Nie wiem co mam myśleć....

30.01.07, 13:17
Cześć dziewczyny. Chciałam się Was poradzić, bo sama już nie wiem co myśleć,
otóż miesiączkę miałam po raz ostatni 18.12.2006. W niedzielę zrobiłam test,
który pokazał bladą kreskę ciążową. Oczywiście test powtórzyłam i kolejna
blada kreseczka. Dziś byłam u lekarza, który stwierdził, że macica w porządku
i jak na razie ciąży nie widać. Po wizycie wylądowałam w aptece i...kolejny
test i kolejna blada kreska. Co jest, bo już nic z tego nie rozumiem? Dodam,
że bolą mnie okropnie piersi, boli podbrzusze i krzyż. Poradźcie, co ze mną jest.
    • agnrek Re: Nie wiem co mam myśleć.... 30.01.07, 13:43
      Mam ginekologa w rodzinie, który powiedział mi, że samo zbadanie nie wystarczy,
      aby stwierdzić ciążę lub też ją wykluczyć. Owszem, są pewne objawy -
      powiększona i rozpulchniona macica czy inna barwa szyjki, ale tylko
      doświadczony lekarz na 100% stwierdzi ciążę i nie będzie się bał pomyłki.
      Powinnaś dostać skierowanie na oznaczenie poziomu beta HCG z krwi, wtedy
      dopiero można cokolwiek stwierdzić. Testy kupione w aptece bardzo często się
      mylą. Jeśli jednak widzisz drugą kreskę - tu raczej nie ma możlwiości pomyłki,
      chyba , że odczytujesz wynik niezgodnie z czasem, jaki podano w instrukcji.
      • elwi0 Re: Nie wiem co mam myśleć.... 30.01.07, 13:52
        Dziękuje za odpowiedź. Wynik widoczny był po chwili(najpierw pojawiała się
        kreska testowa, po minucie była już druga-wskazująca na pozytywny wynik,
        aczkolwiek blada). Dziwi mnie tylko fakt, że po trzech dniach od wykonania
        pierwszego testu, druga kreska nadal jest zdecydowanie bledsza od testowej. Poza
        tym, w którym tygodniu można potwierdzić ciąże badaniem ginekologicznym? Pan
        doktor stwierdził, że usg na pewno też jeszcze nic nie wykaże i nawet nie
        próbował wykonać tego badania.
    • wrednamadzia Re: Nie wiem co mam myśleć.... 30.01.07, 13:47
      Na Twoim miejscu zrobiłabym usg transwaginalne. Bo co to znaczy, że "macica w
      porządku"??? Na tym etapie ciąży pęcherzyk ciążowy powinien być już widoczny na
      usg. Poza tym tylko w ten sposób można wykluczyć ciążę pozamaciczną. Powodzenia!
      • elwi0 Re: Nie wiem co mam myśleć.... 30.01.07, 13:56
        Macica w porządku, miała chyba oznaczać, że nie ma żadnych zmian(nie jest
        powiększona). Zastanawiającym jest dla mnie fakt, że owego usg mi nie wykonano.
        Lekarz kazał przyjść za tydzień-dwa, może będzie mógł powiedzieć coś więcej.
        Sama nie wiem czy wybrać się do innego, czy rzeczywiście nie ma jeszcze sensu,
        bo powie mi dokładnie to samo co ten.
        • megisa1 Re: Nie wiem co mam myśleć.... 30.01.07, 13:58
          zrób betę i powtórz po 48h,
          a do gina poszłabym w okolicach 8tc -
          jesli nic się nie będzie dziać



          gratulacje wink
          • elwi0 Re: Nie wiem co mam myśleć.... 30.01.07, 14:00
            Dziękujęsmile
            Mam nadzieję, że już niedługo będę mogła pochwalić się wczesną ciążą. Pozdrawiam
            Was serdecznie.
          • agnrek Re: Nie wiem co mam myśleć.... 30.01.07, 14:01
            Tak wcześnie niczego na usg tv nie zobaczysz, nie ma szans. Lekarz powinien
            oznaczyć beta HCG i kontrolować przyrost. Gdy jej poziom przekracza 400-500,
            mozna już zobaczyć pęcherzyk w macicy, ale przeważnie poniżej 6 tygodnia
            jeszcze nie będzie widać.
            Znam takich lekarzy, którzy przeganiają pacjentki z dwiema kreskami na teście,
            każą przychodzić najwczesniej po 14 dniach od daty spodziewanej miesiączki albo
            jeszcze później. Trzeba trafić na takiego, który da skierowanie na badania
            wcześniej.
            • megisa1 Re: Nie wiem co mam myśleć.... 31.01.07, 09:20
              u mnie było już widać pęcherzyk po ok. 2 tyg od owulacji i beta wynosiła 150
              więc to nie zasada że powyzej 400 albo po 6 tyg dopiero coś widać
              zalezy od sprzętu

              ale i tak następnym razem nie zgodzę się na usg przed 8tc
              bo wczesniej nie widze sensu jesli nic się nie dzieje
    • wrednamadzia Re: Nie wiem co mam myśleć.... 30.01.07, 21:48
      No nie wiem, ja bym nie czekała do 8 tc, tym bardziej, że napisałaś, że lekarz
      nie wyczuł rozpulchnienia macicy. W 6 tc pęcherzyk ciążowy jest już widoczny,
      choć niewidoczny jest jeszcze zarodek. A wcześniej rzeczywiście możesz zbadać
      betę.
    • iva_marti Re: Nie wiem co mam myśleć.... 30.01.07, 22:36
      Może na moim przykładzie.
      Ostatnią @ miałam 23 grudnia, owulacja była 17dc. Jesteśmy więc na podobnym
      etapie. 8 dni po owulacji zrobiłam test płytkowy ultra czuły z moczu i wyszła
      delikatna kreseczka. Tego samego dnia zrobiłam HCG,wynik 11,6 - nie jest to
      dużo ,ale to był dopiero 8 dzień po owulacji. Dwa dni po spodziewanej @
      dostałam plamień i krwawień. Nie były to duże krwawienia, maksimum 2 wkładki
      dziennie. lekarka stwierdziła ,ze na tym etapie ciązy nic nie można zrobić.
      Trzeba poczekać .Mam brać dalej duphaston (duphaston dostałam ponieważ miałam
      krótkie fazy poowulacyjne). Zbadać jeszcze bęte w odstępie kilku dni i
      sprawdzić czy odpowiednio przyrasta. Beta skoczyła do 99, po 72 godzinach do
      99, po kolejnych72 godzinach tylko 357 (to był już 34 dzień cyklu). Przyrost
      ten ostatni stanowczo zbyt mały. Następnego dnia ,czyli 35 dnia cyklu miałam
      wizytę. Macica nie była na tyle powiększona, żeby wskazywać jednoznacznie na
      ciąze. Na USG też nic nie było widać. Endometrium ciut grupsze, ale tak może
      być pod wpływem duphastonu. Jedynie na jajniku cysta, taka jaka tworzy się pod
      wpływem hormonów ciążowych. Lekarka stwierdził, że być może macica sie sama
      oczyściła podczas krwawień lub niewdać ponieważ to bardzo wczesna ciąża i
      trzeba nadal czekać. Po 4 dniach kazała zrobić kolejną betę. Nastawiąłm się już
      na najgorsze ,a tu niespodzianka beta 975. Czyli przyrosła prawidłowo. Mam
      jeszcze raz zrobić bętę i na wizytę dopiero w następny piątek.
      Myślę więc ,ze u ciebie ,może to też być bardzo wczesna ciąza i dlatego macica
      nie jest jeszcze powiększona. Kiedy miałaś owulację ,może była późnio i ciąża
      jest ciut młodsza niż wychodzi z terminu ostatniej miesiączki.
      Zrób sobie koniecznię beteHCG i powtórz badanie za 48 lub 72 godziny.
      Zobaczysz jak przyrasta.
      Powodzenia
      Ale się rozpisałam
    • megi1974 Re: Nie wiem co mam myśleć.... 31.01.07, 11:43
      Ja poszłam do lekarza już 3 dni po spodziewanym terminie miesiączki i już wtedy
      lekarz potrafił mi w 100% potwierdzić po USG, że będę miała maleństwo.
      Pęcherzyk był widoczny.
      • agnrek Re: Nie wiem co mam myśleć.... 31.01.07, 11:59
        Ja po swoim przypadku uważam, że przyrastająca beta nie jest dowodem na to, że
        wszystko jest w porządku. Dość późno zobaczyłam na usg pęcherzyk, co z tego, że
        beta rosła? I wiem, że przy kolejnej ciąży dopóki nie usłyszę tętna płodu, nie
        uspokoję się. Beta przyrasta również przy braku zarodka i przy martwym zarodku.
        Pewnie się mylę, ale nic na to nie poradzę. Trzeba być dobrej myśli, nic innego
        nam nie pozostaje smile Trzymam za nas wszystkie kciuki!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja