Jak zdecydowac się na drugie dziecko?-skopiowany

24.04.07, 11:28
Dziewczyny..
Pytanie jak w temacie..
Dla mnie to okropnie trudna decyzja, jeszcze trudniejsza dla mojego męża.
Nasz skarb ma już 3 lata i 3 miechy, chodzi do przedszkola. My oboje
pracujemy, choc zarabiamy cos około średniej krajowej, tzn. bardzo małosad
Decyzja o pierwszym dziecku była szybka i łatwa, pół roku po ślubie strasznie
mi się zachciało dzidzi, tak strasznie chciałam mieć córeczke...no i po dwóch
miesiącach starań wyszła Ola-najkochańsze stworzenie na świecie,największa
nasza radośćsmile) Fakt, że wtedy kończyłam studia, jeszcze nie pracowałam,
jakos tak łatwiej było... Do pracy poszłam jak Ola miała półtora roku, a
teraz jakoś tak ciężko byłoby mi zrobić sobie przerwę w "życiorysie
zawodowym". Teraz koleżanki zaczodzą w ciąże, ale ja jakos chciałabym i boję
się, no i mój mąż tłumaczy mi uparcie że na razie wystarczy mu Ola... No i
jeszcze jedna ważna dla mnie sprawa: Mam umowę na czas określony, czekam na
tą na czas nieokreśony i może wtedy decyzja będzie łatwiejszawink Choć zupełnie
nie znam się na prawach kobiet ciężarnych w pracy, w pierwszej ciąży nie
pracowałam...
Czego jeszcze się boję w ewentualnej ciąży??:
1. Przynoszonych przez moją córke chorób z przedszkola...(w tym panującej
ospy, i innych chorób wirusowych..) a tak na marginesie - czy przedszkolak
moze zachorowac na różyczkę, pomimo, ze były na tę chorobe obowiązkowe
szczepienia?
2. Utraty pracy, bo jak wspomniałam umowe mam na czas określony, do końca
września.
3. Wychowywania dwójki dzieci, a dodam że nie mogę liczyc na pomoc rodziców
(bo pracuja jeszcze oboje), nawet przy Oli niewiele mi pomagali i pomagają,
ani na pomoc teściów-których nie mamsad Mój mąż dalej twierdzi, że gdyby jego
mama żyła, to pomagałaby nam duuzo duużo więcej niż moi rodzicesad
4. Kosztów - u nas ciągle jest brak kasysad a ja w pracy już pół roku czekam
na podwyżkesad

Musiałam tak się powyżalać, sorkiwink Tak strasznie chciałabym już druga
dzidzie, a jednocześnie boję sie tego.. No i jak przekonać męża że to
chyba "najwyższa pora". Choć kiedys myslałam, że im większa różnica wieku,
tym lepiej...teraz sądzę jednak, że lepiej jak ta różnica wieku jest mała,
tak 4-5 lat to max, czy niekoniecznie?? Może faktycznie poczekam na tą stałą
umowę i wtedy się zobaczy..smile
    • dorota.m1976 Re: Jak zdecydowac się na drugie dziecko?-skopiow 24.04.07, 11:37
      Myslę , ze nikt nie powie Ci zdecydowanie - tak decyzduj się , lub nie
      poczekaj
      To Wasza i tylko Wasza decyzja . Co do stwierdzenia ze tonajwyzsza pora , to
      chyba nie ma takich reguł . Dzieci rodzą się z przerwą 10 miesięczną i 10
      letnią między rodzeństwem i nie ma reguły ze w dorosłym zyciu bedą mieli
      lepszy lub gorszy kontakt .
      Myslę ze powinnaś porozmawiac z męzem , przeanalizować wszystkie za i przeciw i
      jezeli trzeba odłożyc decyzję , kto wie moze za rok wydarzy sie tyle
      wspaniałych rzeczy w Waszym życiu , ze bez zastanowienia powiecie - dzialamy !!!
      • iwoonkak Re: Jak zdecydowac się na drugie dziecko?-skopiow 24.04.07, 12:08
        Obyś miała racjęsmile)
        Wiem że to tylko nasza wspólna decyzja, rozmawiamy o tym tak co dwa-trzy
        miesiące, raz jedno, raz drugie zaczyna temat... a raz sama Ola..ostatnio
        wróciła z przedszkola i pyta się mnie: mamusiu cy ty mas w bzusku mojego
        braciska? No szok przeżyłam i temat znowu wróciłwink
    • katarzyna.br Re: Jak zdecydowac się na drugie dziecko?-skopiow 25.04.07, 07:24
      A gybyś się teraz dowiedziała że nie możesz mieć tego dziecka, że nie będziesz
      mogła zajść w drugą ciąże??? Jak bardzo byłoby Ci żal?
    • aaola Re: Jak zdecydowac się na drugie dziecko?-skopiow 25.04.07, 08:19
      niestety decyzja o dziecku nigdy nie jest łatwa My właśnie staramy się o
      drugiego bobasa Piotrus ma 17msc Ja jestem na wychowawczym pracuje tylko mąż
      Miesiąc temu przeprowadziliśmy się do Holandii Jestem tu sama
      Zawszwe znajdzie się dużo Ale...ale z drugiej strony będzie zawsze dzieckosmile
Pełna wersja