Progesteron - prawidłowy???

06.03.07, 08:03
Progesteron w 20dc wynosi u mnie 13,81 ng/ml. Czy jest prawidłowy?
Chyba tak skoro jest napisane, ze norma w fazie lutealnej to 1,5 - 22,6 ng/ml.
Znacie się na tym?
    • agnrek Re: Progesteron - prawidłowy??? 06.03.07, 10:38
      Wkleję Ci moją odpowiedź z innego forum:

      Po pierwsze wyniki możemy mieć w dwóch jednostkach:

      nmol/l
      ng/ml

      Przelicznik jest taki:
      1 ng/ml = 3,18 nmol/l

      I teraz normy w nmol/l:
      faza folikularna 0,9-2,3
      owulacja 2,1 - 5,2
      faza lutealna 15,0- 57,0
      menopauza 0,1 - 4,0
      I trymestr ciąży 50-130
      II trymestr ciąży 65-250
      III trymestr ciąży 180-490
      Przelicznik jest taki:
      1 ng/ml = 3,18 nmol/l

      Jeśli mamy wynik podany w ng/ml, to po prostu trzeba go POMNOZYć PRZEZ 3,18 i
      mamy wynik w nmol/l.
      Jeśli mamy wynik podany w nmol/l, a chcemy mieć w ng/ml, to DZIELIMY go przez 3

      U Ciebie mamy 43,91 nmol/l, czyli 13,81 ng/l
      Ja w 23. dniu cyklu miałam wynik 52,5 nmol/l, czyli 16,41 ng/l.
      Obie mamy dobre wyniki smile
      • krokus77 Re: Progesteron - prawidłowy??? 06.03.07, 11:02
        Dzięki.
        Ja mam trochę gorszy ale mam nadzieję, że generalnie nie mam się czym marwtić.
        Ale jeśli w ten cykl okaż się bezowocny to jak mam się nie martwić?
        • agnrek Re: Progesteron - prawidłowy??? 06.03.07, 16:45
          Poczęcie nie zależy tylko od trafienia w owulację czy od poziomu progesteronu,
          niestety. Jest cała masa czynników, które na to wpływają: stres, przemęczenie,
          osłabienie organizmu i tak dalej.
          • yola13 do angrek 10.03.07, 12:55
            nie ma ogólnych norm dla wszystkich laboratoriów, kazde laboratorium ma swoje
            normy i autorka topiku powinna sie kierować normami ze swojego laboratorium, a
            według nich ma progesteron w normie, wiec nie mieszaj ludziom w głowie
            • agnrek do yola13 10.03.07, 18:37
              Normy mogą się różnić NIEZNACZNIE. Pomyśl sobie, co by było, gdyby w jednym
              laboratorium norma była od 15, a drugim od 50 smile Przecież to absurd, prawda?
              I jeszcze pomyśl sobie, jak niby lekarz miałby odczytywać takie wyniki? Musiałby
              chyba każdorazowo prosić o dostarczeniem norm z laboratorium, a spotkałaś się
              kiedyś z taką sytuacją? Wynik to jest wynik,który jest dla lekarza oczywisty,
              niezależnie od tego, co sobie laboratorium z boku wypisało.Moje normy
              skonsultowałam z lekarzem, są jak najbardziej prawidłowe, więc raczej nie
              mieszam ludziom w głowie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja