Moja historia :))

02.04.07, 12:04
Historia sprzed wielu lat: poszłam po 2 tygodniach opóźniania się miesiączki
do gin, (po miesięcznym pobycie w Londynie i zero sexu) a ona po badaniu
stwierdza u mnie ciążę !!! Dała mi skierowanie na badania. Powiedziałam o tym
jeszcze wtedy swojemu chłopakowi a on, że pomimo wszystko będzie ze mną i
weźmie ze mną ślub (wg niego oczywiste było, że go zdradziłam !!!).
Słuchajcie byłam w szoku - jak można być w ciąży nie uprawiając seksu ?
... po 3 dniach miesiączka nadeszła, skierowania odniosłam zdziwionej gin smile
Ale tego co o tym myśli teraz już mój mąż do końca nie wiem ...smile
    • agnrek Re: Moja historia :)) 02.04.07, 20:04
      A na podstawie czego ginekolog stwierdziła ciążę? Tylko po badaniu czy miałaś
      robione usg? Jeśli miesiączka się pojawiła, to albo lekarka się myliła albo to
      poronienie.
      • kasiaa40 Re: Moja historia :)) 03.04.07, 10:05
        badanie ginekologiczne, bez usg
        poronienie ? bez sexu ?
        • pitu_finka Re: Moja historia :)) 03.04.07, 10:30
          Ale bzdura.
        • agnrek Re: Moja historia :)) 03.04.07, 10:51
          Czyli nie byłaś wcale w ciąży.
          • kasiaa40 Re: Moja historia :)) 03.04.07, 13:22
            No, a strachu się najadłam ...
            Myślę czasem o tej gin, ile razy jeszcze zdarzyło sie jej postawić tak błędną
            diagnozę ...
            Gdybym była np. nastolatką o słabej psychice bez wsparcia chłopaka (rodziny) to
            mogłoby być kiepsko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja