Pierwszy cykl po porodzie- starać się?

20.03.07, 21:03
Moj synek kończy niedługo roczek, karmię piersią i dostałam dopiero pierwszą
@ po porodzie. Chcielibyśmy szybko się postarać o drugie dziecko, ale mam
pewne obawy, czy organizam jest na tyle przygotowany, żeby ciąża utrzymała sie
bez problemów i przebiegła prawidłowo (btw synek nam się udał w pierwszym
cyklu i od początku do końca wszystko było ok)
Czy sama @ jest już oznaką, że organizm się zregenerował, czy lepiej poczekać
trochę i poobserwować cykle?

Z jednej strony wiem, ze kobiety w krótszym czasie zachodzą w ciążę, z drugiej
chciałabym wyeliminować wszelkie czynniki ryzyka.

Będę wdzięczna za wszystkie głosysmile

Pozdrawiam brzuchatki i życzę powodzonka starającym sięsmile
    • paulina812 Re: Pierwszy cykl po porodzie- starać się? 20.03.07, 21:34
      Myślę, że spokojnie możesz starać się o drugie dziecko, byłam ostatnio u gina i
      powiedział mi, że najlepiej byłoby odczekać nawet rok właśnie po to żeby
      organizm się zregenerował. Ja jestem w trochę innej sytuacji, urodziłam
      martwego synka (w 40 tc) 2 miesiące temu, lekarz przepisał mi żelazo, kwas
      foliowy 5 mg i witaminy. Łykam to wszystko i mam cichą nadzieję, że już będzie
      dobrze.
      (Inny pan doktor powiedział mi, że wystarczy odczekać 3 miesiące).
      • groszek28 Re: Pierwszy cykl po porodzie- starać się? 20.03.07, 22:16
        spokojnie mozesz się juz starać, moja siostra tak właśnie spłodziła swoje drugie
        dzieci i wszystko było z nimi ok. Ja swoja drogą 13 miesięcy temu urodziąłam
        córeczkę, też bezproblemowa ciaża, a przed ciażą super regularne cykle, a teraz
        mam 3 cykl po porodzei i jeakaś masakra po prostu - każdy cykl innej długości,
        cykle jakieś długie, mam obawy , ze nie mam owulacji. Eh, pewnie musi się
        wszystko wyregulowac.
        • mi_lamaj Re: Pierwszy cykl po porodzie- starać się? 21.03.07, 17:26
          no właśnie trochę się boję, ze jak cykle będą różne, to się tylko zestresuję i
          nic z tego nie będzie, ale przynajmniej mnie utwierdziłyście, że można, bo do
          lekarza jakoś mi nie po drodze na raziesmile
          dzięki
      • mi_lamaj paulina812 21.03.07, 17:27
        sad bardzo współczuję i mocno trzymam kciukasy za WAS!!!
Pełna wersja