mb800
21.02.07, 09:01
Witam,
Może ktoś z was doda mi trochę optymistycznych myśli.
Otóż wczoraj wieczorkiem dostałam zastrzyk z pregnylu 5000j i mam pytanko,
gdyz wczoraj wieczorkiem doszło równiez do stosunku, czy jest choćby mała
szansa no to że może w końcu sie uda?? Z tego co wyczytałam owulacja moze być
około 24 godzin po zastrzyku. Nie wiem czy tyle przeżyją plemniki

, dziś
niestety mój mąż musiał wyjechać i wróci dopiero jutro
A tak przy okazji to czy komuś terapia z CLO i pregnylem pomogła??
Acha zapomniałam dodac że zastrzyk miałam gdy dominujący pęcherzyk miał
dopiero 22 mm, czy nie myslicie ze za wcześnie??
Pozdrawiam