pocalina
02.07.07, 12:16
Wiecie co? Robilam zakupy dla swojego Malenstwa. Wszyscy mi polecali glownie
rozmiar 62. No i sporo tego kupilam. W dodatku tak mi sie podobaly takie
welurowe spioszki, ze kupilam ich az 5 par. I teraz jak czytam na roznych
stronach, to wszedzie pisza - bawelna, bawelna i jeszcze raz tylko i
wylacznie bawelna!!! Czy zrobilam blad? Czy Wasze dzieci beda mialy/maja
tylko bawelniane ubranka? Czy ten welur jest naprawde drazniacy taka mloda
skore i "alegrizujacy"? Nie mialam kogo zapytac, zdalam sie na intuicje