ebenark 16.05.07, 11:23 Moje dziecko wczoraj chyba bało się burzy, cały dzień było wyjatkowo grzeczne, kopniaczki były ale słabsze niż zazwyczaj, a wieczorem jak przyszła burza to oszalalo tak starsznie sie kręciło i kopało Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kropencjaa Re: Bało się burzy??? 16.05.07, 11:33 u mnie taka byrza była w nocy z poniedziałku na wtorek. Przebudziałam się i miałam sama stracha, że szok. Mały też kopał i kopał i kopał , nie wiem czy sam się bał hehe, ale może wyczuł po prostu moje niezadowolenie ) Odpowiedz Link Zgłoś
nieszkasob Re: Bało się burzy??? 16.05.07, 11:40 taka aktywność Malucha moze tez byc wynikiem zmian ciśnienia atmosferycznego. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_frania Re: Bało się burzy??? 16.05.07, 11:45 Moje dziecko najbardziej szalało jak byłam u fryzjera. Myslałam, że bedę musiała wyjśc w połowie strzyżenia Odpowiedz Link Zgłoś
adamari1 Re: Bało się burzy??? 16.05.07, 12:01 byłam na KTG podczas burzy ostatnio. Moja mała skakała po każdym grzmocie i jakoś odczuć można bylo nerwowość w jej ruchach. Natomiast przy niskim cisnieniu na dworze (i niskim ciśnieniu u mnie) zawsze rusza się mniej, albo wręcz bardzo mało. Odpowiedz Link Zgłoś
olcia.kaktus Re: Bało się burzy??? 16.05.07, 14:24 Moja mała też bardzo bała się burzy. nie zdawałam sobie sprawy, że tak może to dziecko słyszeć, ale wyraźnie po grzmocie kopała zaniepokojona, dopiero jak brzuszkiem przytuliłam się do pleców męża, przykryliśmy sie kołdrą, trochę sie uspokoiła. He, a wydawało mi się, że to jakieś moje "widzimisie", że dziecko boi się burzy, a to jest powtarzalne u innych. Pozdrawiam Olcia Odpowiedz Link Zgłoś
ulakoszula Re: Bało się burzy??? 16.05.07, 14:53 Chyba zwariowałyscie Tak małe dzieci i niemowlęta nie boja się burzy, nie boją się ciemności, nie boja sie same spać. Dopiero dorośli przenoszą na nie swoje lęki. Odpowiedz Link Zgłoś
ebenark One słyszą 16.05.07, 15:14 Przecież takie dzieci w łonie zaczynają już słyszeć od 16 t.c. więc np. w 24 tc to już napewno dobrze słysza, a grzmoty nie są przyjemne dla ucha dorosłego więc i dla tak małych dzieci też nie. jak byłam w 21 t.c. byłam na weselu u koleżanki przed 24 większość się upiła ( a bylo to takie wiejskie wesele) i zaczęła krzyczeć i spiewać i wtedy też dziecko zareagowało bardzo nerwowo, było jeszcze malutkie a tak kopało, ze spódnica na brzuchu podnosiła się i siłą rzeczy musieliśmy opuścić fajne wesele. Wierzę w to ,ze takie dzieci małe wyczuwaja zagrożenie, a matki, które zwracaja szczególną uwgę na dziecko w łonie lub są bardzo wrażliwe też wyczują, ze z dzieckiem jest coś nie tak Odpowiedz Link Zgłoś