drugie dziecko, chciałabym ale się boję.....

18.06.07, 14:55
mój synek z tydzień kończy dwa latka, od jakiegos czasu coraz częściej
rozmawiamy z mężem o drugim dziecku. Zawsze planowaliśmy ze będziemy mieć
dwójkę ale teraz jak trzeba podjąć decyzję to zaczynam się łamać. Jak sobie
wszystko przypomnę poród, stres jak miałm zagrożenie przedwczesnym porodem i
pobyt w szpitalu, potem jak synek przez rok budził się w nocy co 1,5 h i o 4
rano juz nie spał, po prostu nie wiem czy dam rade... obawy te często
wynikają z lenistwa i egoizmu bo teraz juz jest fajnie( i wtedy nachodzą mnie
wyrzuty sumienia). Poza tym jakies czarne myśli dotyczące samego przebiegu
ciąży i porodu też mnie nachodzą. Mam pytanie do innych mam czy Wam tez było
się trudno zdecydować?
    • tolka11 Re: drugie dziecko, chciałabym ale się boję..... 18.06.07, 14:58
      No też było tak trudno. ale wpadłam i polecam. Dobry sposób na wątpliwościwink
    • rbh Re: drugie dziecko, chciałabym ale się boję..... 18.06.07, 15:02
      bardzo trudno......Mikołaj ma 2 latka i 3 miesiące, a ja teraz jestem w 20 tyg.
      ciązy..synka urodziłam jak miałam 29,5 lat...lada moment skończe 32...u mnie
      przeważyła kwestia wieku...bałam sie ale zdawałam sobie sprawę że czym później
      się zdecyduje tym gorzej..chociażby ze względów wygodnictwa (nieprzespane noce,
      kolki, wychodzące ząbki - mam dreszcze jak o tym pomyślęsmile nie wspominając juz
      o kwestii zdrowotnej
      • kaeira Re: drugie dziecko, chciałabym ale się boję..... 18.06.07, 16:14
        rbh napisała:
        > lada moment skończe 32...u mnie przeważyła kwestia wieku...bałam sie ale
        zdawałam sobie sprawę że czym później się zdecyduje tym gorzej.

        Miałaś takie myśli będąc koło 30?! Hmm. Dla mnie to dziwne. To chyba ja bym tak
        mogla myśleć, bo urodziłam pierwszy raz mając prawie 37.
    • malgoszac Re: drugie dziecko, chciałabym ale się boję..... 18.06.07, 15:03
      obawy te często
      > wynikają z lenistwa i egoizmu bo teraz juz jest fajnie( i wtedy nachodzą mnie
      > wyrzuty sumienia).

      kultywujesz mit Matki-Polki?
      jesli nie czujesz sie na silach na drugie dziecko, to chyba powinnac sobie dac
      spokoj...
      • pallmal Re: drugie dziecko, chciałabym ale się boję..... 18.06.07, 15:09
        ciąże miałam cieżka pozniej tez nie było mi łatwo, córke mam dokuczną , nikt mi
        nie pomaga ,ale ryzykuje i jestem w 3 mcu ciązy , jakos to przetrwam im
        szybciej tym lepiej
    • aglod2 Re: drugie dziecko, chciałabym ale się boję..... 18.06.07, 15:13
      Chyba nie ma kobiety, która świadomie decydując się na kolejne dziecko nie boi się. Zdecydować się na kolejne było mi dosyć łatwo. Ciąża nie była najłatwiejsza. Też wisiał nademną strach przedwczesnego porodu. Jednak dzidziuś doczekał 37 tyg. Poród był 2 razy krótszy. Nie nacinano mi krocza, co pozwoliło mi konfortowo siadać jeszcze tego samego dnia. A i karmienie piersią bezproblemowe, bo człowiek wiedział co i jak. Nie mówiąc o opiece i pielęgnacji noworodka. Trening czyni mistrza. Moje drugie dziecko ma już prawie rok i upłynął on o wiele spokojniej niż przy pierwszym.
      Nie było tak strasznie! A jedno bez drugiego już nie potrafi żyć.
      Pozdrawiam
      aglod2
    • gogo2 Re: drugie dziecko, chciałabym ale się boję..... 18.06.07, 15:25
      Nie. Mnie było łatwo. Od początku wiedzieliśmy, że chcemy mieć drugie dziecko.
      I mile nas zaskoczyło, że tak szybko się udało. 26 grudnia odstawiłam syna od
      piersi, aby zajść w ciąże i już 20lutego zobaczyłam pozytwny test ciążowy. Dziś
      syn ma 2lata i 8m-cy i córeczka ma prawie 8m-cy. Są chwile, że jest ciężko, ale
      jak patrzę na radość, przywiązanie do siebie dzieci to nic i nikt inny nie
      liczy się bardziej od nich. Czuję, że jestem szczęśliwa. A co do samych ciąż -
      dla mnie to cudowny, szczęśliwy okres
    • witbor Re: drugie dziecko, chciałabym ale się boję..... 18.06.07, 16:06
      Ja się chyba nie zastanawiałam czy się boję kolejnego dziecka... Nie chciałam
      mieć jedynaczki. Teraz czekam na trzecie, ale podejrzewam, że zdecydujemy się
      jeszcze na czwarte, może piąte... Często nas (mnie i męża) szlag co prawda
      trafia ze zmęczenia, przeklinam poza tym zawsze w pierwszym trymestrze
      (mdłości) i gdy przychodzi do rodzenia... Ale jak patrzę, jak moje córki się
      coraz lepiej ze sobą dogadują i coraz fajniej bawią, to sama radość..
    • mikam99 Re: drugie dziecko, chciałabym ale się boję..... 18.06.07, 16:11
      Ja byłam pewna ze chce.niunka ma 14 miesięcy ,a jestem w 31 tygodniu.Boje sie
      tylko komplikacji przy porodzie,zeby dziecko było zdrowe i takich tam...reszta
      sie ułoży sama.
      • nika1201 Re: drugie dziecko, chciałabym ale się boję..... 18.06.07, 16:28
        bałam się strasznie, dlatego jestem w ciąży dopiero teraz po prawie 7 latach,
        trochę żałuję, że nie wcześniej
Pełna wersja