anita2661
24.01.07, 12:08
Cześć kobietki,
Od kilku miesiąca staramy się o dzidziusia. Przed staraniami byłam u
ginekologa zapytać jakie badania muszę wykonać przed zajściem w ciąże.
Lekarz zapytał mnie kiedy była cytologia odpowiedziałam że ponad roku temu. Po
tej informacji powiedział że w moim wieku (26 lat)nie ma potrzeby robić
cytologi bo robi się średnio co 2 lata. Wydaje mi się że to jakaś
bzdura...byłam w państwowej przychodni i może oszczędzają na badaniach sama
nie wiem. Powiedział mi tylko żebym zrobiła badania na toksoplazmozę i tylko
tyle...czy nie wydaje Wam się to dziwne? Badania na toksoplazmozę wyszły
dobrze po czym ginekolog obejrzał mnie z punktu ginekologicznego i stwierdził
że jestem zdrowa żeby brać kwas foliowy i możemy zaczynać starania. Strasznie
mnie to niepokoi a jak z cytologią jest coś nie tak to czy nie będzie to miała
wpływu jak zajdę w ciąże??? Ostatnio mam podwyższoną temp i może się udało ale
zastanawiam się nad tą cytologią nie daje mi to spokoju. Myślę żeby iść do
innego lekarza i zrobić na życzenie moje tę cytologię ale jak jestem już w
ciąży czy to nie zaszkodzi mojemu dziecku i mnie? Czekam na Wasze odpowiedzi?