w lutym sie uda

    • kaczka-pstra Re: w lutym sie uda 25.02.07, 11:34
      Asiulka555, rozumiem Twoje rozczarowanie, ale nie załamuj się! I u Ciebie
      pojawią się kiedyś dwie kreski! Może marzec będzie szczęśliwy - dla mnie był
      przy córeczce, no i ja też jestem "z marca" wink To dobry miesiąc - zew wiosny czy
      co, ale znam mnóstwo marcowych (grudniowych) dzieciwink
      Mamago - gratulacje!!!
      Bo775, daj znać!
      Ja natomiast złapałam jakieś zaziębienie i boję się trochę czy nie zaszkodzi
      Małemu. Nawet z pracy się dziś zwolniłam (normalnie pracuję w niedziele) żeby
      się w łóżku powylegiwać. No i zero lekarstw, zero kawy, nalewek itd, tylko
      czosnek, mleko z miodem i cytrusy...
      • eva29 Re: w lutym sie uda 25.02.07, 18:40
        i jak tam dziewczynki?? U mnie mija dzis 27 dc i czekam. Piersi mnie zaczęły
        strasznie bolec, troche podbrzusze i jestem ciagle zła i wszystko mnie wkurza.
        Po piersiach wydaje mi sie ze to na okres no ale zobaczymy. Jesli sie nic nie
        zmieni to w srode testuje
        • asiulka555 Re: w lutym sie uda 26.02.07, 08:18
          u mnie 29dc dzis, wczoraj testowalam ale nic nie wyszlo. Brzuch mnie od czasu
          do czasu boli jak na @ i coraz mniej mam nadzieji ze sie udalosad((
    • bo775 a ja nie wiem.... 26.02.07, 08:32
      czesc. 32dc. i nie jestem pewna....
      zrobilam test wczoraj rano i niby pojawila sie tam taka straaasznie bladziutka
      kreska (niezle trzeba bylo sie wpatrywac), ale nie moge w to uwierzyc i ciagle
      mysle, ze to moje przywidzenia... mam testy o czulosci 25 iu/ml i mysle, ze
      dzis kupie te o czulosci 10 i zrobie jutro. (maz nawet chcial wczoraj jechac
      szukac, ale stwierdzilam, ze odczekam ze 2 dni)
      temperatura nie spada ponizej 37 stopni (wczoraj 37.3), brzuszek pobolewa (choc
      juz nie tak mocno jak wczesniej), piersi po prostu masakrycznie bola, wiec
      wszytsko wskazuje na to, ze sie udalo.... ale ja latam ciagle to toaltey i
      sprawdzam czy @ nie przyszla.... jakos trudno mi uwierzyc by to byla prawda -
      po styczniowych staranicah, kiedy bylam przekonana, ze sie udalo, a potem sie
      rozcazrowalm, teraz boje sie uwierzyc...
    • asiulka555 Re: w lutym sie uda 26.02.07, 08:41
      no to chyba sie udalo, gratuluje.
      Ja jak nie pojawi sie @ to zatestuje jutro jeszcze raz. Niestety u mnie nigdzie
      nie moglam znalezc tych czulszych testow, tylko 25mlU
      • goscioofka Re: w lutym sie uda 26.02.07, 08:47
        u mnie 35dc dwie kreseczki smile i daj Boże żeby tak się utrzymało!!
        Życzę Wam z całego serca tego samego.
        Pozdrawiam
        • asiulka555 do tych ktorym sie udalo 26.02.07, 08:51
          a jak sie czulyscie? Czy czulyscie sie jak na @ ? W ktorym dc wyszly wam
          testy?
          • goscioofka Re: do tych ktorym sie udalo 26.02.07, 09:10
            Ja tak nie do końca jak na @. Zamiast bólu czuję kłócie bardziej w okolicach
            jajników niż brzucha, chociaż nie powiem, ból jak na @ też czasami mnie łapie,
            ale jest o niebo mniej intensywny. Piersi bolą strasznie, ale mnie prawie
            zawsze bolą (zwłaszcza prawa), więc to dla mnie nie jest wyznacznik. I ciągle
            czuję jakby trochę mokro więc co jakiś czas biegam przestraszona do WC. Oprócz
            tego nie zaobserwowałam żadnych innych zmian.
            Ja pierwszy test robiłam w 26dc, wtedy pokazał już dwie kreski, jedna słaba,
            ale wyraźnie widoczna (dodam że mam 29-35dniowe cykle). Dopiero potem się
            naczytałam że przed spodziewanym terminem @ testów się nie robi no i dostałam
            stracha. Dzisiaj mam 35dc, zrobiłam rano drugi test, który potwierdził
            pierwszy. I teraz mam jeszcze większego stracha, bardzo się boję bo bardzo
            chciałaby żeby dzidziusiowi się u mnie w brzuchu spodobało (tzn przez 9mcy, nie
            dłuzej smile).
            Asiulka, nie trać wiary. Trzymam kciuki.
            • asiulka555 Re: do tych ktorym sie udalo 26.02.07, 09:17
              dziekuje.
              Zobaczysz dzidzi spodoba sie w twoim brzuszku na pewno.
              Ja jakos strasznie sie boje ze nie wyszlo
        • bo775 kolejne gratulacje! 26.02.07, 09:06
          ale szczesliwy watek! gratuluje kolejnej zaciazonej!
          • goscioofka Re: kolejne gratulacje! 26.02.07, 09:23
            Dziewczyny, jeszcze jedno pytanie: jaka jest "książkowa" temperatura? Ja przez
            ostatnie dni miałam ponad 37, a dzisiaj 36,65 i to mnie martwi..
            • goscioofka Re: kolejne gratulacje! 26.02.07, 09:24
              miało być 36,95.. przepraszam.
    • asiulka555 do aanusii 26.02.07, 09:23
      Aanusiuu nie zakladasz marcowego watku??Nie poddawajmy sie. Zobacz ilu
      dziweczynom sie w lutym udalo.
      • eva29 Re: do aanusii 26.02.07, 09:29
        O ludzie!!!!!!!!!!!1 dziewczyny zrobiam test niewytrzymałam i wyszła mi blada 2
        kreska. ale widoczna na pierwszy rzut oka. czy to moze byc to??? zaraz bede płakac
        • goscioofka Re: do aanusii 26.02.07, 09:31
          gratulacje i nic więcej nie napiszę smile))))
        • bo775 eva29 26.02.07, 09:35
          a nie mowilam, ze to szczesliwy watek?
          • eva29 Re: eva29 26.02.07, 09:39
            az mi sie rece trzesa. Za kilka dni powtórze test bo to w sumie 28 dc. tak sie
            ciesze ze bym was wszystkie usciskała.
            • asiulka555 jaki etst robilyscie? 26.02.07, 09:41
              strumieniowe czy plytkowe?
              • goscioofka Re: jaki etst robilyscie? 26.02.07, 09:44
                Płytkowy, Quick View czy jakoś tak..
                • aanusiaa6 Re: Gratuluje 26.02.07, 09:50
                  Gratuluje Wam dziewczyny. Super - faktycznie ten wątek był bardzo szcześliwy!
                  (kurcze szkoda, ze mi nie wyszłosad chociaz tak myslałam bo w tym cyklu - zadko
                  widziałam sie z mężemsad
                  Asiulka - nie zakładam nowe watku - postanowiłam, że w tym cyklu odcinam sie od
                  forum...ale jak sie uda - to wskocze i Was pinformujewinkNIe chce sie tak
                  nakrecac - chce w tym cyklu podejsc do tego spokojnie. Gratuluje zaciązonym a
                  niezaciązonym życze POWODZENIA!! bo w marcu musi sie udac i w grudniu
                  dostaniemy najpiękniejszy prezent na Mikołajki lub pod choinkę - taka mam
                  nadzieję!
    • kaczka-pstra Re: w lutym sie uda 26.02.07, 12:09
      goscioofka - fajnie smile) Gratuluję!
      Eva, bo - mój pierwszy test w 25 dc (przy 26 - 28 dniowych cyklach) też miał
      bardzo słabą drugą kreskę. To nie ważne - ważne, że była. Istotne jest też to,
      aby odczytać test po takim czasie jak piszą na opakowaniu - jak leży dłużej, to
      druga kreska może się pojawić mimo negatywnego wyniku. Więc myslę, że Wam juz
      też można gratulować smile))
      Pierwszego dnia po teście chodziłam jsk pijana wink)
      A od wczoraj (30 dc) mam już lekkie mdłości crying co wpowiązaniu z katarem jest
      paskudne. Ale i tak się cieszę smile)
      To faktycznie udany wątek smile Oby marcowy był równie udany - dla pozostałych z nas!
    • bo775 Re: w lutym sie uda 26.02.07, 13:19
      w przerwie na lunch poszlam do apteki i kupilam najdrozszy test ciazowy jaki
      mieli, a co najwazniejsze z czuloscia 10mlU, wiec testuje jutro jeszcze raz -
      mam nadzieje, ze tym razem kreska bedzie wyrazna!
      • asiulka555 Re: w lutym sie uda 26.02.07, 13:26
        a jak to test?
        • bo775 Re: w lutym sie uda 26.02.07, 13:46
          asiulka555 napisała:

          > a jak to test?


          z tego co pamietam (nie moge go teraz ogladac, bo jestem w pracy i po drodze z
          apteki schowalam go juz do samochodu), to jest to ten:
          sklep.apteka-cito.pl/product_info.php?cPath=110&products_id=1507&osCsid=24b51eb4fc60ead3f3aaea397617040a
          ja placilam 15,01 pln
          • asiulka555 Re: w lutym sie uda 26.02.07, 13:54
            dziekuje. mam taki w domu tylko plytkowy, czulosc 25mlU
          • rybka303 Re: w lutym sie uda 26.02.07, 16:16
            Witajcie. Chciałabym sie do Was dołączyć. Mam na imię Magda, jestem z Krakowa,
            próbujemy od roku, w czerwcu poroniłam. To kolejny cykl starań. Tyle tu
            pozytywnych wibracji. mam nadzieję, ze i mnie w lutym się uda. Dzis 20 dc.
            ostatnio mam cykle 30-31 dniowe.
            Gratuluje juz zaciązonym i trzymam kciuki za resztę
            • krokus77 Re: w lutym sie uda 26.02.07, 16:43
              To i ja się do Was dołączę. Od jakiegoś czasu śledzę to forum. Niestety nie mam
              w domu neta więc mogę zaglądać na krótko podczas pracy.
              Staramy się 4 cykl. Dziś mam 16dc przy cyklach 28 dniowych.
              Nie mamy jeszcze kochanej istotki a swoje lata niestety tak.
              Mam nadzieję, ze tym razem się uda.
              Gratulacje dla tych co miały okazję ujrzeć II kreseczki.
              A nam pozostałym życzę jak najszybszego takiego obrazka smile
              • aga999944 Re: w lutym sie uda 26.02.07, 16:56
                Gratulację tym którym się udało i trzymam kciuki za jeszcze oczekujące II
                kreseczek. Ja już II krechy zobaczyłam tydzień temu ale i tak do Was zaglądam.
                Objawy miałam dokładnie taki jak na @ a testowałam dopiero w 39 dniu cyklu przy
                cyklach 29-34. Do gin idę w poniedziałek i mam nadzieję że już coś będzie
                widać. A oprócz tego czuję się gorzej niż tragicznie, potworne mdłości,
                ściskanie w żołądku, jednym słowem tragedia. A tu przede mną jeszcze 8
                miesięcy. Jestem z Wami i trzymam kciuki.
                • eva29 Re: w lutym sie uda 26.02.07, 17:06
                  ja jak na razie jeszcze nie wierze. powtórze test za kilka dni. ale jak na razie
                  to tylko cycki jakby mi miały zaraz explodowac.
                  • bo775 Re: w lutym sie uda 27.02.07, 09:25
                    eva29 napisała:

                    > ja jak na razie jeszcze nie wierze. powtórze test za kilka dni. ale jak na
                    razi
                    > e
                    > to tylko cycki jakby mi miały zaraz explodowac.

                    mam takie same odczucia - zreszta juz o cyckach pisalam wyzej. smile
                    no i wciaz to niedowierzanie i obawa, ze przyjdzie @... tak pewnie jeszcze
                    dlugo zostanie, hehe. kiedy planujesz odwiedzic lekarza?

              • bo775 Re: w lutym sie uda 27.02.07, 09:22
                witam nowe forumowiczki i zycze powodzenia!
    • asiulka555 Re: w lutym sie uda 27.02.07, 07:44
      jak ja wam wszystkim zazdroszcze ze wam sie udalo. Ja dzis kolejny test i jedna
      krecha. Pytam sie co nie zadzialalo, byly testy owu, pokazaly 2 kreski, byly
      przytulanka i znowu nic z tego. Mam strasznego dolasad((((
      • bo775 Re: w lutym sie uda 27.02.07, 09:26
        asiulka555, a ktory to dzien cyklu u ciebie?
        • asiulka555 Re: w lutym sie uda 27.02.07, 09:27
          dzis 30dc.
          Juz nie mam nadzieji. LAe tobie serdecznie gratuluje.
          • bo775 Re: w lutym sie uda 27.02.07, 10:47
            asiulka555 napisała:

            > dzis 30dc.
            > Juz nie mam nadzieji. LAe tobie serdecznie gratuluje.
            ale dlaczego nie masz? jakies oznaki zblizajacej sie @???
    • bo775 YES, YES, YES! 27.02.07, 09:21
      zrobilam dzis drugi test i wprawdzie kreska nadal blada, to zaczynam w koncu
      wierzyc! dzis 33 dc. poprzedni test robilam dwa dni temu i kreska tez byla
      blada. odczekalabym dluzej z drugim, ale jutro wyjezdzam i nie bede widziec
      meza przez okolo 10 dni, a chcialam cieszyc sie z nim - mialam nadzieje na
      wyrazniejsza kreske...
      jestem w szoku! po styczniowych staraniach, kiedy zobaczylam, ze nie nie udalo
      sie, nastawilam sie na dluzsze czekanie, a tu prosze! dodam, ze jest to idealny
      moment ze wzgledu na zmiany zawodowe w moim zyciu (dluzsze rozstania z mezem od
      marca)
      bardzo sie ciesze!!!
      • eva29 Re: YES, YES, YES! 27.02.07, 09:27
        Ja powtórze test chyba w sobote jak wróci mąż. Bo775 kiedy wybierasz sie do
        lekarza?
        • eva29 Re: YES, YES, YES! 27.02.07, 09:32
          asiulka wiem co przezywasz. Ja starałam sie 6 miesiecy i juz miałam isc z mezem
          do kliniki aby go zbadac. Tez korzystałam z testów owu były piekne 2 kreseczki
          ale nic nie wychodziło. W tym cyklu powiedziałam dosc koniec z testami koniec z
          mierzeniem tempki. Co ma byc to bedzie. Obserwowałam sluz. Zycze ci z całego
          serca aby ci sie udało. sciskam
        • bo775 Re: YES, YES, YES! 27.02.07, 10:46
          eva29 napisała:

          > Ja powtórze test chyba w sobote jak wróci mąż. Bo775 kiedy wybierasz sie do
          > lekarza?

          o to samo zapytalam ciebie powyzej, hehe.
          z tego co pamietam to lekarz mowil mi aby przyjsc nie wczesniej niz w 6 - tym
          tygodniu. jesli dobrze licze (od pierwszego dnia cyklu, czyli od 26.01), to
          jest to moj 5-ty tydzien, a w piatek zacznie sie 6-ty. planujemy jechac do
          naszych rodzicow na weekend 9-ego marca, wiec mysle, ze pojde 8-ego marca,
          czyli na koniec 6-tego tygodnia potwierdzic i oznajmimy im osobiscie smile
          a ty jak planujesz?
          • goscioofka Re: YES, YES, YES! 27.02.07, 11:11
            Dziewczyny, może to uznacie za śmieszne pytanie, ale ja się na tym jeszcze nie
            do końca znam smile
            Jak się liczy tydzień ciąży? Ja zawsze myślałam że od poczęcia, a Boo piszesz
            że od pierwszego dnia cyklu?

            Asiulka,
            strasznie mi przykro.
            • bo775 Re: YES, YES, YES! 27.02.07, 11:33
              goscioofka, tak sie wlasnie liczy.
              lekarz nie ustali dnia poczecia. przyjelo sie liczyc pierwszy dzien cyklu za
              pierwwszy dzien ciazy. taka zasada obowiazuje.
              • goscioofka Re: YES, YES, YES! 27.02.07, 11:40
                to ja mu powiem bo wiem smile

                a tak serio to w takim razie muszę sobie ze dwa tygodnie dorzucić. Kurcze a mój
                gin. może mnie dopiero za 3tyg. przyjąć, takie ma terminy!!!
    • asiulka555 a co na ten smutek? 27.02.07, 09:33
      prawie wszystkim z tego watku sie udalo, super, gratulacje.
      A macie jakies rady dla tych ktorym nie wyszlo, jak poradzic sobie z tym
      ogromnym smutkiem??? Mi sie tak bardzo plakac chce!!!
      • bo775 Re: a co na ten smutek? 27.02.07, 11:37
        asiulka555 napisała:

        > prawie wszystkim z tego watku sie udalo, super, gratulacje.
        > A macie jakies rady dla tych ktorym nie wyszlo, jak poradzic sobie z tym
        > ogromnym smutkiem??? Mi sie tak bardzo plakac chce!!!

        asiulka555, z tego co wiem, to jeszcze nie jest przesadzone, ze ten cykl
        stracony, bo @ nie przyszla do ciebie, wiec spokojnie.
        a poza tym podejdz do tego, ze los tak chcial i uda sie predzej czy pozniej.
        glowa do gory! wiem, ze latwo pisac, ale tez wiem, ze nawet jak @ przyjdzie, to
        po kilku dniach smutku wezmiesz sie w garsc i pelna nadziei rozpoczniesz nowy
        cykl staran.
        buziaki!
        • kaczka-pstra Re: a co na ten smutek? 27.02.07, 12:04
          Asiulka555, głowa do góry! Rozumiem Twój smutek i rozczarowanie, ale to przecież
          dopiero 2 cykl starań, wszystko przed Tobą! Radzę Ci teraz koniecznie czymś się
          zająć, najlepiej czymś co lubisz. Zrób cos dla siebie, kup sobie nowego ciucha,
          pójdź do kina, wyjedź na weekend, spotkaj się z przyjaciółmi, napij sie winka
          (póki możesz wink - i staraj się nie mysleć o tym w kategoriach porażki, bo to nie
          porażka, tylko czekanie na cudowny moment, kiedy już zobaczysz, że jesteś w
          ciąży! Niektórzy twierdzą, że to właśnie czekanie jest najprzyjemniejsze, bo
          potem zaczynaja się mdłości, ograniczenia, a potem - cały cyrk z noworodkiem...
          A chyba najbardziej pomaga luz. Eva rzuciła testy owu, termometr i po pół roku -
          ma dwie krechy! Ludzie całe wieki zachodzili w ciąże bez tych "wspomagaczy"!
          Trzymaj sie mocno, jesteśmy z Tobą!
    • asiulka555 Re: w lutym sie uda 27.02.07, 12:12
      dziekuje wam.
      A wy uwazajcie na siebie i na swoje maluszki.
      • eva29 Re: w lutym sie uda 27.02.07, 12:31
        do lekarza wybieram sie gdzies za 2 tyg koło 9 marca. hyhy a co do liczenia
        który to tydzien to raczej nie liczy sie od pierwszego dnia cyklu do tego
        powinno sie jakos dodac 7 dni. Dokładnie nie pamietam ale....
        • bo775 Re: w lutym sie uda 27.02.07, 13:20
          eva29, no co ty?? moze chodzi tobie o termin porodu? wtedy sie odejmuje 3
          miesiace i dodaje 7 dni, ale to tylko taka szacowana data +/-2 tygodnie...
          • eva29 Re: w lutym sie uda 27.02.07, 13:49
            oj chyba masz racje. Bardzo bardzo przepraszam. Az sie zarumieniłam hyhy.
            • eva29 Re: w lutym sie uda 27.02.07, 13:54
              wysłałam ci maila na gazetowego
              • bo775 Re: w lutym sie uda 27.02.07, 14:04
                eva29 napisała:

                > wysłałam ci maila na gazetowego

                odpowiedzialam smile
    • bo775 Re: w lutym sie uda 28.02.07, 07:22
      nie wytryzmalismy do odwiedzin (10 dni!) i juz wczoraj nasi rodzice sie
      dowiedzieli przez telefon smile))
      zmykam, bo czeka mnie pol dnia w aucie...
      pozdrawiam wszystkie zafasolkowane, a pozostalym zycze owocnego marca!
      • dorciaszek Re: w lutym sie uda 28.02.07, 19:13
        Czesc. Bylam z wami w staraniach styczniowych i teraz tez jestem. obiecalam sie nie nakrfecac wiec na forum niemla mnie nie bylo. Jednak nie wytrzymalam. Gratul;uje tym co sie udalo. ja neistety mam cykle ok 34 dni, a ostyatni to 37 wiec nadal nic a nic nie wienm. to dopiero 28 dc wiec dopiero za tydzien pewnie sied owiem. taki minus moich dlugich cyklow. mam pytanie do tych co sie udalo, wyczuwacie wy dokladnie sluz plodny? ja niestey w tym miesiacu go nie zauwazylam wcale wiec sie obawiam czy owu w oglle byla. objaw brak, tylko brzuch mnie boli a raczej pobolew na dole i mam od 2 dni sporo boalego sluzu i tyle, pierisuiatka nawet tycoi nie bola. wiec jestem niemal przekonana ze nie, bo mysle zxe owu moze wcale nie bylo, bo przeciez nawet sluzu nie bylo. jak to bylo u was??
        • bo775 Re: w lutym sie uda 01.03.07, 15:37
          ja kompletnie sie na sluzu nie znam, wiec nie odpowiem. sad
          o objawach pisalam wyzej.
          trzymam kciuki!
    • kabo25 Re: w lutym sie uda 01.03.07, 08:18
      tygodnie ciąży liczy się trochę inaczej wejdzcie choćby na stronę feminatal
      1 ciąża u mnie była z 14 lutego lekarz dopiero 5 kwietnia, 5 marca test,
      dopiero wtedy cokolwiek widać u lekarza
      teraz mam możliwość że powtórzyłam wyczyn sprzed 3 lat

      jak będzie zobaczymy, brzuch mnie rwie jak w 1 ciąży, więc raczej tak
      • dorciaszek Re: w lutym sie uda 01.03.07, 09:51
        Rwie? jak rwie? mnie boli podbrzuysze i to nawet bardzo. tak jakby jajnikik, t
        mje pierrwszy babel wiec nie wiem jak to w ciazy jest
        a czy iersi musza od razu blec, b mnie nie bola?? nawet tyci.
        • kabo25 Re: w lutym sie uda 03.03.07, 00:02
          w 1 ciąży bolał mnie brzuch okropnie przez pierwsze 3-4 tygodnie podobno to
          naciągają się wiezadła macicy minie samo choć miłe nie jest,a ciąże się liczy1
          tydzień ciąży to 2 tydzien od ostatniej miesiączki, lekarz dopiero wtedy coś
          powie jak będzie 6-7 tydzień
      • bo775 Re: w lutym sie uda 01.03.07, 15:40
        no to jak sie liczy? ja zawsze slyszalam, ze pierwszy dzien cyklu, to pierwszy
        dzien ciazy...
        • bo775 Re: w lutym sie uda 01.03.07, 15:40
          kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,64885,3354033.html
          chocby tutaj tak jest napisane...
    • asiulka555 NIE WIERZĘ!!! 02.03.07, 08:01
      dwa dni temu zaczely mi sie takie brunatne plamienia wiec zapisalam sie juz do
      watku marcowego, test nic nie pokazywaly, ale temperatura byla caly czas 37.
      Plamienia-dwie brunatne plamki na dzien. Wstaje dzis rano, znowu tem.37, robie
      kolejny test (kupilam strumieniowy Bobotest bo jest czulszy) i widze... co
      widze.... slaba druga kreska, mezulek potwierdzil.Dziewczynie nie wierze w
      to!!!! Ale boje sie o te plamienia
      • bo775 Re: NIE WIERZĘ!!! 02.03.07, 08:28
        asiulka555 napisała:

        > dwa dni temu zaczely mi sie takie brunatne plamienia wiec zapisalam sie juz
        do
        > watku marcowego, test nic nie pokazywaly, ale temperatura byla caly czas 37.
        > Plamienia-dwie brunatne plamki na dzien. Wstaje dzis rano, znowu tem.37,
        robie
        > kolejny test (kupilam strumieniowy Bobotest bo jest czulszy) i widze... co
        > widze.... slaba druga kreska, mezulek potwierdzil.Dziewczynie nie wierze w
        > to!!!! Ale boje sie o te plamienia


        i co mowilam????? ciesze sie z toba! pisalam, ze nie rozumiem czemu ten cykl
        spisalas na straty! ale super!!!
        co do plamien, to ja akurat nie mialam, ale u niektorych tak sie objawia
        implantacja.
        gratuluje!!!
        • asiulka555 Re: NIE WIERZĘ!!! 02.03.07, 08:29
          dalej nie moge w to uwierzyc i strasznie sie boje. Mam nadzieje ze te plamienia
          mina.
          • eva29 Re: NIE WIERZĘ!!! 02.03.07, 09:25
            Bardzo serdecznie gratuluje. Wybierz sie do lekarza i powiedz o plamieniach
            najwyzej da ci duphaston. sciskam
    • asiulka555 Re: w lutym sie uda 02.03.07, 14:54
      O rany, ja do tej pory nie wierze. Latem do toalety zobaczyc czy @ nie przyszla
      i boje sie ze ja zobacze.
      Jak wasze samopoczucie???
      Mi jest od paru dni strasznie goraco, nachodza mnie takie fale goraca. Kilka
      dni bolala mnie glowa, myslalam ze to przez pogode bo u nas pada i pada.
      Czasami pobolewa mnie podbrzusze.
      Do lekarza za jakies 2 tyg pojde
      Ciagnijmy ten watek dalej bo byl widac w 99% bardzo szczesliwy
      • bo775 Re: w lutym sie uda 05.03.07, 10:14
        mnie tez brzuch dalej pobolewam temperatura ciagle 37 stopni i w niedziele
        zrobilam sobie trezci (ostatni) test, na ktorym kreska jest juz gruba i
        wyrazna, nie taka blada. choc do toaltey tez latam i sprawdzam do tej pory czy
        @ nie przyszla... wink
        dzis 39 dc....
        • asiulka555 Re: w lutym sie uda 05.03.07, 12:08
          ja tez dzis zrobilam ostatni trzeci test i kreska pokazala sie juz po 1 minucie.
          Do lekarza pojde albo 14 albo 16 marca. Pobolewa mnie podbrzusze , no i piersi
          bola strasznie.A poza tym dobrze, nie mam mdlosci, apetyt dopisuje.
          Pozdrawiam was mamusie
          • dorciaszek Re: w lutym sie uda 05.03.07, 13:26
            Zazdroszcze wam ze już wiecie. Ja nadal nie wiem, ty moj 34 dzien przy takich
            cyklach 33-34. Niby nie ma kresu nadal wiec nadzieja jest, ale dis takie tyci
            plamki z 5 sztuk mam, takie jakby ciemniejsze zlte, nie wiem czy to takie
            przed@ czy jest jakas nadzieja jeszcze. Tez może takie miałyście?? Ach jak ja
            wam zazdroszcze
            • asiulka555 Re: w lutym sie uda 05.03.07, 13:54
              Ja przeciez tez przez te plamienia spisalam ten cykl na straty, pisalam wam ze
              sie nie udalo i zapisalam sie na watek marcowy. Ale plamienia nie rozwinely sie
              wiec zrobilam test i wyszla bardzo blada kreska. Plamienia mialam przez 3 dni.
              teraz juz nie mam. Zrobilam 3 testy, wszystkie pozytywne.
              Wiec Dorciaszku nic straconego jeszcze, trzymam kciuki
              Dodam ze test w dniu spdziewanej @ wyszed negatywny, dopiero potem pozytywne
              zaczely wychodzic
              • ewela282 do asiulka555 05.03.07, 14:26
                GratulacjesmileJa też rozpoczełam drugie starania w lutym i na razie czekam.Jestem
                teraz w 24 dniui cyklu.Od 21 dnia cyklu dopadło mnie straszne przeziębienie:
                (bolą mnie plecy,mam katar,jestem bardzo osłabiona i ciągnie (kłuje )mnie w
                dole brzucha,bolą mnie sutkisadOsobiście korzystałam z testów owulacyjnych i w
                11 dniu cyklu wyszły mi 2 prawie identyczne kreski.Moja droga czy może
                korzystałaś z testów owulacyjnych?Jeśli tak to w którym dniu cyklu wyszły Ci 2
                kreski.Ja mam cykle co 28 dni.Jeszcze raz gratuluje i z góry dziękuje za
                odpowiedzismile
          • bo775 Re: w lutym sie uda 05.03.07, 14:24
            asiulka, piersi to mnie tez masakrycznie bola nadal!
            brzuszek czasami.
            a poza tym to nic. zapominam, ze jestem w ciazy smile
            ale w niedziel kupilam sobie sukienke, ktora bedzie super wygladac jak brzuszek
            bedzie widoczny - tak fajnie bedzie go opinac, hehe.
            • asiulka555 Re: w lutym sie uda 05.03.07, 14:34
              robilam testy owu, dwie kreski wyszly mi w 16dc, przy cyklach 30-31dni
              • ewela282 Re: w lutym sie uda 05.03.07, 16:56
                Życzę zdrówka wszystkim kobitkom i ich fasolkom smileJa czekam do 9 marca i
                zobaczymy
                • dorciaszek Re: w lutym sie uda 05.03.07, 19:28
                  U mnie koniec 34 dnia i oprocz kilku plamek rano takich wlasnie zoltawych (Asiu tez takie mialas??) to nic cisza i bez zadnej @. a to mnie cieszy choc boje sie nadal. W jajniku mnie dzis tak zaklulo az musialam usiasc. Poza tym glowa mnie bardzo boli, no i sutki pobolewaja, ale nie masakrycznie. Testow nie robie do 8, do 37 dnia, boje sie ale mam nadzieje.
                  • asiulka555 Re: w lutym sie uda 06.03.07, 08:02
                    Tak jak pisalam, mialam plamienia przez 3 dni i spisalam ten cykl na straty,
                    ale @ nie przyszla. test tez nie wychodzily, dopiero potem wyszla blada kreska.
                    teraz kreska juz mocniejsza i pojawia sie juz po 1 minucie. Dorciaszek uda sie
                    zobaczyszsmile
                    • zuemu Re: w lutym sie uda 06.03.07, 08:12
                      Hej Dziewczynki,

                      Wczoraj kupiłam teścik i czeka grzecznie do 10.
                      Wszystkim, którym sie udało w lutym bardzo gratuluję!!!! Naprawdę watek był
                      szczęśliwy.
                      Ja się bardzo martwię bo dopadła mnie grypa i leżę w łużku. Lekarz powiedził,
                      że jak bym była w ciąży i grypa nie będzie zbyt ostra to powinno być ok. Jak
                      narazie - nie jest tak żle, ale oczywiście martwię się bardzo.
                      Dostałam leki homeopatyczne na wszelki wypadek.
                      Synek pojechał do moich rodziców, żeby go nie zarazić...
                      Acha, jeszcze dodam, że mój m też jest chory i tak sobie razem lezymy....
                      Oby już to chorubsko nas opóściło!!!
                      Pozdrawiam cieplutko.
                      • dorciaszek Re: w lutym sie uda 06.03.07, 09:00
                        dzieki Asiulka za wsparcie i nadzieje! Fajnie tak przeczytac. Ale boje sie ze
                        dostane dzis@ bo wczoraj wiecz. temp byla 37,1 a nie 37,4 jak wczesniej, wiem
                        ze takie mierzenei tempki z doskoku to nie wiarygodne ale sie zmartwilam. @
                        naadal nie ma wiec,wiec nadzieja jest, chc ostatni kes mialam 37 dnia choc
                        fakt ze plamienia spore takie ze juz wiedzialam ze juz idzie kres mialam d 33
                        dnia, wiec nadzieje mam bo t juz 35 dzien. trzymajcie kciuki ja za wqas tez
                        trzymam.A Tbie asiulko za brzuszek twojsmile
                        • asiulka555 Re: w lutym sie uda 06.03.07, 09:10
                          ja do tej pory chodzac do toalety boje sie ze przyszla @.
                          Moja temperatura byla 37. Mysle ze twoja jest wystarczajaco wysoka. Ja bym
                          zrobila test. Te plamienia to mogly byc implantacyjne wiec tescik powinien juz
                          wykazac.
                          Pozdrawiam
                          • ewela282 do asiulka555 06.03.07, 10:18
                            Moja droga powiedz mi czy mierzyłaś sobie temperature w pochwie (przepraszam za
                            bezpośredniość , ale jestem już na skraju załamania)rano przed terminem @?Jeśli
                            tak to jaką była?Ja mierzyłam dzisiaj , tylko wstałam dosłownie na chwilkę z
                            łóżka i jak zmierzyłam to miałam 37,1.Pozdrawiam i to cudowne że będziesz mieć
                            dzidziesmile
                            • asiulka555 Re: do asiulka555 06.03.07, 10:30
                              nie mierzylam codziennie, ale mialam przewaznie 36,9 a w dniu kiedy zaczely sie
                              plamienia i wyszly testy wzrosla do 37
                              • ewela282 Re: do asiulka555 06.03.07, 10:47
                                Powiedz mi moja droga czy mierzyłaś sobie np: 5 dni przed @ i czy miałaś już
                                wtedy podwyższoną i czy zawsze mierzyłaś przed wstaniem z łóżka o tej san\mej
                                porze?Przepraszam że tak się wypytuje ale sama mnie mnie napewno rozumieszsmileW
                                tamtym roku zmarła mi córeczka i modle się do niej o dzidziesmile
                                • asiulka555 Re: do asiulka555 06.03.07, 10:50
                                  Mierzylam w pochwie, ale nie zawsze o tej samej porze, bo powiedzialam ze nie
                                  bede wariowac w tym cyklu, mierzylam tak sobie orientacyjnie. czasmi bylo to o
                                  6 rano a czasami o 8 jak byl weekend. Chcialam orientacyjnuie zobaczyc czy nie
                                  spada, bo jak w tamtym cyklu mi spadla to tego samego dnia dostalam @. Czasami
                                  mierzylam sobie wieczorem, chociaz wiem ze to nie istotne, ale tak chcialam
                                  zobaczyc.
                                  Przykro mi z powodu twojej coreczki, ale trzymam kciuki za ciebie, na pewno
                                  bedzie dobrzesmile
                                  • ewela282 Re: do asiulka555 06.03.07, 11:00
                                    Powiem Ci że ja też mierzyłam o różnych godzinach.Może w końcu się uda i mój
                                    Aniołek ześle mi i mężowi "największy skarb" na świecie - DZIECKO.Boże tak bym
                                    chciala żeby wszystkie kobiety którepragną dziecka żeby bez problemu zachodziły
                                    w ciąże i rodziły zdrowe dzieciaczkI.ŻYCZĘ TEGO WSZYSTKIM KOBIETOM smileMUSI SIĘ W
                                    KOŃCU UDAĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    asiulka555 powiedz mi kochana czy miałaś pobolewanie brzucha i kłucie jajnika i
                                    byłaś ogólnie osłabiona?
                                    • asiulka555 Re: do asiulka555 06.03.07, 11:06
                                      bol bolal mnie tak jak przed @, ale nie byl to bol ciagly, bo jak zawsze mialam
                                      @ to bolal mnie brzuch caly dzien non stop, a tak to pare razy dziennie tak
                                      falami to przychodzilo i odchodzilo, w tym czasie bolalo mnie gardlo wiec bylam
                                      troche chyba przeziebiona.
                                      Kazda kobieta ma inaczej,ale wierze ze tobie sie taz uda
                                      • ewela282 Re: do asiulka555 06.03.07, 11:09
                                        Słońce ja mam identycznie jak ty i w dodatku jestem na zwolnieniu lekarskim bo
                                        dopadło mnie przeziębienie i ledwo się ruszam.Może to w końcu upragniona ciąża?!
                                        • turiruri Re: do asiulka555 06.03.07, 11:23
                                          U mnie było tak. Mierzyłam temperaturę nieregularnie, tak na prawdę to kiedy mi
                                          się przypomniało, głównie natomiast wieczorem, przed pójściem spać (w pochwie)-
                                          i zawsze była powyżj 37, różnie 37,1 37,4 raz nawet 37,8smile Też nie chciałam
                                          wariować z tymi pomiarami. Oprócz tego brzuch i jajniki bolały mnie dokładnie
                                          tak jak na miesiączkę. Oprócz tego żadnych innych objawów, no może czasami
                                          zawroty głowy. Zrobiłam dwa testy i nic, negatywne. Było mi strasznie smutno,
                                          bardzo to przeżyłam i byłam już pewna żę nie jestem w ciąży. Ale kiesy
                                          powtórzyłam test w dniu spodziewanej @, zobaczyłam bladziusieńką, ledwo
                                          widoczną krechę smile Także tak na prawdę trzeba poczekać na termin @, trzymam
                                          kciuki, mam nadzieję że się uda!
                                          • dorciaszek Re: do asiulka555 06.03.07, 12:11
                                            No to mam nadzieje, bo widze ze Tbie tez tempka skakala, bo balam sie ze jak
                                            bylo 37,4 t jak spadnie to juz zle. a tu jest nadzieja, choc ja mierze nie
                                            zawsze ranoo, raczej wieczorem. Bal;am, sie ze jak spadla do 37 to juz nici. AJ
                                            ciekawe ciekawe
                                          • ewela282 do turiruri 06.03.07, 13:28
                                            Moja droga powiedz mi proszę czy mierzyłaś sobie tempke również rano?Jeśli tak
                                            to jaką miałaś ?Gratuluje i życzę zdrowego bobaskasmile
    • bo775 Re: w lutym sie uda 06.03.07, 12:24
      asiulka, wyslalam ci maila na gazetowego. pozdrawiam.
      • asiulka555 Re: w lutym sie uda 06.03.07, 13:18
        juz odpisalam
        • dorciaszek Re: w lutym sie uda 06.03.07, 15:30
          Zmierzylam tempke wlasnie i 37,6 wiec nie ma sie co wczorajsza martwic bo widac ze nadal wysoka i to moje mierzenie bez sensusmile ale na serio mam nadzieje, okresu nie ma, a nawet zamiast jakis plamek zapowiadajacych go mam jakis jasny sluz, minimalnie go, ale jasny, a w sumie przed okresem zawsze sucho mialam. no zobaczymy a jak wy tam?
          • turiruri Re: w lutym sie uda 06.03.07, 19:57
            Hej,

            jeżeli pytanie o temperaturkę było do mnie to szybciuko odpisuję. Miezryłam
            bardzo różnie, po powrocie z pracy, przed pójściem spać, ano też. Zawsze była
            podwyższona (głównie w okolicy zbliżającej się @), od 37 do 37,6. A co do
            śluzu, miałam dokładnie tak samo i nadal mam- biały, podobny do tego z dni
            niepłodnych. A zwykle przed @ było sucho.

            POWODZENIA!!!
    • madziasz10 Re: w lutym sie uda 09.03.07, 08:39
      Ja tez wciąż próbuję!!!Niby wszystko jest Ok ale od kilku miesięcy nie
      wychodzi sad Już czasem niewiem co myśleć!!!Przez te obliczanie dni płodnych ,
      pilnowania "kalendarzyka" itd chyba niedługo oszaleję!!Ponoć im bardziej się
      chce zajść w ciążę i więcej o tym myśli tym trudniej sad Jakaś blokada
      psychiczna czy coś w tym guście! Powodzenia
    • asiulka555 Poronilam:( 11.03.07, 08:17
      dzis rano bylam w szpitalu, lekarz powiedzial ze nie widzi ciazy. To byl 6
      tydzien. Tak bardzo mi smutnosad(
      • bo775 Re: Poronilam:( 11.03.07, 08:24
        asiulka555, nawet nie wiesz jak bardzo mi przykro................ sciskam cie
        mocno....... nie wiem co napisac......... dlaczego tak sie dzieje???????
        kochana, jestem z toba...... strasznie mnie zasmucilas.... :-
        (((((((((((((((((((((((
        nie bede pisac, ze masz sie trzymac, bo to bez sensu, ale wiem, ze po dniach
        smutku, nadejda te szczesliwe....
        • eva29 Re: Poronilam:( 11.03.07, 21:48
          Kochana jestem z Toba!!!!!!! Bardzo mi przykro bo wiem jak to boli.
          • zuemu Re: Poronilam:( 11.03.07, 22:01
            O jej, mi też jest baaaardzo przykro.
            Ściskam Cię mocno.
      • bo775 Tez poronilam :-((((( 18.03.07, 13:39
        wczoraj dostalam mocnego krwawienia i trafilam do szpitala. dzis juz mnie
        wypuscili... dzidzi juz nie ma.... sad((((((
        jednak nie byl to tak szczesliwy watek, jak nam sie wydawalo....
        jak sie z tym pogodzic???? sad((
        zycze zdrowka pozostalym! pozdrawiam.
        • asiulka555 Re: Tez poronilam :-((((( 18.03.07, 15:38
          Trzymaj sie bo775. U mnie juz minal prawie tydzien od poronienia. Juz troche
          lepiej, chociaz nigdy tego nie zapomne i strach pozostanie przed kolejna ciaza.
          Ale natura chyba wie co robi, dzidzius poprostu byl za slaby lub nie byl
          jeszcze gotowy, tak sobie tlumacze moja strate. Trzymaj sie bo, mocno cie
          sciskam i caluje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja