mam problem z zajściem w ciążę-pomóżcie kochane!!!

25.06.07, 22:55
Witam serdecznie Was wszystkie!!!


Tak w skrócie na począteksmile.Staramy się z mężem o dziecko już od 1,5 roku.Ja
wiem,że to może nie jest strasznie długo,ale dla nas już niestety taksad.

Ja mam już córeczkę z pierwszego małżeństwa,4 letnią,wtedy również starałam
sie o ciążę prawie rok,ale w końcu się udałosmile.


Teraz to wygląda tak.Mój mąż robił sobie już 2 razy badania spermy i wszystko
jest w normie.Ja jestem po kontraście w jajnikach,ale były drożne,więc to
trzeba wykluczyć.Mam nieregularne miesiączki,dlatego brałam Duphaston oraz
Clostilbegyt i było ok już z tym.Robiłam testy owulacyjne i zawsze pojawiały
sie 2 kreski wtedy co powinny.Teraz od 2 miesiecy nie biore wreszcie nic,ale
w teście znowu wyszło ok,wiec mam owulację na szczescie.Więc teoretycznie
jest wszystko z nami w porządku,ale jakoś nie wychodzi....Jestem strasznym
nerwusem,wiem,ze to tez nie pomaga,ale zawsze taka byłam a zaszłam w
ciążę,wiec to chyba nie to.


W dodatku mój mąż choruje na HCV i za około 4 miesiace bedze leczony co
wyklucza próby zapłodnienia na 2 lata....


Kochane.Bardzo Was proszę.Napiszcie,co powinniśmy dalej zrobić?Może Wasi
lekarze stosują inne leki,inne metody?Pomóżcie nam...


NIe ukrywam,że jesteśmy zdecydowani na duże kroki w tym kierunku,bo teraz mam
27 lat,po leczeniu juz prawie 30 a chciałabym urodzić jeszcze dwoje dzieci...


Dziękuję za to,że mnie czytacie i proszę o wsparcie...




asia
    • edzia.79 Re: mam problem z zajściem w ciążę-pomóżcie kocha 25.06.07, 23:29
      sprobuj na innych forach
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=586
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=191
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=747
      wszystkiego dobrego i trzymam kciuki smile
      • bobimax Re: mam problem z zajściem w ciążę-pomóżcie kocha 26.06.07, 09:34
        Powiem Ci tak. My z mężem staraliśmy 1,5 roku okazało się, że miałam niedrożne
        jajowody. Po zabiegu w sumie trochę inaczej do tego podeszłam, po prostu sobie
        odpuściłam bo byłam już strasznie zmęczona tym wszystkim (chodzeniem na
        monitoringi, braniem hormonów, mierzeniem temperatury itp) i jak sobie
        odpuściłam to zaszłam w ciążę. Myślę, że u Ciebie to kwestia psychiki, a
        niestety w tej kwestii nic na siłę. Jak nie teraz to za dwa lata. Edzia podała
        Ci linka do forum niepłodności, są tam super dziewczyny (sama kiedys byłam
        częstym gościem), tyle tylko, że skoro z medycznego punktu widzenia jest
        wszystko ok, to porady raczej nie znajdziesz a bardziej wsparcie. A i jeszcze
        jedno czy owulację miałaś potwierdzaną monitoringiem?
        • roksanusia Re: mam problem z zajściem w ciążę-pomóżcie kocha 26.06.07, 22:32
          witam Cię serdecznie i bardzo dziekuje za odpowiedz.

          owulację miałam sprawdzaną przez USG,dwa razy zawsze w trakcie owulacji i
          wszystko było niby dobrze...
    • yola13 Re: mam problem z zajściem w ciążę-pomóżcie kocha 26.06.07, 13:01
      jezeli dwoje ludzi po roku regularnego współzycia bez zabezpieczenia nie
      zachodzi w ciążę to juz mozna mówic o problemie, wydaje mi się ze powinniście
      się zgłosić do najblizszej poradni lub kliniki leczenia niepłodności i umówic
      się na wizytę, nie wiem po co lekarz zlecał ci HSG skoro juz raz byłas w ciąży
      (a to znaczy ze masz drożne jajowody), a np. czy miałas robiony monitoring
      cyklu? Bo testy owulacyjne nie pokazuja samej owulacji, tylko sygnalizuja o
      podwyższonym poziomie LH, ale to nie znaczy ze dojdzie do owulacji, moim
      zdaniem powinnas miec zlecone zrobienie wszystkich mozliwych badań hormonalnych
      (Estradiol, LH, FSH, TSH, Prolaktyna, Progesteron, Testosteron...itp), czy ktos
      ci kiedys zlecał takie badania? Wydaje mi się ze takie badania plus monitoring
      cyklu powinny duzo wyjasnic, natomiast jeżeli chodzi o kuracje Interferonem i
      rybawiryną(przy leczeniu na wzw typu C) nalezy zabezpieczac się przed ciążą
      przez 0,5 roku a nie az 2 lata, wiem bo mój mąż tez był chory na wzw typu C i
      miał taka terapię, lekarz powiedział ze przez 0,5 roku nalezy się wstrzymac z
      poczęciem potomka, jezeli chodzi o stwierdzenie owulacji to polecam
      zdecydowanie monitoring cyklu na USG
      • bobimax Re: mam problem z zajściem w ciążę-pomóżcie kocha 26.06.07, 13:51
        Yola13 to że była w ciąży nie oznacza wcale że ma drożne jajowody. Mówię to z
        własnego doświadczenia. Ja po pierwszzej ciąży miałam niedrożne i gdyby lekarz
        wcześniej się zdecydował na HSG to juz dawno bym miała drugie dziecko a tak mam
        6 lat róznicy.
        • yola13 Re: mam problem z zajściem w ciążę-pomóżcie kocha 26.06.07, 15:29
          hmmm, nie wiedzialam, ale mimo wszystko uwazam zeby znależc przyczynę
          niepłodności powinno się zaczynac od mniej inwazyjnych badań
          • bobimax Re: mam problem z zajściem w ciążę-pomóżcie kocha 26.06.07, 16:39
            Nie to masz napewno rację. Ja najpierw miałam wszytkie badania nieinwazyjne
            włącznie z badaniem nasienia męża. A dopiero jak było wiadomo że tu wszystko ok
            lekarz zdecydował się na HSG. Bo ból przy niedrożnych jest straszny. zresztą i
            tak został udrożniony u mnie tylko jeden, ale wystarczyło, żebym zaszła w ciażę.
    • binkaa Re: mam problem z zajściem w ciążę-pomóżcie kocha 26.06.07, 13:19
      na pocieszenie napisze z e30 lat to nie dużo
      wiele kobiet dopiero wtedy zaczyna rozmnażaniewink
      ja mam 32 lata i jestem w 2 ciąży
      nie wykluczam kiedys kolejnej, np. w wieku 35 lat
      nie czuje sie specjalnie staro smile)
    • budzik11 Re: mam problem z zajściem w ciążę-pomóżcie kocha 26.06.07, 13:33
      Jak napisała wyżej yola13, to, że testy owulacyjne wychodziły ci pozytywne nie
      znaczy że dochodziło ostatecznie do owulacji, bo one nie stwierdzają owulacji
      jako takiej tylko podwyższenie hormonu LH (to jest hormon dzięki któremu
      jajeczko jest uwalniane z pęcherzyka). Owulacji w ogóle może nie być, pęcherzyk
      może np. się wchłonąć. Polecam metodę objawowo-termiczną (obserwowanie śluzu i
      mierzenie temperatury) - dzięki temu można stwierdzić kiedy i czy występuje
      owulacja. Mnie dzięki temu udały sie starania o drugie dziecko w pierwszym cyklu
      starań, o pierwsze staraliśmy się (bez tej metody) 7 miesięcy.
      • batutka Re: mam problem z zajściem w ciążę-pomóżcie kocha 26.06.07, 13:39
        najlepiej isc od razu do kliniki leczenia nieplodnosci - tam sa specjalisci od
        tego typu problemow
        ja z mezem staralam sie o dziecko ponad 5 lat - powiem Ci na pocieszenie i teraz
        zaluje tych straconych lat, kiedy to leczylismy sie u "zwyklych" ginekologow
        w klinice leczenia nieplodnisci od razu nas zdiagnozowali i zaszlam w ciaze po 4
        miesiacach smile
        powodzenia
      • binkaa Re: mam problem z zajściem w ciążę-pomóżcie kocha 26.06.07, 14:03
        polecam takze bardzo obserwacje szyjki macicy
        czyli ze tak napisze należy ja sobie palcami dotykac od poczatku cyklu
        im blizej owulacji jest ona wyzej bardzije miekka i bardziej otwarta
        po owulacji znow staje sie twarda zamknieta i nisko
    • matik30 Re: mam problem z zajściem w ciążę-pomóżcie kocha 26.06.07, 15:32
      Zbadaj poziom prolaktyny w 20 dniu cyklu. Jeżeli jest za wysoki to to może być
      przyczyną twojego problemu.
      • batutka Re: mam problem z zajściem w ciążę-pomóżcie kocha 26.06.07, 16:44
        tu nie chodzi tylko o badanie szyjki czy prolaktyny tylko o calosciowe,
        kompletne badanie nie tylko kobiety ale tez jej partnera, meza
    • roksanusia Re: mam problem z zajściem w ciążę-pomóżcie kocha 27.06.07, 22:34
      Kochane!!Bardzo Wam dziekuje za zainteresowanie sie moim problemem.

      Chciałam jeszcze zapytać czy któraś z Was była już w klinice bezpłodności oraz
      jak to wygląda "od wewnatrz",koszty,badania itp.,itd.?

      Z góry bardzo dziekuje za pomoc.

      asia
      • fasolka_70 Re: mam problem z zajściem w ciążę-pomóżcie kocha 29.06.07, 13:53
        Witaj,
        nie mam czasu, żeby się rozpisywać. Nie wiem skąd jesteś, gdzie będziesz miała
        najbliżej, ja mogę z czystym sercem polecić warszawskie nOvum:
        www.novum.com.pl/ cena zwykłej wizyty jest niższa niż w innych
        niespecjalistycznych klinikach a lekarze wiedzą co robią. Podczas pierwszej
        długiej wizyty robią dokładny wywiad, najlepiej mieć ze sobą wszystkie robione
        wcześniej badania i dokumentację zabiegów, potem idywidualnie dobierają drogę
        postępowania i wcale nie próbują namawiać na najdroższe zabiegi, wręcz
        przeciwnie, mnie zaproponowali najmniej inwazyjne (i najmniej kosztowne smile)
        duże wrażenie zrobiła na mnie również postawa i doświadczenie pielęgniarek
        pracujących w recepcji.
        Mam nadzieję, że odezwą się do Ciebie dziewczyny z róznych stron Polski, jeśli
        nie jesteś z Warszawy może łatwiej Ci będzie dojechać do Białegostoku czy
        Poznania, może Łodzi lub na Śląsk. Tam też są dobre specjalistyczne kliniki.
        pozdrawiam,
        F.
Pełna wersja