ale gorąco w co tu się ubrać?

15.05.07, 13:43
Macie pomysły na ubranie się wygodne na taką pogodę mamusie z dużymi
brzuszkami? Bo ja juz w nic się nie mieszcze i tak się zastanawiam, czy
pozostaje mi tylko duży podkoszulek męża?
    • zlota14 Re: ale gorąco w co tu się ubrać? 15.05.07, 16:02
      Kochana teraz jest taki duzy wybor ubran , nawet nie koniecznie ciazowych,szyte
      z elastycznych materialow (oczywiscie z bawelny,nie sztuczne) bluzeczki takie
      troszke dluzsze z wszyta gumka po bokach -wygladaja swietnie na okraglych
      brzuszkach.
      lub sukienki lekkie i przewiewne w sklepach Indyjskich.
      Tuniki odcinane pod piersiami -wygladaja cukierkowo!
      Nawet w ciazy z brzuszkiem mozna wygladac pieknie i kobieco!
      Pozdrawiam
      • uczula Re: ale gorąco w co tu się ubrać? 15.05.07, 16:13
        no tak, pieknie i kobieco - ale ja potrzebuje czegos w miare normalnego do
        pracy.
        Hinduszczyzna raczej odpada - ze wzgledu albo na kolory, albo na aplikacje...
        Obcislych rzeczy nie lubie.
        Do tuniki trzeba kupic spodnie albo spodnice....chcialabym lekkie i jak
        najjasniejsze.
        I tez problem. NO bo nie ma na mnie.
        i juz.
        no ale szukalam na razie jeden dzien, tylko ze chodzic nie mam sily w takie
        upaly.
        Wczorajszy dzien po pracy caly przelezalam. a w zasadzie przespalam.
        Dzisiaj juz mnie boli glowa. a jeszcze jedziemy na usg (30 tydziensmile wiec
        dzisiaj nic nie ogladne, jutro ze starsza corka do optyka po nowe okulary.
        moze w czwartek albo w piatek - a w miedzyczasie trzeba upal i skwar jakos
        przezyc.
        uff...na szczescie zapowiadaja spadek temperatury...
    • uczula Re: ale gorąco w co tu się ubrać? 15.05.07, 16:08
      mam ten sam problem - z tym ze duzy podkoszulek meza u mnie odpada - bo
      przeciez nie moge w nim pojsc do pracy sad
      na razie mecze sie w spodniach ...dzinsowych i moze w tych dniach cos kupie
      lzejszego.
      Przymierzalam sukienki w H&M - koszmar.
      Tonacy titanic albo greenpeace "ratujcie wieloryby" - to bylam ja...nie wiem
      kto wymyslal te fasony, ale na pewno nie czlowiek ktory kiedykolwiek byl w
      ciazy...
      mnostwo zakladek, faldek itp ktore sprawia ze czlowiek optycznie jest jeszcze
      wiekszy niz w rzeczywistosci.
      koszmar.
      pomijajac kolory - czarny(???) szary(???) i beze...albo roze i niesamowite
      fiolety(???) - no ja nie wiem zeby czegos normalnego nie bylo w bieli albo w
      kolorach podstawowych ( w tym moj ulubiony niebieski).
      Chcialam kupic cos skromnego do pracy - no i jak na razie to chyba jest
      niemozliwe ( pomijajac ceny oczywiscie tez koszmarne).
      Ale z drugiej strony bede dalej cos szukac bo w spodniach w upale +26 stopni to
      ja dlugo nie wytrzymam.
    • a.stalowa Re: ale gorąco w co tu się ubrać? 15.05.07, 16:58
      dziewczyny odwiedzcie Zare,pełno tam slicznych sukienek i bluzeczek odcietych
      pod piersia,wygladaja zwiewnie i kobieco.mamy szczescie bo moda nam sprzyja.Co
      prawda jestem w 17tc ,ale mam juz mala"pileczke,a wszystkie rzeczy,ktore kupuje
      leza na mnie super i na pewno bede w nich chodzic dlugowinkPozdrawiam
      • edzia.79 Re: ale gorąco w co tu się ubrać? 15.05.07, 17:55
        Ja na wiosne kupilam kilka tunik na bazarze w jednolitym kolorze i bardzo wygodne w noszeniu.Na lato kupilam tam tez normalna dluzsza obcisla bluzke bo zawsze lubilam podkreslac ciaze.Druga bluzke kupilam dzisiaj w takim niefirmowym sklepie za 29zl-tunika na ramiaczka,odcinana pod biustem, w kwiaty.
        Do tego mam kilka spodnic na gumke z przed ciazy i jedne spodnie wiazane na sznurek 3/4 w ktore o dziwo sie mieszcze.
        Wiecej rzeczy nie bede kupowac bo rodze w lipcu.
        Po porodzie mysle ze tez sie przydadza bo nie sa to ciuchy typowo ciazowe-taka teraz moda na luzne rzeczy.
        Goraco poloecam bazary gdzie bluzki sa po 30-40zl.
Pełna wersja