--#--Ciąża--#--

01.05.07, 20:43
Witam zaciążone i te jeszcze starające się!!!

Jeśli Bóg da to niebawem zagoszczę tu na dobre,
narazie okres się spóźnia 1 dzień i raczej nic na to nie wskazuje że sie
pojawi( odpukać lepiej żeby się pojawił)
mąż nie ukrywa radości,a ja mam dużo wątpliwości co do chęci bycia w tej
chwili w ciąży,mam tyle planów i nie załatwionych spraw,poprostu nie czuję
sie "na siłach" żeby dostać teraz mamusią.
Kurde jakie to dla mnie jest stresujące!!!


Może za m-c,dwa byłoby inaczej,może podeszłabym bardziej zdecydowanie tzn z
przemyśleniem i wogóle,a tak jakoś dziwnie sie czuje tak z zaskoczenia.

Wiem wiem teraz to mnie już poniosło,ale wybaczcie musiałam to napisać....
    • eulaliaa Re: --#--Ciąża--#-- 02.05.07, 08:12
      nie wiem, jak inne forumowiczki, ale ja w Twoim poście wyczuwam pełną zgodę na tą ciążę, niby są obawy, ale sposób, w jaki post Ci się napisał sugeruje, że się cieszysz, gdzieś tam podświadomie na razie smile))

      przepraszam za pseudowróżbiarskiego posta smile)
      • madlen26 Re: --#--Ciąża--#-- 2-dzień brak@@@ 02.05.07, 17:12
        nie wiem, jak inne forumowiczki, ale ja w Twoim poście wyczuwam pełną zgodę na
        > tą ciążę, niby są obawy, ale sposób, w jaki post Ci się napisał sugeruje, że
        si
        > ę cieszysz, gdzieś tam podświadomie na razie smile))
        >

        Po czym to stwierdziłaś ???
        pytam z ciekawości
    • polonijnamama Re: --#--Ciąża--#-- 04.05.07, 09:55
      Witaj. Ja tez odnosze wrazenie ze sie raczej cieszysz, a te "problemy" to taka
      kokieteria smile. Dla pocieszenia moze tylko dodam (jesli sie zamartwiasz tym
      faktem), ze do porodu masz jeszcze naprawde duzo czasu i pewnie zdazysz
      pozalatwiac te sprawy. Przede wszystkim ze piszesz, iz "za m-c, dwa bylo by"
      inaczej. Jesli jestes w ciazy to Wam serdecznie gratuluje. Jesli nie, to szybko
      sie uporaj z tymi planami i niezalatwionymi sprawami, zebys za jakis czas mogla
      sie cieszyc, ze @ sie nie pojawila w terminie wink. Pozdrawiam
      • madlen26 Re: --#--Ciąża--#-- 4 dzień i nadal nic 04.05.07, 17:31
        Coraz bardziej jestem przerażona faktem,że @@@ sie spóźnia.
        Dziewczyny nie mam pojęcia dlaczego macie takie wrażenie,że w podświadomości
        się cieszę z czego to wnioskujecie? Fakt że mogłabym teraz być w ciąży poprostu
        mnie paraliżuje.Muszę się przyznać,ze jest we mnie poczucie winy,że niebyłam
        gotowa a jednak sie stało(???).Mój M czuje że jestem w ciąży i powoli
        przyzwyczaja sie do tej mysli,że nas przybędzie,a ja jestem panicznie przerażona
        tearz to już wszystkim co będzie.



        Nie mam nawet odwagi zrobić test,żeby mieć dowód że będę mamą.
        • kasiadamianka Re: --#--Ciąża--#-- 4 dzień i nadal nic 04.05.07, 18:02
          daj spokój, dziewczyno! Co by zmieniły te dwa miesiące jeżeli chodzi o
          posiadanie dziecka? Będzie co ma być - przybędzie Wam istotka, którą będziecie
          kochać najbardziej na świecie i nie będziecie sobie wyobrażać życia bez niej smile
          Owszem - to ogromna zmiana w życiu, taka która zmieni u Ciebie i męża
          hierarchię wartości - ale tak byłoby zawsze - teraz, czy za dwa miesiące, czy
          za sześć. W ciąży też możesz pozałatwiać swoje sprawy.

          Nie katuj się już dłużej niepewnością - po co? Jeżeli jesteś w ciąży, to fakt
          iż nie zrobiłaś testu, tego nie zmieni. Jak będziesz miała pewność, to
          przynajmniej zadbasz odpowiednio o siebie i istotkę, która się w Tobie rozwija.
          Jeżeli nie jesteś - odzyskasz spokój ducha smile

          Pozdrawiam i głowa do góry - będzie dobrze smile
          • madlen26 Re: --#--Ciąża--#-- 4 dzień i nadal nic 04.05.07, 19:16
            Mam nadzieje że będzie tak jak chcę,bardzo tego pragnę bardziej niż
            kiedykolwiek w życiu.

            Dzięki za podtrzymaniu na duchu bardzo mi pomogłyście.
            • madlen26 Re: --#--Ciąża--#-- 4 dzień i nadal nic 07.05.07, 18:06
              No i nadszedł długo oczekiwany @@@@@
              Jestem szczęśliwa smilesmilesmile

              Jak bardzo zapragnę mieć dzidziusia napewno tu znów zajrzę i nieomieszkam
              oficjalnie was poinformować smile!!!!!

              Pozdrawiam
Pełna wersja