w lutym sie uda

24.01.07, 23:12
nic dodac nic ujac, zaczynam drugi cykl, ale ten juz bedzie staranniejszy...i
mam nadzieje owocny
    • martina55 Re: w lutym sie uda 24.01.07, 23:17
      My pewno też będziemy musieli zaczynać od początku w lutym. Powodzenia Wam
      życzę i trzymam kciuki smile)
    • cayenne78 Re: w lutym sie uda 24.01.07, 23:55
      a już jest wątek - no to bomba.
      Na pewno się uda, choć szczerze przyznaje, że skorpion to dla mnie mało
      korzysty znak, ale co tam z horoskopami a nawet jeśli - zawsze mozna urodzić 2
      tyg. wcześniej wink.
      • mamago1 Re: w lutym sie uda 25.01.07, 07:26
        I ja też z wami jestem!
        Choć po "ciężkiej pracy" w styczniu i zerowych efektach jestem trochę
        podłamana, ale skoro tu jestem, więc chyba jakaś nadzieja się tli.
        Tak się zastanawiam, skoro staraliśmy się przed, w trakcie i po owulacji,
        wzrost był, więc owulacja też a tu nic, to jaki jest tego powód??? Rozumiem
        cykle bezowulacyjne, ale w takiej sytuacji, co "tam" zawodzi?
        ..tylko że w lutym, mój mąż ma delegację w owulację wink
        • ewa.b83 Re: w lutym sie uda 25.01.07, 08:21
          mamago napisała : "Tak się zastanawiam, skoro staraliśmy się przed, w trakcie i
          po owulacji,
          wzrost był, więc owulacja też a tu nic, to jaki jest tego powód??? Rozumiem
          cykle bezowulacyjne, ale w takiej sytuacji, co "tam" zawodzi?"

          oooo bardzo dobre pytanie. Ja dziś także zaczynam nowy cykl - drugi cykl
          starań. Jajeczkowanie bylo, co potwierdził gin. starania też nienajgorsze i to
          w owulację i przeda nic z tego nie wyszło... to wszystko jakieś chore.
          następna owu za jakieś 17-18 dni, o ile sie nie opóźni bo cykl mam od 28-40
          dni, więc średnio biorąc testuję gdzieś 25-28 lutego.
          pozdrowionka
          • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 25.01.07, 08:29
            ja czekam az sie @ rozkreci - a własciwie mam jeszcze mała nadzieję ze moze
            nie - od wczoraj wieczorem kiedy zobaczyłam małe pasemka krwi w śluzie nic
            wiecej sie nie pojawiło. Wiec moze - nadzieja sie tli...
            • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 25.01.07, 08:30
              ale co to by mogło byc - no bo raczej nie plamienie implantacyjne - bo to juz
              12-13 dni po owulacji?
        • cayenne78 Re: w lutym sie uda 25.01.07, 11:57
          taaaaaaa, mi też się tak za 1szym razem wydawało - miałam owulacje (robiłam
          mointiroing) bzykaliśmy się grzecznie kiedy trzeba było (i kiedy nie trzeba
          też) i G-no a nie ciąża wyszło. Powodów może być wiele - począwszy od
          problemów z zagnieżdżeniem do zwykłego poronienia przy @, ktore zdarza się co
          2giej ciąży i przez które nie warto robić wcześniej testów - bo to dopiero jest
          porażka.
          Ja po 1szym cyklu zbałam hormony, jedyny nie tak - prolaktyna - ale nie
          zablokowała mi owulacji, progesteron mi wskazywał że była (śluz też), mimo to
          nie zaszłam i w drugim, w 3cim zaczęłam brać castagnus - ziółka na
          hiperprolaktynemie, postanowiłam spróbować zanim wezmę coś farmaceutycznego -
          bo niestety inhibitory prolaktyny mają sporo objawów niepożądanych. Niestety
          ostatni - 3 cykl starań był najdziwniejszy, śluz jakby nie taki jak zawsze, w
          dodatku testy owu nie wskazały owu (choć i za pierwszym razem nie wskazały a
          miałam monitoring). Efekt taki że i teraz nie zaszłam ale aż tak mnie to nie
          dziwi. W tym miesiącu będę mierzyć temperaturę, kupiłam nowe testy i pod koniec
          cyklu może znów zbadam prolaktynę zobaczyć czy spada.
          Echh gdyby to było takie proste - "zaplanować sobie dziecko na wiosnę".
          m.
          • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 25.01.07, 12:08
            a ja sie łudze, że to moze implantacja...juz nie wiem co myslec. Tak bardzo bym
            chciała. Cayenne a temp. kiedy mierzysz - zawsze rano?
            • cayenne78 Re: w lutym sie uda 25.01.07, 12:17
              anusiu, to na luzie może być implantacja - trzymam kciuki, żeby nic więcej nie
              przyszło!

              'zawsze' to dużo powiedziane - od 2 dni o 8 rano smile
              • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 25.01.07, 12:30
                dzieki cayenne - tego sie na razie trzymam...
                • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 25.01.07, 12:50
                  teraz juz na 100% jestem w tym wątku - własnie znienawidzona @ przylazła...
    • czekoladkamilka1 Re: w lutym sie uda 25.01.07, 09:08
      Zyczę powodzenia i wytrwałości.Ja też zacznę starania ale dopiero w kwietniu
      tak żeby dzieciątko przyszło na świat na poczatku roku.Mam już syna z 5 lutego
      i swietnie mi sie to sprawdziło. Na lato juz podchowany a później - już w
      przedszkolu było nam łatwiej.
      • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda - Postanowienia 25.01.07, 13:01
        W tym cyklu postanwiam, że:
        - nie bede fiksowac z objawami i ich doszukiwac na siłe
        - zrobie test dopiero w dniu @ nie wczesniej
        - no i bedziemy "staranniejsi" z mężusiem w przygotowaniach tzn od 10-18 dc tak
        mysle
        - co jeszcze ...moze ktos pdpowiesmile
        • skorpionka1981 Re: w lutym sie uda - Postanowienia 25.01.07, 13:45
          Cześć. Ja dołączam do Waszego topiku, mam nadzieję, że będziemy tu się pojawiać konsekwentnie.
          Zaczęlam 2 cykl starań. Dziś mam 9dc. Zamówilam sobie testy owulacyjne, ale obawiam się, że przyjdą gdy za późno będzie na testowanie. Na wszelki więc wypadek - zaczniemy chyba starać się szybciej.
          Mierzę temperaturę - choć ona podobno malo daje, bo przeciez skok temp. wystepuje PO owulacji, więc już wszystko stracone wtedy. Obserwuję też śluz.
          Żeby się udało tym razem !!!!!!!!!!!!
          • krokus77 Re: w lutym sie uda - Postanowienia 25.01.07, 16:22
            Skorpionka1981 - widzę, że jesteśmy prawie na tym samym etapie. Ja mam dziś 11
            dc a zaczęłam 3 cykl starań. Nie stosowałam jeszcze testów owulacyjnych ale
            wczoraj bolały mnie jajniki i miałam plamienie. Co prawda temp. dzisiaj rano
            była niska ale zobaczymy jaka będzie jutro. Staraliśmy się wczoraj i postaramy
            się jutro.
        • yawna Re: w lutym sie uda - Postanowienia 25.01.07, 14:01
          aanusiaa6 napisała:
          > - co jeszcze ...moze ktos pdpowiesmile

          Odwyk od forumsmile
          • cayenne78 Re: w lutym sie uda - Postanowienia 25.01.07, 14:16
            a to coż za pomysł???
          • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda - Postanowienia 25.01.07, 14:30
            wiem kim jesteś yawna, yawn itp - wiec uwazaj
            • yawna Re: w lutym sie uda - Postanowienia 25.01.07, 14:41
              Hmm nie rozumiem, a kim mam być??
              Czytam często Wasze forum, bo już niedługo sama będę jedną ze starających sięsmile
              A to co napisałam nie miało żadnego złego znaczenia, napisałam to raczej w
              formie żartu. Wiem, że niektóre ze starających się same stwierdzają, że odpoczną
              od forum żeby za bardzo się nie nakręcaćsmile Jeśli źle zabrzmiało to sorki.
              Pozdrawiam!
              • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda - Postanowienia 25.01.07, 15:01
                ok, jakos mi sie dziwnie zrobiło jak to napisałas
                • yawna Re: w lutym sie uda - Postanowienia 25.01.07, 15:05
                  smile
                  Może rzeczywiście niemiło to zabrzmiało, a na pewno niezgodnie z moją intencją.
                  W każdym razie życzę owocnych starań. Ja będę się tutaj więcej udzielać z końcem
                  rokusmile (we wrześniu wychodzę za mążsmile) Mam nadzieję, że wszystkie już będziecie
                  zafasolkowane i żadnej tu nie spotkambig_grin
                  • skorpionka1981 Re: w lutym sie uda - Postanowienia 25.01.07, 15:51
                    To prawda, to forum - i inne - tylko ogłupia i jest przyczyną niepotrzebnych stresów. Gdyby nie ono - nie wiedzialabym o tym, że tylu dziewczynom wciąż się nie udaje i pewnie nawet by mi do głowy nie przyszlo, że i mnie może się nie udać. Tak jak już wczesniej pisalam - w tym miesiącu jestem jeszcze na tych wszystkich forach i stronach, ale robię dokladne obserwacje śluzu, jak się uda, to i testy owulacyjne (nie wiem kiedy przyjdą), mierzę temp. Jak nie wyjdzie tym razem, od przyszlego miesiącu - pieprzę wszystkie metody, fora i inne dodatki, które tylko przeszkadzają, jak widać bardzo często.
                    • cayenne78 Re: w lutym sie uda - Postanowienia 25.01.07, 16:15
                      ja się mocno nie zgadzam ze stwierdzeniem że to forum tylko ogłupia i jest
                      przyczyną niepotrzebnych stresów! To raczej kwestia tego, w jaki sposób się z
                      niego korzysta - dzięki forum wiele dziewczyn dowiaduje się rzeczy, które
                      bardzo ułatwiają a nie utrudniają zajście w ciąże (jak obserwować śluz, jak
                      mierzyc temperaturę, jakie badania wykonać itd.), dodatkowo spotykają tam inne
                      dziewczyny, dzięki, którym łatwiej jest przez wszystko przejść. Co prawda fora
                      sprzyjają "nakręcaniu się", ale jeśli ktoś nie ma zdrowego dystansu do swoich
                      planów to ma problem, niezależnie od tego czy jest czy nie ma go na forum.
                      Jeśli chcesz - pieprz fora i inne metody - na zdrowie!
                      • skorpionka1981 Re: w lutym sie uda - Postanowienia 25.01.07, 16:57
                        hej, nie oburzaj się tak! To nie mialo wyjść na moją złośliwą uwagę! Po prostu widzę, że wiele dziewczyn, przez to za dużo czytaly o problemach innych, ma teraz problemy. Za bardzo się zestresowaly i same utrudniają ten caly proces. Po sobie nawet widze, że im więcej czytam, tym wiekszego mam stresa, że nie zajdę sad Jestem osobą raczej świadomą wszystkiego, racjonalnie myślącą i logicznie podchodzącą do świata, ludzie mówią nawet, że mam za duży dystans do wielu spraw. Więc w moim przypadku - i w TYM przypadku dystans do świata nie pomaga za bardzo.
                        Zresztą - wszystko się okaże dopiero potem. Na razie jestem w trakcie drugiego cyklu staran, wiec nic nie wiadomo. Nie mam dużego doswiadczenia. Zobaczymy.
                        Pozdrawiam serdecznie.. naprawdę serdecznie smile
                        • cayenne78 Re: w lutym sie uda - Postanowienia 25.01.07, 17:07
                          No dobrze, to jakieś chore dla mnie po prostu, żeby twierdzić że forum tylko
                          ogłupia i wszystko utrudnia i jednocześnie z niego korzystać, przecież nie ma
                          przymusu. Skoro masz dystans i dużo zdrowego rozsądku nie powinnaś dać się
                          zwariować forumowemu nakręcaniu się a forum na pewno może Ci się przydać. Ja
                          gdyby nie fora nic nie wiedziałabym na przykład o moich wynikach hormonów a to
                          okazało się dla mnie dość istotne.
                          • martina55 Re: w lutym sie uda - Postanowienia 25.01.07, 17:32
                            W zupełności się z Tobą zgadzam! Ja też wielu rzeczy dowiedziałam się czytając
                            wypowiedzi kobitek na forum. To nasz pierwszy cykl starań i jeszcze nie nie
                            wiem czy owocny, ale na pewno często będę zaglądać tu- choćby po to, żeby
                            podzielić się z Wami różnymi obawami lub radością jak zaciążę smile))
                            Pozdrowionka dla wszystkich forumowiczek- bez Was nie byłoby tego forum.
                            • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda - Postanowienia 25.01.07, 21:21
                              mysle, ze jak we wszystkim trzeba znaleźc umiar i nie przesadzac. Mi duza
                              radosc sprawia fakt ze moge podzielic sie własnymi odczuciami i watpliwosciami
                              z kims kto jest w tej samej sytuacji. Sama na forum przez ostatnie 2 tygodnie
                              znalazłam wiele ciekawych informacji. Ale w tym drugim cyklu nie bede sie
                              nakrecac. Dzieci wiedza najlepiej kiedy przyjsc do nas i w tym pewnie cały urok
                              i niezwykłosc, ze nie jestesmy do konca w stanie przewidziec tej chwilismile
                              Chociaz z drugiej strony wspólczuje dziewczynom, które czekaja juz długo i
                              nic...to moze frustrowac i bardzo mozliwe ze dla niektórych to forum w takich
                              chwilach stanowi wsparcie.
                              Powiem ze chciałabym bardzo aby ten lutowy watek był ostatnim w którym
                              czekam...chciałabym sie znaleźc w watku - listopadowe mamusiesmile Zycze sukcesów
                              nam wszystkim
    • kotek766 Re: w lutym sie uda 25.01.07, 22:24
      I ja zaczynam sie starac - to mój drugi cykl. Mam juz 3-latka chłopczykasmile
      • skorpionka1981 Re: w lutym sie uda 26.01.07, 11:12
        Witam w pierwszy niemal dzień weekendu. Postaram się, by był to weekend starań wink sorry, że tak bezpośrednio o tym mówię). Mam dziś 10dc, więc chyba najwyższa pora, prawda?
        Dziewczyny! Postarajmy się, by się udało tym razem, proszę Was!!!
        big_grin
        • cayenne78 Re: w lutym sie uda 26.01.07, 12:36
          postaramy się pewnie smile, ja na przyklad 4 dzien (!) mierze temperature - ale
          jestem z siebie dumna i bardzo ciekawa jednoczesnie czy zauwaze jakiś skok...
          nie wiem dokladnie jak to powinno wyglądać, ale z każdym dniem czegoś się
          dowiaduję, wiec mam nadzieję że jakoś mi wyjdzie smile, no i czekam na nowe testy
          owu (w paczce razem z 10 ciążowymi? - nie wiem na co komu tyle ale jak dają
          gratis...) biorę grzecznie castagnus i zamierzam bzykać się ile sił starczy wink.
          No naprawdę powinnam chyba zajść...
          • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 26.01.07, 13:28
            cayenne78 napisała:

            > postaramy się pewnie smile, ja na przyklad 4 dzien (!) mierze temperature - ale
            > jestem z siebie dumna i bardzo ciekawa jednoczesnie czy zauwaze jakiś skok...
            > nie wiem dokladnie jak to powinno wyglądać, ale z każdym dniem czegoś się
            > dowiaduję, wiec mam nadzieję że jakoś mi wyjdzie smile, no i czekam na nowe
            testy
            > owu (w paczce razem z 10 ciążowymi? - nie wiem na co komu tyle ale jak dają
            > gratis...) biorę grzecznie castagnus i zamierzam bzykać się ile sił
            starczy wink.
            >
            > No naprawdę powinnam chyba zajść...


            No pewnie - tak trzymaćsmile
            U mnie @ rozkreca sie ale dziwnie bo powoli...Patrze na to z innej strony - to
            juz 2 dzien cyklusmile i niedługo bede mogła zaczac staranka - a to przeciez
            przyjemnesmile
          • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 26.01.07, 16:11
            wiesz cayenne zastanawiam sie czy nie kupic testów owulacyjnych - wiele
            dziewczyn pise ze dzieki nim udało sie. Nigdy z tego nie korzyształam - jak to
            wygląda - na kazdy dzien jest inny test?
            • cayenne78 Re: w lutym sie uda 26.01.07, 18:19
              hmm, jeśli o mnie chodzi w wielu wątkach pisalam, że są do bani smile, dlatego że
              stosowałam je wraz z monitoringiem w 1 cyklu w listopadzie i monitoring wskazał
              na pękniecie pęcherzyka a testy skoku lh nie wykazały, niemniej jednak potem
              okazało się że mam za wysoką prolaktynę i zastanawiam się czy to nie
              zablokowało tego skoku, ale nie wiem, nikt tego nie potwierdził, tak szukam
              tylko przyczyn czemu nie zadziałały. Ale teraz biorę castagnus i chce sprawdzić
              czy moze coś się zmieni, znaczy się zobaczę w końcu na teście owu 2 wyraźne
              kreski, jak trzeba. A wracając do pytania smile w klasycznych opakowaniach jest 5
              testów i zalecenie żeby w zależności od długości cyklu wyliczyc sobie kiedy
              mniej więcej powinna być owu i zacząć tak ze 2 dni wcześniej, ale ponieważ mało
              kto ma jak w zegarku okres, zawsze np. co 28 czy 30 dni, to nigdy z tą owu nie
              wiadomo - ja kupiłam sobie opakowanie 20 testów - dzięki temu zacznę ok. 10
              dnia i skończę pewnie ok. 25 dnia - chyba, że wcześniej zobaczę w końcu te 2
              kreski, inaczej nie będę pewna czy nie zaczęłam zbyt późno albo nie skończyłam
              zbyt wcześnie, bo cykle u mnie od 24 do 36 dni się wahają sad.
              • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 28.01.07, 22:00
                dzieki Cayane za odpowiedz. Jakos przez weekend sobie przemyslalam i daje w tym
                drugim cyklu spokoj z testami owulacyjnymi. Podejde do tego spokojnie, skoro z
                pierwszym maluszkiem zaskoczylo za pierwszym razem wiec moze i teraz sie uda.
                Jedno pewne, nie bede sie niepotrzebnie nakrecac z tzmi objawami...
                Pozdrowienia
                • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 29.01.07, 08:48
                  przyszedł poniedziałek i zmieniłam decyzje, i chyba jednak zamówie te testy
                  owulacyjne - przeciez to niczemu nie zaszkodzi a moze pomóc.
    • mia17 Re: w lutym sie uda 29.01.07, 10:47
      i ja zaczynamy! powodzenia dla wszystkich wink
      • skorpionka1981 starania z testami w ręku 29.01.07, 13:08
        Mam dziś 13dc. Dziś zrobiłam rano owulacyjne testy 2 (w pewnym odstępie czasu) - pojawily się dwie kreski, z tym, że ta właściwa była jasniejsza od pierwszej.
        Starania byly wczoraj i przedwczoraj, nie wiem czy to starczy. Na wszelkie wypadek - postaram się by było coś dziś wieczorem lub jutro.
        A u Was?
        • zuemu Re: starania z testami w ręku 29.01.07, 13:26
          no właśnie też się zastanawiam ile czasu plemniczki moga sobie czekać na
          owu???smile)
        • aanusiaa6 Re: starania z testami w ręku 29.01.07, 15:00
          no ja jeszcze nie zaczełam bo to dopiero 5 dc. Ale te dwie kreski u ciebie
          wyglądaja obiecującosmile Dzialaj - powodzenia!!
    • blueish Re: w lutym sie uda 29.01.07, 14:28
      ... czego Wam wszsytkim życzę smile) Nawet statystyka jest za nami smile)

      Ja jestem "przełomowa" (przełom stycznia i lutego jeśli chodzi o odniesienie
      prokreacyjnego sukcesu - fuj! ależ mi sie napisało!!!). I staram się w ogole
      nie myśleć, który to dc. (16 hihi) jeśli tylko mój M jest w pobliżu... Teraz
      moge sobie wiedziec, że 16, bo jestem w pracy i porzuciłam aktywność zawodową
      na rzecz formu smile))
      • asiulka555 no i niestety ja tez dolaczam 30.01.07, 08:10
        witam wszystkie kolezanki z watku "kto testuje 26-27stycznia" oraz pozostale.
        Niestety nam tez nie wyszlo w styczniu, ryczalam jak bobr, bo myslalam ze
        wszystko sie udalo, kochalismy sie przed owu, w trakcie i po, no i gucio z
        tego. Wczoraj dostalam @. Bylam wsciekla i zalamana. Co bylo nie tak????
        Przeciez nie przegapilismy owu???
        Tak wiec dolaczam do was, chociaz to dopiero 2dc.
        • gosiapiet Re: no i niestety ja tez dolaczam 30.01.07, 09:37
          Czułam się dokładnie tak samo... Tyle "pracy" wink i nic.
          • mamago1 Re: no i niestety ja tez dolaczam 30.01.07, 09:38
            To wyżej to ja smile, tylko pod innym loginrm smile
            • blueish Re: no i niestety ja tez dolaczam 30.01.07, 10:02
              Mamago, będziesz mogła być jak Dr jekyll i Mr Hyde, jeden nick do pisania
              rzeczy miłych i przyjemnych, a drugi do bycia rozżaloną i zaczepną...
              Paskudne uczucie jak przychodzi @, mnóstwo optymizmu dla Was i wiary w koljny
              cykl smilesmilesmilesmilesmilesmilesmile

              Zapisałam się do gina. Na 20.02 i zastanawiam się czy nie za wcześnie (kolejna
              @ na 14.02 - świetna data swoją drogą smile))...
              • aanusiaa6 Re: no i niestety ja tez dolaczam 30.01.07, 10:31
                Witam dziewczyny, chociaz Asiulka - myslałam ze Cie tu jednak nie zobacze.
                Ostatnio mam bardzo duzo pracy - szczególnie w pracy - wiec za duzo pisac nie
                moge ale chyba to i dobrze bo nie chce sie nakrecac, a i czasu na myslenie nie
                ma za wiele. W domu z kolei mam zadyme z moim trzylatkiem który jest wulkanem
                energii. Dziewczyny - te chwile to ostatnie chwile dla siebie - potem z
                maluszkiem to jest "jazda bez trzymanki" wiec moze zamias zadreczac sie warto
                zrobic cos miłego, jakis upominek dla siebie - poprawic sobie nastrój. Tylko na
                mnie nie krzyczcie ...ze to nie tak łatwo. Wiem bo mimo padania codzienie
                wieczorem na prysłowiowy "pysk" tez bym chciała drugiego maluszka. Do mojej owu
                jeszcze około 8-9 dni (tak mysle ale pokaza to testysmile)wiec...a na czas po owu
                musze sobie cos wymyslic bo zwariujesmile. Kto wie moze te walentynki beda
                szczególne w tym rokuwink
                • blueish Re: no i niestety ja tez dolaczam 30.01.07, 11:41
                  Aanusia, walentynki będą szczególne smile) Nie damy im wyboru, niezależnie od tego
                  ile kresek i komu się pokaże. Trochę zazdroszczę owu za tydzień, ja mam teraz i
                  w walentynki istnieje spora szansa, że będę musiała oko w oko stanąć z @...
                  Dobrze, że z M u boku smile Cos pklanujecie dla swoich mężczyzn na ten dzień, czy
                  też to oni szykują Wam niespiodzianki???
    • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 31.01.07, 09:14
      Cześć dziewczyny. Wiem, że juz niektóre z Was są po lub w trakcie owulacji -
      powiedzcie jak wygląda sprawa z tymi testami? Czy cos pokazują i czy jest to
      zbieżne z waszymi obsrwacjami.
      • mamago1 Re: w lutym sie uda 05.02.07, 21:36
        A co to się stało, że ten wątek uciekł tak daleko? Nie chcecie się nakręcać tym
        forum? smile
        Ja testuję 21-22 luty...
        • cayenne78 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 00:27
          ja jestem uzależniona od forum, więc jestem, ale przeszłam na forum
          wyluzowane smile. Nie wiem kiedy testuję, póki co bzykam męża, żeby było po co
          testować smile. Do testowania to jeszcze cho, cho, ze 12 dni.
          • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 09:38
            Witam, ja tez jestem. Uzywam testów owulacyjnych - jest 13 dc. A wczoraj na
            tescie - nic (tylko jedna kreska). Zawsze myslałam ze owulacje mam własnie 12-
            13-14 hm... Zobaczymy, moze okaze sie ze później - byle nie w środe bo M
            wyjeżdza. Testuję 21 luty.
            • alela1 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 09:48
              hej to testujesz dokladnie w ten sam dzien!! Ja tez 21 lutego, dzis moj 12dc,
              wczoraj pecherzyk mial 22mm i podobno mial peknac, mam nadzieje, ze tak bylo.
              test owu zrobilam dwie krechy tego samego koloru, tylko teraz nie wiem czy owu
              byla wczoraj czy dzisiaj. Bol prawego jajnika okropny- to bylo wczoraj i
              wlasnie na prawym jajniku jest pecherzyk. Dodam, ze to byla moje pierwsza
              obserwacja owu przez USG.
              • alela1 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 09:50
                ciekawe, ze cykle mamy podobnej dlugosci a owu ja wczesniej ty pozniej. jakich
                testow owu uzywasz?
                • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 09:58
                  cykle mam 27-28 dniowe, chociaz zdarzaja sie i 29-30 dniowe. Tez jestem ciekawa
                  jak z ta owulacją, bo pierwszego maluszka udało nam sie poczac za pierwszym
                  razem bez obliczen, obserwacji i testów.
                  Uzywam testów zamówionych na sklep.starania.pl ale nie pamietam jak sie
                  nazywają takie biało niebieskie opakowanie
                  Czyjesz jakies objawy owulacyjne?
                  • alela1 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 10:02
                    napisalam w poscie wyzej o objawach, w tym miesiacu straszny bol prawego
                    jajnika, wczoraj pol dnia mnie bolal i teraz nie wiem, czy to przed owu czy w
                    trakcie czy po?
                    • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 11:00
                      czytałam gdzieś, że ból towarzyszy uwalnianiu sie jajeczka. Wiec pewnie teraz
                      powinnas działaćsmile
                      • alela1 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 11:26
                        niby tak ale tez moze to byc bol przed owu. W kazdym razie dzialania byly i juz
                        mam dosc... niedziela, poniedzialek 2 razy i dzis z rana raz. Ponoc nie powinno
                        sie codziennie ale co tam, mza w domu wiec trzeba wykorzystacsmile
                        • asiulka555 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 12:06
                          witajcie dziewczyny!
                          ja tez kupilam owulacyjne, dzis dopiero 9dc, wiec doipro chyba w czwartek
                          zrobie pierwszy test ( a moze lepiej juz w srode?)
                          Teraz stwierdzilam ze musimy teraz sie powstrzymac od przytulanka,
                          zeby "robaczki" mialy sile dotrzec do jajeczka. W ostatnim cyklu kochalismy sie
                          jak wariaci,przed owu, w owu i po i nic nie wyszlo. Jedyny powod jaki widze to
                          wlasnie zbyt czeste przytulanko
                          • alela1 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 12:14
                            w moim przypadku powodem bylo za malo przytulanka, zawsze co rugi dzien i nic
                            nie wychodzilosmile
                            • alela1 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 12:14
                              jak dlugie sa Twoje cykle, ja przy 27-28 dniowych robilam test w 9dc.
                              • asiulka555 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 12:19
                                ostatni cykl trwal u mnie 30dni,
                                Czy plamienia wieczorne zalicza sie juz jako 1dc?
                                • alela1 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 12:22

                                  • asiulka555 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 12:26
                                    tez policzylam jako 1dc. Wczesniej czegos takiego nie mialam, z rana wstawalam
                                    bolal mnie brzuch i dostawalam @. A teraz bylo strasznie. Bole juz 2 dni przed,
                                    plamienia, a w trakcie @ budzilam sie nawet w nocy z bolu.

                                    Mam jeszcze jedno pytanie. Jak juz wam wyjda 2 kreski na tescie owu to czy
                                    kochacie sie wtedy, czy tez wczesniej i pozniej??? ja nie chce znowu przesadzic
                                    • alela1 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 12:39
                                      z tym tez mam problem bo jak wyjda 2 krechy to owu bedzie w ciagu 24-36 godz.
                                      wiec w zasadzie na drugi dzien. W pierwszej ciazy kochalismy sie zaraz po
                                      ujrzeniu dwoch kresek na tescie i powtorzylismy wieczorem i to bylo na tyle i
                                      uda sie. Teraz jeden dzien przed, w dniu testu, gin powiedzial, ze pecherzyk
                                      powinien peknac w ciagu kilku godz. wiec jak od niego wyszlam to tez bylo
                                      przytulano.
                                      • alela1 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 12:40
                                        reasumujac jak zobaczysz dwie krechy to dzialaj, bo pleminki dlugo zyja jakies
                                        48 godz. ponoc
                                        • asiulka555 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 12:45
                                          zastanawialam sie czy nie zadzialac tez wczesniej bo boje sie przegapic, ale z
                                          drugiej strony jak znowu za bardzo wymecze mojego mezusia
                                          A kiedy robicie ten test, o jakiej porze dnia?
                                          • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 13:00
                                            Test owu robie od 9 dc popołudniu - około 17. Ale jak narazie nie ujrzałam II
                                            kresek. Ogólnie jokos w tym cyklu śluzu mam b.mało. Mam nadzieje ze sie to
                                            zmieni.
                                            • alela1 Re: w lutym sie uda 06.02.07, 13:17
                                              ja robie ok. 11-12 w dzien
                                              • stukotek Re: w lutym sie uda 07.02.07, 08:32
                                                Cześć dziewczyny.
                                                Nie pisałam na nowym wątku, ale Was podglądam przyznam szczerze. Nie chce sie
                                                za bardzo nakręcać he, he, he smile))))) !!!
                                                Ale czuwam i donoszę, że objawy wskazują dość mocno na zbliżającą sie owu. Więc
                                                działamy, bo w niedzielę mężulek musi wyjechać na tydzień, potem przyjedzie na
                                                weekend a potem jeszcze pojedzie na 2 tyg. Nigdy na tak długo sam nie
                                                wyjeżdżał. Będe tęskniła sad No i mam nadzieję, że czasowo to będzie OK jak
                                                chodzi o owu.
    • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 07.02.07, 10:03
      nie wiem co sie dzieje ale mam 14 dc,a sucho - 0 śluzu jakiegokolwieksad
      Niepokoi mnie to bo nigdy tak nie miałam - moze to własnie skutek nieustannego
      myslenia o tym? Czekam jeszcze co pokaza testy owu.
      • pigula731 Re: w lutym sie uda 07.02.07, 11:00
        uda sie uda... ja tez poluje smile)))
        • asiulka555 Re: w lutym sie uda 08.02.07, 09:51
          ja wczoraj zrobilam pierwszy test owu, wyszedl negatywny (jedna kreska
          ciemniejsza druga slabiutka - tak sobe pomyslalam wtedy "czemu ciazowy taknie
          wyszedl, chciaz jedna slabiutka")
          No nic, dzis dalej 11dc, drugi tescik zobaczymy. A mezulek juz taki wyposzczony
          nie moze wytrzymac haha
          • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 08.02.07, 10:52
            ja wczoraj 14 dc robiłam test owu i wyszła ledwie widoczna blada kreska
            (własciwie to prawie jej nie widac) - sama nie wiem juz czy te testy dobrze
            działają - zobacze jeszcze dzisiaj bo mnie brzuch pobolewa - wiec jakby na
            owulacje a tu z testów nic nie wychodzi. M dzisiaj wraca wiec byłoby nawet miło
            jakby pojawiły sie dwie krechywink
            • alela1 Re: w lutym sie uda 08.02.07, 13:50
              a jak dlugie u ciebie cykle? czasmai rzeczywiscie te testy sa dziwne zwlaszcza
              te z allegro paskowe cieniutkie. Ja tym razem kupilam kasetkowy z allegro ale
              z "apteki".
              • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 08.02.07, 14:21
                no własnie takie cieniutkie paskowe mam - i nic nie pokazująsad
                Ale dopiero od wczoraj zaczełam czuc ból w podbrzuszu wiec może owu bedzie lub
                jest dopiero teraz. Cykle mam około 28 dniowe. Pisze około bo ostatnio był 27
                dniowy a wczesniej prawie 30 dniowy. Zawsze mam problem jak to liczyć bo przed
                własiwą @ dzień lub dwa mam tylko małe plamienia w sumie ostatnio to wieczorem
                małe pasemka krwi w śluzie potem w nocy i do południa nic i dopiero później na
                wieczór @. Wiec kiedy liczyc ten 1 dzień?
                • alela1 Re: w lutym sie uda 08.02.07, 14:28
                  ja licze od plamien. Ale jak juz masz bole podbrzusza to pewnie jutro bedzie
                  owu, zrob jeszcze jeden test dzisiaj wieczorem jak sie niepokoisz. Albo jutro
                  rano.
                  Na forum czytalam, ze niektore dziewczyny robia test dwa razy dziennie.
                  • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 08.02.07, 14:38
                    no własnie - dzisiaj wraca M i nie moge sie doczekać kiedy wreszcie wróce do
                    domu i zrobie test. W pracy dużo pracywink a ja nie moge sie skupic...
                    • alela1 Re: w lutym sie uda 08.02.07, 14:39
                      no to zycze owocnej nocki, nawet jesli test nie wyjdzie pozytw. a jest sluz to
                      dzialaj!
                      • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 08.02.07, 14:43
                        kurcze no własnie z tym śluzem to jakos cieńko czuje, ze jest mokro a go nie ma:
                        (. Ale tak czy inaczej dzisiaj planuje przytulankosmile

                        Widziałam na fotce, ze masz ładną córciesmile ja mam synka w wieku 3 latek.
                        Przydałoby sie rodzeństwo...
                        Trzymam za nas kciuki - Z tego co pisałaś to juz chyba jestes po owu - tak?

                        aanusiaa
                        • alela1 Re: w lutym sie uda 08.02.07, 14:51
                          grunt, ze jest mokrowink
                          Ja juz po owu, dzis moj 14dc. Caly czas jak glupia szukam objawow ciazy... jak
                          mnie lekko cycek zaboli to zaraz doszukuje sie cudusmile. Jeszcze tydzien i
                          wszytsko bedzie jasne mam badanie krwi. Trzymam za Ciebie!
    • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 14.02.07, 13:36
      Hej dziwczyny, jak tam u Was. U mnie niezaciekawie - prób było b.mało wiec
      marne szanse, a i testy owu dziwne wyniki pokazywały. W dodatku zatrułam sie
      czymś - i dolegliwości sa okropne - meczyłam sie całą nocsad
      Gratuluję wszystkim które zafasolkowały!!!
    • asiulka555 Re: w lutym sie uda 14.02.07, 14:06
      Witaj aanusiuu,
      ja dopiero jestem w srodku cyklu. Wczoraj test owu pokazal 2 kreski wyrazne, a
      dzis juz nie,
      dziwne
      • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 14.02.07, 14:09
        podobno niektóre testy tak działają - tak czytałam na innych postach. Skoro
        testy pokazuja owulacje na 24-48 godzin przed wiec chyba teraz powinnas
        działaćsmile
        • asiulka555 Re: w lutym sie uda 14.02.07, 14:26
          dzialalismy wczoraj i przedwczoraj i jeszcze dwa dni wczesniej, wiec chyba cos
          jeszcze powinno zyc.nie chce mezulka meczyc dzis bo nie wiem czy jest sens
          kolejny dzien pod rzad
          • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 14.02.07, 14:41
            a to pewnie - przeciez 'żołnierzyki' żyją około 48 godz. lub nawet dłużejsmile
            Jak czytam posty to wiele dziewczyn w tym m-cu zafasolkowanych - moze wiec i
            nam sie poszczęści?
            • asiulka555 Re: w lutym sie uda 14.02.07, 14:47
              a ty kiedy testujesz, jakos na dniach, z tego co pamietam
              ja dopiero 28 lutego
              • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 14.02.07, 14:53
                no nie tak na dniach - musze jeszzce troche poczekac, bo do 21 lutego. I
                powiedziałam sobie, że nie wczesniej smile Jak narazie nie mam żdanych objawów -
                nic - no ale to przeciez zawczesnie...
                • aga999944 Re: w lutym sie uda 14.02.07, 16:20
                  U mnie 36 dzień cyklu, przy bardzo różnorakich, ale najdłuższy był 36. Brzuch
                  mnie już boli strasznie od 4 dni, ciągle chodze do kibelka, ale narazie cisza.
                  W tym miesiącu było mało staranek a wszystko przez testy owu, które wskazywały
                  przez dwa dni bardzo blada kreseczke i tak czekałam na wyraźną że wkońcu
                  zniknęła. Dziś rano miałam zrobić teścik ale jeszcze poczekam, chciałabym
                  bardzo a bardzo zrobic sobie i meżusiowi prezencik walentynkowy.
                  • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 14.02.07, 16:46
                    trzymam kciuki. Brzuch moze bolec na ciążesmile
    • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 20.02.07, 14:38
      I jak dziewczyny?? Ja jutro testuje...
      • asiulka555 Re: w lutym sie uda 20.02.07, 14:57
        Ja dopiero za tydzien.
        A ktory to dzien u ciebie?
        Ja zastanawiam sie nad beta, kiedy najwczesniej mozna juz zrobic?
        • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 20.02.07, 15:01
          dzisiaj 27 dc. No ale owu miałam chyba tak około 18 dc. Zresztą nie wyszło nam
          z próbami w tym m-cu wiec raczej podchodze do tych testów z dystansem...
          Wiesz nie wiem jak z ta beta - tez jestem ciekawa - to przeciez pewbniejsze,
          ale chyba nie wszedzie robia te badania...
          • asiulka555 Re: w lutym sie uda 20.02.07, 15:03
            duzo watkow czytalam w ktorych dziewczyny pisalay ze staranek bylo malo i nic z
            tego, i okazywalo sie ze jest fasolka. Wiec jest nadzieja, tak chyba najpredzej
            sie udaje, kiedy nie wierzymy w to.
    • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 20.02.07, 15:11
      cień nadzieji jest dlatego testuję. Widze, że podobnie jak ja obserwujesz
      forum. Ja ostatnio zaglądam tez na Naturalne planowanie Rodziny - b.duzo
      ciekawych informacji tam znalazłam.
      Trzymam za nas - moze akuratsmile
    • asiulka555 jak tam aanussiaa po tescie??? 21.02.07, 10:08
      czy juz cos kielkuje???
      • aanusiaa6 Re: jak tam aanussiaa po tescie??? 21.02.07, 11:07
        Asiulka - robiłam rano i niestety jedna kreska, ale @ jesszcze nie ma wiec
        zawsze jest nadzieja. Podobnie jak Ty zastanawiam sie nad betą - tylko nie wiem
        gdzie w poblizu robią? Chyba sie jutro (ja sie nie pojawi @) przejde do
        pobliskiego laboratorium.
        A co u Ciebie - teraz najgorsze czekanie...Nie zdązyłam Ci pogratulowac
        mieszkanka- masz mozliwosc przynajmniej sie czym zająć i oderwac od mysleniasmile
        • asiulka555 Re: jak tam aanussiaa po tescie??? 21.02.07, 11:10
          Czyli jeszcze jest nadzieja, trzymam kciuki smile
          dziekuje, ale juz nie ma czego gratulowac. Musielismy zrezygnowac z tego
          mieszkania, bo okazalo sie ze bylo calkowicie zalane. Wiec nie moge ryzykowac
          ze mi grzyb wyjdzie za pol roku. Tak wiec dalej czekamy na dzidzie i na
          mieszkanko.
          • aanusiaa6 Re: jak tam aanussiaa po tescie??? 21.02.07, 11:40
            okazało sie, że bete mozna zrobic u mnie w laboratorium blisko domu (koszt 30
            zł). Tylko tak sobie mysle, że skoro ja owu (tak przypuszczam miałam) 18-19 dc
            to teraz jest dopiero około 10 dni po owu wiec nie wiem czy cos by wyszło ten
            cykl wogóle jakis taki dziwny. Moze sie wstrzymam do piatku (jak nie przyjdzie
            @) i zrobie w piatek rano - wyniki sa tego samego dnia.
            Przykro z tym mieszkaniem - ale to wazna inwestycja i lepiej wszystko
            sprawdzic. My swojego mieszkania szukalismy ponad pół roku...
            Powodzenia
    • asiulka555 aanusiaa i co? 22.02.07, 10:08
      jak tam aanusiaa?
      • aanusiaa6 Re: aanusiaa i co? 22.02.07, 10:19
        Witajsmile
        Jak na razie nic, test wyszedł negatywny ale @ nie ma. Ale czasem sie spóźnia
        tak 1-2 dni. Wiec przeżywam bardzo i czekam. Zastanawiam sie nad betą - moze
        jutro zrobię? A co u Ciebie - masz jakieś oznaki?
        • asiulka555 Re: aanusiaa i co? 22.02.07, 10:26
          w tamtym miesiacu mialam wszystkie, ale to byla chyba moja wyobraznia i
          psychika. Teraz czasami tylko klucia w podbrzuszu i bol piersi identyczny jak w
          zeszlym miesiacu. Poza tym to jestem nerwowa i wlosy mi sie szybciej
          przetluszczaja, zawsze jak w drugiel polowie cyklu przez @.
          Wiec juz sama nie wiem. Nie jestem pewna taka jak w zeszlym miesiacu
          • aanusiaa6 Re: aanusiaa i co? 22.02.07, 10:37
            Ja tez po ostatnim razie - straconych nadziei, staram sie nie wmawiac sobie
            objawów. Od 2 dni czuje mrowienie w piersiach ale to bardzo mozliwe że przed @.
            W weekend strasznie bolał mnie brzuch - ale to tez sie zdarza.... Jak @
            przyjdzie to w marcu planuje iść na badanie do mojego ginekologa w okolicach 13-
            14 dc. - pewnie zrobi mi usg dopochwowe i powie jak z pęcherzykiem i okresli
            najlepszy czas na staranka...
            Ale dopóki @ nie ma nadzieji nie trace. A który to dzień cyklu u Ciebie?
            • asiulka555 Re: aanusiaa i co? 22.02.07, 10:45
              u mnie dzis 25dc.
              Stalam wczoraj w aptece po leki dla meza i kusilo mnie kupic test, ale nie
              kupilam, powstrzymalam sie.
              W tym miesiacu wygladalo to tak: przytulanko 12dc, 13dc,15dc, 16dc,18dc,20dc.
              Test owu pokazal 2 kreski takie same tylko 16dc, sluzu nie zaobserwowalam w
              ogole. Wiec nie wiem co z tego bedziesad((
              • aanusiaa6 Re: aanusiaa i co? 22.02.07, 10:49
                no u mnie w tym cyklu ze śluzem tez było skąpo, a i przytulanek nie było za
                wiele bo tylko 9 dc i 17 dc. a owu miałam chyba (bo te testy owu takie dziwne
                były) 18-19 dc. Wiec raczej marne - szanse...
                No ale czekam...
    • bo775 Re: w lutym sie uda 22.02.07, 15:22
      czesc dziewczyny! mam nadzieje, ze pamietacie mnie z watku sprzed miesiaca... :-
      ) nie udzielalam sie od tamtej pory, bo nie chcialam sie nakrecac, po tym, jak
      sie napalilam i myslalam, ze sie od razu uda, ale przyznam, ze was podczytuje i
      im blizej spodziewanej @, tym wikesze mam nadzieje, oczywiscie.... taka juz
      chyba nasza natura, kobietki....
      u mnie dzis 28 dc. piersi znow bola mnie masakrycznie juz drugi tydzien (na
      poczatku mniej, ale z dnia na dzien coraz mocniej) dzis zaczal tez pobolewac
      brzuch. mam nadzieje, ze to nie na @... choc az tak bardzo sie nie napalam jak
      w zeslym miesiacu, bo mialam te same objawy i nic z tego nie wyszlo... wtedy
      jeszcze krecilo mi sie w glowie co jakies czas, a teraz tego nie bylo. dopiero
      dzis odczulam jakies zawroty...
      ech, pewnie znow sie okaze, ze to jakas urojona (choc w zeszlym mieisacu
      wierzylam, ze zaplodnienie bylo, ale sie zarodek nie zagniezdzil - w koncu skad
      te objawy? ale jesli w tym mieiscau tez nici, to juz nie ma co sie sugerowac
      objawami)
      uzywalam testow owulacyjnych z ciekawosci i w 16dc i 17dc pojawily sie dwie
      kreski. ta w 17dc byla mocniejsza od tej w 16dc (rowna testowej), ale dopiero
      pozniej doczytalam, ze to ma zanczenie, w 18dc juz byla jedna. i w sumie nie
      wiem kiedy byla dokladnie ta owu. przytulanie bylo w roznych dniach (w koncu
      nie kochamy sie tylko w celach prokreacyjnych), ale w okolicach owulacji
      wygladalo to tak: 15dc, 16dc (2 razy - rano i wieczorsmile), 17dc, 19dc.
      takze zobaczymy.
      pozdrawiam serdecznie.
    • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 22.02.07, 15:33
      witaj - oczywiście, że cie pamietam. Nawet sie zastanawiałam co u Ciebie i
      innych dziewczyn. Bo ostatnio to tylko z Asiulka pisałam.
      Widze ze hustawka jak u nas - nie wiadomo nic na 100% - a bardzo by sie
      chciałowink
      Ale predzej czy później sie uda - oczywiście lepiej predzej niz póxniej wink
      • asiulka555 Re: w lutym sie uda 22.02.07, 15:50
        ja tez pamietam. My z anusia podtrzymywalysmy ten watek.
        Mnie kusi znowu zrobienie testu, moze cos bladziutkiego sie pojawi, a moze w
        poniedzialek bete?
      • bo775 Re: w lutym sie uda 22.02.07, 15:52
        no pewnie, ze predzej czy pozniej wink
        ale chyba za duzo oczekiwalam od razu...
        mimo to trzymam za nas wszystkie kciuki!
        • aanusiaa6 Re: No to u mnie tym razem znowu klapa:-( 22.02.07, 16:27
          niestety - nie tym razem...
          • stukotek :( 23.02.07, 08:04
            Anusia tak mi przykro...
            U mnie nadzieje rownież rozwiały sie wczoraj wieczoraem. Przyszła @
            A miałam tak wyraźne objawy owulacji, że miałam dużą nadzieję, że sie uda.
            Trudno. Ale sie wczoraj popłakałam. Mąż mi mówi, żebym się tak nie nastawiała,
            ale jemu tez zaszkliły się oczy. Może to wszystko wina nieunormowanej jeszcze
            do końca niedoczynności tarczycy? Zarzucam teraz sobie, że niepotrzebnie
            zwlekałam z decyzją o staraniach o drugie dziecko kilka miesięcy. Mogliśmy się
            starać już w wakacje ubiegłego roku, ale jeszcze było to i tamto, wycieczka do
            Londynu w listopadzie, no to lepiej nie być w ciąży itd...
            Paskudnie mi dziś....
            • asiulka555 Re: :( 23.02.07, 08:12
              witajcie dziewczyny, przykro mi, ze znowu sie nie udalo. Ja dzis rano nie
              wytrzymalam i zrobilam test ale nic nie pokazal, znowu tlumacze sobie ze to za
              wczesnie bo dopiero 26dc (przy 30dniowych). Ale jakos nie mam nadzieji i wiem
              ze znowu bede ryczala jak bobr i dobrze wiem co czujecie. Ale wy macie juz
              chociaz po jednym dzieciaczku, a u mnie dopiero ma byc pierwszysad
              • bo775 oj, ale smutno tutaj... 23.02.07, 08:26
                asiulka555, ja tez pracuje dopiero nad pierwszym dzieckiem... smile
                ale tu sie smutno zrobilo.... sad(
                mnie wczoraj bolal brzuch tak jak na @, wiec tez sie nastawilam, ze nic z tego
                i juz sie pogodzilam, ze nic z tego.
                tymczasem @ nie przyszla. brzuch bolal nawet w nocy, wiec jeszcze o 3 nad ranem
                bieglam do toalety sprawdzic czy juz jest...
                oczywiscie teraz zaczelam miec nadzieje, ze to przez proces zagniezdzania sie
                zarodka i tak popadam ze skrajnosci w skrajnosc - wczoraj pogodzilam sie z tym,
                ze nie wyszlo w tym miesiacu, a dzis zaczynam wierzyc, ze moze jednak???
                trzymajcie sie - stukotek i aanusiaa6! bedzie dobrze!
                • bo775 Re: oj, ale smutno tutaj... 23.02.07, 08:27
                  a piersi to mi chyba niedlugo eksploduja!
                  • asiulka555 Re: oj, ale smutno tutaj... 23.02.07, 08:32
                    ja w zeszlym miesiacu mialam wszystkie objawy i nie wyszlo, teraz staram sie
                    nie zwracac uwagi, chociaz piersi mnie tez bardzo bola i trudno tego nie czuc,
                    ale w zeszlym miesiacu tez bolaly wiec nie musi to u mnie oznaczac dzidzi.Tak
                    mowie, ale gdzies tam nadzieja sie tli,stad ten dzisiejszy test
                    bo75 trzymam kciuki. ktory to dc?
                    • bo775 objawy 23.02.07, 08:39
                      asiulka555, ja tez przeciez w zeszlym miesiacu mialam objawy, wiec w tym
                      miesiacu sie nie napalalam skoro znow wystapily, ale nie mialam takiego bolu
                      brzucha i @ przyszla bez ostrzezenia, wiec zinterpretowalam to sobie tak, ze do
                      zaplodnienia doszlo, ale nie bylo zagniezdzenia, hehe. dlatego jak wczoraj
                      mialam te bole brzucha, wymyslilam, ze to skutek implantacji, a co? smile
                      u mnie 29dc. a u ciebie?
                      • asiulka555 Re: objawy 23.02.07, 08:43
                        u mnie dopiero 26dc. Co do dolegliwosci to bolace piersi i czasami klucia w
                        podbrzuszu. Teraz juz nie doszukuje sie mdlosci a ni zawrotow glowy jak w
                        zeszlym miesiacu.
                        Ja sobie tlumacze to ze nie wyszlo miesiac temu tym ze za czesto sie kochalismy
                        i plemniczki nie mialy sily dobiec do jajeczka, w tym miesiacu zaczelismy
                        dopiero w 12dc.
                        • bo775 Re: objawy 23.02.07, 09:03
                          asiulka555 napisała:

                          >
                          > Ja sobie tlumacze to ze nie wyszlo miesiac temu tym ze za czesto sie
                          kochalismy
                          > i plemniczki nie mialy sily dobiec do jajeczka, w tym miesiacu zaczelismy
                          > dopiero w 12dc.

                          no podobno nie powinno sie za czesto, ale nam jakos trudno zmienic zwyczaje smile
                          • asiulka555 Re: objawy 23.02.07, 09:26
                            acha i jeszcze jezeli chodzi o objawy to mnostwo sluzu bialo-wodnistego,nie
                            wiem co to moze oznaczac?
                            • bo775 Re: objawy 23.02.07, 09:45
                              ponoc tak powinno byc w ciazy. ale ja kompletnie nie umiem obserwowac sluzu.
                              • asiulka555 Re: objawy 23.02.07, 09:53
                                ale mi narobilas nadzieji!!! ja nie musze obserwowac, bo czuje jak go duzo leci
                                kiedy leze wieczorem w pizamie.
                                • bo775 Re: objawy 23.02.07, 09:59
                                  hehe, jestesmy niezle w tym nakrecaniu sie...
    • aanusiaa6 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 09:14
      dzięki dziweczyny za dobre słowa. U mnie w tym cyklu niestety było za mało
      starańsad. Ale ruszam do mojego gina i mam nadzieję na ten marcowy cykl.
      Dziewczyny - trzymam za Was mocno kciuki - Bo - u Ciebie faktycznie mogła byc
      implamentacjasmile). Asiulka, a moze test był za wczesnie zrobiony.
      Stukotek - przykro mi tak jak i Tobie. Podobnie jak Ty - drugie dziecko
      chcieliśmy miec z mała róznicą wieku - ale zanim sie zabraliśmy - praca,
      wakacje i zawsze cos tam...no i juz raptem trzy lata minęłysad Ale nie trace
      nadziei!
      • bo775 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 09:50
        aanusiaa6, bardzo chcialam aby nam wszytskim teraz sie udalo.... super byloby
        gdybysmy wszystkie trafily razem w jednym czasie na watek oczekujacych porodu!
        nie nakrecaj mnie, kochana, bo od wczoraj moj nastroj zmienil sie diametralnie -
        ze zrezygnowania i pogodzenia sie, ze nie tym razem na pelen nadziei, ze moze
        jednak... i boje sie, ze bedzie spore rozczarowanie... a tak bardzo chcialm
        podejsc tym razem na spokojnie! i naprawde dlugo sie trzymalam w tym miesiacu,
        ale im blizej mozliwej @, tym mocniej znow sie nakrecam... ech....
        buziaki!
        • aga999944 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 10:17
          Trzymam za Was kciuki byście jeszcze w lutym zobaczyły upragnione dwie krechy.
          Ja je zobaczyłam w zeszłym tygodniu w sobotę, a był to 39 dzień cyklu przy 32 -
          dniowych. Zanim zrobiłam test biegałam ciągle do kibelka bo miałam wrażenie że
          @ już przyszła. Brzuch mnie strasznie bolał dokładnie tak jak na @, no i bardzo
          dużo takiego biało wodnistego śluzu, o którym piszecie. Może to dobry zwiastun
          i właśnie jesteście w ciąży. Według moich obliczeń ja jestem w 4 tygodniu i
          poprostu już nie chce mi się żyć. Mdłości potworne całymi dniami i siły wcale,
          a to dopiero początek. Nie wiem jak to przeżyję. Trzymam kciuki za Was.
          • asiulka555 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 10:41
            Gratulacje Aga. Na pewno to przezyjesz i bedziesz kiedys mile wspominac.
          • bo775 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 11:03
            gratulacje aga999944!!!!
            ja tez wlasnie biegam do toalety, bo ciagle mam wrazenie, ze juz przyszla
            (odczuwam taka mokrosc...albo to moje urojenia?) brzuch nadal boli, a rano juz
            myslalam, ze przeszlo...
            znow popadamw ten stan, co w zeszlym miesiacu - wielkiej nadziei... oj,
            niebezpieczne to!
            jak nie dostane @ do niedzieli rano, to zrobie test chyba. bo w tygodniu to
            jakos nie bardzo chce robic...
            • kachaa17 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 11:15
              u mnie niestety sie nie udało
              • bo775 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 12:12
                szkoda! przykro mi. zycze powodzenia w nastepnym cyklu!
    • asiulka555 nakrecanie sie 23.02.07, 11:55
      czy na tym etapie kiedy juz czekamy na "wynik" naszych staran to chyba to nasze
      nakrecanie nic nie zmieni, to znaczy , mam na mysli ze nie wplynie negatywnie,
      bo skoro cos zalapalo to juz jest i juz. Nie nalezy sie nakrecac chyba bardziej
      przed owu i w trakcie i wyluzowac zeby cos sie nie przyblokowalo. A teraz to
      Bóg juz jeden wie ce w nas "siedzi"smile
      • bo775 Re: nakrecanie sie 23.02.07, 12:15
        no wiadomo, ze jak jest, to jest, ale ja jetsem zla na siebie, ze tak dlugo sie
        trzymalam i nie nakrecalam sie tak jak w styczniu, a teraz znow mi "odbija"
        przed sama @....
        no niewazne, trzeba to jakos przezyc... smile
        pozdrawiam!
        • asiulka555 Re: nakrecanie sie 23.02.07, 12:19
          tak jest i bedzie caly czas, ze na poczatku cyklu bedzie spokuj, bo przeciez
          wszystko wtedy przed nami, a kiedy juz przychodzi druga faza to wtedy sie
          zaczyna.
          Ja tez obiecalam sobie na poczatku cyklu ze nie zrobie testu wczesniej, ze nie
          bede czytac itd. ale wtedy to bylo latwo tak powiedziec, a teraz juz jest co
          innego,
          Bo775 to normalne nie przejmuj sie (latwo mi pisac a sama chyba psychicznie sie
          wykoncze)
    • bo775 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 13:57
      brzuch nadal pobolewa i wciaz mysle, ze juz @ przyszla, a tu nie widac
      paskudy smile))) to chyba przez to, ze jest teraz taki wodnisty sluz mam uczucie
      mokrosci...
      oj, nadzieja wzrasta....
      • asiulka555 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 14:05
        bo775 zrob test, mysle ze juz pokarze 2 kreseczki. Ja trzymam za ciebie kciuki
        W koncu ktos z naszej skromnej grupki musi byc pierwszy to moze potem juz
        poleci...
        • bo775 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 14:23
          asiulka555, boje sie rozczarowania, a tak zawsze jest nadzieja....
          i pomyslec, ze jeszcze wcozraj mialam podly nastroj sadzac, ze idzie @....
          ja za ciebie tez trzymam kciuki! no i oczywiscie za nasze pozostale kolezanki!
          glowa do gory, kochane!
          tak, jak pisalam wczesniej, test planuje na niedzielny poranek (31 dc.),
          jeszcze jutro sie powstrzymam. ostatnio @ przyszla wlasnie w 31 dc., ktory stal
          sie wtedy 1 dc.
          czy tylko my dwie zostalysmy na tym watku?????
          • goscioofka Re: w lutym sie uda 23.02.07, 14:26
            smile Ja jestem i obserwuję wymianę zdań i boję się dołączyć żeby nie zapeszyć smile
            Dlatego narazie ciii i niech się dzieje wola nieba.. smile
            • asiulka555 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 14:30
              witaj, chociaz powiedz ktory to dc?
              • goscioofka Re: w lutym sie uda 23.02.07, 14:32
                32 przy 29-35dn. cyklach.
                Trzymam kciuki za nas wszystkie i pozdrawiam gorąco.
            • bo775 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 14:31
              goscioofka napisała:

              > smile Ja jestem i obserwuję wymianę zdań i boję się dołączyć żeby nie zapeszyć smile
              > Dlatego narazie ciii i niech się dzieje wola nieba.. smile

              no ja tez dlugo sie nie wypowiadalam, bo w popzrednim miesiacu za szybko sie
              napalilam, ale w koncu nie wytrzymalam i sie udzielilam.
              a ktory to dc. u ciebie?
              • bo775 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 14:31
                hehe, ciekawi nas to samo asiulka!
                • asiulka555 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 14:35
                  w zeszlym miesiacu tez my dwie na koncu zostalysmy i pisalysmy. W tamtym watku
                  byla jeszcze mamago i cayenne, ale teraz ich jakos nie ma
                  • asiulka555 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 14:40
                    z tego watku udalo sie Skorpionce, i jeszcze komus?
                    • goscioofka Re: w lutym sie uda 23.02.07, 14:41
                      no nam.. smile
    • kaczka-pstra Udało się! 23.02.07, 15:17
      Hej dziewczyny, to ja, Kaczka-pstra ze styczniowego wątku. I Ktoś jeszcze...
      Wiem od wtorku. To był mój 25 dc., przy cyklach 26 - 28 dniowych. Krecha nie
      pojawiła się od razu. Patrzę po 2 minutach - jest, choć słabiutka. Szczęka mi
      opadła, bo miałam przeczucie, że nic z tego. Ale dwa kolejne dni i dwa testy
      potwierdziły wynik.
      Jestem szczęśliwa, ale jak zwykle na początku - mnóstwo też obaw, nawał uczuć i
      emocji. Pozatym już zrobiłam się senna i mam wilczy apetyt wink
      Zadziałało chyba totalne wyluzowanie na wyjeździe na narty, odpoczynek,
      powietrze i górskie słońce...
      Pozdrawiam was wszystkie serdecznie smile
      • eva29 Re: Udało się! 23.02.07, 15:38
        No to moze i ja sie odwaze odezwac. tylko czytam i czytam ale z drugiej strony
        boje sie. U mnie dzis 25 dc przy 30 ciagle mnie pobolewa dół brzucha a bardziej
        lewa strona z tej strony pekł mi pecherzyk ( USG) tak bym chciała ale co
        bedzie...... Kiedy testujecie? cycki zawsze miałam przed @ takie jakby
        nabrzmiałe czyms wypełnione a teraz cisza.
        • eva29 w lutym sie uda 23.02.07, 15:39
          Gratulacje
        • bo775 witamy 23.02.07, 15:40
          no, przynajmniej razniej jak jest nas wiecej...
      • bo775 Re: Udało się! 23.02.07, 15:39
        kaczka-pstra: serdecznie gratuluje!!!!!
        twoj post napawa mnie kolejna dawka optymizmu!
        ja w "weekend owulacyjny" tez bylam na nartach, wiec kto wie???? wink
        zycze wszytskiego dobrego!
    • bo775 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 15:59
      dobra, koncze prace i uciekam stad tym samym (obiad, zakupy itd.), wiec moze na
      troche zapomne o tym, bo pzrez to forum tak wariuje, hehe. nie byl to zbyt
      efektywny dzien w pracy wink
      • eva29 Re: w lutym sie uda 23.02.07, 15:59
        zycze miłego popołudnia
        i smacznego!!!!
    • aanusiaa6 Re: Udało sie 23.02.07, 16:19
      Kaczkapstra - GRATULUJE!! świetnie - tak informacja podnosi na duchu! Poprosze
      o ciążowe fluidkismile))
      • mamago1 W lutym się udało!!! 24.02.07, 10:58
        Hej! Dobry był chyba tytuł tego wątku bo na mnie podziałał! Test zrobiony 22
        lutego - dwie kreski! Nie mogłam uwierzyć. Po pół roku starań.

        Więc powodzenia wszystkim, którzy jeszcze sie starają. Jak widzicie w końcu się
        udaje!

        Ciekawe, tylko czy będzie trzecia dziewczyna, czy wreszcie chłopak smile
        • eva29 Re: W lutym się udało!!! 24.02.07, 15:20
          Gratulacje. Mozesz powiedziec w którym dc zrobiłas test?
          Pozdrawiam
          • mamago1 Re: W lutym się udało!!! 24.02.07, 18:12
            Test robiłam w 29 dc. Cykle zazwyczaj trwają u mnie 26,27, 28 dni.
        • bo775 Re: W lutym się udało!!! 26.02.07, 08:24
          gratuluje serdecznie! milo czytac takie posty!!!! pozdrawiam!
    • asiulka555 Re: w lutym sie uda 24.02.07, 18:45
      mamago gratulacje.
      Z tego wynika ze kilku z tego watku sie udalo wiec chyba nie jest tak zle. U
      mnie 27dc. Kupilam dzis 2 testy, jutro zrobie jeden a klejny w poniedzialek,
      tak bardzo bym chciala zobaczyc 2 kreski.
      A ty bo775 robisz tez jutro. Daj znac koniecznie jaki wynik. Trzymam kciuki
      • goscioofka Re: w lutym sie uda 24.02.07, 19:19
        u mnie też szanse coraz większe smile 33dc przy 29-35dc, przy czym ostatnio max
        31dni, te 35 to dawno temu się zdarzało..
        Poczekamy zobaczymy smile
        Powodzenia Kobietki, kciuki mocno zaciśnięte smile
    • asiulka555 Re: w lutym sie uda 25.02.07, 08:58
      nie wytrzymalam i zrbiam rano test, niestety tylko jedna kreska. Jest mi tak
      bardzo smutno. Maz mniepociesza ze to jeszcze za wczesnie bo to dopiero 28dc,
      ale jakos trace nadzieje ze cos z tego wyszlosad(( az mi sie plakac chce
Inne wątki na temat:
Pełna wersja