em_em71
27.04.07, 08:48
Właściwie to mam do Was pytanie. Czy spotkałyście się z teorią, że na płeć
dziecka wpływa to, czyjego z rodziców krew w momencie poczęcia
jest "młodsza"? Tłumaczę o co chodzi.
Wg tej teorii krew odnawia się odpowiednio: u kobiet co 3 lata, u mężczyzn co
4. Graficznie można przedstawić tę sytuację zaznaczając na osi z podziałką na
miesiace i lata miejsce w którym nastąpiło odnowienie krwi, potem połączyć z
punktem kolejnego odnowienia.(zrobić wykres na jednej osi dla obojga
rodziców) Ta z prostych, która jest wyzej oznacza młodszą krew a tym samym
wskazuje po kim dziecko odziedziczy płeć.
Sprawdźcie, jeśli chce Wam się trochę pobawić, w moim przypadku dwukrotnie
się potwierdziło
ps dla ułatwienia dodam, ze wystarczy odnieść się do właściwego okresu kilku
lat dodając do daty urodzenia matki (roku) +3+3+3+3+3... i tak do roku
zbliżonego poczęciem, bądź planowanym poczęciam, dla ojca data +4+4+4+4....
Na wykresie zaznaczamy miejsce gdzie wypadają nasze urodziny, tzn. m-c i
dzień w danym roku odnowienia, rysujemy prostą prostopadłą do podziałki, na
której zaznaczamy punkt i ukośną krechą łączymy z kolenym punktem odnowienia
na osi podziałki... jaśniej nie potrafię