja...
                Acha wyszło ich multum a zrobiłam z połowy porcji na próbę <lol>
              • misia9944 Re: Środa 13.12.06, 16:15
                Witam smilesmilesmilesmilesmile

                Dopiero teraz mam czas zeby do Was zajrzec ulala ale tu zagosciło piernikowo.
                Ja dzis bylam w Plejadzie i tam byl sklep taki piekniusi Exclusive Baby jak tam
                weszłam to nie wiedzialam na co patrzec smile Kupiłam taka sliczna 5- czesciowa
                posciel dla dzidzi (Feretti) no cudo !!!! i jeszcze przewijak w baranki smile
                Moze na allegro znajde taka posciel (taki wzor) co kupilam to Wam pokaze.

                Duzo zdrowka dla przeziebionych folikowek
                Dzidzia -witam !!!
    • aba1122 Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 13.12.06, 11:41
      Witam Was Kochanesmile
      A ja dalej chora co prawda gardło i te inne przeziębieniowe sprawy przechodzą
      ale wczoraj znów dopadło mnie coś innego, wieczorem zaczęłam się zle czuć, w
      głowie mi się kręciło , trzęsłam się jak galareta myslałam że zejde, zmierzyłam
      sobie ćisnienie i miałam uwaga...70/50 niezła jazda! Zawsze mam niskie i
      egzystuje po wypiciu 3 kaw ale te wczorajsze było koszmarnesmilenormalnie bałam
      się położyć do łóżka , mój M. w końcu o 22 pogonił mnie i pojechałam do naszego
      internisty na wieczorną wizytę , ponieważ wypiłam mocną kawe przed wyjściem
      więc u niego miałam już 100/74 i trochę lepiej się czułam;powiedział że jestem
      dziś ze 20 osobą z takimi objawami(pewno to ta pogoda)dał leki i do 1 w nocy
      jezdziłam z mężem po aptekach nigdzie nie mogłam kupić tego lekusmiledopiero dziś
      rano się udało, babka w aptece powiedziała że teraz wszyscy mają nadcisnienie i
      dlatego na niskie leków nie ma! niezle nie? dziś dalej huczy mi w głowie niby
      trochę lepiej się czuje ale jesczze niespecjalnie dopiero wzięłam jedną
      tabletkęsmilew tej sytuacji tak sobie myslę że lepiej żeby już ta @ przyszła bo
      nabrałam się tyle prochów w tym m-cu że szok!do końca tygodnia powinnam dostaćsmile
      Całuję Was mocno i kłade się do wyrka.
      pa
      asia
      • ciotka.aka popołudniowo... 13.12.06, 17:13
        witam...popołudniowo.

        Na początek dużo zdrówka dla tych, Folikówek, które walczą z chorobami - 3majcie
        się dziewczyny.

        Witam Dzidzie smile

        Ale wam zazdroszcze tych pierniczkowych chwil. W moim domku jakoś nigdy nie było
        tradycji wypiekania pierniczków (ani nawet zajadania się nimi w okresie
        okołoświątecznym). Ale może skoro przepis taki prosty a zostało jeszcze kilka
        dni to i ja sie skuszę wink

        misiu - śliczny ten komplecik.

        W sprawie prezentów to juz mam właściwie komplet (za wyjątkeim drobiazgu dla
        Taty - tu zawsze mam problem. Małż dostał juz wymarzoną komórkę (hihi taka męska
        zabaweczka), Mama dostanie naszyjnik z krzemienia pasiastego, bratowa sznur
        kamieni - onyksów, brat kominiarkę, podkaskówkę (może jednak spadnie śnieg i
        będzie mógł jechac na narty) a bratanica grę planszową - Świat Witch. A jeszcze
        dziś kupiłam dla niej (ma imieniny - 23.XII) śliczną, różową piżamkę smile

        pozdrowienia smile
        • ciotka.aka Re: popołudniowo... 13.12.06, 17:26
          a i jeszcze zapomniałam smile

          agnieszkomoniko - nam np. lekarz zabronił wszelakich "uciech cielesnych" wink ale
          to z powodu moich plamień. Wróciliśmy do tych rozrywek jakies 2 tyg. temu
          (tydzien po odstawieniu leków) ale jakby to powiedzieć... hmmm... chyba
          podświadomie ciągle sie boje, ze może nam coś zaszkodzić bo jakoś wielkiej
          ochoty na igraszki nie mam. Wystarcza mi zwielokrotniona dawka czułości.
          Widocznie ten typ co ja, tak ma i tyle...
          jeszcze raz pozdrawiam.
      • krokodylek1313 Maleńki CUD ...... II kreski Krokodylka :))))) 13.12.06, 20:17
        Witajcie kochane !!!!!!!!!!!

        Dzis rano.... ujrzałam II kreski na teście..... Badanie HCG wykazało 207,32 big_grin

        Jeszcze oboje w to nie wierzymy za bardzo.....

        Po cichutku jednak bardzo sie cieszymy ..... Przed Świetami powtórzę HCG... i
        jeżeli pójdzie w górę ..., to wtedy Misia mnie tez pzreniesie na górę big_grin

        Ściskam Was mocniutko Kochane babeczki !!!!!!
        • mycha.76 Re: Maleńki CUD ...... II kreski Krokodylka :)))) 13.12.06, 20:43
          I my Cię ściskamy nasz kochany Krokodylkusmile
          Ja cały dzień chodzę z głową w chmurach, bo myślę o Waszej Kruszynce
          I raduję się Waszym szczęściemsmile
          Choć o Twoich 2 kreseczkach dowiedziałam się jeszcze przed 8 rano,
          to do teraz nie mogę ochłonąć...

          Dziewczyny, zaraz też pewnie oszaleją ze szczęściasmile
          Hej, Folikówki biegiem do kompa, bo tu takie cudne wieści.
          Świętujemy - dziś wielki dzień naszej Kasieńkismile))))))

          Kasiu, jeszcze raz Wam gratuluję z całego serca - mój mężulo teżsmile
          Bądź spokojna, niczego się nie lękaj - już teraz będzie tylko dobrzesmile
          To najpiękniejszy prezent na święta, jaki mogliście sobie wymarzyć...
          Życzę Ci spokoju, zdrowia dla Kruszynki i dla Mamusi (tak, tak...),
          niech ciąża przebiega spokojnie, zdrowo, niech rozpocznie cudowny,
          szczęśliwy okres w Waszym życiu!

          Wysypiaj się, relaksuj, zdrowo i smacznie odżywiaj i nie martw się niczym,
          a zwłaszcza budową.

          Ale super!!!!!
          Wasze zdrowie!!! (wznoszę herbatką ciążową)

          Mnóstwo buziaków dla Waszej Trójeczki od naszej Trójeczkismile****************
    • aba1122 Krokodylku Cudownie!!!!!! 13.12.06, 20:59
      Z całego serca Ci (co ja pisze Wam) gratuluję, strasznie się cieszę aż mi się
      od razu samopoczucie poprawiło, nawet nie wiem co więcej napisać?
      Po prostu cieszę się z Wami!!!!!!!!
      Boże takie wiadomości napawają takim optymizmem że aż człowiekowi na duszy
      lepiej robi!!!!
      Dużo zdrówka dla Ciebie i dla dzidziusia!
      p.s o matko wreszczie się na Naszym wątku ruszyło bo już czarno widziałam to
      zaciążanie!
      Hip hip hura....
      Asia
      • dakota123 Re: Krokodylku Cudownie!!!!!! 13.12.06, 21:32
        Kasieńko bardzo gorąco Ci gratuluję!!!
        To najwspanialszy świąteczny prezent jaki mogliście sobie wymarzyćwink)
        Uważaj teraz na siebie i oszczędzaj się.Niech maleństwo rośnie zdrowo a Ty żebyś
        jak najlepiej zniosła ciążę!!!
        MEGA buziaki w brzuszek!!!
        • misia9944 Gratulacje prosto z moich dwoch serduszek 13.12.06, 22:12
          dla Ciebie Kasienko i dla Marcina.
          Ciesze sie ze sie udalo (szkoda tylko ze wiem na samym burym koncu sad)wiadomosc
          z gg jakos nie dotarla do mnie.

          Dzidzia bedzie tak jak Misia z sierpnia huraaa !!! no i co najwazniejsze
          dzieciaczki beda z 2007 smile Hura hura "7" na końcu big_grin
          Sciskam.
    • ewacia Re: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :) 13.12.06, 22:17
      Witajcie Drogie Panie....
      witam Was serdecznie po długiiiiiiej przerwie....ile to..hmmmm jakies 4 miesiace bedzie....no coz tak sie w zyciu uklada...
      Po pierwsze Krokodylku....cóż...cichutkie gratulacje...ciiiii...bardzo sie ciesze...mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze...
      Patrze o oczom nie wierze...lista nam rosnie...i dobrze..tak ma byc wink))
      U mnie niestety zadnych zmian po za tym, ze zaczynam dojrzewac do adopcji...coraz czesciej o tym rozmawiamy....ehhhh....
      zycie musi isc dalej i nie mozna marnowac tego co sie ma czekajac na to co nie chce przyjsc...cichutko w sercu mam nadzieje, ze jednak sie uda...
      A narazie ide konczyc ciasto bo mezulek ma w sobote urodzinki wink)))

      Pozdrawiam i obiecuje meldowac sie....
      Papapa
      • adrasteaa Przepis na pierniki mi wsiąkł 14.12.06, 07:36
        Witam dziewczynki obszukałam segregator z moimi przepisami i nie mogłam znaleść tego przepisu na te pierniki, ale postaram sie pozyczyć od tesciowej i wam podesłać może na świeta juz nie zdażycie powypiekać ale na nowy rok to kto wie!!!!
        Jeszcze raz wielkie gratulacje dla krokodylka
        Milutkiego dnia wszystkim zycze
        • amoniaaa mój przepis na pierniki :) 14.12.06, 08:34
          Ja robiłam z połowy składników i jest bardzo dużo, więc zrobicie jak chcecie wink

          pół kilo mąki krupczatki
          pół kilo mąki (ja miałam luksusową akurat)
          kostka margaryny (250 gram)
          pół kilo miodu (ainc kit jaki ale najlepszy gryczany bo pierniki mają super
          smak)
          25 dag cukru
          paczka proszku do pieczenia (taka na 1 kg mąki)
          60 gram kakao
          paczka przypraw do piernika
          cynamon (ja bardzo lubię i dałam 2 łyżki!!)
          pół łyżeczki sody oczyszczonej
          2 jajka

          1) cukier, miód i margarynę roztopić na parze
          2) resztę składników z wyjątkiem jajek wsypać do większego naczynia w którym
          będziemy to mieszać
          3) wlać rozstopioną "miksturę" wink
          4) wymieszać (nawet łyżka fajnie się miesza i rąk się nie brudzi)
          5) na końcu jak wszystko ostygnie dodać jajka i oczywiście wymieszać

          Rozwałkować na 0,5 cm powycinać i piec w piekarniku 160 stopni około 10 minut
          Ale dajcie sobie 2 na próbę do piekarnika i będziecie wiedzieć jak ma być.
          PIerniki nie mają być ususzone, bo to są takie które nadają się od razu do
          jedzenia.

          Po upieczeniu i wystygnięciu zamknąć w szczelnym pojemniku. Udekorować jak kto
          chce wink

          No i ja blachę sobie smarowałam pędzelkiem (olejem) i nie przywierało. PIerniki
          jak się zrzuca z blachy trzeba lekko podważyć nożem i będzie prościej. Są
          miekkie ale nie oznacza że niedopieczone wink

          Acha mi się troszkę ciasto kleiło przy rozwałkowaniu więc dosypałam na oko mąki
          zwykłej aż się nie kleiło haha
          Jakby co to piszcie wink
          buziaki i pozdrawiam
    • ciotka.aka Kasiu - gratulcje :-)) 14.12.06, 08:58
      Krokodylku ale się cieszę Waszym szczęściem smile) Aż mi się łezki w oczach zakręciły.

      Teraz życzę cierpliwości no i szybciutko wskakuj na naszą górną listę.

      Dziewczynki, proszę brać przykład z naszej Kasieńki bo rzeczywiście jakiś
      przestój się zrobił. Mam nadzieje, ze to początek dobrego czasu dla nas wszystkich.

      Monika ale mi narobiłaś smaku tym przepisem. Zastanawiam sie tylko jak odmierzyć
      0,25 kg miodku? (mam miód w jednym dużym słoiku)

      miłego dnia smile
      • martajotka Re: Kasiu - gratulcje :-)) 14.12.06, 09:07
        Kasiu- Krokodylku! fantastycznie!
        ale się cieszę! dobrze, że jestem sama w pracy bo by patrzyli jak na jakąś
        głupią, która się śmieje i płacze jednocześnie!
        Wczoraj bardzo intensywnie o Tobie myślałam, odliczałam dni Twoje cyklu. Kiedy
        się nie pojawiłaś z wiadomością na forum to nadzieja rosła. A dziś od rana taka
        piękna wiadomość! Dużo zdrowia dla Ciebie i kruszynki! Trzymam kciuki za
        bezproblemową ciążę!
        Hurra!

        Amonia! dzięki za przepis. Może jeszcze dziś zabiorę się za pieczenie.
        Ciotka.aka! jak nie masz jak odbierzyć miodu to weź taki mały słoiczek
        (podpatrz ew w sklepie jakiej wielkości to 250g) i potraktuj go jako miarkę.

        Misia! śliczna ta pościel!

        No to teraz mam cały uśmiechnięty dzień!
        Marta
      • amoniaaa Re: Kasiu - gratulcje :-)) 14.12.06, 09:32
        ja wam już podałam przepis z połowy składników tak więc ilość z tego jest
        akurat wink
        Jeśli chodzi o ten miód, to może wyjdę na dekla, ale ja zrobiłąm tak że jak
        jest słoik miodu litrowy a litr to cztery szklanki to dałam dwie wink
        i wyszło smile)))
        a czy to było pół kilo czy więcej nieważne, ważne że pierniczki pyszne.
        • alfa156 mgr...... 14.12.06, 09:42
          Ufff, juz po wszystkim. Obroniłam sie w poniedziałek. Teraz walczę z oskrzelami
          i katarem, ale już lepiej. NIe miałam jeszcze czasu, na czytanie co u Was, ale
          widzę że jest dobrze!!!!!
          krokodylku miły nasz wielgachne gratulacje!!!!. To sie nazywa prezent pod
          choinke. Caluje Was mocno, laduje sie do łóżeczka od nowa z herbatka. całuski
          • agnieszka_z-d Re: mgr...... 14.12.06, 09:52
            Ooooo... Alfasmile)) Kwietniówko-Folikówkosmile)) Gratulacje serdeczne dla
            Szanownej Pani Magister. Jak było?? Cieżko?? Przyznaj się... Miałaś jakąś
            taryfę ulgową z uwagi na ciążę??
            Taaaaak sobie pytam. Bo mnie też to wkrótce czekasmile))

            Jeszcze raz Cie gratuluję.
            Takie dwie super wiadomości mnie dziś z rana "przyatakowały". Poproszę więcej
            takich porankówsmile))
            • alfa156 Re: mgr...... 15.12.06, 08:27
              Taryfy ulgowej brak było, pomimo, że ubrała się aby coś było widać. Ale wiesz
              obrona to, oweszem mało przyjemna ale formalnośc. Szybko,i w sumie bezboleśnie
              broniłam się tylko ja. Ale uffff juz tylko beztroskie Święta i relaks

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka