Czy zawsze ból piersi objawem udanej ciąży?

04.05.07, 14:09
Moje dwie pierwsze ciąże objawiały się bólem piersi. Zakończyły się szczęśliwie - jestem mamą dwóch synów. W grudniu ubiegłego roku poroniłam trzecią ciążę. Nie bolały mnie piersi - myślałam, że to było OK, że każda ciąża inna. W szpitalu lekarka, która robiła mi zabieg powiedziała, że skoro nie bolały mnie piersi tzn. że, "od początku coś było nie tak, bo piersi w ciąży bolą". Mój gin później powiedział,że niekoniecznie, bo udane ciąże bywają całkowicie bezobjawowe. Kto ma rację? Staram się teraz zajść w ciążę (na razie mi się nie udaje sad ) i panicznie boję się, że gdy już w niej będę to nie będą mnie znów bolały piersi i że to będzie znaczyło że ciąża znów się źle zakończy. Czy mcie dzieci z ciąż, w których nie bolały Was piersi? Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie starające się (w tym za siebie smile).
    • polpotworek Re: Czy zawsze ból piersi objawem udanej ciąży? 04.05.07, 15:14
      Fakt kazda ciąza jest inna i prawda jest iz nie wystapienie objawów nie siadczy
      zle( bo wiele ciąz przebiega bezobjawowo) ale ich ustapienie w trwajacej juz
      ciązy np zbyt wczesnie. Np bola cie piersi i sie fatalnie czujesz, masz mdlosci
      i jestes jak zdjęcta z krzyza a w 8 tyg przykladowo czujesz sie jak nowo
      narodzona... u mnie takie ustapienie objawów oznaczalo śmierc jednego dziecka
      (bliźniak).
      • margot602 Re: Czy zawsze ból piersi objawem udanej ciąży? 04.05.07, 17:53
        W pełni podpisuję się pod słowami Półpotworka. Nagłe ustąpienie objawów, które
        wcześniej były bardzo wyraźne może (ale nie musi) świadczyć, że cos zaczyna się
        dziać niedobrego. W zeszłym roku w ciągu jednego dnia przestały boleć mnie
        piersi, nie były już takie jędrne jak na początku, parę godzin później zaczęłam
        plamić i mimo, że leżałam później przez 3 tyg na końskiej dawce Luteiny, ciąży
        nie udalo się uratować.
        Pozdrawiam i myśl pozytywnie, choć wiem, że czasami to trudne. Ja teraz tez
        jestem w ciąży i bardzo się boję - cały czas dotykam piersi i sprawdzam czy
        bolą, biegam do ubikacji, żeby zobaczyć czy nie plamię - ot, taka schiza
        ciążowa. Niestety po takich przykrych przeżyciach, to chyba normalne.
        pozdrawiam bardzo serdeczni i życzę wszystkiego dobrego smile
        --
        Jesteśmy małżeństwem już...
        nasze maleństwo
        Grudnióweczki_2007
        • dzoanka3 Re: Czy zawsze ból piersi objawem udanej ciąży? 04.05.07, 21:18
          mnie nic nie bolało: ani w pierwszej (udanej), ani w drugiej (poronienie), ani
          w obecnej (14tc)
          • mezatkaap Re: Czy zawsze ból piersi objawem udanej ciąży? 05.05.07, 18:25
            Nie, jestem tego przykładem; bóle piersi u mnie są ściśle powiązane z PMS, bolą
            strasznie przed @, co miesiąc. W "szczęśliwym cyklu" odwrotnie, zero objawów,
            zero PMS, teraz bolą i to jak, ale pierwsze tygodnie - nic. Nie zwracaj uwagi
            na piersi, dosłownie.
Pełna wersja