dylemat

11.04.07, 18:53
rozpoczełąm 4 cykl po poronieniu, mam zielone światło, ale nie wiem czy
rozpocząć już starania, po prostu się boję. Doradzcie czy ciąża po poronieniu
może być bez komplikacji??
    • bo775 Re: dylemat 11.04.07, 19:08
      hej akte2.
      mysle, ze nie ma na to reguly. niektore kobiety ronia raz, a potem rodza zdrowe
      dzieci, inne maja kolejne poronienia.
      rozumiem twoj dylemat. tez dopiero co poronilam i juz sie boje co to bedzie jak
      znow zajde w ciaze, choc na razie musze odczekac kilka miesiecy - nie tylko ze
      wzgledow fizycznych, ale przede wszytskim psychicznych - nie umiem sobie nawet
      wyobrazic tego aby od razu w nia zajsc!
      pewnie po tym wydarzeniu, bedziemy starsznie bac sie o te druga ciaze, jak juz
      w niej bedziemy. nie sadze, ze mozna wyzbyc sie tego leku...
      ale wierze, ze damy rade! urodzimy zdrowe, piekne dzieci, zobaczysz!
      • akte2 Re: dylemat 11.04.07, 19:23
        oby też mam taka nadzieję i wiem, że strach pozostanie.Psychicznie się powoli
        zbieram, fizycznie było ok bardzo szybko, poroniłam w 7 tygodniu, a teraz od 2
        tygodni myślę. Zaczynam być gotow, tak mi sie wydaje przynajmniej - przecież
        zaglądam powolutku na forum starania...
        • marps Re: dylemat 11.04.07, 20:03
          Ja też poroniłam (9.12.2006) W tym cyklu zaczęliśmy się już starać i mam
          nadzieję, że się uda i wszystko skończy się dobrze, chociaż też się strasznie
          boję, że to może się powtórzyć.
          • akte2 Re: dylemat 11.04.07, 20:16
            Marps w takim razie trzymam mocno kciuki za Wasze starania. Daj znać czy sa
            efekty, mam szczerą nadzieję, że wkrótce będziesz sie chwalić dwiema grubaśnym
            krechami.
            • marps Re: dylemat 11.04.07, 20:26
              Dziękuję akte2. Dzisiaj dopiero 20 dc więc muszę jeszcze trochę poczekać. sad
              Mam na razie jednak nadzieję, że się udało, ale to będzie tylko połowa sukcesu.
              Poprzednio w ciążę zaszłam w I cyklu starań, ale skończyło się poronieniem.
              Staram się jednak wierzyć, że tym razem będzie ok. Tak bardzo chcemy mieć
              dziecko, że jest to silniejsze niż strach. Jak będę coś wiedziała to na pewno
              dam znać i mam nadzieję, że będę kolejnym przykładem, że po poronieniu można
              urodzić zdrowe dziecko. smile
        • bo775 Re: dylemat 11.04.07, 20:04
          ja tez w siodmym... tzn. skonczylam siodmy i wlasnie zaczelam osmy gdy to sie
          stalo...
          na forum zagladam od czasu do czasu, ale jeszcze daleko mi do etapu gotowosci
          do staran... za malo czasu uplynelo....
          trzymaj sie dzielnie!
    • monka65 Re: dylemat 12.04.07, 12:56
      Witaj, jestem nowa jeszcze nigdy nie pisałam, ale kiedy przeczytałam Twoje
      pytanie bardzo chciałam Cie zachęcić, mi sie udało mimo, ze miałam juz nie móc
      mieć dzieci, nie było łatwo ale wazne że się udało i to 2 razy
      • akte2 Re: dylemat 12.04.07, 13:59
        Monka, lejesz miód na moją duszę!!Tak bardzo chciałabym być w ciąży!!W
        przyszłym tygodniu idę do gina z ostatnimi wynikami, które sa w normie
        (podpytałam pania w laboratorium)i ...może się odważę. Przyznam się jednak, że
        marzy mi się klasyczna wpadeczkawink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja