Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

16.06.07, 20:15
Witam przyszłe mamusie z rocznika 86. Mam nadzieję że nie jestem tu sama smile
hehe Co tam u Was? Jak się czujecie? jak Wasze maleństwa się mają? Kiedy
rodzicie?
    • anulka25 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 16.06.07, 20:57
      witaj,

      ja co prawda 85 no ale to tylko rok roznicy smile
      teraz jestem w 21 tc i czuje sie o niebo lepiej niz wczesniej, pozaty czuje
      male kopniaki i to jest taaakie urocze. ech tylko do porodu daleko, rodze pod
      kiniec pazdziernika, no ale moze dzidzia zeczce wyjsc wczesniej? poki co przede
      mna polowkowe w pon, nie moge sie doczekac. a jak u Ciebie? co robicie ze
      studiami?

      pozdrawiam
      • sierpniowa_mama1 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.06.07, 11:25
        Hejka! Miło że tu zaglądnęłaś! smile Ja jestem w 32 tc, więc troszkę wcześniej
        powinnam się uwinąć z porodem hehe... Jak piszesz o tych delikatnych
        kopniaczkach to mi się przypomina jak to fajnie było, bo teraz to najczęściej
        ciosy a nie kopniaki i to tak przeważnie pod wątrobę z przeszywającym bólem.
        Wtedy proszę dzidzię żeby tak mamusi nie męczyła smile Ale i tak jest super!
        Pytasz co ze studiami. Jeżeli chodzi o mnie to ja nie studiuję póki co. Po
        liceum pracowałam półtora roku i obecnie jestem na chorobowym. Pobraliśmy się z
        mężem prawie rok temu i wiedzieliśmy, że nie będziemy długo czekać z decyzją o
        dzidziusiu. A studia poczekają smile
        • sabka22 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.06.07, 13:27
          czesc dziewczyny ja jestem 85rocznik ale co tamsmile)Mam juz synka ma 15miesiecy
          jest kochaniutki,i obe4cnie jestem w 18tygodniu ciązysmileTermin mam na
          23listopada,nieciekawa data.Czuje sie wglednie,nie mam mdłosci dzieki bogu w
          tej ciązy,ale za to mam problemy z krwią hemoglobina tylko 7,7sadjutro mam znow
          badanie krwi to zobaczymy czy cos sie zmieni.Pozdrawiam!
          • rogatek_bambi Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.06.07, 18:55
            ja tez 85, i zaczelam 5 miesiac
            • goosiaa3 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 20.06.07, 10:33
              ja tez 85 i mam roczniaka w domusmile) studiuje na dziennych i dajemy radesmile))))
    • maja3333 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.06.07, 09:25
      czesc! Ja jestem z rocznika '87 i wlasnie staram sie o moje pierwsze malenstwo.
      Nie studiuje, pracuje i mieszkam w UK. jest fajnie, jak urodze dzidzie planuje
      isc do jakiejs szkoly, narazie nie mam na to czasu (full-time praca). Nie
      uwazam, zeby to bylo za wczesnie(to do tych, ktore czasem atakuja mlode mamy).
      pozdrawiam
      • sierpniowa_mama1 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.06.07, 16:56
        Wg mnie te osoby co atakują młode mamy to poprostu zazdroszczą, że postanowiły
        cieszyć się dzidziusiami, zamiast wpaść w wir nauki, pracy i potem ciągłego
        podnoszenia kwalifikacji. Nie mogą znieść tego, że my młode osóbki znlazłyśmy
        miejsce w naszym życiu na dziecko a ich na to nie stać. A potem dziwią się
        często że starają się i nic. Ja wyszłam za mąż w tamtym roku w lipcu i od razu
        wiedziałam że chcę mieć dzieciaczka, mąż też. I czekamy na naszą pociechę smile
        Idzie mi już 33 tydzień i już nie mogę się doczekać, choć z drugiej strony mam
        obawy.
        • anulka25 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 23.06.07, 19:13
          dokladnie tez tak uwazam, sporo moich dziewczyn ktore znam z liceum obrabiaja mi za plecami i to rowno. zreszta czasami jak sobie gadamy to tak dumnie mowia z podniesiona glowa ''ja sie chce jeszcze wyszalec''. powiedzialoby sie ze posiadanie dziecka uwiazuje cie do domu na cale zycie. fakt pewne rzeczy sie zmieniaja ale to nie oznacza konca zycia. zreszta tak bardzo chcialam miec dzidziusia ze to wszystko nie ma dla mnie znaczenia (ze np. nie bedziemy mogli sobie beztrosko wychodzic na imprezy). poza tym po dwoch latach zwiazku cos sie zmienia i po pewnym czasie zaczynalo nam czegos brakowac (dzidziusia). i w sumie nie zwracam uwagi na to co mowia, ja jestem szczesliwa i niczego nie zalouje. co do obaw...ech chyba kazda je z nas ma na poczatku. ale z czasem pewnie to przechodzi smile

          pozdrawiam
          • sierpniowa_mama1 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.07, 18:11
            Moje rówieśniczki patrzą na mnie czasem z takim politowaniem i współczuciem, że
            mnie to dopadło a mnie to okropnie denerwuje i mam ochotę napisać sobie na
            czole:"Ta ciąża była planowana i chciana!" Ja zaszłam w ciążę po ślubie i wiem
            kiedy bo to zaplanowaliśmy, bo uznaliśmy że to już i nie jest wynikiem wpadki.
            A chociażby była z wpadki to i tak niewiele by się zmieniło, bo to dziecko
            byłoby poczęte z miłości. A o to przecież chodzi. A nie tak jak niektórzy
            robią: studia, dobra praca, małżeństwo, własny wymarzony dom, częste wczasy
            zagraniczne, wymarzony samochód, trochę oszczędności na koncie i stwierdzają
            wtedy że mają wszystko i dziecka tylko im brakuje. Więc mając wtedy ok 35 lat
            (no może troszkę mniej czasami) decydują się na dziecko i... wielkie
            zdziwienie, bo oni działają a tu nic! I potem rozczarowanie i żal do Boga że
            inni mają a oni są pokrzywdzeni przez los! Ale jak się zaczęli od końca
            wszystkiego dorabiać to niech się nie dziwią. Na nowy dom, nowy samochód nigdy
            nie jest za późno ale na dziecko czasem tak.
            • anulka25 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 24.06.07, 22:41
              no niestety tak to jest. a tez ostatnio doszlam do wniosku ze nie ma sensu tracic zdrowie i przekonywac ludzi ze to wszystko jest planowane. poprostu zaczelam to olewac bo nie mam ochoty denerwowac sie cudza glupota...poki co my olewany innych i cieszymy sie z macierzynstwa, choc ja juz bym wolala zebysmy byly w pazdzierniku i zebym urodzila smile

              pozdrawiam
              • rogatek_bambi Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 09:36
                dokładnie....ja jestem 85 w 5mc ciazy i powiem Wam ze spojrzenia ludzi zwł.
                starszych mowia same za siebie, ze WPADKA!!!! czemu ludzie nie moga zrozumiec ze
                młoda dziewczyna moze chciec zaplanowac ciaze, zwł gdy ma odpowiedniego partnera
                i kochajaca rodzine? mysle ze trzeba poprostu olewac takich ludzi i cieszyc sie
                szczesciem ktore nosimy w brzuszkach
            • p.i.f.f.k.o Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 20:20
              i tu się mylisz.
              Ja mam 25 lat, gdy zaczynaliśmy się starać o dziecko miałam 23 i do tej pory
              nie ma efektów (oczywiście leczymy się), więc nie zawsze jest tak słodko, że ma
              się dwadzieścia parę lat, zachce się dziecka i od razu ono pojawia się na
              świecie.
              Czasamoi mogłabyś pomyśleć co piszesz, bo jest wiele par około 30, które
              starają się 10 lat więc wtedy byli w twoim wieku.
              Ztakimi poglądami to ty chyba jesteś za młoda na dziecko, bo oprócz zrobienia
              dziecka trzeba je jeszcze utrzymać.
              • anulka25 do p.i.f.f.k.o 25.06.07, 23:19
                nie zgadzam sie z toba. wydaje mi sie ze wiekszosc dziewczyn ktore planuja dziecko mysla nad tym sporo zanim sie zdecyduja. chodzi mi o to czy dadza sobie rade z utrzymaniem. ja sporo nad tym myslalam z mezem bo poki co ja studiuje a on pracuje. myslelismy czy damy sobie rade. i moja przedmowczyni miala na mysli dziewczyny ktore teraz sie z nas smieja bo mysla ze marnujemy sobie zycie. a potem w wieku 30 lat proboja miec dzieci i im nie wychodzi. zle zrozumialas. dam przyklad: moja kuzynka nie chciala miec dzieci ok wieku 22 lat bo jeszcze ''chciala sie wyszalec''. i co sie okazalo? w wieku 30 zdala sobie sprawe ze czas na dziecko i 3 razy poronila. dlaczego? bo lekarz jej powiedzial ze jej cialo traktowal polod jako cialo obce i je zwalczal. efekt: za kazdym razem ronila ok 6 tc. lekarz jej powiedzial ze gdyby zaszla w ciaze o wiele wczesniej nie mialaby takich problemow. a pamietam jak obgadywala swoje kumpele ktore zachodzily w wieku 20 lat. na szczescie za 4 ym razem jej sie udalo i zalowala ze nie zrobila tego wczesniej.

                wiec w postach nie bylo mowy o parach ktore sie staraja i nie moga


                pozdrawiam
          • llora Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.06.07, 23:04

            A ja wam strasznie zazdroszcze dziewczyny!smile

            Jestem z 85 roku.Też marze o dziecku,dosłownie mam na tym punkcie obsesje ale
            odpowiedniego kandydata na ojca brakuncertain

            Zycze wam wszystkiego dobrego i nie zwracajcie uwagi na obgadywanie.

            Pozdrawiamsmile




      • maja3333 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 10:51
        Ciesze sie, ze bede rodzila w Anglii.. Tutaj nikt nie patrzy z litoscia na mlode
        kobiety w ciazy. Po prostu nikt nie zwraca na nikogo uwage (to znaczy zwraca
        uwage, ale jak na czlowieka, a nie obiekt do obrzucenia go pogardliwym wzrokiem
        od stop do glow) Nie wiem skad w Polakach tyle zawisci? Nie rozumiem co ludzie
        obcy moga miec w ogole do Twojego brzucha i wygladu?
        Ja uwazam, ze wiekszosc mlodych mam jest w planowanych ciazach, a jesli nawet
        nie, to i tak WIEKSZOSC cieszy sie ze swojego stanu, wiec po co ludzkie docinki
        itd.? Chyba nigdy tego nie pojme..
        • sabka22 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 11:17
          To jeszcze nic!wiecie jak na mnie patrzą,ja pcham wozek z synkiem i do tego
          brzuch zaokrąglony!hehe czasem sama sie z tego smieje!Gdzies mam to co ktos
          mysli,wystarczy jak ja jestem zadowolona i wiem jak jest.Pozatym to jestem tego
          zdania co wy,dziwie sie dziewczyną co to muszą miec najpierw
          chate,samochod,bogatego faceta zeby miec dzieci,koszmar jakis!Ale co tam niech
          robia co chca,wtedy kiedy te przemądrzałe bedą bawic sie w pieluchy to ja juz
          bede miała samodzielne i odchowane dzieci i wtedy ja sie bede smiała,tak wogole
          to słyszałam ze młode lepiej sobie radza z dziecmi niz te po 30.
    • dot22 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 12:19
      Gratuluje wszystkim przyszłym młodym mamusią. Ja rocznik 85 co prawda w ciazy
      nie jestem ale czasem tu zagladam bo myślimy z mezem o drugim malenstwie.
      Obecnie mamy 10 miesiecznego synka. Pozdrawiam was wszystkie i nie ma co się
      martwić tym co ludzie gadają, ważne by być szczęśliwym.
      • palinka86 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.06.07, 14:47
        Ja co prawda nie jestem jeszcze w ciąży, ale usiłuję namówić narzeczonego,
        chyba jestem już blisko i to fakt, że większość ludzi myśli że wielka wpadka
        zrujnuje nam życie a tak naprawdę to wielka radość i szczęście poza tą ogromną
        odpowiedzialnością...wiem też już jak to jest gdy się poronisaddlatego
        chciałabym urodzić młodo skończyć studia, a gdy dzidzia będzie odchowana wtedy
        można zacząć pracę bo dzidzia będzie w przedszkolusmile
        • sarna3 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.06.07, 22:57
          zazdroszcze takiego podejscia-rocznik 86!!!!
          ja jestem rocznik 78, 4 lata po slubie i nie mysle o dzidzi jeszcze. Moze po
          30tce.... kto wie.....

          Gratulacje i wszytskiego naj!!!!!!!!
          • sierpniowa_mama1 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.06.07, 14:54
            Mnie się wydaje że większość par wstępuje w związek małżeński z chęci
            posiadania dziecka. A tu tyle par wokół nas kilka lat po ślubie i dzieciaczków
            nie mają. Ich sprawa, bo różnie może w życiu być, czasem sytuacja im na to
            naprawdę nie pozwala. Życzę takim osobom, żeby nie miały problemów z zajściem w
            ciążę po 30-tce, choć i tak wiem, że jakaś część z nich będzie się borykać z
            tym problemem. No cóż ich wybór! Wg mnie pierwsze dziecko powinna mieć kobieta
            przed 25 rokiem życia, a najlepiej między 21 a 23. Wcześniej też jest ok,
            jeżeli rodzice są odpowiedzialni smile No to tyle smile Napiszcie mi jeszcze jak się
            czujecie i jakie dolegliwości nękają Was podczas ciąży.
            • sabka22 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.06.07, 14:57
              Dziewczyny odebrałam wczoraj wyniki i wyszło ze mam białko w moczu!!!jestem
              przerazona,w poniedziałek ide do gina to dam znac co wyszło.Pozatym hemoglobina
              8,9 sad
            • anulka25 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.07.07, 14:12
              teraz czuje sie dobrze, nawet bardzo dobrze w porownaniu z moim stanem z poczatku ciazy. non stop wymiotowalam, duzo schudlam, lekarz chcial mnie w szpitalu zatrzymac na kroplowie. teraz na szczescie jest ok. tylko czesto dostaje zadyszki i mam czasami skurcze lydek. no ale to normalne. ogolenie jest super. nawet nie przytylam do tej pory a jestem w 23 tyg smile i faktem jest to ze nie moge sie za bardzo przyzwyczaic do mojego nowego ciala. czasami jak tak patrze na siebie to dziwnie sie czuje, chodzi glownie o moj brzuszek. nie wiem skad to uczucie, moze dlatego ze zawsze bylam szczupla i mialam plaski brzuch i teraz nagle zaczal szybko rosnac i jakos dziwnie mi. tez tak macie?
              • sierpniowa_mama1 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.07.07, 16:03
                Ja nie mam problemu z brzuszkiem, bo przed ciążą miałam mały brzuszek, którego
                się wstydziłam i maskowałam, a potem zaczął rosnąć i z dnia na dzień jest coraz
                bardziej kochany i cieszy mnie bardzo, bo nie muszę go już maskować, ale
                pięknie go jeszcze uwydatniam i eksponuje, ubierając ładne bluzki, tuniki,
                sukienki, wszyscy mi mówią że bardzo ładnie mi z tym brzuszkiem i ja wierzę w
                to, bo sama to czuję. Dodam, że na początku schudłam przez wymioty i kompletny
                brak apetytu (ubyło mi tyłka i troszkę w nogach) a brzuszek mam jak piłeczka,
                wysunięty do przodu. Tak że jak ktoś z tyłu patrzy to mimo mojego dużego
                brzuszka nie jest czasem w stanie powiedzieć że jestem w ciąży bo wcięcie mam a
                cały brzuszek jest z przodu, nic na bokach smile Kocham ten brzuszek i myślę
                czasami jak to będzie jak urodzę i znów będę maskować moje fałdki smile)) Ale
                najpierw zainwestuję w dobrą korekcyjną bieliznę poporodową smile)) A tym czasem
                leci sobie 34 tydzień ciąży smile Pozdrówka!!
                • maja3333 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.07.07, 18:22
                  ja tez bym sie brzuszkiem nie przejmowala, tylko zeby go juz miec smile bo jak
                  narazie jestem w trakcie staran. Moj facet mowi, ze sie udalo i ze jest pewien
                  ze jestem w ciazy, a ja.. nie wiem . No coz, okaze sie za ok.tydzien. Pozdrawiam
                  • anulka25 Re: Przyszłe mamuśki rocznik 86!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.07.07, 19:16
                    maja trzymam kciuki za Was!!!! mam nadzieje ze sie udalo smile daj koniecznie znac potem

                    pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja