pierwsza wizyta u lekarza

09.06.07, 08:42
musze sie wyalic i poradzic.
W marcu pronilam. Teraz znow jestem w ciazy. Po ostatnim polecialam od razu
do lekarza. Bylam wczoraj. Byl to pierwszy dzien 5 tygodnia. Lekarz
powiedzial ze to za wczesnie zeby cos zobczyc, ale zrobil usg i widac bylo
czarna plamke. Kazal przyjsc za 2-2,5tygodnia. Nawet nie chcial bety zobaczyc
(zrobilam wczoraj), nie zapytal jak sie czuje. W ogole nie potraktowal mnie
jakbym byla w ciazy. Moze dla niego 5 tydzien to jeszcze nie ciaza. Nawet nie
zaproponowal zwolnienia.Kazal brac tylko luteine i folik. I w raie plamien
przyjsc. Bardzo sie zrazilam do tego lekarza, bo czytalam na forum ze
dziweczyny chodza juz w 4 tyg. i sa lepiej traktowane. Ale ten lekarz ma
super sprzet dlatego miedzy innymi go wybralam. I teraz nie wiem co robic???
Poradzcie prosze. Kiedy wy bylyscie pierwszy raz u lekarza i jak do was
podszedl?
    • agacia1976 Re: pierwsza wizyta u lekarza 09.06.07, 09:43
      Ja zmieniłabym lekarza. Mój lekarz , który opiekuje się mną w czasie ciązy ,
      musi byc miły , chcę na niego móc liczyć. Zadawać pytania i dostawac odpowiedz.
      Conajmniej tyle wymagam od gina prowadzacego ciąze. Mam 9 córke.Dowiedziałam
      się o ciazy 10 dni po spodziewanej@, to był jakiś 3/4 tydzień. Poszłam od razu
      do lek. i nie było zadnego problemu. Ciążę potwierdził, pogratulował, fasolka
      miała 7 milimetrów. Udzielił mase rad i dał mi numer do siebie . Cała ciaże
      mogłam dzwonic do niego jak cos mnie niepokoiło. Mam teraz dobre wspomnienia,
      ze szpitala tez. Zaznaczam ze lekarz prywatny. W szpitalu tez za wszystko mąż
      zapłacił.Pozdrawiam i zyczę zdrówka. Idz do takiego lekarza, od którego
      będziesz wychodziła z usmiechem, a nie z myslami kłebiącymi się po głowie, masa
      pytań bez odpowiedzi.
      • dziewczyna76-76 Re: pierwsza wizyta u lekarza 09.06.07, 11:10
        Asiu jeśli ten lekarz budzi Twoje jakiekolwiek wątpliwości to czymprędzej idz
        do innego ginekologa i pamiętaj,że dla Niego jesteś kolejną pacjentką ale to co
        nosisz pod serduchem to jest Twoje dziecko najważniejsze dla Ciebie.On nie
        będzie tak kochał tego dziecka jak Ty bo to Jego praca.Szczegół jest taki by
        znaleść lekarza,który sie zaopiekuje i zatroszczy Tobą i Twoim dzieckiem i
        jeśli coś budzi Twoj niepokój to bez najmniejszego zastanowienia zmień lekarza
        taka jest moja rada.Sama jestem w 24 tyg. ciąży i mam lekarza,który naprawde
        jest troskliwym normalnym lekarzem moge zadzwonić do Niego zawsze jestem pewna
        i beżpieczna pod Jego opieką.Tobie również życze kogoś takiego by troskliwie
        sie Wami zaopiekował.Życze pomyślnego przebiegu ciąży gratuluje i trzymam
        kciukismile
        Pozdrawiam Kasia
    • mrs.solis Re: pierwsza wizyta u lekarza 09.06.07, 15:16
      Ja zadzwonilam do lekarza ale rozmawialam chyba z polozna. Powiedzialam ,ze
      jestem we wczesnej ciazy i ze zaczelam plamic. Pani na poczatku spytala kiedy
      mialam ostatni okres po czym stwierdzila,ze to dopiero moj dzien na okres. Nie
      potraktowala mnie zbyt powaznie. Kazala najpierw zrobic u nich bete. Po
      pierwszym wyniku juz sie troche zmienila. Kazala przyjsc na jeszcze jedna zeby
      zobaczyc jak przyrasta pozniej wczesniejsza wizyta.
      Powoli zaczynam widziec,ze dla niektorych lekarzy tak wczesna ciaza to nie
      ciaza. Ty przynajmniej dostalas jakies leki ja musze czekac dopiero na wizyte.
      Na szczescie juz nie plamie.
      Nie zmieniaj pochopnie lekarza zobacz przy najstepnej wizycie jakie jest jego
      nastawienie do ciebie. Jesli sie nie zmieni bedziesz musiala poszukac kogos
      innego.
      • asiulka555 Re: pierwsza wizyta u lekarza 09.06.07, 18:23
        dzieki dziewczyny. sama nie iwem, jeszcze sie zastanowie co zrobic. Na nastepna
        wizyte kazal mi przyjsc za 2-2,5 tyg. Jakbym poszla teraz do innego to czy
        kolejne usg nie zaszkodzi dzidziusiowi
    • olik1980 Re: pierwsza wizyta u lekarza 09.06.07, 18:55
      Jak tak czytam te wszystkie wypowiedzi, to przypomina mi się poniższy artykuł.
      www.pinezka.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1738
      • magda8202 Re: pierwsza wizyta u lekarza 09.06.07, 19:06
        Pierwszą wizytę miałam w 4 t.c. - po badaniu lekarka cieszyła się razem ze mnąwink
        Pierwsze USG miałam w 7 t.c. - fasolka miała 6,6 mm, widzieliśmy z mężem bicie serduszka na monitorze - łzy same mi kapaływink

        USG nie szkodzi ani Tobie, ani dziecku! Nie pozwól sobie wmówić takich bzdur!
        • mocpytan Re: pierwsza wizyta u lekarza 10.06.07, 14:58
          Tak, moja wizyta też nie była przyjemna.
          Pojechałam na nią mając już wynik beta HCG w ręku, przeczuwając, że lekarz może
          mieć swoje "ale".
          Nie dostałam się do swojej lekarki, zapisałam się do innej.
          Najpierw stwierdziła, że brak miesiączki to nie ciąża, na wynik beta - prawie
          7tys też się skrzywiła. Potem stwierdziła, że to koniec 5tyg, ale potwierdzić
          nie chciała.
          Miałam straszne mdłości i zawroty głowy, ale zwolnienia nie chciała dać, mimo,
          że jestem w grupie zagrozenia poronieniem sad
          USG, krew kazała robić najwcześniej za miesiąc (?) to byłby 10 tydzień.
          Nie zamierzam tak długo czekać.
          Dostałam duphaston i skierowanie na krew i usg. Zrobię w tym tygodniu.
          Do niej więcej nie pójdę, a wizyta była prywatna.
          • magda8202 Re: pierwsza wizyta u lekarza 10.06.07, 15:04
            Niestety "prywatnie" nie zawsze znaczy "dobrze"sad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja