termonetr microlife

29.01.07, 12:27
kupiłam taki termometr, żeby mierzyć temperaturę - i mierzę, ale strasznie
niskie te temperatury, rzadko kiedy przekraczają 36 stopni - nie wiem czy to
nie kwestia tego termometru, niby napisane że w ustach 60 sekund wystarczy i
do tego termometr piszczy, ale nie jestem pewna czy te pomiary są
rzetelne... - ktoś ma taki termometr? Jak nim mierzyć temperaturę?
    • hortika Re: termonetr microlife 29.01.07, 12:53
      ja też mam taki i powiem Ci szczerze, że najlepszy do dokładnego pomiaru jest
      rtęciowysmile dopóki jeszcze można je kupić nie ma co iść w nowoczesność tutaj
    • blaszany_dzwoneczek Re: termonetr microlife 29.01.07, 13:23
      Z mojego doświadczenia wynika, że trzeba mierzyć dłużej niż do tego sygnału.
      Robiłam testy i w ustach w ogóle było nieciekawie - spore różnice zależnie od
      tego w którym miejscu termometr, czy głebiej czy płycej, czy na czy pod
      językiem, czy mocniej czy słabiej przyciśnięty... I temperatura rosła jeszcze
      przez jakiś czas po sygnale. Może pomierz kilka razy zawsze dokładnie w jednym
      miejscu w ustach i tak samo i po prostu sprawdź do kiedy temp. rośnie. Ja mierzę
      w pochwie, bo mi tak łatwiej i trzymam ok.3min - olewam po prostu to pikanie. A
      w ustach chyba wychodziło mi, że jeszcze dłużej trzeba trzymać - po prostu temp.
      rosła i rosła.
      A potem przez jeden cykl mierzyłam (w pochwie) jednocześnie rtęciowym i
      microlifem i wykresy się pokrywały - bardzo niewielkie różnice, aż byłam
      zdziwiona, bo myślałam, że będą większe różnice. Używam Microlife MT 1622
    • alena30 Re: termonetr microlife 29.01.07, 16:51
      Też mierzyłam tym termometrem i czekałam tylko do pikania, i faktycznie były
      strasznie niskie tempki. W końcu zmierzyłam kiedyś dłużej, sprawdzając przy
      pikaniu ile mam i po 5 min. była tempka znacznie wyższa. Ja generalnie nie
      jestem zadowolona z tego termometru. Zupełnie nie rozumiem, po co to pikanie, o
      wiele lepiej by było, gdyby pikało automatycznie po 5 min., a tak to jeszcze
      trzeba budzik w to zaangażować, jeszcze jak człowiek rano wstaje i ledwo na
      oczy widzi. Takie sa moje odczucia. Aktualnie znalazłam na allegro ofertę
      termometru owulacyjnego, ale nie wiem, czy to znowu nie jakiś nowoczesny bubel.
    • cayenne78 Re: termonetr microlife 29.01.07, 18:33
      nie wiem jakie są na allegro, ale z tego co sie orientuje, to termometry
      owulacyjne, rtęciowe mają po prostu przedziałkę od 35,5 do 38 i powiększoną
      żeby lepiej było widać, ale może mówisz o jakimś elektronicznym,
      A wracając do tematu - chała z tym microlifem - by się wstydzili naprawdę, tak
      ciężko zrobić termometr? Powiedzcie mi jeszcze czy jak zawsze będę mierzyć do
      pikania albo do pikania i z pół minuty, ale zawsze tyle samo to zauważę skok?
      Czy moze to i tak za krótko bo termometr w tak krótkim czasie nic nie zmierzy?
      • blaszany_dzwoneczek Re: termonetr microlife 29.01.07, 22:02
        A ja sobie chwalę ten microlife. A pikanie olewam i już. Dla mnie najważniejsze
        jest to, że nie boję się, że go zgniotę jak zasnę a także, że zapamiętuje
        pomiary - zdarzało mi się przy rtęciowym zapomnieć jak zasnęłam, albo nie
        zapisałam z rana. A jak zasnę przy mierzeniu to mierzy tylko 10 min - potem się
        wyłącza. A przy rtęciowym zdarzyło mi się kiedyś mierzyć 2 godziny - i co po
        takim pomiarze... wink
        Cayenne, możesz test przeprowadzić - pomierz 1 cykl tylko do pikania i zobaczysz
        jak się wykres będzie prezentował. W końcu nie jest ważna faktyczna temperatura,
        jeśli wszystkie temperatury są o tyle samo zaniżone to wykres powinien być taki
        sam. A jeśli zdecydujesz się na takie testowanie to daj nam znać jak wynik smile
        • cayenne78 Re: termonetr microlife 30.01.07, 17:01
          u mnie to zapamiętywanie też nie zawsze działa sad, czasem się nie pojawia w
          ogóle pomiar a czasem pojawia sie inny niż był. Taki eksperyment to na pewno
          zrobię już 9 dc, więc bede dalej mierzyć, może dla wszystkiego zaczne jeszcze
          mierzyć rtęciowym.. ale to już paranoja jakaś - kupiłam ten termometr żeby nie
          używać rtęciowego, którym sie długo mierzy a teraz myślę czy nie używac obu.
          • blaszany_dzwoneczek Re: termonetr microlife 30.01.07, 17:25
            cayenne78 napisała:

            > u mnie to zapamiętywanie też nie zawsze działa sad, czasem się nie pojawia w
            > ogóle pomiar a czasem pojawia sie inny niż był.

            To może Ty masz jakiś wadliwy egzemplarz? A masz ten sam model co ja - MT 1622?

            Taki eksperyment to na pewno
            > zrobię już 9 dc, więc bede dalej mierzyć, może dla wszystkiego zaczne jeszcze
            > mierzyć rtęciowym.. ale to już paranoja jakaś - kupiłam ten termometr żeby nie
            > używać rtęciowego, którym sie długo mierzy a teraz myślę czy nie używac obu.

            No ja też jak kupiłam to taką paranoję miałam, ale mi przeszła po ok. 10 dniach
            mierzenia oboma jak się okazało, że wykresy się pokrywają.
            • cayenne78 Re: termonetr microlife 31.01.07, 19:34
              MT16C2, powinien zapamiętywać ostatni pomiar, a różnie u niego bywa.
              Póki co mierze - temperatury na początku cyklu 36.3 - 36.1 a po jakis 3 dniach
              35.9-35.95 - zobaczymy czy wzrosna, dzwoneczku a powiedz, bo Ty chyba się na
              tym świetnie znasz - jaki skok uznaje się za prawidłowy, znaczy się taki, który
              występuje po owulacji? O ile ta temp, musi wzrosnąć (to mój 1 cykl mierzenia).
              • chrumpsowa Re: termonetr microlife 31.01.07, 20:57
                Mam Microlifa i jak mierzylam do pikania to temp. byla czytelna ale b. niska.
                Przeanalizowalam watki w necie i przestudiowalam instrukcje. No i odkrylam, ze
                termometr sygnaluzuje koniec pomiaru (to pikanie) gdy temp. po uplywie 30 sek.
                przestaje przyrastac: nie znaczy to, ze temp. zmierzyl prawidlowo. Nasza temp.
                moze byc wyzsza! dlatego ja ustawiam kom. i mierze 5 min. Zdarzylo mi sie zasnac
                z termometrem rteciowym i stluc a gdy sa dzieci to juz w ogole lepiej, zeby
                rteci nie tykaly wiec generalnie przekonalam sie do microlifa. To tylko
                urzadzenie elektroniczne a wiadomo, ze maszyna to maszyna wink Wiec Cayenne radze
                Ci sprobowac mierzyc okreslona liczbe min, a nie do sygnalu. Pozdrawiam
                • cayenne78 Re: termonetr microlife 31.01.07, 22:11
                  echh, a ja naprawdę kupiłam go, bo na opakowaniu było napisane - czas pomiaru
                  60 sekund sad((((((((((((((( i to był główny powód, dla którego go wybrałam, ale
                  się nacięłam sad"
                  • chrumpsowa Re: termonetr microlife 01.02.07, 20:47
                    Moje wykresy byly czytelne jak mierzylam tylko do "pikania" - to zazwyczaj ok.
                    minuty bylo, jedynie temp. mialam jak u zombie... Za to skok byl b. ladnie
                    widoczny i z interpretacja nie mialam zadnych problemow. Martwila mnie ta niska
                    temp. i podejrzewalam problemy z tarczyca. jednak zmierzylam tsh,
                    przestudiowalam instrukcje microlife, przekopalam forum i dla wlasnego spokoju
                    mierze 5 min. Nastawiam sobie kom. na budzenie z kolejnym budzeniem za 5 min.
                    Uwierz, ze wygodniej, bo kom jest glosniejsza niz to pikanie - no zalezy jeszcze
                    czy mierzy sie w pochwie czy w ustach wink)) Za to nie zbijesz term. nie bedziesz
                    miala schizy, ze go ugryziesz i najesz sie rteci. Zmierzysz i mozesz wylaczyc i
                    spac dalej. Przy rteciowym trzeba pomiar zapisywac od razu, bo potem slupek
                    spada - u mnie naweto o 0,1 - przetestowalam wink)) Tak wiec nie taki ten
                    microlife zly smile)))
                    • cayenne78 Re: termonetr microlife 02.02.07, 00:15
                      mam nadzieje, że i u mnie wykres będzie ok, mimo że nie bardzo wiem jak się je
                      interpretuje, (jakbyś mogła napisać jaki skok jest ok = owu. byłabym wdzieczna)
                      póki co mierze do pikania - tempki w okolicach 36 a to 11 dc - ciekawe czy coś
                      niedługo wzrośnie,...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja