prawo jazdy

28.04.07, 22:30
Witam
W styczniu zapisałam się na prawo jazdy, które z powodu problemów z ciążą
musiałam przerwać na jakiś czas. Teraz czuję się dobrze (20 tc) i z ciążą
wszystko ok.

Lekarz delikatnie sugerował, żebym odłożyła kurs. Mój lekarz jest jednak ze
wszystkim bardzo ostrożny. Zastanawiam się więc, czy nie spróbować.

Z drugiej jednak strony nigdy nie jeździłam autem i nie wiem tak naprawdę,
czy nie będzie to zbyt stresujące i w efekcie nie zaszkodzę dziecku.
Bardzo proszę, jeśli robiłyście prawo jazdy w ciąży, podzielcie się swoim
doświadczeniem.
Iwona
    • monika7920 Re: prawo jazdy 28.04.07, 23:05
      podchodziłam 2 razy do egzaminu w czasie ciąży, planuje podejść jeszcze raz, a
      jak sie znów nie uda, to na razie daje sobie spokój, do czasu gdy po urodzeniu
      dziecka dojde do siebie smile. Jeździłam już ok. rok przed ciążą, nie podjęłabym
      sie zaczynac kurs w czasie ciąży, jak juz teraz wiem jak to wygląda, jeszcze
      zależy gdzie zdajesz i czy masz do tego "smykałkę", ja zdaje w Warszawie, a tu
      nauczyć sie i zdać jest naprawde trudno no i na sam egzamin czeka sie w tej
      chwili prawie 2 miesiące.
    • mmagdan Re: prawo jazdy 29.04.07, 23:05
      hej, chyba ciężko cokolwiek doradzić, gdyż wg mnie wiele zależy od tego jak sie
      czujesz w ciąży i jakie masz nastawienie.
      ja osobiscie jestem w 34 tyg ciąży i niedawno zrobiłam prawo jazdysmile)) zdałam
      za pierwszym razem we Wrocławiu. Sam kurs zaczęłam w lutym, bylam silnie
      zmotywowana, chcialam uniknac zmiany przpisow i mialm swiadomosc ze po porodzie
      nie bede miala czasu na kurs. nie robiłam nic na siłę, jezdzilam prawie
      codziennie i szło mi różnie: kilka razy chciałam już zrezygnować, ale si enie
      poddałam. nie wierzylam że uda mi się zdać przy pierwszej próbie, wiec nie
      stresowlam sie tak bardzo, poza tym trafiłam na b. fajnego egzaminatora. No a
      jutro odbieram moje upragnione prawkosmile ale jezdzic bede po porodzie.
      Pozdrawiam,
      • sierpniowa_mama1 Re: prawo jazdy 30.04.07, 11:54
        Ja zdawałam prawo jazdy w 11 tc i nie zdałam, drugi raz w 19 tc i zdałam i
        jeżdżę sobie z dzidziem smile Ale na kurs zapisałam się jeszcze we wrześniu kiedy
        nie byłam w ciąży i ciągnął mi się tak długo bo chodziłam do pracy po 10 godz i
        nie miałam zbytnio czasu na jazdę. Za pierwszym razem miałam baaardzo niemiłego
        egzaminatora, wręcz wulgarnego i zniechęciłam się trochę. Na drugi egzamin
        czekałam 2 miesiące i tym razem trafiłam na egzaminatora miłego, uprzejmego,
        spokojnego i zdałam. Tak się cieszyłam, gdy za 8 dni miałam już prawko w ręce.
        Ale stresu i nerwów się troszkę najadłam przez ten pierwszy nieudany egzamin.
        Szkoda mi było dzidzi, ale postanowiłam się nie poddawać i nadal próbować mimo
        ciąży zagrożonej i się udało.
    • panisamochodzik3 Re: prawo jazdy 30.04.07, 11:56
      Odpuść sobie, taka jest moja rada.
    • aga_n20 Re: prawo jazdy 30.04.07, 18:30
      obecnie jestem w 28 tyg ciąży i jestem w trakcie robienia prawa jazdy po długim
      weekendzie jadę ustalać egzamin. Dobrze się czuję i ciąza przebiega prawidłowo
      poza tym do jazd pochodzę na luzie i się nie stresuję bo stres niekorzystnie
      wpływa na dzidziusia a wyczytałam że jeśli ktoś ma rozwarcie to nie może jżdzić
      autem bo to przyspiesza dalsze rozwarcie i grozi wcześniejszym porodem. Może
      coiś w tym prawdy jest ale póki co u mnie szyjka zamnięta i mam zamiar skończyć
      je robić i wolałabym je zdać za pierwszym razem ale w razie czego 3 tyg czeka
      się na egzamin więc przed samym porodem mogę się załapac na drugi termin ale
      jestem dobrej myśli. dużo osób mówi że by się nie odwżyłoby na prawko ale to
      zależy kto jak się czuje zdrowotnie i na siłach. Ja już po porodzie mogłabym juz
      tylko pomarzyć o robieniu kursu z dwójką dzieci nie wyobrażam sobie. Narazie mój
      3 letni synek zostaje pod opieką babci a drugi uczy się jeździć od maleńkiego
      smile) może jakiś rajdowiec będzie...
    • elizabeth81 Re: prawo jazdy 30.04.07, 18:51
      Witam, rozpoczęłam kurs prawa jazdy chyba w tym samym czasie, kiedy zaszłam w ciążę - był to listopad. Uczyliśmy się, aż do lutego. Pierwszy egzamin oblałam w marcu...brrr... następny w kwietniu.... Po drugim niezdanym załamana (egzaminator zmieszał mnie z błotem) pobiegłam zapisać się na trzeci. I stał się cud... dostałam termin 3 dni później. Przeżyłam olbrzymi stres, ale synek dzielnie to zniósł. Zdaliśmy smile, po 6 dniach odebrałam prawo jazdy i mam już pierwsze 100 km za sobą. Tatuś nie osiwiał, a nawet mnie pochwalił i jutro wybieramy się w jeszcze dłuższą trasę. Mam zamiar jeździć dopóki będę się jeszcze mieścić za kierownicą wink. Wszystko to działo się w Krakowie a zdałam w 24 tygodniu ciąży.
      Pozdraiwm wszystkie zdające i uczące się ciężarówki smile
      • iwona_jm Re: prawo jazdy 01.05.07, 12:39
        Dziękuję i pozdrawiam.
        Iwona
Pełna wersja