annia.m
12.06.07, 13:58
Mam problem, bo często wieczorem nie chce mi się już jeść. Ogólnie staram sie
jeść dość regularnie i tak gdzieś o 9-10 jem I śniadanie, o 12-12.30 II
śniadanie o 15-15.30 obiad, potem o 18-18.30 kolacje. A potem po prostu nie
czuję głodu, więc nie jem.. Piję w ciągu całego dnia mnóstwo wody. Staram się
jeść zdrowo i w ogóle, tak żeby moja córcia miała co podjeść

Ale mam troche wyrzuty sumienia, że ta nocna przerwa jest taka długa. Czy
może to źle wpłynąć na dziecko? A może spanikowałam za bardzo? Jestem w 27
tyg i przytyłam 8 kg, więc raczej w normie. Poradźcie dziewczyny.
POZDRAWIAM