Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewczynki?

18.05.07, 10:21
Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewczynki? Jestem w 27 tc i lekarz
powiedział mi że będzie "dziwuszka" smile Jednak z mężem stwierdziliśmy że
nikomu nie będziemy mówić, bo co by było gdyby potem urodził się chłopczyk?
Rodzina może być rozczarowana bo się nastawi na dziewczynkę! A my się
będziemy cieszyć tak czy tak, oby tylko zdrowe było! Ciekawi mnie jednak czy
może być to jednak chłopczyk. Często się słyszy że lek mówi chłopczyk a rodzi
się dziewczynka, bo to co lekarz widział jako jąderka to np była pępowina. A
czy odwrotnie też się myli? Jak znacie taki przypadek napiszcie.
    • zaba772 Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 10:28
      Moim zdaniem bardziej prawdopodobne jest, ze z dziewczynki wyjdzie chlopiec niz
      odwrotniesmile Kilka miesiecy temu moja sasiadka do konca miala mowione, ze bedzie
      dziewczynka, co Ich cieszylo, bo starszego maja chlopca...pokupowali ubranek
      dziewczecych itp., a ze szpitala wrocili z malenkim synkiemsmile Takze roznie to
      bywa, naprawdesmile
    • edit38 Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 10:30
      Oczywiście że się zdarzają takie przypadki prawdę mówiąc ja osobiście częściej
      spotykam sie z pomyłkami właśnie w tą stronę że lekarz mówi dziewczynka a rodzi
      się chłopiec. Kiedyś w telewizji słyszałam że takie pomyłki często zdarzają sie
      dlatego że lekarz nie widząc siusiaka mówi że to dziewczynka a powinien tak
      powiedzieć dopiero wtedy gdy zobaczy wargi sromowe.
    • iwanni Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 10:35
      Ja tez oczekuje dziwczynki,lekarz mi dwa razy potwierdzil ciekawa tez jestem
      tak sammo jak sierpniowa_mama1 co na to inne mamy...pozdrawiam ..iwanni..
      • sierpniowa_mama1 Re: Iwanii 18.05.07, 10:42
        Mi też lekarz drugi raz powtórzył że to dziewczynka. Ja pytam, on mówi że
        dziewczynka. Ja uśmiech od ucha do ucha bo w rodzinie mi wmawiali że
        mam "brzuch na chłopaka", czyli szpiczasty, ładnie wyglądam na twarzy i wogóle
        że to na 100% chłopak. Stąd ten mój uśmiech u lek. On nie zajarzył o co chodzi
        i wziął jeszcze raz to usg i powtórzył "no dziwuszka, dziwuszka..." A ja się
        dalej śmiałam. Ciekawi mnie teraz czy on tak powiedział bo nie widział nic, czy
        dlatego że widział wargi sromowe, jak piosała poprzedniczka.
        • edit38 Re: Iwanii 18.05.07, 10:49
          sierpniowa_mama1 napisała:

          Ciekawi mnie teraz czy on tak powiedział bo nie widział nic, czy
          >
          > dlatego że widział wargi sromowe, jak piosała poprzedniczka.

          O tym przekonamy się dopiero przy porodzie ( u mnie też ma być dziewczynka )W
          moim przypadku jest duże prawdopodobieństwo że nie będzie pomyłki bo podobno
          moja gin jeszcze nigdy się nie pomyliła(zawsze kiedyś jest ten pierwszy razsmile )i
          dziewczynkę potwierdził też inny lekarz u którego byłam na konsultacji i usg
          genetycznym
      • agafi2 Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 22.05.07, 10:55
        Do 7mca ciąży lekarz mówił mi iż urodzę córkę a urodziłam synka ,nie ma się co
        nastawiać bo pomyłki zdarzają się.Pozdrawiam i życzę zdrowego dzidziusia.Mama
        łukaszka (5lat) i Jasia ( 13 mcy)
    • niemogewtouwierzyc Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 10:43
      Widzialam film z usg w trakcie ktorego lekarza potwierdzil dziewczynke. I
      faktycznie nie mylil sie, przyjaciolka urodzila coreczke smile Prawidlowy obraz na
      usg przy dziewczynce to dwie kreseczki tzn. w tym miejscu, w ktorym sa narzady
      plciowe lekarz powinien widziec dwie male, jasne kreseczki smile obserwujcie zatem
      monitory smile
    • tunia30 Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 10:52
      Ja bym nie mówiła rodzinie... U mnie przez całą ciążę wychodziła dziewczynka z
      usg, a na porodówce wyszedł chłopak, dobrze, że mąż był przy porodzie, bo może
      by myślał, że dzieci podmienili smile))
      Pozdrawiam
      Tunia
      • edzia.79 Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 11:16
        Kolezanka tez miala taki prypadek;ala ciaze lekarze mowili jej ze bedzie dziewczynka a urodzila chlopca.
        Bardziej wiarygodne jest usg 3D na ktorym jest wyrazny obraz.Nam lekarz potwierdzil w 3D na 100% plec dziecka i wpisal ja do opisu.

        A co do wygladu brzucha jak ktoras pisala wyzej;ja mam podobno szpizasty na dziewczynke a cere bardzo dobra wiec corka urody mi nie zabrala-no chyba ze lekarz sie myli.
        • anula_c Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 11:52
          Ja tak mialam! Lekarz przez całą ciążę upieral sie ze bedziemy mieli
          dziewczynke na 90%. Urodzilam jednak chlopca. Teraz znow jestem w ciazy i mam
          innego lekarza. Na razie nie wiem jaka plec i nie wiem czy chce wiedziec. Nie
          chcialabym zeby znow mnie przypadkiem wprowadzic w blad. Mimo wszystko czlowiek
          chcac nie chcac nastawia sie na okreslona przez lekarza plec dziecka.
          • sierpniowa_mama1 Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 12:05
            Niby tak, człowiek się trochę nastawia, ale mi powiedział że dziewczynka a ja
            tak jakoś cały czas czuję że to chłopiec, więc nie nastawiam się na nic i mąż
            pilnuje żebym czasem nie powiedziała o naszym dziecku "córeczka", albo "ona",
            żeby się nie przyzwyczajać, bo różnie może być.
            • deela u mnie 18.05.07, 12:07
              wmawiano mi dziewczynke od polowy ciazy
              a ja swoje ze chlopak bedzie
              ostatecznie mowilam o pasozycie ze to TO dziecko
              urodzil sie chlopak oczywiscie
            • dd5 Re: do sierpniowa mama1 18.05.07, 15:33
              Mi też lekarka powiedziała że dziewczynka (w 19 tygodniu), a ja mam przeczucie
              że chłopak i na razie się nie przyzwyczajam. W domu jest już dziewczynka więc
              fajnie gdyby był chłopczyk, ale jak będzie dziewuszka to się córka ucieszy, bo
              chce siostrzyczkę. smile
    • lilith76 Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 13:30
      U mojego kolegi.
      Usg na miesiąc przed porodem mówiło, że dziewczynka.
      Przeżyli zaskoczenie na porodówce smile
    • kopalnia.diamentow Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 13:55
      A ja myślę, że "porządny" lekarz się nie pomyli. Już prędzej nie powie jak nie
      będzie pewny. Przecież na usg połówkowym, które powinno być robione na bardzo
      dobrym sprzęcie bada się w ciągu pół godziny każdą komorę serduszka, przepływy
      w pępowinie, długości, obwody, widać pęcherz, nerki, żołądek, liczy się
      wszystkie paluszki... i tak mogłabym wymieniać... Określenie płci przy tym
      wszystkim nie wydaje się czymś szczególnym. Mi lekarz ostanio pokazywał
      maciupeńkie kreseczki - wargi sromowe (mniejsze i większe) u mojej córeczki.
      Jak mu nie wierzyć? smile
      pozdrawiam
      k.d.
      • a.stalowa Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 15:47
        Zgadzam sie pomylki zachodza ,gdy ktos robi badanie na kiepskim sprzecie.Sama
        jutro mam usg 3D na najnowoczesniejszym klinicznym sprzecie i jestem pewna ,ze
        dowiem sie jutro czy urodze dziewczynke czy chlopczyka;tym bardziej ,ze chodze
        do bardzo dobrego specjalisty.
        • aga1506 Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 16:28
          Ja w środę byłam na połówkowym-genetycznym w Provicie. Mają tam chyba najlepszy sprzet w okolicy i gin też powiedział że dziewczynka dodał na 99% i wpisał w kartę to samo. Aż sie popłakałam...... pokazywał nam łechtaczkę i była dosć malutka jak na 22tc i pomyłkę. Mam nadzieję,że jednak się nie pomylił bo następne będzie dopiero w 30tc i wtedy już 4D........ tak na pamiątkę.
          • magdamroziuk Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 16:46
            Jak rodziłam synka, to w sąsiedniej salce mieli niespodziankę - miała być
            dziewczynka, a urodził się chłopiec..smile Długo było słychać różne piski i
            okrzykismile
        • clio_1 Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 20:18
          Wiesz co, ja też chodziłam do wybitnego specjalisty na USG, sprzęt najnowszej
          generacji (diason w Łodzi, prof. Szaflik). Szaflik powiedział, że to
          dziewczynka, pokazywał wargi sromowe. I co? Po USG na dużo gorszym sprzęcie inny
          lekarz stwierdził, że on pierwszy raz taką dziewczynkę widzi i że to na 100%
          chłopak. I właśnie ten lekarz miał rację.
    • melka_x Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 17:41
      Nie o sprzęt chodzi, ale umiejętności lekarza. Jak masz doświadczonego
      położnika, to możesz mu zaufać. W 27 tc raczej nie powinno być już pomyłki,
      chyba, że lekarz słaby, albo wyjątkowy pech. Co prawda na tym etapie ciąży może
      być tak, że chłopcu jeszcze nie zeszły jądra do moszny, ale wtedy raczej by Ci
      lekarz powiedział, że nie ma jeszcze pewności, a nie że to dziewczynka.
      • rybkaisia z dwóch chłopaków dwie dziewczynki 18.05.07, 17:59
        a w moim otoczeniu ostatnio odwrotnie: jedna koleżanka matka dwóch synów
        czekała na trzeciego i mieli 100% zaskoczenia jak jednak urodziła się
        dziewczynka - i ile radości!, a druga przez 34 tygodnie też nosiła pod sercem
        syna, który na ostatnim USG okazał się już córką - najbardziej śmieszne było to
        jak podziwiali na którymś USG z lekarzem pięknego siusiaka...
    • sajana Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 19:35
      U mnie lekarz sie pomylił, zapewnniał ze na 99% bedzie dziewczynka a urodził
      sie chłopiec. Byłam w szoku. Odpruwałam wszystkie kwiatuszki od ubranek.
      • dzoanka3 Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 21:20
        u mnie na 85% miała być dziewczynka... urodził się Adaś smile Ale to było 5 lat
        temu, teraz sprzęt lepszy... zobaczymy jak się udadzą przepowiednie. W 12tc
        lekarz mówił, że widzi szanse na chłopaka....
        • aga1506 Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 18.05.07, 21:45
          Pomyłki sie zdarzają...... jednak myśle że jesli lekarz nie jest pewien na 100% to nie powie. Ja byłam u gina który zajmuje sie również in vitro, inseminacjami wiec mysle że sie nie pomylił.
        • deodyma Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 21.05.07, 17:30
          12 tydz to jeszcze zdecydowanie za wczesnie na to, zeby sie dowiedziec nawet o
          szanse na plec dziecka...
    • sierpniowa_mama1 Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 20.05.07, 12:22
      podnosze smile
      • ciotka.aka Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 20.05.07, 13:11
        na połówkowym widac było dziewczynkę (gin był na tyle pewnien siebie ze wpisał
        płec w karte), w 30 tc. widać było już chłopca (w karcie poprawiono wink w 38 tc.
        dalej chłopak. Za kilka chwil zobaczym kto z nami zamiszka.
    • isztar.6 Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 21.05.07, 09:04
      Lekarz na każdym Usg potwierdzał że na 100% chłopak, a urodziła się dziewczynka.
      Nawet siusiaka nam pokazywał, a ona miała bardzo wysunięte narządy płciowe...
      Dziwne uczucie bo miałam cesarkę i jak mnie wybudzali i powiedzieli że
      dziewczynka to na cały szpital krzyczałam, jaka dziewczynka
    • j_aga Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 21.05.07, 10:38
      moim zdaniem wszystko zależy od lekarza i sprzętu.
      dobry specjalista na wysokiej klasy sprzęcie raczej się nie myli.
      na pierwszym USG lekarz powiedział, że raczej będzie chłopag, ale dzidziuś jest
      mały i mogą to być spóchnięte wargi sromowe (więc można się pomylić i w tą
      strone) na kolejnym potwierdził, że tym razem napewno syn.
      przy drugim dziecku od razu powiedział, że dziewczynka.
      nie pomylił się ani razu. podobno generalnie nie zdarzają mu się pomyłki.
      poza tym co ważniejsze dobry lekarz i srzęt dają możliwość szybkiego
      zdiagnozowania ew.wad płodu, więc warto w nie zainwestować
    • dominikak1981 Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 22.05.07, 15:39
      NA 4 różnych aparatach u 4 różnych lekarzy ( w tym 2 razy w spzitalu na
      Kopernika w Krakowie, gdzie przeleżałam jakiś czas) powiedziało,z e oczekuję
      dziewczynki, w 21 tc lekarka (moja) pokazywała nam wargi sromowe, zapewniała,
      zę na 100% dziewczynka... Tydzień temu musiąłam isc na usg genetyczne i
      pierwsze, co zobaczyłam, to jajeczka, oczekuję na 3 chłopczyka smile Żałuję, ż
      epowiedziałam znajopmym, że oczekuję na córeczkę, bo teraz mówią, do 4 razyy
      sztuka, na co wam kolejny chłopak, itp uncertain To nie jest miłe sad Jakby fakt płci
      był najważniejszy, dla mnie najważniejsze jest zdrowe dzieciątko smile
      Po porodzie młodszego synka lekarka wyraziła zdumienie (nie powiedziała mi
      płci), zę chłopiec, bo widziała i w karcie zapisała płeć żeńską smile
      • mamanka Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 27.05.07, 20:23
        dominikak, świetnie Cię rozumiem!!! Jestem trzeci raz w ciąży, mam już dwie córki i chciałam mieć też synka. Na poprzednim usg mój gin widział córkę, a on mówi jaka płeć tylko wtedy, gdy ma pewność. Jest doświadczonym lekarzem i podobno tylko raz w życiu się pomyliłsmile) Mimo to jeszcze troszkę się łudzę, że może a nuż widelec......Oczywiśćie córcia też będzie super, mam już doświadczenie, ubranka - kaszka z mlekiem, ale narobiłyście mi tyle nadziei, ze jestem ciekawa co wyjdzie na kolejnym usg za dwa tyg (jestem w 28 tyg). Na razie nie kupuję babskich ubranek (zresztą mam ich masę) a wózek jest unisex. Z tego co piszecie, wszystko zdarzyć się możesmile) A co do reakcji otoczenia, ze do czterech razy sztuka, to rozumiem, jakie to przykre i nie na miejscu. Też sie z tym borykam. Jakby ludzie nie mogli zrozumieć, że ktoś chce mieć więcej dzieci dla nich samych a nie że zdecydował sie na kolejną ciążę, bo np. jeszcze nie ma syna. Wielu osobom to isę wprost w głowie nie mieści. A swoją drogą, to czy sppotykacie się z dyskryminacją społeczną z powodu przekroczenia magicznej liczby 2+2?
    • anlia Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 27.05.07, 22:12
      ja miałam miec dziewczynke jak stwierdzila moja lekarka a jak bylam na ostatnim
      usg 8/9 miesiac to okazało sie ze bedzie chłopiecsmileale bylam juz u innego
      lekarza. i on sie nie pomylil.urodził sie kacperek.
      Najważniejsze zeby dzidzia była zdrowa, nieważne czy chłopiec czy dziewczynka.
      takie jest moje zdanie
    • umber82 Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 28.05.07, 09:31
      Moja siostra leżała w sali z dziewczyną której przez całą ciąże mówili że
      będzie miała dziewczynkę urodziła chłopca, był to dla niej tak duży szok,
      zapewne dołączył się też stres poporodowy, nie chciała przyjąć dziecka nie
      karmiła go, nie dotykała go, cały czas płakała, była przy niej rodzina,
      dziewczyna popadła w depresję.

      więc jak widac pomyłki tego typu moga mieć bardzo przykre konsekwencje...
      • mamanka Re: Czy któryś lek pomylił się co do płci dziewcz 29.05.07, 08:49
        Tak, najważniejsze, żeby po prostu oczekiwać zdrowego dziecka, ale jak wiadomo, nie jest to taka prosta sprawa. Mnie zajęło dokładnie jeden dzień, właściwie wieczór, żeby oswoić sie z ewentualnością, że będzie jednak trzecia córka, bo niestety nie da się uniknać nastawienia. To przychodzi samo i nie ma się na to wpływu. Jak masz dwie córki, a chcesz mieć tez syna, to po prostu chcesz tego i juz. U mnie jest tak, ze ja chcę mnieć syna ze względu na męża, ale jak myślę o kolejnej córci, to odczuwam ulgęsmile) Ale to pewnie dlatego, że co do wychowywania córek, mam już spore doświadczenie a wychowywanie syna to by było prawdziwe wyzwanie dla mnie jako dla kobiety. Inna sprawa to fakt odrzucenia dziecka, ze względu na płeć. Nie demonizowałabym tego jednak, bo w przyapdku tej dziewczyny w grę mogła wchodzić po prostu depresja poporodowa, wynikająca z burzy hormonów. Ja też miałam kłopot z zaakceptowaniem pierwszego dziecka, choć było chciane i oczekiwane i do tego dziewczynka. Tak mi się zrobiło po cesarce, którą miałam robioną w narkozie ogólnej. Potrzebowałam kilku dni, żeby obudził się mój instynkt, bo bardzo źle znioslam operację, byłam wymęczona i obolała i otumaniona środkami przeciwbólowymi. Poza tym przy pierwszym dziecku zawsze jest to lekki szok. Właśnej psychiki czasem się nie przeskoczy. Trzeba przyjąć własne reakcje, zamist z nimi wlaczyć, bo wpęzanie się w poczucie winy z powodu uczć, na k óre nie mamy wpływu i które przemijają, jeszcxze bardziej pogrąża w depresji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja